Ostatnio na jednym z humorystycznych fanpage’y, pojawił się mem, który w obraźliwy i prześmiewczy sposób skomentował śmierć syna Filipa Chajzera.

Polecamy: Kim jest przyjaciel dla Ewy Mielnickiej – jak radzi sobie w trudnych chwilach?

Maks, syn dziennikarza, zginął dwa lata temu w wypadku samochodowym.

Jak można się domyślać, reakcja Filipa na okrutny obrazek była stanowcza. Prezenter znany jest z walki z hejtem w sieci. Na swoim Facebooku podziękował internautom za pomoc w odnalezieniu danych personalnych autora mema.

“Z góry dziękuję za dane personalne oraz teleadresowe gnoja, który prowadzi stronę Satyra Polityczna. Z wielką przyjemnością odwiedzę go w domu a szczegółową relację z odwiedzin zamieszczę na fb. Zapraszam na priv. Wystarczy tylko podp***olić tę ku*wę w słusznej sprawie.” – napisał ostro Filip na swoim Facebooku.

Parę godzin później wstawił post, w którym upublicznił facebookowy profil autora obrazka. Zapowiedział też zdobycie jego prywatnego adresu.

Jak myślicie, czy to zbyt ostry lincz, a może jedyna słuszna droga do walki z hejterami?

Zobacz też: #FETYSZlight: wywiad z Karolina Korwin-Piotrowską – “Recenzowanie stało się sportem, który …”


Nie ma więcej wpisów