Śledź nas

news

W weekend rusza festiwal „Jedz Pij Warszawo” gdzie nowoczesna kuchnia łączy się z tradycją – poznaj szczegóły

Opublikowano

w dniu

Festiwal Jedz Pij Warszawo to jedyne takie wydarzenie w stolicy!

W dniach 25 i 26 stycznia w Pałacu Kultury i Nauki odbędzie się największe kulinarne wydarzenie roku, czyli festiwal Jedz Pij Warszawo. Odwiedzający będą mieli okazję poznać zarówno historię, tradycję i kulturę jak również najnowsze trendy gastronomiczne stolicy. Co ciekawe, na całym świecie są organizowane festiwale tego typu, które promują lokalne produkty i kulturę gastronomiczną. Taste of London, Madrid Fusion, Prague Food Festival, Copenhagen Cooking, Oktoberfest Monachium przyciągają zarówno miejscową społeczność jak i tłumy turystów, promując miasto, kraj i ich kulinarne dziedzictwo.

Polski odpowiednik ma jednak długą tradycję, bo nawiązuje do legendarnej „Wystawy kucharsko-spożywczej” z 1902 roku, kiedy to nasza stolica, obok Wiednia i Frankfurtu nad Menem stała się jednym z pierwszych miejsc świętowania sztuki kulinarnej w Europie. Organizatorzy postawili sobie za cel pokazanie jak zmieniały się zwyczaje i gastronomiczne upodobania na przestrzeni lat. Na gości czeka nie lada gratka, czyli możliwość poznania kultowych warszawskich barów i restauracji lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku. Bartosz Węglarczyk i jego goście zaproszą na Rozmowy Mistrzów „PRL na widelcu”, w trakcie których  gwiazdy kultury i estrady opowiedzą jak i gdzie się bawiła się warszawska bohema tamtych czasów. Grzegorz Mazur, kierownik rekonstrukcji historycznej Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, Partner Festiwalu dodaje:

Pokazanie prawdziwego oblicza kulinarnych tradycji Warszawy to jeden z celów Festiwalu. Nasza kuchnia w ujęciu historycznym jest naprawdę fascynującą przygodą. Warto zapoznać się z tym jak zmieniała się na przestrzeni lat , spróbować dań i trunków, które są prawdziwą wizytówką stolicy. To wyjątkowa okazja do poznania kulinarnej przeszłości, ale także współczesnego oblicza naszego miasta oraz nowych trendów na rynku gastronomicznym

HOT NEWS- Ania Starmach już planuje nową książkę – znamy szczegóły!

Przestrzeń festiwalowa zostanie podzielona na kilka stref tematycznych: „Smacznego!”, „Na zdrowie!, „Chleb i wino” z Robertem Makłowiczem, „Warszawa Kulturalna” z Pawłem Delągiem oraz magazynem Kukbuk, „Restauracje z life cooking”, „Strefa Wiedzy”, oraz „WEGE Wawa”. Każdy z działów zaczaruje zwiedzających innymi atrakcjami – będzie można nie tylko spróbować przygotowywanych na miejscu dań, ale również zakupić produkty regionalnej kuchni. Oprócz tego goście będą mogli wziąć udział w fascynujących warsztatach kulinarnych: jak serwować ostrygi, mieszać koktajle i komponować nalewki. Oprócz tego dla gości przygotowano interesujące wykłady, prelekcje i debaty odbywające się przez dwa dni Festiwalu.

Jedną z największych atrakcji wydarzenia będzie możliwość zobaczenia, a nawet spróbowania dań przygotowanych na żywo przez najlepszych szefów kuchni warszawskich restauracji. Pojedynek na tatary z Robertem Sową, Makłowicz kontra Makłowicz – winne potyczki rodzinne czy Narodowa Reprezentacja Polski Kucharzy to tylko niektóre atrakcje festiwalu. Nie zabraknie też karnawału przekąsek i zakąsek. Mistrz Świata Barmanów „Flair” Tomasz Małek oraz barmani z THE ROOTS Bar & More – pierwszego  baru z Polski, który znalazł się na liście World’s 50 Best Discovery, przedstawią sposoby na przygotowanie w domu znakomitych koktajli z łatwo dostępnych składników.

Organizatorzy nie zapomnieli również o wegetarianach i weganach. Dzisiaj stolica Polski znajduje się w światowej czołówce  wegetarianizmu! Strefa „Wege Warszawa” zaprezentuje nowe trendy, jak: freeganizm, kuchnia roślinna, kiszonki, mięso bez mięsa czy Wege lokalność. Eksperci poprowadzą spotkania i dyskusje na obecnie gorące tematy Zero Waste” oraz „Reduce, Reuse, Recycle”, czyli o promowaniu zdrowego dla środowiska stylu życia, zrównoważonego rozwoju i konsumpcji dóbr oraz redukcji odpadów.  

Pomysłodawcą festiwalu „Jedz Pij Warszawo” jest Piotr  Popiński, warszawski restaurator, popularyzator polskiej historii, tradycji i kultury kulinarnej, właściciel  restauracji: Elixir by Dom Wódki, Folk Gospoda, Czerwony Wieprz oraz The Roots Bar & More. 

Celem Festiwalu jest wykreowanie cyklicznego święta pielęgnującego tradycje kulinarne oraz promującego rodzimą kulturę jedzenia i picia. Warszawa zawsze miała ogromny potencjał kulinarny i jestem przekonany, że nasz festiwal udowodni, że nasza stolica jest prawdziwym europejskim centrum kulinarno-kulturalnym. Liczymy, że wydarzenie przyciągnie miłośników dobrego jedzenia, wszystkich którzy chcą zapoznać się tradycją kuchni stolicy jak również najnowszymi trendami gastronomicznymi

Jednym z dodatkowych „smaczków” festiwalu będzie możliwość zwiedzania owianych legendą wnętrz PKiN, w tym najdłuższego biesiadnego stołu z czasów PRL, przy którym ucztowali partyjni dygnitarze.

Impreza przeznaczona jest dla osób pełnoletnich. Koszt biletu na festiwal wynosi 20 zł, dostępne również przez internet. Na miejscu wydarzenia będzie możliwość zakupienia biletów oraz żetonów umożliwiających degustację prezentowanych specjałów.  Na terenie Festiwalu będzie się znajdowało kilka kas, a poszczególni wystawcy umożliwią zakup swoich produktów. Festiwal startuje w sobotę 25 stycznia już od godz. 12.00 – warto przyjść wcześniej, gdyż organizatorzy przewidzieli na rozpoczęcie wiele atrakcji. 

Wybierzecie się?

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Michel Moran zdradza jak został jurorem MasterChefa! 

Jedz Pij Warszawo

 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

A post shared by Jedz Pij Warszawo (@jedzpijwarszawo) on

 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

A post shared by Jedz Pij Warszawo (@jedzpijwarszawo) on

AW

news

Kamil Szymczak BAŁ się Artura Szpilki w “The 50” – nie uwierzycie jak go nawał po programie!

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

news

The 50. Manuela Michalak i Piotr „Gulczas” Gulczyński z Big Brother: Po co PSUĆ ludziom ŻYCIE?

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

news

Wielki transfer Gabi Drzewieckiej do TVP! Tak wyglądał jej debiut na Fryderykach 2025 – zobacz galerię zdjęć i relację prosto z gali

Opublikowano

w dniu

przez

Tego nikt się nie spodziewał. Po latach związku z konkurencyjną stacją, Gabi Drzewiecka pojawiła się na ekranie Telewizji Polskiej. Jej pierwszy raz w TVP przypadł na wyjątkową okazję – galę Fryderyków 2025. Czy poradziła sobie z presją debiutu? Dowiedz się więcej i zobacz galerię zdjęć z dzisiejszej gali!

To był wieczór pełen niespodzianek, nie tylko muzycznych. Gala Fryderyków 2025 odbyła się w krakowskiej Tauron Arenie, a cała oprawa wydarzenia miała wyjątkowy charakter – nie tylko ze względu na artystów, ale i prowadzącą. Gabi Drzewiecka, która przez lata kojarzona była z TVN, zaliczyła swój pierwszy występ na antenie TVP. Jej transfer można śmiało nazwać transferem roku – zaskakującym i znaczącym.

Gabi Drzewiecka przez dekadę była ważną twarzą stacji TVN. Można było ją oglądać w roli reporterki w “Dzień Dobry TVN”, była uczestniczką programu “Azja Express”, a w 2019 roku poprowadziła “Big Brothera”. Niewiele osób jednak wiedziało, że zakulisowo od jakiegoś czasu rozważała zmianę zawodowego kursu. I właśnie podczas Fryderyków po raz pierwszy zobaczyliśmy ją w nowej roli – na antenie Telewizji Polskiej.

Jej wejście na scenę było poprzedzone symbolicznym otwarciem gali – występem Edyty Bartosiewicz, która zaśpiewała nieśmiertelny hit “Sen”. Chwilę później publiczność powitała Gabi Drzewiecka, która z wielką klasą przywitała gości i zapowiedziała kolejny występ – Krzysztofa Zalewskiego, jednego z gości muzycznych wieczoru.

To nie był jednak tylko wieczór emocji muzycznych – gala miała również charakter historyczny. Po kilku latach przerwy Fryderyki powróciły do TVP, zrywając tym samym z dotychczasową współpracą z TVN. Tę zmianę z dumą podkreślano już w pierwszych minutach wydarzenia. Na scenie padło też ważne przypomnienie – Kasia Nosowska ma na koncie aż 34 statuetki Fryderyków, co czyni ją absolutną rekordzistką.

POLECAMY: Gurłacz i Kaczorowska pod ostrzałem mediów. „Mam żonę, która to czyta, mam dzieci” – emocjonalny apel aktora

Jak wypadła Drzewiecka podczas Fryderyków?

Gabi Drzewiecka, choć była nową twarzą w Telewizji Polskiej, doskonale poradziła sobie z prowadzeniem wydarzenia. Nic dziwnego – ma przecież duże doświadczenie przy największych festiwalach muzycznych. W przeszłości prowadziła m.in. Top of The Top Sopot Festival, a także sylwestry organizowane przez TVN. Jej obycie sceniczne, luz i profesjonalizm sprawiły, że od razu zyskała sympatię widzów.

Wśród tegorocznych nominowanych znaleźli się m.in. Kaśka Sochacka, Margaret, Sara James, Tomasz Makowiecki, Daria ze Śląska, Wiktor Dyduła, Sobel oraz Piotr Rogucki. Muzyczne emocje, rywalizacja i występy na żywo sprawiły, że wieczór zapadnie w pamięć na długo – nie tylko ze względu na artystyczny poziom, ale również na medialny wydźwięk debiutu Drzewieckiej.

Jednym z najbardziej poruszających momentów wieczoru było wręczenie statuetki w prestiżowej kategorii Artysta Roku. Ceremonia ta zamknęła galę, a nagrodę wręczyli wspólnie prezydent Krakowa oraz legenda polskiej sceny – Edyta Bartosiewicz. Statuetka trafiła w ręce Krzysztofa Zalewskiego, który nie krył wzruszenia.

Jezus Maria, dziękuję. Byłem przekonany, że Kaśka Sochacka dostanie Fryderyka – wyznał zdziwiony prosto ze sceny, rozbawiając publiczność.

Nieco wcześniej, zanim emocje sięgnęły zenitu, na scenie pojawiła się Kasia Nosowska, by ogłosić wyjątkową decyzję Akademii Fonograficznej – Złoty Fryderyk w tym roku trafi do Beaty Kozidrak, która niestety nie mogła pojawić się osobiście na gali. Nosowska, w swoim charakterystycznym, poruszającym stylu, skierowała do niej pełne ciepła i uznania słowa, podkreślając jej ogromny wpływ na polską muzykę i ponadczasową charyzmę.

Mam ogromny zaszczyt wręczyć nagrodę Beacie Kozidrak i właściwie mogłabym na tym zaprzestać, bo to jest jedna z nielicznych artystek, które są i wydaje mi się, że nie ma tutaj, ani przed telewizorami, ani jednej osoby, która nie miałaby jakiegoś wspomnienia z którymś z jej utworów. To jest kobieta, która opowiada siebie poprzez słowo, muzykę, strój, a czasami nawet poprzez taniec i nikogo nie pyta o zgodę, o pozwolenie – wyznała Nosowska.

W poruszającym wystąpieniu nie tylko podkreśliła zasługi Beaty dla polskiej sceny muzycznej, ale też z ogromnym szacunkiem odniosła się do jej postawy życiowej, odwagi i siły.

Beata jest osoba, która z kopniaka traktuje bramę, która zamyka zagrodę przeznaczoną dla kobiet dojrzałych i pokazuje nam, że nie musimy się starzeć godnie na marginesie, tylko możemy po prostu starzeć się godnie na parkiecie – dodała.

Tuż po przemówieniu Kasi Nosowskiej na ekranie wyświetlono poruszające nagranie, które zaskoczyło i wzruszyło publiczność. Kamera przeniosła widzów do Lublina, gdzie Nosowska osobiście wręczyła Złotego Fryderyka Beacie Kozidrak. To intymne i pełne emocji spotkanie pokazano w formie materiału wideo – wyjątkowego nie tylko ze względu na sam moment, ale również dlatego, że był to pierwszy od dawna publiczny występ Kozidrak, która ostatnio unikała mediów. Wzruszona artystka odebrała statuetkę w swoim rodzinnym mieście, a cały materiał został nagrodzony gromkimi brawami przez widzów zgromadzonych w krakowskiej Tauron Arenie.

Bardzo chciałam osobiście odebrać tę wspaniałą nagrodę, ale lekarze postanowili inaczej, biorą pod uwagę mój bezpieczny powrót do zdrowia. Dziękuję zatem wszystkim, którzy zadecydowali o przyznaniu Złotego Fryderyka właśnie mi – powiedziała w nagraniu.

Po serdecznych podziękowaniach skierowanych do fanów, bliskich, przyjaciół i całej ekipy, która towarzyszy jej od lat, Beata Kozidrak zaskoczyła wszystkich zapowiedzią muzycznych planów. Jak podkreśliła, to dopiero początek tego, co dla niej i jej publiczności nadchodzi. Już 29 listopada artystka wystąpi z wyjątkowym koncertem w łódzkiej Atlas Arenie, obiecując nowe brzmienia, świeżą energię i wielkie emocje. To symboliczny powrót na wielką scenę – i jasny sygnał, że Beata nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

Oto zwycięzcy Fryderyków!

  • Artysta Roku: Krzysztof Zalewski
  • Złoty Fryderyk: Beata Kozidrak
  • Singiel Roku Pop: Kaśka Sochacka – “Szum”
  • Singiel Roku Hip Hop: Quebonafide – “Futurama 3”
  • Singiel Roku Pop Alternatywny: Zalewski – “Zgłowy”
  • Fonograficzny Debiut Roku: Wiktor Waligóra
  • Album Roku Pop: Kaśka Sochacka – “Ta druga”
  • Album Roku Hip Hop: O.S.T.R. – “XX”
  • Album Roku Rock & Blues: Zalewski – “Zgłowy”
  • Album Roku Metal: Behemoth – “XXX Years Ov Blasphemy”
  • Album Roku Muzyka Ilustracyjna: Andrzej “Webber” Mikosz – 1989 (Musical)
  • Album Roku Muzyka Korzeni: Kapela ze Wsi Warszawa & Bassałyki – “Sploty”
  • Album Roku Muzyka Alternatywna: Brodka – “Wawa”
  • Album Roku Pop Alternatywny: Daria ze Śląska – “Na południu bez zmian”

Zobacz, jak wyglądał ten wyjątkowy wieczór oczami naszych fotoreporterów! Stylizacje gwiazd, momenty ze sceny i kulisy debiutu Gabi Drzewieckiej w TVP – galerię zdjęć z gali Fryderyki 2025 znajdziesz poniżej. Nie przegap ani jednego kadru z tego niezapomnianego wydarzenia!

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sędzia Anna Maria Wesołowska powraca do telewizji – w “Halo tu Polsat” opowiedziała o nowym projekcie

Który występ i jaka kreacja podobała Wam się najbardziej? Napiszcie nam koniecznie na Facebooku!

Gabi Drzewiecka
Krzysztof Zalewski
Gabi Drzewiecka
Krzysztof Zalewski
Ania Rusowicz
Sara James
Natalia Szroeder
Wanda Kwietniewska
Marcin Wyrostek
Kacperczyk
Miłosz Skierski
Saszan
Kasia Lins
Edyta Bartosiewicz
Wiktor Dyduła
Madox
Wiktor Waligóra
Łukasz Drapała, Dariusz Kozakiewicz

 fot. Mieszko Piętka, Paweł Wrzecion/AKPA

SJ

Kontynuuj czytanie

news

Ola Filipek i Wojtek Kucina o słuchaczach RMF FM i braku Tomasz Barański: Czy WRÓCI do “Tańca z Gwiazdami”?

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością