Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji otrzymała skargę po ostatnim odcinku “Tańca z gwiazdami”, w którym z ust Beaty Tyszkiewicz padło przekleństwo.

Sporo zamieszania wywołała wypowiedź Beaty Tyszkiewicz po występie Anety Zając i Stefano Terrazzino. – Jeszcze nikt mi nigdy nogami tak na stole przede mną nie zapie…lał – powiedziała wtedy jurorka. Zaraz też zaczęła przepraszać.

Swoją wypowiedź tłumaczyła też później w rozmowie z “Super Expressem”. – Ja tak zawsze chlustam… Po prostu uznałam, że trochę za dużo tam się działo podczas występu Anety i Stefano. No chciałby pan, żeby tak panu przed nosem tańczono na stole? Dobrze, że nie oberwałam obcasem, bo bym zabiła – powiedziała.

Jak donosi serwis Wirtualnemedia, do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęła skarga napisana przez osobę prywatną. Wypowiedź Tyszkiewicz miała miejsce przed godz. 22. – Będzie analizowana pod kątem podejmowania ewentualnych działań przez KRRiT – mówi Izabela Wojciechowska z zespołu rzecznika prasowego KRRiT w rozmowie z serwisem.

Skarga ma być rozpatrywana na najbliższym posiedzeniu Krajowej Rada Radiofonii i Telewizji, wtedy zapadnie decyzja, czy stacja Polsat zostanie ukarana.


Nie ma więcej wpisów