news
Magdalena Stępień ujawnia, że Oliwier nie przejdzie teraz operacji: Choroba nowotworowa dziecka jest nieprzewidywalna w swoim przebiegu
Magdalena Stępień poinformowała fanów, że na razie Oliwier nie przejdzie operacji
Magdalena Stępień od kilku miesięcy przebywa w Izraelu, gdzie jest leczony jej synek Oliwier. Na początku roku u chłopca wykryto nowotwór wątroby i matka podjęła decyzję o leczeniu zagranicą. Natomiast ojciec chłopca, Jakub Rzeźniczak był przeciwny temu pomysłowi i od tego czasu rodzice prowadzą medialne przepychanki. Pod koniec maja piłkarz odwiedził syna w izraelskim szpitalu, niestety wizyta nie załagodziła sporu między byłymi partnerami.
HOT NEWS- Wieniawa, Maffashion i Gąsiewska balują na evencie z bezalkoholowymi drinkami
Teraz Magda opublikowała kolejny post, w którym przekazała, jak przebiega leczenie Oliwiera. Wyjawiła, że z przyczyn niezależnych od niej, syn nie przejdzie teraz operacji. Nie wyjawiła dokładnie, co stoi na przeszkodzie zabiegu:
Chciałam szczerze podziękować wszystkim wspierającym naszą walkę o zdrowie i życie mojego synka. Dzięki wsparciu was wszystkich, ta walka jest możliwa każdego kolejnego dnia. Choroba nowotworowa u tak małego dziecka jest trudna do leczenia i nieprzewidywalna w swoim przebiegu. Mimo to, ja mocno wierzę, że mój synek ją wygra i będzie zdrowym, szczęśliwym dzieckiem. Czekamy na wyznaczenie terminu operacji, który zależy od decyzji specjalistów. Na tę chwilę jest ona niemożliwa z przyczyn niezależnych od nas. Jak to bywa przy tego typu chorobach, sytuacja potrafi się zmienić z dnia na dzień.
Kontynuuowała:
Obecnie Oliwierek skończył przyjmowanie kolejnej chemii. Jest bardzo dzielny w tym wszystkim, a personel medyczny widzi wolę życia u Oliwierka, co mnie jako matkę jeszcze bardziej motywuje do dalszej walki. Ze względu na to, że przypadek mojego synka jest nietypowy, lekarze prowadzący konsultują jego wyniki badań z innymi lekarzami na świecie. Ja również we własnym zakresie staram się zasięgać dodatkowych opinii poza terenem Izraela. Przed nami niedługo kolejna chemia, a po niej kolejne badania i dalsze decyzje.
Następnie poinformowała, że nie zamierza dalej komentować wypowiedzi Rzeźniczaka:
Jednocześnie odpowiadając na wiele pytań dotyczących taty Oliwierka i jego wypowiedzi w mediach społecznościowych, informuję, że nie będę się obecnie w żaden sposób do nich odnosić czy też komentować . Z pewnością nie jest to właściwy moment. Cały swój czas oraz uwagę poświęcam i chcę nadal poświęcać na podejmowaniu działań ratujących mojego syna, a uwierzcie mi wszyscy, jest co robić w tych najtrudniejszych chwilach w moim życiu.
Wyjawiła:
Od samego początku towarzyszę mu przy wszystkich badaniach, zabiegach i to na mnie spoczywał ciężar podejmowania najtrudniejszych decyzji. Proszę, uwierzcie mi, że decyzja o leczeniu Oliwiera za granicą nie była moim wymysłem, a była poprzedzona długim rozważaniem sytuacji zdrowotnej mojego synka i szans na jego wyleczenie. Zaznaczam – zgoda na leczenie w Izraelu została wyrażona przez obydwoje rodziców.
Na koniec odniosła się do zbiórki na leczenie chłopca, która nadal trwa. Przypomnijmy, że ten aspekt wzbudza największe poruszenie wśród internautów, którzy domagają się od niej rozliczenia poprzedniej zbiórki. Wiele osób zastanawia się także, dlaczego zamożny ojciec chłopca nie płaci za leczenie.
Wiem, że dla was publiczna prośba o pomoc jest trudna do zaakceptowania i w związku z tym usłyszałam wiele gorzkich słów pod swoim adresem. Wszelkie nieprzyjemne komentarze nie zatrzymają mnie w walce o zdrowie mojego synka, a dobroć ogromnej rzeszy darczyńców pozwala na jej prowadzenie. Jeszcze raz z całego serca dziękuję za wszystko co zrobiliście dla Oliwierka. Proszę wszystkich o dalsze wsparcie jego leczenia, bez waszej pomocy nie dam rady.
Życzymy dużo zdrowia Oliwierowi!
ZOBACZ RÓWNIEŻ- Edward Miszczak odchodzi z TVN po 25 latach







Fot. Screen Instagram
AW
news
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski ODCHODZĄ z Polsatu. Jest oświadczenie
To koniec jednego z najbardziej medialnych duetów w Telewizji Polsat. Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski ogłosili decyzję, która zaskoczyła wielu widzów i zapowiedzieli rozpoczęcie zupełnie nowego etapu w swojej karierze. Dowiedz się więcej!
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski związani byli z Telewizją Polsat od startu śniadaniówki „Halo tu Polsat”. Para zadebiutowała w roli prowadzących 31 sierpnia 2024 roku, dzień po premierze nowego formatu. Wcześniej wspólnie prowadzili również „Pytanie na śniadanie”, a ich zawodowa współpraca z czasem przerodziła się w związek.
Przez ostatnie miesiące byli jednymi z głównych twarzy porannego pasma Polsatu. Regularnie rozmawiali z gośćmi, prowadzili relacje z najważniejszych wydarzeń i budowali rozpoznawalność nowej śniadaniówki, która miała stać się konkurencją dla programów emitowanych w innych stacjach.
Dziś prezenterzy przekazali jednak wiadomość, której mało kto się spodziewał. W mediach społecznościowych opublikowali wspólne oświadczenie, w którym poinformowali o zakończeniu współpracy z Telewizją Polsat po wygaśnięciu obowiązującego kontraktu.
“Pragniemy poinformować, że wraz z wygaśnięciem dotychczasowego kontraktu podjęliśmy decyzję o zakończeniu naszej współpracy z telewizją Polsat. Czas spędzony w stacji był dla nas niezwykle cennym doświadczeniem i ważnym przystankiem w dotychczasowej karierze zawodowej. Jesteśmy wdzięczni za zaufanie, wspólną pracę oraz możliwość współtworzenia projektów, które na stałe wpisały się w codzienność naszych Widzów” – czytamy.
POLECAMY: TYLKO U NAS: Wielka rewolucja w „The Voice Kids 10”. Wiemy, co się zmieni
Cichopek i Kurzajewski ŻEGNAJA SIĘ z Polsatem
Na tym jednak nie zakończyli swojego komunikatu. Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski zdradzili, że nie zamierzają zwalniać tempa i już przygotowują kolejne zawodowe przedsięwzięcia.
“Teraz nadszedł czas na kolejne kroki. Zamykamy ten etap z poczuciem spełnienia i pełną gotowością na nowe wyzwania zawodowe. Najbliższe miesiące zamierzamy poświęcić na intensywny rozwój naszych marek osobistych oraz realizację autorskich projektów, którymi już wkrótce się z Wami podzielimy” – dodali.
Choć para nie ujawniła jeszcze szczegółów swoich planów, z ich słów wynika, że w najbliższym czasie zamierza skupić się przede wszystkim na własnych projektach. To właśnie one mają stać się kolejnym rozdziałem w ich zawodowej działalności.
Na zakończenie oświadczenia prezenterzy skierowali również podziękowania do całej ekipy programu oraz pracowników Telewizji Polsat, z którymi współpracowali przez ostatnie miesiące.
“Całej ekipie redakcyjnej programu ‘Halo tu Polsat’ oraz wszystkim pracownikom stacji dziękujemy za każdy wspólny dzień na planie. Życzymy Wam dalszych sukcesów, niesłabnącej energii i rekordowych wyników oglądalności. Dziękujemy również Wam, naszym Widzom i Obserwatorom. Wasze wsparcie jest dla nas największą motywacją do ciągłego rozwoju. Do zobaczenia!” – zakończyli swoje oświadczenie.
Informacja o odejściu Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego z Polsatu z pewnością wywoła wiele pytań o przyszłość programu „Halo tu Polsat” oraz skład prowadzących w kolejnych wydaniach. Na razie stacja nie poinformowała, kto miałby zastąpić popularny duet.
Jedno jest jednak pewne – dla Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego kończy się ważny etap zawodowej kariery. Jak sami zapowiadają, nie zamierzają znikać z życia publicznego. Wręcz przeciwnie – już wkrótce mają przedstawić autorskie projekty, które otworzą przed nimi zupełnie nowy rozdział.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marcin Prokop STRACIŁ posadę w TVN. Stacja wszystko potwierdziła
Będzie Wam brakować Cichopków w Polsacie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
news
TYLKO U NAS: Wielka rewolucja w „The Voice Kids 10”. Wiemy, co się zmieni
Przed jubileuszową, dziesiątą edycją „The Voice Kids” szykują się zmiany, których nikt się nie spodziewał. Produkcja postanowiła odświeżyć format i zbliżyć go do światowych wersji programu. To jednak nie koniec niespodzianek. Dowiedz się więcej!
„The Voice Kids” od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych programów muzycznych dla dzieci w Polsce. To właśnie z tego formatu wywodzą się takie gwiazdy jak Viki Gabor, Sara James, Roksana Węgiel, Kuba Szmajkowski czy Marcin Maciejczak. Dla wielu młodych artystów udział w show był początkiem wielkiej kariery i przepustką do świata profesjonalnej muzyki.
Przez osiem edycji filarem programu byli Tomson i Baron, którzy stworzyli jeden z najbardziej rozpoznawalnych duetów trenerskich w polskiej telewizji. W ostatnich sezonach dołączyła do nich także Natasza Urbańska, a ich wspólna energia, poczucie humoru i świetny kontakt z uczestnikami sprawiły, że trio zyskało ogromną sympatię widzów.
Przełom nastąpił przed dziewiątą edycją programu. Produkcja zdecydowała się na całkowitą zmianę składu trenerów, żegnając po ośmiu sezonach duet Tomsona i Barona, a także Nataszę Urbańską. Decyzja ta wywołała ogromne emocje wśród widzów i dla wielu fanów oznaczała symboliczne zamknięcie jednego z najważniejszych rozdziałów w historii „The Voice Kids”.
Jedyną trenerką, która zachowała swoje miejsce w dziewiątej edycji była Cleo. Wokalistka związana jest z programem już od drugiej edycji i przez lata zbudowała wyjątkową relację zarówno z uczestnikami, jak i widzami.
Do Cleo tej wiosny dołączyli Blanka oraz Tribbs. Produkcja postawiła na młode pokolenie artystów, licząc, że ich doświadczenie, znajomość współczesnych trendów muzycznych i świeże spojrzenie, które pozwoliło odświeżyć format oraz przyciągnąć przed telewizory nową grupę widzów.
POLECAMY: Przełom ws. Dody? Jest stanowisko sądu po akcie oskarżenia
TYLKO U NAS: Rewolucja w „The Voice Kids”
Lada moment ruszają nagrania do jubileuszowej, dziesiątej edycji „The Voice Kids”, a produkcja szykuje prawdziwą rewolucję. Nasz reporter Szymon Jedynak jako pierwszy ustalił, że program po raz pierwszy w historii zyska czwarty fotel trenerski. Tym samym polska edycja upodobni się do światowych wersji formatu, w których od lat o uczestników walczy czworo trenerów.
Nagrania do nowego sezonu rozpoczną się już w sierpniu, a premierowe odcinki trafią na antenę TVP2 wiosną przyszłego roku. Na razie produkcja nie ujawniła pełnego składu trenerów, choć wiadomo już, że w jubileuszowej edycji ponownie zobaczymy Cleo.
Co ciekawe, w ostatnich dniach ponownie zrobiło się głośno o możliwym powrocie Barona. Muzyk opublikował na Instagramie krótkie nagranie z udziałem swojego syna Leonarda, który miał na głowie charakterystyczną czapkę z logo „The Voice Kids”. Sam film nie zdradzał zbyt wiele, ale podpis błyskawicznie rozbudził wyobraźnię fanów.
„Gdybym miał wracać do „The Voice Kids”, to nic bym nie powiedział, ale byłyby znaki…” – napisał.
Wpis natychmiast wywołał falę spekulacji w mediach społecznościowych. Nie wiadomo jednak, czy był to jedynie żart muzyka, czy też subtelna zapowiedź jego powrotu do programu. Wszystko wskazuje na to, że odpowiedź poznamy już w ciągu najbliższych tygodni. To właśnie wtedy ruszą nagrania do jubileuszowej edycji i produkcja najprawdopodobniej oficjalnie ogłosi pełny skład trenerów, którzy zasiądą w fotelach „The Voice Kids 10”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Olga Frycz WYŚMIAWA udział Andrzeja Rosiewicza w „Tańcu z Gwiazdami”? W sieci zawrzało
Chcielibyście powrotu Barona i Tomsona do “The Voice Kids”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!









Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Marcin Prokop STRACIŁ posadę w TVN. Stacja wszystko potwierdziła
Przez sześć sezonów był jednym z najbardziej rozpoznawalnych programów rozrywkowych TVN. Teraz stacja podjęła decyzję, która zaskoczy wielu widzów i oznacza koniec kolejnego formatu prowadzonego przez Marcina Prokopa. Dowiedz się więcej!
Program „LEGO Masters” zadebiutował na antenie TVN w listopadzie 2020 roku i bardzo szybko zdobył grono wiernych fanów. Widzowie pokochali format za kreatywne wyzwania, spektakularne konstrukcje oraz rodzinną atmosferę, która wyróżniała go na tle innych telewizyjnych show.
Od pierwszej edycji gospodarzem programu był Marcin Prokop, który dzięki swojemu poczuciu humoru i dystansowi do siebie doskonale odnalazł się w roli prowadzącego. To właśnie jego charakterystyczny styl prowadzenia stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów programu.
Na przestrzeni kolejnych sezonów zmieniał się skład jury. Obok eksperta związanego ze światem klocków LEGO pojawiali się również przedstawiciele polskiego show-biznesu. Uczestników oceniali między innymi Czesław Mozil, Kamil Bednarek, Wojciech Łozowski oraz Ola Adamska. W ostatniej edycji partnerowała ekspertce Poli Lisowicz.
Łącznie TVN wyemitował sześć sezonów programu. Dwie ostatnie odsłony, realizowane pod hasłem „Kierunek Polska”, powstawały poza studiem telewizyjnym. Ekipa odwiedzała różne zakątki kraju, a uczestnicy budowali swoje konstrukcje w wyjątkowych plenerach.
POLECAMY: Marcin Hakiel PRZESADZIŁ? Szokujące słowa w „Pytaniu na śniadanie”
„LEGO Masters” USUNIĘTE w ramówki. TVN tłumaczy
Teraz okazuje się jednak, że widzowie nie doczekają się kolejnej edycji. Jak ustalił portal Wirtualne Media, TVN zakończył realizację programu i nie planuje produkcji następnego sezonu.
Biuro prasowe TVN Warner Bros. Discovery potwierdziło tę informację na łamach serwisu Wirtualne Media.
„Po kilku sezonach zrezygnowaliśmy z realizacji programu ‘Lego Masters’. Już tej jesieni zaprezentujemy widzom nowości, w tym formaty, które podbiły serca publiczności na całym świecie”.
Przedstawiciele stacji podkreślają, że decyzja wpisuje się w szerszą strategię odświeżania ramówki i inwestowania w nowe formaty.
„Strategia programowa TVN zakłada regularne odświeżanie oferty i inwestowanie w nowe formaty” – wspomniano.
Oznacza to, że Marcin Prokop żegna się z kolejnym programem w swojej telewizyjnej karierze. Nie oznacza to jednak jego rozstania z TVN. Prezenter pozostaje jedną z najważniejszych twarzy stacji i już w najbliższych miesiącach będzie można oglądać go w kilku dużych projektach.
Pod koniec sierpnia Marcin Prokop wróci na antenę „Dzień dobry TVN” po wakacyjnej przerwie. 24 sierpnia poprowadzi również jeden z koncertów Top of the Top Sopot Festival, zimą ponownie pojawi się na planie „Mam Talent!”, a wiosną przyszłego roku widzowie zobaczą kolejny sezon programu „Niezwykłe Stany Prokopa”.
Choć decyzja o zakończeniu „LEGO Masters” z pewnością zasmuci wielu fanów programu, wszystko wskazuje na to, że TVN stawia na kolejne nowości, które mają odświeżyć ofertę stacji. Jednocześnie Marcin Prokop pozostaje jednym z filarów ramówki i wciąż będzie obecny w najważniejszych projektach telewizji.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda odpowie za reklamę suplementów? Prokuratura postawiła zarzuty
Będzie Wam brakować tego programu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!







Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Marcin Hakiel PRZESADZIŁ? Szokujące słowa w „Pytaniu na śniadanie”
Wizyta Marcina Hakiela i Dominiki Serowskiej w plenerowym studiu „Pytania na śniadanie” miała być pełna rodzinnych tematów i radosnych wieści. W pewnym momencie tancerz zażartował jednak w sposób, który wywołał wyraźne zakłopotanie w studiu. Dowiedz się więcej!
Marcin Hakiel od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych tancerzy w Polsce. Ogólnopolską popularność przyniósł mu udział w „Tańcu z Gwiazdami”, gdzie szybko zyskał opinię jednego z najlepszych choreografów i partnerów tanecznych. Dzięki talentowi, profesjonalizmowi i charyzmie zdobył sympatię milionów widzów.
To właśnie na parkiecie tanecznego show narodziło się uczucie między Marcinem Hakielem a Katarzyną Cichopek. Para wygrała drugą edycję programu, a ich znajomość szybko przerodziła się w związek. W 2008 roku zakochani wzięli ślub i przez wiele lat uchodzili za jedno z najbardziej zgodnych małżeństw polskiego show-biznesu.
Małżeństwo doczekało się dwójki dzieci – Adama i Heleny. W 2022 roku para poinformowała jednak o rozstaniu, a rozwód został sfinalizowany jeszcze w tym samym roku. Mimo ogromnego zainteresowania mediów Marcin Hakiel wielokrotnie podkreślał, że chce chronić prywatność swoich dzieci i nie zamierza publicznie komentować rodzinnych spraw.
Nowy etap w życiu tancerza rozpoczął się u boku Dominiki Serowskiej. W lutym 2024 roku para ogłosiła zaręczyny, a niedługo później na świecie przyszedł ich syn Romeo. Obecnie zakochani oczekują narodzin kolejnego dziecka i coraz częściej wspominają także o planach przeprowadzki.
POLECAMY: Doda odpowie za reklamę suplementów? Prokuratura postawiła zarzuty
Marcin Hakiel zażartował z antykoncepcji na wizji. W studiu zapadła niezręczna cisza
We wtorek para pojawiła się w plenerowym studiu „Pytania na śniadanie”, gdzie opowiadała o zbliżających się narodzinach drugiego dziecka. Podczas rozmowy Robert Stockinger zasugerował nawet, że zakochani spodziewają się kolejnego syna. Sami zainteresowani nie potwierdzili jednak tych informacji i nie zdradzili jeszcze płci dziecka.
W trakcie rozmowy Marcin Hakiel podzielił się także swoimi przemyśleniami na temat współczesnych rodzin. Stwierdził, że coraz częściej dzieci zastępowane są przez zwierzęta domowe, co – jego zdaniem – jest coraz bardziej widocznym zjawiskiem. Na tym jednak nie zakończyły się zaskakujące wypowiedzi tancerza.
Jeszcze większe emocje wywołał temat powiększania rodziny. Dominika Serowska po raz kolejny podkreśliła, że po narodzinach drugiego dziecka nie planuje już kolejnych ciąż. Marcin Hakiel postanowił jednak zażartować, że wciąż będzie próbował przekonać partnerkę do zmiany zdania.
“Zanim się oświadczę, to jeszcze mogę kolejne dziecko, bo to wiesz, potem będzie trudniej. Moja pozycja negocjacyjna będzie zdeprymowana” – wypalił Hakiel.
Na te słowa Dominika Serowska odpowiedziała z uśmiechem, dając do zrozumienia, że zna już pomysły swojego partnera.
“Ja naprawdę głównie się śmieję, że ja nie planowałam tego drugiego dziecka, ale on zaplanował jednak, więc obawiam się, co będzie dalej” – wtrąciła Serowska.
Chwilę później Marcin Hakiel postanowił pójść o krok dalej i zażartował z metod antykoncepcji. Jego słowa wywołały wyraźne zakłopotanie zarówno wśród prowadzących, jak i partnerki.
“Są takie metody, że te systemy zabezpieczające się tak przekłuwa. Ciach i masz!” – wypalił.
Na reakcję obecnych w studiu nie trzeba było długo czekać. Dominika Serowska szybko zwróciła partnerowi uwagę, by nie rozwijał tego wątku. Katarzyna Dowbor skwitowała całą sytuację krótkim: „Marcin, proszę cię…”, natomiast Robert Stockinger zasugerował, by nie zagłębiać się w szczegóły. Choć cała rozmowa miała żartobliwy charakter, fragment błyskawicznie zaczął być komentowany przez internautów, którzy nie kryli zaskoczenia słowami tancerza.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jolanta Pieńkowska zniknęła z telewizji. Co robi po odejściu z TVN24?
Zażenowani jesteście pomysłem Hakiela? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news4 dni temuUjawniamy gwiazdy specjalnej edycji „The Floor”. Nie brakuje zaskoczeń
-
news5 dni temuJarosław Kaczyński rozbawił Holecką. Dziennikarka z trudem zachowała powagę
-
news4 dni temu„Lato z Radiem i TVP”. Edyta Górniak przerwała występ. Nagle zwróciła się do syna
-
news3 dni temuJulia Wróblewska przekazała niepokojące wieści. “Jest gorzej, niż było”
-
news3 dni temuWPADKA w „Dzień dobry TVN”. Jan Pirowski nagle zniknął z anteny
-
news4 dni temuPiotr Kędzierski zabrał głos ws. Idy Nowakowskiej. Tak wygląda ich relacja
-
news4 dni temuKuba Wojewódzki kolejną ofiarą aktywistów. Uderzyli w jego restaurację
-
showbiz3 dni temuNowa twarz w „Tańcu z Gwiazdami”. Wiadomo, kto dołączył do ekipy

Dodaj komentarz