showbiz
„Taniec z Gwiazdami” wystartował. Kto wypadł najlepiej, a kto najsłabiej?
Wielki powrót „Tańca z Gwiazdami” stał się faktem! Po miesiącach oczekiwania widzowie ponownie mogli śledzić zmagania gwiazd na parkiecie, a pierwszy odcinek nowej edycji dostarczył wielu emocji, niespodzianek i gorących momentów. Nie zabrakło debiutów, nowych twarzy i reakcji, o których długo będzie się mówić. Co wydarzyło się za kulisami tanecznego show? Przeczytaj relację z pierwszego odcinka już teraz!
Dziś wystartowała nowa edycja „Tańca z Gwiazdami”. Po miesiącach oczekiwania i licznych spekulacjach emocje ponownie sięgnęły zenitu. Na parkiecie zadebiutowali nowi uczestnicy i ich taneczni partnerzy, a także nowa jurorka. W jury po raz pierwszy zasiadła Julia Wieniawa, która zastąpiła Ewę Kasprzyk. Aktorka w czerwcu poinformowała, że odchodzi z programu, kończąc tym samym swoją przygodę z tanecznym hitem Polsatu.
„Dziękuje Ewie za te pięć edycji „Tańca z Gwiazdami” podczas których z pasją i ogromnym zaangażowaniem pełniła rolę jurorki. Znajomość kunsztu aktorskiego pozwoliła jej oceniać nie tylko taneczne umiejętności naszych gwiazd, ale też ogólny wyraz artystyczny ich występów. Jako jurorka zasłynęła z błyskotliwego poczucia humoru a swoimi komentarzami potrafiła rozładować każdą stresującą sytuację” – mówi dyrektor programowy Polsatu Edward Miszczak.
Jak zawsze, poza fanami, publicznością oraz bliskimi uczestników, na widowni tanecznego hitu Polsatu nie zabrakło również znanych twarzy ze świata show-biznesu, mediów i internetu. Wśród zaproszonych gości pojawili się m.in.:
POLECAMY: Julia Wieniawa zaliczyła potężną WPADKĘ na żywo. Śmieszne? [WIDEO]
Poznaj punktację i opinie jurorów za pierwszy odcinek
- Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka
- Taniec: Cha-cha
- Punkty: 23
- Komentarz jurora:“Jaka to była energia. Ile ekspresji? Wow! […] Czujesz rytm, muzykę i masz jedną z najlepszych tancerek, z nią na pewno nie zginiesz” – skomentowała Julia Wieniawa.
Tuż po występie fani od razu ruszyli do komentowania w sieci:
“Krzysztof mega zaskoczenie; Nie znam Pana, ale pierwszy występ naprawdę genialny; Widzę kandydata do wielkiego finału” – ocenili widzowie.
2. Matteo Brunetti i Izabela Skierska
- Taniec: Jive
- Punkty: 22
- Komentarz jurora:“To był bardzo piękny występ, natomiast była bardzo wolna muzyka, więc wtedy bym bardziej wolała jive swingowy […] Były lekkie problemy, popracuj nad stopami …” – mówiła Iwona Pavlović.
Widzowie nie mogli powstrzymać emocji i od razu zaczęli dzielić się swoimi opiniami tuż po występie:
“Ależ przystojniak; Matteo jakie kocie ruchy; Fajny vibe między Darią A Matteo; Iwonka wymaga
3. Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko
- Taniec: Walc wiedeński
- Punkty: 22
- Komentarz jurora:“Witaj JJ! Jestem pozytywnie bardzo zaskoczony. Wielkie brawa” – wyznał tuż po występie Rafał Maserak.
Komentarze od fanów zaczęły spływać tuż po zejściu gwiazd z parkietu:
“Trochę ciężka się wydaje; Brawo Asiu; Spore zaskoczenie; Jurorzy surowi, ale może i lepiej, że nie dają samych 10” – zauważyli widzowie.
4. Helena Englert i Roman Osadchiy
- Taniec: Samba
- Punkty: 28
- Komentarz jurora:“Taką Cię znam i taką Cię uwielbiam. I bardzo się cieszę, że dostałaś sambę, chociaż to jeden z najtrudniejszych tańców” – zwróciła uwagę Wieniawa.
Tuż po występie sieć zalała fala opinii i komentarzy od widzów:
“Hela ja Cię lubię; No to zdecydowanie najlepszy występ tego wieczoru; Helka mega zaskoczenie; I takiej samby w TzG brakowało od lat; Rewelacja” – pisali widzowie na Instagramie i Facebooku.
5. Kaeyra i Kacper Rutka
- Taniec: Foxtrot
- Punkty:
- Komentarz jurora:“Góra jest naprawdę bardzo ładna […] Mówię to dla Waszego dobra, dopieśćcie dół” – stwierdził Maserak.
Wystarczyło kilka sekund, by po zakończeniu występu w internecie zrobiło się naprawdę głośno.
“Ten foxtrot to taki chodzony; Nie podobało mi się; Kaeyra fajna, na pewno będzie lepiej; Jest potencjał” – komentowali widzowie.
6. Piotr Gumulec i Julia Suryś
- Taniec: Cha-cha
- Punkty: 14 – najniższa nota odcinka
- Komentarz jurora:“Był humor, taka spontaniczność […] Mam nadzieję, że w kolejnych odcinkach będą mogła zobaczyć Twoją poważniejszą stronę […] Nie mogę się doczekać Ciebie w tango” – mówiła Wieniawa.
Tuż po występie fani od razu ruszyli do komentowania w sieci:
“To już mamy pierwszą osobę do odpadki XD; Nie podobało mi się; Taki nowy Karolak czy Kędzierski; Najsłabszy występ” – oto niektóre z komentarzy.
7. Monika Borzym i Michał Kassin
- Taniec: Tango argentyńskie
- Punkty: 19
- Komentarz jurora:“Było to bardzo ciekawe, bardzo dojrzałe. Chciałabym żebyś na przyszłość zapracowała bardziej stopami, bo stopy malują obrazy na parkiecie” – wyznała Pavlović.
Widzowie nie mogli powstrzymać emocji i od razu zaczęli dzielić się swoimi opiniami tuż po występie:
“Niesprawiedliwe oceny; Mega ładne tango; Jak dobrze, że Kassin wrócił; Takie średnie, ale to dopiero początki” – czytamy w sekcji komentarzy.
8. Dominik Smaruj i Magda Tarnowska
- Taniec: Foxtrot
- Punkty: 25
- Komentarz jurora:“Powiem Ci Dominik, że chyba specjalnie dla Ciebie zacznę oglądać “Pierwszą miłość”. Jesteś niezwykle dostojny w tańcu […] Umiesz bawić się z kamerą” – oceniła Wieniawa.
Komentarze od fanów zaczęły spływać tuż po zejściu gwiazd z parkietu:
“Lepszy foxtrot niż Kaeyry; Nie znam go totalnie, ale zapowiada się fajnie; Magda go dociągnie do finału; Magda w końcu ma partnera do tańca” – zauważyli widzowie.
9. Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz
- Taniec: Cha-cha
- Punkty: 23
- Komentarz jurora:“Ty się świetnie bawisz, Ty nas bardzo tutaj ubawiłaś” – powiedział Tomasz Wygoda.
Tuż po występie sieć zalała fala opinii i komentarzy od widzów:
“Zapomniała chyba choreografii; Lekki zawód, ale nadrobiła uśmiechem; Ale palnęła soczystą ku*wę, Kocham ją; Świetna jest” – czytamy.
10. Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta
- Taniec: Quickstep
- Punkty: 18
- Komentarz jurora:“Jak na pierwszy raz to jest naprawdę bardzo dobrze […] Jesteś taki zazwięty, zależy Ci, starasz się, ale uważaj, żeby nie być takim nasadzonym na to. Może więcej luzu, baw się tym” – wyznała Wieniawa.
Zaraz po występie internet dosłownie eksplodował komentarzami widzów:
“Ta piosenka mi nie leżała, ale Jasper ku zdziwieniu naprawdę nieźle; Daria ma szczęście do Jasperów; Mnie się bardzo podobało” – komentowali widzowie.
11. Dominik Rupiński i Estelle François
- Taniec: Tango
- Punkty:
- Komentarz jurora:“Przypominasz mi młodego Jacka Jeschke, jak zaczynał tańczyć […] Masz świetną linię tańca, rama jest naprawdę solidna. Tylko w połowie choreografii zaczęły Ci się zaokrąglać plecy” – ocenił Maserak.
Występ natychmiast stał się tematem rozmów w sieci, oto niektóre z komentarzy:
“Oj słabiutko; W 100% zgadzam się ze słowami Maseraka; Dość tych influencerów; Jeden ze słabszych występów tego wieczoru” – oto niektóre z komentarzy.
12. Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz
- Taniec: Samba
- Punkty: 28
- Komentarz jurora:“Jakie to było dobre. Co za energia i pewność siebie, która od Ciebie bije. Na prawdę nikomu nie musisz udowadniać. Widać, że masz lata pracy za sobą, masz niesamowitą kontrolę nad ciałem” – oceniła Wieniawa.
Gdy tylko zakończył się występ, w sieci natychmiast zawrzało:
“Najlepszy występ wieczoru; Ten Krystian to nowe odkrycie, jest genialny; Ileż energii; Był ogień” – ocenili fani.
POLECAMY: Edyta Górniak KOŃCZY współpracę z TVP? Wydała oficjalne oświadczenie
Kto pożegnał się z walką o Kryształową Kulę?
W pierwszym odcinku na samym dole tabeli jurorskiej znalazła się Piotr i Julia (14 punktów) oraz Jasper i Daria (18 punktów). Jak wiadomo, zazwyczaj w premierowym odcinku „Tańca z Gwiazdami” żadna z par nie musi jednak żegnać się z programem. Tym razem było podobnie. Julia Wieniawa poprosiła produkcję, aby nikt nie odpadał i tak się właśnie stało.
Jak widzom spodobała się Julia Wieniawa w roli jurorki? Oto niektóre z komentarzy, które pojawiły się w sieci w czasie trwania odcinka:
- “Dajcie już spokój z tym narzekaniem. Zdolna wszechstronnie, źle. Nie zdolna. Źle. Eh, jak tu ludziom dogodzić?”.
- “Nie przepadam za Julią, ale uważam że fajnie, że ją wybrali. Julka odmłodzi trochę skład jurorski i doda takiego młodzieńczego, nowoczesnego vibe’u”.
- “Lubię Wieniawę i uważam, że jest mega utalentowana, ale w tym formacie mi jakoś nie leży”.
- “Julia Wieniawa jest najsłabszym punktem tej edycji”.
- “Julka jest zdecydowanie lepsza niż Kasprzyk, merytoryczne wypowiedzi, zna się na tańcu i w ogóle ma dużo luzu”.
- “Na plus te zmiany w jury. Jest więcej mądrzejszych ocen i nie rzucają tymi dyszkami”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Roxie Węgiel trafiła do WIĘZIENIA? Te wieści zaskoczyły jej fanów
Oglądaliście dzisiejszy odcinek programu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



























Autor: Szymon Jedynak
news
Michel Moran przerwał milczenie ws. Szelągowskiej. Padły wymowne słowa
Michel Moran od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych jurorów kulinarnych w Polsce. W podcaście Szymona Jedynaka „Na osobności” wrócił wspomnieniami do współpracy z Dorotą Szelągowską w „MasterChefie Nastolatki” i nie szczędził jej ciepłych słów. Dowiedz się więcej, co powiedział!
Michel Moran od lat gości na ekranach polskich telewizorów, a widzowie doskonale znają go z programów „MasterChef” i „MasterChef Nastolatki”. Francuski szef kuchni zdobył popularność nie tylko dzięki kulinarnej wiedzy, ale również charakterystycznemu temperamentowi, poczuciu humoru i bezpośredniemu sposobowi bycia. Ostatnio pojawił się w podcaście „Na osobności”, którego gospodarzem jest Szymon Jedynak. W rozmowie nie zabrakło tematów związanych z telewizją, kulinariami i osobami, z którymi miał okazję pracować przed kamerami.
Jednym z poruszonych wątków była Dorota Szelągowska, która przez dwa sezony współtworzyła „MasterChefa Nastolatki”. Prowadzący zwrócił uwagę na to, że w tradycyjnym „MasterChefie” uczestników oceniają przede wszystkim kucharze, szefowie kuchni i restauratorzy. Tymczasem Szelągowska nie prowadzi restauracji ani nie jest zawodową kucharką. Pojawiło się więc pytanie, jakim kluczem kierowano się przy jej wyborze i czy miała odpowiednie kompetencje do oceniania dań młodych uczestników.
Zanim jednak Michel Moran odniósł się do jej roli w programie, dał jasno do zrozumienia, że nie chce komentować ostatnich wydarzeń związanych z prezenterką. Chodziło o medialną burzę wokół kontynuacji filmu „Nigdy w życiu!” i sporu dotyczącego Joanny Jabłczyńskiej. W tej sprawie Dorota Szelągowska opublikowała emocjonalne nagranie, w którym padły ostre słowa pod adresem aktorki. Moran nie zamierzał jednak dołączać do publicznej dyskusji.
„Ja uwielbiam Dorotę. Znamy się nie tylko przez plan. To jest normalna osoba. Ja mam nadzieję, że nie chcemy mówić o ostatnich wydarzeniach, bo nie ma opcji, żebym coś mówił o tym, bo to nie jest moja ani natura, osobowość, żeby rozmawiać o tych rzeczach. Dorota jest bardzo fajna kobieta, wyjątkowa matka, żartobliwa, wesoła, błyskotliwa” – stwierdził Michel Moran.
Wypowiedź kucharza była jednoznaczna: nie chciał oceniać medialnej afery, ale nie zamierzał również ukrywać sympatii do Doroty Szelągowskiej. Podkreślił, że ich relacja wykracza poza zawodowe kontakty na planie telewizyjnym. Z jego słów wynika, że ceni ją nie tylko jako osobę znaną z ekranów, lecz także za jej charakter i sposób bycia na co dzień. Jednocześnie konsekwentnie odciął się od komentowania konfliktu, który w ostatnim czasie przyciągał uwagę mediów.
POLECAMY: Roxie Węgiel POKŁÓCIŁA SIĘ z mężem. Chwilę później go odepchnęła [WIDEO]
Michel Moran stanął w obronie Doroty Szelągowskiej. Jego słowa dają do myślenia?
W dalszej części rozmowy Szymon Jedynak wrócił do kwestii udziału Doroty Szelągowskiej w „MasterChefie Nastolatki”. Prezenterka nie jest profesjonalną kucharką ani restauratorką, ale to właśnie jej powierzono rolę jurorki w programie poświęconym gotowaniu. Michel Moran nie miał jednak wątpliwości, że jej obecność w formacie miała sens. Zwrócił uwagę na to, że kompetencje potrzebne do oceniania dań nie muszą ograniczać się wyłącznie do zawodowego doświadczenia w kuchni.
„Dużo dała […] Wie Pan ile trenerów nigdy nie było piłkarzami? […] Może nie jest restauratorką, nie ma restauracji, ale bardzo dużo gotuje, ma ogromną wiedzę, jest bardzo zainteresowana i jest smakoszem. I nie tylko tutaj w Polsce, ale kiedy jest w Hiszpanii też” – powiedział.
Szczególnie mocno Michel Moran podkreślił umiejętność nawiązywania kontaktu z młodymi uczestnikami. Jego zdaniem Dorota Szelągowska potrafiła do nich dotrzeć, rozmawiać z nimi i odpowiednio reagować w różnych sytuacjach. W programie kulinarnym, w którym uczestniczą nastolatkowie, takie podejście może mieć równie duże znaczenie jak sama ocena potrawy. Juror zwrócił więc uwagę na aspekt, który nie zawsze jest widoczny dla widzów śledzących przede wszystkim końcowe werdykty.
“Podobało mi się, że ona potrafiła rozmawiać z nastolatkami. Ma dzieci, syna, który już nie jest nastolatkiem, bo jest dorosły, ale potrafiła porozmawiać z nimi. Docierała do nich w różnych sytuacjach. To było bardzo pomocne” – dodał Moran.
Kucharz wyjaśnił również, dlaczego jego zdaniem ocenianie dań nie jest zarezerwowane wyłącznie dla zawodowych szefów kuchni. Jak zauważył, osoba, która dużo gotuje, interesuje się jedzeniem, podróżuje i poznaje różne smaki, może dostrzec podstawowe błędy w przygotowaniu potrawy. Moran nie twierdził, że doświadczenie zawodowe nie ma znaczenia, ale zaznaczył, że brak restauracji czy formalnej kariery kucharskiej nie powinien automatycznie przekreślać kogoś w roli jurora.
“Teraz powiem prawdę: oceniać danie? Myślę, że każdy, kto lubi gotować, umie gotować, lubi jeść, podróżował, spróbował bardzo dużo rzeczy, jest w stanie powiedzieć, czy coś powinno być zrobione inaczej, czy jest rozgotowane, surowe, słone, niedoprawione. Myślę, że każdy ma prawo, dlatego że nic złego w tym, że nie była kucharzem czy restauratorem. Dla mnie nie ma w tym nic złego” – zauważył Moran w “Na osobności”.
Nie zabrakło również odniesienia do reakcji publiczności. Michel Moran zauważył, że widzowie zawsze będą komentować decyzje podejmowane w telewizji, a wybór jurorów nie jest wyjątkiem. W jego ocenie Dorota Szelągowska dobrze poradziła sobie z powierzonym zadaniem, a jej udział w programie przyniósł konkretną wartość. Tym samym kucharz jasno przedstawił swoje stanowisko w dyskusji o tym, kto może oceniać dania w formacie kulinarnym.
“Myślę, że dokonała super roboty. Teraz co widz pisał? Widz zawsze będzie pisał” – stwierdził.
Obecnie Michela Morana można oglądać w jubileuszowym sezonie „MasterChefa”, a Dorota Szelągowska prowadzi swój nowy program „Nowa Szelągowska” na antenie TVN. „MasterChef Nastolatki” po dwóch sezonach przeszedł natomiast do historii.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Skolim ZASZALAŁ i nie ukrywa swojego BOGACTWA? „Mógłbym ich wszystkich KUPIĆ”
Lubiliście oglądać dziecięcą wersję “MasterChefa”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!





Dodaj komentarz
news
Roxie Węgiel POKŁÓCIŁA SIĘ z mężem. Chwilę później go odepchnęła [WIDEO]
Nowy teleturniej Polsatu miał być przede wszystkim muzyczną zabawą, ale nie wszystko poszło zgodnie z planem. W najnowszym odcinku Roksana Węgiel i Kevin Mglej nie mogli dojść do porozumienia, a ich wymiana zdań zwróciła uwagę pozostałych uczestników. Padło nawet pytanie o psychologa małżeńskiego! Dowiedz się więcej i zobacz nagranie!
Tydzień temu na antenie Polsatu zadebiutował nowy teleturniej „Hitster. Muzyczna gra przebojów”. Format oparto na popularnej grze planszowej, która zdobyła fanów w około 50 krajach i doczekała się telewizyjnych wersji między innymi w Niemczech oraz Holandii. Polska odsłona przenosi muzyczną rywalizację na ekran, a uczestnicy muszą udowodnić, że potrafią nie tylko rozpoznać znane przeboje, lecz także poprawnie umiejscowić je na osi czasu.
Zasady programu wydają się proste, ale w praktyce mogą przysporzyć sporo problemów. W każdym odcinku mierzą się ze sobą dwie dwuosobowe drużyny gwiazd, które słuchają fragmentów piosenek i próbują ustalić, z którego roku pochodzą. Liczą się pamięć, muzyczna intuicja i umiejętność współpracy, a pomyłka może kosztować drużynę cenny punkt. Jest też dodatkowa motywacja: wygrana trafia na wybrany cel charytatywny.
Gospodarzami „Hitstera” zostali Ida Nowakowska i Piotr Kędzierski, a pierwszy sezon ma liczyć 22 odcinki. W programie nie brakuje znanych twarzy, muzycznych wspomnień i rywalizacji, która potrafi wywołać spore emocje. Trzeci odcinek przyniósł jednak coś więcej niż zgadywanie dat największych przebojów. Tym razem uwaga widzów może skupić się na małżeństwie, które nie zawsze potrafiło mówić jednym głosem.
POLECAMY: Skolim ZASZALAŁ i nie ukrywa swojego BOGACTWA? „Mógłbym ich wszystkich KUPIĆ”
Roxie Węgiel nie wytrzymała? Doszło do spięcia z mężem [WIDEO]
W sobotnim wydaniu doszło bowiem do spięcia między Roksaną Węgiel a jej mężem, Kevinem Mglejem. Spór dotyczył, jak na muzyczny teleturniej przystało, daty powstania utworu. Małżonkowie nie byli zgodni, a każde z nich miało własną wizję odpowiedzi. Kevin skłaniał się ku dacie sprzed 2017 roku, ale Roxie nie chciała ryzykować takiego wskazania. W pewnym momencie powiedziała wprost:
„Nie chcę, żebyśmy wyszli na aż takich debili, że przed 2017″ – powiedziała Roxie.
Kevin próbował przekonać żonę do swojego stanowiska i odpowiedział:
„Nie wyjdziesz na debila tylko wyjdziesz na miłą” – wtrącił mąż Roxie.
Ostatecznie Roksana zgodziła się z jego argumentem, a drużyna państwa Mglej straciła punkt. Dla rywali był to powód do zadowolenia. „Dziękujemy”, krzyknął Rafał Maserak, który najwyraźniej docenił pomyłkę konkurentów. Roxie nie kryła jednak, że nie była zachwycona takim obrotem spraw. Zwróciła się do męża z wyraźnym wyrzutem: „Oni nam tak nie pomagali”.
Na tym wymiana zdań się nie skończyła. Roksana nadal nie była przekonana do argumentów męża, a atmosfera między nimi stawała się coraz bardziej napięta. Sytuację zauważył Rafał Maserak, który postanowił skomentować ją w żartobliwy sposób. W pewnym momencie zapytał: „Może jest tu psycholog małżeński?”. To właśnie ten komentarz stał się jednym z najbardziej zapamiętanych momentów odcinka. Muzyczna zabawa na chwilę zeszła na dalszy plan, a na pierwszy wysunęły się emocje między małżonkami.
Napięcie dostrzegła również prowadząca, Ida Nowakowska. W pewnym momencie Kevin postanowił zapytać żonę wprost: „Zła jesteś na mnie?”. Roxie odpowiedziała: „Nie, w ogóle”, po czym… odepchnęła Kevina. Ta reakcja z pewnością zaskoczyła widzów, choć w teleturniejowej atmosferze rywalizacji nawet drobna różnica zdań potrafi urosnąć do rangi poważnego sporu.
W programie pojawiła się też ciekawostka dotycząca samego Kevina Mgleja. Podczas rozmowy Ida Nowakowska postanowiła zapytać go o pochodzenie jego imienia: „A po kim masz imię?”. Odpowiedź okazała się związana z przeszłością jego rodziny i pobytem za granicą. Kevin wyjaśnił:
„Jak rodzice mieszkali w Holandii chcieli dać mi imię, które nie będzie się wyróżniało w tłumie, będzie pasowało. A potem wróciliśmy do Polski i jest jak jest” – westchnął Kevin Mglej.
Muzyczną atrakcją trzeciego odcinka był występ Tatiany Okupnik, która pojawiła się jako gość specjalny i zaśpiewała przed uczestnikami. „Hitster. Muzyczna gra przebojów” można oglądać w weekendy o godz. 17.40 na antenie Polsatu, przed „Wydarzeniami”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Julia Oleś wyznała prawdę o związku z Durczokiem. Rodzice mieli obawy?
Podoba Wam się nowy program Polsatu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!













Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Julia Suryś w objęciach Filipa Lato? Po „Tańcu z Gwiazdami” znów się spotkali
Los ponownie połączył Julię Suryś i Filipa Lato! Dwa lata po wspólnym udziale w „Tańcu z Gwiazdami” ich drogi znów się przecięły. Tym razem wokalista zaprosił tancerkę do swojego nowego projektu, a ona pokazała się z zupełnie innej strony. Zmysłowa, uwodzicielska, a chwilę później pełna gniewu i rozpaczy, a Julia udowodniła, że potrafi wyrażać emocje nie tylko za pomocą tańca. Co sprawiło, że po latach znów połączyły ich zawodowe drogi?
Julia Suryś od kilku lat rozwija swoją karierę w świecie telewizji i show-biznesu. Widzowie doskonale znają ją z parkietu „Tańca z Gwiazdami”, gdzie miała okazję pracować z popularnymi artystami i aktorami. Jednym z nich był Filip Lato, z którym stworzyła parę w 15. edycji programu, emitowanej w 2024 roku. Choć ich wspólna przygoda z tanecznym show dobiegła końca, najwyraźniej nie był to ostatni raz, gdy spotkali się zawodowo. Tym razem artysta zaproponował tancerce udział w projekcie, który pozwolił jej zaprezentować się z zupełnie innej strony.
Julia Suryś udowodniła, że przed kamerą potrafi nie tylko zachwycać ruchem, ale również przekazywać emocje za pomocą spojrzenia, mimiki i gestów. W nowej odsłonie jest zmysłowa i uwodzicielska, jednak nie brakuje również trudniejszych emocji, takich jak gniew, bezradność czy rozpacz. To wyraźna odmiana od telewizyjnych występów, w których najważniejsze są choreografia, technika i taneczna precyzja. Ponowne spotkanie z Filipem Lato stało się więc okazją do pokazania innego oblicza tancerki.
Wokalista od lat konsekwentnie rozwija swoją karierę muzyczną. Szeroką rozpoznawalność przyniósł mu udział w „The Voice of Poland”, a później kolejne single i występy w programach rozrywkowych. W 2024 roku zwyciężył w jubileuszowej edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo. Najlepsi”. Teraz przygotowuje kolejny etap swojej muzycznej drogi, a współpraca z Julią Suryś jest jednym z elementów jego najnowszych działań. Ich ponowne spotkanie pokazuje, że znajomości nawiązane podczas telewizyjnych formatów mogą przerodzić się w kolejne wspólne przedsięwzięcia.
Pokazała emocje przed kamerą
Współpraca Julii Suryś i Filipa Lato nie jest przypadkowa. W 2024 roku spotkali się na parkiecie 15. edycji „Tańca z Gwiazdami”, gdzie wspólnie przygotowywali kolejne choreografie i walczyli o sympatię widzów. Choć ich przygoda z programem zakończyła się, najwyraźniej pozostał między nimi kontakt, który zaowocował kolejnym zawodowym projektem. Tym razem to wokalista zaprosił tancerkę do udziału w swoim teledysku.
W klipie do „Jutro” Julia nie ogranicza się do tanecznych umiejętności. Przed kamerą odgrywa emocje, które towarzyszą bohaterom trudnej relacji. Jej wizerunek zmienia się wraz z rozwojem historii. Z jednej strony jest zmysłowa i uwodzicielska, z drugiej pokazuje gniew, bezradność i rozpacz. To zupełnie inna odsłona tancerki niż ta, którą widzowie oglądają podczas telewizyjnych występów.
„Jutro” to opowieść o uczuciach, które nie znikają mimo trudności. Bohaterowie utworu znajdują się w punkcie, w którym trudno zdecydować, czy warto jeszcze walczyć o relację, czy lepiej pozwolić jej odejść. Przeszłość wciąż wpływa na teraźniejszość, a przyszłość pozostaje jedną wielką niewiadomą.
POLECAMY: Julia Suryś trafiła do lekarza po „Tańcu z gwiazdami”. Co z jej dalszym udziałem?

O czym jest „Jutro” Filipa Lato?
Nowy utwór Filipa Lato nie jest typową balladą o rozstaniu. To historia o zawieszeniu pomiędzy pozostaniem razem a odejściem, o potrzebie ciszy i zmęczeniu emocjami, które nie pozwalają spokojnie spojrzeć w przyszłość. W tekście pojawiają się motywy bezsenności, niepewności i prób odnalezienia odpowiedzi na pytania, na które nie zawsze można odpowiedzieć od razu.
Muzycznie piosenka łączy osobisty, emocjonalny przekaz z nowoczesnym popowym brzmieniem. Dzięki temu historia może być bliska osobom, które choć raz znalazły się w relacji pełnej sprzecznych uczuć. Czasami miłość wciąż jest obecna, ale sama nie wystarcza, by rozwiązać wszystkie problemy.
Teledysk z udziałem Julii Suryś dodatkowo podkreśla emocjonalny charakter utworu. Mimika, spojrzenia i zmiany nastroju tancerki pomagają opowiedzieć historię bez konieczności dosłownego wyjaśniania każdego jej elementu. To właśnie emocje stają się jednym z najważniejszych elementów klipu.
Piosenka zapowiada album Filipa Lato zatytułowany „Obrazek z czarnym tłem”. Na płycie ma znaleźć się 17 utworów, nad którymi artysta pracował przez kilka lat we współpracy z różnymi producentami i twórcami. Nowy materiał ma pokazać kolejne oblicza jego twórczości.
POLECAMY: Julia Żugaj i Wojciech Kucina RAZEM? Filip LATO zdradza, co mówią za kulisami “Tańca z Gwiazdami”
Julia Suryś i jej kariera w „Tańcu z Gwiazdami”
Julia Suryś od kilku lat jest związana z „Tańcem z Gwiazdami”. Zadebiutowała w programie w 2022 roku, podczas 13. edycji, kiedy jej partnerem został aktor Michał Mikołajczak. Później występowała z Filipem Lato, a wiosną 2026 roku stworzyła parę z Sebastianem Fabijańskim. To właśnie z aktorem dotarła do finału 18. edycji show, choć ostatecznie nie zdobyli Kryształowej Kuli.
Jesienią 2026 roku tancerka ponownie pojawiła się na parkiecie, tym razem u boku Piotra Gumulca, artysty kabaretowego. Jej udział w kolejnym sezonie pokazuje, że taniec pozostaje ważną częścią jej zawodowego życia. Występ w teledysku Filipa Lato daje jej jednak możliwość zaprezentowania się w innym formacie i sprawdzenia swoich możliwości przed kamerą.
W życiu prywatnym również nie brakuje zmian. W czerwcu 2026 roku Julia Suryś wyszła za piłkarza Marcina Stromeckiego. Teraz, obok kolejnych występów w tanecznym show, może pochwalić się także udziałem w muzycznym projekcie, który pozwolił jej pokazać bardziej aktorską stronę.
Filip Lato po „The Voice of Poland”
Filip Lato zdobył rozpoznawalność w 2016 roku, gdy wystąpił w siódmej edycji „The Voice of Poland”. Dotarł do odcinków na żywo, a choć nie wygrał programu, jego kariera muzyczna nabrała tempa. Rok później nagrał z zespołem Sound’n’Grace piosenkę „100”, która zyskała popularność. Następnie rozwijał solową karierę, wydając między innymi utwór „Czy chcesz, czy nie”, wykorzystany w serialu „W rytmie serca”.
W 2018 roku ukazał się jego debiutancki album „Halo Ziemia”. Artysta dał się również poznać widzom programów rozrywkowych. Wystąpił w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, a w 2024 roku zwyciężył w jubileuszowej edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo. Najlepsi”.
Dziś wokalista przygotowuje kolejny rozdział swojej kariery. Album „Obrazek z czarnym tłem” ma zawierać 17 utworów powstających na przestrzeni kilku lat. „Jutro” jest zapowiedzią tej muzycznej odsłony i jednocześnie propozycją dla słuchaczy, którzy cenią piosenki o skomplikowanych relacjach oraz emocjach, z którymi trudno sobie poradzić.



POLECAMY: Kontuzjowany Filip Lato zdradza czy Iwona Pavlović faworyzuje Julię Żugaj!? Wiemy, z kim zatańczy
news
Skolim ZASZALAŁ i nie ukrywa swojego BOGACTWA? „Mógłbym ich wszystkich KUPIĆ”
Skolim od lat podbija polską scenę muzyki tanecznej, a jego popularność przekłada się na kolejne koncerty i milionowe odsłony w internecie. Podczas świętowania 30. urodzin wokalista postanowił jednak nie tylko mówić o własnych sukcesach. Padły mocne słowa pod adresem części branży muzycznej, a szczególnie warszawskich raperów. Dowiedz się więcej!
Skolim, czyli Konrad Skolimowski, należy do najpopularniejszych wykonawców muzyki tanecznej w Polsce. Ogromną rozpoznawalność przyniósł mu przebój „Wyglądasz idealnie”, który stał się jednym z najbardziej charakterystycznych utworów w jego repertuarze. Na tym jednak nie poprzestał. Kolejne piosenki, takie jak „Temperatura”, „Kiss me Baby”, „Nie dzwoń do mnie mała”, „Palermo” czy „Daj mi jedno słowo”, również zdobyły popularność i umocniły jego pozycję na rynku muzycznym.
Sukces Skolima nie ogranicza się wyłącznie do internetowych statystyk. Artysta regularnie koncertuje, występuje przed liczną publicznością i rozwija działalność biznesową. Jego charakterystyczny wizerunek oraz taneczne utwory sprawiły, że stał się rozpoznawalną postacią polskiej sceny rozrywkowej. Wokalista chętnie mówi także o pieniądzach i skali swoich zarobków, a finansowy sukces wyraźnie stanowi ważny element opowieści o jego karierze.
Okazją do kolejnych głośnych wypowiedzi były 30. urodziny Konrada Skolimowskiego, które artysta świętował w Siemiatyczach. Podczas imprezy nie zabrakło rozmów o jego dotychczasowych osiągnięciach, ale uwagę przyciągnął przede wszystkim temat pieniędzy. Zapytany o swoją pozycję finansową w branży, Skolim nie zamierzał udawać skromności. Szybko przeszedł do porównań z innymi wykonawcami i ostro skomentował zachowanie części warszawskiego środowiska rapowego.
POLECAMY: Julia Oleś wyznała prawdę o związku z Durczokiem. Rodzice mieli obawy?
Skolim BEZ LITOŚCI o warszawskich raperach. Padły mocne słowa [WIDEO]
Wokalista zasugerował, że niektórzy artyści kreują wizerunek ludzi niezwykle zamożnych, choć jego zdaniem, nie zawsze musi on odpowiadać rzeczywistości. Szczególnie mocno uderzył w raperów, którzy prezentują w teledyskach i mediach społecznościowych luksusowe samochody. Skolim przekonywał, że sam znajduje się w zupełnie innej sytuacji finansowej, niż mogłoby się wydawać na podstawie wizerunku kreowanego przez część konkurencji.
„Uważam, że wśród artystów, wśród tych warszawskich pozerów, mógłbym ich wszystkich kupić naraz. Tych raperów, którzy wynajmują na przykład fury czy coś, mogę ich kupić wszystkich” – stwierdził Skolim w rozmowie z reporterką Kozaczka.
Na tym jednak Skolim nie zakończył swojej wypowiedzi. Choć przyznał, że pieniądze nie są w życiu najważniejsze, a liczą się także ambicje i realizowanie marzeń, ponownie podkreślił, że pod względem finansowym nie widzi dla siebie konkurencji. Wokalista zaznaczył przy tym, że szanuje innych wykonawców za ich muzykę. Gdy jednak rozmowa zeszła na zarobki, jego ton stał się znacznie bardziej stanowczy.
„Nie ma podjazdu żaden człowiek, żaden raper, popowiec czy rocker. Szanuję ich muzycznie, natomiast jeśli wchodzimy na ten aspekt finansowy, to ja kocham Polskę, kocham ludzi, mogę ich wszystkich na raz wykupić” – stwierdził.
Urodzinowa wypowiedź Skolima może więc stać się początkiem kolejnej dyskusji o pieniądzach, wizerunku i rywalizacji w polskim show-biznesie. Wokalista jasno dał do zrozumienia, że jest dumny ze swoich osiągnięć i uważa, że pod względem finansowym wyprzedza wielu kolegów z branży. Nie wskazał jednak konkretnych osób ani danych, które pozwalałyby niezależnie porównać ich majątki. Czy warszawscy raperzy odniosą się do jego słów? Na razie najgłośniej wybrzmiała deklaracja samego Skolima, który podczas świętowania 30. urodzin nie gryzł się w język.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Margareta pokazała, w jakich warunkach mieszka Mohamed. Kolorowo nie jest?
Lubicie Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
@prawovsrzeczywistosc Skolim buduje już nie tylko karierę muzyczną, ale też własne biznesy. Szacowany majątek może wynosić około 45–100 mln zł, a największe dochody mają przynosić mu perfumy i kosmetyki. Źródło nagrania: Kozaczek #Skolim #Polska #Wiadomości #Biznes #ViralPolska ♬ oryginalny dźwięk – Prawo Vs Rzeczywistość



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news4 dni temuNie żyje Mariusz Komenda z „MasterChefa”. Znamy przyczynę śmierci
-
news4 dni temu32 lata różnicy w związku to dużo? Margareta z „Kochaj albo wróć” zdradziła kulisy związku
-
news5 dni temuDoda ma NOWĄ miłość? Fani szybko to wychwycili [ZDJĘCIA]
-
showbiz4 dni temuPiotr Gumulec rozważa odejście z „TzG”? Niepokojące wieści obiegły media
-
news5 dni temuAnna Mucha zeznawała przeciwko Paulinie Smaszcz. Tak ją podsumowała
-
news4 dni temuDominika Serowska usłyszała pytanie o „niechcianą ciążę”. Ostro odpowiedziała
-
showbiz5 dni temuBeata Tyszkiewicz odcięła się od Pavlović? Padły smutne słowa
-
showbiz5 dni temuHelena Englert podsumowała taniec z ojcem: „Mamy nadzieję, że…”

Dodaj komentarz