Śledź nas

showbiz

TYLKO U NAS: Kamil Kuroczko o swojej nieobecności w „Tańcu z Gwiazdami”. Padły ważne słowa

Opublikowano

w dniu

Mimo ogromnej sympatii widzów i zeszłorocznego sukcesu w „Tańcu z Gwiazdami”, Kamil Kuroczko nie pojawił się w najnowszej edycji programu. Jego nieobecność wywołała wiele pytań i emocji wśród fanów, dlatego postanowiliśmy zapytać samego tancerza o kulisy tej decyzji oraz o to, co planuje na najbliższe miesiące. Przeczytaj całość już teraz!

Kamil Kuroczko to jeden z najbardziej rozpoznawalnych tancerzy turniejowych w Polsce. Może pochwalić się tytułami półfinalisty i finalisty Mistrzostw Polski PTT i FTS, a jego największym osiągnięciem są mistrzostwa Polski i świata w ShowDance Latin, zdobyte w parze z Sarą Janicką – również znaną widzom „Tańca z Gwiazdami”. Poza występami scenicznymi aktywnie dzieli się swoją wiedzą jako instruktor i mentor młodych tancerzy, a także pozostaje aktywny w mediach społecznościowych.

Kamil Kuroczko zdobył serca widzów „Tańca z Gwiazdami” już podczas swojego debiutu w 15. edycji w 2014 roku, kiedy tańczył u boku Honoraty Skarbek. Choć ich przygoda z programem zakończyła się dość wcześnie, tancerz szybko zyskał sympatię publiczności swoim talentem i charyzmą. W kolejnym sezonie wystąpił z Sylwią Juszczak-Krawczyk, z którą dotarł aż do 5. miejsca, udowadniając, że potrafi współpracować z różnymi partnerkami i utrzymać wysoki poziom na parkiecie.

W 17. edycji Kuroczko zatańczył z Magdaleną Lamparską, a w 18. edycji jego partnerką była Joanna Opozda. Po kilkuletniej przerwie tancerz wrócił do programu w 23. edycji, tworząc duet z Magdą Beredą. Para dotarła tuż za podium, zajmując 4. miejsce i zyskując uznanie za synchronizację i wyrazistość choreografii. W kolejnym sezonie Kuroczko wystąpił z Nicole Bogdanowicz, kończąc rywalizację na 9. miejscu, a mimo to jego obecność na parkiecie wciąż przyciągała uwagę widzów.

Największy sukces w „Tańcu z Gwiazdami” przyszedł jednak w ubiegłym roku, gdy w parze z Wiktorią Gorodecką po raz pierwszy dotarł do finału i zdobył 3. miejsce. Ich występy były nie tylko wysoko punktowane przez jury, ale także niezwykle chwalone przez publiczność, co potwierdziło, że Kuroczko jest jednym z najbardziej efektownych i wszechstronnych tancerzy w historii programu.

Po ubiegłorocznym sukcesie wielu widzów i fanów zastanawiało się, czy Kamil Kuroczko powróci na parkiet, by znów tworzyć duet z nową partnerką. Ostatecznie jednak tancerza nie zobaczymy wśród uczestników najnowszej edycji. Nie jest jedyny – w tym sezonie zabraknie także m.in. Michała Kassina, Piotra Musiałkowskiego czy Sary Janickiej. W programie pojawią się natomiast dobrze znane twarze, takie jak Stefano Terrazzino, Jacek Jeschke, Hania Żudziewicz czy Klaudia Rąba. Dla wielu widzów brak Kamila będzie wyraźnie odczuwalny, jednak produkcja co sezon wprowadza zmiany w składzie, by ożywić show i zaskoczyć publiczność.

POLECAMY: Co szykuje Polsat dla Bagiego? Miszczak uchylił rąbka tajemnicy

TYLKO U NAS: Kuroczko o swojej nieobecności w “TzG”

W związku z tym, że wielu fanów było rozczarowanych nieobecnością Kamila Kuroczko w najnowszej edycji „Tańca z Gwiazdami”, nasz reporter Szymon Jedynak postanowił skontaktować się z tancerzem, aby dowiedzieć się, jakie są kulisy jego decyzji. Kamil zgodził się na rozmowę, mimo napiętego harmonogramu i podzielił się swoimi przemyśleniami oraz emocjami.

O swojej decyzji, by nie komentować od razu swojego udziału w nowej edycji programu, Kamil mówi otwarcie i szczerze:

Wstrzymywałem się od jakiegokolwiek komentowania tego, czy jestem, czy nie jestem w następnej edycji, bo w moim życiu wszystko dzieje się teraz bardzo dynamicznie. Na co dzień nie żyję w Polsce, tylko w Londynie – zaczął.

