Śledź nas

showbiz

Tomasz Karolak w ogniu krytyki po występie w „Tańcu z Gwiazdami”! Aktor w końcu zabrał głos

Opublikowano

w dniu

Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami” rozpoczęła się wczoraj od spektakularnych emocji, ale to Tomasz Karolak skradł show. Jego Cha-Cha wzbudziła lawinę reakcji w mediach społecznościowych – jedni śmiali się do łez, inni nie mogli uwierzyć własnym oczom. Co dokładnie wydarzyło się na parkiecie i jak aktor poradził sobie w pierwszym odcinku jubileuszowej edycji? Dowiedz się więcej już teraz!

Wczoraj wieczorem parkiet „Tańca z Gwiazdami” zapełnił się gwiazdami, a jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów był występ Tomasza Karolaka i Izabeli Skierskiej. Aktor, znany głównie z filmów i seriali komediowych, miał tym razem pokazać zupełnie nowe oblicze. Już od pierwszych sekund jego Cha-Cha do piosenki „King Bruce Lee karate mistrz” przyciągała wzrok widzów, którzy nie mogli oderwać oczu od jego energii, ekspresji i poczucia humoru, jakie wprowadzał na parkiet.

Choć technika tańca pozostawiała czasem wiele do życzenia, Tomasz Karolak udowodnił, że umiejętność wywołania emocji i rozbawienia publiczności jest równie ważna. Po występie Ewa Kasprzyk stwierdziła:

Tomek Ty jesteś mistrz, karate mistrz. Ten taniec na pewno nie zostawi nikogo obojętnym – skomentowała.

Zaś Iwona Pavlović dodała:

Ja się tak cieszę, że tu jesteś, bo jest show – skomentowała.

Internetowa publiczność nie pozostawiła na Karolaku suchej nitki, ale w zupełnie różny sposób. Część fanów była zachwycona jego poczuciem humoru i dystansem:

Dawno się tak nie uśmiałam; Oby byli jak najdłużej; Zdecydowanie mój faworyt; Uwielbiam poczucie humoru Karolaka; Tomkowi muzyka w tańcu nie przeszkadza; Za poczucie humoru kryształowa kula – pisali widzowie.

Dla nich Cha-Cha Karolaka stała się pokazem nie tylko tańca, ale także charakteru i osobowości, która przyciąga i bawi. Nie zabrakło jednak krytyków. Pojawiły się komentarze typu:

Żadne show, żaden taniec, tylko żenada, szkoda tancerki; Drewno do kwadratu; Beznadziejny występ – komentowali internauci.

Podzielone opinie internautów tylko zwiększyły zainteresowanie jego występem, który stał się jednym z najgorętszych tematów wieczoru.

POLECAMY: Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski biorą ślub? Znana jest już konkretna data

Tomasz Karolak zabrał głos po swoim występie

Sam Tomasz Karolak postanowił odnieść się do komentarzy fanów w poniedziałek rano, publikując relację w mediach społecznościowych prosto z treningów do drugiego odcinka:

Jest taki szum po naszym wczorajszym występie. Jesteście niesamowici, bardzo Wam dziękujemy, że żeście się ubawili. Ja się czułem trochę jak galareta rzucona na asfalt, ale pracujemy dalej – powiedział Karolak.

Jego szczerość i dystans do samego siebie spotkały się z falą pozytywnych reakcji już po wczorajszym odcinku, pokazując, że aktor potrafi przyjąć zarówno pochwały, jak i krytykę. Humor Karolaka objawił się także w komentarzach do najbardziej zabawnych opinii fanów:

Mamy swoje ulubione komentarze – “Jezu wygląda jak mój wujek Józek na weselu”, chciałem być wujkiem Józkiem – zażartował aktor pokazując dystans do siebie.

Mimo że Cha-Cha Karolaka nie była perfekcyjna technicznie, to aktorowi udało się przyciągnąć uwagę widzów bardziej niż wielu innych uczestników. Jego występ udowodnił, że w „Tańcu z Gwiazdami” liczy się nie tylko precyzja kroków, ale także charyzma, interakcja z partnerką i zdolność do wywoływania emocji.

W tle pierwszego odcinka swoje emocje prezentowały także inne gwiazdy. Kontrowersyjny pocałunek Marcina Rogacewicza i Agnieszki Kaczorowskiej wzbudził ogromne zainteresowanie widzów i mediów. Ten moment sprawił, że internet huczał od komentarzy zarówno pozytywnych, jak i negatywnych, a scena stała się jednym z symboli premierowego odcinka.

Powrót legendarnych prowadzących – Magdy Mołek i Huberta Urbańskiego – wprowadził nostalgiczny klimat. Po 20 latach od pierwszych odcinków programu ich obecność przypomniała widzom dawny urok „Tańca z Gwiazdami”, a doświadczenie obojga prowadzących stanowiło kontrast dla energii i szaleństwa na parkiecie, tworząc niepowtarzalną mieszankę emocji.

Pierwszy odcinek jubileuszowej edycji pokazał, że sezon będzie pełen niespodzianek, kontrowersji i spektakularnych momentów. Tomasz Karolak, dzięki swojemu poczuciu humoru, dystansowi i energii, stał się centralną postacią wieczoru, a widzowie już teraz nie mogą się doczekać kolejnych odcinków, które z pewnością dostarczą jeszcze więcej emocji i niezapomnianych momentów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Maciej Dowbor zachorował i alarmuje swoich obserwatorów: „To zło w najczystszej postaci”

Jak Wam się podobał występ Karolaka w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Iza Skierska i Tomasz Karolak (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat
Iza Skierska i Tomasz Karolak (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat
Tomasz Karolak i Izabela Skierska (fot. screen Instagram Story Tomasz Karolak) – 15.09.2025
Tomasz Karolak i Izabela Skierska (fot. screen Instagram Story Tomasz Karolak) – 15.09.2025

Autor: SJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

TVN ujawnił SEKRET nowej edycji „Azja Express”. Kiedy premiera?

Opublikowano

w dniu

przez

Widzowie od miesięcy czekali na tę informację. TVN w końcu ujawnił, dokąd tym razem ruszą uczestnicy „Azja Express”, a zaplanowana trasa zapowiada jedną z najbardziej wymagających edycji w historii programu. Egzotyczne krajobrazy będą tylko tłem dla prawdziwej walki o przetrwanie. Dowiedz się więcej, kiedy oglądać nową edycję!

„Azja Express” od lat należy do grona najbardziej wymagających programów rozrywkowych w polskiej telewizji. Widzowie pokochali format nie tylko za spektakularne krajobrazy i dynamiczną rywalizację, ale przede wszystkim za autentyczne emocje uczestników, którzy przez całą wyprawę muszą radzić sobie bez pieniędzy, telefonów i codziennych wygód.

To właśnie ekstremalne warunki sprawiają, że program od lat dostarcza scen, których nie da się wyreżyserować. Presja czasu, zmęczenie i konieczność współpracy często prowadzą do konfliktów, wzruszeń oraz nieoczekiwanych zwrotów akcji. Dzięki temu „Azja Express” niezmiennie pozostaje jednym z największych hitów TVN.

Na przestrzeni kolejnych sezonów zmieniali się zarówno uczestnicy, jak i prowadzące program. Pierwsze edycje prowadziła Agnieszka Woźniak-Starak, później w tej roli pojawiła się Daria Ładocha, a ostatnio widzowie oglądali Izabellę Krzan, która była gospodynią programu „Afryka Express”. Ostatnią edycję wygrali Edyta Zając i Michał Mikołajczak.

POLECAMY: Iga Świątek rozbiła bank w Toronto. Kwota nagrody robi ogromne wrażenie

Jaką trasę pokonają uczestnicy “Azji Express”? Oto kulisy nowej edycji programu!

Już wcześniej poznaliśmy komplet uczestników nowego sezonu. O zwycięstwo powalczą: Mateusz Banasiuk i Aldona Banasiuk, Michał Danilczuk i Paweł Danilczuk, Edyta Herbuś i Piotr Bukowiecki, Błażej Król i Robert „DrySkull” Krawczyk, Maria Jeleniewska i Zoja Skubis, Małgorzata Socha i Mariusz Szydel, Katarzyna Zillmann i Janja Lesar, a także Adam „Naruciak” Zimmermann i Jakub „dezydery” Stulin.

Teraz TVN ujawnił kolejną długo skrywaną tajemnicę. Wiadomo już, jaką trasę pokonają uczestnicy nowej edycji. Przed nimi tysiące kilometrów pełnych wyzwań, nieprzewidywalnych zadań i spotkań z lokalną kulturą. Produkcja zapowiada, że będzie to jedna z najbardziej wymagających podróży w historii programu.

Wyścig rozpocznie się na Bali, wyspie kojarzonej z rajskimi plażami, luksusowymi wakacjami i idealnymi kadrami do mediów społecznościowych. Tym razem nie będzie jednak czasu na odpoczynek. Już od pierwszych chwil uczestnicy zostaną wrzuceni w wir rywalizacji i będą musieli jak najszybciej opuścić turystyczny raj.

Kolejnym przystankiem będzie Jawa, gdzie rozpoczną się prawdziwe wyzwania. To właśnie tam uczestnicy zmierzą się z błotem, tropikalnym upałem, pyłem unoszącym się wokół aktywnych wulkanów oraz wymagającymi zadaniami. Produkcja zapowiada, że właśnie na tej wyspie wielu uczestników przekona się, czym naprawdę jest walka z własnymi słabościami.

Następnie wyścig przeniesie się do Malezji, która pokaże uczestnikom zupełnie inne oblicze Azji. Egzotyczna przyroda, lasy deszczowe, kolonialna architektura oraz niezwykła mieszanka kultur sprawią, że każdy kolejny etap będzie pełen niespodzianek. To właśnie tam duety będą poznawać lokalne tradycje, języki i codzienne życie mieszkańców.

Finał programu zostanie rozegrany w Singapurze. Po tygodniach spędzonych w kurzu, błocie i tropikalnym klimacie uczestnicy trafią do jednego z najbardziej nowoczesnych miast świata. Futurystyczna architektura i perfekcyjny porządek stworzą niezwykły kontrast wobec trudów całej wyprawy. To właśnie tam poznamy zwycięzców nowej edycji „Azja Express”.

Podczas podróży uczestnicy odwiedzą miejsca, których próżno szukać w typowych przewodnikach turystycznych. Będą pracować między innymi na plantacjach tytoniu i durianów, odwiedzą manufakturę mebli, fabrykę cegieł i węgla drzewnego, a także kopalnię siarki. Poznają lokalne zwyczaje, muzykę, języki i kulturę mieszkańców, dzięki czemu zobaczą Azję z zupełnie innej perspektywy.

Jedno jest pewne – nowy sezon „Azja Express”, który zadebiutuje już 5 września, w sobotę o 19:45 na antenie TVN, ponownie dostarczy widzom ogromnych emocji i udowodni, że w tym programie absolutnie wszystko może się wydarzyć. Program będzie można oglądać również w serwisach Player oraz HBO Max.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Roxie Węgiel świętowała z Andziaks i Luką. Tak wyglądał chrzest małego Franco [FOTO]

Będziecie oglądać nowy sezon “Azji Express”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Kasia Zillmann i Janja Lesar (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Adam „Naruciak” Zimmermann i Kuba „Dezydery” Stulin (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Małgosia Socha i Mariusz Szydeł (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Mateusz Banasiuk i Aldona Banasiuk (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Michał Danilczuk i Paweł Danilczuk (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Edyta Herbuś i Piotr Bukowiecki (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Błażej Król i Robert „DrySkull” Krawczyk (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Zoja Skubis i Maria Jeleniewska (fot. zdjęcie prasowe TVN)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Iga Świątek rozbiła bank w Toronto. Kwota nagrody robi ogromne wrażenie

Opublikowano

w dniu

przez

Spektakularny triumf Igi Świątek w turnieju WTA 1000 w Toronto przyniósł jej nie tylko kolejny prestiżowy tytuł, ale również gigantyczną nagrodę finansową. Kwota robi ogromne wrażenie i już wywołuje dyskusję wśród kibiców. Dowiedz się więcej!

Iga Świątek w znakomitym stylu triumfowała w turnieju WTA 1000 w Toronto. Polka sięgnęła po pierwszy od blisko roku, a zarazem 26. tytuł w zawodowej karierze, potwierdzając, że ponownie znajduje się w świetnej formie. Sukces na kanadyjskich kortach przyniósł jej także awans na piąte miejsce w światowym rankingu WTA.

W finale Polka zmierzyła się z reprezentantką Kazachstanu, Jeleną Rybakiną. Spotkanie od początku układało się po myśli Igi Świątek, która kontrolowała przebieg meczu i wygrała pewnie 6:2, 6:3. Tym samym zakończyła turniej w imponującym stylu i po raz kolejny udowodniła, że należy do ścisłej światowej czołówki.

Triumf w Toronto oznaczał jednak nie tylko sportową satysfakcję i kolejne cenne punkty do rankingu. Za zwycięstwo organizatorzy przygotowali również wyjątkowo wysoką premię finansową. Kwota, która trafi na konto polskiej tenisistki, robi ogromne wrażenie nawet w świecie zawodowego tenisa.

POLECAMY: Roxie Węgiel świętowała z Andziaks i Luką. Tak wyglądał chrzest małego Franco [FOTO]

Ile zarobiła Iga Świątek za zwycięstwo?

Za zwycięstwo w turnieju Iga Świątek otrzyma ponad 1,08 mln dolarów, co po przeliczeniu daje około 4,12 mln złotych. To jedna z najwyższych jednorazowych nagród, jakie Polka wywalczyła w ostatnim czasie. Tak pokaźna premia jest dowodem na rangę turnieju oraz sukces odniesiony przez naszą reprezentantkę.

Znacznie mniej zarobiła finalistka zawodów. Jelena Rybakina, która obecnie zajmuje drugie miejsce w rankingu WTA, za awans do finału otrzyma niespełna 565 tys. dolarów, czyli około 2,14 mln złotych. Oznacza to, że zwyciężczyni turnieju zarobiła niemal dwa razy więcej od swojej finałowej rywalki.

To jednak nie koniec imponujących liczb. Jak wynika z danych opublikowanych na oficjalnej stronie WTA, Iga Świątek tylko w tym sezonie zarobiła na kortach już około 3,3 mln dolarów. Po przeliczeniu na polską walutę daje to około 12,3 mln złotych wyłącznie z nagród turniejowych.

Warto pamiętać, że są to jedynie oficjalne premie za wyniki sportowe. Do tej kwoty dochodzą jeszcze wpływy z kontraktów sponsorskich, umów reklamowych oraz współpracy z partnerami biznesowymi. To sprawia, że całkowite roczne dochody najlepszych tenisistek świata są zdecydowanie wyższe niż same nagrody turniejowe.

Triumf w Toronto jest dla Igi Świątek niezwykle ważny również z powodów sportowych. Po wielu miesiącach oczekiwania Polka ponownie stanęła na najwyższym stopniu podium w turnieju rangi WTA 1000, wysyłając wyraźny sygnał rywalkom przed kolejnymi startami. Awans na piąte miejsce światowego rankingu pokazuje, że wraca do swojej najwyższej dyspozycji.

Wysokość zarobków czołowych sportowców od lat rozpala opinię publiczną i regularnie staje się tematem gorących dyskusji. Milionowe nagrody za sukcesy na światowych arenach niezmiennie budzą ogromne zainteresowanie kibiców i mediów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor pokazali 17-letnią córkę. Tak dziś wygląda Janina

Niezła suma? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Iga Świątek (fot. screen YouTube WTA)
Iga Świątek (fot. screen YouTube WTA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Roxie Węgiel świętowała z Andziaks i Luką. Tak wyglądał chrzest małego Franco [FOTO]

Opublikowano

w dniu

przez

To miał być rodzinny dzień, ale szybko stał się jednym z najgłośniejszych wydarzeń w świecie influencerów. Andziaks i Luka zadbali o każdy detal uroczystości, a zdjęcia z przyjęcia błyskawicznie obiegły internet. Wśród gości nie zabrakło znanych nazwisk. Dowiedz się więcej!

Luka oraz Andziaks od lat należą do grona najpopularniejszych influencerów w Polsce. Para regularnie pokazuje swoim obserwatorom fragmenty codziennego życia, a ich profile w mediach społecznościowych śledzą setki tysięcy internautów. Każde ważniejsze wydarzenie z ich życia wzbudza ogromne zainteresowanie, dlatego również chrzest ich syna stał się szeroko komentowanym tematem.

Za influencerami kolejny wyjątkowy rodzinny dzień. Andziaks i Luka ochrzcili swojego syna Franco, a po uroczystości kościelnej zaprosili najbliższych na eleganckie przyjęcie. Nie zabrakło znanych gości, efektownych stylizacji, profesjonalnego fotografa oraz starannie przygotowanej oprawy całego wydarzenia.

Pierwsze zdjęcia z uroczystości zaczęły pojawiać się w mediach społecznościowych już w środę, 13 sierpnia. Internauci mogli zobaczyć rodzinne kadry oraz wyjątkową atmosferę wydarzenia. Publikacje błyskawicznie zdobyły tysiące polubień i komentarzy, a fani nie kryli zachwytu nad organizacją przyjęcia.

Na miejsce rodzinnego świętowania para wybrała Pałac Mała Wieś, który od lat cieszy się ogromną popularnością wśród celebrytów. To miejsce ma dla Andziaks i Luki szczególne znaczenie, ponieważ właśnie tam powiedzieli sobie sakramentalne „tak”. Nic więc dziwnego, że zdecydowali się wrócić tam przy okazji kolejnego ważnego wydarzenia w swoim życiu.

POLECAMY: Koroniewska i Dowbor pokazali 17-letnią córkę. Tak dziś wygląda Janina

Andziaks i Luka ochrzcili syna. Roxie Węgiel pokazała kadry z uroczystości [FOTO]

Wśród zaproszonych gości pojawiła się między innymi Magdalena Pieczonka, która jeszcze przed rozpoczęciem imprezy zdradziła swoim obserwatorom, że wybiera się na wyjątkowe przyjęcie. Makijażystka nie ukrywała, że szykuje się na ważne rodzinne wydarzenie.

„Mam dzisiaj gości. Czeka nas dzisiaj impreza tego małego panicza, więc jest szykowanie” — pisała w mediach społecznościowych.

Na tę okazję Luka postawił na jasne spodnie i elegancką marynarkę, natomiast Andziaks wybrała stylową jasną sukienkę. Pierwszymi profesjonalnymi zdjęciami z uroczystości podzielił się fotograf Krzysztof Adamek, który uwiecznił całą rodzinę Trochowiczów oraz najpiękniejsze momenty tego wyjątkowego dnia.

Rodzice Franco zadbali również o efektowną oprawę przyjęcia. Na miejscu przygotowano specjalną ściankę z imieniem chłopca, przy której goście mogli wykonywać pamiątkowe fotografie. Całość uzupełniały jasne dekoracje oraz eleganckie kompozycje kwiatowe, które podkreślały uroczysty charakter wydarzenia.

Zdjęciami z chrztu podzieliła się również influencerka Ola Nowak, pokazując swoim obserwatorom kulisy rodzinnego spotkania. Na przyjęciu obecna była także Roksana Węgiel z mężem Kevinem Mglejem, która opublikowała wspólne zdjęcie z uroczystości i krótko podpisała je słowami: „Franco i jego ciocie”. Fotografia szybko zwróciła uwagę internautów.

Chrzest Franco okazał się nie tylko ważnym wydarzeniem dla Andziaks i Luki, ale także okazją do spotkania licznego grona rodziny, przyjaciół oraz znanych osób ze świata internetu. Zdjęcia z uroczystości błyskawicznie obiegły media społecznościowe, a fani zgodnie podkreślają, że influencerzy po raz kolejny zadbali o każdy szczegół i stworzyli wyjątkową oprawę jednego z najważniejszych dni w życiu swojego syna.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marcin Prokop ma NOWĄ miłość? Tabloid ujawnia zaskakujące szczegóły

Śledzicie vlogi Andziaks i Luki? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Roxie Węgiel i Ola Nowak (fot. screen Instagram Ola Nowak)
Franco Trochonowicz, Andziaks, Roxie Węgiel, Kevin Mglej (fot. screen Instagram Roxie Węgiel)
Roxie Węgiel, Kevin Mglej (fot. screen Instagram Roxie Węgiel)
Franco Trochonowicz i Roxie Węgiel (fot. screen Instagram Roxie Węgiel)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Koroniewska i Dowbor pokazali 17-letnią córkę. Tak dziś wygląda Janina

Opublikowano

w dniu

przez

Przez lata konsekwentnie chronili prywatność swojej najstarszej córki i unikali pokazywania jej twarzy w mediach społecznościowych. Teraz wszystko się zmieniło. Z okazji wyjątkowego dnia Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor zrobili coś, na co fani czekali od dawna. Dowiedz się więcej!

Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor od lat należą do grona najbardziej lubianych par polskiego show-biznesu. Mimo ogromnej popularności zawsze starali się oddzielać życie zawodowe od rodzinnego i bardzo konsekwentnie chronili prywatność swoich dzieci. Małżonkowie wychowują dwie córki – Janinę oraz młodszą Helenę, a przez długi czas unikali publikowania zdjęć, na których można było zobaczyć twarze dziewczynek.

Z biegiem lat sytuacja zaczęła się jednak zmieniać. Najstarsza córka pary coraz śmielej zaznacza swoją obecność w przestrzeni publicznej i sama decyduje o swoim wizerunku. To właśnie dlatego z okazji jej 17. urodzin rodzice postanowili zrobić wyjątek i opublikowali wyjątkową fotografię z jubilatką.

Na instagramowym profilu Joanny Koroniewskiej i Macieja Dowbora pojawiło się rodzinne zdjęcie z eleganckim tortem urodzinowym. Był to pierwszy raz, gdy para pokazała twarz swojej córki w tak otwarty sposób. Do fotografii dołączyli poruszający wpis, w którym wyjaśnili, dlaczego zdecydowali się na ten krok.

POLECAMY: Marcin Prokop ma NOWĄ miłość? Tabloid ujawnia zaskakujące szczegóły

Janina Dowbor skończyła 17 lat. Rodzice pokazali jej najnowsze zdjęcia

Jak podkreślili, decyzja o zaprzestaniu zasłaniania twarzy nie była ich pomysłem. To sama Janina uznała, że jest gotowa decydować o swojej obecności w mediach społecznościowych. Rodzice nie mieli wątpliwości, że powinni uszanować jej zdanie, jednocześnie zapewniając, że nadal będą troszczyć się o jej bezpieczeństwo i prywatność.

Nie jest tajemnicą, że Janina Dowbor od kilku lat rozwija swoje artystyczne pasje. Gra na flecie, intensywnie szkoli warsztat aktorski i ma już za sobą debiut musicalowy w spektaklu „Error” wystawianym w Teatrze Capitol. Niedawno wystąpiła także u boku swojej mamy w kampanii reklamowej, a rodzice z dumą wspierają ją w realizowaniu kolejnych marzeń.

Pod urodzinowym zdjęciem pojawił się niezwykle osobisty wpis, który poruszył fanów pary.

“17 lat minęło… Janka! Kiedy to zleciało?! Jesteśmy rodzicami prawie dorosłego dziecka! Wrzucamy tego posta z Twoich urodzin po raz pierwszy z Twoją twarzą przodem. Od kilku miesięcy już Cię nie “ukrywamy”. To była Twoja decyzja Janka. Zawsze Cię chroniliśmy. Co się teraz zmieniło? Jesteś już niemal dorosła, ukształtowana, nie wyobrażamy sobie tego, że nie będziemy Cię w tej kwestii słuchać. Zawsze będziemy Cię chronić. Ale też wiemy doskonale jakim człowiekiem jesteś. Masz w sobie dużo pokory, szanujesz innych. To tak ważne i tak rzadkie w dzisiejszych czasach. Wierzymy, że wszystko co najlepsze jest przed Tobą! Dlaczego? Bo jesteś pracowitym dzieckiem z milionem marzeń! I pamiętaj, że dobrych ludzi jest więcej!’ – napisali.

Pod publikacją błyskawicznie pojawiły się setki komentarzy od fanów oraz osób ze świata mediów. Internauci zasypali jubilatkę życzeniami, a wielu z nich zwracało uwagę na to, jak szybko dorosła córka znanej pary. Nie zabrakło również wpisów od przyjaciół rodziny i znanych osobistości.

Wśród komentujących znalazła się między innymi Sandra Hajduk, była ekranowa partnerka Macieja Dowbora z „Dzień dobry TVN”, która napisała: „Ciocia dumna”. Życzenia złożył również Olivier Janiak, pisząc: „Najlepszego dziewczyno”, a Aleksandra Rogowska dodała krótko: „Sto lat zdolna dziewczyno”. Ciepłe słowa od razu zwróciły uwagę obserwatorów.

Urodzinowy wpis Joanny Koroniewskiej i Macieja Dowbora wywołał wiele pozytywnych emocji i został bardzo ciepło przyjęty przez internautów. Dla wielu fanów był to symboliczny moment pokazujący, że ich córka wkracza w dorosłość i sama podejmuje decyzje dotyczące swojego życia. Wszystko wskazuje na to, że przed Janiną Dowbor jeszcze wiele ważnych zawodowych i artystycznych wyzwań, a rodzice niezmiennie będą jej największymi kibicami.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dominik Rupiński poznał partnerkę w „Tańcu z Gwiazdami”. Fani zachwyceni

Lubicie duet Dowborów? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Joanna Koroniewska, Janina Dowbor, Maciej Dowbor (fot. screen Instagram Maciej Dowbor)
Joanna Koroniewska, Maciej Dowbor (fot. screen Instagram Maciej Dowbor)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością