news
Małgorzata Rozenek-Majdan o spotkaniu z Dodą!
TYLKO U NAS! CZY MAŁGORZATA MAJDAN-ROZENEK SPOTKA SIĘ Z BYŁĄ ŻONĄ RADKA MAJDANA – DODĄ?
Związek Małgorzaty Majdan-Rozenek z Radosławem Majdanem ma się w najlepsze. Para niedawno wróciła z rodzinnych wakacji z Azji, gdzie odpoczywała i ładowała baterię. Teraz przed Małgosią dużo projektów zawodowych m.in nagrania do programów w TVN STYLE.
Polecamy – Korwin-Piotrowska przestańcie lansować debili, kretynów, prostytutki!
Na wiosennej ramówce stacji zapytaliśmy ją o to czy ona mogłaby wykonać telefon do Dody w celu spotkania i wzajemnego spotkania się:
Nie widzę potrzeby wykonywania takich telefonów, ani takich spotkań. Zresztą podejrzewam, że i ona i ja jesteśmy tak zapracowane, że nie miałybyśmy po prostu na to czasu.
Pełna wypowiedź w materiale wideo.
Zobacz również – Macademian Girl wymieniła TOP polskich projektantów. Kto to jest?
fot. – StrefaGwiazd
news
„Dwa różne światy” – Leon Myszkowski szczerze o piosence Steczkowskiej i Skolima
Król latino i diwa polskiej sceny muzycznej zszokowali odbiorców i wydali wspólny singiel – “Mamacita”. Piosenka błyskawicznie stała się hitem sieci i generuje wielomilionowe wyświetlenia. Na temat muzycznego eksperymentu głos zabrał Leon Myszkowski. Syn Justyny Steczkowskiej zdradził, że sam był zaangażowany w doprowadzenie projektu do finału.
Skolim i Justyna Steczkowska połączyli dwa pozornie odległe muzyczne światy. Charakterystyczne dla króla latino taneczne, wakacyjne brzmienia spotkały się z mocnym wokalem i sceniczną charyzmą reprezentantki Polski na Eurowizji 2025. Już od momentu zapowiedzi projektu współpraca wzbudzała ogromne emocje i zainteresowanie fanów obu artystów.
POLECAMY: Tak wypoczywa Sara James. Nowe zdjęcia błyskawicznie obiegły internet
“Mamacita” – ich energetyczny, wakacyjny utwór w klimacie latino był dużym zaskoczeniem dla fanów, ponieważ artyści reprezentują zupełnie różne style muzyczne. Sama Steczkowska nazwała tę współpracę muzycznym „mezaliansem”. Piosenka szybko zdobyła miliony wyświetleń w internecie i stała się jednym z głośniejszych polskich duetów tego roku. Sam singiel i towarzyszący mu styl spotkały się jednak nie tylko z zachwytem, ale również z falą krytyki niektórych internautów.
W rozmowie z naszym portalem Leon Myszkowski zdradził, skąd wzięła się idea, by Justyna Steczkowska nagrała duet z królem latino. Jak się okazało, pomysł ten wypłynął między innymi od… ukochanej Myszkowskiego.
“Tu siedzi jedna z pomysłodawczyń, drugą jest siostra. Ja byłem ręką wykonawczą w dużej części tego wszystkiego, więc od samego początku procesu było to pilotowane. Natomiast bardzo się ciszę, że to doszło do skutku, bo to nie był łatwy proces i to nie był szybki proces” – mówił Leon Myszkowski.
Wskazał przy tym, że aby stworzyć taki utwór “trzeba było połączyć dwa różne światy muzyczne, które totalnie się nie przecierały”. Dodał też, że za utworem stali konkretni producenci, którzy jako jedni z niewielu są w stanie wyprodukować dobrej jakości muzykę latino.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Przez trzy dni zbierał butelki na festiwalu. Ile zarobił?
“Wyszło bardzo fajnie. Na sam koniec został nam do nagrania jeszcze klip. Wtedy zarwałem chyba dwie noce, robiąc castingi, szykując zgody, pisząc to wszystko. Ale finalnie to się udało i jak zobaczyliśmy już ten taki finalny efekt, no to wszyscy powiedzieli, że jest git” – relacjonował z uśmiechem.
Zdaniem Leona jednym z największych atutów projektu jest jego nieprzewidywalność. To właśnie element zaskoczenia sprawił, że duet od początku wzbudzał tak duże emocje wśród internautów.
“Wydaje mi się, że jest to takie fajnie puszczone oczko i do fanów Justyny i do fanów Skolima. A druga sprawa – to jest coś nieoczywistego […]. Głównie komentarze się pojawiały, że “tego w bingo na 2026 nie było”. No nie było, ale z drugiej strony takie rzeczy się potem pamięta” – stwierdził syn Steczkowskiej.
Podsumowując zaznaczył, że “jest to coś nowego, bo czegoś takiego jeszcze nikt nie zrobił”. Połączenie jednej z najbardziej cenionych polskich wokalistek z artystą kojarzonym przede wszystkim z tanecznymi hitami latino jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się scenariuszem mało prawdopodobnym. To właśnie ten kontrast sprawił jednak, że “Mamacita” od momentu premiery wzbudza tak duże zainteresowanie słuchaczy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kuba Wojewódzki zakpił z Mai Chwalińskiej? Jego słowa wywołały poruszenie
Mimo mieszanych opinii trudno odmówić “Mamacicie” ogromnego rozgłosu. Utwór od premiery przyciąga uwagę zarówno fanów Skolima, jak i Justyny Steczkowskiej, a w mediach społecznościowych nie brakuje komentarzy dotyczących tego nieoczywistego połączenia. Wielu internautów podkreśla, że właśnie element zaskoczenia sprawił, iż duet stał się jednym z najgłośniej komentowanych projektów muzycznych ostatnich miesięcy.
A jak Wam podoba się utwór Skolima i Justyny Steczkowskiej? Będzie wakacyjnym hitem 2026 roku?




news
Krzysztof Gojdź szokuje wyznaniem o STALKERZE. DRAMA wokół byłych kochanków nabiera tempa!
Krzysztof Gojdź nie ukrywa, że zmaga się teraz z ciężkimi chwilami. Podczas premiery swoich kosmetyków opowiedział nam, jak wygląda obecnie sytuacja z jego stalkerem. Padły słowa o deportacji…
news
Marianna Schreiber PREZYDENTEM KRAKOWA? Padły ostre słowa na Tuska i Miszalskiego
Marianna Schreiber oficjalnie ogłosiła, że startuje w wyborach na prezydenta Krakowa. W rozmowie z przeAmbitni.pl powiedziała, jakie są jej główne założenia. Nie zabrakło też słów na temat hejtu…
news
Duże zmiany w „Kocham Cię Polsko”. TVP stawia na nową gwiazdę [SZCZEGÓŁY]
Program „Kocham Cię, Polsko!” po latach wrócił na antenę i szybko przyciągnął uwagę widzów. Teraz stacja podjęła kolejną ważną decyzję dotyczącą obsady. Jedna z twarzy formatu znika z programu, a jej miejsce zajmie doskonale znany widzom prezenter. Dowiedz się więcej!
Powrót programu „Kocham Cię, Polsko!” był jedną z najgłośniejszych telewizyjnych premier minionej wiosny. Po ośmiu latach przerwy TVP zdecydowała się przywrócić kultowy format, w którym dwie drużyny gwiazd rywalizują w konkurencjach sprawdzających wiedzę o Polsce i Polakach. Produkcja wróciła w odświeżonej formule i z całkowicie nową obsadą.
Nową prowadzącą została Marzena Rogalska, która po latach wróciła do Telewizji Polskiej. Co ciekawe, w poprzednich edycjach sama występowała w programie jako jedna z kapitanek drużyn, a teraz przejęła rolę gospodyni formatu. Z kolei w roli kapitanów widzowie oglądali aktorów Filipa Gurłacza oraz Miśka Koterskiego, których wzajemne docinki i poczucie humoru szybko stały się jednym z najmocniejszych punktów programu.
Emitowany w piątkowe wieczory format cieszył się sporym zainteresowaniem widzów. Jak informowały Wirtualne Media, „Kocham Cię, Polsko!” przyciągało przed telewizory średnio 827 tysięcy odbiorców. Wyniki okazały się na tyle satysfakcjonujące, że stacja niemal od razu podjęła decyzję o realizacji kolejnej edycji.
POLECAMY: Tak wypoczywa Sara James. Nowe zdjęcia błyskawicznie obiegły internet
Spora zmiana w nowej edycji. Zabraknie lubianej twarzy
TVP nie zamierza jednak pozostawiać wszystkiego bez zmian. Choć Marzena Rogalska i Misiek Koterski ponownie pojawią się w jesiennej odsłonie programu, w obsadzie dojdzie do jednej istotnej roszady. Widzowie nie zobaczą już Filipa Gurłacza w roli kapitana jednej z drużyn.
To właśnie serwis Wirtualne Media jako pierwszy poinformował o zmianach w obsadzie programu. Jak wynika z ustaleń portalu, Filip Gurłacz zrezygnował z udziału w jesiennej edycji „Kocham Cię, Polsko!” z powodu napiętego grafiku i licznych zobowiązań aktorskich, które uniemożliwiły mu pogodzenie wszystkich zawodowych projektów. TVP nie zwlekała jednak z wyborem następcy. Miejsce aktora zajmie Łukasz Kadziewicz, doskonale znany zarówno fanom sportu, jak i widzom Telewizji Polskiej.
Łukasz Kadziewicz przez lata reprezentował Polskę w siatkówce, a największym sukcesem w jego sportowej karierze było zdobycie srebrnego medalu mistrzostw świata w 2006 roku. Po zakończeniu profesjonalnej gry były siatkarz postawił na działalność medialną i z powodzeniem odnalazł się przed kamerami.
Od 2015 roku rozwijał swoją karierę jako ekspert sportowy oraz prowadzący. Widzowie mogli oglądać go w licznych programach i podcastach, między innymi „W cieniu sportu” oraz „Onet Rano”. W ostatnich miesiącach stał się także jedną z nowych twarzy Telewizji Polskiej.
Od kwietnia 2025 roku Łukasz Kadziewicz współprowadzi program „Pytanie na śniadanie”, gdzie tworzy ekranowy duet z Agnieszką Woźniak-Starak. Jak podkreślają media branżowe, jego swoboda przed kamerą i naturalność sprawiły, że szybko zdobył sympatię widzów. Nie bez znaczenia jest również fakt, że był już gościem jednego z odcinków wiosennej edycji „Kocham Cię, Polsko!”.
Teraz były siatkarz stanie przed zupełnie nowym wyzwaniem. Już w najbliższych dniach rozpoczną się nagrania do kolejnej serii programu. W hali zdjęciowej TVP przy ulicy Woronicza w Warszawie zrealizowanych zostanie około 12 odcinków, które Dwójka pokaże od września.
Wszystko wskazuje na to, że Telewizja Polska wiąże z formatem duże nadzieje i zamierza dalej rozwijać jego nową odsłonę. Wymiana jednego z kapitanów może okazać się dodatkowym impulsem dla programu, a widzowie już wkrótce przekonają się, jak Łukasz Kadziewicz odnajdzie się w roli nowego lidera jednej z drużyn „Kocham Cię, Polsko!”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Przez trzy dni zbierał butelki na festiwalu. Ile zarobił?
Będzie Wam brakować Filipa Gurłacza? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!











Autor: Szymon Jedynak
-
showbiz3 dni temuMietek Szcześniak zabrał głos po słowach Skolima. Ma rację?
-
news5 dni temuKonflikt Cichopek i Hakiela wciąż trwa? Tancerz mówi o kolejnych pismach
-
showbiz4 dni temuSebastian Fabijański stanął po stronie Skolima? Padły wymowne słowa
-
news4 dni temuOpole zachwyciło się Natalią Kukulską? Takie komentarze pojawiły się w sieci
-
news2 dni temuNiespodzianka w „DDTVN”: Chwalińska kompletnie się tego nie spodziewała
-
moda4 dni temuOpole 2026: Doda przyciągnęła wszystkie spojrzenia. Trudno się dziwić?
-
news4 dni temuRalph Kaminski nie odpuścił po Opolu. Zapowiada pozew przeciwko hejterowi
-
news5 dni temuOpole 2026: Fabijański i Darya skradli show? Internauci nie kryją rozczarowania

Dodaj komentarz