Wracając do emocji po ostatniej edycji i sukcesie z Wiktorią, tancerz przyznaje, że poważnie rozważał powrót do Warszawy i kontynuację przygody z programem:

Po ostatniej edycji i po tym, jak produkcja mnie przyjęła, a także po naszym świetnym występie z Wiktorią i rekordzie dziesięciu czterdziestek z rzędu, byłem bardzo skłonny, żeby kontynuować i myśleć o tym, czy nie wrócić do Warszawy na dłużej. Z drugiej strony miałem też zobowiązania tutaj, na miejscu, i chciałem być słowny wobec ludzi, którym wcześniej coś obiecałem. Byłem więc rozdarty pomiędzy jedną a drugą stroną – tłumaczył.

Kamil podkreśla, że czuje ogromną wdzięczność wobec fanów oraz produkcji programu i jasno tłumaczy kulisy swojej nieobecności:

Nie chciałbym, żeby to zabrzmiało jak chwalenie się czy żalenie, ale jeśli pytacie, to mogę powiedzieć, że czuję się też w pewien sposób zobowiązany wobec osób, które kibicowały nam z Wiktorią. Produkcja „Tańca z Gwiazdami” bardzo dobrze się mną zaopiekowała w poprzedniej edycji i również teraz zaproszenie było otwarte. Myślę, że zrobili wszystko, co mogli. Ja ze swojej strony również zrobiłem wszystko, co mogłem, ale w tym sezonie nie udało mi się dołączyć do programu, tak jak pozostali tancerze – dodał Kamil Kuroczko.

Choć nie pojawi się na parkiecie, emocje wciąż są bardzo żywe — zwłaszcza gdy tancerz obserwuje swoich bliskich i środowisko artystyczne:

Nie jest to dla mnie łatwe, bo oglądając konferencję ramówkową, emocje wróciły. Będąc w Warszawie, oglądałem Wiktorię podczas premiery nowego spektaklu „Facet z papieru”, gdzie gra główną rolę obok Małgosi Foremniak i Michała Czerneckiego. Te światy nadal są ze mną bardzo blisko co powoduje jeszcze większe rozdarcie – wspomniał.

Ta sytuacja skłoniła Kamila do głębokiej refleksji i podjęcia decyzji o wyjściu poza strefę komfortu:

Ta sytuacja pozwoliła mi jednak dojść do ważnego wniosku — że to jest moment, żeby robić rzeczy, które wyprowadzają mnie ze strefy komfortu. Rzeczy, których się trochę boję. Jeszcze kilka lat temu, gdybym miał możliwość udziału w „Tańcu z Gwiazdami”, bez wahania bym z niej skorzystał. Teraz podjąłem decyzję, żeby zaryzykować i zrobić coś innego. Nie odrzucić tego, ale odroczyć w czasie i skupić się na wyzwaniach, które również są dla mnie wymagające i w pewnym sensie trochę przerażające, ale właśnie dlatego ważne – tłumaczył.

Na zakończenie zdradza, że najbliższe miesiące przyniosą wiele zmian i nowych projektów:

Czeka mnie podróż, czekają mnie nowe wyzwania w najbliższym półroczu. Nie mogę jeszcze zdradzić wszystkiego, ale myślę, że już niedługo te informacje zaczną się pojawiać – powiedział naszemu reporterowi.

I kieruje ciepłe słowa do uczestników programu oraz fanów:

Wszystkim tancerzom i gwiazdom życzę powodzenia. Na pewno będę śledził program bardzo uważnie. Ściskam Was i Waszą redakcję. Mam nadzieję, że do szybkiego zobaczenia – zakończył.

Mimo że w tej edycji nie zobaczymy Kamila Kuroczko na parkiecie, tancerz pozostaje mocno związany z programem i jego uczestnikami. W rozmowie wyraźnie dał do zrozumienia, że decyzja o odroczeniu udziału była podyktowana wyłącznie nowymi wyzwaniami i zobowiązaniami zawodowymi, a nie brakiem chęci czy motywacji. Nie wyklucza jednak powrotu w przyszłości, gdy pojawi się odpowiedni moment. Jego fani mogą więc mieć nadzieję, że jeszcze nie raz zobaczą go na parkiecie, prezentującego swoje taneczne umiejętności i pasję, która od lat zdobywa serca widzów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Agustin Egurrola gorzko wspomina transfer do TVP. Ma żal do Rusin i Piróga?

Chcielibyście, aby Kamil Kuroczko w przyszłości powrócił do programu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Joanna Mazur, Kamil Kuroczko, Wiktoria Gorodecka (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 8)
Kamil Kuroczko i Wiktoria Gorodecka (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 8)
Wiktoria Gorodecka, Kamil Kuroczko (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odc.6)
Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA) – zdjęcie prasowe Telewizja Polsat (odcinek 9)
Kamil Kuroczko i Wiktoria Gorodecka (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – zdjęcie prasowe Telewizja Polsat (odcinek 9)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

showbiz

Zaskakujące zachowanie Tomasza Wygody po „TzG”. Tego nikt się nie spodziewał

Opublikowano

w dniu

przez

W niedzielny wieczór widzowie po raz pierwszy zobaczyli na parkiecie wszystkie gwiazdy 19. edycji „Tańca z Gwiazdami”. Nie zabrakło wysokich ocen, ale także występów, które pozostawiły sporo do życzenia. Kto już na starcie wyrósł na faworyta, a kto ma przed sobą naprawdę dużo pracy? Dowiedz się więcej!

