Sebastian Wardęga robi zabawne filmiki, które publikuje na You Tube. Jednak dopiero ostatnia produkcja o psie pająku przyniosła tak długo wyczekiwany sukces na świecie.

Szybki wzrost liczby odwiedzin spowodował, że reklamodawcy chcieli prezentować się na profilu Sebastiana, a co za tym idzie, płacili za taką możliwość.

Już u Kuby Wojewódzkiego, Wardęga został zapytany o zarobki, nie chciał się jednak przyznać. Magazyn Forbes postanowił jednak skalkulować przychody i wyliczyć ile za tak popularny filmik otrzymał ich twórca. Z obliczeń gazety wynika, że Polak zarobił ok 400 tysięcy złotych.

Całkiem niezły wynik co?

[youtube http://www.youtube.com/watch?v=YoB8t0B4jx4]


Nie ma więcej wpisów