Śledź nas

news

Klaudia Halejcio złożyła wniosek o wakacje kredytowe na spłatę willi za 9 milionów

Opublikowano

w dniu

Klaudia Halejcio

Klaudia Halejcio z radością pokazywała swoją luksusową willę. Teraz chce odłożył spłatę kredytu…

Klaudia Halejcio i jej partner Oskar w zeszłym roku kupili wielką, luksusową willę w Warszawie. Szybko okazało się, że rezydencja kosztowała parę niebagatelne 9 milionów, a celebrytka chętnie pokazywała zdjęcia luksusowej posiadłości na Instagramie. Później celebrytka wyznała, że wzięła kredyt na zakup domu. Niestety ciągle rosnąca inflacja i podwyższanie stóp procentowych sprawiło, że raty kredytów sporo urosły. W rozmowie z portalem Pomponik przyznała, że jej też nie jest lekko:

Może nie o sto procent, ale rata sporo wzrosła… Myślę, że jest to trudny czas dla wielu osób, nie każdy ma taką sytuację, że może dźwignąć ten temat… Mam nadzieję, że jakieś rozwiązania na to się pojawi 

HOT NEWS- Kinga Rusin grzmi o sytuacji na Odrze: Polski Czarnobyl – rząd PiS ma to gdzieś!

W związku z problemami wielu Polaków, rząd zaproponował wakacje kredytowe. Dzięki temu, posiadacze kredytów hipotecznych mogą odłożyć spłatę rat na łączny czas 8 miesięcy. Okazuje się, że także Klaudia skorzystała z tej możliwości! Przyznała reporterowi Pomponika, że nadal nie jest to wystarczające rozwiązanie:

A czemu nie? Myślę, że [rządzący] jeszcze mogliby popracować Jest wiele osób, którym ta sytuacja naprawdę przysporzyła dużo łez i trudu w życiu. Myślę, że jest to jakieś ułatwienie, ale mogliby coś jeszcze pomóc

Dodała, że sama nie ma konkretnego pomysłu na dalszą pomoc:

Myślę, że moja wypowiedź nie spowoduje, że coś zmienię. Ci, co są na odpowiednim miejscu, to powinni znać rozwiązanie i potrzeby osób, które tego potrzebują.

Spodziewaliście się, że też skorzysta z tej możliwości?

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Anne Heche zmarła w skutek obrażeń po wypadku samochodowym – miała 53 lata

scena z: Klaudia Halejcio, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA
scena z: Klaudia Halejcio, fot. Niemiec/AKPA
scena z: Klaudia Halejcio, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
scena z: Klaudia Halejcio, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
scena z: Klaudia Halejcio, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA
scena z: Klaudia Halejcio, fot. Baranowski/AKPA
Klaudia Halejcio

Fot. Akpa

AW

news

Michał Szpak chce zostać ojcem. Padła jasna deklaracja

Opublikowano

w dniu

przez

Michał Szpak od lat przyciąga uwagę nie tylko muzyką, ale także charakterystycznym wizerunkiem i sceniczną odwagą. Prywatnie wokalista dużą wagę przywiązuje jednak do rodziny. W rozmowie z Onetem został zapytany o rodzicielstwo. Artysta nie ukrywa, że bardzo chciałby mieć dziecko i już myśli o tym, jak mógłby odnaleźć się w roli ojca.

Piosenkarz jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistów. Publiczność zna go nie tylko z występów muzycznych, lecz także z programu „The Voice of Poland”, gdzie pełni funkcję trenera. Szpak od lat konsekwentnie buduje własny styl, nie bojąc się eksperymentów z wyglądem i scenicznego wyrazu.

Jednocześnie artysta wielokrotnie podkreślał znaczenie rodziny. Szczególnie ważne są dla niego relacje z ojcem i rodzeństwem. W życiu prywatnym pozostaje znacznie bardziej powściągliwy niż na scenie, choć zdarza mu się mówić o swoich przekonaniach i osobistych planach.

