karolina_szostak_640x0_rozmiar-niestandardowyTelewizyjnym hitem tej wiosny  bez wątpienia jest „Taniec z gwiazdami”, a o jego uczestnikach z pewnością będzie głośno co najmniej przez najbliższych kilka miesięcy.

Jednym z najgorętszych nazwisk tej edycji „Tańca z gwiazdami” jest dziennikarka sportowa telewizji Polsat – Karolina Szostak, która wystąpi w parze z Andrejem Mosejcukiem. – Udział w „Tańcu z gwiazdami” z pewnością jest wspaniałą przygodą oraz niesamowitym wyzwaniem. Po raz pierwszy przyszło mi się spotkać na parkiecie z profesjonalnym tancerzem. Polubiliśmy się z Andrejem i myślę, że stworzymy bardzo udany duet taneczny – zapowiada Szostak.

Jakiś czas temu pojawiły się głosy, że dzięki udziałowi w programie znana reporterka zamierza stracić sporą ilość kilogramów. Okazuje się jednak, że wcale nie to jest głównym celem jej tanecznych występów. – Czuję się świetnie. Taniec wyzwala we mnie dużo pozytywnej energii. Jest czymś dla ciała, ale przede wszystkim i dla ducha. Treningi wymagające wysiłku, sprawiają, że mimowolnie tracę kilogramy. Wolałabym, jednak, żeby ludzie interesowali się tym jak zatańczyłam, a nie ile schudłam – podkreśla gwiazda.

Z przygotowaniami do występów wiążą się mordercze treningi, które nierzadko idą w parze z kontuzjami. Na szczęście Karolinie dotąd nie przytrafiło się nic poważniejszego, co mogłoby spowodować uszczerbek na zdrowiu. – Wszystko jest w porządku. Oczywiście boli kręgosłup i mam poobcierane stopy, ale nie narzekam – zapewnia dziennikarka.

Karolina jest dumną właścicielką obfitego biustu, o którym wielokrotnie rozpisywały się gazety i portale internetowe. Patrząc na gwiazdę, może się wydawać, iż duże krągłości mogą przeszkadzać przy wykonywaniu niektórych figur tanecznych. Sama zainteresowana nie ukrywa, że w tych domysłach jest sporo prawdy. – Przyznam, że w większości tańców mój duży biust po prostu przeszkadza, ale są też takie, gdzie akurat jest atutem – mówi Karolina Szostak. –  Muszę też uważnie dobierać kreacje, w których występuję. Czasem na dobór stroju odpowiedniego do mojej nietypowej figury poświęcam nieco więcej czasu niż inne kobiety. Staram się nie przejmować tym mankamentem. Tak mnie obdarzyła natura i trzeba to zaakceptować – dodaje.


Nie ma więcej wpisów