showbiz
Tomasz Karolak na granicy rezygnacji z „Tańca z Gwiazdami”? Iza Skierska ujawnia szokujące kulisy
Od kilku tygodni duet Tomasza Karolaka i Izabeli Skierskiej to jeden z najbardziej komentowanych wątków jubileuszowej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Ich występy budzą skrajne emocje – od zachwytu po surową krytykę. W ostatni weekend widzowie zamarli z niepokoju, gdy pojawiły się doniesienia o możliwej rezygnacji aktora z powodu kontuzji. Jak się jednak okazało, finał tej historii był zupełnie inny. Dowiedz się więcej, czy para wciąż będzie obecna w kolejnych odcinkach!
Jeszcze w niedzielne popołudnie atmosfera wokół występu Tomasza Karolaka była bardzo napięta. Informatorzy portalu Pudelek donosili, że aktor nadwyrężył kolano podczas intensywnych treningów i do ostatnich chwil nie było wiadomo, czy stanie na parkiecie.
Nadwyrężył na treningach kolano. Z trudem tańczył na próbie generalnej. Tomek waha się, czy zatańczyć, ale bardzo chce. Na pewno pojawi się w odcinku, ale decyzję ma podjąć na chwilę przed występem – ujawnił tajemniczy informator.
Sytuacja przypominała emocjonalny thriller – publiczność i jurorzy z niecierpliwością czekali na decyzję.
Ku zaskoczeniu wszystkich, aktor pojawił się na scenie. Pomimo bólu, Tomasz Karolak i Izabela Skierska zatańczyli sambę – taniec, który przed laty w programie wykonywali Piotr Gąsowski i Anna Głogowska. Występ, pełen humoru, ekspresji i wdzięku, zdobył 28 punktów, a komentarze jurorów były wyjątkowo pochlebne.
To jest przykład choreografii, która tak naprawdę zostaje z nami na lata. Choreografia musi mieć historię, aktorstwo, zabawę i jakieś kroki samby – ocenił zachwycony Rafał Maserak.
Publiczność zareagowała natychmiast – sieć zalała fala komentarzy po ich występie. Widzowie nie kryli emocji, chwaląc determinację aktora i jego charyzmę.
Nie dajmy mu odpaść!; Nie rozumiem, dlaczego Karolak tej samby nie zatańczył z Gąsem; Karolak dostaje lepsze punkty za pajacowanie, podczas gdy Pani Basia tańczy z sercem i pasją; On jest niemożliwy, za to go uwielbiam – pisali fani w mediach społecznościowych.
Mimo że technicznie duet wciąż odbiega od najlepszych, ich autentyczność i chemia sceniczna sprawiają, że publiczność nie chce, by odpadli. Izabela Skierska zyskała uznanie za cierpliwość i zaangażowanie, a Tomasz Karolak udowodnił, że ma w sobie ducha wojownika. Z kontuzją, wbrew przeciwnościom, udźwignął ciężar rywalizacji, pokazując, że w „Tańcu z Gwiazdami” liczy się nie tylko technika, ale przede wszystkim serce.
POLECAMY: Hubert Urbański nie kryje żalu. Trudno mu to zaakceptować: „Tak już pewnie będzie do końca”
Czy Karolak i Skierska wycofają się z programu?
Po emocjonującym odcinku „Tańca z Gwiazdami”, w którym Tomasz Karolak mimo kontuzji pojawił się na parkiecie, głos zabrała jego taneczna partnerka, Izabela Skierska. W rozmowie z Pomponikiem tancerka po raz pierwszy odniosła się do plotek, które od niedzieli krążyły w sieci. Widzowie z niepokojem komentowali nieobecność aktora podczas części prób, a media spekulowały o jego możliwej rezygnacji z programu. Teraz prawda wyszła na jaw.
Jak wyjaśniła Izabela Skierska, kontuzja Tomasza Karolaka rzeczywiście była faktem, ale sytuacja wcale nie wygląda tak dramatycznie, jak sugerowały doniesienia medialne.
