Śledź nas

showbiz

Iza Kuna drży przed ocenami Julii Wieniawy? Padły wymowne słowa

Opublikowano

w dniu

Już w najbliższą niedzielę Julia Wieniawa po raz pierwszy zasiądzie za jurorskim stołem „Tańca z Gwiazdami”. Wśród uczestników nowej edycji znalazła się Iza Kuna, która nie tylko pozytywnie ocenia nową jurorkę, ale również ma wobec niej konkretne oczekiwania. Aktorka zdradziła, czego spodziewa się po ocenach Wieniawy. Dowiedz się więcej!

W najbliższą niedzielę, 6 września, na antenie Polsatu zadebiutuje pierwszy odcinek nowego sezonu „Tańca z Gwiazdami”. Jedną z najważniejszych zmian w programie jest nowa osoba za jurorskim stołem. Julia Wieniawa zastąpiła Ewę Kasprzyk i po raz pierwszy będzie oceniać uczestników popularnego show.

Julia Wieniawa zasiądzie w jury obok Iwony Pavlović, Rafała Maseraka i Tomasza Wygody. Dla aktorki będzie to powrót do programu w zupełnie nowej roli. W 2020 roku sama rywalizowała na parkiecie i dotarła aż do finału, zajmując drugie miejsce. Teraz doświadczenie zdobyte podczas własnej tanecznej przygody będzie mogła wykorzystać w roli jurorki.

Jedną z uczestniczek tegorocznej edycji jest Iza Kuna. Aktorka znana z takich produkcji jak „Teściowie” czy „Klara” na parkiecie pojawi się w parze z Michałem Bartkiewiczem. Tancerz ma już na koncie zwycięstwo w programie – doprowadził do triumfu Vanessę Aleksander.

POLECAMY: Gwiazdy na premierze „TTBZ 23”: Nowakowska z mężem, rozanielony Miller, poważny Brzozowski [FOTO]

Wieniawa oceni Izę Kunę w „Tańcu z Gwiazdami”. Aktorka mówi wprost o swoich obawach

Jak się okazuje, Iza Kuna z dużym zainteresowaniem czeka na moment, w którym Julia Wieniawa oceni jej pierwszy występ. W rozmowie z „Faktem” aktorka nie kryła sympatii do nowej jurorki i pozytywnie wypowiedziała się na temat jej dotychczasowej kariery.

“Nie ma co dyskutować. Julia jest świetną aktorką, tancerką, piosenkarką. Tancerką to może za dużo powiedziałam, ale tańczy na koncertach. Ja bardzo ją lubię” – wyznała Iza Kuna.

Po chwili Iza Kuna sama zorientowała się, że jej wypowiedź może zabrzmieć jak próba przypodobania się nowej jurorce. Aktorka postanowiła więc od razu obrócić sytuację w żart.

“I nie chodzi o to, że się podlizuję. Chociaż może to tak zabrzmiało, to wytnijcie to, żeby nie było, że się podlizuję” – dodała.

Jednocześnie Iza Kuna jasno zaznaczyła, że nie oczekuje od Julii Wieniawy pobłażliwego traktowania. Wręcz przeciwnie – aktorka liczy na to, że nowa jurorka będzie uważnie przyglądać się jej występom i nie będzie bała się powiedzieć, co rzeczywiście sądzi o jej tańcu.

“Poza tym ja też liczę na jej bystrość i inteligencję, bo ona jest bardzo błyskotliwa. Im ostrzej, tym lepiej” – stwierdziła Kuna.

Izabela Kuna przyznała również, że nie zna Julii Wieniawy prywatnie. Obie miały spotkać się zaledwie kilka razy przy okazji imprez, jednak to wystarczyło, aby aktorka wyrobiła sobie bardzo pozytywne zdanie na temat młodszej koleżanki z branży.

“Spotkałyśmy się może dwa razy przy okazji jakiejś imprezy, ale bardzo podoba mi się to, co ona robi” – zaznaczyła Izabela Kuna.

Wypowiedź Izy Kuny pokazuje więc, że aktorka nie zamierza podchodzić do udziału w programie wyłącznie przez pryzmat rywalizacji. Jest również ciekawa tego, jak będzie wyglądało jury po zmianie i jak Julia Wieniawa odnajdzie się po drugiej stronie parkietu. Sama nowa jurorka doskonale wie, z czym mierzą się uczestnicy, ponieważ kilka lat temu znalazła się dokładnie w ich sytuacji.

Teraz role się jednak odwróciły. To Iza Kuna będzie musiała stanąć na parkiecie i przekonać do siebie nie tylko Julię Wieniawę, ale także Iwonę Pavlović, Rafała Maseraka i Tomasza Wygodę. Czy aktorka rzeczywiście poradzi sobie z tanecznymi wyzwaniami i jak surowe okażą się oceny jurorów?

Odpowiedź poznamy już wkrótce. Pierwszy odcinek 19. edycji „Tańca z Gwiazdami” zostanie wyemitowany w najbliższą niedzielę, 6 września o 19:55 w Polsacie. Czy Iza Kuna zachwyci jury i publiczność? O tym przekonamy się już podczas premierowego odcinka.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Szymon Majewski drwi z afery o „Nigdy w życiu”. Wymowne nagranie obiegło sieć

Będziecie kibicować Izabeli Kunie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Julia Wieniawa (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Julia Wieniawa (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Izabela Kuna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Iza Kuna (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Iza Kuna (fot. Piętka Mieszko/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

showbiz

Maciej Dowbor zatańczy w „Tańcu z Gwiazdami”? Koroniewska mówi wprost

Opublikowano

w dniu

przez

Maciej Dowbor i Joanna Koroniewska przez lata byli związani z telewizją, ale dziś ich zawodowa rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Ostatnio pojawiły się doniesienia, że prezenter mógłby pojawić się w kolejnej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Jego żona została zapytana o ten scenariusz i nie ukrywała zdziwienia. Dowiedz się więcej!

Jeszcze niedawno Maciej Dowbor regularnie gościł na ekranach telewizorów. Od sierpnia 2024 roku do czerwca 2026 roku był jednym z gospodarzy „Dzień dobry TVN”, gdzie tworzył duet z Sandrą Hajduk-Popińską. Prezenter brał również udział w innych projektach stacji, w tym w reaktywowanym po latach programie „You Can Dance”. Jego odejście z porannego formatu zakończyło ważny etap zawodowej kariery.

Pożegnanie z „Dzień dobry TVN” było dla Macieja Dowbora okazją do podsumowania ostatnich dwóch lat. Prezenter nie ukrywał, że praca przy śniadaniówce była spełnieniem jednego z jego zawodowych marzeń. Podziękował widzom oraz ekipie programu, a szczególne słowa skierował do swojej ekranowej partnerki, Sandry Hajduk-Popińskiej. Zależało mu, by ich wspólny czas został dobrze zapamiętany przez odbiorców.

„Przez ostatnie 2 lata witałem Was słowami “Dzień Dobry TVN”. Dziś chcę powiedzieć “do zobaczenia…” . To był świetny i intensywny czas. Spełniłem swoje wielkie zawodowe marzenie, miałem możliwość pracowania w najlepszym morning show w Polsce, z topowymi fachowcami w branży. Mam nadzieję, że duet który stworzyliśmy z moją młodszą “siostrą”, Sandrą Hajduk, będziecie ciepło wspominać” – napisał wówczas.

Na tym jednak nie poprzestał. Maciej Dowbor zdecydował się na jeszcze bardziej osobiste podziękowania, wyróżniając Sandrę Hajduk-Popińską na tle osób, z którymi współpracował przez lata. Podkreślił, że jej profesjonalizm zrobił na nim wyjątkowe wrażenie. Takie słowa ze strony prezentera, który ma za sobą długą karierę w mediach, były szczególnym wyróżnieniem dla młodszej koleżanki.

„Sandra Hajduk, jesteś najlepszą współprowadzącą jaką spotkałem na swojej 27 letniej zawodowej drodze (Maciej Rock, Piotr Gąsowski wybaczcie)” – kontynuował w pożegnalnym wpisie.

Prezenter podziękował również Lidii Kazen, która dała mu szansę na pracę przy „Dzień dobry TVN”. Wspominał, że od pierwszych dni czuł się częścią zespołu, a wsparcie współpracowników i widzów miało dla niego duże znaczenie. Jego pożegnanie z programem było więc nie tylko zamknięciem zawodowego rozdziału, ale również okazją do podkreślenia relacji, które nawiązał w stacji.

„Lidka Kazen, dzięki za zaufanie i odważną decyzję. Od pierwszego dnia w “DDTVN” czułem się jak u siebie. To Wasza zasługa Drodzy Widzowie oraz wsparcie całego dziendobrowego zespołu, który przyjął mnie, jakbym pracował w nim od zawsze. Nigdy tego nie zapomnę” – dodał.

Z telewizją związana była również Joanna Koroniewska, która wiosną 2025 roku prowadziła program „Zróbmy sobie dom”. Dziś jednak ani ona, ani jej mąż nie są związani z dużym telewizyjnym formatem. Para pozostaje aktywna w internecie, gdzie publikuje humorystyczne nagrania, dzieli się codziennością i pokazuje relację z przymrużeniem oka. Ich obecność w mediach społecznościowych sprawia, że wciąż wzbudzają zainteresowanie odbiorców, nawet bez regularnych występów na antenie.

POLECAMY: Burza po werdykcie w „Tańcu z Gwiazdami”. Internauci nie mogą uwierzyć

Maciej Dowbor na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”? Koroniewska ujawniła prawdę

Ostatnio pojawiły się spekulacje, że Maciej Dowbor mógłby dołączyć do uczestników kolejnej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Do tych doniesień odniosła się Joanna Koroniewska, którą o potencjalny udział męża w tanecznym show zapytała reporterka „Super Expressu”. Aktorka nie kryła zaskoczenia i zdradziła, czym jej mąż zajmuje się obecnie.

„To byłoby ogromne zaskoczenie nawet dla mnie! Nie sądzę, żeby to zrobił. On jest teraz wybitnym tenisistą. Właśnie wróciliśmy z turnieju, na którym zajął pierwsze miejsce, ja zresztą również w swojej kategorii. Mamy więc trochę inne cele” – mówiła ostatnio “Super Expressowi” Joanna Koroniewska.

Z wypowiedzi Joanny Koroniewskiej wynika, że na razie trudno oczekiwać, by Maciej Dowbor zamienił rakietę tenisową na taneczne buty. Prezenter ma obecnie poświęcać dużo uwagi sportowej pasji, a sukcesy na turniejach tylko dodatkowo go do tego motywują.

Czy w przyszłości zdecyduje się na nowe wyzwania przed kamerami? Tego nie można wykluczyć, ale na dziś nie ma potwierdzenia jego udziału w „Tańcu z Gwiazdami”. Na razie próżno więc wypatrywać małżeństwa Macieja Dowbora i Joanny Koroniewskiej w nowym dużym telewizyjnym projekcie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Edyta Górniak wystąpiła w „Tańcu z Gwiazdami”. W sieci zawrzało

Brakuje Wam Macieja Dowbora w “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Maciej Dowbor (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)
Joanna Koroniewska (fot. AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

showbiz

Burza po werdykcie w „Tańcu z Gwiazdami”. Internauci nie mogą uwierzyć

Opublikowano

w dniu

przez

Disney Night w „Tańcu z Gwiazdami” miał być wieczorem pełnym muzycznych emocji i bajkowych choreografii, ale zakończył się ogromnym zaskoczeniem. W niedzielnym odcinku na parkiecie pojawiła się Edyta Górniak, która pełniła funkcję piątej jurorki, jednak to werdykt na koniec programu wywołał największe poruszenie. Widzowie nie kryli oburzenia i wprost pisali, że nie mogą uwierzyć w to, co się wydarzyło. Dowiedz się więcej! 

W niedzielę, 18 października, widzowie Polsatu zobaczyli kolejny odcinek „Tańca z Gwiazdami”. Tym razem produkcja przygotowała specjalny wieczór Disney Night, podczas którego uczestnicy prezentowali choreografie do utworów znanych z kultowych animacji. Na parkiecie nie brakowało kolorowych strojów, widowiskowych układów i emocji, które towarzyszyły kolejnym występom. Szczególną uwagę przyciągnęła również Edyta Górniak, która dołączyła do jury jako piąta jurorka.

Obecność Edyty Górniak była jednym z wyjątkowych elementów odcinka. Wokalistka nie tylko pojawiła się w roli jurorki, ale również wystąpiła na scenie, wykonując utwór „Kolorowy wiatr” z filmu „Pocahontas”. Jej interpretacja piosenki spotkała się z entuzjastycznymi reakcjami części internautów, którzy chwalili jej głos i wyjątkowy klimat występu. Wydawało się, że wieczór upłynie przede wszystkim pod znakiem muzycznych emocji, jednak finał programu przyniósł niespodziewane rozstrzygnięcie.

Kiedy nadszedł moment ogłoszenia wyników głosowania jurorów i telewidzów, napięcie w studiu wyraźnie wzrosło. Prowadzący Krzysztof Ibisz tym razem nie przeciągał chwili oczekiwania i szybko przekazał informację o parze, która musi pożegnać się z programem. Okazało się, że dalszej walki o Kryształową Kulę nie będą kontynuować Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka. Dla wielu osób obecnych w studiu był to moment, którego zupełnie się nie spodziewali.

POLECAMY: Edyta Górniak wystąpiła w „Tańcu z Gwiazdami”. W sieci zawrzało

Wielkie oburzenie po „Tańcu z Gwiazdami”! „Powinna odpaść Kuna albo Guma”

Tuż po ogłoszeniu werdyktu na twarzach uczestników można było dostrzec zaskoczenie. Para nie należała bowiem do tych, które zakończyły odcinek z najniższym wynikiem punktowym. W specjalnym wydaniu programu poświęconym Disneyowi Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka zdobyli 42 punkty na 50 możliwych. Taki rezultat sprawił, że ich eliminacja wywołała jeszcze większe zdziwienie wśród widzów, którzy nie kryli, że liczyli na ich dalszy udział w rywalizacji.

Reakcje pojawiły się niemal natychmiast po zakończeniu odcinka. Na oficjalnym profilu „Tańca z Gwiazdami” na Instagramie opublikowano informację o odejściu Krzysztofa Kwiatkowskiego i Sary Janickiej. Pod wpisem szybko zaroiło się od komentarzy osób, które nie zgadzały się z takim rozstrzygnięciem. Wśród nich znalazł się również tancerz Michał Kassin, który nie ukrywał swojego zaskoczenia.

„Ja w szoku! Byliście wspaniali” – napisał Michał Kassin.

Nie był to jednak jedyny komentarz, w którym pojawiło się niedowierzanie. Pod publikacją internauci dawali upust emocjom, a niektórzy nie potrafili pogodzić się z decyzją widzów i jurorów. Wpisy pokazywały, że eliminacja tej pary wywołała znacznie większą dyskusję, niż można było się spodziewać po zakończeniu odcinka.

„Co? No bez jaj…” – napisał jeden z widzów.

W kolejnych komentarzach pojawiły się równie mocne reakcje. Widzowie podkreślali, że nie spodziewali się takiego obrotu spraw i trudno im było zrozumieć, dlaczego właśnie ta para musiała opuścić program.

„Byliście najlepsi!”, „Nie spodziewałam się tego kompletnie”, „Straszna szkoda”, „To nie Wy powinniście odpaść”, „Nie takiego finału dzisiejszego odcinka się spodziewałam” – pisali internauci.

Niektórzy komentujący wskazywali nawet, że ich zdaniem z programem powinny pożegnać się inne duety. W dyskusji pojawiły się nazwiska Kuny i Gumy, a część widzów nie ukrywała, że werdykt uważa za wyjątkowo niesprawiedliwy.

„Powinna odpaść albo Kuna albo Guma”, „Nie no to niesprawiedliwe”, „Jestem w szoku” – można było przeczytać pod postem programu.

Eliminacja Krzysztofa Kwiatkowskiego i Sary Janickiej stała się więc jednym z najgłośniej komentowanych momentów niedzielnego odcinka. Choć Disney Night dostarczył widzom widowiskowych występów, a Edyta Górniak przyciągnęła uwagę jako piąta jurorka, to właśnie końcowy werdykt zdominował dyskusję w sieci. Reakcje internautów pokazują, że emocje wokół „Tańca z Gwiazdami” nie kończą się wraz z napisami końcowymi, a walka o Kryształową Kulę wciąż potrafi zaskakiwać.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Co się dzieje w Paryżu? Joanna Przetakiewicz pokazała przerażające nagranie

Spodziewaliście się takiego werdyktu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Krzysztof Kwiatkowski, Edyta Górniak, Sara Janicka (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Krzysztof Kwiatkowski, Sara Janicka (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Krzysztof Kwiatkowski, Sara Janicka (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Krzysztof Kwiatkowski, Sara Janicka (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Krzysztof Kwiatkowski, Sara Janicka (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

showbiz

Edyta Górniak wystąpiła w „Tańcu z Gwiazdami”. W sieci zawrzało

Opublikowano

w dniu

przez

Edyta Górniak pojawiła się w „Tańcu z Gwiazdami” i błyskawicznie przyciągnęła uwagę widzów. Podczas specjalnego odcinka Disney Night nie tylko zasiadła za stołem jurorskim, ale również wyszła na parkiet, by zaprezentować wyjątkowy występ. Po jej wykonaniu w sieci zaroiło się od komentarzy. Dowiedz się więcej!

„Taniec z Gwiazdami” od lat pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów rozrywkowych w Polsce. Taneczne występy gwiazd, emocje towarzyszące walce o kolejne punkty oraz oceny jurorów sprawiają, że każda niedziela przynosi nowe tematy do dyskusji. Widzowie uważnie przyglądają się nie tylko uczestnikom, ale również temu, co dzieje się za stołem jurorskim. Tym razem szczególną uwagę przyciągnęła obecność Edyty Górniak.

Dzisiaj produkcja postawiła na Disney Night, czyli wieczór inspirowany kultowymi animacjami i znanymi piosenkami filmowymi. Parkiet wypełniły bajkowe choreografie, a uczestnicy zmierzyli się z utworami, które wielu widzom przywołują wspomnienia z dzieciństwa. Wśród atrakcji przygotowanych na ten wieczór znalazł się również występ wyjątkowej gwiazdy.

Edyta Górniak pojawiła się w programie w podwójnej roli. Artystka dołączyła do jury, ale zanim zajęła miejsce za stołem jurorskim, zaprezentowała swoje umiejętności wokalne. Jej obecność była jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów odcinka, a widzowie mogli zobaczyć ją w zupełnie innym otoczeniu niż podczas typowych koncertów. Tym razem sceną zawładnęła muzyka znana z uwielbianej animacji Disneya.

Wokalistka wykonała utwór „Kolorowy wiatr” z filmu „Pocahontas”. To jedna z najbardziej rozpoznawalnych piosenek związanych z animacjami Disneya, dlatego wybór repertuaru idealnie wpisywał się w temat przewodni odcinka. Edyta Górniak zaprezentowała własną interpretację utworu, a jej występ szybko stał się przedmiotem dyskusji w mediach społecznościowych. Internauci nie zwlekali z wyrażeniem swoich opinii.

POLECAMY: Co się dzieje w Paryżu? Joanna Przetakiewicz pokazała przerażające nagranie

Widzowie ocenili występ Górniak w „Tańcu z Gwiazdami”. Posypały się komentarze

Pod nagraniami i publikacjami związanymi z występem pojawiły się liczne pochwały. Część widzów zwracała uwagę przede wszystkim na umiejętności wokalne artystki, inni podkreślali wyjątkowy klimat całego wykonania. W komentarzach nie brakowało entuzjastycznych reakcji, a niektórzy internauci uznali, że występ miał w sobie coś szczególnego. Jedna z osób napisała:

„Piękna Edyta jest mega utalentowana wokalnie, światowy poziom” – napisała internautka.

Kolejna internautka również podzieliła się swoim zachwytem. W jej opinii wykonanie wyróżniało się nie tylko głosem Edyty Górniak, ale także atmosferą, którą udało się stworzyć na scenie. Wśród reakcji pojawiły się słowa podkreślające emocjonalny charakter interpretacji i jej bajkowy klimat.

„Przepiękny, magiczny, anielski głos” – czytamy.

Na tym jednak nie zakończyły się pozytywne reakcje. Kolejna internautka postanowiła krótko podsumować to, co zobaczyła na ekranie.

„Genialny występ, Edi w formie” – czytamy.

Takie komentarze pokazały, że występ piosenkarki wzbudził duże zainteresowanie wśród osób śledzących program. Jej wykonanie stało się jednym z tematów, które widzowie chętnie poruszali w sieci po rozpoczęciu odcinka.

Po występie Edyta Górniak dołączyła do jury „Tańca z Gwiazdami”. Na co dzień uczestników oceniają Iwona Pavlović, Rafał Maserak, Tomasz Wygoda i Julia Wieniawa. Tym razem obecność dodatkowej jurorki wprowadziła do programu nowy element, a widzowie mogli zobaczyć artystkę również w roli osoby komentującej taneczne zmagania uczestników. Disney Night był więc okazją nie tylko do muzycznych wspomnień, ale również do dodatkowych emocji związanych z ocenami.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Andziaks i Luka na randce z Roxie Węgiel i Kevinem Mglejem. Wypłynęły zdjęcia

A Wam podobał się występ Edyty Górniak? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Edyta Górniak (fot. AKPA)
Edyta Górniak (fot. AKPA)
Edyta Górniak (fot. AKPA)
Allan Krupa (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Edyta Górniak (fot. AKPA)
Edyta Górniak (fot. AKPA)
Edyta Górniak (fot. AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Co się dzieje w Paryżu? Joanna Przetakiewicz pokazała przerażające nagranie

Opublikowano

w dniu

przez

Joanna Przetakiewicz poleciała do Paryża na koncert Céline Dion, ale podróż na długo zapadnie jej w pamięć. Zamiast spokojnego wieczoru wśród świateł francuskiej stolicy zobaczyła sceny, które mogły wywołać niepokój nawet u najbardziej opanowanych podróżnych. Projektantka pokazała nagranie z samego centrum wydarzeń. Dowiedz się więcej!

Ostatnie godziny we Francji upłynęły pod znakiem napiętej sytuacji społecznej. Demonstracje związane ze sprzeciwem wobec rosnących kosztów życia miały przerodzić się w starcia z funkcjonariuszami służb mundurowych. Niepokojące doniesienia dotyczyły nie tylko Paryża, lecz także innych dużych miast, w tym Marsylii, Lyonu, Lille i Tuluzy.

Według informacji przekazanych przez premiera Sébastiena Lecornu podczas posiedzenia rządu bilans weekendowych starć miał być poważny. Zatrzymano aż 1200 osób, a obrażenia odniosło 150 policjantów i żandarmów. Władze informowały również o atakach na budynki publiczne oraz instytucje państwowe. Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za akty wandalizmu i zaapelował do obywateli o solidarność.

Właśnie w takich okolicznościach do francuskiej stolicy przyjechała Joanna Przetakiewicz. Założycielka marki La Mania miała konkretny cel: uczestniczyć w wyczekiwanym koncercie Céline Dion. Wszystko wskazywało na to, że będzie to wyjątkowy wieczór, jednak sytuacja na ulicach szybko skomplikowała jej plany.

POLECAMY: Andziaks i Luka na randce z Roxie Węgiel i Kevinem Mglejem. Wypłynęły zdjęcia

Co się dzieje w Paryżu? Joanna Przetakiewicz pokazała przerażające sceny z ulic miasta

Projektantka relacjonowała podróż na Instagramie. Na InstaStories opublikowała nagranie z samochodu w okolicach luksusowego Hôtel Costes. Kadry dalekie były od pocztówkowego obrazu Paryża, który zwykle przyciąga turystów z całego świata. Na ulicach widać było płonące barykady, gęsty dym unoszący się nad kamienicami, radiowozy i grupy protestujących.

Joanna Przetakiewicz nie ukrywała, że sytuacja budzi jej obawy. W pewnym momencie nie była nawet pewna, czy uda jej się dotrzeć na koncert. Na nagraniu zamieściła wymowny komentarz, który pokazywał, z jakimi utrudnieniami musiała mierzyć się podczas przejazdu przez centrum miasta.

„Centrum Paryża. Strajki na wszystkich ulicach dookoła. Chyba nie dojedziemy na koncert” – napisała.

Jej relacja pokazała, jak szybko wymarzony wyjazd może zamienić się w stresującą przeprawę. Zablokowane ulice, obecność służb i dym unoszący się nad zabudowaniami sprawiały, że przejazd przez tę część Paryża nie należał do łatwych. Dla Joanny Przetakiewicz najważniejsze było wówczas dotarcie na miejsce i ominięcie najbardziej niebezpiecznych punktów.

Mimo trudności przedsiębiorczyni ostatecznie udało się dotrzeć na wydarzenie. Choć początkowo obawiała się, że nie zdąży na występ Céline Dion, podróż zakończyła się pomyślnie. Projektantka bezpiecznie zasiadła na widowni, a problemy na ulicach nie przekreśliły jej planów związanych z koncertem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Margareta odwoła ślub z 32 lata młodszym Mohamedem? „Nie chcę, żeby był moim mężem”

Lubicie Joannę Przetakiewicz? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Joanna Przetakiewicz (fot. screen YouTube Interia)
Joanna Przetakiewicz (fot. screen Instagram Joanna Przetakiewicz)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością