Nosowska komentuje!

Kilka chwil temu poinformowaliśmy Was o ostatecznej decyzji Kayah w związku z jej wystąpieniem na festiwalu w Opolu w formie gościa Maryli Rodowicz podczas jej jubileuszu. 

Polecamy: SPRAWA WYSTĘPU KAYAH W OPOLU JEST DYNAMICZNA. ARTYSTKA ZABIERA GŁOS: NIE DAM SOBIE WMÓWIĆ, ŻE CZARNE JEST BIAŁE

W sprawie bardzo często pojawiała się także Kasia Nosowska, również zaangażowana w jubileusz Rodowicz, która po informacjach o zakazach Jacka Kurskiego wobec Kayah, sama również zrezygnowała z udziału w koncercie.

Zobacz również: NOSOWSKA ODMÓWIŁA WYSTĘPU W OPOLU NA ZNAK PROTESTU!

Kilka minut temu na swojej oficjalnej stronie internetowej, Kasia Nosowska wydała oficjalne oświadczenie w sprawie Opola, ucinające wszystkie plotki i gdybania. Artystka, podobnie jak Kayah nie pojawi się na festiwalu w żadnej odsłonie, ani jako artystka solowa ani wraz z zespołem HEY. 

Panie i Panowie. W tej cichej i samotnej sekundzie przed snem, stajemy sami przed sobą, nadzy i prawdziwi, a wszelkie konteksty w jakich występujemy w relacji ze światem przestają mieć znaczenie. To wtedy dociera do nas, że bycie człowiekiem jest darem i zobowiązuje. Tylko my wiemy, tak naprawdę, jakie noty możemy sobie wystawić. Nie wystąpię w Opolu, bo wykluczenie, w jakiejkolwiek odsłonie, uznaję za zawstydzające. Gdyby mój syn otrzymał zaproszenie na urodziny kolegi, którego mama nie uwzględniłaby na liście dzieci (i tu dowolnie): z domów niezamożnych, innego wyznania itp. – to zostalby w domu. Po prostu. Po ludzku. Ślę ukłony, ze słonecznego ponad podziałami Mokotowa.

Brawa dla Kasi po raz kolejny! 

 

 

 


Nie ma więcej wpisów