Żona Roberta Lewandowskiego w każdej wolnej chwili próbuję upodobnić się do Ewy Chodakowskiej i radzić Polką jak żyć. Tym razem na swoim blogu napisała na temat stresu. Nic odkrywczego nie wymyśliła, ponieważ  sprowadza się to do tego aby nie przejmować się, byle czym.

“Zatrzymaj się, pomyśl. Uspokój oddech i zastanów się – czym ostatnio się denerwowałeś? (…) Mam wrażenie, że kochamy się denerwować z każdego powodu. (…) Poświęć sobie pół godziny dziennie na wyciszenie. Pooddychaj głęboko, pozwól sobie o niczym nie myśleć. To bardzo trudne, ale wykonalne. Trzeba ćwiczyć. (…) Nie przekładaj urlopu na kolejne „kiedyś”. Szanuj siebie i odpoczynek traktuj jako konieczną w siebie inwestycję. Znajdź w sobie uśmiech i dziel się nim.” 

Czekamy na kolejne ambitniejsze mini poradniki.

[youtube http://www.youtube.com/watch?v=pNHKWk7sbOo]

Zdjęcie: Facebook, Anna Lewandowska


Nie ma więcej wpisów