Śledź nas

showbiz

Nowa twarz w „Tańcu z Gwiazdami”. Wiadomo, kto dołączył do ekipy

Opublikowano

w dniu

Do startu nowej edycji „Tańca z Gwiazdami” pozostało już niewiele czasu, a produkcja nie przestaje zaskakiwać widzów kolejnymi ogłoszeniami. Tym razem ujawniono nazwisko nowej tancerki, która już za kilka tygodni zadebiutuje na parkiecie i powalczy o Kryształową Kulę u boku jednej z gwiazd. Dowiedz się więcej!

Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” wystartuje już 6 września, a emocje wokół programu rosną z każdym kolejnym dniem. Produkcja stopniowo odsłania kolejne karty, prezentując zarówno uczestników, jak i profesjonalnych tancerzy. Choć pełna lista par wciąż pozostaje tajemnicą, już teraz wiadomo, że nadchodzący sezon zapowiada się niezwykle interesująco.

Do tej pory oficjalnie potwierdzono udział Mandaryny, Heleny Englert, Krzysztofa Kwiatkowskiego, Joanny Jędrzejczyk, Moniki Borzym oraz Matteo Brunettiego. Szczególnie dużo emocji wywołał udział włoskiego tancerza, który po raz pierwszy wystąpi w roli uczestnika walczącego o Kryształową Kulę. Wielu fanów już dziś typuje go jako jedną z najbardziej wyczekiwanych postaci tej edycji.

Nie zabrakło również niespodziewanych zmian. Jak wcześniej ustalił Pudelek, w programie miał wystąpić także Andrzej Rosiewicz. Ostatecznie artysta zrezygnował z udziału jeszcze przed rozpoczęciem treningów, a powodem tej decyzji były względy zdrowotne.

“Andrzej bardzo cieszył się na tę przygodę, jednak musiał zrezygnować z udziału w show z powodów zdrowotnych. Treningi do tego formatu wymagają gigantycznego, wielogodzinnego wysiłku fizycznego każdego dnia i artysta uznał, że zdrowie jest teraz dla niego absolutnym priorytetem. To ogromna strata dla programu, ale wszyscy w pełni rozumieją jego decyzję” – ujawnił informator Pudelka.

Coraz ciekawiej prezentuje się również skład profesjonalnych tancerzy. Produkcja potwierdziła już udział Magdaleny Tarnowskiej, Michała Kassina, Kamila Kuroczki, Sary Janickiej, Darii Syty-Grobelnej, Michała Bartkiewicza, Julii Suryś-Stromeckiej oraz Izabeli Skierskiej. Jak ustalił nasz reporter, to właśnie Izabela Skierska stworzy taneczny duet z Matteo Brunettim.

Po kilku latach przerwy na parkiet wraca także Roman Osadchiy. Choć od jego ostatniego występu w programie minęło sporo czasu, wielu wiernych widzów z pewnością pamięta jego występy z Mają Włoszczowską. Powrót tancerza pokazuje, że produkcja chce połączyć świeżość z sentymentem do poprzednich edycji.

Duże zainteresowanie wywołało również ogłoszenie nowego tancerza wyłonionego podczas otwartego castingu. Do ekipy programu dołączył Kacper Rutka, wielokrotny mistrz Polski w tańcach standardowych i latynoamerykańskich.

“Po wygranym castingu tej jesieni na parkiecie pojawi się Kacper Rutka, wielokrotny mistrz Polski w tańcach standardowych i latynoamerykańskich, który tańczy od dziecka i uwielbia adrenalinę” – czytamy.

POLECAMY: WPADKA w „Dzień dobry TVN”. Jan Pirowski nagle zniknął z anteny

Kolejna NOWA tancerka w “Tańcu z Gwiazdami”. Kim jest?

Na tym jednak nie koniec niespodzianek. 27 lipca produkcja „Tańca z Gwiazdami” ujawniła na Instagramie nazwisko kolejnej osoby, która dołącza do grona profesjonalnych tancerzy. Tym razem twórcy programu postawili na zupełnie nową twarz, która już tej jesieni zadebiutuje na parkiecie.

Nową tancerką została Estelle François. Urodzona i wychowana we Francji tancerka od najmłodszych lat związana jest ze sportem i tańcem. Swoją przygodę rozpoczęła od gimnastyki artystycznej, a od dziewiątego roku życia trenuje taniec towarzyski, regularnie zdobywając kolejne sukcesy. Prywatnie pasjonuje się gotowaniem oraz sztuką, a już wkrótce rozpocznie intensywne przygotowania do programu.

“Przyjmijcie gorąco nową tancerkę w naszej ekipie! Urodzona i wychowana we Francji Estelle François swoją przygodę rozpoczęła się od gimnastyki artystycznej, a taniec towarzyski trenuje od 9-tego roku życia, sukcesywnie zdobywając tytuły taneczne. W wolnym czasie pochłaniają ją gotowanie i sztuka od malarstwa po koncerty, a już niedługo dzięki wygranemu castingowi pochłoną ją treningi do jesiennej edycji “Tańca z Gwiazdami”. Z kim? Tego dowiemy się już niedługo” – czytamy.

Nowe nazwiska w gronie tancerzy są przez wielu widzów odbierane jako potrzebne odświeżenie programu. Połączenie debiutantów, powracających ulubieńców oraz znanych gwiazd może sprawić, że nadchodząca edycja będzie wyjątkowo różnorodna i pełna niespodzianek. Wszystko wskazuje na to, że już od 6 września widzowie będą świadkami jednej z najbardziej emocjonujących odsłon „Tańca z Gwiazdami” w ostatnich latach.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Julia Wróblewska przekazała niepokojące wieści. “Jest gorzej, niż było”

Dobrze, że Polsat stawia na nowe twarze? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Estelle Francois (fot. screen Instagram Estelle Francois)
Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk, Tomasz Jan Wygoda, Iwona Pavlović (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – odcinek 7/jesień 2025
Maja Bohosiewicz, Iza Skierska, Sara Janicka i Maurycy Popiel, Paulina Sykut-Jeżyna, Piotr Musiałkowski, Lanberry (fot. AKPA/zdjęcie prasowe Polsat) – odcinek 10/jesień 2025

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

WPADKA w „Dzień dobry TVN”. Jan Pirowski nagle zniknął z anteny

Opublikowano

w dniu

przez

Poniedziałkowe wydanie „Dzień dobry wakacje” przyniosło widzom nieoczekiwany moment. Jeden z prowadzących nagle zniknął z ekranu, a jego telewizyjna partnerka musiała sama wyjaśnić całą sytuację. Co się wydarzyło? Dowiedz się więcej!

Poniedziałkowy poranek z widzami „Dzień dobry wakacje” rozpoczęli Jan Pirowski i Sandra Hajduk-Popińska. Letnia odsłona śniadaniówki TVN jest emitowana codziennie przez całe wakacje i regularnie zaskakuje zarówno tematami, jak i nietypowymi sytuacjami na żywo.

Jan Pirowski na co dzień tworzy ekranowy duet z Izabellą Krzan. To właśnie oni zaledwie miesiąc temu dołączyli do grona prowadzących „Dzień dobry TVN”, stając się piątą parą gospodarzy śniadaniówki. Mimo krótkiego stażu na antenie szybko zdobyli sympatię widzów dzięki naturalności, poczuciu humoru i swobodnej atmosferze.

Sandra Hajduk znajduje się natomiast w nieco innej sytuacji. Po odejściu Macieja Dowbora nie tworzy już stałego duetu z jednym prowadzącym. Prezenterka pojawia się u boku różnych gospodarzy programu, dzięki czemu widzowie mogą oglądać ją w wielu ekranowych konfiguracjach.

Poniedziałkowe wydanie rozpoczęło się bez żadnych niespodzianek. Jan Pirowski i Sandra Hajduk-Popińska wspólnie zapowiadali kolejne materiały, a przed jedną z przerw reklamowych pojawili się w kąciku kulinarnym. Tam rozmawiali o letnich przysmakach, wśród których nie zabrakło wiśni i mandarynek. To właśnie ten fragment programu okazał się początkiem zabawnej sytuacji, która chwilę później rozegrała się na żywo.

POLECAMY: Dawno niewidziana Julia Wróblewska przekazała niepokojące wieści. “Jest gorzej, niż było”

Zaskakujące sceny w „Dzień dobry TVN”. Jan Pirowski musiał opuścić plan

Po powrocie z reklam widzowie mogli jednak zauważyć, że w studiu zaszła niespodziewana zmiana. Na ekranie pojawiła się wyłącznie Sandra Hajduk, która sama zapowiedziała kolejny materiał. Szybko wyjaśniła również, dlaczego jej telewizyjnego partnera chwilowo zabrakło na antenie.

„Upaćkał się wiśnią i za chwilę do nas wróci” – powiedziała.

Krótka informacja rozbawiła wielu widzów. Chwilę później, po zakończeniu materiału, Jan Pirowski ponownie pojawił się w studiu i dołączył do prowadzącej. Dalsza część programu przebiegała już bez żadnych zakłóceń, a prezenterzy z uśmiechem kontynuowali kolejne rozmowy.

Takie spontaniczne momenty od lat są jednym z elementów, które wyróżniają śniadaniówki nadawane na żywo. Drobne wpadki czy nieplanowane sytuacje często wywołują uśmiech zarówno w studiu, jak i przed telewizorami, pokazując kulisy pracy prezenterów.

To jednak nie koniec atrakcji przygotowanych przez redakcję „Dzień dobry wakacje”. W najbliższych dniach program będzie nadawany z wyjątkowego miejsca, ponieważ ekipa pojawi się na Pol’and Rock Festival, skąd przygotuje specjalne wydania pełne muzyki, rozmów z gośćmi i festiwalowej atmosfery.

Szczególnie interesująco zapowiada się sobotni program. W roli współprowadzącej u boku Krzysztofa Skórzyńskiego zadebiutuje Barbara Kurdej-Szatan. Wszystko wskazuje na to, że TVN również w tym tygodniu nie zamierza zwalniać tempa i przygotował dla widzów kolejne niespodzianki, które mają uatrakcyjnić wakacyjne wydania śniadaniówki.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Irena Santor zabrała głos ws. Dody. Tak oceniła jej karierę

Wolicie “Dzień dobry TVN” czy “Pytanie na śniadanie”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Sandra Hajduk-Popińska (fot. screen Instagram Stories “Dzień dobry TVN”) – 27 lipca 2026
Sandra Hajduk-Popińska i Jan Pirowski (fot. screen Instagram Stories “Dzień dobry TVN”) – 27 lipca 2026
Sandra Hajduk-Popińska i Jan Pirowski (fot. screen Instagram Stories “Dzień dobry TVN”) – 27 lipca 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Julia Wróblewska przekazała niepokojące wieści. “Jest gorzej, niż było”

Opublikowano

w dniu

przez

Julia Wróblewska od kilku lat rzadziej pojawia się w mediach, jednak pozostaje w stałym kontakcie ze swoimi fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Tym razem aktorka opublikowała wpis, który wywołał spory niepokój wśród obserwatorów. Dowiedz się więcej!

Julia Wróblewska zadebiutowała przed kamerą jako zaledwie ośmioletnia dziewczynka i bardzo szybko zdobyła ogromną popularność. Miliony widzów pokochały ją za role w takich produkcjach jak „Tylko mnie kochaj”, „M jak miłość”, „Naznaczony”, „Listy do M.” czy „Rodzina zastępcza”. Przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych młodych aktorek w Polsce.

W 2021 roku gwiazda otwarcie opowiedziała o swoich problemach zdrowotnych. Julia Wróblewska poinformowała wówczas, że zdiagnozowano u niej borderline. Podjęła leczenie i zdecydowała się wycofać z życia zawodowego, rezygnując z kolejnych projektów aktorskich. Jak sama podkreślała, chciała skupić się przede wszystkim na swoim zdrowiu oraz spróbować życia poza show-biznesem.

Choć dziś znacznie rzadziej pojawia się na ekranie, od czasu do czasu można spotkać ją na branżowych wydarzeniach. Aktorka regularnie prowadzi również swój profil na Instagramie, gdzie pokazuje fragmenty codzienności i utrzymuje kontakt z obserwatorami.

POLECAMY: Irena Santor zabrała głos ws. Dody. Tak oceniła jej karierę

Fani zaniepokojeni stanem Julii Wróblewskiej. Aktorka wydała oświadczenie

Tym razem na jej InstaStories pojawiły się fotografie, które zaniepokoiły fanów. Julia Wróblewska pokazała, że leży na poduszce ortopedycznej, a przy okazji wyznała, że od dłuższego czasu zmaga się z bardzo silnym bólem.

Jak zdradziła, dolegliwości utrzymują się już od niemal czterech tygodni. Mimo stosowania leków i przestrzegania zaleceń lekarzy nie odczuwa poprawy, dlatego konieczna będzie kolejna konsultacja specjalistyczna.

Zdjęcia oraz krótki wpis błyskawicznie wywołały lawinę wiadomości od fanów. Wielu internautów z pewnością zaczęło dopytywać aktorkę o stan zdrowia i przyczynę złego samopoczucia. Julia Wróblewska postanowiła rozwiać wszelkie wątpliwości.

“Najprawdopodobniej rwa barkowa. Biorę leki i robię wszystko zgodnie z zaleceniami, ale jest gorzej, niż było… We wtorek mam znów wizytę u neurologa” – poinformowała.

Od czasu zakończenia intensywnej kariery aktorskiej Julia Wróblewska wielokrotnie pokazywała, że nie boi się mówić o trudnych doświadczeniach i problemach zdrowotnych. Jej otwartość sprawiła, że wielu obserwatorów docenia szczerość oraz sposób, w jaki dzieli się swoim życiem z fanami.

Na razie nie wiadomo, jakie będą dalsze zalecenia lekarzy i kiedy aktorka wróci do pełni sił. Pozostaje mieć nadzieję, że najbliższa wizyta u neurologa przyniesie odpowiedzi na nurtujące pytania i pozwoli dobrać skuteczne leczenie. Fani z pewnością życzą Julii Wróblewskiej przede wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia i jak najszybszego ustąpienia dokuczliwego bólu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ujawniamy gwiazdy specjalnej edycji „The Floor”. Nie brakuje zaskoczeń

Brakuje Wam Julii Wróblewskiej na ekranach? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Julia Wróblewska (fot. screen YouTube “Halo tu Polsat)
Julia Wróblewska (fot. screen Instagram Stories Julia Wróblewska – 26 lipca 2026)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

showbiz

Irena Santor zabrała głos ws. Dody. Tak oceniła jej karierę

Opublikowano

w dniu

przez

Choć od ich wspólnej telewizyjnej przygody minęło już kilkanaście lat, Irena Santor doskonale pamięta pierwsze spotkanie z Dodą. Legendarna artystka została zapytana o młodszą koleżankę po fachu i nie gryzła się w język. Jej słowa mogą zaskoczyć wielu fanów. Dowiedz się więcej, co powiedziała!

Irena Santor od ponad siedemdziesięciu lat pozostaje jedną z najbardziej cenionych postaci polskiej sceny muzycznej. Wokalistka, która wylansowała takie przeboje jak „Już nie ma dzikich plaż”, „Tych lat nie odda nikt” czy „Powrócisz tu”, od kilku lat nie koncertuje już regularnie, jednak wciąż chętnie udziela wywiadów i pozostaje w kontakcie ze swoimi wielbicielami.

Podczas jednej z rozmów artystka została zapytana o Dodę, czyli Dorotę Rabczewską. Choć mogłoby się wydawać, że obie wokalistki reprezentują zupełnie różne muzyczne światy, ich zawodowe drogi przecięły się wiele lat temu na planie programu telewizyjnego.

W 2010 roku Irena Santor, Doda oraz Tomasz Karolak wspólnie zasiedli w jury programu „Just the Two of Us. Tylko nas dwoje”. W muzycznym show Polsatu oceniali występy duetów tworzonych przez gwiazdy i profesjonalnych wokalistów. Program prowadzili Katarzyna Cichopek i Mariusz Kałamaga, a zwycięzcami pierwszej i jedynej edycji zostali Paulina Sykut-Jeżyna oraz Ivan Komarenko.

Po latach Irena Santor wróciła wspomnieniami do tamtego projektu i nie ukrywała, że udział w programie był dla niej wyjątkowym doświadczeniem.

“To była wielka przygoda” – wyznała Irena Santor w rozmowie z Jastrząb Post.

POLECAMY: Ujawniamy gwiazdy specjalnej edycji „The Floor”. Nie brakuje zaskoczeń

Irena Santor WPROST o Dodzie. Będziecie zaskoczeni …

To właśnie podczas pracy na planie legendarna wokalistka miała okazję lepiej poznać Dorotę Rabczewską. Jak przyznała, już wtedy dostrzegła, że medialny wizerunek Dody nie do końca oddaje jej prawdziwy charakter. Zwracała uwagę, że młoda artystka potrafiła okazywać szacunek i kulturę osobistą, czym pozytywnie ją zaskoczyła.

Dziś Irena Santor uważa, że z biegiem lat Doda bardzo dojrzała jako artystka i zrozumiała, czym naprawdę jest zawód wokalisty. W rozmowie z Jastrząb Post podzieliła się swoją oceną kariery piosenkarki.

“Ja się bardzo cieszę, że poznałam Dorotę Rabczewską, bardzo kolorową osobę, taką trochę buńczuczną, ale to młodość, prawda? Ona tak bardzo miała ochotę występować, być artystką od razu, śpiewać od razu, wielkie rzeczy śpiewać. Powolutku, powolutku zrozumiała, że to jest zawód i że trzeba powoli dochodzić do tego, co zawodem jest, dążyć do zawodowstwa” – wyznała Irena Santor w tej samej rozmowie.

Na tym jednak nie zakończyła swojej wypowiedzi. Irena Santor postanowiła wyjaśnić, czym według niej różni się prawdziwy artysta od osoby, która jedynie potrafi dobrze zaśpiewać kilka utworów. Jej zdaniem najważniejsze jest budowanie więzi z publicznością oraz przekazywanie emocji ze sceny.

“Bo być amatorem, który zaśpiewa bardzo pięknie nawet jedną, dwie piosenki, to jest dość łatwo. Ale ten kawałek, który nas dzieli od sceny, to jest ten magiczny metr, który powoduje, że stajemy się trochę nie tacy codzienni, zawodowo ciekawi. To, co mówimy ze sceny, jak śpiewamy ze sceny, chodzi o to, żeby tym, co robimy, naszą emocją państwa prowokować (…). A może to, co niesiemy z naszej emocji państwu się przyda w jakiejś chwili i państwo sobie to przypomną” – wyjaśniła Irena Santor.

Słowa Ireny Santor pokazują, że mimo różnicy pokoleń potrafi ona z uznaniem mówić o młodszych artystach i dostrzegać ich rozwój. Jej wypowiedź nie jest wyłącznie oceną Dody, ale również refleksją nad tym, czym naprawdę jest profesjonalizm i jak wygląda droga do artystycznej dojrzałości. To kolejny dowód na to, że doświadczenie zdobywane przez lata wciąż pozostaje bezcenną lekcją dla kolejnych pokoleń wykonawców.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Piotr Kędzierski zabrał głos ws. Idy Nowakowskiej. Tak wygląda ich relacja

Cenicie karierę Ireny Santor? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Doda (fot. zdjęcie prasowe RMF FM)
Irena Santor (fot. screen YouTube TVP Info Publicystyka)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Ujawniamy gwiazdy specjalnej edycji „The Floor”. Nie brakuje zaskoczeń

Opublikowano

w dniu

przez

Jesienna ramówka TVN zapowiada się niezwykle intensywnie, a stacja nie zamierza zwalniać tempa. Jeszcze przed premierą nowych odcinków jednego ze swoich największych hitów przygotowała dla widzów wyjątkową niespodziankę z udziałem znanych twarzy. Dowiedz się więcej, kto wystąpi w „The Floor”!

„The Floor” w zaledwie rok stał się jednym z największych teleturniejowych hitów TVN. Program zadebiutował w ubiegłym roku i błyskawicznie zdobył ogromną popularność. Wiosną stacja wyemitowała aż trzy kolejne serie, czyli łącznie 60 odcinków, a każda z nich przyciągała przed telewizory tysiące widzów.

Format opiera się na prostych zasadach, które szybko podbiły serca odbiorców. Uczestnicy rywalizują na ogromnej planszy, odpowiadając na pytania dotyczące obrazków lub haseł z różnych kategorii. Dynamiczne pojedynki, presja czasu i emocjonująca walka o kolejne pola sprawiły, że program stał się prawdziwym viralem w internecie i jednym z najchętniej komentowanych teleturniejów ostatnich miesięcy.

W minionym sezonie produkcja wprowadziła także kilka istotnych zmian w regulaminie. Po trzech wygranych pojedynkach zawodnicy mogli zdecydować, czy wybierają dobrze znany złoty kwadrat, czy skorzystają z nowej możliwości kradzieży kategorii. Dodatkowo na planszy pojawił się ukryty bonus wart 50 tysięcy złotych, którego odnalezienie oznaczało natychmiastowe zwycięstwo.

Jak już wiadomo, tej jesieni TVN ponownie postawi na „The Floor”. Stacja planuje emisję kolejnych 60 premierowych odcinków, podzielonych na trzy serie liczące po 20 odcinków. Nagrania do nowych sezonów już trwają, a produkcja przygotowuje kolejne niespodzianki dla fanów formatu.

POLECAMY: Piotr Kędzierski zabrał głos ws. Idy Nowakowskiej. Tak wygląda ich relacja

TYLKO U NAS: Ujawniamy pierwsze nazwiska specjalnej serii „The Floor. VIP Challenge”

Zanim jednak na antenę trafią nowe sezony, widzowie zobaczą dwa wyjątkowe wydania specjalne „The Floor. VIP Challenge”. Pierwszy odcinek z udziałem gwiazd został pokazany tej wiosny i spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem. TVN postanowił więc pójść za ciosem i przygotować kolejne specjalne odsłony z udziałem znanych osób.

Jak ustalił nasz reporter Szymon Jedynak, w niedzielę gwiazdy wyleciały z Warszawy do Amsterdamu, gdzie realizowane są zdjęcia do programu. Wszystko wskazuje na to, że w nowych odcinkach specjalnych pojawi się wiele doskonale znanych twarzy.

Wśród uczestników „The Floor. VIP Challenge” zobaczymy między innymi prowadzących „Dzień dobry TVN”Ewę Drzyzgę i Krzysztofa Skórzyńskiego. Do rywalizacji dołączy również aktorka Marta Wierzbicka, znana z seriali „Szpital św. Anny” oraz „Na Wspólnej”, a także zwycięzca ubiegłorocznej edycji „Top Model”, Michał Kot.

Jak udało nam się ustalić, do Amsterdamu polecieli również: popularyzator nauki Adam Mirek, Malwina Wędzikowska, choreograf Agustin Egurrola, siatkarz Bartosz Kurek, influencerki Zosia Ożarek-Wodzinowska oraz Antonina Zych, internetowa twórczyni Anna Szczepaniak, znana jako „No co ty Ania”, a także Krystian Stasiewicz.

TVN liczy na to, że specjalne wydania z udziałem gwiazd ponownie przyciągną przed telewizory szeroką publiczność. Pierwszy odcinek pokazał, że znane osoby świetnie odnajdują się w tej formule, a widzowie chętnie obserwują ich zmagania w zupełnie innej roli niż na co dzień.

Premiera dwóch specjalnych odcinków „The Floor. VIP Challenge” została zaplanowana na 29 i 30 sierpnia o godzinie 19:45. Już dzień później, 31 sierpnia, TVN rozpocznie emisję nowego, ósmego sezonu klasycznej wersji programu, która pokazywana będzie bez zmian od poniedziałku do czwartku o 20:50 tuż po premierowych odcinkach „Na Wspólnej”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polsat ujawnił NOWĄ uczestniczkę „Tańca z Gwiazdami”. Znacie ją z wielu hitów

Lubicie oglądać “The Floor”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Mikołaj Roznerski (fot. Miroslaw Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Mikołaj Roznerski (fot. Miroslaw Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Marta Wierzbicka (fot. Tomasz Urbanek/zdjęcie prasowe TVN)
Ewa Drzyzga (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Ewa Drzyzga i Krzysztof Skórzyński (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością