Agnieszka Dygant jest niewątpliwie jedną z najpopularniejszych aktorek w Polsce. Po ogromnym sukcesie serialu “Niania” w 2005 roku (trwał do 2009), aktorka nieprzerwanie towarzyszy widzom na małym i dużym ekranie.

Mimo, że pojawiła się w wielu dużych produkcjach, to ponowna (gigantyczna) fala popularności spłynęła na nią za sprawą “Prawa Agaty” w 2012 roku, gdzie wcieliła się w główną postać, adwokatkę Agatę Przybysz. Mimo, że rola całkowicie odbiegała od tej, którą przed laty stworzyła w “Niani” miliony widzów poszło razem z nią i z zaangażowaniem oglądało losy jej bohaterki.

Nie wszyscy  o tym wiedzą, ale Agnieszka Dygant bardzo dobrze śpiewa. Niestety, ku niezadowoleniu fanów, nadzwyczaj rzadko to robi  jak i nie często się do tego przyznaje. W internecie krąży kilka nagrań wokalu Dygant i trzeba przyznać, że jest w tym świetna. Pozostaje tylko trzymać kciuki aby zdecydowała się jeszcze kiedyś stanąć przed mikrofonem.

Nie, nie tęsknie do śpiewania. Jeżeli jest coś raz na jakiś czas do zaśpiewania to ja niby się podejmuje, raz na kilka lat, a to jest bardzo stresujące dla mnie. Jak się czegoś nie robi czegoś często, to jest to trudne. Teoretycznie mam jakiś słuch i potrafię jakieś dźwięki z siebie wydać, ale to jest trudna sprawa. Trzeba mieć we wszystkim praktykę. Jak ja śpiewam to głównie w samochodzie z Rihanną, Alicią Keys i Anną Marią Jopek.

Ja wiem, że pracuje i istnieje ta popularność ale się tak specjalnie nad tym nie zastanawiam. Zresztą ja nie mam czasu, bo niby mam teraz trochę przerwy, to cały czas pędzę i się spóźniam. Beznadzieja. A szczerze mówiąc, też się do tego przyzwyczaiłam, że od jakiegoś czasu mam taką zwrotną, że ludzie mnie poznają (…) To nie jest niemiłe. Zazwyczaj, mogę nawet powiedzieć, że to jest bardzo miłe. To przynosi mi nawet korzyści – mówi Dygant dla “Legalnej Kultury”

Polecamy całą rozmowę Agnieszki z Martą Antczak dla “Legalnej Kultury”. Przypominamy również o premierze “Listów do M.2” już 13 listopada, gdzie ponownie zagrała Agnieszka!


Nie ma więcej wpisów