Socjolodzy, psycholodzy i medioznawcy twierdzą, że serwisy społecznościowe zrobiły furorę, bo pozwalają nam dokarmiać własną próżność. Jeśli spojrzymy na Instagrama Dawida Wolińskiego, to trudno nie przyznać im racji.

Jak łatwo się domyślić, na każdej fotce jest Dawid. Ale to przecież nic zaskakującego – w końcu wielu posiadaczy konta na Instagramie publikuje właśnie zdjęcia samych siebie.

wolinski-1

Rozłożyły nas natomiast słit focie Dawida w windzie, które ukazują się w kilkudniowych odstępach. Porażające są też podpisy do wspomnianych zdjęć.

Na przykład – Woliński w windzie z torbą Louis Vuitton w garści pisze, że idzie do ROBOTY, jest zmęczony, i że bardzo potrzebuje słońca, zabawy i wakacji.

wolinski

 


Nie ma więcej wpisów