Blondynka z reklamy kłuje żelazo póki gorące. Nie rezygnuje z żadnej propozycji pracy nawet w święta! Nie ma co się dziwić zatem, że sylwestrowy wieczór spędzi poza domem,bo to w końcu niezły przypływ gotówki do domowego budżetu.

– Sylwester w pracy, jak zwykle. Jedynym sylwestrem, którego do tej pory spędziliśmy razem, był ten, gdy byłam w ciąży. Hania urodziła się w lutym – powiedziała aktorka “M jak miłość” w  wywiadzie dla miesięcznika “Dobre Rady”. Przy okazji Basia światecznych pytań aktrystka przyznała, że nie robi noworocznych postanowień. – Raczej nie. Ani też wielkich podsumowań. Od kilku lat właściwie każdy rok jest dla mnie przełomowy. Najpierw studiana PWST, przeprowadzka z Krakowa do Poznania, potem poznanie Rafała, ciąża, występ w “X Factor”, przeprowadzka do Warszawy, narodziny Hani, reklama, teraz serial i dwa filmy fabularne. Nie mam czasu na odpoczynek. Kiedy kładę Hanię spać, najczęściej zasypiam razem z nią. Ale cieszę się, że tyle się dzieje – opowiada Barbara Kurdej – Szatan.

A może by tak postanowienie – mniej pracy, a więcej czasu dla rodziny? Coś mało w tym wywiadzie o mężu. Niektórzy mówią, że to małżeństwo wisi na włosku.BarabaraKurdejSzatan_fotAKPA Barbara Kurdej Szatan 2 kurdej szatan

Fot. materiały prasowe, screeny z facebooka


Nie ma więcej wpisów