news
Czego się uczy Julia Wieniawa od Rosati i Zielińskiej?
Od września na Polsacie pojawi się nowy serial, w którym wystąpi Julia Wieniawa – zdradziła czego się nauczyła na planie.
“Zawsze warto” to nowy serial Polsatu, z fantastyczną obsadą. W głównych rolach będziemy mogli zobaczyć Julię Wieniawę, Weronikę Rosati i Katarzynę Zielińską. Z tego co wiemy dziewczyny bardzo się polubiły. Oprócz wspólnych wygłupów na planie przyznają, że wiele się od siebie nauczyły.
Profesjonalizmu, pracowitości (…) dawały mi bardzo dużo rad i bardzo się polubiłyśmy. – powiedziała Wieniawa
Polecamy – Szkoła życia na planie “Zawsze warto”? Julia Wieniawa opowiada o kulisach pracy na planie
Dobra energia jest zaraźliwa, dlatego kiedy ludzie, którzy ze sobą pracują się lubią projekt wychodzi o wiele lepszy. Tak również było w przypadku ekipy “Zawsze warto”.
Staramy się mieć dobrą atmosferę na planie, staramy się wszyscy lubić i chyba widać to później na ekranie.
Czy wy też nie możecie doczekać się już nowego serialu z udziałem Julii Wieniawy? Zapraszamy do obejrzenia naszego wideo, a co środę o 21:05 do oglądania “Zawsze warto”.
Zobacz także – Rosati, Wieniawa i Zielińska na konferencji serialu “Zawsze warto” – obejrzyjcie zdjęcia
Wyświetl ten post na Instagramie.
news
Łatwogang ZNIKA z Internetu? Influencer wydał OŚWIADCZENIE
Ostatnie tygodnie całkowicie odmieniły życie jednego z najpopularniejszych internetowych twórców w Polsce. Po głośnych akcjach charytatywnych, ogromnym zainteresowaniu mediów i fali komentarzy w sieci, Łatwogang podjął decyzję, której jego fani zupełnie się nie spodziewali. Influencer postanowił przerwać milczenie i wyjaśnić, co dzieje się za kulisami. Dowiedz się więcej!
Jeszcze kilka miesięcy temu mało kto przypuszczał, że o Łatwogangu będzie mówić cała Polska. Twórca internetowy zyskał ogromny rozgłos dzięki swoim akcjom charytatywnym, które przyciągnęły uwagę nie tylko internautów, ale również mediów. Szczególnie głośno zrobiło się o nim pod koniec kwietnia.
To właśnie wtedy zorganizował charytatywny stream, podczas którego zbierał środki na rzecz fundacji Cancer Fighters. Wydarzenie spotkało się z ogromnym zainteresowaniem i pokazało, jak wielką społeczność udało mu się zgromadzić wokół swojej działalności.
Na tym jednak nie poprzestał. Niedługo później ruszył rowerem z Zakopanego do Gdańska, relacjonując całą trasę w mediach społecznościowych. W trakcie wyprawy zachęcał swoich obserwatorów do wsparcia leczenia Maksa, który zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a (DMD).
Nie da się ukryć, że ostatnie tygodnie były dla niego niezwykle intensywne. Setki kilometrów na rowerze, ogromna odpowiedzialność związana ze zbiórkami oraz rosnąca popularność sprawiły, że presja zaczęła dawać o sobie znać.
POLECAMY: Mariusz Kozak ODCHODZI z „Gogglebox”? Właśnie opublikował wymowny komunikat
Łatwogang ZNIKA z Internetu? Wydał oświadczenie
W piątkowy wieczór na instagramowym profilu Łatwoganga pojawiło się nagranie, które natychmiast zaniepokoiło jego fanów. Twórca poinformował, że na jakiś czas wycofuje się z działalności internetowej.
