lifestyle
Artysta zespołu eLove napisał piosenkę o swojej chorobie. Ważny przekaz w słowach i teledysku!
Zespół eLove, znany z takich numerów jak: „Zabiorę to, co chcę”, „Masz prawo tu być”, „Pies i Kot”, „Nie ma hajsu” czy „Raz, dwa, trzy” idzie jak burza! Grupa przyjaciół i zarazem zdolnych artystów, zaledwie miesiąc od premiery poprzedniego teledysku wydała kolejny. Nowość nosi tytuł „Spadam” i ma bardzo osobisty charakter, szczególnie dla Jacka Sadowskiego – basisty i kompozytora.
Nieprzypadkowo premiera teledysku do piosenki „Spadam” odbyła się 14 listopada, czyli w Światowy Dzień Cukrzycy. Jacek Sadowski, lider zespołu eLove przyznaje, że sam od 44 lat zmaga się z tą podstępną chorobą. Za sprawą utworu artysta solidaryzuje się z innymi chorymi – tymi, którzy walczą z cukrzycą od lat i tymi, którzy właśnie usłyszeli diagnozę. Chce dodać otuchy, szczególnie młodym ludziom, którzy w pierwszym momencie mogą odnosić wrażenie, że ich świat się zawalił. Przyznaje, że w jego życiu nie brakowało trudnych momentów w związku z chorobą, jednak, kiedy nauczył się z nią funkcjonować, jego życie nie odbiega zbytnio od tego, jakie prowadzą ludzie zdrowi. – Piosenkę „Spadam” dedykuję wszystkim chorym na cukrzycę. W związku z dniem osób chorych na cukrzycę przypadającym 14 listopada, tę datę wybraliśmy na premierę teledysku. Sam od 44 lat choruję na cukrzycę typu pierwszego – insulinozależną. Poczułem się zmotywowany, żeby powiedzieć, szczególnie młodym ludziom, że choć życie z cukrzycą bywa uciążliwe, to nie jest to wyrok. Z cukrzycą można żyć i funkcjonować, realizować swoje plany i marzenia, uprawiać sport, czego ja i wielu innych chorych jest przykładem – mówi nam Jacek Sadowski.
POLECAMY: eLove: Emocje i muzyka, która łączy pokolenia!
Muzyk dzieli się swoimi doświadczeniami w tej dziedzinie i podkreśla, że cukrzyca nie musi być wyrokiem ani przekreślać normalnego życia ani marzeń czy planów na przyszłość: – Kiedy młody człowiek dowiaduje się, że ma cukrzycę, w pierwszym momencie wydaje mu się, że posypało mu się całe życie, często ma wrażenie, że „spada” w otchłań. Na szczęście współczesna medycyna oferuje nowoczesne rozwiązania takie jak pompa insulinowa powiązana z ciągłym monitoringiem glikemii wsparta algorytmami, która razem stanowi System Hybrydowej Zamkniętej Pętli, zwanej potocznie Sztuczną Trzustką. Ta nowoczesna technologia w połączeniu z edukacją i wsparciem najbliższego otoczenia jest podstawą do realizacji życiowych planów. Piosenka „Spadam” nawiązuje do momentu, kiedy człowiek po raz pierwszy słyszy diagnozę, ale jednocześnie wzywa do akceptacji tego stanu i bycia sobą – wyjaśnia Jacek Sadowski. Przyznaje, że nieodłącznym elementem każdego dnia jest dieta. Nie stanowi ona jednak dla niego większego problemu. – Jedyna rzecz, której nigdy nie zaniedbałem to jest zdrowe odżywianie. Tak naprawdę to po prostu zdrowa dieta. Oczywiście czasem zgrzeszę i pozwolę sobie na coś, czego nie powinienem i nie koniecznie chodzi o jedzenie, ale potrafię szybko sam się zdyscyplinować, więc nie było sytuacji, kiedy była potrzebna większa ingerencja medyczna. Różne doświadczenia sprawiły, że nauczyłem się doceniać życie i cieszyć tym, co jest – zdradza Jacek. W utworze jego głosem jest zdolna Krista Dutchak. Charyzmatyczna wokalistka doskonale zinterpretowała myśli kolegi z zespołu, nadając piosence jeszcze bardziej wyjątkowego charakteru. Sami posłuchajcie i zobaczcie!
Tu link do klipu. Klip wskoczy ok. 19.00 14 listopada. Podepnij proszę
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zespół eLove podbija sieć hitem „Nie ma hajsu”! Poznajcie bliżej ambitnych artystów
Kim są członkowie zespołu eLove?
Grupę eLove tworzą wykształceni muzycy, dla których scena jest drugim domem. Członkowie zespołu pochodzą z Trójmiasta i Kociewia, ale ich muzyka z każdym nowym utworem niesie się coraz bardziej po świecie. Zespół eLove tworzą utalentowani artyści: Krista Dutchak, Jacek Sadowski i Jacek Hoduń. W pracy cechują się profesjonalizmem, ale nie opuszcza ich poczucie humoru. Dali się poznać za sprawą hitów: „Zabiorę to co chcę”, Masz prawo tu być”, „Gofr czy Ciastko”, „Pies i Kot”, Nie ma hajsu”, czy „Raz, dwa, trzy”. Nie spoczywają na laurach i intensywnie pracują nad kolejnymi numerami. Są też aktywni w mediach społecznościowych, szczególnie na TikToku i YouTube. Ich piosenki dostępne są również w popularnych serwisach streamingowych.




Tekst SM
lifestyle
Ochrona przed słońcem przez cały rok – jak skutecznie dbać o skórę
Promienie słoneczne docierają do twojej twarzy nawet wtedy, gdy za oknem kłębią się gęste chmury. Choć ciepłe światło poprawia nastrój, niesie ze sobą promieniowanie niszczące głębokie struktury skóry. Brak odpowiedniego zabezpieczenia szybko skutkuje bolesnymi podrażnieniami, przebarwieniami oraz przedwczesnymi zmarszczkami. Świadoma pielęgnacja pozwala cieszyć się słońcem bez obaw o przyspieszone starzenie.
Czym różni się promieniowanie UVA od UVB?
Większość z nas kojarzy słońce głównie z wakacyjną opalenizną lub pieczeniem po zbyt długim leżakowaniu na plaży. Za te natychmiastowe reakcje odpowiada promieniowanie UVB, którego natężenie zmienia się w zależności od pory dnia czy roku. Prawdziwe zagrożenie stanowi jednak promieniowanie UVA, które przenika przez chmury oraz szyby okienne z niezmienną siłą przez okrągły rok. Wnika ono bardzo głęboko, uszkadzając włókna kolagenowe i prowadząc do powstawania trudnych do usunięcia plam pigmentacyjnych. Długotrwała ekspozycja bez właściwej tarczy ochronnej może wywołać także groźne zmiany nowotworowe.
Jaki krem z filtrem sprawdzi się najlepiej na co dzień?
Dobry kosmetyk ochronny powinien odpowiadać na specyficzne potrzeby twojej cery, aby codzienne nakładanie było przyjemnością. Jeśli twoja skóra ma tendencję do błyszczenia i zatykania porów, wybierz lekką formułę matującą. Dobry krem do opalania potrafi skutecznie chronić przed słońcem, a jednocześnie doskonale współpracuje z codziennym makijażem. Warto pamiętać o prostej kolejności podczas porannej rutyny, w której filtr ląduje na twarzy dopiero po wchłonięciu kremu nawilżającego. Nakładaj go obficie przynajmniej pół godziny przed wyjściem na zewnątrz, nie zapominając o uszach i szyi.
Dlaczego regularna reaplikacja ma tak duże znaczenie?
Nawet najwyższy wskaźnik SPF 50 traci swoją moc w miarę upływu kolejnych godzin. Kosmetyk ściera się w kontakcie z ubraniami, zmywa podczas kąpieli oraz spływa razem z potem podczas uprawiania sportu. Jeśli spędzasz aktywnie czas na świeżym powietrzu, nakładaj kolejną warstwę filtra co dwie lub trzy godziny. Zabieraj ze sobą tubkę ochronną na rower, górski szlak i spacer po parku. W godzinach największego nasłonecznienia, czyli między jedenastą a szesnastą, połącz kosmetyki z okularami przeciwsłonecznymi oraz przewiewnym kapeluszem.
Kiedy zacząć chronić przed słońcem najmłodszych?
Dziecięca skóra jest znacznie cieńsza i bardziej bezbronna niż skóra dorosłego człowieka. Każde oparzenie słoneczne zdobyte w dzieciństwie zwiększa ryzyko problemów dermatologicznych w dorosłym życiu. Wybierając kosmetyk dla niemowląt i starszych maluchów, szukaj formuł o najwyższym poziomie protekcji oraz bezpiecznych składach. Smaruj całe ciało dziecka przed wyjściem na dwór, także pod lekkimi ubrankami. Zimą również nie chowaj tubki do szafy, ponieważ promienie odbijają się od śniegu z podwójną siłą.
Prawidłowa fotoochrona to prosty nawyk, który przynosi widoczne korzyści przez długie lata. Wybierając produkty o szerokim spektrum działania, zabezpieczasz skórę przed niewidocznym promieniowaniem niszczącym jej elastyczność. Nie musisz rezygnować ze spacerów ani z aktywności na świeżym powietrzu, by zachować świeży i zdrowy wygląd. Wystarczy regularność, dopasowana formuła oraz pamiętanie o dokładnym zmywaniu kosmetyków podczas wieczornego oczyszczania twarzy. Twoja cera odwdzięczy się gładkością, jednolitym kolorytem i brakiem przedwczesnych zmarszczek.
showbiz
Jak mieszka Joanna Przetakiewicz? W jej willi króluje luksus. Marmur, złoto i lustra robią wrażenie
Joanna Przetakiewicz od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego świata mody i biznesu. Projektantka i bizneswoman znana jest z zamiłowania do luksusu, które widać nie tylko w jej stylizacjach, ale również w aranżacji domu. Jej willa w Konstancinie pod Warszawą urządzona została w charakterystycznym, eleganckim stylu. Od czasu do czasu Przetakiewicz pokazuje w mediach społecznościowych fragmenty swojej prywatnej przestrzeni. Na zdjęciach uwagę zwracają przede wszystkim marmur, złote akcenty, czerń i efektowne lustra.
Joanna Przetakiewicz to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich projektantek i bizneswoman. Założyła markę modową La Mania, a przez lata zbudowała swoją pozycję nie tylko w branży fashion, ale również w świecie mediów i show-biznesu. Jest także założycielką ruchu Era Nowych Kobiet, który skupia się na wspieraniu i aktywizowaniu kobiet.
Prywatnie Joanna Przetakiewicz jest żoną producenta filmowego Rinke Rooyensa. Para mieszka w podwarszawskim Konstancinie, a projektantka od czasu do czasu pokazuje w mediach społecznościowych fragmenty swojej codzienności. Dzięki publikowanym zdjęciom można zajrzeć również do jej imponującej willi.

POLECAMY: Przetakiewicz komentuje rozwód Wiśniewskiego. Te słowa dają do myślenia
Marmur, czerń, złoto i efektowne lustra
Dom Joanny Przetakiewicz został urządzony w bardzo charakterystycznym, luksusowym stylu. W pomieszczeniach dominują czarne meble, marmurowe powierzchnie, złote i srebrne dodatki oraz duże lustra. Projektantka nie postawiła na minimalizm we wnętrzach znajduje się wiele dekoracji, designerskich przedmiotów i efektownego oświetlenia.

Szczególną uwagę zwracają duże okna z czarnymi ramami, przez które do środka wpada sporo naturalnego światła. Za nimi rozciąga się pełen zieleni ogród. W jadalni ustawiono długi stół z czarnymi krzesłami, nad którym zawisła okazała lampa. Z kolei kuchnia zachwyca dużą wyspą z marmurowym blatem, ciemną zabudową i przeszklonymi szafkami wypełnionymi elegancką zastawą i kieliszkami.

Nie brakuje również połyskujących powierzchni. Lustra pojawiają się w różnych częściach domu, a ich obecność w połączeniu z metalicznymi dekoracjami i odpowiednim oświetleniem tworzy efekt pełen blasku. W salonie uwagę przyciągają natomiast duże czarne sofy, dekoracyjne fotele, kominek oraz podświetlane półki z licznymi dodatkami.
Luksusowa willa ma również bardziej domowe oblicze
Mimo bardzo eleganckiego charakteru willa nie wygląda wyłącznie jak pokazowy dom. Joanna Przetakiewicz od czasu do czasu publikuje kadry z codziennego życia, na których widać, że przestrzeń jest normalnie użytkowana przez domowników. W jej mediach społecznościowych pojawiają się również psy, które swobodnie poruszają się po wnętrzach.

Na zdjęciach można zobaczyć zwierzęta między innymi w pobliżu kuchni czy stołu w jadalni. Ich obecność przełamuje nieco bardzo wystawny charakter aranżacji i pokazuje bardziej prywatną stronę domu.

Równie efektownie prezentuje się ogród. Posesję otacza bujna zieleń, drzewa i zadbana roślinność. Wśród nich znalazło się także miejsce na dekoracyjne rzeźby. Duże przeszklenia sprawiają, że ogród jest dobrze widoczny z wnętrza domu i stanowi ważną część całej aranżacji. Całość tworzy przestrzeń, w której luksusowy wystrój łączy się z miejscem do codziennego życia i odpoczynku.

lifestyle
Toaletka z lustrem podświetlanym – czy warto zainwestować?
Poranna krzątanina przed wyjściem do pracy potrafi odebrać ci spokój już na samym początku dnia. Często nakładasz krem w pośpiechu przy ciemnym lustrze łazienkowym, a błędy w makijażu dostrzegasz dopiero w lusterku samochodowym. Brak dedykowanego kącika do pielęgnacji wprowadza chaos do twojej przestrzeni i utrudnia wyrobienie dobrych nawyków higienicznych. Meble łączące funkcję blatu z profesjonalnym źródłem światła diametralnie zmieniają jakość tych codziennych czynności. Warto więc przyjrzeć się bliżej temu, jak taki element wyposażenia wspiera twoją urodową rutynę.
Dlaczego odpowiednie oświetlenie twarzy decyduje o sukcesie pielęgnacji?
Prawidłowe oświetlenie eliminuje cienie i pozwala ci natychmiast zauważyć rzeczywiste potrzeby twojej cery. Kiedy widzisz każdy detal w neutralnym blasku diod, aplikacja podkładu staje się niezwykle precyzyjna i wolna od nieestetycznych smug. Tradycyjne żyrandole sufitowe zniekształcają proporcje twarzy, ponieważ rzucają ciemne refleksy pod oczy oraz podbródek. Dobre lampy zamontowane bezpośrednio wokół tafli chronią twój wzrok przed nadmiernym zmęczeniem podczas precyzyjnych zabiegów kosmetycznych. Zyskujesz w ten sposób pewność, że twój makijaż prezentuje się nienagannie w promieniach słońca i przy sztucznym świetle biurowym.
Jak toaletka z lustrem podświetlanym ułatwia codzienną organizację?
Wprowadzenie dedykowanego blatu do sypialni definitywnie uwalnia cię od porannej walki o wolną łazienkę z pozostałymi domownikami. Wszystkie kosmetyki, pędzle oraz akcesoria do stylizacji włosów zyskują swoje stałe, uporządkowane miejsce w pojemnych szufladach. Jeśli poszukujesz inspiracji i sprawdzonych modeli, bogatą ofertę znajdziesz na stronie https://www.mediaexpert.pl/dom/meble/toaletki, gdzie łatwo dopasujesz gabaryty mebla do metrażu swojego pokoju. Posiadanie własnej przestrzeni sprzyja wyciszeniu i zamienia monotonne nakładanie kremu w relaksujący rytuał. Taki mebel uczy cię również systematyczności w dbaniu o skórę, dając ci poczucie pełnego komfortu.
Wybierając idealny model do swojego wnętrza, zwróć uwagę na poniższe udogodnienia:
- Regulacja natężenia światła – umożliwia płynne dopasowanie jasności żarówek do pory dnia lub stopnia nasłonecznienia pokoju.
- Neutralna barwa diod – oddaje naturalne kolory kosmetyków i zapobiega powstawaniu plam pigmentacyjnych na twarzy.
- Ergonomiczna głębokość szuflad – pomaga zachować nienaganny porządek wśród drobnych paletek cieni oraz pędzli.
- Odporny blat – ułatwia sprawne czyszczenie powierzchni po ewentualnym rozlaniu fluidu czy toniku.
Czym kierować się podczas dopasowywania mebla do wnętrza?
Dopasowanie mebla do stylu twojego mieszkania wymaga przede wszystkim uwzględnienia wymiarów sypialni oraz odległości od gniazdka elektrycznego. Zanim dokonasz ostatecznego wyboru, dokładnie zmierz wolną przestrzeń pod ścianą i zaplanuj swobodne wysuwanie krzesła bądź tapicerowanego pufa. Zwróć uwagę na jakość samej tafli szklanej, która powinna gwarantować wierne odbicie bez żadnych zniekształceń optycznych. Stabilna konstrukcja z laminowanej płyty lub litego drewna zapewni ci spokój oraz bezpieczeństwo użytkowania przez długie lata. Zadbaj także o to, aby stylistyka mebla harmonizowała z ramą łóżka, szafą nocną i kolorem ścian.
Samodzielne stanowisko do makijażu zintegrowane ze źródłem światła to ogromne ułatwienie twojego codziennego harmonogramu. Dzięki takiemu rozwiązaniu oszczędzasz cenny czas, który dotychczas uciekał ci na poszukiwaniu zagubionego tuszu w łazienkowych szafkach. Każdy krok w zabiegach pielęgnacyjnych staje się znacznie bardziej świadomy, dokładny i przyjemny. Twój pokój zyskuje elegancki element wystroju, który zachęca do chwili wytchnienia wyłącznie dla siebie. Zyskujesz wygodę, na którą w pełni zasługujesz w zaciszu własnego domu.
lifestyle
Najczęstsze błędy podczas golenia i jak ich unikać
Codzienne usuwanie niechcianych włosków wydaje się prostym zabiegiem, jednak brak odpowiedniej techniki szybko prowadzi do podrażnień. Czerwone krostki, pieczenie oraz nieprzyjemne wrastanie włosków to sygnały, że warto przyjrzeć się swoim nawykom w łazience. Większość z tych problemów wynika z prostych pomyłek, które można łatwo wyeliminować podczas codziennej pielęgnacji. Poznaj podstawowe zasady prawidłowego golenia i zobacz, jak przywrócić swojej skórze gładkość oraz komfort.
Czy golenie na sucho naprawdę niszczy twoją skórę?
Rozpoczynanie zabiegu bez uprzedniego zwilżenia ciała to jeden z najczęstszych błędów. Twarde owłosienie stawia opór, przez co ostrze maszynki szarpie cebulki i podrażnia naskórek. Brak poślizgu prowadzi bezpośrednio do uszkodzeń skóry, pieczenia oraz utrzymującego się zaczerwienienia. Jeśli szukasz łagodniejszej alternatywy dla tradycyjnego ostrza na wrażliwych partiach ciała, warto przetestować krem do depilacji, który rozpuszcza strukturę włosa bez mechanicznego tarcia. Pamiętaj jednak, że przy klasycznym goleniu podstawą zawsze powinna być obfita pianka lub gęsty żel do golenia.
Ciepła woda odgrywa zasadniczą rolę w zmiękczaniu zarostu oraz włosków na ciele, ułatwiając płynny ruch maszynki. Najlepsze efekty uzyskasz, przesuwając ostrze tuż po ciepłej kąpieli lub prysznicu, gdy pory są delikatnie rozszerzone. Po nałożeniu kosmetyku odczekaj około minuty, aby składniki nawilżające zdążyły zmiękczyć włókna przed pierwszym pociągnięciem. Osoby ze skłonnością do alergii powinny wybierać preparaty pozbawione intensywnych substancji zapachowych oraz alkoholu. Prawidłowe przygotowanie skóry sprawi, że cały proces przebiegnie sprawnie i bez niepotrzebnego pieczenia.
Jakie błędy popełniasz podczas przygotowania zarostu i ciała?
Nakładanie kosmetyków do golenia na nieumytą wcześniej twarz lub ciało powoduje mieszanie się pianki z zebranym łojem i brudem. Podczas ruchu ostrza zanieczyszczenia łatwo wnikają do otwartych mieszków włosowych, powodując stany zapalne. Przed przystąpieniem do zabiegu zawsze przemyj wybrane miejsce łagodnym żelem myjącym o fizjologicznym pH. Unikaj jednak wykonywania mocnych peelingów gruboziarnistych bezpośrednio przed użyciem maszynki, ponieważ podwójne złuszczanie osłabi barierę ochronną. Odpowiednia higiena wstępna skutecznie chroni ciało przed powstawaniem czerwonych grudek.
Częstym niedopatrzeniem jest również ignorowanie naturalnego układu, w jakim rosną twoje włosy. W wielu miejscach, zwłaszcza na szyi czy w okolicach bikini, pasma układają się w różnych kierunkach. Przyjrzenie się układowi owłosienia pozwala lepiej zaplanować ruchy maszynki i uniknąć bolesnego szarpania. Jeśli zastanawiasz się, jaki wosk do depilacji sprawdzi się w warunkach domowych, pamiętaj, że każda metoda wymaga dokładnej znajomości kierunku wzrostu włosa. Świadome prowadzenie ostrza znacząco ogranicza ryzyko powstawania późniejszych podrażnień.
Dlaczego tępym ostrzem i zbyt mocnym dociskiem robisz sobie krzywdę?
Używanie pojedynczej maszynki jednorazowej przez wiele tygodni niesie ze sobą spore ryzyko podrażnień. Tępe ostrze nie ścina włosków sprawnie, lecz je ciągnie, co zmusza do wielokrotnego poprawiania tego samego miejsca. Dodatkowo na zużytym wkładzie gromadzą się bakterie, które z łatwością wnikają w drobne uszkodzenia skóry. Maszynkę jednorazową lub wkład należy wymienić po około pięciu do dziesięciu użyciach bądź wcześniej, gdy poczujesz opór. Po zakończonym goleniu dokładnie opłucz maszynkę pod gorącą wodą i przechowuj ją w suchym miejscu.
Zbyt silne przyciskanie maszynki do ciała to kolejny zły nawyk, który usuwa wierzchnią warstwę naskórka. Wbrew powszechnemu przekonaniu mocniejszy nacisk wcale nie sprawia, że efekt gładkości utrzymuje się dłużej. Prowadzi to jedynie do zacięć, krwawienia oraz zaczerwienienia delikatniejszych obszarów. Prowadź maszynkę lekkimi ruchami, dając ostrzu możliwość swobodnego ścinania włosa. Zamiast mocno napinać skórę dłonią, postaw na małe, staranne pociągnięcia na dobrze nawilżonym obszarze.
W którym kierunku prowadzić maszynkę bez ryzyka podrażnień?
Rozpoczynanie pielęgnacji od golenia pod włos to najkrótsza droga do powstawania bolesnych, czerwonych krostek. Chociaż ta technika daje początkowo wrażenie idealnej gładkości, ścina włos poniżej poziomu skóry i sprzyja jego wrastaniu. Pierwsze pociągnięcie maszynki powinno zawsze odbywać się ściśle z kierunkiem wzrostu owłosienia. Dopiero przy drugim podejściu możesz poprowadzić ostrze w poprzek, zachowując przy tym ostrożność. Osoby o skórze ze skłonnością do stanów zapalnych powinny całkowicie zrezygnować z ruchu pod włos.
Kolejnym błędem jest ponowne golenie tego samego fragmentu ciała bez nałożenia nowej warstwy kosmetyku poślizgowego. Suche ostrze przesuwane po podrażnionym miejscu natychmiast wywołuje pieczenie oraz czerwone plamy. Jeśli po pierwszym ruchu dostrzeżesz pominięte włoski, ponownie nałóż żel lub piankę na wybrany obszar. Pamiętaj również o regularnym wypłukiwaniu ściętych włosów z przestrzeni między ostrzami, co zapobiega zapychaniu głowicy. Wykonuj wyłącznie krótkie i kontrolowane ruchy dłoni, aby wyeliminować niepotrzebne tarcie.
Jak właściwie pielęgnować wrażliwą skórę po zabiegu?
Samo usunięcie owłosienia nie kończy całego procesu, ponieważ skóra po kontakcie z ostrzem wymaga uspokojenia. Częstym błędem jest stosowanie bezpośrednio po goleniu kosmetyków zawierających dużo alkoholu lub mentolu. Takie składniki mocno podrażniają naruszoną barierę naskórkową, wywołując pieczenie i nieprzyjemne ściągnięcie. Zamiast nich wybierz łagodne nawilżenie bezwonnymi preparatami z dodatkiem d-pantenolu, alantoiny lub aloesu. Tuż po goleniu spłucz ciało chłodną wodą, co pomoże delikatnie zamknąć pory i przynieść ulgę.
Unikaj też wyciskania czy usuwania pęsetą nowo powstałych krostek oraz wrastających włosków. Agresywne naruszanie zmian przenosi bakterie w głąb skóry i zostawia po sobie trudne do usunięcia ślady lub blizny. Jeśli na ciele pojawią się bolesne zaczerwienienia, zastosuj krem łagodzący i daj skórze czas na naturalną regenerację. Gdy podrażnienia nawracają regularnie mimo poprawy techniki, warto rozważyć maszynkę elektryczną lub zmianę metody usuwania owłosienia. Dbając o regularne nawilżanie oraz higienę sprzętu, szybko zauważysz poprawę wyglądu i kondycji swojej skóry.
-
showbiz4 dni temuWielkie emocje w „Tańcu z Gwiazdami”. Kto odpadł w 4. odcinku?
-
showbiz3 dni temuHelena Englert otworzyła się nt. rodziny. Ścibakówna nie kryła łez w „TzG” [FOTO]
-
news2 dni temuAfera z Tosią odbiła się na „Nowej Szelągowskiej”? Są wyniki oglądalności
-
showbiz3 dni temu„Taniec z Gwiazdami”: wyniki głosowania widzów wyszły na jaw. Doszło do zmian
-
news2 dni temuKuba Wojewódzki zostanie OJCEM? Król TVN ogłosił to publicznie
-
news2 dni temuLech Wałęsa narzeka na swoją emeryturę. Tyle dostaje co miesiąc
-
news4 dni temuFilip Chajzer wypytał Biankę o pieniądze. Ile zarobiła za „Ukrytą prawdę”?
-
news5 dni temuJoanna Jabłczyńska ZOSTAŁA ZMUSZONA! Ile kosztowała AFERA o „Nigdy w życiu” i Tosię?
