Klaudia Wiśniowska, nasza kandydatka na wyborach Queen od the Year świąt nie spędziła z rodziną, tylko na zgrupowaniu w Malezji. Okazuje się, że tam też świętują Boże Narodzenie, ale w zupełnie inny sposób.

Jak wygląda Boże Narodzenie w Malezji? Jest to jedna wielka impreza. Dziewczyny miały przygotowany bufet z jedzeniem azjatyckim, w tym mięso i indyk. Leciały piosenki świąteczne. Były tańce i karaoke, ale i prezenty – Kilka dni wcześniej organizatorzy poinformowali nas, że zawiozą nas do centrum handlowego i każda kupi prezent za ok. 10 dolarów, które dostaliśmy od nich. Po północy było ich szukanie. Wcześniej oni obliczają czas do 24 i ruszają po prezenty. Dla mnie była bluzka od któreś z uczestniczek – opowiada Klaudia – Następnego dnia miałyśmy wolne i poszłyśmy na basen zrelaksować się – dodaje . Klaudia przyznaje, że to wielkie przeżycie być tutaj i doświadczać tego wszystkiego. Do tego bardzo zaprzyjaźniła się z Miss Rosji, z którą rozmawia po angielsku, po polsku i po rosyjsku. Dziewczyny już planują wizyty u siebie. Na razie przygotowania i za tydzień finał wyborów.

fot. screeny z facebooka


Nie ma więcej wpisów