Śledź nas

showbiz

Doda nie wytrzymała i mówi, co myśli o Kaczorowskiej i Rogacewiczu: “Popełnia znów ten sam błąd”

Opublikowano

w dniu

Nie ma dnia, by Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz nie byli na językach całej Polski. Ich gorący romans, taneczne emocje i głośne odejście z programu Polsatu wywołały prawdziwą burzę w mediach. Teraz do tego wszystkiego włączyła się sama Doda, która nie gryzła się w język i bezlitośnie oceniła zachowanie pary. Jej słowa wywołały szok nawet wśród fanów artystki. Dowiedz się więcej!

Trwająca jubileuszowa edycja „Tańca z Gwiazdami” dostarczyła widzom wielu emocji, ale niewątpliwie to Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz byli jej najbardziej komentowaną parą. Ich wspólne występy od samego początku przyciągały uwagę – pełne emocji, gestów czułości i bliskości, momentami wręcz balansowały na granicy intymności. Kiedy więc ogłoszono ich odpadnięcie z programu, w sieci zawrzało. Widzowie mieli wrażenie, że artystka i aktor nie pogodzili się z decyzją produkcji, a ich pożegnanie z ekipą i jurorami było, delikatnie mówiąc, chłodne.

Możemy schować się wreszcie przed całym tym hejtem, którego doświadczaliśmy i cholernie bolał. Ludzie, bądźcie dla siebie dobrzy, życzliwi. Mówcie dobrze o innych, zwłaszcza że nie macie o nas zielonego pojęcia […] Można żyć szczęśliwie, można żyć po swojemu. Można tańczyć według własnej melodii, a nie cudzej, na własnych zasadach […] Możemy teraz tańczyć tylko dla siebie, kocham cię, skarbie – mówiła po eliminacji z programu, Agnieszka Kaczorowska.

Sytuacja tylko dolała oliwy do ognia. Agnieszka i Marcin, zamiast zniknąć z mediów, jak sami wcześniej zapowiadali, już kilka dni później ogłosili wspólny spektakl teatralny. Ma on opowiadać o miłości, namiętności i emocjach – czyli o tym, co już od miesięcy eksponują publicznie. W sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy, a część fanów uznała, że to już zbyt wiele. „Mieli się schować, a robią jeszcze większe show” – pisali internauci.

Zainteresowanie ich związkiem jest ogromne, a media śledzą każdy ich ruch. W tym całym zamieszaniu głos postanowiła zabrać Doda, znana z bezpośredniości i ciętego języka. W rozmowie z serwisem Party.pl piosenkarka nie szczędziła ostrych słów i zaskakująco trafnych spostrzeżeń. Jej zdaniem zachowanie pary może być dla wielu widzów zwyczajnie drażniące.

Zdaję sobie sprawę, że ich rodzaj ekspresji uczucia, może być drażniący. Zwłaszcza, że żyjemy w państwie bardzo samotnych serc, ludziom, którym nawet już aplikacje nie pomagają, żeby być w związku […] Takie zbytnie eksponowanie czy epatowanie uczuciami, w miejscu, gdzie jest konkurs i są pary taneczne, może to być drażniące, jest to dziwne, może to być cringe – mówiła.

Jednocześnie artystka przyznała, że z punktu widzenia producenta rozrywkowego formatu, zachowanie Agnieszki i Marcina to… strzał w dziesiątkę. Bo przecież właśnie o emocje i kontrowersje chodzi w telewizji.

To wzbudza emocje, jest to jakieś! Oni nie są w prawdziwym konkursie tanecznym i nie jako nauczyciele dzieci, klasy od jeden do pięciu, tylko w programie rozrywkowym, gdzie ma być show, ma być klikalność i mają być komentarze! Są dziwni, bo są. Jedno jest aktorem, drugie jest tancerką, to jest normalne, są dziwni, bo są w show biznesie. I ja to rozumiem, dla mnie to jest dziwne, ale mi to robi emocje, to robi zasięg, jako producent byłabym zachwycona! – tłumaczyła.

POLECAMY: Hi Hania nową prowadzącą „The Voice of Poland” – wiemy, kogo wygryzła. Fani będą w szoku

Doda ostrzega Agnieszkę Kaczorowską

Słowa Dody odbiły się szerokim echem, bo piosenkarka jako jedna z niewielu w branży nie boi się mówić wprost. Jednocześnie ostrzegła, że Agnieszka Kaczorowska, wystawiając swój związek na tak duży pokaz, może wkrótce gorzko tego pożałować. W jej opinii to powtarzanie dawnych błędów, które mogą przynieść bolesne konsekwencje.

Agnieszka popełnia znów ten sam błąd. Też parę razy tak zrobiłam. Z tego, co wiem, Agnieszka w wywiadach po rozstaniu z mężem ubolewała nad tym, że tak bardzo eksponowała swoje małżeństwo i że już tego więcej nie zrobi. Jest to samo. Więc będzie bolało jeszcze bardziej, bo to się dopiero zaczyna. Ten obłęd eksponowania tej relacji. I nigdy nie jest za późno, żeby to zatrzymać – mówiła w rozmowie z portalem Party.pl.

Artystka nie ukrywa, że show-biznes potrafi być bezlitosny, zwłaszcza wobec kobiet.

Zawsze kobiety, które komentują w sieci, a jest ich 90 proc. – bo mężczyźni mają to w du***, w ogóle się w tym nie udzielają – zawsze stają po stronie mężczyzn. I właśnie dlatego Agnieszka nie powinna tego robić – wtrąciła.

Jej słowa to nie tylko krytyka, ale też pewnego rodzaju ostrzeżenie. Rabczewska doskonale wie, jak bolesne potrafi być publiczne rozstanie i jak media potrafią wykorzystać każdą emocję. Zwróciła uwagę, że czasem warto odpuścić, zanim lawina hejtu stanie się nie do zatrzymania.

Wydaje mi się, że to jest największy jej błąd i będzie bardzo przez to cierpiała. Bardzo – mówiła.

Po tych słowach trudno oprzeć się wrażeniu, że Doda wypowiedziała na głos to, co od dawna myślało wielu widzów. Czy Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz wyciągną z tego lekcję, czy wręcz przeciwnie – pójdą jeszcze dalej w medialnym eksponowaniu swojego uczucia? Odpowiedź, jak zawsze w ich przypadku, poznamy zapewne szybciej, niż się spodziewamy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Skolim otworzył stację benzynową i liczy fortunę? Kuba Wojewódzki nie gryzł się w język

Zgadzacie się ze słowami Dody? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Doda (fot. screen YouTube “Dzień dobry TVN”)
Krzysztof Ibisz, Paulina Sykut-Jeżyna, Agnieszka Kaczorowska, Marcin Rogacewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 7)
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 7)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

3 komentarze

1 komentarz

  1. System People

    13 listopada 2025 at 22:06

    informacje na temat nowoczesnych technologii stosowanych w dziedzinie prac nad nowoczesnymi technologiami pociągów PKP Intercity: Jest to ulubiony dział transportu Marka Zamachowskiego 2025 rok.

    1. **Pociągi dużych prędkości** – rozwój pociągów osiągających prędkości powyżej 300 km/h.
    2. **Systemy sterowania ETCS** – europejski system nadzorowania i automatycznej kontroli pociągów.
    3. **Komfortowe wnętrza z nowoczesnym wyposażeniem** – multimedia, Wi-Fi, USB.
    4. **Systemy informacji pasażerskiej** – cyfrowe wyświetlacze i aplikacje mobilne.
    5. **Zastosowanie energii elektrycznej** – zeroemisyjne napędy i efektywne systemy zasilania.
    6. **Baterie trakcyjne** – technologie umożliwiające jazdę bez stałego połączenia z siecią trakcyjną.
    7. **Systemy zarządzania energią** – inteligentne rozwiązania optymalizujące zużycie energii.
    8. **Automatyczne systemy hamowania** – zwiększające bezpieczeństwo i precyzję.
    9. **Pojazdy niskopodłogowe** – ułatwiające dostęp osobom z ograniczoną mobilnością.
    10. **Technologia cichej jazdy** – redukcja hałasu podczas podróży.
    11. **Zintegrowane systemy bezpieczeństwa** – monitorowanie i automatyczne reakcje na zagrożenia.
    12. **Systemy CCTV** – szerokie monitorowanie wnętrza i peronów.
    13. **Inteligentne systemy diagnostyczne** – monitorowanie stanu technicznego pociągów w czasie rzeczywistym.
    14. **Materiały kompozytowe** – lżejsze i bardziej wytrzymałe komponenty.
    15. **Technologia odzysku energii hamowania** – systemy KERS (Kinetic Energy Recovery System).
    16. **Rozwój infrastruktury ładowania pociągów elektrycznych** – szybkie i efektywne stacje ładowania.
    17. **Autonomiczne pociągi testowe** – badania nad autonomiczną jazdą.
    18. **Integracja z systemami kolei miejskiej** – płynne przejścia między różnymi środkami transportu.
    19. **Aplikacje mobilne dla pasażerów** – rezerwacja biletów, sprawdzanie rozkładów.
    20. **Systemy zdalnego sterowania** – zarządzanie pociągami na odległość.
    21. **Technologie poprawiające aerodynamikę** – minimalizacja oporu powietrza.
    22. **Rozwój energooszczędnych systemów oświetleniowych** – LED i inteligentne oświetlenie wnętrz.
    23. **Nowoczesne systemy klimatyzacji i wentylacji** – poprawa komfortu pasażerów.
    24. **Technologia cyfrowej konserwacji** – predykcyjne utrzymanie pociągów.
    25. **Zaawansowane systemy komunikacji wewnętrznej** – dla obsługi i pasażerów.
    26. **Zastosowanie robotów i automatyzacji w obsłudze technicznej** – inspekcje i naprawy.
    27. **Ekologiczne technologie materiałów wykończeniowych** – zrównoważony rozwój.
    28. **Rozwój pociągów z napędem wodorowym** – eksperymentalne projekty.
    29. **Systemy zarządzania ruchem kolejowym** – optymalizacja rozkładów jazdy.
    30. **Technologia BIM (Building Information Modeling)** – cyfrowe modelowanie infrastruktury kolejowej.
    31. **Rozwój pociągów z napędem hybrydowym** – elektryczno-spalinowe rozwiązania.
    32. **Zastosowanie sztucznej inteligencji** – w planowaniu i zarządzaniu flotą.
    33. **Systemy rozpoznawania twarzy i biometryczne** – dla bezpieczeństwa pasażerów.
    34. **Ekologiczne rozwiązania w produkcji materiałów pociągów** – recykling i niskie emisje.
    35. **Rozwój technologii antywibracyjnych** – dla poprawy komfortu jazdy.
    36. **Systemy automatycznego odśnieżania i czyszczenia torów** – szczególnie w zimowym klimacie.
    37. **Innowacyjne rozwiązania w zakresie zrównoważonego rozwoju i ekologii** – dążenie do minimalizacji wpływu na środowisko.

    Psychologia Tłumu Transportu Specjalista w tym zakresie Mareczek Zamachowski Szczecin.

  2. eeeeeee

    13 listopada 2025 at 22:02

    Oczywiście! Oto 35 życzliwych i mądrych wypowiedzi na temat kobiet i mężczyzn w Polsce, które podkreślają ich wartość, różnorodność i równowagę:

    1. Kobiety i mężczyźni w Polsce tworzą silną i zróżnicowaną społeczność, której siłą jest wzajemne wsparcie i szacunek.
    2. Równość płci to fundament rozwoju społeczeństwa, w którym każda osoba ma szansę realizować swoje marzenia.
    3. Polskie kobiety od pokoleń wykazują się odwagą, mądrością i niezłomnym duchem.
    4. Mężczyźni w Polsce coraz częściej angażują się w działania na rzecz równości i wspierają kobiety w ich dążeniach.
    5. Szacunek dla kobiet i mężczyzn to klucz do harmonii i pokoju w społeczeństwie.
    6. Polskie kobiety są silne i niezależne, a jednocześnie pełne ciepła i empatii.
    7. Mężczyźni w Polsce odgrywają ważną rolę jako opiekunowie, ojcowie i partnerzy, wspierając rozwój swoich rodzin.
    8. Różnorodność ról, jakie pełnią kobiety i mężczyźni, jest bogactwem naszego społeczeństwa.
    9. W Polsce kobiety i mężczyźni coraz bardziej rozumieją, że wspólne działanie prowadzi do lepszej przyszłości.
    10. Kobiety w Polsce aktywnie uczestniczą w życiu społecznym, kulturalnym i politycznym, kształtując lepszą rzeczywistość.
    11. Mężczyźni w Polsce pokazują, że siła tkwi także w delikatności i trosce o innych.
    12. Wspólna praca kobiet i mężczyzn buduje silne fundamenty przyszłości Polski.
    13. Polskie kobiety są inspiracją dla młodszych pokoleń, ucząc odwagę i niezależność.
    14. Mężczyźni w Polsce coraz częściej wspierają równouprawnienie, co świadczy o ich dojrzałości i mądrości.
    15. Szacunek wobec kobiet i mężczyzn to podstawa budowania społeczeństwa opartego na wartościach.
    16. Kobiety i mężczyźni w Polsce mają unikalne talenty i potencjały, które wspólnie mogą czynić świat lepszym.
    17. Polska jest miejscem, gdzie kobiety i mężczyźni mogą razem rozwijać swoje pasje i realizować marzenia.
    18. Równość i szacunek wobec obu płci to nie tylko idea, lecz codzienna rzeczywistość wielu Polaków.
    19. Polskie kobiety odgrywają kluczową rolę w kształtowaniu przyszłości kraju.
    20. Mężczyźni w Polsce coraz częściej wyrażają swoje emocje i dbają o zdrowie psychiczne.
    21. Wspólne dziedzictwo i tradycje łączą kobiety i mężczyzn w Polsce, budując tożsamość narodową.
    22. Polskie kobiety są przykładem siły, wytrwałości i mądrości w obliczu wyzwań.
    23. Mężczyźni w Polsce uczą się współczucia i empatii, stając się lepszymi partnerami i ojcami.
    24. Równowaga między rolami kobiety i mężczyzny to klucz do harmonijnego społeczeństwa.
    25. Polskie kobiety i mężczyźni wspólnie walczą o sprawiedliwość i równość.
    26. Każda kobieta i każdy mężczyzna ma w sobie potencjał do zmiany świata na lepsze.
    27. W Polsce coraz więcej mężczyzn i kobiet angażuje się w działania na rzecz społeczności lokalnych.
    28. Kobiety w Polsce są odważne, by mówić o swoich prawach i dążyć do nich.
    29. Mężczyźni w Polsce pokazują, że prawdziwa siła tkwi w szanowaniu innych i wspieraniu ich rozwoju.
    30. Wzajemne zrozumienie i akceptacja między kobietami i mężczyznami to droga do szczęścia i sukcesu.
    31. Polska kobiety i mężczyźni są przykładem, że wspólna praca i szacunek mogą zmienić świat.
    32. Kobiety i mężczyźni w Polsce cenią swoją tradycję, jednocześnie dążąc do nowoczesności i postępu.
    33. Wspólna radość i troska tworzą silne więzi między kobietami a mężczyznami w Polsce.
    34. Polskie kobiety i mężczyźni mają moc, by inspirować i prowadzić ku lepszemu jutru.
    35. Szacunek i miłość między kobietami i mężczyznami w Polsce są podstawą zbudowania sprawiedliwego i szczęśliwego społeczeństwa.

    Najpiękniejsze są Polki – Mareczek Zamachowski Specjalista w dziedzinie Psychologii Tłumu na arenie Międzynarodowej.

  3. ertyuytrewrt

    13 listopada 2025 at 21:59

    Podstawowe informacje z zakresu paniki i zachowań tłumu w Polsce, uwzględniając różnice i podobieństwa między dziewczynami a mężczyznami:

    1. Psychologia tłumu odnosi się do zachowań grupowych, które różnią się od indywidualnych reakcji jednostek.
    2. W Polsce badania nad psychologią tłumu koncentrują się na zachowaniach podczas protestów i manifestacji.
    3. Młodzi mężczyźni częściej angażują się w masowe protesty polityczne.
    4. Dziewczyny częściej uczestniczą w zgromadzeniach o charakterze społecznym i charytatywnym.
    5. Mężczyźni wykazują większą skłonność do agresji w tłumie, szczególnie podczas konfliktów.
    6. Kobiety w tłumie częściej wykazują zachowania opiekuńcze i wspierające.
    7. W Polsce badania wskazują, że tłumy mogą wzmacniać poczucie przynależności i tożsamości grupowej.
    8. Mężczyźni mogą być bardziej impulsywni i skłonni do ryzykownych zachowań w tłumie.
    9. Dziewczyny częściej odczuwają lęk i obawę przed przemocą w tłumie.
    10. Psychologia tłumu w Polsce pokazuje, że emocje odgrywają kluczową rolę w zachowaniach grupowych.
    11. W tłumie mężczyźni częściej wykazują zachowania dominujące i agresywne.
    12. Kobiety w tłumie częściej angażują się w działania pokojowe i mediacyjne.
    13. W Polsce badania nad psychologią tłumu wskazują na zjawisko deindywiduacji, czyli utraty poczucia indywidualnej odpowiedzialności.
    14. Młodzi ludzie, zarówno dziewczyny, jak i chłopcy, często podlegają wpływom grupowej presji.
    15. Tłumy mogą wywoływać u jednostek poczucie anonimowości, co sprzyja zachowaniom odmiennym od codziennych norm.
    16. W Polsce obserwuje się, że mężczyźni są bardziej skłonni do podejmowania działań ryzykownych w tłumie.
    17. Dziewczyny częściej wykazują zachowania prospołeczne i wspierające.
    18. W tłumie można zaobserwować efekt “falowania”, czyli zmiany nastrojów i zachowań grupowych.
    19. W Polsce badania wskazują, że tłumy mogą działać jako impuls do przemian społecznych.
    20. Mężczyźni częściej uczestniczą w tłumach o charakterze kontrmanifestacji.
    21. Dziewczyny częściej angażują się w działania mające na celu ochronę innych uczestników tłumu.
    22. Psychologia tłumu wskazuje na zjawisko konformizmu, czyli podporządkowania się grupowym normom.
    23. W Polsce badania pokazują, że tłumy mogą wywołać efekt “przemieszczenia agresji” z jednostki na grupę.
    24. Mężczyźni częściej wykazują zachowania tłumu jako formę wyładowania frustracji.
    25. Dziewczyny częściej odczuwają emocje takie jak strach i niepewność w tłumie.
    26. W Polsce badania nad psychologią tłumu wskazują na istotną rolę liderów i przywódców grupy.
    27. Mężczyźni częściej uczestniczą w tłumach związanych z walkami sportowymi lub politycznymi.
    28. Dziewczyny częściej angażują się w tłumy związane z akcjami społecznymi i edukacyjnymi.
    29. Psychologia tłumu w Polsce pokazuje, że grupy mogą mieć pozytywny wpływ na jednostki, wzmacniając poczucie wspólnoty.
    30. Zarówno dziewczyny, jak i chłopcy, mogą doświadczać efektu “deindywiduacji”, prowadzącego do zachowań kolektywnych, często sprzecznych z normami indywidualnymi.

    O czym informuje Mareczek Zamachowski Specjalista w dziedzinie Psychologia Tłumu Radomsko 2025 rok. Nie dajcie się zwieźć pozorom i iluzjom.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

showbiz

Iwona Pavlović zdradziła wysokość emerytury. Ile dostaje z ZUS-u?

Opublikowano

w dniu

przez

Iwona Pavlović od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy „Tańca z Gwiazdami”. Choć nadal aktywnie pracuje, nie ukrywa, że otrzymuje również świadczenie z ZUS. W jednym z wywiadów zdradziła, ile pieniędzy co miesiąc trafia na jej konto. Jej słowa mogą zaskoczyć widzów. Dowiedz się więcej

Czarna Mamba od ponad dwóch dekad jest związana z „Tańcem z Gwiazdami”, gdzie zasłynęła bezkompromisowymi ocenami i wymagającym podejściem do uczestników. Iwona Pavlović przez lata wypracowała sobie pozycję jednej z najbardziej cenionych postaci polskiego tańca towarzyskiego. Wcześniej zdobywała liczne tytuły mistrzyni Polski, a później z powodzeniem rozwijała karierę sędziowską. Telewizja sprawiła jednak, że jej nazwisko stało się rozpoznawalne również wśród osób, które na co dzień nie interesują się tańcem.

Mimo upływu lat jurorka nie zamierza rezygnować z aktywności zawodowej. Praca pozostaje dla niej nie tylko pasją, ale również istotnym elementem finansowej codzienności. Jak się okazuje, Iwona Pavlović może liczyć także na comiesięczne świadczenie emerytalne. W rozmowie z Wirtualną Polską postanowiła otwarcie powiedzieć, jak wygląda jej sytuacja.

Kwota, którą ujawniła, wynosi 2700 złotych miesięcznie. Jurorka nie próbowała robić z tego wielkiej sensacji ani ukrywać wysokości świadczenia.

“Proszę, jeżeli bardzo to państwa interesuje, to 2700 zł co miesiąc na moje konto wpływa. Nie za mało, nie za dużo. Tyle, na ile zasłużyłam” – powiedziała.

Za wysokością emerytury stoi jednak konkretna historia zawodowa. Iwona Pavlović przez całe życie prowadziła działalność gospodarczą i nigdy nie była zatrudniona na etacie. Doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że taki model pracy może przełożyć się na niższe świadczenie w przyszłości. Nie była więc zaskoczona tym, co ostatecznie otrzymuje z ZUS.

POLECAMY: Włodzimierz Czarzasty UDERZA w Karola Nawrockiego. Zgadzacie się z jego słowami?

Iwona Pavlović nie ukrywa, ile dostaje z ZUS. „Na waciki starcza spokojnie”

W rozmowie z Jastrząb Post jurorka wyjaśniła, że odpowiednio wcześniej pomyślała o zabezpieczeniu swojej przyszłości.

“Ale jestem bardzo rozsądna, ponieważ wiedziałam, że będę miała niską emeryturę. Całe życie miałam działalność, nigdy nie pracowałam u kogoś. (…) Wiedząc, że będę miała niską emeryturę, zawsze lubiłam mieć jakieś małe zaplecze. Zabezpieczam się, żeby kiedyś się nie zdziwić” – tłumaczyła.

Nie oznacza to jednak, że Iwona Pavlović zamierza narzekać na otrzymywane pieniądze. Wręcz przeciwnie, jej podejście do tematu jest pełne dystansu i charakterystycznego humoru. Gdy zapytano ją o wysokość emerytury, potrafiła odpowiedzieć w sposób, który doskonale pasuje do jej osobowości.

“Na waciki starcza spokojnie” – powiedziała z uśmiechem w rozmowie z Jastrząb Post.

Jurorka nie ukrywa, że 2700 złotych nie stanowi podstawy jej utrzymania. Nadal pracuje, a zarobki z działalności zawodowej pozwalają jej zachować większą swobodę finansową. Świadczenie z ZUS traktuje jako dodatkowy element budżetu, a nie jedyne źródło pieniędzy. Dzięki temu nie musi mierzyć się z sytuacją, w której cała codzienność zależałaby od wysokości emerytury.

“To są nieduże pieniądze, ale wielu ludzi z takich pieniędzy żyje. Mam większe pieniądze i z nich żyję, ale z tej kwoty robię jakieś opłaty” – dodała Iwona Pavlović.

Na koniec jurorka podkreśliła, że emerytura ma dla niej również wymiar symboliczny. To pieniądze, które otrzymuje po wielu latach pracy, i nie zamierza udawać, że nie sprawiają jej radości.

“To jest taki konkretny człon moich dochodów i jak wpływa na moje konto, to bardzo mnie to cieszy, bo ciężko pracowałam przez całe życie, (…) więc uważam, że należą mi się te pieniążki” – podsumowała.

Historia Iwon y Pavlović pokazuje, że nawet osoby od lat obecne w telewizji mogą otrzymywać stosunkowo niewysokie świadczenia emerytalne. Jurorka nie ukrywa swojej sytuacji, nie dramatyzuje i podkreśla, że wcześniej zadbała o finansowe zabezpieczenie. Jej podejście może być dla wielu osób ważnym przypomnieniem, że na przyszłość warto przygotować się odpowiednio wcześnie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Znany psycholog BRONI Filipa Chajzera i Bianki: „Nasze życie jest nudne”

Według Was to dobra emerytura Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Iwona Pavlović (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Iwona Pavlović (fot. Piętka Mieszko/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Włodzimierz Czarzasty UDERZA w Karola Nawrockiego. Zgadzacie się z jego słowami?

Opublikowano

w dniu

przez

Spór o Trybunał Konstytucyjny przybiera coraz ostrzejszy obrót, a polityczne emocje sięgają zenitu. Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej nie gryzł się w język i wymierzył mocne oskarżenia w Karola Nawrockiego, Jarosława Kaczyńskiego oraz innych przedstawicieli prawicy. Padły słowa, które z pewnością wywołają kolejną burzę. Dowiedz się więcej!

Piątkowy wieczór przyniósł gwałtowne zaostrzenie trwającego od miesięcy sporu o Trybunał Konstytucyjny. Informacje o odsunięciu dotychczasowego kierownictwa instytucji, wnioskach o uchylenie immunitetów oraz obecności policji przed gmachem przy alei Szucha zdominowały przekazy medialne. Wydarzenia wywołały liczne komentarze i ponownie rozpaliły dyskusję na temat sytuacji politycznej w Polsce.

Szczególne zainteresowanie wzbudziły nagrania, które w nocy z piątku na sobotę, 30 i 31 października, obiegły media społecznościowe. Widać na nich Karola Nawrockiego przed wejściem do siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Prezydent próbuje przedostać się przez grupę osób stojących w drzwiach budynku. W pewnym momencie zwraca się do jednej z kobiet słowami: „Proszę odejść, przepraszam panią”.

W piątek wieczorem w Trybunale Konstytucyjnym doszło do kolejnego zwrotu w trwającym konflikcie. W opublikowanym komunikacie poinformowano o odsunięciu od wykonywania obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Tymczasowe kierowanie pracami instytucji powierzono sędzi Annie Korwin-Piotrowskiej, co spotkało się z natychmiastową reakcją i jeszcze bardziej zaostrzyło spór.

Następnie siedmioro sędziów wybranych przez Sejm weszło na teren Trybunału w towarzystwie funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa. Jak relacjonowała rzeczniczka TK Weronika Ścibor, pracujący na miejscu strażnicy mieli otrzymać polecenie spakowania swoich rzeczy i opuszczenia budynku. Sytuacja szybko stała się przedmiotem politycznych komentarzy, a przed gmachem zaczęli gromadzić się kolejni ludzie.

Na miejscu pojawili się między innymi politycy prawicy, przedstawiciele Konfederacji oraz Grzegorz Braun wraz z sympatykami. Obecna była również policja. Na oficjalnym profilu Trybunału opublikowano komunikat, w którym zakwestionowano legalność podjętych działań i napisano o „bezprawnym przejęciu strony internetowej”. Wydarzenia z piątkowego wieczoru jeszcze bardziej zaostrzyły spór, który od miesięcy dzieli polską scenę polityczną.

Do sprawy odniósł się również Karol Nawrocki, który opisał zajście jako próbę siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa. W swoim oświadczeniu napisał: „Tej nocy doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa”.

POLECAMY: Danuta Holecka ZALAŁA SIĘ ŁZAMI na antenie Republiki. Przykre?

Włodzimierz Czarzasty oskarża Karola Nawrockiego i zapowiada ruch prokuratury

W poniedziałek głos zabrał Włodzimierz Czarzasty, który zwołał konferencję prasową poświęconą sytuacji. Marszałek Sejmu rozpoczął wystąpienie od mocnej deklaracji dotyczącej przyszłości TK.

“Jesteśmy o krok od przywrócenia TK obywatelom. Zaczęło się tu, w Sejmie, od złożenia ślubowania przez wspaniałych sędziów. Wybitni i odważni prawnicy wzięli sprawy w swoje ręce. Skutecznie, a ta skuteczność w polityce codziennej oraz działaniu poszczególnych instytucji jest ważna. Zaufajmy prawu i tym wybitnym i odważnym sędziom” – zaczął.

Największe emocje wywołała wypowiedź marszałka, w której wymienił nazwiska prezydenta, prezesa PiS i innych polityków.

“Braun, Kaczyński, Nawrocki, wraz z przystawkami: Bąkiewiczem, Mentzenem, Bosakiem i Morawieckim zawiązali w sobotnią noc brunatną koalicję przeciw normalności, by nie oddać władzy w skorumpowanym TK” – stwierdził.

W dalszej części wystąpienia Czarzasty ponownie uderzył w dotychczasowe funkcjonowanie Trybunału.

“Trybunał Konstytucyjny przez ostatnie lata realizuje polityczne zamówienie polityków. PiS, Ziobry, Andrzeja Dudy, a teraz Karola Nawrockiego. Stał się ich partyjną przybudówką. To zjawisko ma twarze i nazwiska. Między innymi Stanisława Piotrowicza i Krystyny Pawłowicz” – stwierdził.

Kolejne słowa Włodzimierza Czarzastego dotyczyły już bezpośrednio prezydenta i jego otoczenia.

“Patron brunatnej koalicji Karol Nawrocki wie, że jeżeli Trybunał Konstytucyjny zacznie działać zgodnie z prawem, to powie mu, że prezydent nie jest królem i że ogranicza go Konstytucja. Wpisują się w to słowa medialnych sojuszników prezydenta, np. Rafała Ziemkiewicza skierowane do sędziego Macieja Berka. Cytuję: “Będziesz wisiał”. Państwo polskie nie może pozostawić takich słów bez reakcji. W związku z tym składam doniesienie do prokuratury” – zapowiedział Włodzimierz Czarzasty.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Znany psycholog BRONI Filipa Chajzera i Bianki: „Nasze życie jest nudne”

Co uważacie o słowach Włodzimierza Czarzastego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Włodzimierz Czarzasty (fot. screen YouTube SEJM RP)
Karol Nawrocki (fot. screen YouTube Polsat News)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Danuta Holecka ZALAŁA SIĘ ŁZAMI na antenie Republiki. Przykre?

Opublikowano

w dniu

przez

Danuta Holecka nie była w stanie ukryć emocji podczas relacji na żywo w TV Republika. Kiedy zgromadzeni przed Trybunałem Konstytucyjnym zaczęli skandować jej imię, prezenterka wyraźnie się wzruszyła. Dzień wcześniej doszło do głośnego incydentu z udziałem jej męża, który został zakuty w kajdanki podczas interwencji policji na cmentarzu. Dowiedz się więcej!

W poniedziałkowym wydaniu programu emitowanego w Telewizji Republika Danuta Holecka postanowiła wrócić do wydarzeń, które rozegrały się na warszawskim Służewie. Prezenterka przekonywała, że parkowanie przed cmentarzem nie wymagało żadnego specjalnego zezwolenia.

„Jestem winna państwu małe uzupełnienie, ponieważ nie musiałam mieć żadnego zezwolenia parafii, żeby parkować na wyznaczonych do tego miejscach przed cmentarzem. Parkują tam wszyscy, codziennie. Jestem tam prawie od dwóch lat i czterech miesięcy, każdego dnia. Nigdy takiej sytuacji nie było” — mówiła na antenie.

W dalszej części relacji Danuta Holecka przedstawiła własną wersję przebiegu policyjnej interwencji. Jak twierdziła, jej mąż wysiadł z samochodu, a funkcjonariusz próbował nakłonić go do ponownego zajęcia miejsca w pojeździe. Następnie miał zażądać dokumentów, których mężczyzna nie posiadał przy sobie.

„Mąż wysiadł z samochodu, a on zaczął go do tego samochodu wpychać, żeby wsiadał z powrotem. I dokumenty. Nie mam. Mąż już stał przy samochodzie i pan policjant: “Proszę się przedstawić”. Mąż do niego: “Człowieku, czego ty ode mnie chcesz? Ja chcę iść na cmentarz”. I pan zaczął go zakuwać. Kiedy ciągnął mu jedną rękę do tyłu, podeszłam i powiedziałam, jak się nazywam i jak się nazywa mój mąż” — relacjonowała.

Prezenterka nie kryła również pretensji dotyczących dalszego przebiegu zdarzenia. Według jej relacji policjanci nie chcieli zweryfikować danych po numerze rejestracyjnym, a sytuacja nie zakończyła się nawet wtedy, gdy na miejscu pojawił się ich syn. Miał on przynieść dokumenty ojca i potwierdzić jego tożsamość. Holecka przekonywała, że mimo tego jej mąż nadal pozostawał skuty.

„Gdy drugi raz siedział skuty, mówiłam, jak się nazywa mąż. Potem pan miał go rozkuć, kiedy przyszedł syn. Syn miał dokumenty, poświadczył, a mąż dalej siedział skuty. Tak wyglądała ta prawda. Nie mam powodów, żeby kłamać. Żadnych. Przepraszam państwa, ale byłam to państwu winna ” – mówiła.

POLECAMY: Znany psycholog BRONI Filipa Chajzera i Bianki: „Nasze życie jest nudne”

Jaka jest faktyczna wersja wydarzeń? [SZCZEGÓŁY]

Wersja przedstawiona przez Danutę Holecką nie pokrywa się jednak z wyjaśnieniami policji. Funkcjonariusze wskazują, że interwencja rozpoczęła się po wjechaniu samochodem w obszar objęty zakazem ruchu, a kierowca miał odmówić podania danych osobowych. Według mundurowych mężczyzna próbował również oddalić się z miejsca kontroli, dlatego zastosowano wobec niego kajdanki. Policja podkreśla, że działania nie miały związku z nazwiskiem zatrzymanego ani zawodową działalnością jego żony.

Sprawa nie zakończyła się na medialnych relacjach i wzajemnych oskarżeniach. Jak ustaliła Wirtualna Polska, policja skierowała już do sądu wniosek o ukaranie męża Danuty Holeckiej. Chodzi o niezastosowanie się do znaku drogowego oraz odmowę podania danych osobowych podczas interwencji. Mężczyzna podpisał protokół, nanosząc na nim własne uwagi. Ostateczne rozstrzygnięcie będzie należało do sądu.

Warto również przypomnieć, że cała sytuacja rozegrała się w szczególnym dla rodziny Danuty Holeckiej dniu. Małżonkowie odwiedzali grób swojego zmarłego syna, a interwencja policji przerodziła się w wydarzenie, które szybko stało się jednym z najgłośniejszych tematów w mediach. Telewizja Republika przedstawiała działania funkcjonariuszy jako brutalną represję, podczas gdy policja konsekwentnie podkreślała, że powodem kontroli było naruszenie przepisów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Syn Joanny Kołaczkowskiej przeszedł korektę płci. Tak zareagowała mama

Co uważacie o zachowaniu Holeckiej na wizji? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Danuta Holecka (fot. screen YouTube Telewizja Republika)
Danuta Holecka (fot. screen YouTube Telewizja Republika)
Danuta Holecka (fot. screen YouTube Telewizja Republika)
Danuta Holecka (fot. screen YouTube Telewizja Republika)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Znany psycholog BRONI Filipa Chajzera i Bianki: „Nasze życie jest nudne”

Opublikowano

w dniu

przez

Filip Chajzer i Bianka Chajzer znaleźli się pod lupą internautów, którzy nie przestają komentować ich małżeństwa. Szczególnie dużo emocji wywołuje dzieląca ich różnica wieku. W podcaście Kuby Wojewódzkiego padły słowa, które mogą dać do myślenia wszystkim krytykującym parę!

Małżeństwo Filipa Chajzera i Bianki Chajzer od początku wzbudza zainteresowanie. Prezenter i jego ukochana zdecydowali się na ślub w Krakowie zaledwie kilka miesięcy po rozpoczęciu związku, a ich ceremonia szybko trafiła na medialne nagłówki. Dziś para coraz chętniej pokazuje wspólne życie w internecie, a zainteresowanie ich relacją wykorzystuje również do rozwijania nowych projektów.

Niedawno Filip Chajzer zapowiedział wspólne talk-show z żoną. Małżonkowie mają już za sobą trzy rozmowy podcastowe, podczas których odpowiadają na pytania internautów i odsłaniają kulisy swojego związku. Jednak obok zainteresowania ich wspólnymi przedsięwzięciami nieustannie pojawiają się również komentarze dotyczące prywatnego życia. Najwięcej emocji budzi fakt, że Bianka Chajzer jest od swojego męża młodsza o 21 lata.

Czy taka różnica wieku rzeczywiście powinna być powodem do krytyki? Właśnie to zagadnienie pojawiło się w podcaście „WojewódzkiWojewódzki”. Kuba Wojewódzki zaprosił do rozmowy Piotra Mosaka, psychologa znanego między innymi z programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Gość został zapytany o reakcje społeczeństwa na związek prezentera i jego żony. Odpowiedź była wyjątkowo bezpośrednia.

„Według mnie [problem] nie jest w tym, czy to jest Filip, czy ktokolwiek inny, tylko w tym, że my uwielbiamy się czepiać. Mamy tak słabe i kiepskie swoje życie, więc zajmujemy się cudzym i jeżeli możemy się czegoś “czepnąć” i wylać hejt, to to robimy” – stwierdził Piotr Mosak.

Co ciekawe, Piotr Mosak uważa, że w przypadku Filipa Chajzera i Bianki Chajzer nie miałoby większego znaczenia, gdyby sytuacja wyglądała zupełnie inaczej.

„Gdyby ona była dwadzieścia lat starsza, byłoby to samo, bo ludzie wylewają hejt zawsze, jeżeli coś możemy nazwać, że nie jest standardowe. Każdą różnicę krytykujemy, każdą różnicę oceniamy” – dodał.

Według niego problemem nie jest konkretna konfiguracja wieku, ale sam fakt, że relacja odbiega od tego, co część osób uważa za normę.

POLECAMY: Syn Joanny Kołaczkowskiej przeszedł korektę płci. Tak zareagowała mama

Małżeństwo Filipa Chajzera wywołuje emocje. Terapeuta dosadnie odpowiedział krytykom

Psycholog zwrócił również uwagę na polską mentalność i historyczne doświadczenia, które jego zdaniem mogą mieć wpływ na sposób oceniania innych.

„Trzysta lat zaborów i wiele lat komuny powodują, że każdy, kto się wychyla w którąkolwiek stronę, jest już źle oceniany, już możemy go hejtować”- powiedział.

Z taką diagnozą częściowo polemizował Kuba Wojewódzki. Gospodarz podcastu zauważył, że sam hejt w obecnym znaczeniu jest mocno związany z internetem i anonimowością, która pozwala na publikowanie obraźliwych komentarzy bez bezpośredniej konfrontacji. Piotr Mosak zgodził się z tym spojrzeniem, rozwijając swoją myśl:

„Nie, bo hejt pojawił się z internetem, z anonimowością. W przyrodzie nie ma anonimowości. Anonimowość internetu stworzyła możliwość wyrzygiwania się na innych, odwracania uwagi od swojego kiepskiego życia i próby popsucia życia innym” – odpowiedział.

W dalszej części rozmowy Piotr Mosak wyjaśnił, jak jego zdaniem działa mechanizm umniejszania innym.

„Pokazują, że nasze życie jest nudne, słabe, kiepskie i żeby uciec od swojego, chcemy innych zrównać do siebie, chcemy innym powiedzieć: wcale nie jesteś taki fajny, wcale nie jesteś taka ładna, wcale nie jesteś taki mądry. Jesteś gruba, brzydka” – wyjaśniał.

Kuba Wojewódzki postanowił również osobiście odnieść się do osoby, która stała się obiektem internetowych ocen. Gospodarz podcastu zdradził, że zna Biankę Chajzer i nie dostrzega powodów, dla których miałaby być tak ostro krytykowana.

„Bianka, którą poznałem, jest szczupła, młoda i ładna” — powiedział, komplementując żonę prezentera Wojewódzki.

Ta wypowiedź stała się punktem wyjścia do kolejnej dosadnej riposty Piotra Mosaka.

„No to trzeba jej przywalić, że jest za młoda. Może jeszcze jest głupia. Wiesz, no zawsze się znajdzie powód. Dajcie nam człowieka, powód się znajdzie” – skwitował psycholog.

Cała rozmowa sprowadziła się do pytania, dlaczego tak łatwo przychodzi nam ocenianie cudzych relacji i wyborów. Filip Chajzer i Bianka Chajzer zdecydowali się budować wspólne życie, a ich związek nie musi odpowiadać wszystkim obserwatorom. Piotr Mosak w podcaście Kuby Wojewódzkiego postawił jednak znacznie szerszą diagnozę: czasami to nie osoby krytykowane są problemem, lecz ci, którzy za wszelką cenę szukają w nich powodów do ataku.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Krzysztof Skiba zakpił z Nawrockiego. „Bokser z pałacu prezydenckiego”. Ma rację?

A Wy co uważacie o różnicy wieku w związku? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Filip i Bianka Chajzerowie (fot. screen Instagram Bianka Chajzer)
Piotr Mosak (fot. screen YouTube WojewódzkiWojewódzki)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością