casting
TVN podjął decyzję ws. przyszłości „Mam Talent”. Czy powstanie 18. edycja?
Julia Wieniawa przez dwa sezony zasiadała w jury „Mam Talent”, ale jej przygoda z show TVN dobiegła końca. Aktorka pożegnała się z programem, a niedługo później pojawiła się po drugiej stronie telewizyjnej rywalizacji. Teraz TVN przekazał nowe informacje w sprawie przyszłości swojego hitowego formatu. Dowiedz się więcej!
Od 2024 roku Julia Wieniawa była jedną z jurorek „Mam Talent”, gdzie wspólnie z Agnieszką Chylińską, Marcinem Prokopem i Agustinem Egurrolą oceniała uczestników prezentujących na scenie swoje wyjątkowe umiejętności. Jej pojawienie się w składzie jury od początku budziło sporo emocji. Dla części widzów była to duża zmiana, inni z zainteresowaniem obserwowali, jak młoda aktorka i wokalistka odnajdzie się w nowej dla siebie roli.
Z czasem Julia Wieniawa na dobre zadomowiła się w programie. Aktorka wnosiła do jury własną energię i charakterystyczny sposób komentowania występów. Jej obecność była również jednym z elementów zmian w formule show, które od lat pozostaje jednym z ważniejszych programów rozrywkowych w ramówce TVN.
Przez kolejne sezony „Mam Talent” program przyciągał przed telewizory dużą publiczność. Odcinki niejednokrotnie przekraczały granicę dwóch milionów widzów, pokazując, że format wciąż ma mocną pozycję. Tym większą uwagę zwróciła więc decyzja dotycząca przyszłości Julii Wieniawy w programie.
Kilka miesięcy temu aktorka oficjalnie poinformowała, że nie będzie kontynuowała współpracy z „Mam Talent”. Wieniawa pożegnała się z widzami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jej wpis nie był długi, ale jasno wskazywał, że zamyka jeden z zawodowych rozdziałów i zamierza skupić się na kolejnych projektach.
„W życiu wszystko ma swój czas. Każdy rozdział kiedyś się kończy, żeby mógł zacząć się kolejny. Odchodzę z wdzięcznością, pięknymi wspomnieniami i ogromną ciekawością tego, co przede mną. Dziękuję za tę przygodę. Do zobaczenia” – przekazała Wieniawa żegnając się z rolą jurorki w show TVN.
Jak się później okazało, „kolejny rozdział” w karierze Julii Wieniawy bardzo szybko nabrał konkretnego kształtu. Aktorka dołączyła bowiem do jury „Tańca z Gwiazdami” w Polsacie, zajmując miejsce Ewy Kasprzyk. Tym samym z jurorki jednego z najpopularniejszych talent show TVN stała się członkinią jury konkurencyjnej stacji.
Transfer Julii Wieniawy do Polsatu sprawił, że w TVN rozpoczęły się spekulacje dotyczące tego, kto mógłby zająć zwolnione przez nią miejsce. Widzowie zaczęli zastanawiać się, czy stacja zdecyduje się na kolejną zmianę w jury, czy też postawi na zupełnie inne rozwiązanie. Na razie jednak TVN nie ujawnił, kto miałby dołączyć do Agnieszki Chylińskiej, Marcina Prokopa i Agustina Egurroli.
POLECAMY: Skolim przekazał radosne wieści. Posypały się gratulacje
„Mam Talent” wraca! TVN podjął decyzję ws. 18. edycji
Teraz wiadomo już natomiast, że „Mam Talent” będzie kontynuowany. TVN oficjalnie rozpoczął casting do 18. edycji programu. Zgłoszenia uczestników będą przyjmowane do 1 grudnia 2026 roku. Osoby, które chcą zaprezentować swoje umiejętności przed jurorami i zawalczyć o udział w kolejnym sezonie, muszą za pośrednictwem strony internetowej programu wypełnić formularz zgłoszeniowy.
To oznacza, że produkcja już przygotowuje się do kolejnej odsłony show, choć wiele kwestii dotyczących jego składu wciąż pozostaje niewiadomą. Największe pytanie dotyczy oczywiście jury. Po odejściu Julii Wieniawy nie wiadomo jeszcze, czy TVN zdecyduje się znaleźć jej następcę, czy może ponownie postawi na trzyosobowy skład.
Na ten moment stacja nie ogłosiła nazwiska osoby, która miałaby zająć czwarte miejsce przy jurorskim stole. Możliwy jest więc zarówno nowy transfer i kolejne głośne nazwisko w „Mam Talent”, jak i pozostawienie jury w dotychczasowym składzie pomniejszonym o Julię Wieniawę. Odpowiedź na to pytanie poznamy zapewne bliżej premiery, która planowana jest na przełom lutego i marca 2027 roku. Jedno jest już pewne – „Mam Talent” wraca, a casting do 18. edycji właśnie wystartował.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Monika Goździalska OSTRO o Cichopek. Wspomniała, jaka jest poza kamerami
Kogo widzielibyście zamiast Julii Wieniawy w “Mam Talent”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
casting
CASTING: Jak wziąć udział w programie „Nasz Nowy Dom”?
Program powrócił minionej wiosny z kolejnym sezonem i znów otworzył drzwi dla rodzin, które potrzebowały realnej pomocy. Właśnie trwają castingi do nowych odcinków – to szansa, by ktoś w trudnej sytuacji mógł odmienić swoje życie i w końcu zamieszkać w bezpiecznym, wyremontowanym domu. Chcesz wiedzieć, jak zgłosić swoją rodzinę lub swoich bliskich? Dowiedz się więcej już teraz!
„Nasz Nowy Dom” od lat przyciąga przed telewizory miliony widzów Telewizji Polsat, którzy śledzą nie tylko spektakularne metamorfozy domów, ale przede wszystkim historie ludzi stojących za tymi zmianami. Program pokazuje, że remont to często dopiero początek czegoś znacznie większego – nowego etapu życia, który dla wielu rodzin oznacza realną szansę na normalność i spokój.
Wiosną emitowany był już 26. sezon formatu, co tylko potwierdza jego ogromną popularność i zaufanie widzów. Od początku istnienia programu wyremontowano ponad 360 domów, a każda z tych realizacji to osobna historia pełna emocji, wyzwań i wzruszeń, które na długo pozostają w pamięci odbiorców.
Twórcy programu nie ukrywają, że ich celem nigdy nie było jedynie odświeżanie ścian czy wymiana instalacji. Każdy odcinek to przede wszystkim próba realnej zmiany życia bohaterów, którzy często zmagają się z trudnymi warunkami i codziennymi problemami, o jakich wielu widzów nie ma pojęcia.
To właśnie dlatego program wciąż się rozwija i nie zwalnia tempa. Równolegle z emisją kolejnych odcinków trwają castingi, które otwierają drzwi dla nowych rodzin potrzebujących wsparcia. To moment, w którym każdy może zrobić pierwszy krok i zawalczyć o lepsze jutro dla siebie i swoich bliskich.
POLECAMY: Julia Wieniawa poza jury „Tańca z Gwiazdami”? Kulisy wyszły na jaw
Jak wziąć udział w programie? [CASTING]
Produkcja nieustannie podkreśla, że poszukiwane są historie wymagające natychmiastowej pomocy i zaangażowania. Chodzi o ludzi, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej i nie mają możliwości samodzielnie jej zmienić, a jednocześnie nie tracą nadziei na poprawę swojego losu.
Hasło programu „Wspólnie robimy dobro” nie jest przypadkowe. To idea, która od lat napędza działania całej ekipy i pokazuje, że telewizja może mieć realny wpływ na życie ludzi. Dzięki zaangażowaniu wielu osób możliwe jest tworzenie przestrzeni, w których rodziny mogą w końcu poczuć się bezpiecznie.
Produkcja zachęca do zgłoszeń nie tylko osoby bezpośrednio dotknięte problemami, ale również tych, którzy znają kogoś potrzebującego pomocy. Często to właśnie bliscy lub znajomi robią pierwszy krok, który później prowadzi do ogromnej zmiany i odmiany losu całej rodziny.
„Jeśli mieszkasz w trudnych warunkach i potrzebujesz realnej pomocy – nie zwlekaj. A może znasz kogoś, kto każdego dnia zmaga się z brakiem podstawowych warunków do życia? Nasz nowy dom to szansa na zmianę, konkretne wsparcie i nowy start. Czasem jeden krok wystarczy, by odmienić naprawdę wiele” – apelują producenci programu.
Każde zgłoszenie to potencjalna historia, która może poruszyć całą Polskę i stać się początkiem czegoś zupełnie nowego. To także dowód na to, że nawet w najtrudniejszych sytuacjach istnieje szansa na wsparcie i pomoc, jeśli tylko ktoś zdecyduje się o nią poprosić.
Zgłoszenia do programu przyjmowane są drogą mailową pod adresem: nnd@nnd.com.pl. To właśnie tam trafiają historie, które później mogą zmienić się w jedne z najbardziej wzruszających momentów telewizyjnych i dać rodzinom coś bezcennego – nowy start i nadzieję na przyszłość.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Program Marcina Prokopa PRZENOSI SIĘ do Polsatu. Wielki transfer?
Lubicie oglądać premierowe odcinki “Nasz Nowy Dom”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!







Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
casting
Skolim ogłosił casting do teledysku. Wiemy, ile płaci i kogo szuka
Skolim przygotowuje kolejny muzyczny projekt i ponownie zrobiło się o nim głośno. Tym razem emocje wywołało nie tyle nowe nagranie, co treść castingu do teledysku, w którym pojawiło się kilka zaskakujących wymagań. Dowiedz się więcej!
Skolim, czyli Konrad Skolimowski, od kilku lat należy do grona najpopularniejszych wykonawców muzyki tanecznej w Polsce. Artysta, nazywany przez fanów „królem latino”, regularnie podbija listy przebojów, a jego teledyski i koncerty cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Mimo licznych biznesowych projektów nie zwalnia tempa i właśnie pracuje nad kolejną muzyczną premierą.
Wokalista zapowiedział nowy utwór zatytułowany „96”, który już wkrótce doczeka się teledysku. Z tej okazji Skolim opublikował w mediach społecznościowych ogłoszenie castingowe, informując, że poszukuje dwunastu kobiet do udziału w nagraniach.
Jak można było się spodziewać, informacja błyskawicznie obiegła internet. Fanki artysty od razu zaczęły dopytywać o szczegóły, a samo ogłoszenie wywołało wiele komentarzy. Nie jest tajemnicą, że w swoich klipach Skolim od lat stawia na energetyczny klimat, wakacyjne scenerie oraz efektowne układy taneczne z udziałem modelek.
Tym razem wokalista zaznaczył jednak, że zależy mu na różnorodności. Kandydatki powinny wyróżniać się uśmiechem, dobrą prezencją oraz swobodą przed kamerą. Jednocześnie w treści ogłoszenia znalazł się zapis, który szczególnie zwrócił uwagę internautów.
Artysta napisał wprost:
“kształty latino mile widziane” – czytamy w ogłoszeniu.
POLECAMY: Krzysztof Ibisz zakpił z Michała Wiśniewskiego. Wszystko przez Mandarynę
Skolim szuka kobiet do nowego klipu. Ile płaci?
W ogłoszeniu pojawiła się także informacja, że szczególnie mile widziane są kandydatki z województwa zachodniopomorskiego. Osoby zainteresowane udziałem w castingu powinny przesłać zdjęcie twarzy oraz całej sylwetki, które pozwolą ekipie produkcyjnej wybrać uczestniczki nagrań.
Dodatkową zachętą dla wielu kobiet może okazać się proponowane wynagrodzenie. Za jeden dzień pracy na planie teledysku można otrzymać 900 zł. To kwota wyraźnie wyższa od stawek, jakie zazwyczaj oferowane są statystom przy produkcjach filmowych czy serialowych, gdzie wynagrodzenie często wynosi około 200 zł za dzień zdjęciowy.
W ogłoszeniu znalazło się jeszcze jedno kryterium dotyczące uczestniczek castingu. Skolim poinformował, że poszukuje kobiet w wieku od 17 do 38 lat. Właśnie ten zapis, obok wzmianki o „kształtach latino”, stał się jednym z najczęściej komentowanych elementów całego ogłoszenia.
Nowy teledysk do utworu „96” zapowiada się jako kolejna produkcja utrzymana w charakterystycznym dla Skolima stylu. Biorąc pod uwagę popularność jego wcześniejszych klipów oraz ogromne zainteresowanie fanów, można spodziewać się, że również tym razem premiera odbije się szerokim echem w mediach społecznościowych. Jedno jest pewne – ogłoszenie castingu już teraz skutecznie podgrzało atmosferę wokół nowego projektu artysty.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Stacja paliw Skolima pod lupą? Rzecznik rządu zabrał głos
Chcielibyście wystąpić w teledysku Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
casting
CASTING: Polsat szykuje NOWY program. To konkurencja dla „Nasz nowy dom”?
Jesień w telewizji zapowiada się wyjątkowo gorąco, a największe stacje coraz śmielej odkrywają swoje karty. Polsat właśnie ogłosił kolejną nowość, która może przyciągnąć przed ekrany tysiące widzów. Dowiedz się więcej i sprawdź, jak się zgłosić!
Powoli zbliża się czas, kiedy największe stacje telewizyjne oficjalnie zaprezentują swoje jesienne ramówki. Choć pełne oferty programowe nie zostały jeszcze ujawnione, nadawcy już teraz zdradzają kolejne projekty, które w najbliższych miesiącach pojawią się na antenach. Polsat nie zwalnia tempa i sukcesywnie odsłania nowe formaty, które mają przyciągnąć przed telewizory szeroką publiczność.
Kilka dni temu stacja poinformowała o rozpoczęciu prac nad muzycznym teleturniejem „Hitster. Muzyczna gra przebojów”. Program poprowadzą Ida Nowakowska oraz Piotr Kędzierski, a jego premiera została zaplanowana na wrzesień. To jednak dopiero początek zmian, jakie Polsat przygotował dla swoich widzów.
Jesienna ramówka stacji zapowiada się wyjątkowo bogato. Widzowie ponownie zobaczą takie formaty jak „Nasz nowy dom”, „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, „Taniec z Gwiazdami”, „Gliniarze”, „Pierwsza miłość”, „Kabaret K2. Jedziemy po bandzie”, a także nowy serial „Gliniarze Śląsk”. Wszystko wskazuje na to, że nadawca chce mocno postawić zarówno na sprawdzone hity, jak i zupełnie nowe propozycje.
POLECAMY: Kolejna gwiazda REZYGNUJE z udziału w „Tańcu z Gwiazdami” [KULISY]
Polsat nabył prawa do globalnego HITU [SZCZEGÓŁY]
Teraz Polsat poinformował o kolejnym projekcie, który właśnie wchodzi w etap przygotowań. Ruszyły castingi do programu „Pokochaj lub sprzedaj”, będącego pierwszą polską edycją popularnego światowego formatu. Produkcja ma połączyć emocje związane z remontami, poszukiwaniem wymarzonego domu oraz trudnymi decyzjami, przed którymi stają tysiące rodzin.
Punktem wyjścia programu będzie pytanie, które zadaje sobie wiele osób planujących życiowe zmiany: remontować obecny dom czy sprzedać go i rozpocząć wszystko od nowa? To właśnie wokół tego dylematu będzie koncentrować się każdy odcinek nowego formatu emitowanego na antenie Super Polsat.
Produkcja rozpoczęła już nabór uczestników. Do programu mogą zgłaszać się rodziny oraz pary, które planują zmiany w swoim domu lub mieszkaniu i dysponują budżetem na remont albo zakup nowej nieruchomości, ale wciąż nie potrafią zdecydować, która z tych dróg będzie dla nich najlepsza. Zgłoszenia przyjmowane są za pośrednictwem formularza dostępnego na stronie programu oraz oficjalnych profilach Polsatu i Super Polsat.
Każdy odcinek będzie przedstawiał historię nowych bohaterów. Architekt przygotuje projekt remontu dopasowany do możliwości finansowych i potrzeb domowników, natomiast agent nieruchomości pokaże im atrakcyjne oferty domów i mieszkań, które mogą całkowicie odmienić ich życie. Uczestnicy dopiero na końcu zdecydują, czy zostają w odmienionym domu, czy rozpoczynają nowy etap w innym miejscu.
Program od lat cieszy się ogromną popularnością na świecie. Format doczekał się już ponad 40 lokalnych edycji, między innymi w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, Australii oraz Kanadzie. Teraz przyszedł czas na polską wersję, która po raz pierwszy trafi do widzów Super Polsat.
Na razie nadawca nie zdradził, kiedy dokładnie odbędzie się premiera „Pokochaj lub sprzedaj”. Wiadomo jedynie, że trwają castingi i przygotowania do realizacji programu. Można się więc spodziewać, że w najbliższych tygodniach Polsat będzie stopniowo ujawniał kolejne szczegóły dotyczące nowego formatu, jego prowadzących oraz daty debiutu na antenie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mija rok od śmierci Joanny Kołaczkowskiej. Trudno powstrzymać łzy po wpisie Dariusza Kamysa z Kabaretu Hrabi
Będziecie oglądać nowy program Polsatu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
casting
CASTING: Jak wziąć udział w „The Traitors. Zdrajcy. 4”? Wyjaśniamy zasady
Trzeci sezon „The Traitors. Zdrajcy” okazał się jednym z największych telewizyjnych hitów ostatnich miesięcy. Nic więc dziwnego, że stacja nie zamierza zwalniać tempa i już rozpoczęła przygotowania do kolejnej odsłony. Tym razem to widzowie mogą znaleźć się w centrum psychologicznej gry. Dowiedz się więcej!
Sukces trzeciego sezonu programu „The Traitors. Zdrajcy” nie pozostawił władzom TVN większego wyboru. Format nie tylko przyciągał przed telewizory setki tysięcy widzów, ale także wywoływał ogromne emocje w mediach społecznościowych. Intrygi, niespodziewane zwroty akcji i nieustanne podejrzenia sprawiły, że produkcja stała się jednym z najgłośniejszych reality show ostatnich miesięcy.
Nic więc dziwnego, że stacja oficjalnie ogłosiła start castingów do czwartej edycji programu. Każdy, kto marzy o udziale w psychologicznej rozgrywce pełnej blefu, manipulacji i strategicznych decyzji, może zgłosić swoją kandydaturę za pośrednictwem formularza dostępnego na stronie internetowej TVN.
Twórcy programu od początku podkreślają, że siłą formatu są jego uczestnicy. W poprzednich sezonach przy jednym stole zasiadali ludzie z zupełnie różnych środowisk i zawodów. W zamkowych murach spotkali się między innymi studentka i wykładowca, policjantka i barman, DJ-ka i negocjator, zawodowy pokerzysta i strażak, a nawet ksiądz oraz striptizerka. To właśnie ta mieszanka charakterów sprawia, że każda edycja jest zupełnie nieprzewidywalna.
Sama formuła „The Traitors” oparta jest na popularnej grze „Mafia”, która od lat cieszy się ogromną popularnością na całym świecie. Uczestnicy zostają potajemnie podzieleni na lojalnych oraz zdrajców, a ich głównym celem jest przetrwanie do samego końca i zdobycie głównej nagrody finansowej.
Największym wyzwaniem jest jednak to, że nikt nie zna prawdziwej tożsamości pozostałych graczy. Lojalni próbują odkryć, kto kłamie i manipuluje, a zdrajcy robią wszystko, by nie zostać zdemaskowani. W nocy eliminują kolejnych uczestników, a za dnia wspólnie uczestniczą w naradach, podczas których zapadają decyzje o wykluczeniach. Kłamstwo, blef i zimna kalkulacja są tutaj codziennością.
Każdy zawodnik przyjmuje własną strategię gry. Jedni stawiają na budowanie sojuszy i zdobywanie zaufania, inni wolą działać po cichu, obserwując zachowania konkurentów. Program wymaga nie tylko odporności na stres, ale także umiejętności analizowania emocji, wyciągania wniosków i przewidywania ruchów przeciwników.
POLECAMY: Skolim wywołał burzę. Barbara Kurdej-Szatan komentuje „ustawę dla artystów”
TVN zrealizuje 4. sezon. Kiedy emisja? [SZCZEGÓŁY]
Wyniki oglądalności pokazują, że taki format doskonale trafia w gusta polskich widzów. W trakcie emisji trzeciego sezonu TVN był liderem w swoim paśmie w grupach komercyjnych, osiągając średnio 10,30 proc. udziałów w grupie 16–49 oraz 9,90 proc. w grupie 20–54. Co więcej, w porównaniu z poprzednią edycją liczba widzów wzrosła aż o 8 procent.
Prawdziwym hitem okazał się jednak finał sezonu. Ostatni odcinek śledziło blisko 900 tysięcy widzów, a wyniki oglądalności należały do najlepszych w historii programu. Emocjonująca końcówka i nieoczekiwane zwroty akcji sprawiły, że wielu fanów od razu zaczęło pytać o kolejną odsłonę.
Jak udało się ustalić, przygotowania do nowego sezonu już trwają. Nagrania mają rozpocząć się jesienią, choć TVN na razie nie zdradza, gdzie dokładnie zostaną zrealizowane zdjęcia do czwartej edycji. Lokalizacja pozostaje jedną z największych tajemnic produkcji i zapewne jeszcze przez jakiś czas nie zostanie oficjalnie ujawniona.
Wszystko wskazuje jednak na to, że widzowie nie będą musieli długo czekać na powrót programu. Planowana emisja nowego sezonu „The Traitors. Zdrajcy” ma rozpocząć się w lutym 2027 roku. Jeśli zainteresowanie utrzyma się na obecnym poziomie, kolejna odsłona może okazać się jeszcze większym hitem niż poprzednia, a nowi uczestnicy ponownie udowodnią, że w tej grze nikomu nie można ufać.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mandaryna udzieliła ślubu na oczach tysięcy ludzi. Czym jest ślub humanistyczny?
Lubicie oglądać “The Traitors. Zdrajcy”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news4 dni temuAfera z Tosią odbiła się na „Nowej Szelągowskiej”? Są wyniki oglądalności
-
news4 dni temuKuba Wojewódzki zostanie OJCEM? Król TVN ogłosił to publicznie
-
news3 dni temuPopularny gwiazdor ODCHODZI z Polsatu. Zaliczy transfer do konkurencji?
-
news4 dni temuLech Wałęsa narzeka na swoją emeryturę. Tyle dostaje co miesiąc
-
news4 dni temuSandra Hajduk otworzyła się na temat małżeństwa. Tego o mężu nigdy nie mówiła
-
news3 dni temuRobert Motyka dosadnie skomentował burzę wokół Chajzerów. Ostro?
-
news2 dni temuKosiniak-Kamysz ZAKPIŁ z Filipa Chajzera? Nagranie podbija internet
-
news2 dni temuMaciej Musiał wypuścił własne żelki. Internauci sprawdzili SKŁAD

Dodaj komentarz