Wojciech Ezzat – do tej pory finalista “X Factor”, dziś dojrzały muzycznie wokalista, który udowadnia, że długo nie było na rynku kogoś z dobrym głosem, klasą i elegancją.

Od czasu finału programu “X Factor” z jego udziałem minął rok. Artysta nie spieszył się z wydaniem debiutanckiego singla. Cały czas koncertował, brał udział wyłącznie w wydarzeniach o dużej randze i kompletował materiał na debiutancką płytę. Owocem kilkumiesięcznej pracy jest singiel „Radość” zwiastujący album.

Do udziału w teledysku do piosenki zaprosił Edytę Herbuś – zawodową tancerkę, mistrzynię w stylach latynoamerykańskich, która przyłączyła się do misji rozweselania Polaków.

Podczas planu wideoklipu Edyta zapewniała: – Zwróciłam na Wojtka uwagę, dlatego że ma w sobie urok, elegancję i klasę. To się rzadko zdarza. To jest taka wrodzona cecha, która charakteryzuje dżentelmenów

I faktycznie trafiła w sedno. Teledysk pokazuje wokalistę, jakiego dawno nie było na polskim rynku muzycznym. Nic więc dziwnego, że uwagę na Wojtka zwrócili  także, m.in.: Mecenas Kultury – Ahmad Tea London i luksusowa marka męska – Pako Lorente. Nad efektem finalnym pracowała ekipa realizatorska z Okomotion Film Production, wizażyści z Moonlight Monika Wójtowicz, odpowiedzialni za stylizację Wojtka – Maksymilian Ławrynowicz i Edyty – Rina Cossack (projekt kobaltowej sukni). Klimatyczny ogródek do sceny przy wieczornej herbacie użyczyła restauracja A nuż widelec z Warszawy.

[wzslider height=”600″]

fot. Anka Górajka

Oficjalna premiera klipu za kilka dni, tymczasem zachęcamy do posłuchania piosenki, którą sam wokalista rekomenduje w następujący sposób: – Koncepcja utworu jest taka, że chcemy zarażać pozytywną energią. Będzie więc dużo słońca, uśmiechu i radości.


Nie ma więcej wpisów