Śledź nas

news

Zaskoczona wakacjami Rusin zdradza ile odwiedziła krajów

Opublikowano

w dniu

Kinga Rusin na swoim Instagramie publikowała zdjęcia z wakacji – każde z innego miejsca. Dziennikarka zdradza w wywiadzie ile Państw odwiedziła.

Kinga Rusin – polska dziennikarka i miłośniczka podróży, zawsze jak gdzieś jeździ, publikuje przy tym bardzo dużo zdjęć na swoim Instagramie. Rusin zaskoczyła swoich obserwatorów i fanów ogromną ilością zdjęć z rajskich wakacji. Jeden szczegół, który rzuca się w oczy to lokalizacja! Kinga Rusin każde zdjęcie ma z innego miejsca na Karaibach. W wywiadzie dla naszego portalu przeAmbitni.pl Kinga zdradza ile Państw odwiedziła:

W każdym Państwie, w każdym archipelagu są mniejsze, większe wyspy, więc gdyby zliczyć to razem to na pewno kilkanaście… ale policzyłam przed chwilą: 9 Państw!

To musiały być bardzo intensywne wakacje, skoro Kinga Rusin odwiedziła aż 9 Państw za jednym zamachem!

Polecamy – Piotr Woźniak-Starak podarował Agnieszce coś bardzo drogiego – kogo na to stać?

Dziennikarka dodała, że było to połączenie pracy z ich pasją podróżniczą:

Zawsze sobie dzielimy czas: pół na pół – jak załatwimy nasze sprawy zawodowe, to mamy wtedy czas żeby zwiedzać

Chcielibyście tak jak Kinga – pracować i zwiedzać na wakacjach, czy raczej wolicie całkowicie oddzielać te dwie sprawy? Zobacz w najnowszym wideo, o czym Nam jeszcze opowiedziała Kinga Rusin i co było według Niej najbardziej szokujące na Karaibach!

Zobacz również – Szokujące – Magda Gessler nie chce zostać babcią!?

 

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Nie tak dawno temu na Caicos…? #PatAndRub @patandrub #PodróżezPatAndRub #PięknyŚwiat #AktywneKobiety

Post udostępniony przez Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin)

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Chyba zgodzicie się ze mną, że nie ma niczego lepszego i doskonalszego od Natury?. To Natura była od początku inspiracją dla marki kosmetyków Pat&Rub, opartej o wysoko stężone składniki z całego świata i zaawansowaną biotechnologię. Nie ma u nas sztuczności, żadnych sylikonów, szkodliwych konserwantów, syntetycznych zapachów, parabenów, PEGów, chemicznych „ulepszaczy”. Kosmetyki Pat&Rub nie są testowane na zwierzętach. Od 11 już lat udowadniamy, że można niezwykle skutecznie pielęgnować skórę bez skutków ubocznych. Nasze Ekoampułki z aktywnymi wyciągami roślinnymi i nasze super aktywne kremy do twarzy to hit zostawiający konkurencję daleko w tyle. W naszym sklepie, na www.patandrub.eu oraz stacjonarnie w Sephorze, znajdziecie ponad 60 doskonałych, zaawansowanych biotechnologicznie produktów do twarzy, ciała, włosów, dla kobiet, mężczyzn i dla dzieci (od pierwszego dnia życia). Ostatnio do naszej kolekcji dołączyły prawdziwe perełki (na razie dostępne wyłącznie na naszej stronie): kremy BB (3 w 1), krem z naturalnym filtrem SPF50, pielęgnacyjny eko żel do mycia twarzy i delikatne, roślinne mleczko do demakijażu. To owoc ponad dwóch lat pracy naszego laboratorium. Zapraszam na www.patandrub.eu – tam wszystkie szczegóły, dokładne opisy składów i ich działania???

Post udostępniony przez Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin)

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

#amazingnature ?? #PatAndRub #PodróżezPatAndRub #PięknyŚwiat #AktywneKobiety

Post udostępniony przez Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin)

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Pozdrawiam tych, którzy piszą, że za mało się, w czasie tej podróży, uśmiecham. Voilà?!

Post udostępniony przez Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin)

Fot. Screen z Instagram

news

Marcin Tyszka szczerze o powrocie Klaudi El Dursi do “TOP MODEL” – BYŁA W SZOKU?

Opublikowano

w dniu

przez

Marcin Tyszka szczerze o powrocie Klaudi El Dursi do TOP MODEL – BYŁA W SZOKU?

POLECAMY: Helena Englert przekazała ważną wiadomość przed 4. odcinkiem „TzG”. „Mam poczucie winy”

Kontynuuj czytanie

news

Natasza Urbańska przekazała dramatyczne wieści: „Zdiagnozowano u mnie nowotwór”

Opublikowano

w dniu

przez

Natasza Urbańska nagrała specjalny komunikat dla swoich fanów. Artystka wyjaśniła, dlaczego musiała odwołać długo wyczekiwane i wyprzedane koncerty z okazji 30-lecia pracy artystycznej. Powód jej decyzji okazał się niezwykle poważny. Dowiedz się więcej!

Natasza Urbańska zdecydowała się osobiście poinformować swoich fanów o powodach zawodowej przerwy. Artystka opublikowała nagranie, w którym otwarcie opowiedziała o swojej obecnej sytuacji. Już na początku przyznała, że przygotowanie tego komunikatu nie było dla niej łatwe. Jak sama określiła, był to „jeden z trudniejszych postów”.

Gwiazda odniosła się przede wszystkim do odwołanych koncertów. Wśród nich znalazły się wydarzenia związane z jej 30-leciem pracy artystycznej. Były to dla niej szczególnie ważne występy, tym bardziej że bilety na nie zostały już wyprzedane. Natasza Urbańska uznała jednak, że fani powinni poznać prawdziwy powód jej nieobecności.

“Ostatnio byłam zmuszona odwołać wiele koncertów, w tym obchody mojego trzydziestolecia. Bardzo ważne koncerty dla mnie, które już były wyprzedane, i czuję się zobowiązana i tak też czysto po ludzku, szczerze. Chciałabym podzielić się z Wami ważną informacją na temat mojego zdrowia. Otóż zdiagnozowano u mnie nowotwór” – powiedziała.

Słowa Nataszy Urbańskiej natychmiast zwróciły uwagę jej odbiorców. Artystka poinformowała, że rozpoczęła już leczenie onkologiczne. Jednocześnie zaznaczyła, że pozostaje pod opieką lekarzy, a jej bliscy również są przy niej w tym wymagającym czasie.

“Jestem w trakcie leczenia onkologicznego. Moi bliscy, lekarze, którzy mnie prowadzą, wszyscy jesteśmy dobrej myśli, ale musiałam zwolnić” – przyznała.

Mimo konieczności ograniczenia zawodowej aktywności Natasza Urbańska nie zamierza całkowicie znikać ze sceny. W swoim nagraniu podkreśliła, że nadal chce pojawiać się przy wybranych okazjach. Jej sytuacja sprawia jednak, że obecnie nie może pozwolić sobie na tak intensywny tryb pracy jak wcześniej.

“Ale nie rozstaję się ze sceną. Jak tylko mogę, pojawiam się podczas koncertów czy programów telewizyjnych. I bardzo Was proszę o wyrozumiałość, o odrobinę ciepła, kiedy myślicie o mnie” – zaapelowała.

Artystka postanowiła również wykorzystać swoją historię, aby zwrócić uwagę fanów na kwestie związane z dbaniem o zdrowie. W swoim komunikacie zachęciła ich przede wszystkim do regularnego wykonywania badań i większej uważności na własne zdrowie. Jej apel pojawił się pod koniec bardzo osobistego nagrania.

“A ja Was namawiam, żebyście dbali o siebie, żebyście się badali, uważnie. Dużo zdrówka Wam życzę. Także ja troszkę zwalniam, ale widzimy się i wszystkiego dobrego” – podsumowała.

POLECAMY: Helena Englert przekazała ważną wiadomość przed 4. odcinkiem „TzG”. „Mam poczucie winy”

Fala wsparcia dla Nataszy od znajmych z branży

Nagranie Nataszy Urbańskiej szybko wywołało lawinę komentarzy. Fani oraz osoby związane ze światem show-biznesu zaczęły przesyłać jej słowa wsparcia i życzenia zdrowia. Wśród komentujących znalazła się między innymi Julia Wieniawa, która napisała:

“Nataszko…. Zdrowiej 🤍 jesteś wspaniała “.

Barbara Kurdej-Szatan napisała:

“Natasza wysyłam ogrom siły i miłości”.

Z kolei Maria Tyszkiewicz podpisała:

“Natasza, trzymam kciuki, wracaj do zdrowia”.

Zaś Rafał Brzozowski napisał:

“Nataszko będzie dobrze!!! Musi być i nie ma innej opcji !!! Siły zdrowia i spokoju!! Uściski”.

Głos wsparcia przekazały także Dominika Gwit, Maja Sablewska, Alicja Szemplińska, Joanna Koroniewska-Dowbor, Magda Mołek, Joanna Kryńska. Mery Spolsky, Magda Pieczonka, Ania Rusowicz czy Basia Giewont.

Dla Nataszy Urbańskiej najbliższy czas będzie więc oznaczał konieczność zwolnienia tempa i skupienia się na leczeniu. Artystka nie ukrywa, że pełnowymiarowe, wielogodzinne koncerty są obecnie poza jej możliwościami. Jednocześnie jasno zaznaczyła, że nie zamierza całkowicie rozstawać się ze sceną i jeśli tylko będzie mogła, nadal będzie pojawiać się przed publicznością.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: 20-letnia Bianka Chajzer zdradziła PRAWDĘ o pierwszej randce z Filipem. Zaskoczeni?

Cała redakcja serwisu przeAmbitni.pl życzy Nataszy szybkiego powrotu do zdrowia!

Natasza Urbańska (fot. screen Instagram Natasza Urbańska)
Natasza Urbańska (fot. screen Instagram Natasza Urbańska)
Natasza Urbańska (fot. zdjęcie prasowe TVP)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Matt Palmer podbija Spotify! 220 milionów wyświetleń to dla niego dopiero początek

Opublikowano

w dniu

przez

220 milionów wyświetleń w zaledwie cztery lata, wielomilionowe odsłony kolejnych utworów i jasno określony cel. Matt Palmer nie zamierza zwalniać. Artysta otwarcie mówi, że chce dotrzeć na szczyt Spotify w Polsce i zdobyć od dwóch do trzech milionów słuchaczy miesięcznie. Ambicje ma naprawdę duże, ale, jak przekonuje, dotychczasowe wyniki pokazują, że nie są one oderwane od rzeczywistości.

Matt Palmer zdecydowanie nie jest artystą, który zamierza zadowolić się tym, co już udało mu się osiągnąć. Jego dotychczasowy dorobek robi wrażenie. W ciągu czterech lat jego utwory wygenerowały ponad 220 milionów wyświetleń. Na rozpoznawalność artysty pracowały m.in. takie numery jak „Była Piękna”, „Barcelona”, „Bonnie i Clyde” czy „Za rękę”, które przyniosły mu dziesiątki milionów odsłon. Dla Palmera imponujące statystyki nie są jednak powodem, by osiąść na laurach. Wręcz przeciwnie, traktuje je jako punkt wyjścia do kolejnego etapu kariery. – Pokażcie mi artystę, który w cztery lata, bez ogromnych featuringów i wielkiego zaplecza, zrobił 220 milionów wyświetleń – mówi Matt Palmer. – Skoro doszedłem tutaj, nie widzę powodu, dla którego nie miałbym dojść do dwóch, trzech milionów słuchaczy miesięcznie. Chcę numeru jeden i nie boję się tego powiedzieć – dodaje.

POLECAMY: Czas powiedzieć „dość”. Matt Palmer i TKM o zamykaniu relacji. „Nie jest dla nas” rozpoczyna nowy rozdział

Reggaeton po swojemu. Palmer nie chce nikogo kopiować

Artysta nie zamierza przy tym porzucać gatunku, z którym kojarzy go publiczność. Wręcz przeciwnie, chce jeszcze mocniej postawić na reggaeton i stworzyć własny muzyczny styl. – Uważam, że robimy najlepszy reggaeton w Polsce. Nie chcę nikogo kopiować. Chcę zbudować własne brzmienie, własny świat – podkreśla.

Na polskiej scenie latino jedną z najmocniejszych pozycji streamingowych zajmuje obecnie Skolim, jednak Palmer nie przedstawia swojej ambicji jako bezpośredniej wojny z konkretnym artystą. Jego cel jest szerszy – chce znaleźć się na szczycie, niezależnie od tego, kto aktualnie znajduje się na pierwszym miejscu.

„No Me Gusta” pokazuje nowy kierunek

Jednym z elementów tej strategii jest najnowszy singiel „No Me Gusta”, w którym reggaeton spotyka się z rapem. Palmer zaprosił do współpracy Mario Draculę, rapera wnoszącego do utworu bardziej uliczny charakter. Sam Palmer odpowiada natomiast za melodyjne refreny i charakterystyczny latino vibe. Za produkcję numeru odpowiadają Kemzy i Jake B. Połączenie rapowej energii, melodyjności i reggaetonowego brzmienia ma pokazać, w jakim kierunku artysta chce rozwijać swoją muzykę.

Ferrari, Bentley i Miami. Palmer stawia na światowy rozmach

Nie tylko muzyka ma być jednak wizytówką nowego etapu kariery. Duży nacisk położono również na stronę wizualną. Teledysk do „No Me Gusta” pełen jest luksusowych samochodów, w tym Ferrari i Bentleya, a także imponującej willi. Całość utrzymana została w klimacie kojarzącym się z Miami i największymi zagranicznymi produkcjami hip-hopowymi oraz latino. Matt Palmer nie ukrywa, że właśnie światowe produkcje są dla niego punktem odniesienia. – Nie chcę robić rzeczy, które są dobre jak na Polskę. Mają być światowe – deklaruje artysta.

CZYTAJ TAKŻE: Matt Palmer z “Hotelu Paradise” wraca z nowym HITEM – posłuchaj nostalgicznej nuty [wideo]

220 milionów wyświetleń? To dopiero początek! Plan Palmera jest więc konkretny: dwa–trzy miliony słuchaczy miesięcznie i numer jeden na Spotify w Polsce. Artysta chce osiągnąć ten cel, opierając się na dotychczasowych wynikach, konsekwencji i jasno określonej tożsamości muzycznej. Czy reggaeton w jego wykonaniu rzeczywiście podbije polskie streamingi? Na odpowiedź trzeba będzie jeszcze poczekać. Jedno jest jednak pewne, Palmer nie zamierza grać zachowawczo. – 220 milionów to nie koniec. To dopiero początek – podsumowuje. I właśnie tak zapowiada kolejny etap swojej muzycznej drogi, bez półśrodków, z dużymi ambicjami i kolejnym celem ustawionym wysoko.

Fot. archiwum prywatne Matt Palmer
Tekst: SM

Kontynuuj czytanie

news

Dawid Woliński ODPIERA zarzuty z TOP MODEL. Córka Olgi Borys NIE miała ŁATWO?

Opublikowano

w dniu

przez

Dawid Woliński ODPIERA zarzuty z TOP MODEL. Córka Olgi Borys NIE miała łatwo?

POLECAMY: Helena Englert przekazała ważną wiadomość przed 4. odcinkiem „TzG”. „Mam poczucie winy”

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością