Od września do ramówki TVN wraca program “Kobieta na krańcu świata”. To już 7. sezon programu Martyny Wojciechowskiej, która dociera do najbardziej odległych zakątków naszego globu, poznaje nowe kultury i historie niezwykłych ludzi, a to wszytko, jak sama przyznaje “dla widzów”.

Miejsca, które wraz z ekipą odwiedziła Martyna tym razem to Bhutan, Nigeria, Papua, Rosja, Kolumbia. Po raz kolejny widzowie stacji TVN zapoznają się z losami inspirujących kobiet, a sama Wojciechowska stwierdziła, że nadchodząca seria “KNKŚ” to najlepszy jak dotąd sezon!

Co mam powiedzieć? Co roku mówię, że to będzie najlepszy sezon, ale teraz po prostu wiem – 7. sezon programu “Kobieta na krańcu świata” po prostu jest najlepszy ze wszystkich dotychczasowych. Nie wątpię, że widzowie będą zaskoczeni, bo ja byłam zaskoczona każdego dnia zdjęć bardziej. Czasami mnie ludzie pytają: “Czy coś mnie jeszcze zaskakuje?”. Hej! Jakby mogło być inaczej? –  przekonuje Martyna

Dotarłam do najmniejszej kobiety świata, do kobiety, która postanowiła się ukrzyżować na moich oczach (…) kobiety, która jest gwiazdą nigeryjskiego kina” – wymienia Wojciechowska

Martyna Wojciechowska udowadnia, że na każdej szerokości geograficznej można odnaleźć inspirujących ludzi, poznać ich wzruszające historie i choć w małym stopniu zrozumieć ich światopogląd i system wartości, który bardzo często różni się od tego jaki przyjęliśmy w Europie.

Czekacie na nowy sezon? My bardzo!

wojciechowska

Zdj – Screen z Instagram


Nie ma więcej wpisów