POLECAMY: “Lato z Radiem i TVP”: Michał Szpak skradł show? Widzowie nie mieli wątpliwości

Michał Szpak marzy o dziecku

Życie uczuciowe Michała Szpaka od lat interesuje jego fanów. W 2022 roku w rozmowie z „Twoim Stylem” wokalista powiedział, że identyfikuje się jako osoba panseksualna. Tłumaczył wówczas, że w relacjach istotne jest dla niego przede wszystkim połączenie z drugim człowiekiem, a nie jego płeć czy orientacja. Teraz muzyk zdecydował się powiedzieć więcej o swoich planach związanych z rodziną. W wywiadzie dla Onetu został zapytany o to, czy chciałby zostać ojcem. Jego odpowiedź była jednoznaczna.

Bardzo [bym chciał]. Ja w ogóle mam taki instynkt macierzyński, mi się włączył. Znaczy, nie wiem, czy macierzyński, czy tacierzyński po prostu. Zresztą ja już mówiłem któryś raz z rzędu, że bardzo chciałbym mieć dziecko, bardzo. Ale co z tego wyniknie, zobaczymy. Jeszcze na szczęście nie jestem najstarszy na świecie, więc mam na to czas

Artysta zaznaczył więc, że myśl o rodzicielstwie nie jest dla niego chwilowym pomysłem. Jak sam przyznał, bardzo chciałby mieć dziecko, choć jednocześnie nie zdradził szczegółów dotyczących tego, kiedy i w jakich okolicznościach mogłoby do tego dojść.

24.10.2025 WARSZAWA WAWER WAL MIEDZESZYNSKI 384 STUDIO ATM – REALIZACJA SPOTU SYLWESTROWEGO N/Z MICHAL SZPAK – WOKALISTA

POLECAMY: Michał Szpak i Kuba Badach naprawdę są skłóceni? Padły jednoznaczne słowa

Wokalista jest gotowy na zmiany

Pojawienie się dziecka oznaczałoby dla artysty także spore zmiany w codziennym życiu. Michał Szpak został zapytany o to, czy potrafiłby zaakceptować sytuację, w której potrzeby dziecka stają się ważniejsze od jego własnych. Wokalista przekonuje, że nie obawia się konieczności pójścia na kompromisy. Zwrócił również uwagę na różnicę między swoim medialnym wizerunkiem a tym, jaki jest prywatnie.

Ja potrafię chodzić na kompromisy i właśnie wbrew pozorom tego, jak mnie wygenerowała świadomość telewizyjna, to ja nie oczekuję atencji od drugiego człowieka, tak jak zostało to wykreowane

Na razie Michał Szpak pozostaje więc aktywny zawodowo, dzieląc czas między muzykę, koncerty i pracę przy „The Voice of Poland”. Jednocześnie nie ukrywa, że w jego życiu jest miejsce na jeszcze jedną ważną rolę m.in. rolę ojca.

POLECAMY: Michał Szpak przerwał milczenie. Chce zostać ojcem?

09.09.2025 WARSZAWA WORONICZA BUDYNEK HZ – REALIZACJA PROGRAMU VOICE OF POLAND – EDYCJA XVI – BITWY – SESJA N/Z BARON , MICHAL SZPAK , MARGARET , TOMSON I KUBA BADACH – TRENER
Kontynuuj czytanie

news

Bagi i Tarnowska biorą ślub? Damian Glinka zdradził, czy będzie ŚWIADKIEM

Opublikowano

w dniu

przez

Jeszcze niedawno pojawiały się spekulacje dotyczące relacji Magdaleny Tarnowskiej i Mikołaja „Bagiego” Bagińskiego. Teraz temat ich związku wrócił z zupełnie innego powodu – padły słowa o ślubie, a ich bliski znajomy nie pozostawił wiele miejsca na domysły. Czy para rzeczywiście planuje powiedzieć sobie „tak”? Dowiedz się więcej, co wyznał Damian Glinka!

Magdalena Tarnowska i Mikołaj „Bagi” Bagiński poznali się bliżej podczas „Tańca z gwiazdami”, gdzie szybko zwrócili na siebie uwagę widzów. Fani programu już wtedy dopatrywali się między nimi wyjątkowej chemii i chętnie łączyli ich w parę. Jak się jednak okazało, ich relacja nabrała romantycznego charakteru dopiero po zakończeniu programu.

Jakiś czas temu w mediach społecznościowych pojawiły się nawet spekulacje dotyczące rzekomego kryzysu w ich związku. Powodem miała być mniejsza liczba wspólnych zdjęć i nagrań publikowanych przez parę. Magdalena Tarnowska i Mikołaj „Bagi” Bagiński nie potwierdzili jednak żadnych problemów w swojej relacji, a temat z czasem ucichł.

Ostatnio o ich związku ponownie zrobiło się głośno za sprawą rozmowy Mikołaja „Bagiego” Bagińskiego z Małgorzatą Rozenek-Majdan w programie „Z bliska”. Influencer opowiedział o początkach relacji, komentarzach widzów „Tańca z gwiazdami”, a także o swoich planach dotyczących przyszłości. Nie zabrakło również pytania o ślub.

Choć widzowie programu już podczas jego emisji zauważali chemię pomiędzy Magdaleną Tarnowską a Bagim, sam influencer podkreślił, że w tamtym momencie nie byli jeszcze parą.

„Po programie. Tak się wydarzyło” – odpowiedział Małgorzacie Rozenek-Majdan, która zapytała go, kiedy zaiskrzyło.

Jednocześnie Mikołaj „Bagi” Bagiński przyznał, że komentarze internautów nie były dla nich zupełnie obojętne. Para zdawała sobie sprawę z tego, że widzowie coraz częściej sugerowali, że między nimi może wydarzyć się coś więcej.

„Czytaliśmy te komentarze i był to trochę taki słoń w pokoju. Nie mieliśmy tego idealnie przegadanego, ale, jak widać, później się wydarzyło” — dodał Bagi.

Najwięcej emocji wzbudził jednak fragment rozmowy dotyczący ślubu. Małgorzata Rozenek-Majdan zapytała Bagiego, czy razem z Magdaleną Tarnowską rozmawiali już o tym, jak chcieliby pokazać taki dzień swoim fanom. Odpowiedź influencera była krótka, ale wystarczyła, aby temat zaczął budzić zainteresowanie.

„Coś tam rozmawialiśmy” – stwierdził.

Na razie nie oznacza to jednak, że para podjęła konkretne decyzje dotyczące ceremonii. Mikołaj „Bagi” Bagiński opowiedział jedynie o tym, jak wyobraża sobie poinformowanie fanów, gdyby w przyszłości rzeczywiście doszło do ślubu. Jego pomysł jest daleki od wielkiego, oficjalnego komunikatu.

„Myślę, że fajnie byłoby coś z tego nagrać, ale na ten moment chyba najlepiej byłoby zrobić jedną śmieszną fotkę telefonem i wrzucić informację: ‘Jak coś, jesteśmy po ślubie’” – wyjaśnił.

POLECAMY: W „MasterChefie” zrobi się naprawdę gorąco. Mamy fragment nowego odcinka

Damian Glinka będzie ŚWIADKIEM na ślubie Bagiego i Tarnowskiej?

Teraz do tematu dołączył Damian Glinka, dziennikarz i bliski znajomy pary, który w przeszłości pracował w popularnym serwisie plotkarskim. W podcaście Kozaczka został zapytany między innymi o relację Magdaleny Tarnowskiej i Bagiego, a także o to, czy chciałby zostać świadkiem na ich ślubie. Jego odpowiedź może szczególnie zainteresować fanów pary.

„Ja jestem w ogóle shipperem ich związku i trzymam mega mocno za nich kciuki” – wyznał.

Kiedy prowadzący dopytał, czy Damian Glinka chciałby zostać świadkiem, dziennikarz nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi. Jednocześnie przyznał, że mógłby przyjąć taką rolę i zapewnił, że niezależnie od wszystkiego zamierza pojawić się na ceremonii, jeśli do niej dojdzie.

“Nie wiem. Nie można się mnie pytać […] Mogę być. Ja bym mógł być świadkiem na ślubie. Uważam, że na ślubie na pewno będę, niezależnie od tego” – mówił.

Najmocniejsze słowa padły jednak chwilę później. Damian Glinka został zapytany o to, czy jego zdaniem Magdalena Tarnowska i Mikołaj „Bagi” Bagiński rzeczywiście wezmą ślub. Dziennikarz nie tylko stwierdził, że bardzo dobrze do siebie pasują, ale także wyraził przekonanie, że ceremonia się odbędzie.

„Nie wiem. To już pytanie do nich, ale wydaje mi się, że jeżeli będzie, a moim zdaniem będzie, bo uważam, że są super parą, która no jest fajna przed kamerą i jeszcze fajniejsza poza kamerą, więc no tam wszystko się zgadza, więc dlaczego miałoby nie być ślubu? Więc ślub będzie” – stwierdził.

Słowa Damiana Glinki mogą więc rozbudzić wyobraźnię fanów, ale na ten moment trzeba pamiętać, że nie są one oficjalnym potwierdzeniem planów ślubnych pary. Zarówno Magdalena Tarnowska, jak i Mikołaj „Bagi” Bagiński nie ogłosili daty ceremonii ani nie poinformowali, że są w trakcie przygotowań do ślubu. Wiadomo natomiast, że temat pojawił się już w ich publicznych rozmowach, a ich bliski znajomy bardzo mocno wierzy w ich wspólną przyszłość.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: TVN ma problem z Dorotą Szelągowską? W tle poważny kryzys

Kibicujecie związkowi Bagiego i Tarnowskiej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Damian Glinka (fot. screen YouTube Kozaczek)
Magdalena Tarnowska i Mikołaj Bagiński (fot. zdjęcie prasowe Polsat – odcinek 10/jesień 2025)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

W „MasterChefie” zrobi się naprawdę gorąco. Mamy fragment nowego odcinka

Opublikowano

w dniu

przez

Jubileuszowa edycja „MasterChefa” nabiera tempa, a przed uczestnikami kolejna wymagająca próba. W drugim odcinku poznaliśmy już czwórkę wyróżnionych zawodników, którzy wyruszą do Neapolu. Teraz widzowie zobaczą, jak wygląda ich wyjątkowa kulinarna podróż i spotkanie z prawdziwą legendą światowej gastronomii. Dowiedz się więcej i zobacz przedpremierowy fragment!

Dwa tygodnie temu w niedzielę wystartował jubileuszowy, 15. sezon „MasterChefa”. Widzowie po raz pierwszy zobaczyli tegorocznych uczestników, którzy rozpoczęli walkę o zwycięstwo w jednym z najpopularniejszych kulinarnych programów w Polsce. Tegoroczna edycja jest szczególna również ze względu na zmiany w składzie jury. Obok Magdy Gessler, Michela Morana i Przemysława Klimy pojawił się nowy, czwarty juror – Pascal Brodnicki.

W drugim odcinku programu pojawiła się natomiast była jurorka Ania Starmach, która powróciła na chwilę do kuchni „MasterChefa” przy okazji jednej z cukierniczych konkurencji. To właśnie w tym odcinku widzowie poznali również szczegóły pierwszej zagranicznej podróży tej edycji. Czwórka wyróżnionych uczestników otrzymała wyjątkową nagrodę i w trzecim odcinku ruszy do słonecznego Neapolu.

To właśnie tam rozpocznie się prawdziwie włoska przygoda uczestników. W samej stolicy światowej pizzy będą mieli okazję poznać tajniki kuchni neapolitańskiej i zobaczyć, jak pracują lokalni mistrzowie. Przewodnikiem po tętniących życiem uliczkach miasta zostanie Pascal Brodnicki, który nie tylko zna włoską kuchnię, ale jako nowy juror „MasterChefa” będzie mógł podzielić się z uczestnikami swoim doświadczeniem.

POLECAMY: TVN ma problem z Dorotą Szelągowską? W tle poważny kryzys

Zobacz przedpremierowy fragment 3. odcinka “MasterChefa” [WIDEO]

Kulinarna wyprawa będzie bezkompromisową nauką fachu w kultowych miejscach: od nowatorskiej Pizzerii 3.0 Ciro Cascella, przez historyczną L’Antica Pizzeria da Michele, aż po lokalne miejsca z genialną pizzą smażoną. Uczestnicy będą chłonąć neapolitański klimat, czerpać wiedzę od mistrzów i odkrywać tajniki wyrabiania idealnego ciasta.

Zdobyta wiedza zostanie natychmiast poddana próbie. Po powrocie do Polski studio „MasterChefa” zamieni się we włoską pizzerię. Zawodnicy, podzieleni na drużyny, będą musieli odtworzyć autentyczny smak Neapolu i udowodnić, że lekcje od włoskich pizzaiolo nie poszły na marne.

A to dopiero początek emocji. W drugiej części odcinka progi kuchni przekroczy żywa legenda światowej gastronomii – Massimo Bottura. Wybitny szef kuchni zarazi uczestników swoją autorską filozofią gotowania, wymagając od nich absolutnej kreatywności i odwagi. Prawdziwy sprawdzian smaku odbędzie się więc pod czujnym okiem samego mistrza.

Dla uczestników będzie to wyjątkowa okazja, by zobaczyć z bliska, jak wygląda praca najwybitniejszych przedstawicieli włoskiej gastronomii. Spotkanie z Massimo Botturą może być również jednym z najważniejszych momentów ich dotychczasowej przygody z programem. Tym razem nie wystarczy odtworzenie poznanych wcześniej receptur — liczyć się będą pomysł, odwaga i własna interpretacja włoskiej kuchni.

Trzeci odcinek zapowiada zatem podróż, która dla czwórki wyróżnionych uczestników może okazać się bezcenną lekcją. Pascal Brodnicki zabierze ich w świat neapolitańskiej pizzy, a Massimo Bottura sprawdzi, czy potrafią myśleć jak prawdziwi kucharze i wyjść poza utarte schematy. Emisja 3. odcinka „MasterChefa” już w niedzielę o godz. 19:45 w TVN. Program dostępny jest także na platformach Player i HBO Max.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polsat podebrał kolejne twarze TVN. Zaskakujący transfer?

Podoba Wam się nowa edycja “MasterChefa”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

(fot. zdjęcie prasowe TVN)
Michel Moran i Pascal Brodnicki (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Pascal Brodnicki (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Michel Moran (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Przemysław Klima, Michel Moran i Pascal Brodnicki (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Michel Moran (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Pascal Brodnicki (fot. zdjęcie prasowe TVN)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Filip Chajzer i Bianka wzięli ślub! Tak wyglądała ceremonia w Krakowie

Opublikowano

w dniu

przez

Filip Chajzer i jego ukochana Bianka są już małżeństwem. Para powiedziała sobie „tak” w sobotę 19 września podczas uroczystości w Krakowie. 41-letni prezenter i jego 20-letnia wybranka od miesięcy przygotowywali się do tego wyjątkowego dnia. Wiadomo, jak wyglądała ceremonia, kto pojawił się wśród gości oraz na jakie stylizacje zdecydowali się nowożeńcy.

Filip Chajzer to dziennikarz, prezenter telewizyjny i radiowy, a także syn znanego prezentera Zygmunta Chajzera. Urodził się 27 listopada 1984 roku w Warszawie. Swoją karierę rozpoczynał w prasie i radiu, a szerszej publiczności dał się poznać jako reporter „Dzień Dobry TVN”. Później prowadził m.in. „Małych gigantów”, „Dom marzeń” i „Hipnozę”, a także pojawiał się w programach rozrywkowych.

Życie prywatne na przestrzeni lat było naznaczone zarówno ważnymi momentami, jak i ogromną tragedią. Jego pierwszą żoną była Julia. Para miała syna Maksymiliana, który w 2015 roku zginął w wypadku samochodowym. Filip Chajzer był później związany z dziennikarką Małgorzatą Walczak. W 2017 roku para doczekała się syna Aleksandra. Obecnie Filip Chajzer jest mężem 20-letniej Bianki. Para poznała się na początku 2026 roku przy pracy nad projektem podcastowym. Ich znajomość szybko przerodziła się w związek, a następnie zaręczyny. W sobotę 19 września 2026 roku zakochani stanęli na ślubnym kobiercu w Krakowie, rozpoczynając kolejny rozdział wspólnego życia.

POLECAMY: Filip Chajzer po latach wrócił do tragedii. „Nigdy nie usłyszałem słowa przepraszam”

Ślub odbył się w Krakowie

Historia związku Filipa Chajzera i Bianki od początku wzbudzała spore zainteresowanie. Para poznała się na początku 2026 roku podczas wspólnej pracy nad projektem podcastowym. Bianka pełniła w nim funkcję producentki. Jak wynika z relacji, prezenter szybko zwrócił uwagę na młodą kobietę i poprosił ją o numer telefonu. Ich znajomość bardzo szybko przerodziła się w związek, a po kilku miesiącach zakochani byli już zaręczeni. Od początku uwagę zwracała przede wszystkim dzieląca ich różnica wieku. Bianka ma 20 lat, natomiast Filip Chajzer w listopadzie skończy 42 lata. Para wielokrotnie podkreślała jednak, że dobrze się ze sobą dogaduje, a decyzja o ślubie była dla nich naturalnym kolejnym krokiem.

Do ceremonii przygotowywali się przez wiele miesięcy. Dziennikarz l z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru mówił nawet, że pełnił funkcję własnej „wedding plannerki”. Narzeczeni mieli również za sobą nauki przedmałżeńskie i przygotowania do pierwszego tańca. W sobotę 19 września nadszedł wreszcie długo wyczekiwany dzień. Uroczystość rozpoczęła się punktualnie o godzinie 13:00 w jednym z krakowskich kościołów. Wśród najbliższych pary znalazł się również ojciec pana młodego, Zygmunt Chajzer.

POLECAMY: Filip Chajzer BRONI prezydenta NAWROCKIEGO! Co sądzi o słowach Wojewódzkiego?

Zygmunt Chajzer z żoną Dorotą, fot. Instagram

Tak wyglądali nowożeńcy

Podczas ceremonii Bianka zaprezentowała się w klasycznej, a jednocześnie bardzo efektownej kreacji. Panna młoda wybrała białą suknię z odkrytymi ramionami i wyraźnym rozcięciem. Całość uzupełniał długi welon, który ciągnął się za nią podczas przejścia.

Bianka i Filip Chajzer, fot. Instagram

Filip Chajzer zdecydował się natomiast na elegancki, ciemny garnitur w subtelny prążek. Do niego dobrał białą koszulę oraz brązowe skórzane buty. Stylizacja prezentera była utrzymana w klasycznym, ślubnym charakterze. Dla pary był to finał wielomiesięcznych przygotowań i początek kolejnego etapu związku. Filip Chajzer i Bianka, którzy jeszcze kilka miesięcy temu byli na początku swojej relacji, od soboty oficjalnie są małżeństwem.

POLECAMY: Filip Chajzer BRONI prezydenta NAWROCKIEGO! Co sądzi o słowach Wojewódzkiego?

Bianka i Filip Chajzer, fot. Instagram
Bianka i Filip Chajzer, fot. Instagram

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością