Ewa Drzyzga wróciła do telewizji i obecnie prowadzi swój program 36,6°C. Choć rzadko opowiada o sobie, tym razem dała namówić się na zwierzenia. Dziennikarka wyznała, że ma problemy ze zdrowiem. 

Polecamy: TYLKO U NAS: IWONA PAVLOVIĆ ZDRADZA, KTO JEST FAWORYTEM W TAŃCU Z GWIAZDAMI

Ewa Drzyzga przez wiele lat rozmawiała ze swoimi gośćmi na najtrudniejsze tematy w Rozmowach w toku. Jesienią 2016 roku pożegnała się z widzami show. Ostatni odcinek tej produkcji pojawił się na antenie we wrześniu. Chociaż sprawiała wrażenie uśmiechniętej i wypoczętej, z czasem okazało się, że kręgosłup gwiazdy jest w coraz gorszym stanie. Wszystko ma związek ze stresem.

To wszystko jest ze stresu. Jednym ludziom on się odkłada w narządach wewnętrznych, dostają wrzodów żołądka. A u mnie w mięśniach. Wszystko się spina i boli mnie kręgosłup. Jedna z rehabilitantek mi to uświadomiła: ‚Pani za dużo na siebie bierze’. Pytam, jak za dużo, pracuję, zajmuję się dziećmi jak każdy. Tyle że jej nie chodziło o to, że zasuwam za dużo godzin. Tylko że biorę na siebie zbyt wiele ludzkich emocji – wyznała gwiazda na łamach Twojego Stylu. 

Drzyzga z podobnym problemem zmagała się już kilka lat temu. Wówczas schudła kilkanaście kilogramów, co było następstwem intensywnej rehabilitacji. Żadne zastrzyki, lekarstwa, tabletki, cudowne zioła nie były w stanie jej pomóc. Dopiero prywatny trener i ćwiczenia nieco ukoiły ból.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: DODA O SWOICH FANACH I BYŁYM FACECIE! “NIE CHCĄ SIĘ CAŁOWAĆ, PRZYTULAĆ…”

Bądź na bieżąco z show-biznesem – polub nas na Facebooku!


Nie ma więcej wpisów