“Witam wszystkich! Jest to bardziej nietypowy materiał. Jest to w jakimś stopniu wideo pożegnalne na jakiś czas. Robię sobie przerwę, ponieważ to wszystko, co się ostatnio działo, to jest bardzo dużo dla mnie. Nigdy nie byłem gotowy na takie rzeczy, są to przerastające rzeczy moją osobę. I potrzebuję troszeczkę odpocząć, co nie zmienia, od razu mówię, że na pewno wrócę od razu, jak będę gotowy i tak naprawdę nie będę mógł się tego doczekać. […] To nie jest pożegnanie na zawsze, jest to bardziej lekka przerwa od internetu” – zaczął.
Jednocześnie influencer uspokoił swoich odbiorców, podkreślając, że nie zamierza kończyć działalności. Jak sam przyznał, potrzebuje jedynie czasu na odpoczynek i uporządkowanie emocji po wyjątkowo wymagającym okresie.
W dalszej części nagrania odniósł się również do głośnej dyskusji wokół leczenia dzieci chorujących na DMD. To właśnie ten temat w ostatnich dniach wywołał ogromne emocje i podzielił część opinii publicznej.
“Po pierwsze chciałbym się odnieść do lekkiej afery, która zrobiła się odnośnie leku na DMD. Chciałbym powiedzieć, jak ja to wszystko widziałem. Trzy dni temu zwróciłem się do rządu o pomoc dla dzieciaków chorujących na DMD i o podanie dla nich leków. I wywołało to w jakimś stopniu burzę, w jakimś stopniu zaczęli ludzie się dzielić o to, czy warto podawać lek, czy nie. I w życiu tego nie chciałem, nie chcę tego. Dalej nie jestem osobą polityczną. Po prostu może w jakimś stopniu nie pomyślałem, że zwrócenie się do rządu i do prezydenta może stać się polityczne. Główna przyczyna, dlaczego zaapelowałem do rządu, to było to, że po pierwsze, tak jak mówiłem wtedy, uważałem, że nie damy rady już zebrać pieniędzy na te dzieci, a nie chciałem tych dzieci zostawiać samych. Chciałem im wszystkim pomóc” – powiedział.
Influencer podkreślił również, że jego działania wynikały wyłącznie z chęci niesienia pomocy, a nie z pobudek politycznych. Jak zaznaczył, zależało mu jedynie na znalezieniu rozwiązania dla dzieci, które potrzebują kosztownego leczenia.
“Główna przyczyna, dlaczego uważałem, że może warto spróbować, to dlatego, że lek jest refundowany w Japonii, i w USA jest częściowo jakby przyjęty. Nie w 100%, ale w jakimś stopniu jest on dopuszczony. Z mojej perspektywy po prostu było coś takiego, że miałem poczucie, że jest albo podanie leku, albo po prostu śmierć tych dzieci” – wyjaśnił” – wyjaśnił.
Mimo zapowiedzianej przerwy Łatwogang nie zostawia swoich obserwatorów bez nowych materiałów. Zapowiedział publikację dwóch filmów, które zostały przygotowane jeszcze przed jego wyjazdem.
“Jeden filmik, jest to taki bardzo osobisty dla mnie filmik, który nagrałem trochę pół roku wcześniej. Tym filmikiem po prostu chciałbym komuś pomóc. Z tego filmiku są wyłączone kompletnie reklamy. Drugi filmik to będzie filmik z Minecrafta, który nagrałem jeszcze przed wyjazdem na rowerze, który chciałem wrzucić. Jest to filmik rozrywkowy, luźny, mam nadzieję, że komuś poprawi humor. I z tego filmiku będzie zarabianie, ale ja z tego filmiku nie będę brał dla siebie pieniędzy. Michał, który jest moim montażystą, zmontował ten film i chcę, żebym mógł z niego zarobić, bo zasługuje na to” – dodał.
Choć decyzja o czasowym zniknięciu z internetu zmartwiła wielu fanów, większość z nich przyjęła ją ze zrozumieniem. Ostatnie miesiące pokazały bowiem, że Łatwogang wziął na swoje barki ogromną odpowiedzialność i zaangażował się w pomoc potrzebującym na niespotykaną skalę. Czy wróci szybko do regularnej działalności? Tego dziś nie wiadomo. Jedno jest pewne – jego społeczność będzie cierpliwie czekać na moment, gdy ponownie pojawi się w sieci.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Maciej Pela w „Love is Blind”? Jego słowa wywołały lawinę komentarzy
Podobają Wam się działania Łatwoganga? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
news
Mariusz Kozak ODCHODZI z „Gogglebox”? Właśnie opublikował wymowny komunikat
Fani „Gogglebox. Przed telewizorem” od kilku miesięcy zastanawiali się, dlaczego jedna z największych gwiazd programu nagle zniknęła z ekranów. Teraz Mariusz Kozak postanowił przerwać milczenie i ujawnił kulisy swojej nieobecności. Jego słowa wywołały prawdziwą burzę w sieci. Dowiedz się więcej!
Mariusz Kozak od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy stacji TTV. Widzowie pokochali go za bezkompromisowe komentarze, ogromny dystans do siebie i charakterystyczne poczucie humoru, które regularnie prezentował w programie „Gogglebox. Przed telewizorem”.
Przez lata jego kanapa była jednym z najważniejszych elementów formatu. Początkowo przed telewizorem zasiadał razem ze swoim byłym partnerem Jackiem Szawiołą, a po zmianach w życiu prywatnym widzowie oglądali go u boku obecnego partnera Sebastiana Szaraty oraz jego mamy, Marioli Kozak. Ta trójka szybko stała się jedną z najbardziej lubianych ekip programu.
Kiedy pod koniec lutego wystartował nowy sezon „Gogglebox”, wielu fanów od razu zauważyło coś niepokojącego. Mariusz Kozak pojawiał się jedynie w pierwszych odcinkach, a następnie całkowicie zniknął z anteny. Produkcja długo nie komentowała sprawy, a sam bohater programu również zachowywał milczenie.
Im bliżej finału sezonu, tym więcej pytań pojawiało się w mediach społecznościowych. Widzowie nie kryli rozczarowania i regularnie dopytywali, dlaczego zabrakło jednego z najbardziej charakterystycznych uczestników programu. Spekulacji było coraz więcej.
W końcu w piątkowy wieczór Mariusz Kozak zdecydował się zabrać głos. Opublikował w mediach społecznościowych obszerny wpis, w którym po raz pierwszy odniósł się do swojej nieobecności w programie.
“Szczerze? Miałem na razie nie poruszać tego tematu, bo sam do końca nie wiem, jakie będą nasze dalsze losy w GOGGLEBOX. Ale Drogie Widzki i Drodzy Widzowie – pytacie o to cały czas. I to mnie naprawdę wzrusza. Serio. Bo w telewizji najważniejsi jesteście WY…” – zaczął.
POLECAMY: Maciej Pela w „Love is Blind”? Jego słowa wywołały lawinę komentarzy
Mariusz Kozak odchodzi z “Goggleboxa”? Fani w szoku
Chwilę później ujawnił, że za jego zniknięciem stoją problemy na linii uczestnik-produkcja. Choć nie zdradził szczegółów konfliktu, jasno dał do zrozumienia, że obecnie nie współpracuje już przy programie.
“W ostatnim sezonie pojawialiśmy się jeszcze w kilku pierwszych odcinkach, a potem po prostu zniknęliśmy. Między mną a produkcją pojawiły się różnice, przez które – przynajmniej na ten moment — nie kontynuujemy współpracy. Nie chcę robić z tego publicznej afery ani urządzać internetowego prania brudów. Mimo wszystko szanuję ten program, stację i ludzi, którzy przy nim pracują. W końcu to 11 lat mojego życia – intensywnych, momentami szalonych, pełnych nauki, doświadczeń… i obserwacji, których nie dałby nawet najlepszy reality show” – czytamy.
Wpis natychmiast odbił się szerokim echem. Wielu fanów nie kryło zaskoczenia, ponieważ trudno wyobrazić sobie „Gogglebox” bez osoby, która przez ponad dekadę była jednym z symboli programu. Dla wielu widzów jego komentarze stanowiły jeden z głównych powodów, dla których regularnie śledzili kolejne sezony.
Największe emocje wywołały jednak słowa, które Mariusz Kozak zamieścił na końcu swojego oświadczenia. Okazuje się bowiem, że sam zainteresowany nie jest dziś w stanie jednoznacznie odpowiedzieć, czy jego przygoda z TTV dobiegła końca.
“Czy to definitywny koniec? Tego dziś nie wiem. Życie lubi pisać scenariusze bardziej nieprzewidywalne niż ramówka telewizyjna. Najbardziej w tej sytuacji szkoda mi mamy Marioli i Sebastiana, bo oni czują niedosyt. Dzięki, że pytacie. Dzięki, że jesteście” – zakończył oświadczenie.
Pod wpisem natychmiast pojawiły się setki komentarzy. Internauci nie ukrywali, że brak Mariusza Kozaka, Marioli Kozak i Sebastiana Szaraty był dla nich bardzo odczuwalny już w trakcie obecnego sezonu.
“Bez Was to nie ma sensu tego oglądać; Bez Was to nie to samo; Bez Was nie oglądam. Zdecydowanie to już nie ten program; Już Was brakuje; Mariusz, musicie wrócić; Nie wyobrażam sobie nowej serii bez Was” – komentowali fani.
Czy drzwi do „Gogglebox” pozostają dla Mariusza Kozaka otwarte? Tego dziś nie wie nawet sam zainteresowany. Jedno jest jednak pewne – widzowie nie wyobrażają sobie programu bez jego charakterystycznych komentarzy i już teraz głośno apelują o jego powrót. Jeśli produkcja zdecyduje się na kolejny sezon bez niego, będzie musiała zmierzyć się z ogromnym rozczarowaniem wiernych fanów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Głośne nazwisko w „Tańcu z Gwiazdami”? Fani są zachwyceni
Wyobrażacie sobie “Goggleboxa” bez udziału Mariusza Kozaka? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Maciej Pela w „Love is Blind”? Jego słowa wywołały lawinę komentarzy
Po rozstaniu z Agnieszką Kaczorowską życie Macieja Peli nie zwalnia ani na chwilę. Tancerz próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości, jednak ostatnie wydarzenia pokazały, że nie wszystko układa się po jego myśli. Tym razem opublikował w sieci coś, co wywołało lawinę komentarzy i współczucia ze strony internautów. Dowiedz się więcej już teraz!
Od rozstania Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli minęło już sporo czasu, jednak temat ich życia prywatnego wciąż budzi ogromne emocje. Przez lata uchodzili za jedną z najbardziej zgodnych i lubianych par polskiego show-biznesu, dlatego wiadomość o rozpadzie ich małżeństwa była dla wielu fanów prawdziwym szokiem. Choć każde z nich próbuje dziś układać sobie życie na nowo, internauci nadal z ogromnym zainteresowaniem śledzą każdy ich ruch.
Choć Agnieszka Kaczorowska zdążyła już ułożyć sobie życie u boku nowego partnera – Marcina Rogacewicza, Maciej Pela wciąż szuka swojej drugiej połówki. Tancerz i choreograf raczej unika publicznego opowiadania o życiu uczuciowym i bardzo rzadko zdradza szczegóły dotyczące randek czy nowych znajomości.
Ostatnie tygodnie były dla niego wyjątkowo intensywne także pod względem prywatnym. Na początku maja przeprowadził się do nowego mieszkania, a równocześnie na sprzedaż trafił dom, w którym przez lata mieszkał razem z Agnieszką Kaczorowską i córkami. Do tego dochodzą zapowiedzi nowych projektów zawodowych, które regularnie pojawiają się w jego mediach społecznościowych.
Wygląda jednak na to, że nie wszystko układa się po myśli tancerza. Ostatnio Maciej Pela opublikował na Instagramie relację, która szybko przyciągnęła uwagę internautów. Pokazał zdjęcie pustego krzesła stojącego naprzeciwko niego w restauracji i zasugerował, że został wystawiony do wiatru.
„Moje bingo na 2026 zostało wzbogacone o nową pozycję: 48. umów się, nie przyjdź” – napisał.
Internauci z pewnością natychmiast zaczęli dopytywać go, co dokładnie wydarzyło się podczas wieczoru. Wiele osób współczuło tancerzowi i przyznawało, że podobne sytuacje niestety zdarzają się coraz częściej. Sam Maciej Pela postanowił jednak podejść do wszystkiego z dystansem i humorem.
POLECAMY: Głośne nazwisko w „Tańcu z Gwiazdami”? Fani są zachwyceni
Maciej Pela wystąpi w „Love is Blind: Polska 2”?
Na jednej relacji się nie skończyło. Chwilę później tancerz opublikował kolejne nagranie, w którym zażartował, że powinien zgłosić się do kolejnej edycji programu „Love is Blind: Polska”. Jak przyznał, po ostatnich doświadczeniach świetnie odnalazłby się w takim formacie.
„”Love is Blind” edycja 2. jest moja! Umiem z********e rozmawiać z krzesłem, więc ze ścianą też dam radę” – dodał Maciek Pela.
Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych, dlatego portal Plotek postanowił zapytać tancerza o szczegóły sytuacji. Maciej Pela potwierdził, że rzeczywiście chodziło o randkę, na którą druga osoba po prostu nie przyszła.
Jak się jednak okazało, największym zaskoczeniem dla tancerza była reakcja jego obserwatorów. Po opublikowaniu relacji otrzymał ogromną liczbę wiadomości od osób, które przeżyły podobne sytuacje i doskonale rozumiały jego rozczarowanie.
„Natomiast, co było dla mnie bardzo zaskakujące, to liczba wiadomości od moich obserwatorów, że spotkało ich to samo. Liczba przebiła chyba setkę. I niestety głównie kobiety mierzą się z takimi zachowaniami” – wyznał na łamach tabloidu.
Wiele osób zwróciło uwagę, że problem tzw. „ghostingu” i odwoływania spotkań bez uprzedzenia staje się coraz bardziej powszechny. Internauci zaczęli dzielić się własnymi historiami, a pod wpisami tancerza pojawiły się setki komentarzy pełnych wsparcia.
Choć sytuacja z pewnością nie należała do przyjemnych, Maciej Pela pokazał, że potrafi podejść do niej z dystansem i poczuciem humoru. Jedno jest pewne – po rozstaniu z Agnieszką Kaczorowską życie tancerza nadal dostarcza wielu emocji, a jego fani z uwagą śledzą każdy kolejny rozdział tej historii.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowa jurorka w „Top Model 15”. Kogo wygryzła? [KULISY]
Chcielibyście zobaczyć Macieja Pelę szukającego miłości w “Love is Blind: Polska”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Nowa jurorka w „Top Model 15”. Kogo wygryzła?
Widzowie „Top Model” od miesięcy przecierają oczy ze zdumienia. Najpierw z programem pożegnał się Michał Piróg, a teraz stacja TVN ogłosiła kolejną dużą zmianę, która może całkowicie odmienić jubileuszową edycję show. Fani już komentują nową jurorkę i nie kryją emocji. Dowiedz się więcej!
„Top Model” od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych programów rozrywkowych w polskiej telewizji. Modowe show TVN przyciąga przed ekrany miliony widzów, którzy śledzą losy uczestników marzących o wielkiej karierze w świecie fashion. Każda kolejna edycja przynosi ogromne emocje, ale tym razem produkcja postanowiła naprawdę zaskoczyć fanów.
Ostatnie miesiące przyniosły bowiem prawdziwe trzęsienie ziemi wokół programu. Najpierw widzowie dowiedzieli się, że z „Top Model” znika Michał Piróg, który przez lata był jedną z najbardziej charakterystycznych twarzy formatu. Jego miejsce zajęła Klaudia El Dursi, co już wtedy wywołało lawinę komentarzy w mediach społecznościowych.
Teraz okazuje się, że to dopiero początek zmian. Stacja TVN właśnie oficjalnie poinformowała, że do dobrze znanego składu jurorskiego dołączy piąta osoba. Obok Joanny Krupy, Katarzyny Sokołowskiej, Dawida Wolińskiego i Marcina Tyszki pojawi się nowa twarz związana ze światem wielkiej mody.
POLECAMY: Michał Szpak zatrzymany przez policję? „Ktoś zgłosił, że …”
Piąta jurorka w “Top Model”. Kim jest?
Nową jurorką została Ewelina Gralak – stylistka, która od lat działa zarówno na polskim, jak i zagranicznym rynku fashion. Informacja błyskawicznie obiegła internet i wywołała ogromne poruszenie wśród fanów programu.
“To będzie wyjątkowy sezon. Ewelina Gralak pracowała przy pokazach Givenchy, tworzyła sesje dla “Elle”, “Vogue Polska”, “Harper’s Bazaar” i “GQ”, współtworzyła wizerunek marek takich jak MISBHV, local heroes czy La Mania. Ewelina od lat porusza się między światem high fashion, muzyki i współczesnej kultury wizualnej. Ma na koncie dziesiątki kampanii i lookbooków dla marek modowych” – czytamy.
Nie da się ukryć, że Ewelina Gralak może pochwalić się imponującym doświadczeniem zawodowym. Swoją karierę zaczynała jako blogerka modowa już w 2007 roku, a później jej zawodowa droga nabrała zawrotnego tempa. Pracowała między innymi w Warszawie, Paryżu i Nowym Jorku, współpracując z największymi nazwiskami branży.
Stylistka odpowiadała za wizerunki wielu gwiazd muzyki. Wśród artystów, z którymi współpracowała, znaleźli się między innymi Margaret, Young Leosia czy Quebonafide. Na swoim koncie ma również projekty realizowane dla zespołu Hey oraz grupy PRO8L3M.
Co ciekawe, talent Eweliny Gralak został dostrzeżony także za granicą. W 2018 roku amerykański magazyn „Vogue” okrzyknął ją jedną z trzech najciekawszych stylistek młodego pokolenia. To wyróżnienie tylko umocniło jej pozycję w branży fashion i otworzyło jej drzwi do kolejnych prestiżowych projektów.
Wiadomość przekazana przez TVN natychmiast wywołała lawinę komentarzy w internecie. Jako jedna z pierwszych nową jurorkę publicznie powitała dyrektorka programowa stacji, Lidia Kazen.
„Witamy na pokładzie. To będzie duża przygoda życia” – napisała pod oficjalnym postem programu.
Równie entuzjastycznie zareagowali widzowie. W komentarzach nie brakowało pozytywnych opinii.
„Właściwa osoba na właściwym miejscu”, „Ale Super”, „Słuszny wybór, „Ewelek ale super!”, „W końcu jakieś odświeżenie w tym programie”, „Wspaniale Ewelinko, gratuluję”, „Mega news” – pisali zachwyceni internauci.
Wszystko wskazuje na to, że jubileuszowa, 15. edycja „Top Model” będzie jedną z najbardziej zaskakujących w historii programu. Nowa prowadząca, nowa jurorka i zapowiadane zmiany sprawiają, że emocje wokół show rosną z dnia na dzień. Fani już teraz zastanawiają się, jakie kolejne niespodzianki przygotowała produkcja TVN na nadchodzącą jesień.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda zabrała głos po rozmowie z rodziną Łukasza Litewki: „Dali do zrozumienia”
Podobają Wam się te zmiany w “Top Model”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!








Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news4 dni temuTYLKO U NAS: Skolim wchodzi do świata wędlin. Gwiazdor przejął Instagram znanej firmy i część jej udziałów
-
news3 dni temuMama Viki Gabor opowiedziała o diagnozie córki. Publiczność zamarła
-
news1 dzień temuMichał Szpak zatrzymany przez policję? „Ktoś zgłosił, że …”
-
news5 dni temuRoxie Węgiel zdobyła się na wyznanie. Chodzi o Boga i wiarę
-
news4 dni temuRodzina Łukasza Litewki przerwała milczenie. Padły gorzkie słowa
-
news2 dni temuDoda zabrała głos po rozmowie z rodziną Łukasza Litewki: „Dali do zrozumienia”
-
news3 dni temuDoda wzruszyła się na scenie. Wszystko przez słowa o rodzicach [FOTO]
-
moda3 dni temuOpole 2026: zjawiskowa Doda, stylowa Kukulska i odmieniona Wyszkoni [FOTO]

Dodaj komentarz