Artystka deklaruje, że od półtora roku jest singielką. Ostatnie miesiące były dla niej bardzo intensywne nie tylko ze względu na ogrom pracy, ale również przez ciągłe ataki jej byłego partnera Emila Haidera. 

Doda zdążyła wydać płytę “Choni”, nagrać teledyski do Kopiuj-wklej i Sens, wystąpić w teatrze i serialu. Założyła nawet własną firmę produkującą filmy. Od pozostawienia Emila realizuje bardzo dużo projektów. W ostatnim wywiadzie wspomniała jednak, że obawia się o swoje życie, bo w kulturze byłego partnera nie do pomyślenia jest, żeby kobieta zostawiła mężczyznę. Dlatego też, Emil Haidar mści się na artystce od ponad roku. 

Polecamy: KRZYSZTOF IBISZ 30 LAT TEMU NIE MYŚLAŁ O KARIERZE. COŚ SIĘ ZMIENIŁO?
Jeśli chodzi o związki to jestem tak sparzona i zniechęcana, że chyba głupotą byłoby z mojej strony pchać poparzony palec w ogień. 

Dorota przyznaje, że póki co jest szczęśliwą singielką. Jednak, kilka lat temu wyznała, że nie wyobraża sobie życia bez mężczyzn. To jak to jest? 

Nadal nie wyobrażam sobie bez nich życia, ponieważ mój świat to moi mężczyźni. Mój Tata, który jest moim przyjacielem i coachem. Mój manager, który jest mi jak brat, znam go od 15-lat. Mój przyjaciel Dżaga. Mam mnóstwo przyjaciół, którzy są mężczyznami i nie wyobrażam sobie bez nich życia. 

Ostatnio jest głośno o bulwersującej sprawie byłego radnego z Bydgoszczy, który znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją żoną. Zapytaliśmy Dodę, czy sobie wyobraża, żeby jej partner podniósł na nią rękę i co by zrobiła w takiej sytuacji. Odpowiedz znajdziecie pod koniec naszego wideo. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: ZNAMY SZCZEGÓŁY SEKRETNEGO PROJEKTU MARTY MANOWSKIEJ Z ROLNIKAMI – O CZYM MOWA?

 

Bądź na bieżąco z show-biznesem – polub nas na Facebooku!


Nie ma więcej wpisów