Akurat dzisiaj go nie było, bo miał kontuzję kolana, z którą się borykał u fizjoterapeutów między innymi tańcami, ale później, pod koniec, był razem z nami – wytłumaczyła reporterowi.
Wokół problemów zdrowotnych aktora szybko pojawiły się plotki o tym, że mógłby zrezygnować z dalszego udziału w „Tańcu z Gwiazdami”. Internauci spekulowali, że ból kolana i zmęczenie mogą okazać się zbyt dużym obciążeniem. Jednak Skierska zdecydowanie ucięła te spekulacje.
Nie, my się nie wycofujemy. Tomek jest silny i wydaje mi się, że to było po prostu jakieś przeciążenie, naciągnięcie. To się pojawiło dzisiaj na próbie, także jesteśmy dobrej myśli – wyjaśniła Skierska.
Wygląda więc na to, że duet Karolak–Skierska nie tylko nie zamierza się poddać, ale wręcz zyskał dodatkową siłę po ostatnich wydarzeniach. Ich determinacja i autentyczna relacja na parkiecie przyciągają widzów, którzy coraz głośniej domagają się, by pozostali w programie jak najdłużej. Wszystko wskazuje na to, że w kolejnych odcinkach zobaczymy ich ponownie, z jeszcze większą energią i sercem do tańca.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Telekamery 2025: drapieżna Liszowska, elegancka Fraszyńska, stylowa Tomaszewska, szykowna Hyży [FOTO]
Lubicie oglądać Karolaka i Skierską w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!


Autor: Szymon Jedynak
news
Aktor „Pierwszej miłości” pokazał KLATĘ. Wojciech Szczęsny skomentował [FOTO]
Jeszcze niedawno mówił o odnajdywaniu siebie i życiu w zgodzie z własnymi uczuciami. Teraz ponownie znalazł się w centrum uwagi, ale tym razem za sprawą fotografii, która błyskawicznie wywołała lawinę komentarzy. Internauci nie kryli zachwytu, a głos zabrał nawet Wojciech Szczęsny. Dowiedz się więcej!
Patryk Pniewski od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych aktorów młodego pokolenia. Widzowie poznali go dzięki roli w serialu „Pierwsza miłość”, a z czasem mogli oglądać go również w takich produkcjach jak „Barwy szczęścia”, „Zakochani po uszy” czy znakomicie przyjętym pierwszym sezonie „Belfra”.
Choć jego kariera rozwijała się dynamicznie, kilka lat temu aktor niespodziewanie zniknął z ekranów. W jego filmografii pojawiła się kilkuletnia przerwa, która wzbudziła wiele pytań. Jak się później okazało, decyzja o wycofaniu się z życia medialnego była świadomym krokiem i wynikała z potrzeby uporządkowania własnego życia.
W rozmowie w podcaście „P.S. I Love You” radia RMF FM Patryk Pniewski przyznał, że okres pandemii skłonił go do głębokiej refleksji nad sobą, swoimi potrzebami i kierunkiem, w którym chce podążać.
“W pewnym momencie mojego życia potrzebowałem wycofać się z życia medialnego, żeby odnaleźć prawdziwego siebie” – wyznał jakiś czas temu.
Podczas szczerej rozmowy z Anną-Marią Sieklucką aktor zdecydował się również na bardzo osobiste wyznanie. Jak podkreślił, najważniejsza stała się dla niego autentyczność oraz życie w zgodzie z samym sobą.
“Nie chcę się wstydzić bycia sobą, bo każdy ma prawo kochać” – powiedział.
Aktor przyznał, że potrzebował czasu, by uwolnić się od społecznych oczekiwań i presji otoczenia. Dopiero wtedy zrozumiał, że w relacjach z drugim człowiekiem najważniejsze są dla niego bliskość, wsparcie oraz szczerość, niezależnie od płci drugiej osoby.
POLECAMY: Doda pokazała za dużo? Kuba Wojewódzki nie miał litości
Patryk Pniewski pokazał KLATĘ. Jest czego zazdrościć?
W ostatnich dniach o Patryku Pniewskim ponownie zrobiło się głośno. Wszystko za sprawą fotografii opublikowanej w mediach społecznościowych. Aktor zapozował przed lustrem, prezentując swoją imponującą sylwetkę, mięśnie skośne brzucha i umięśnioną klatkę piersiową. Zdjęcie miało promować popularne SPA, a sam zainteresowany podpisał je krótkim komentarzem.
“Moje plecy tego potrzebowały” – napisał.
Internauci błyskawicznie skupili się jednak nie na masażach czy relaksie, ale na świetnej formie aktora. Pod zdjęciem pojawiły się setki komentarzy pełnych zachwytu nad jego wyglądem oraz efektami ciężkiej pracy na siłowni.
Wśród wpisów szczególną uwagę zwrócił komentarz Wojciecha Szczęsnego, który postanowił podejść do całej sytuacji z dużym dystansem i humorem.
“Panie Pniewski, Ty nie udawaj, że wstawiłeś to jako zdjęcie pokoju do masażu, bo nawet najbardziej naiwni Ci nie uwierzą!” – czytamy.
Pod fotografią nie zabrakło również reakcji fanów, którzy wręcz zasypali aktora komplementami. “Wow, jest forma czadzior”, “Śliczne ciacho”, “Sztos przystojniak”, “Gorąco się zrobiło”, “Konkretna sylwetka”, “Słodziak” – to tylko część komentarzy pozostawionych przez obserwatorów.
Nie da się ukryć, że Patryk Pniewski przeżywa obecnie bardzo dobry okres. Powrót do „Pierwszej miłości”, szczere rozmowy o własnych doświadczeniach oraz aktywność w mediach społecznościowych sprawiają, że ponownie znajduje się w centrum zainteresowania fanów.
Jedno jest pewne – najnowsze zdjęcie aktora wywołało ogromne emocje. A patrząc na reakcje internautów, można śmiało stwierdzić, że jego formy i pewności siebie niejeden mężczyzna może mu dziś pozazdrościć.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Michał Wiśniewski komentuje rozpad małżeństwa. Tak dziś mówi o Poli
Chcielibyście mieć taką formę jak Patryk? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Doda pokazała za dużo? Kuba Wojewódzki nie miał litości
Między nimi od lat nie ma mowy o sympatii, ale tym razem padły słowa, które natychmiast zwróciły uwagę fanów. Kuba Wojewódzki postanowił skomentować występ Dody w Opolu i przy okazji nawiązał do jej problemów z prawem. Jego uszczypliwość błyskawicznie odbiła się szerokim echem. Dowiedz się więcej!
Kuba Wojewódzki od lat uchodzi za jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiego show-biznesu. Dziennikarz i prezenter od dwóch dekad prowadzi autorski program na antenie TVN, w którym gości największe gwiazdy świata muzyki, filmu i mediów. Choć format nie budzi już takich emocji jak dawniej, wciąż pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych programów rozrywkowych w Polsce.
Oprócz działalności telewizyjnej Kuba Wojewódzki od lat publikuje również felietony, w których komentuje wydarzenia ze świata celebrytów. Słynie z ciętego języka i bezkompromisowych ocen, które często wywołują burzliwe reakcje zarówno wśród gwiazd, jak i internautów.
Tym razem na celowniku prezentera znalazła się Doda, która niedawno pojawiła się na scenie podczas festiwalu w Opolu. Jej odważna stylizacja przyciągnęła uwagę mediów i stała się jednym z najczęściej komentowanych tematów po wydarzeniu.
W najnowszym felietonie zatytułowanym „Mea culpa” Kuba Wojewódzki nie przepuścił okazji, by w charakterystyczny dla siebie sposób skomentować sceniczny wizerunek wokalistki. Dziennikarz połączył temat stylizacji z nawiązaniem do jej problemów prawnych.
“Doda podczas występu w Opolu pokazała się w bieliźnie. To doskonały znak. Mam nadzieję, że przed prokuratorem też nie będzie miała nic do ukrycia” – napisał.
Słowa prezentera szybko zaczęły krążyć w mediach społecznościowych. Dla jednych był to typowy żart w stylu Kuby Wojewódzkiego, dla innych kolejny dowód na to, że konflikt między nim a wokalistką wciąż pozostaje żywy.
POLECAMY: Michał Wiśniewski komentuje rozpad małżeństwa. Tak dziś mówi o Poli
Kuba Wojewódzki NIE LUBI Dody?
Nie jest bowiem tajemnicą, że relacje między Dodą a Kubą Wojewódzkim od lat są dalekie od przyjacielskich. Oboje wielokrotnie wymieniali publiczne uszczypliwości, a ich medialne przepychanki regularnie trafiały na nagłówki portali plotkarskich.
Kilka miesięcy temu sam Kuba Wojewódzki przyznał na Instagramie, że zwyczajnie nie przepada za wokalistką. Wyznanie odbiło się szerokim echem i tylko podgrzało atmosferę wokół ich wzajemnych relacji.
Jakiś czas temu w swoim programie dziennikarz wrócił również do sytuacji związanej z podcastem prowadzonym wspólnie z Piotrem Kędzierskim. Wspominając wcześniejsze wydarzenia, ponownie odniósł się do zachowania Dody, która zdecydowała się przerwać rozmowę.
“Dorota znalazła odpowiedź, dlaczego wyszła z naszego podcastu. Cytuję: “Nie muszę bywać w takich podcastach, bo jestem bardziej wypromowana w tym kraju niż Coca-Cola”. Przypominam ci, Doroto, Coca-Cola też miała liczne procesy. I też jest tania” – wyznał.
Warto przypomnieć, że w środę Kuba Wojewódzki poinformował również o zakończeniu swojego podcastowego projektu realizowanego z Piotrem Kędzierskim. Jak przekazał, trwają obecnie prace nad ostatnim odcinkiem, który zamknie ten rozdział ich współpracy.
Jedno jest pewne – zarówno Doda, jak i Kuba Wojewódzki doskonale wiedzą, jak przyciągać uwagę opinii publicznej. A patrząc na kolejne uszczypliwości i wzajemne przytyki, trudno uwierzyć, by ich medialna wojna miała zakończyć się w najbliższym czasie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zygmunt Chajzer komentuje „ustawę dla artystów”. Nagle wypalił o Skolimie
Podobają Wam się uczypliwości Wojewódzkiego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Michał Wiśniewski komentuje rozpad małżeństwa. Tak dziś mówi o Poli
Jeszcze kilka miesięcy temu oficjalnie potwierdził, że jego małżeństwo dobiegło końca. Teraz lider Ich Troje ponownie zabrał głos i zdradził, jak dziś patrzy na rozpad związku oraz co jest dla niego najważniejsze. Jego słowa mogą zaskoczyć wielu fanów. Dowiedz się więcej!
Michał Wiśniewski od lat przyzwyczaił swoich fanów do tego, że nie ucieka od trudnych tematów. Choć jego życie prywatne wielokrotnie trafiało na pierwsze strony portali plotkarskich, artysta zazwyczaj sam decydował o tym, kiedy i w jaki sposób zabiera głos. Tak było również w przypadku zakończenia jego małżeństwa z Polą Wiśniewską.
W marcu wokalista opublikował w mediach społecznościowych nagranie, które rozwiało wszelkie wątpliwości. Od dłuższego czasu w przestrzeni publicznej pojawiały się spekulacje dotyczące kryzysu w jego związku, jednak dopiero on sam zdecydował się je potwierdzić. Nie było wielkich emocji ani oskarżeń – zamiast tego pojawiła się szczera i spokojna deklaracja.
“Oświadczenia są po to, by uciąć spekulacje na przyszłość. To nie jest żadne tłumaczenie. To jest stwierdzenie po prostu faktu. Nie udało mi się uratować mojego małżeństwa, więc zanim wszyscy napiszą o tym, mówię o tym sam” – powiedział lider Ich Troje.
W swoim wystąpieniu Wiśniewski nie zapomniał również o najważniejszym aspekcie całej sytuacji, czyli o swoich dzieciach.
“To jest jedyny komentarz. Zdaję sobie sprawę, że to jest państwa praca i z tego żyjecie, żeby to komentować, ale bardzo serdecznie, gorąco państwa proszę ze względu na dwójkę moich małoletnich dzieci o wstrzemięźliwość w opiniach do czasu zakończenia postępowania. Z całego serca dziękuję i co mogę powiedzieć? Trzymam za moją jeszcze żonę i za siebie kciuki, żebyśmy przez to przeszli jak najmniej poranieni. Dziękuję bardzo” – zakończył wypowiedź.
POLECAMY: Padły zarobki Łatwoganga ze streamu. Kwota wbija w fotel
Michał Wiśniewski komentuje ROZWÓD z Polą!
Kilka miesięcy po wydaniu oświadczenia wokalista ponownie odniósł się do rozstania. W rozmowie z redakcją Jastrząb Post nie unikał trudnych pytań, ale jednocześnie jasno zaznaczył, że nie zamierza publicznie analizować wszystkich szczegółów rozpadu swojego związku.
Michał Wiśniewski przyznał, że w jego ocenie odpowiedzialność za nieudane relacje bardzo rzadko leży wyłącznie po jednej stronie. Zamiast szukać winnych, stawia na akceptację sytuacji i próbę odnalezienia się w nowej rzeczywistości.
“W każdym związku przyczyna leży po dwóch stronach. Tak jest. Z tym się nie da dyskutować. Ktoś podejmuje decyzję, tę decyzję trzeba uszanować. Z zasady każdy koniec jest początkiem czegoś nowego” – wyznał.
Nie zabrakło również pytań o kwestie formalne oraz plany, które para miała jeszcze przed rozstaniem. Wokalista jednak konsekwentnie odmawiał rozwijania tego wątku, pokazując, że granica między życiem prywatnym a medialnym jest dla niego dziś wyjątkowo ważna.
„Powstrzymuję się od komentarzy” – zaznaczył.
Po czym po chwili dodał:
“Cieszę się, że na ten moment udaje nam się w pewien sposób zadbać o nasze dzieci i to jest podstawa, to jest najważniejsze ze wszystkiego. Te dzieci mają też rodzeństwo, które bardzo kibicuje temu, żeby te stosunki były jak najlepsze” — wyjaśnił Michał Wiśniewski.
Choć przed byłymi partnerami wciąż stoi wiele wyzwań, lider Ich Troje nie ukrywa, że zależy mu na tym, by cała sytuacja zakończyła się w możliwie spokojny sposób. W jego słowach trudno doszukać się żalu czy pretensji – zamiast tego pojawia się apel o wzajemny szacunek i odpowiedzialność.
“Jeżeli już coś się skończyło, to postarajmy się w tym wszystkim pokazać klasę i wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje” – wtrącił.
Wygląda więc na to, że mimo zakończenia małżeństwa Michał Wiśniewski i Pola Wiśniewska chcą zrobić wszystko, by zachować dobre relacje i wspólnie zadbać o przyszłość swoich dzieci. Sam wokalista nie ukrywa, że przed nim trudny etap, ale jednocześnie wierzy, że – jak sam powiedział – „każdy koniec jest początkiem czegoś nowego”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Must Be The Music”: To działo się za kulisami pierwszego półfinału [FOTO]
Myślicie, że Michał Wiśniewski znajdzie kolejną żonę? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Zygmunt Chajzer komentuje „ustawę dla artystów”. Nagle wypalił o Skolimie
Awantura wokół emerytur dla artystów z każdym dniem robi się coraz większa. Po ostrych słowach Skolima głos zabrali już znani muzycy i ludzie telewizji, a teraz do dyskusji dołączył także Zygmunt Chajzer. To, co powiedział na końcu rozmowy, błyskawicznie obiegło internet. Dowiedz się więcej!
Temat wsparcia socjalnego dla artystów od kilku dni nie schodzi z czołówek portali i mediów społecznościowych. Wszystko zaczęło się od głośnej wypowiedzi Skolima, który podczas jednego z wystąpień postanowił odnieść się do pomysłu współfinansowania składek emerytalnych dla twórców. Nagranie bardzo szybko stało się viralem i wywołało lawinę komentarzy.
Słowa wokalisty natychmiast podzieliły opinię publiczną. Jedni uznali, że publiczne pieniądze powinny trafiać przede wszystkim na ochronę zdrowia czy pomoc potrzebującym, inni zwracali uwagę, że w ten sposób niesprawiedliwie oceniono całe środowisko artystyczne. Dyskusja szybko wyszła daleko poza branżę muzyczną.
Najwięcej emocji wywołał jednak sam sposób, w jaki Skolim odniósł się do całej sprawy. Artysta nie przebierał w słowach i podczas wystąpienia wygłosił mocny komentarz, który natychmiast zaczął krążyć w sieci.
“Pojechałem dzisiaj na live o tych kuach artystach. Domagają się emerytur, a dzieci oczekują na zbiórki. Państwo polskie nie ma na zbiórki. Artyści, albo ci starzy przechlali całą karierę, przepali, albo ci młodzi robią taką chową muzykę czy obraz, że nikt tego nie chce oglądać, a domagają się naszych pieniędzy. Nie ma na to naszej racji. Jak mają nasze pieniądze iść, to na dzieci, na drogi, a nie na jakieś kuwy i ćp**ów. Dobrze mówię? Bardzo dobrze. Nigdy na to nie pozwolę” – mówił.
Na odpowiedź innych przedstawicieli show-biznesu nie trzeba było długo czekać. Jedną z pierwszych osób, które publicznie odniosły się do tej wypowiedzi, była Doda. Wokalistka nie szczędziła uszczypliwości i w mocnych słowach skomentowała zarówno stanowisko Skolima, jak i sposób, w jaki buduje swoją karierę.
“Zajmij się sprzedawaniem swojej kiełbasy Skolim, a w międzyczasie zapraszamy cię do teatru, musicalu, do miejsc, gdzie są artyści, którzy nie mieli jak prze****ć swoich finansów, bo po prostu ich nie mieli” – powiedziała.
Do dyskusji włączyła się również Ania Rusowicz, która zwróciła uwagę, że pojęcie „artysta” obejmuje znacznie więcej zawodów niż tylko gwiazdy największych scen. W swoim wpisie przypomniała o twórcach, którzy przez całe życie pracują na rzecz kultury, często nie osiągając spektakularnych dochodów.
“Przypomnę, że zanim nazwiemy artystów qr…, ćpunami i rzucimy w nich mięsem, w skład zawodów artystycznych możemy zaliczyć: pisarzy, literatów, dramaturgów, poetów, malarzy, rzeźbiarzy, grafików, choreografów, tancerzy, aktorów, fotografików, reżyserów, scenografów, projektantów mody, architektów, muzyków, ilustratorów, kompozytorów, tekściarzy itp. A artysta głodny to artysta płodny” – napisała wokalistka.
Do dyskusji włączył się również Krzysztof Skiba, który zwrócił uwagę na sytuację wielu osób pracujących w kulturze. Lider zespołu Big Cyc przypomniał, że tylko niewielki procent artystów osiąga wysokie dochody, podczas gdy ogromna część środowiska przez lata funkcjonuje na niestabilnych umowach i nie może liczyć na finansowe bezpieczeństwo.
“Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale są artyści, którzy nie zarabiają milionów tak jak Ty. Dostać się do uczelni artystycznej jest bardzo trudno i czeka to, tylko tych najbardziej utalentowanych. Studiujesz tam potem pięć lat, a po studiach dostajesz dyplom i grasz w teatrze, czy filharmonii za grosze. A często latami grasz w offowych teatrach lub zespołach na bieda umowy o dzieło” – napisał lider Big Cyc.
POLECAMY: Aneta Zając i Mikołaj Krawczyk zakończą wieloletni konflikt? Padły ważne słowa
Zygmunt Chajzer NIE WIE, kim jest Skolim?
Teraz do głośnej debaty dołączył również Zygmunt Chajzer. Gospodarz kultowego programu „Idź na całość” został zapytany przez dziennikarkę Wirtualnej Polski o swoje stanowisko wobec pomysłu dopłat do składek emerytalnych dla artystów. Prezenter nie miał wątpliwości, po której stronie stoi.
“Jestem absolutnie za. Uważam, że wielu niezależnych, samodzielnie myślących, samodzielnie działających, niepokornych artystów, jest niedocenianych. Oni idą swoją drogą, oni tworzą sztukę na najwyższym poziomie, która nie zawsze jest rozumiana. Nie zawesze jest kupowana i nie jest komercyjna. Nie mówimy tu o popularnych piosenkarzach, nie mówimy tu o wielkich gwiazdach, aktorach. Nie, to jest zupełnie inna kategoria. Poza tym te dopłaty będą dotyczyć składek emerytalnych, to nie jest dawanie tym ludziom pieniędzy do ręki. Tylko uzupełnianie tego drobnego wkładu, który oni przenoszą do ZUS-u. I z tych składek potem będą mieli emerytury. Cyprian Kamil Norwid, wielki artysta, wielki poeta umarł w przytułku, bo nie miał z cego żyć! Był artystą, którego nikt nie rozumiał” – wyjaśniał.
Po wysłuchaniu tej wypowiedzi dziennikarka „Wirtualnej Polski” postanowiła zadać prezenterowi jeszcze jedno pytanie. Chciała sprawdzić, czy słyszał kontrowersyjną opinię Skolima, od której rozpoczęła się cała burza. Reakcja Zygmunta Chajzera okazała się jednak całkowicie niespodziewana.
- „A słyszał pan wypowiedź Skolima?” – zapytała.
- „A kto to jest Skolim?” – odpowiedział zaskoczony Chajzer.
Wygląda na to, że dyskusja wokół emerytur dla artystów jeszcze długo nie ucichnie. Każdego dnia do debaty dołączają kolejne znane nazwiska, a internet dzieli się na zwolenników i przeciwników proponowanych rozwiązań. Jedno jest pewne – wypowiedź Skolima uruchomiła lawinę, która objęła już niemal cały polski show-biznes.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Barbara Kurdej-Szatan zabrała głos ws. POLITYKI. Padły szokujące słowa o jej domu
Co uważacie o kontrowersyjnych słowach Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news4 dni temuMichał Bajor nie wytrzymał. Tak skomentował zamieszanie wokół artystów
-
news4 dni temuKayah i Rinke Rooyens znów razem? 16 lat po rozwodzie padły zaskakujące słowa
-
news2 dni temuTakie słowa Donald Trump miał skierować do Karola Nawrockiego
-
news2 dni temuTyle Robert Lewandowski wydał na swoje nowe cacko. Dużo?
-
moda3 dni temuTak Roxie Węgiel ubrała się na chrześcijański festiwal. Internauci podzieleni
-
news1 dzień temuMichał Wiśniewski komentuje rozpad małżeństwa. Tak dziś mówi o Poli
-
news3 dni temuDorota Gardias ODCHODZI z TVN? Jest jasny komunikat
-
news3 dni temuMonika Richardson OSTRO o Woźniak-Starak. Te słowa mogą zaboleć

Dodaj komentarz