19. edycja „Tańca z Gwiazdami” wystartowała w niedzielę i od pierwszych minut było jasne, że jurorzy tym razem nie zamierzają rozdawać wysokich not na prawo i lewo. Iwona Pavlović, Julia Wieniawa, Rafał Maserak i Tomasz Wygoda od początku podkreślali, że uczestnicy muszą zapracować na każdą dziesiątkę. Najwyższą oceną wieczoru było 8 punktów, które przyznała Julia Wieniawa, debiutująca w tej edycji w roli jurorki. Zgodnie z decyzją produkcji i jurorów zdobyte punkty przechodzą na kolejny odcinek.

    Najlepiej w pierwszym odcinku poradziły sobie dwie pary. Helena Englert i Roman Osadchiy za swoją sambę otrzymali aż 28 punktów, pokazując ogromny temperament i energię. Jurorzy zwracali uwagę na trudność samby, ale jednocześnie doceniali naturalność aktorki, pracę stóp i pomysł na cały występ. Julia Wieniawa nie kryła zachwytu, mówiąc do Heleny:

    „Helena powiem ci że taka cię znam i taką cię uwielbiam. Wspaniale wkleiłaś swój temperament w swój taniec. Samba to jeden z najtrudniejszych tańców towarzyskich. Ja myślę, że mnie tez nikt nie lubi ale ważne że my się lubimy ja lubię ciebie” – skomentowała.

    Tyle samo punktów zdobyła Marta „Mandaryna” Wiśniewska, która zatańczyła sambę z Krystianem Rzymkiewiczem. Jej występ okazał się jednym z największych pozytywnych zaskoczeń premierowego odcinka. Julia Wieniawa chwaliła energię i kontrolę uczestniczki, a Tomasz Wygoda zwrócił uwagę na dynamikę i koordynację. Mandaryna pokazała przy tym, że wieloletnie doświadczenie sceniczne może być ogromnym atutem, nawet jeśli taniec towarzyski wymaga zupełnie innych umiejętności niż występy sceniczne.

    “Marta, jakie to było dobre, jaka energia, widać, że jesteś w dobrym miejscem ze sobą. Masz niesamowitą kontrolę nad sobą ale nie garb się” – powiedziała Julia.

    Wysoko ocenieni zostali również Karolina „Kaeyra” Baran i Kacper Rutka, którzy zdobyli 26 punktów, oraz Dominik Rupiński i Estelle Francois, również z wynikiem 26 punktów. Szczególnie mocne słowa padły pod adresem Dominika. Iwona Pavlović uznała jego występ za „najlepszy standard dzisiejszego wieczoru”, podkreślając jego jakość, rytmiczność i to, że całość choreografii „trzymała się kupy”.

    Największym przegranym pierwszego odcinka okazał się natomiast Piotr „Guma” Gumulec. Wraz z Julią Suryś-Stromecką zdobył zaledwie 14 punktów, zdecydowanie odstając od reszty stawki. Co ciekawe, jego występ miał być przede wszystkim zabawą i właśnie humor był jednym z elementów, które jurorzy zauważyli. Julia Wieniawa chciała jednak zobaczyć w kolejnych odcinkach także bardziej poważne oblicze uczestnika. Iwona Pavlović miała na ten temat zupełnie inne zdanie i przekonywała, że właśnie jego charakterystyczny uśmiech może być atutem. Jedno jest pewne – przed Gumą bardzo dużo pracy.

    POLECAMY: Iza Kuna rzuciła „mięsem” w „Tańcu z Gwiazdami”. Wyszło zabawnie?

    TYLKO U NAS: Tomasz Wygoda uciekł przed wywiadami?

    Po zakończeniu pierwszego odcinka uwagę dziennikarzy i reporterów zwróciła jednak nie tylko punktacja. Zaskoczenie wywołała również sytuacja za kulisami, dotycząca jednego z jurorów. Tomasz Wygoda, który podczas programu oceniał występy uczestników, tym razem nie wyszedł do przedstawicieli mediów na rozmowy po zakończeniu show. Dla dziennikarzy, którzy przyzwyczaili się do jego obecności podczas takich spotkań, było to dość niespodziewane.

    Tym bardziej że Tomasz Wygoda wcześniej regularnie rozmawiał z dziennikarzami i reporterami. Po programach nie stronił od pytań dotyczących uczestników, ocen jurorów czy samego show. Jego rozmowy z mediami były stałym elementem wydarzeń związanych z „Tańcem z Gwiazdami”, dlatego tym razem jego brak został zauważony. Reporterzy, którzy pojawili się na miejscu, mogli więc być zaskoczeni, że juror nie znalazł się w gronie osób udzielających wywiadów.

    Nie wiadomo jednak, z czego dokładnie wynikała jego decyzja. Tomasz Wygoda nie poinformował publicznie, dlaczego tym razem nie zdecydował się na rozmowy z dziennikarzami. Możliwe, że zwyczajnie się spieszył albo miał inne zobowiązania po zakończeniu programu. Na ten moment nie ma jednak informacji, które pozwalałyby jednoznacznie wskazać powód jego nieobecności przed kamerami i mikrofonami mediów.

    Co ciekawe, podczas samego programu Tomasz Wygoda był aktywny i bez problemu komentował występy uczestników. Oceniał m.in. Joannę Jędrzejczyk, zwracając uwagę na jej siłę i charakter, a przy występie Izabeli Kuny wskazał elementy wymagające poprawy. Nic nie wskazywało więc na to, aby podczas samego programu działo się coś niepokojącego. Tym bardziej jego późniejsza nieobecność wśród reporterów mogła zwrócić uwagę.

    “Ale najważniejsze, że masz siłę w uśmiechu, masz taka niesamowitą jasność. Masz charakter a to jest jak ogień dla metalu. Popracowałbym nad szerokimi rękami, bo masz warunki do tego” – tak Wygoda oceniła Jędrzejczyk po występie.

    ZOBACZ RÓWNIEŻ: Edward Miszczak pojawił się na „Tańcu z gwiazdami”. Przyglądał się Wieniawie?

    Którego jurora “TzG” lubicie najbardziej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

    Tomasz Jan Wygoda (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Tomasz Jan Wygoda (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
    Tomasz Jan Wygoda (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Tomasz Jan Wygoda (fot. Piętka Mieszko/AKPA)

    Autor: Szymon Jedynak

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Kontynuuj czytanie

    showbiz

    Iza Kuna rzuciła „mięsem” w „Tańcu z Gwiazdami”. Wyszło zabawnie?

    Opublikowano

    w dniu

    przez

    Pierwszy odcinek „Tańca z Gwiazdami” przyniósł nie tylko taneczne emocje, ale także kilka momentów, których z pewnością nie planowano w scenariuszu. Izabela Kuna po swoim występie zaskoczyła publiczność odpowiedzią na pytanie Pauliny Sykut-Jeżyny. Padło jedno bardzo mocne słowo, a reakcja widowni mówiła sama za siebie. Dowiedz się więcej!

    W pierwszą niedzielę września uczestnicy 19. edycji „Tańca z Gwiazdami” po raz pierwszy zaprezentowali swoje umiejętności na parkiecie. Wśród gwiazd, które stanęły do rywalizacji o Kryształową Kulę, znalazła się Izabela Kuna, której tanecznym partnerem został Michał Bartkiewicz. Para jako jedna z pierwszych musiała zmierzyć się z presją debiutu przed jurorami i publicznością.

    Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz wykonali cha-chę, za którą otrzymali od jurorów łącznie 23 punkty. Aktorka jeszcze przed wejściem na parkiet nie ukrywała, że choć bardzo cieszy się z udziału w programie, towarzyszą jej również spore emocje.

    „Jestem totalnie zajarana. Ale poza żartami, które lubię też się bardzo boję. Jestem osoba lękliwą. Nadrabiam mina i nadrabiam poczuciem humoru” – mówiła przed swoim występem.

    Po tańcu przyszedł czas na oceny jurorów. Tomasz Wygoda zwrócił uwagę na element, nad którym aktorka powinna jeszcze popracować, ale jednocześnie docenił jej energię i radość z występu.

    „Powiem co jest najwięcej do popracowania to jest łapanie centrum, ale poza tym twoja energia twoja zabawa jak szłaś pomyślałem, że się świetnie bawisz. Przypomniało mi się jak zapytano kelnera czy ma wrzątek, a on powiedział – tak, ale ostygł. Tu nie stygnie” – mówił Wygoda.

    POLECAMY: Edward Miszczak pojawił się na „Tańcu z gwiazdami”. Przyglądał się Wieniawie?

    Iza Kuna rzuciła wulgaryzmem przed 22:00. Śmiesznie?

    Chwilę później Izabela Kuna zeszła z parkietu i dołączyła do prowadzącej Pauliny Sykut-Jeżyny. Rozmowa miała być krótkim podsumowaniem występu, jednak prowadząca postanowiła nawiązać do jednej z najbardziej charakterystycznych ról aktorki. Padło pytanie o Wandzię, bohaterkę popularnej serii filmów „Teściowie”.

    Paulina Sykut-Jeżyna zapytała: „o twoja kultowa bohaterka Wandzia powiedziałaby, gdyby dowiedziała się, że bierzesz udział w “Tańcu z gwiazdami”?” Nikt chyba nie spodziewał się jednak, że odpowiedź Izabeli Kuny będzie aż tak bezpośrednia.

    „K***a” – powiedziała z uśmiechem.

    Aktorka odpowiedziała bez najmniejszego zawahania. Jedno słowo wystarczyło, aby publiczność zgromadzona w studiu wybuchnęła śmiechem. Reakcja widowni pokazała, że Izabela Kuna trafiła w punkt, a jej spontaniczna odpowiedź błyskawicznie stała się jednym z najbardziej zaskakujących momentów pierwszego odcinka.

    Co ciekawe, sytuacja wydarzyła się podczas rozmowy wyemitowanej jeszcze przed godz. 22.00. Paulina Sykut-Jeżyna nie zamierzała jednak udawać, że nic się nie stało. Prowadząca natychmiast nawiązała do języka bohaterki granej przez aktorkę i z uśmiechem kontynuowała rozmowę.

    Ups, no właśnie Wandzia dużo przeklina, pewnie w przeciwieństwie do ciebie” – kontynuowała Paulina Sykut-Jeżyna. I

    Izabela Kuna nie próbowała jednak zaprzeczać.

    “Nie no, zdarza mi się” — dodała Kuna.

    Cała sytuacja szybko przerodziła się w jeden z najbardziej komicznych momentów wieczoru. Zamiast niezręcznej ciszy pojawił się śmiech – zarówno ze strony publiczności w studiu, jak i prowadzącej oraz pozostałych uczestników programu. Izabela Kuna pokazała przy tym, że nie zamierza przesadnie kontrolować swojego wizerunku i potrafi śmiać się również z własnych przyzwyczajeń.

    Jej spontaniczna reakcja nie umknęła również internautom. Fragment rozmowy zaczął wzbudzać emocje wśród widzów, którzy docenili naturalność aktorki i jej dystans do siebie. W końcu Izabela Kuna nie próbowała kreować perfekcyjnego obrazu uczestniczki tanecznego show – zamiast tego zaserwowała widzom dokładnie to, z czego wielu zna ją od lat: bezpośredniość, poczucie humoru i charakterystyczny dystans.

    ZOBACZ RÓWNIEŻ: Roxie Węgiel trafiła do WIĘZIENIA? Te wieści zaskoczyły jej fanów

    Wyszło zabawnie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

    Iza Kuna i Michał Bartkiewicz (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
    Iza Kuna i Michał Bartkiewicz (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
    Iza Kuna i Michał Bartkiewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Iza Kuna i Michał Bartkiewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Iza Kuna i Michał Bartkiewicz (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
    Iza Kuna i Michał Bartkiewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Iza Kuna i Michał Bartkiewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Iza Kuna i Michał Bartkiewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Iza Kuna i Michał Bartkiewicz (fot. Piętka Mieszko/AKPA)

    Autor: Szymon Jedynak

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Kontynuuj czytanie

    showbiz

    „Taniec z Gwiazdami” wystartował. Kto wypadł najlepiej, a kto najsłabiej?

    Opublikowano

    w dniu

    przez

    Wielki powrót „Tańca z Gwiazdami” stał się faktem! Po miesiącach oczekiwania widzowie ponownie mogli śledzić zmagania gwiazd na parkiecie, a pierwszy odcinek nowej edycji dostarczył wielu emocji, niespodzianek i gorących momentów. Nie zabrakło debiutów, nowych twarzy i reakcji, o których długo będzie się mówić. Co wydarzyło się za kulisami tanecznego show? Przeczytaj relację z pierwszego odcinka już teraz!

    Dziś wystartowała nowa edycja „Tańca z Gwiazdami”. Po miesiącach oczekiwania i licznych spekulacjach emocje ponownie sięgnęły zenitu. Na parkiecie zadebiutowali nowi uczestnicy i ich taneczni partnerzy, a także nowa jurorka. W jury po raz pierwszy zasiadła Julia Wieniawa, która zastąpiła Ewę Kasprzyk. Aktorka w czerwcu poinformowała, że odchodzi z programu, kończąc tym samym swoją przygodę z tanecznym hitem Polsatu.

    „Dziękuje Ewie za te pięć edycji „Tańca z Gwiazdami” podczas których z pasją i ogromnym zaangażowaniem pełniła rolę jurorki. Znajomość kunsztu aktorskiego pozwoliła jej oceniać nie tylko taneczne umiejętności naszych gwiazd, ale też ogólny wyraz artystyczny ich występów. Jako jurorka zasłynęła z błyskotliwego poczucia humoru a swoimi komentarzami potrafiła rozładować każdą stresującą sytuację” – mówi dyrektor programowy Polsatu Edward Miszczak.

    Jak zawsze, poza fanami, publicznością oraz bliskimi uczestników, na widowni tanecznego hitu Polsatu nie zabrakło również znanych twarzy ze świata show-biznesu, mediów i internetu. Wśród zaproszonych gości pojawili się m.in.:

    POLECAMY: Julia Wieniawa zaliczyła potężną WPADKĘ na żywo. Śmieszne? [WIDEO]

    Poznaj punktację i opinie jurorów za pierwszy odcinek

    1. Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka
    • Taniec: Cha-cha
    • Punkty: 23
    • Komentarz jurora:“Jaka to była energia. Ile ekspresji? Wow! […] Czujesz rytm, muzykę i masz jedną z najlepszych tancerek, z nią na pewno nie zginiesz” – skomentowała Julia Wieniawa.

    Tuż po występie fani od razu ruszyli do komentowania w sieci:

    “Krzysztof mega zaskoczenie; Nie znam Pana, ale pierwszy występ naprawdę genialny; Widzę kandydata do wielkiego finału” – ocenili widzowie.

    2. Matteo Brunetti i Izabela Skierska

    • Taniec: Jive
    • Punkty: 22
    • Komentarz jurora:“To był bardzo piękny występ, natomiast była bardzo wolna muzyka, więc wtedy bym bardziej wolała jive swingowy […] Były lekkie problemy, popracuj nad stopami …” – mówiła Iwona Pavlović.

    Widzowie nie mogli powstrzymać emocji i od razu zaczęli dzielić się swoimi opiniami tuż po występie:

    “Ależ przystojniak; Matteo jakie kocie ruchy; Fajny vibe między Darią A Matteo; Iwonka wymaga

    3. Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko

    • Taniec: Walc wiedeński
    • Punkty: 22
    • Komentarz jurora:Witaj JJ! Jestem pozytywnie bardzo zaskoczony. Wielkie brawa” – wyznał tuż po występie Rafał Maserak.

    Komentarze od fanów zaczęły spływać tuż po zejściu gwiazd z parkietu:

    “Trochę ciężka się wydaje; Brawo Asiu; Spore zaskoczenie; Jurorzy surowi, ale może i lepiej, że nie dają samych 10” – zauważyli widzowie.

    4. Helena Englert i Roman Osadchiy

    • Taniec: Samba
    • Punkty: 28
    • Komentarz jurora:“Taką Cię znam i taką Cię uwielbiam. I bardzo się cieszę, że dostałaś sambę, chociaż to jeden z najtrudniejszych tańców” – zwróciła uwagę Wieniawa.

    Tuż po występie sieć zalała fala opinii i komentarzy od widzów:

    “Hela ja Cię lubię; No to zdecydowanie najlepszy występ tego wieczoru; Helka mega zaskoczenie; I takiej samby w TzG brakowało od lat; Rewelacja” – pisali widzowie na Instagramie i Facebooku.

    5. Kaeyra i Kacper Rutka

    • Taniec: Foxtrot
    • Punkty:
    • Komentarz jurora:“Góra jest naprawdę bardzo ładna […] Mówię to dla Waszego dobra, dopieśćcie dół” – stwierdził Maserak.

    Wystarczyło kilka sekund, by po zakończeniu występu w internecie zrobiło się naprawdę głośno.

    “Ten foxtrot to taki chodzony; Nie podobało mi się; Kaeyra fajna, na pewno będzie lepiej; Jest potencjał” – komentowali widzowie.

    6. Piotr Gumulec i Julia Suryś

    • Taniec: Cha-cha
    • Punkty: 14 – najniższa nota odcinka
    • Komentarz jurora:“Był humor, taka spontaniczność […] Mam nadzieję, że w kolejnych odcinkach będą mogła zobaczyć Twoją poważniejszą stronę […] Nie mogę się doczekać Ciebie w tango” – mówiła Wieniawa.

    Tuż po występie fani od razu ruszyli do komentowania w sieci:

    “To już mamy pierwszą osobę do odpadki XD; Nie podobało mi się; Taki nowy Karolak czy Kędzierski; Najsłabszy występ” – oto niektóre z komentarzy.

    7. Monika Borzym i Michał Kassin

    • Taniec: Tango argentyńskie
    • Punkty: 19
    • Komentarz jurora:“Było to bardzo ciekawe, bardzo dojrzałe. Chciałabym żebyś na przyszłość zapracowała bardziej stopami, bo stopy malują obrazy na parkiecie” – wyznała Pavlović.

    Widzowie nie mogli powstrzymać emocji i od razu zaczęli dzielić się swoimi opiniami tuż po występie:

    “Niesprawiedliwe oceny; Mega ładne tango; Jak dobrze, że Kassin wrócił; Takie średnie, ale to dopiero początki” – czytamy w sekcji komentarzy.

    8. Dominik Smaruj i Magda Tarnowska

    • Taniec: Foxtrot
    • Punkty: 25
    • Komentarz jurora:“Powiem Ci Dominik, że chyba specjalnie dla Ciebie zacznę oglądać “Pierwszą miłość”. Jesteś niezwykle dostojny w tańcu […] Umiesz bawić się z kamerą” – oceniła Wieniawa.

    Komentarze od fanów zaczęły spływać tuż po zejściu gwiazd z parkietu:

    “Lepszy foxtrot niż Kaeyry; Nie znam go totalnie, ale zapowiada się fajnie; Magda go dociągnie do finału; Magda w końcu ma partnera do tańca” – zauważyli widzowie.

    9. Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz

    • Taniec: Cha-cha
    • Punkty: 23
    • Komentarz jurora:“Ty się świetnie bawisz, Ty nas bardzo tutaj ubawiłaś” – powiedział Tomasz Wygoda.

    Tuż po występie sieć zalała fala opinii i komentarzy od widzów:

    “Zapomniała chyba choreografii; Lekki zawód, ale nadrobiła uśmiechem; Ale palnęła soczystą ku*wę, Kocham ją; Świetna jest” – czytamy.

    10. Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta

    • Taniec: Quickstep
    • Punkty: 18
    • Komentarz jurora:“Jak na pierwszy raz to jest naprawdę bardzo dobrze […] Jesteś taki zazwięty, zależy Ci, starasz się, ale uważaj, żeby nie być takim nasadzonym na to. Może więcej luzu, baw się tym” – wyznała Wieniawa.

    Zaraz po występie internet dosłownie eksplodował komentarzami widzów:

    “Ta piosenka mi nie leżała, ale Jasper ku zdziwieniu naprawdę nieźle; Daria ma szczęście do Jasperów; Mnie się bardzo podobało” – komentowali widzowie.

    11. Dominik Rupiński i Estelle François

    • Taniec: Tango
    • Punkty:
    • Komentarz jurora:“Przypominasz mi młodego Jacka Jeschke, jak zaczynał tańczyć […] Masz świetną linię tańca, rama jest naprawdę solidna. Tylko w połowie choreografii zaczęły Ci się zaokrąglać plecy” – ocenił Maserak.

    Występ natychmiast stał się tematem rozmów w sieci, oto niektóre z komentarzy:

    “Oj słabiutko; W 100% zgadzam się ze słowami Maseraka; Dość tych influencerów; Jeden ze słabszych występów tego wieczoru” – oto niektóre z komentarzy.

    12. Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz

    • Taniec: Samba
    • Punkty: 28
    • Komentarz jurora:“Jakie to było dobre. Co za energia i pewność siebie, która od Ciebie bije. Na prawdę nikomu nie musisz udowadniać. Widać, że masz lata pracy za sobą, masz niesamowitą kontrolę nad ciałem” – oceniła Wieniawa.

    Gdy tylko zakończył się występ, w sieci natychmiast zawrzało:

    “Najlepszy występ wieczoru; Ten Krystian to nowe odkrycie, jest genialny; Ileż energii; Był ogień” – ocenili fani.

    POLECAMY: Edyta Górniak KOŃCZY współpracę z TVP? Wydała oficjalne oświadczenie

    Kto pożegnał się z walką o Kryształową Kulę?

    W pierwszym odcinku na samym dole tabeli jurorskiej znalazła się Piotr i Julia (14 punktów) oraz Jasper i Daria (18 punktów). Jak wiadomo, zazwyczaj w premierowym odcinku „Tańca z Gwiazdami” żadna z par nie musi jednak żegnać się z programem. Tym razem było podobnie. Julia Wieniawa poprosiła produkcję, aby nikt nie odpadał i tak się właśnie stało.

    Jak widzom spodobała się Julia Wieniawa w roli jurorki? Oto niektóre z komentarzy, które pojawiły się w sieci w czasie trwania odcinka:

    • “Dajcie już spokój z tym narzekaniem. Zdolna wszechstronnie, źle. Nie zdolna. Źle. Eh, jak tu ludziom dogodzić?”.
    • “Nie przepadam za Julią, ale uważam że fajnie, że ją wybrali. Julka odmłodzi trochę skład jurorski i doda takiego młodzieńczego, nowoczesnego vibe’u”.
    • “Lubię Wieniawę i uważam, że jest mega utalentowana, ale w tym formacie mi jakoś nie leży”.
    • “Julia Wieniawa jest najsłabszym punktem tej edycji”.
    • “Julka jest zdecydowanie lepsza niż Kasprzyk, merytoryczne wypowiedzi, zna się na tańcu i w ogóle ma dużo luzu”.
    • “Na plus te zmiany w jury. Jest więcej mądrzejszych ocen i nie rzucają tymi dyszkami”.

    ZOBACZ RÓWNIEŻ: Roxie Węgiel trafiła do WIĘZIENIA? Te wieści zaskoczyły jej fanów

    Oglądaliście dzisiejszy odcinek programu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

    Piotr Gumulec i Julia Suryś (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
    Kayera i Kacper Rutka (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
    Matteo Brunetti (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
    Iza Skierska (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Michał Bartkiewicz i Iza Kuna (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Hela Englert (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Kamil Kuroczko i Joanna Jędrzejczyk (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Krzysztof Ibisz, Joanna Jędrzejczyk, Kamil Kuroczko (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
    Mandaryna, Jasper Sołtysiewicz (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
    Piotr Gumulec i Julia Suryś (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Iwona Pavlović (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Iwona Pavlović i Rafał Maserak (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Rafał Maserak (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Tomasz Wygoda (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Monika Borzym i Michał Kassin (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Julia Suryś (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Dominik Smaruj i Magda Tarnowska (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Iza Skierska i Matteo Brunetti (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Daria Syta i Jasper Sołtysiewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Dominik Rupiński (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Krzysztof Ibisz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Helena Englert (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Iza Kuna i Michał Bartkiewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
    Kacper Rutka i Kayera (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)

    Autor: Szymon Jedynak

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Kontynuuj czytanie

    news

    Edward Miszczak pojawił się na „Tańcu z gwiazdami”. Przyglądał się Wieniawie?

    Opublikowano

    w dniu

    przez

    Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami” wystartowała z wielkim rozmachem, a na widowni pojawiła się plejada znanych nazwisk. Wśród gości nie zabrakło także jednej z najważniejszych osób w Polsacie, która tym razem pojawiła się u boku swojej ukochanej. Dowiedz się więcej!

      Pierwszy odcinek 19. edycji „Tańca z Gwiazdami” przyciągnął nie tylko uczestników, którzy po raz pierwszy stanęli na parkiecie, ale również całą plejadę gwiazd. Widzowie mogli zobaczyć na widowni i czerwonym dywanie wiele znanych postaci polskiego show-biznesu. Atmosfera od początku była wyjątkowa, ponieważ dla dwunastu uczestników rozpoczęła się walka o upragnioną Kryształową Kulę.

      W tym sezonie o zwycięstwo rywalizują Krzysztof Kwiatkowski, Marta „Mandaryna” Wiśniewska, Piotr „Guma” Gumulec, Helena Englert, Jasper Sołtysiewicz, Monika Borzym, Dominik Rupiński, Joanna Jędrzejczyk, Matteo Brunetti, Kaeyra, Dominik Smaruj oraz Izabela Kuna. Każdy z nich ma za sobą wiele godzin przygotowań, a pierwszy odcinek miał pokazać, kto rzeczywiście poradzi sobie z presją i wymagającymi choreografiami.

      Na czerwonym dywanie pojawili się nie tylko uczestnicy tanecznego show. Przed fotoreporterami zaprezentowali się również zaproszeni goście. Wśród nich znaleźli się m.in. Ilona Krawczyńska i Milena Krawczyńska, Izabela Trojanowska, Jan Błachowicz oraz Michalina Sosna. Ich obecność dodatkowo podkreśliła rangę premierowego odcinka.

      Szczególną uwagę zwróciła jednak obecność dyrektora programowego Polsatu Edwarda Miszczaka. Na premierze pierwszego odcinka 19. edycji „Tańca z Gwiazdami” nie mogło zabraknąć jednej z najważniejszych osób związanych ze stacją. Tym razem Edward Miszczak zasiadł na widowni razem ze swoją żoną, Anną Cieślak.

      Edward Miszczak i Anna Cieślak pojawili się na widowni, wspólnie obserwując zmagania uczestników. Ich obecność dostrzegła obecna na miejscu dziennikarka Plejady. Para od lat wzbudza zainteresowanie mediów, a ich wspólne pojawienie się przy okazji tak ważnego wydarzenia Polsatu z pewnością nie mogło przejść niezauważone.

      Warto wspomnieć, że Edward Miszczak poślubił Annę Cieślak 21 sierpnia 2021 r. w krakowskiej Kolegiacie św. Anny. Dzieli ich 26 lat różnicy wieku, co od początku związku było szeroko komentowane w mediach. Mimo ogromnego zainteresowania ze strony opinii publicznej para konsekwentnie pozostaje razem i od czasu do czasu pojawia się wspólnie podczas najważniejszych wydarzeń.

      POLECAMY: Julia Wieniawa zaliczyła potężną WPADKĘ na żywo. Śmieszne? [WIDEO]

      Trwa pierwszy odcinek “Tańca z Gwiazdami” [RELACJA]

      Tymczasem na parkiecie rozpoczęła się prawdziwa walka o punkty. Jeszcze przed pierwszą przerwą widzowie zobaczyli zaledwie dwa występy. Jako pierwsi zaprezentowali się Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka, którzy otrzymali od jurorów noty 6, 7, 5 i 5 punktów, co dało im łącznie 23 punkty.

      Chwilę później na parkiecie pojawili się Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko. Para otrzymała odpowiednio 5, 6, 6 i 5 punktów, zdobywając w sumie 22 punkty. Różnica pomiędzy obiema parami była więc minimalna — zaledwie jeden punkt.

      Warto przypomnieć, że kolejność ocen odpowiada kolejności układu jurorów: Tomasz Wygoda, Julia Wieniawa, Rafał Maserak oraz Iwona Pavlović. Szczególnie interesująco zapowiadają się oceny nowej jurorki, Julii Wieniawy, która sama doskonale zna emocje związane z występami na parkiecie.

      ZOBACZ RÓWNIEŻ: Roxie Węgiel trafiła do WIĘZIENIA? Te wieści zaskoczyły jej fanów

      Jak pierwsze wrażenia po rozpoczęciu nowej serii “Tańca z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

      Anna Cieślak, Edward Miszczak (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
      Rafał Maserak (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
      Julia Wieniewa (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
      Iwona Pavlović (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
      Iwona Pavlović i Julia Wieniawa (fot. Piętka Mieszko/AKPA)

      Autor: Szymon Jedynak

      Dodaj komentarz

      Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

      Kontynuuj czytanie

      HITY

      Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością