EnI_hFjyRLE

W kinach możemy oglądać czesko-polsko-słowacką produkcję “Wszystko albo nic”.  W międzynarodowej obsadzie zobaczymy m.in. Michała Żebrowskiego i Pawła Deląga.

Scenariusz filmu powstał na podstawie bestsellera “Wszystko albo nic” słowackiej pisarki Evity Urbanikovej. Autorka zdradza, że z jej wydaniem miała spory problem.
Żadnemu wydawnictwu historia zawarta w książce nie przypadła do gusta. Evita szła w zaparte i postanowiła, że sama ją wyda. Wzięła pożyczkę i założyła własne wydawnictwo. Po krótkim czasie “Wszystko albo nic” okazało się hitem.

Parę lat później, na targach książki na Słowacji przyszedł właściciel największego wydawnictwa, które odmówiło wydania książki i mówi – powiedz mi imię tej redaktorki, która odrzuciła tę książkę? – wspomina pisarka.

Pewnego dnia pojawił się producent i powiedział, że chciałby zekranizować książkę. Evita bardzo się ucieszyła, ponieważ myślała o tym od dawna. A jak to się stało, że w międzynarodowej produkcji znaleźli się polscy aktorzy?

To było tak, że chcieliśmy nową twarz, bo słowaccy aktorzy grali we wszystkich filmach. Wrzuciliśmy w Google “polscy aktorzy” i wyszli ci dwaj – Paweł z Michałem.

Evicie bardzo spodobał się Michał Żebrowski. Jej mąż, jednak wątpił, że aktor przyjmie tę rolę, ponieważ mówił żonie, że jest to wielka gwiazda w Polsce. Autorka postanowiła spróbować i wysłała scenariusz – jak się okazało, przez przypadek do żony Michała Aleksandry. Ta przeczytała go i bardzo się jej spodobał. Podobno to dzięki niej możemy oglądać Żebrowskiego w filmie “Wszystko albo nic”.

Od tego momentu jak mąż mówi, że czegoś nie da się zrobić to mówię – o Michale Żebrowskim też tak mówiłeś.

Bądź na bieżąco z informacjami o gwiazdachPolub nasz profil na Facebooku!


Nie ma więcej wpisów