Śledź nas

news

Katarzyna Glinka porównuje COVID-19 i ptasią grypę – fani oburzeni kontrowersyjnym wpisem

Opublikowano

w dniu

glinka

Katarzyna Glinka zasugerowała, że inne epidemie były o wiele groźniejsze niż koronawirus!

Coraz więcej osób bierze pod wątpliwość działania rządów w sprawie epidemii koronawirusa. Co ciekawe, nawet zdania ekspertów są mocno podzielone, a swoje analizy faktów przedstawiła również Katarzyna Glinka. Aktorka już wcześniej nie była zachwycona obostrzeniami rządu, które według jej nie mają sensu. Na przykład, jej partner nie może być obecny podczas jej zbliżającego się porodu. W rozmowie z serwisem Plejada przyznała:

Skoro i tak jedziemy z jednego domu, jesteśmy podobnie infekowani przez wirusy, czy nie lepiej zabezpieczyć tego partnera na czas porodu i odciążyć personel?

HOT NEWS- Smutna Magda Gessler chudnie podczas izolacji – fani mają powody do obaw?

Teraz gwiazda podzieliła się przeczytaną analizą poprzednich epidemii, które owładnęły świat – ptasiej i świńskiej grypy. Wtedy jednak niemal zupełnie nie odczuliśmy skutków pandemii:

Przeczytane: Pamiętacie wielką pandemię z lat 2009/2010? Nie pamiętacie? Ciekawe, bo trwała 14 miesięcy, pochłonęła 285 tysięcy ofiar śmiertelnych a WHO ogłosiła wtedy szósty, najwyższy stopień zagrożenia. Nikt jednak nie zamykał szkół, uniwersytetów ani firm, chociaż chorowali głównie młodzi ludzie.
Pandemia tzw. świńskiej grypy została ogłoszona przez WHO w czerwcu 2009 roku. Odpowiadał za nią wirus AH1N1, który łączył w sobie geny aż czterech różnych wirusów grypy – dwóch odmian świńskiej, jednej ptasiej i jednej ludzkiej.

Niemal 10 lat temu działania WHO i państw wyglądały zupełnie inaczej:

WHO od razu ogłosiła alarm, a dwa miesiące później – stan pandemii. Spodziewano się zachorowań na skalę “hiszpanki”, ponieważ AH1N1 był mutacją tak niespotykaną, że nie istniały przeciwciała, które mogły by go powstrzymać. Szybko jednak okazało się, że chorują głównie dzieci, młodzież i ludzie do 50 roku życie .. Ciekawe jest to co uznano/ wirus rozprzestrzenia się tak szybko, że… nie ma sensu liczyć pojedynczych przypadków. Rejestrowano więc jedynie masowe zachorowania i zgony. Nie zostały zamknięte granice i szkoły, nie wprowadzono ograniczeń w poruszaniu się, a gospodarka funkcjonowała normalnie, chociaż chorowali głównie ludzie młodzi czyli uczący się lub pracujący.

Wtedy WHO też się dostało:

A teraz najciekawsze. Gdy wirus przestał zarażać, na WHO posypały się gromy ze strony rządów za… przesadną reakcję i panikarstwo z ogłaszaniem stanu pandemii.

Na koniec dodała:

Koronawirus w przeciwieństwie do AH1N1 atakuje głównie ludzi starszych, którzy mogą się łatwiej odizolować bez niszczenia podstaw swojej egzystencji, ponieważ mają stałe źródło dochodu – emerytury. Tymczasem rządy zdecydowały się wysłać na przymusowe bezrobocie miliony młodych ludzi.. 

Co sądzicie o tej kontrowersyjnej opinii?

ZOBACZ RÓWNIEŻ- 70-letni Richard Gere został ojcem – jego młoda żona to europejska aktywistka

AW

news

Kamil Szymczak BAŁ się Artura Szpilki w “The 50” – nie uwierzycie jak go nawał po programie!

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

news

The 50. Manuela Michalak i Piotr „Gulczas” Gulczyński z Big Brother: Po co PSUĆ ludziom ŻYCIE?

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

news

Wielki transfer Gabi Drzewieckiej do TVP! Tak wyglądał jej debiut na Fryderykach 2025 – zobacz galerię zdjęć i relację prosto z gali

Opublikowano

w dniu

przez

Tego nikt się nie spodziewał. Po latach związku z konkurencyjną stacją, Gabi Drzewiecka pojawiła się na ekranie Telewizji Polskiej. Jej pierwszy raz w TVP przypadł na wyjątkową okazję – galę Fryderyków 2025. Czy poradziła sobie z presją debiutu? Dowiedz się więcej i zobacz galerię zdjęć z dzisiejszej gali!

To był wieczór pełen niespodzianek, nie tylko muzycznych. Gala Fryderyków 2025 odbyła się w krakowskiej Tauron Arenie, a cała oprawa wydarzenia miała wyjątkowy charakter – nie tylko ze względu na artystów, ale i prowadzącą. Gabi Drzewiecka, która przez lata kojarzona była z TVN, zaliczyła swój pierwszy występ na antenie TVP. Jej transfer można śmiało nazwać transferem roku – zaskakującym i znaczącym.

Gabi Drzewiecka przez dekadę była ważną twarzą stacji TVN. Można było ją oglądać w roli reporterki w “Dzień Dobry TVN”, była uczestniczką programu “Azja Express”, a w 2019 roku poprowadziła “Big Brothera”. Niewiele osób jednak wiedziało, że zakulisowo od jakiegoś czasu rozważała zmianę zawodowego kursu. I właśnie podczas Fryderyków po raz pierwszy zobaczyliśmy ją w nowej roli – na antenie Telewizji Polskiej.

Jej wejście na scenę było poprzedzone symbolicznym otwarciem gali – występem Edyty Bartosiewicz, która zaśpiewała nieśmiertelny hit “Sen”. Chwilę później publiczność powitała Gabi Drzewiecka, która z wielką klasą przywitała gości i zapowiedziała kolejny występ – Krzysztofa Zalewskiego, jednego z gości muzycznych wieczoru.

To nie był jednak tylko wieczór emocji muzycznych – gala miała również charakter historyczny. Po kilku latach przerwy Fryderyki powróciły do TVP, zrywając tym samym z dotychczasową współpracą z TVN. Tę zmianę z dumą podkreślano już w pierwszych minutach wydarzenia. Na scenie padło też ważne przypomnienie – Kasia Nosowska ma na koncie aż 34 statuetki Fryderyków, co czyni ją absolutną rekordzistką.

POLECAMY: Gurłacz i Kaczorowska pod ostrzałem mediów. „Mam żonę, która to czyta, mam dzieci” – emocjonalny apel aktora

Jak wypadła Drzewiecka podczas Fryderyków?

Gabi Drzewiecka, choć była nową twarzą w Telewizji Polskiej, doskonale poradziła sobie z prowadzeniem wydarzenia. Nic dziwnego – ma przecież duże doświadczenie przy największych festiwalach muzycznych. W przeszłości prowadziła m.in. Top of The Top Sopot Festival, a także sylwestry organizowane przez TVN. Jej obycie sceniczne, luz i profesjonalizm sprawiły, że od razu zyskała sympatię widzów.

Wśród tegorocznych nominowanych znaleźli się m.in. Kaśka Sochacka, Margaret, Sara James, Tomasz Makowiecki, Daria ze Śląska, Wiktor Dyduła, Sobel oraz Piotr Rogucki. Muzyczne emocje, rywalizacja i występy na żywo sprawiły, że wieczór zapadnie w pamięć na długo – nie tylko ze względu na artystyczny poziom, ale również na medialny wydźwięk debiutu Drzewieckiej.

Jednym z najbardziej poruszających momentów wieczoru było wręczenie statuetki w prestiżowej kategorii Artysta Roku. Ceremonia ta zamknęła galę, a nagrodę wręczyli wspólnie prezydent Krakowa oraz legenda polskiej sceny – Edyta Bartosiewicz. Statuetka trafiła w ręce Krzysztofa Zalewskiego, który nie krył wzruszenia.

Jezus Maria, dziękuję. Byłem przekonany, że Kaśka Sochacka dostanie Fryderyka – wyznał zdziwiony prosto ze sceny, rozbawiając publiczność.

Nieco wcześniej, zanim emocje sięgnęły zenitu, na scenie pojawiła się Kasia Nosowska, by ogłosić wyjątkową decyzję Akademii Fonograficznej – Złoty Fryderyk w tym roku trafi do Beaty Kozidrak, która niestety nie mogła pojawić się osobiście na gali. Nosowska, w swoim charakterystycznym, poruszającym stylu, skierowała do niej pełne ciepła i uznania słowa, podkreślając jej ogromny wpływ na polską muzykę i ponadczasową charyzmę.

Mam ogromny zaszczyt wręczyć nagrodę Beacie Kozidrak i właściwie mogłabym na tym zaprzestać, bo to jest jedna z nielicznych artystek, które są i wydaje mi się, że nie ma tutaj, ani przed telewizorami, ani jednej osoby, która nie miałaby jakiegoś wspomnienia z którymś z jej utworów. To jest kobieta, która opowiada siebie poprzez słowo, muzykę, strój, a czasami nawet poprzez taniec i nikogo nie pyta o zgodę, o pozwolenie – wyznała Nosowska.

W poruszającym wystąpieniu nie tylko podkreśliła zasługi Beaty dla polskiej sceny muzycznej, ale też z ogromnym szacunkiem odniosła się do jej postawy życiowej, odwagi i siły.

Beata jest osoba, która z kopniaka traktuje bramę, która zamyka zagrodę przeznaczoną dla kobiet dojrzałych i pokazuje nam, że nie musimy się starzeć godnie na marginesie, tylko możemy po prostu starzeć się godnie na parkiecie – dodała.

Tuż po przemówieniu Kasi Nosowskiej na ekranie wyświetlono poruszające nagranie, które zaskoczyło i wzruszyło publiczność. Kamera przeniosła widzów do Lublina, gdzie Nosowska osobiście wręczyła Złotego Fryderyka Beacie Kozidrak. To intymne i pełne emocji spotkanie pokazano w formie materiału wideo – wyjątkowego nie tylko ze względu na sam moment, ale również dlatego, że był to pierwszy od dawna publiczny występ Kozidrak, która ostatnio unikała mediów. Wzruszona artystka odebrała statuetkę w swoim rodzinnym mieście, a cały materiał został nagrodzony gromkimi brawami przez widzów zgromadzonych w krakowskiej Tauron Arenie.

Bardzo chciałam osobiście odebrać tę wspaniałą nagrodę, ale lekarze postanowili inaczej, biorą pod uwagę mój bezpieczny powrót do zdrowia. Dziękuję zatem wszystkim, którzy zadecydowali o przyznaniu Złotego Fryderyka właśnie mi – powiedziała w nagraniu.

Po serdecznych podziękowaniach skierowanych do fanów, bliskich, przyjaciół i całej ekipy, która towarzyszy jej od lat, Beata Kozidrak zaskoczyła wszystkich zapowiedzią muzycznych planów. Jak podkreśliła, to dopiero początek tego, co dla niej i jej publiczności nadchodzi. Już 29 listopada artystka wystąpi z wyjątkowym koncertem w łódzkiej Atlas Arenie, obiecując nowe brzmienia, świeżą energię i wielkie emocje. To symboliczny powrót na wielką scenę – i jasny sygnał, że Beata nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

Oto zwycięzcy Fryderyków!

  • Artysta Roku: Krzysztof Zalewski
  • Złoty Fryderyk: Beata Kozidrak
  • Singiel Roku Pop: Kaśka Sochacka – “Szum”
  • Singiel Roku Hip Hop: Quebonafide – “Futurama 3”
  • Singiel Roku Pop Alternatywny: Zalewski – “Zgłowy”
  • Fonograficzny Debiut Roku: Wiktor Waligóra
  • Album Roku Pop: Kaśka Sochacka – “Ta druga”
  • Album Roku Hip Hop: O.S.T.R. – “XX”
  • Album Roku Rock & Blues: Zalewski – “Zgłowy”
  • Album Roku Metal: Behemoth – “XXX Years Ov Blasphemy”
  • Album Roku Muzyka Ilustracyjna: Andrzej “Webber” Mikosz – 1989 (Musical)
  • Album Roku Muzyka Korzeni: Kapela ze Wsi Warszawa & Bassałyki – “Sploty”
  • Album Roku Muzyka Alternatywna: Brodka – “Wawa”
  • Album Roku Pop Alternatywny: Daria ze Śląska – “Na południu bez zmian”

Zobacz, jak wyglądał ten wyjątkowy wieczór oczami naszych fotoreporterów! Stylizacje gwiazd, momenty ze sceny i kulisy debiutu Gabi Drzewieckiej w TVP – galerię zdjęć z gali Fryderyki 2025 znajdziesz poniżej. Nie przegap ani jednego kadru z tego niezapomnianego wydarzenia!

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sędzia Anna Maria Wesołowska powraca do telewizji – w “Halo tu Polsat” opowiedziała o nowym projekcie

Który występ i jaka kreacja podobała Wam się najbardziej? Napiszcie nam koniecznie na Facebooku!

Gabi Drzewiecka
Krzysztof Zalewski
Gabi Drzewiecka
Krzysztof Zalewski
Ania Rusowicz
Sara James
Natalia Szroeder
Wanda Kwietniewska
Marcin Wyrostek
Kacperczyk
Miłosz Skierski
Saszan
Kasia Lins
Edyta Bartosiewicz
Wiktor Dyduła
Madox
Wiktor Waligóra
Łukasz Drapała, Dariusz Kozakiewicz

 fot. Mieszko Piętka, Paweł Wrzecion/AKPA

SJ

Kontynuuj czytanie

news

Ola Filipek i Wojtek Kucina o słuchaczach RMF FM i braku Tomasz Barański: Czy WRÓCI do “Tańca z Gwiazdami”?

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością