Śledź nas

casting

TVN podjął decyzję w sprawie kontynuacji „MasterChefa”. Takich wieści widzowie się nie spodziewali

Opublikowano

w dniu

Dopiero co opadły emocje po wielkim finale, a TVN już wykonuje ruch, który zaskoczył nawet najwierniejszych fanów „MasterChefa”. Decyzje zapadły szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, a zapowiedzi nowej edycji brzmią jak obietnica prawdziwej rewolucji. Co tym razem szykuje produkcja i dlaczego jubileuszowy sezon budzi tak ogromne emocje? Dowiedz się więcej już teraz!

Kilka tygodni temu zakończyła się 14. edycja „MasterChefa”, a jej finał bez wątpienia przejdzie do historii programu jako jeden z najbardziej emocjonujących. Uczestnicy zmierzyli się z wyjątkowo trudnymi zadaniami, które wymagały nie tylko perfekcyjnej techniki kulinarnej, ale też ogromnej odporności psychicznej i umiejętności pracy pod presją. Całość odbywała się w słonecznej Hiszpanii, co dodało rywalizacji międzynarodowego rozmachu i sprawiło, że widzowie mieli wrażenie, jakby oglądali kulinarne mistrzostwa świata.

Atmosfera finału była gęsta od emocji aż do ostatnich minut. Ostatecznie zwycięstwo trafiło do Wiktorii Nawary, która od początku sezonu konsekwentnie budowała swoją pozycję i w kluczowych momentach nie zawiodła. Jej dania zachwyciły jurorów nie tylko smakiem, ale też dojrzałością, wyczuciem detalu i odwagą w sięganiu po trudne techniki. Dla wielu widzów jej wygrana była potwierdzeniem, że w „MasterChefie” nadal liczy się prawdziwy talent.

Program od lat słynie z tego, że potrafi zmienić życie swoich uczestników. Wystarczy przypomnieć takie nazwiska jak Basia Ritz, Grzegorz Zawierucha, Beata Śniechowska czy Damian Kordas, którzy po zwycięstwach lub udziale w show zbudowali imponujące kariery. Restauracje, książki kucharskie, kontrakty reklamowe i stała obecność w mediach – to wszystko pokazuje, że „MasterChef” wciąż pozostaje jedną z najważniejszych kulinarnych trampolin w Polsce.

Czternasta edycja wyróżniała się także niezwykle bogatą listą gości. W studiu pojawiali się nie tylko znani kucharze, ale również gwiazdy świata filmu, sportu i show-biznesu. Widzowie mogli zobaczyć m.in. Mikołaja Roznerskiego, Marię Dębską, Kubę Błaszczykowskiego, Piotra Żyłę, Patrycję Markowską, Maffashion czy Michała Danilczuka. Każda z tych wizyt dodawała programowi prestiżu i wprowadzała dodatkową dawkę adrenaliny.

Szczególnym i niezwykle poruszającym momentem sezonu była wizyta Anastazji Jakubiak, wdowy po zmarłym Tomaszu Jakubiaku, który przez lata był jedną z najważniejszych postaci związanych z „MasterChefem” i „MasterChefem Juniorem”. Jej obecność stała się symbolicznym hołdem dla jurora, którego widzowie wciąż wspominają z ogromnym sentymentem. Ten odcinek wywołał falę wzruszeń zarówno wśród uczestników, jak i przed telewizorami.

POLECAMY: Emilia Komarnicka na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”? Wypłynęły kulisy rozmów z Polsatem

TVN podjął decyzję w sprawie kontynuacji “MasterChefa”

Choć emocje po finale jeszcze nie opadły, TVN zaskoczył wszystkich błyskawiczną decyzją o uruchomieniu castingu do 15. edycji programu. To wyraźna zmiana strategii, ponieważ w poprzednich latach nabór ruszał dopiero wiosną. Tym razem stacja postanowiła działać szybciej, co tylko podsyciło spekulacje, że jubileuszowy sezon ma być absolutnie wyjątkowy.

Produkcja oficjalnie zapowiedziała, że nadchodząca edycja będzie celebracją 15 lat istnienia programu. To nie tylko kolejna odsłona rywalizacji, ale także swoiste podsumowanie historii „MasterChefa” – wszystkich wzruszeń, spektakularnych sukcesów i kulinarnych porażek, które przez lata przyciągały przed ekrany miliony widzów.

Jedną z największych niespodzianek jubileuszowego sezonu ma być wyprawa poza Europę. Po raz pierwszy w historii programu uczestnicy wyruszą do egzotycznych miejsc, gdzie poznają zupełnie nowe smaki, produkty i tradycje kulinarne. To krok, który może diametralnie zmienić dynamikę rywalizacji i postawić uczestników w zupełnie nieznanych warunkach.

Na zwycięzcę 15. edycji czeka wyjątkowo atrakcyjna nagroda. Oprócz 250 tysięcy złotych laureat otrzyma możliwość wydania własnej książki kucharskiej oraz prestiżową statuetkę „MasterChefa”, która od lat pozostaje symbolem kulinarnego sukcesu w Polsce. Dla wielu pasjonatów gotowania to marzenie, które może odmienić całe życie.

Skład jury jubileuszowej, 15. edycji „MasterChefa” pozostaje bez zmian, co dla wielu widzów jest jasnym sygnałem, że TVN stawia na sprawdzoną formułę i znane, silne osobowości. Za stołem jurorskim ponownie zasiądą Magda Gessler, Michel Moran oraz Przemysław Klima – trio, które od lat buduje charakter programu i odpowiada za jego niepowtarzalną atmosferę.

Jedno jest pewne – wszystko wskazuje na to, że 15. edycja „MasterCheFa” ma ambicję stać się najbardziej spektakularnym sezonem w historii formatu. Czy produkcji uda się przebić dotychczasowe rekordy emocji i popularności? O tym przekonamy się już jesienią w TVN.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Katarzyna Cichopek skradła show na Wigilii Polsatu. Ta stylizacja zrobiła furorę? [FOTO]

Lubicie oglądać “MasterChefa”? A może brakuje Wam dziecięcej wersji? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Michel Moran, Magda Gessler, Przemysław Klima (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Magda Gessler (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Michel Moran, Magda Gessler, Przemysław Klima (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Magda Gessler (fot. zdjęcie prasowe TVN)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

casting

CASTING: Jak wziąć udział w programie „Nasz Nowy Dom”?

Opublikowano

w dniu

przez

Program powrócił minionej wiosny z kolejnym sezonem i znów otworzył drzwi dla rodzin, które potrzebowały realnej pomocy. Właśnie trwają castingi do nowych odcinków – to szansa, by ktoś w trudnej sytuacji mógł odmienić swoje życie i w końcu zamieszkać w bezpiecznym, wyremontowanym domu. Chcesz wiedzieć, jak zgłosić swoją rodzinę lub swoich bliskich? Dowiedz się więcej już teraz!

„Nasz Nowy Dom” od lat przyciąga przed telewizory miliony widzów Telewizji Polsat, którzy śledzą nie tylko spektakularne metamorfozy domów, ale przede wszystkim historie ludzi stojących za tymi zmianami. Program pokazuje, że remont to często dopiero początek czegoś znacznie większego – nowego etapu życia, który dla wielu rodzin oznacza realną szansę na normalność i spokój.

Wiosną emitowany był już 26. sezon formatu, co tylko potwierdza jego ogromną popularność i zaufanie widzów. Od początku istnienia programu wyremontowano ponad 360 domów, a każda z tych realizacji to osobna historia pełna emocji, wyzwań i wzruszeń, które na długo pozostają w pamięci odbiorców.

Twórcy programu nie ukrywają, że ich celem nigdy nie było jedynie odświeżanie ścian czy wymiana instalacji. Każdy odcinek to przede wszystkim próba realnej zmiany życia bohaterów, którzy często zmagają się z trudnymi warunkami i codziennymi problemami, o jakich wielu widzów nie ma pojęcia.

To właśnie dlatego program wciąż się rozwija i nie zwalnia tempa. Równolegle z emisją kolejnych odcinków trwają castingi, które otwierają drzwi dla nowych rodzin potrzebujących wsparcia. To moment, w którym każdy może zrobić pierwszy krok i zawalczyć o lepsze jutro dla siebie i swoich bliskich.

POLECAMY: Julia Wieniawa poza jury „Tańca z Gwiazdami”? Kulisy wyszły na jaw

Jak wziąć udział w programie? [CASTING]

Produkcja nieustannie podkreśla, że poszukiwane są historie wymagające natychmiastowej pomocy i zaangażowania. Chodzi o ludzi, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej i nie mają możliwości samodzielnie jej zmienić, a jednocześnie nie tracą nadziei na poprawę swojego losu.

Hasło programu „Wspólnie robimy dobro” nie jest przypadkowe. To idea, która od lat napędza działania całej ekipy i pokazuje, że telewizja może mieć realny wpływ na życie ludzi. Dzięki zaangażowaniu wielu osób możliwe jest tworzenie przestrzeni, w których rodziny mogą w końcu poczuć się bezpiecznie.

Produkcja zachęca do zgłoszeń nie tylko osoby bezpośrednio dotknięte problemami, ale również tych, którzy znają kogoś potrzebującego pomocy. Często to właśnie bliscy lub znajomi robią pierwszy krok, który później prowadzi do ogromnej zmiany i odmiany losu całej rodziny.

„Jeśli mieszkasz w trudnych warunkach i potrzebujesz realnej pomocy – nie zwlekaj. A może znasz kogoś, kto każdego dnia zmaga się z brakiem podstawowych warunków do życia? Nasz nowy dom to szansa na zmianę, konkretne wsparcie i nowy start. Czasem jeden krok wystarczy, by odmienić naprawdę wiele” – apelują producenci programu.

Każde zgłoszenie to potencjalna historia, która może poruszyć całą Polskę i stać się początkiem czegoś zupełnie nowego. To także dowód na to, że nawet w najtrudniejszych sytuacjach istnieje szansa na wsparcie i pomoc, jeśli tylko ktoś zdecyduje się o nią poprosić.

Zgłoszenia do programu przyjmowane są drogą mailową pod adresem: nnd@nnd.com.pl. To właśnie tam trafiają historie, które później mogą zmienić się w jedne z najbardziej wzruszających momentów telewizyjnych i dać rodzinom coś bezcennego – nowy start i nadzieję na przyszłość.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Program Marcina Prokopa PRZENOSI SIĘ do Polsatu. Wielki transfer?

Lubicie oglądać premierowe odcinki “Nasz Nowy Dom”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

(fot. Kala Kiełbasińska/zdjęcie prasowe Polsat)
(fot. Kala Kiełbasińska/zdjęcie prasowe Polsat)
(fot. Kala Kiełbasińska/zdjęcie prasowe Polsat)
(fot. Kala Kiełbasińska/zdjęcie prasowe Polsat)
(fot. Kala Kiełbasińska/zdjęcie prasowe Polsat)
(fot. Kala Kiełbasińska/zdjęcie prasowe Polsat)
(fot. Kala Kiełbasińska/zdjęcie prasowe Polsat)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

casting

Skolim ogłosił casting do teledysku. Wiemy, ile płaci i kogo szuka

Opublikowano

w dniu

przez

Skolim przygotowuje kolejny muzyczny projekt i ponownie zrobiło się o nim głośno. Tym razem emocje wywołało nie tyle nowe nagranie, co treść castingu do teledysku, w którym pojawiło się kilka zaskakujących wymagań. Dowiedz się więcej!

Skolim, czyli Konrad Skolimowski, od kilku lat należy do grona najpopularniejszych wykonawców muzyki tanecznej w Polsce. Artysta, nazywany przez fanów „królem latino”, regularnie podbija listy przebojów, a jego teledyski i koncerty cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Mimo licznych biznesowych projektów nie zwalnia tempa i właśnie pracuje nad kolejną muzyczną premierą.

Wokalista zapowiedział nowy utwór zatytułowany „96”, który już wkrótce doczeka się teledysku. Z tej okazji Skolim opublikował w mediach społecznościowych ogłoszenie castingowe, informując, że poszukuje dwunastu kobiet do udziału w nagraniach.

Jak można było się spodziewać, informacja błyskawicznie obiegła internet. Fanki artysty od razu zaczęły dopytywać o szczegóły, a samo ogłoszenie wywołało wiele komentarzy. Nie jest tajemnicą, że w swoich klipach Skolim od lat stawia na energetyczny klimat, wakacyjne scenerie oraz efektowne układy taneczne z udziałem modelek.

Tym razem wokalista zaznaczył jednak, że zależy mu na różnorodności. Kandydatki powinny wyróżniać się uśmiechem, dobrą prezencją oraz swobodą przed kamerą. Jednocześnie w treści ogłoszenia znalazł się zapis, który szczególnie zwrócił uwagę internautów.

Artysta napisał wprost:

“kształty latino mile widziane” – czytamy w ogłoszeniu.

POLECAMY: Krzysztof Ibisz zakpił z Michała Wiśniewskiego. Wszystko przez Mandarynę

Skolim szuka kobiet do nowego klipu. Ile płaci?

W ogłoszeniu pojawiła się także informacja, że szczególnie mile widziane są kandydatki z województwa zachodniopomorskiego. Osoby zainteresowane udziałem w castingu powinny przesłać zdjęcie twarzy oraz całej sylwetki, które pozwolą ekipie produkcyjnej wybrać uczestniczki nagrań.

Dodatkową zachętą dla wielu kobiet może okazać się proponowane wynagrodzenie. Za jeden dzień pracy na planie teledysku można otrzymać 900 zł. To kwota wyraźnie wyższa od stawek, jakie zazwyczaj oferowane są statystom przy produkcjach filmowych czy serialowych, gdzie wynagrodzenie często wynosi około 200 zł za dzień zdjęciowy.

W ogłoszeniu znalazło się jeszcze jedno kryterium dotyczące uczestniczek castingu. Skolim poinformował, że poszukuje kobiet w wieku od 17 do 38 lat. Właśnie ten zapis, obok wzmianki o „kształtach latino”, stał się jednym z najczęściej komentowanych elementów całego ogłoszenia.

Nowy teledysk do utworu „96” zapowiada się jako kolejna produkcja utrzymana w charakterystycznym dla Skolima stylu. Biorąc pod uwagę popularność jego wcześniejszych klipów oraz ogromne zainteresowanie fanów, można spodziewać się, że również tym razem premiera odbije się szerokim echem w mediach społecznościowych. Jedno jest pewne – ogłoszenie castingu już teraz skutecznie podgrzało atmosferę wokół nowego projektu artysty.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Stacja paliw Skolima pod lupą? Rzecznik rządu zabrał głos

Chcielibyście wystąpić w teledysku Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Skolim (fot. screen Instagram Stories Skolim) – 21 lipca 2026 roku
Skolim (fot. TVP) – “Lato z Radiem i Telewizją Polską” z 11 lipca 2026 roku
Skolim (fot. TVP) – “Lato z Radiem i Telewizją Polską” z 11 lipca 2026 roku

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

casting

CASTING: Polsat szykuje NOWY program. To konkurencja dla „Nasz nowy dom”?

Opublikowano

w dniu

przez

Jesień w telewizji zapowiada się wyjątkowo gorąco, a największe stacje coraz śmielej odkrywają swoje karty. Polsat właśnie ogłosił kolejną nowość, która może przyciągnąć przed ekrany tysiące widzów. Dowiedz się więcej i sprawdź, jak się zgłosić!

Powoli zbliża się czas, kiedy największe stacje telewizyjne oficjalnie zaprezentują swoje jesienne ramówki. Choć pełne oferty programowe nie zostały jeszcze ujawnione, nadawcy już teraz zdradzają kolejne projekty, które w najbliższych miesiącach pojawią się na antenach. Polsat nie zwalnia tempa i sukcesywnie odsłania nowe formaty, które mają przyciągnąć przed telewizory szeroką publiczność.

Kilka dni temu stacja poinformowała o rozpoczęciu prac nad muzycznym teleturniejem „Hitster. Muzyczna gra przebojów”. Program poprowadzą Ida Nowakowska oraz Piotr Kędzierski, a jego premiera została zaplanowana na wrzesień. To jednak dopiero początek zmian, jakie Polsat przygotował dla swoich widzów.

Jesienna ramówka stacji zapowiada się wyjątkowo bogato. Widzowie ponownie zobaczą takie formaty jak „Nasz nowy dom”, „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, „Taniec z Gwiazdami”, „Gliniarze”, „Pierwsza miłość”, „Kabaret K2. Jedziemy po bandzie”, a także nowy serial „Gliniarze Śląsk”. Wszystko wskazuje na to, że nadawca chce mocno postawić zarówno na sprawdzone hity, jak i zupełnie nowe propozycje.

POLECAMY: Kolejna gwiazda REZYGNUJE z udziału w „Tańcu z Gwiazdami” [KULISY]

Polsat nabył prawa do globalnego HITU [SZCZEGÓŁY]

Teraz Polsat poinformował o kolejnym projekcie, który właśnie wchodzi w etap przygotowań. Ruszyły castingi do programu „Pokochaj lub sprzedaj”, będącego pierwszą polską edycją popularnego światowego formatu. Produkcja ma połączyć emocje związane z remontami, poszukiwaniem wymarzonego domu oraz trudnymi decyzjami, przed którymi stają tysiące rodzin.

Punktem wyjścia programu będzie pytanie, które zadaje sobie wiele osób planujących życiowe zmiany: remontować obecny dom czy sprzedać go i rozpocząć wszystko od nowa? To właśnie wokół tego dylematu będzie koncentrować się każdy odcinek nowego formatu emitowanego na antenie Super Polsat.

Produkcja rozpoczęła już nabór uczestników. Do programu mogą zgłaszać się rodziny oraz pary, które planują zmiany w swoim domu lub mieszkaniu i dysponują budżetem na remont albo zakup nowej nieruchomości, ale wciąż nie potrafią zdecydować, która z tych dróg będzie dla nich najlepsza. Zgłoszenia przyjmowane są za pośrednictwem formularza dostępnego na stronie programu oraz oficjalnych profilach Polsatu i Super Polsat.

Każdy odcinek będzie przedstawiał historię nowych bohaterów. Architekt przygotuje projekt remontu dopasowany do możliwości finansowych i potrzeb domowników, natomiast agent nieruchomości pokaże im atrakcyjne oferty domów i mieszkań, które mogą całkowicie odmienić ich życie. Uczestnicy dopiero na końcu zdecydują, czy zostają w odmienionym domu, czy rozpoczynają nowy etap w innym miejscu.

Program od lat cieszy się ogromną popularnością na świecie. Format doczekał się już ponad 40 lokalnych edycji, między innymi w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, Australii oraz Kanadzie. Teraz przyszedł czas na polską wersję, która po raz pierwszy trafi do widzów Super Polsat.

Na razie nadawca nie zdradził, kiedy dokładnie odbędzie się premiera „Pokochaj lub sprzedaj”. Wiadomo jedynie, że trwają castingi i przygotowania do realizacji programu. Można się więc spodziewać, że w najbliższych tygodniach Polsat będzie stopniowo ujawniał kolejne szczegóły dotyczące nowego formatu, jego prowadzących oraz daty debiutu na antenie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mija rok od śmierci Joanny Kołaczkowskiej. Trudno powstrzymać łzy po wpisie Dariusza Kamysa z Kabaretu Hrabi

Będziecie oglądać nowy program Polsatu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Logo nowego programu Polsatu – zdjęcie prasowe Super Polsat
Edward Miszczak (fot. screen YouTube Polsat)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

casting

CASTING: Jak wziąć udział w „The Traitors. Zdrajcy. 4”? Wyjaśniamy zasady

Opublikowano

w dniu

przez

Trzeci sezon „The Traitors. Zdrajcy” okazał się jednym z największych telewizyjnych hitów ostatnich miesięcy. Nic więc dziwnego, że stacja nie zamierza zwalniać tempa i już rozpoczęła przygotowania do kolejnej odsłony. Tym razem to widzowie mogą znaleźć się w centrum psychologicznej gry. Dowiedz się więcej!

Sukces trzeciego sezonu programu „The Traitors. Zdrajcy” nie pozostawił władzom TVN większego wyboru. Format nie tylko przyciągał przed telewizory setki tysięcy widzów, ale także wywoływał ogromne emocje w mediach społecznościowych. Intrygi, niespodziewane zwroty akcji i nieustanne podejrzenia sprawiły, że produkcja stała się jednym z najgłośniejszych reality show ostatnich miesięcy.

Nic więc dziwnego, że stacja oficjalnie ogłosiła start castingów do czwartej edycji programu. Każdy, kto marzy o udziale w psychologicznej rozgrywce pełnej blefu, manipulacji i strategicznych decyzji, może zgłosić swoją kandydaturę za pośrednictwem formularza dostępnego na stronie internetowej TVN.

Twórcy programu od początku podkreślają, że siłą formatu są jego uczestnicy. W poprzednich sezonach przy jednym stole zasiadali ludzie z zupełnie różnych środowisk i zawodów. W zamkowych murach spotkali się między innymi studentka i wykładowca, policjantka i barman, DJ-ka i negocjator, zawodowy pokerzysta i strażak, a nawet ksiądz oraz striptizerka. To właśnie ta mieszanka charakterów sprawia, że każda edycja jest zupełnie nieprzewidywalna.

Sama formuła „The Traitors” oparta jest na popularnej grze „Mafia”, która od lat cieszy się ogromną popularnością na całym świecie. Uczestnicy zostają potajemnie podzieleni na lojalnych oraz zdrajców, a ich głównym celem jest przetrwanie do samego końca i zdobycie głównej nagrody finansowej.

Największym wyzwaniem jest jednak to, że nikt nie zna prawdziwej tożsamości pozostałych graczy. Lojalni próbują odkryć, kto kłamie i manipuluje, a zdrajcy robią wszystko, by nie zostać zdemaskowani. W nocy eliminują kolejnych uczestników, a za dnia wspólnie uczestniczą w naradach, podczas których zapadają decyzje o wykluczeniach. Kłamstwo, blef i zimna kalkulacja są tutaj codziennością.

Każdy zawodnik przyjmuje własną strategię gry. Jedni stawiają na budowanie sojuszy i zdobywanie zaufania, inni wolą działać po cichu, obserwując zachowania konkurentów. Program wymaga nie tylko odporności na stres, ale także umiejętności analizowania emocji, wyciągania wniosków i przewidywania ruchów przeciwników.

POLECAMY: Skolim wywołał burzę. Barbara Kurdej-Szatan komentuje „ustawę dla artystów”

TVN zrealizuje 4. sezon. Kiedy emisja? [SZCZEGÓŁY]

Wyniki oglądalności pokazują, że taki format doskonale trafia w gusta polskich widzów. W trakcie emisji trzeciego sezonu TVN był liderem w swoim paśmie w grupach komercyjnych, osiągając średnio 10,30 proc. udziałów w grupie 16–49 oraz 9,90 proc. w grupie 20–54. Co więcej, w porównaniu z poprzednią edycją liczba widzów wzrosła aż o 8 procent.

Prawdziwym hitem okazał się jednak finał sezonu. Ostatni odcinek śledziło blisko 900 tysięcy widzów, a wyniki oglądalności należały do najlepszych w historii programu. Emocjonująca końcówka i nieoczekiwane zwroty akcji sprawiły, że wielu fanów od razu zaczęło pytać o kolejną odsłonę.

Jak udało się ustalić, przygotowania do nowego sezonu już trwają. Nagrania mają rozpocząć się jesienią, choć TVN na razie nie zdradza, gdzie dokładnie zostaną zrealizowane zdjęcia do czwartej edycji. Lokalizacja pozostaje jedną z największych tajemnic produkcji i zapewne jeszcze przez jakiś czas nie zostanie oficjalnie ujawniona.

Wszystko wskazuje jednak na to, że widzowie nie będą musieli długo czekać na powrót programu. Planowana emisja nowego sezonu „The Traitors. Zdrajcy” ma rozpocząć się w lutym 2027 roku. Jeśli zainteresowanie utrzyma się na obecnym poziomie, kolejna odsłona może okazać się jeszcze większym hitem niż poprzednia, a nowi uczestnicy ponownie udowodnią, że w tej grze nikomu nie można ufać.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mandaryna udzieliła ślubu na oczach tysięcy ludzi. Czym jest ślub humanistyczny?

Lubicie oglądać “The Traitors. Zdrajcy”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Malwina Wędzikowska (fot. źródło biuro prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Malwina Wędzikowska (fot. źródło biuro prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Malwina Wędzikowska (fot. źródło biuro prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Malwina Wędzikowska (fot. źródło biuro prasowe TVN Warner Bros Discovery)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością