Śledź nas

showbiz

Sebastian Fabijański stanął po stronie Skolima? Padły wymowne słowa

Opublikowano

w dniu

Wypowiedź Skolima o artystach wywołała prawdziwą lawinę komentarzy i podzieliła opinię publiczną. Gdy kolejne gwiazdy zaczęły reagować na jego słowa, głos zabrał również Sebastian Fabijański. To, co powiedział o koledze z branży, może zaskoczyć wielu. Przeczytaj całość już teraz!

W ostatnich dniach trudno było znaleźć w polskim show-biznesie temat, który wzbudzałby większe emocje niż dyskusja wokół planowanych zmian dotyczących wsparcia socjalnego dla artystów. Wszystko zaczęło się od głośnej wypowiedzi Skolima, który podczas jednego ze swoich występów postanowił publicznie skomentować pomysł współfinansowania emerytur dla twórców. Nagranie błyskawicznie obiegło internet i wywołało prawdziwą burzę.

Muzyk nie przebierał w słowach, a jego wypowiedź natychmiast stała się jednym z najgorętszych tematów w mediach społecznościowych. Wielu internautów poparło jego stanowisko, inni zarzucili mu jednak, że niesprawiedliwie uderzył w całe środowisko artystyczne i przekroczył granice publicznej debaty.

“Pojechałem dzisiaj na live o tych kuach artystach. Domagają się emerytur, a dzieci oczekują na zbiórki. Państwo polskie nie ma na zbiórki. Artyści, albo ci starzy przechlali całą karierę, przepali, albo ci młodzi robią taką chową muzykę czy obraz, że nikt tego nie chce oglądać, a domagają się naszych pieniędzy. Nie ma na to naszej racji. Jak mają nasze pieniądze iść, to na dzieci, na drogi, a nie na jakieś kuwy i ćp**ów. Dobrze mówię? Bardzo dobrze. Nigdy na to nie pozwolę” – mówił.

Największe kontrowersje wzbudził nie tylko sam temat, ale również sposób, w jaki Skolim odniósł się do ludzi związanych z kulturą i sztuką. W sieci szybko pojawiły się tysiące komentarzy, a dyskusja wyszła daleko poza środowisko muzyczne. Głos zaczęli zabierać aktorzy, wokaliści, pisarze i przedstawiciele wielu innych zawodów twórczych.

Wśród osób, które postanowiły odpowiedzieć artyście, znalazła się między innymi Ania Rusowicz. Wokalistka opublikowała obszerny wpis, w którym przypomniała, że zawód artysty to znacznie więcej niż tylko gwiazdy sceny muzycznej czy celebryci znani z telewizji.

“Przypomnę, że zanim nazwiemy artystów qr…, ćpunami i rzucimy w nich mięsem, w skład zawodów artystycznych możemy zaliczyć: pisarzy, literatów, dramaturgów, poetów, malarzy, rzeźbiarzy, grafików, choreografów, tancerzy, aktorów, fotografików, reżyserów, scenografów, projektantów mody, architektów, muzyków, ilustratorów, kompozytorów, tekściarzy itp. A artysta głodny to artysta płodny” – napisała wokalistka.

Z kolei Krzysztof Skiba przypomniał, że sukces finansowy osiąga jedynie niewielki procent osób związanych z branżą artystyczną. W swoim wpisie zwrócił uwagę na sytuację aktorów, muzyków czy ludzi teatru, którzy mimo wieloletniego wykształcenia i doświadczenia często funkcjonują na niestabilnych umowach i nie mogą liczyć na wysokie dochody.

“Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale są artyści, którzy nie zarabiają milionów tak jak Ty. Dostać się do uczelni artystycznej jest bardzo trudno i czeka to, tylko tych najbardziej utalentowanych. Studiujesz tam potem pięć lat, a po studiach dostajesz dyplom i grasz w teatrze, czy filharmonii za grosze. A często latami grasz w offowych teatrach lub zespołach na bieda umowy o dzieło” – napisał lider Big Cyc.

POLECAMY: Agnieszka Woźniak-Starak ujawniła, co wydarzyło się z Dodą w Opolu

Sebastian Fabijański reaguje na słowa Skolima

Tymczasem temat dotarł również do Opola, gdzie trwa 63. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej. Jednym z artystów obecnych na wydarzeniu był Sebastian Fabijański, który pojawił się w konkursie „Premiery” z utworem „Nieidealna”, wykonywanym wspólnie z Daryą. Choć duet nie zdobył nagrody, ich występ został bardzo dobrze przyjęty przez publiczność.

“Sebastian nie przestajesz zaskakiwać oczywiście w pozytywnym sensie; Brawo, świetny występ i piosenka, którą chce się przytulić do serca; Najbardziej chwytliwa melodia tego koncertu; Ciary na ciele; Brawo za świetny występ; Rozwaliliście system” – pisali fani w mediach społecznościowych TVP.

Przy okazji pobytu w Opolu Sebastian Fabijański udzielił wywiadu reporterce Pudelka. Rozmowa szybko zeszła na temat głośnej dyskusji dotyczącej projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. Aktor i muzyk nie ukrywał, że temat budzi ogromne emocje, ale sam stara się podchodzić do niego z dystansem.

„Jedyne, co moja wypowiedź jest w stanie sprawić, to spolaryzować ludzi. Jedni mi przyklasną, drudzy mnie będą z widłami ganiać za to, co mówię. Nie ma to znaczenia, co na ten temat myślę. Natomiast wydaje mi się, że my, ludzie, którzy zajmują się sztuką, nie powinniśmy dawać się wkręcać w żadne polityczne gry. Nie sądzę, że to jest przestrzeń dla nas” – powiedział Sebastian Fabijański.

Najciekawsza część rozmowy pojawiła się jednak w momencie, gdy dziennikarka zapytała go wprost o słowa Skolima. Wielu spodziewało się ostrej krytyki lub jednoznacznego potępienia wypowiedzi kolegi z branży. Odpowiedź Fabijańskiego okazała się jednak znacznie bardziej wyważona.

„Najwyraźniej ma takie zdanie. Jeżeli ma takie zdanie, to jest jego zdanie. Ma prawo je wyrażać. Czy ja uważam to samo, co Skolim? Nie, nie uważam tego samego, co Skolim” – dodał aktor.

Takie stanowisko zaskoczyło część internautów. Sebastian Fabijański wyraźnie zaznaczył bowiem, że nie zgadza się z opinią wokalisty, ale jednocześnie nie zamierza odbierać mu prawa do jej publicznego wyrażania. Tym samym aktor i muzyk uniknął kolejnej medialnej awantury, która mogłaby jeszcze bardziej zaognić sytuację.

Jedno jest pewne – temat wsparcia dla artystów jeszcze długo będzie wywoływał emocje. Wypowiedź Skolima uruchomiła debatę, w której głos zabierają kolejne znane osoby. A reakcja Sebastiana Fabijańskiego pokazuje, że nawet w środowisku artystycznym nie ma dziś jednej wspólnej odpowiedzi na pytanie, jak powinno wyglądać wsparcie dla ludzi kultury i sztuki.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Opole 2026: Fabijański i Darya skradli show? Internauci nie kryją rozczarowania

Zgadzacie się ze słowami Sebastiana Fabijańskiego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Sebastian Fabijański (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Skolim i Justyna Steczkowska (fot. Dariusz Gałązka/AKPA) – 17 maja 2026
Sebastian Fabijański (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Skolim (fot. Marcin Gadomski/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Fabijański zabrał głos ws. TK: „Walka o władzę powinna mieć jakieś granice”. Ma rację?

Opublikowano

w dniu

przez

Piątkowe wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego wywołały ogromne emocje i błyskawicznie stały się jednym z najgorętszych tematów w kraju. Głos w sprawie zabrał również Sebastian Fabijański, który do tej pory raczej unikał publicznych komentarzy dotyczących polityki. Tym razem nie zamierzał jednak milczeć. Dowiedz się więcej!

Piątkowy wieczór przyniósł gwałtowne zaostrzenie trwającego od miesięcy sporu o Trybunał Konstytucyjny. Informacje o odsunięciu dotychczasowego kierownictwa instytucji, wnioskach o uchylenie immunitetów oraz obecności policji przed gmachem przy alei Szucha zdominowały przekazy medialne. Wydarzenia wywołały liczne komentarze i ponownie rozpaliły dyskusję na temat sytuacji politycznej w Polsce.

Do sprawy postanowił odnieść się Sebastian Fabijański. Aktor opublikował w mediach społecznościowych zrzut ekranu z relacji na żywo Kanału Zero, a następnie podzielił się osobistą refleksją. Jego wpis szybko zwrócił uwagę internautów, szczególnie że artysta nie należy do osób, które regularnie komentują bieżące wydarzenia polityczne.

Sam Sebastian Fabijański przyznał zresztą, że dotychczas świadomie powstrzymywał się od publicznego zabierania głosu w takich sprawach. Nie chciał dokładać kolejnych emocji do i tak mocno podzielonej dyskusji. Tym razem jednak uznał, że nie potrafi przejść obojętnie obok tego, co dzieje się w kraju.

“Nigdy nie wypowiadałem się na tematy polityczne, bo moje zdanie nie ma żadnego znaczenia i jedyne, co może zdziałać, to podzielić, ale… Tym razem nie umiem się powstrzymać” – napisał na InstaStories.

POLECAMY: Halloween 2026: Maffashion jako Miszczak, Bagi jako Skolim. Kto wypadł najlepiej?

Sebastian Fabijański nie mógł dłużej milczeć

W dalszej części publikacji aktor nie ukrywał oburzenia eskalacją konfliktu politycznego. Zwrócił uwagę na atmosferę napięcia, która od dłuższego czasu towarzyszy polskiemu życiu publicznemu. W jego ocenie kolejne działania prowadzące do zaostrzenia sporu nie są tym, czego społeczeństwo potrzebuje w obecnej sytuacji.

“Komuś chyba się na Halloween w 🎃 poprzewracało. Mało nam napięć? Mało wojen? Mało nienawiści? Mało polaryzacji? Walka o władzę powinna mieć jakieś granice. Dziś prawie przestała mieć” – stwierdził.

Słowa Sebastiana Fabijańskiego były mocne, ale aktor nie ograniczył się wyłącznie do krytyki konkretnych wydarzeń. W swoim wpisie wyraźnie zaznaczył, że nie zamierza stawać po żadnej ze stron politycznego konfliktu. Jego komentarz dotyczył przede wszystkim samego mechanizmu pogłębiania społecznych podziałów i wykorzystywania napięć do walki o wpływy.

Artysta podkreślił, że w jego opinii w obecnych, niespokojnych czasach szczególnie niebezpieczne jest podejmowanie działań, które mogą jeszcze bardziej zaostrzać atmosferę w społeczeństwie. Nie wskazał przy tym jednej konkretnej formacji jako odpowiedzialnej za sytuację. Zamiast tego zwrócił uwagę na konsekwencje politycznych decyzji dla zwykłych obywateli.

“I nieważne, kto jest autorem tego, co się dzieje – jaka frakcja polityczna. Ważne, że takie ruchy, w tych bardzo niespokojnych czasach, to po prostu igranie z ogniem, którego nikt dziś nie potrzebuje. Po raz kolejny namacalnie się przekonujemy, czym są nasze potrzeby w zestawieniu z politycznymi interesami” – dodał.

Wpis Sebastiana Fabijańskiego pokazuje, że weekendowe wydarzenia wywołały reakcje nie tylko wśród polityków i komentatorów życia publicznego. Do dyskusji dołączył również aktor, który do tej pory unikał podobnych deklaracji. Tym razem zdecydował się jednak zabrać głos i jasno wyraził swoje zaniepokojenie rosnącymi napięciami.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Edyta Górniak BRONI Nawrockiego. „Granice zostały przekroczone”. Zgadzacie się?

A Wy co uważacie o tej sytuacji? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Sebastian Fabijański (fot. screen Instagram Stories Sebastian Fabijański) – 31.10.2026
Sebastian Fabijański (fot. screen Instagram Stories Sebastian Fabijański) – 31.10.2026
Sebastian Fabijański (fot. screen YouTube TVN.pl)
Karol Nawrocki (fot. screen Maciej Berek) – 31.10.2026

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

moda

Halloween 2026: Maffashion jako Miszczak, Bagi jako Skolim. Kto wypadł najlepiej?

Opublikowano

w dniu

przez

Halloween to dla gwiazd show-biznesu doskonała okazja, by zaskoczyć fanów i pokazać się z zupełnie innej strony. W tym roku nie zabrakło pomysłowych kostiumów, zaskakujących inspiracji i przebrań, obok których trudno przejść obojętnie. Niektóre wybory mogą naprawdę rozbawić! Zobacz kolekcję zdjęć poniżej.

Halloween, obchodzone 31 października, od lat jest dla celebrytów okazją do zaprezentowania swojej kreatywności. Gwiazdy chętnie wcielają się w postaci znane z filmów, seriali i świata muzyki, ale nie brakuje też inspiracji bieżącymi wydarzeniami oraz internetowymi żartami. W przygotowanie kostiumów często angażują profesjonalnych makijażystów, stylistów i charakteryzatorów, dzięki czemu niektóre metamorfozy robią naprawdę ogromne wrażenie. Na świecie niezmiennie wyróżnia się Heidi Klum, która słynie z widowiskowych przebrań i organizowania halloweenowych imprez. Swoimi pomysłami regularnie dzielą się również Kardashianki, Paris Hilton oraz rodzina Bieberów.

W Polsce także nie brakuje gwiazd, które z roku na rok coraz chętniej włączają się w halloweenową zabawę. Szczególne miejsce zajmuje Maffashion, często nazywana polską królową Halloween. Influencerka słynie z dopracowanych kostiumów i odważnych pomysłów, które błyskawicznie przyciągają uwagę internautów. Tym razem postawiła na wyjątkowo zaskakującą inspirację i wcieliła się w Edwarda Miszczaka. Jej wybór z pewnością należy do najbardziej nietypowych przebrań tegorocznej zabawy.

Nie mniej kreatywnie zaprezentował się Bagi, który postanowił upodobnić się do Skolima. Z kolei Ola Ciupa wybrała wizerunek kobiety-kota, a u jej boku pojawił się wysportowany ukochany.

Na zupełnie inną inspirację postawiła Maja Rutkowski, która wcieliła się w Cruellę. Jej kostium nawiązywał do jednej z najbardziej charakterystycznych postaci popkultury, znanej z filmu „101 dalmatyńczyków”.

Maja Rutkowski (fot. screen Instagram Maja Rutkowski)

W halloweenową zabawę zaangażowali się również Friz i Wersow, którzy zaprezentowali rodzinne przebrania razem z dziećmi. Cała rodzina postawiła na bohaterów filmu „Iniemamocni”. To jeden z tych pomysłów, które pokazują, że Halloween może być nie tylko okazją do indywidualnych metamorfoz, ale również do wspólnej zabawy. Tegoroczne przebrania polskich gwiazd udowodniły, że kreatywności im nie brakuje, a niektóre wybory z pewnością jeszcze długo będą komentowane przez fanów.

Friz i Wersow (fot. screen Instagram Friz)

POLECAMY: Edyta Górniak BRONI Nawrockiego. „Granice zostały przekroczone”. Zgadzacie się?

Zobacz więcej zdjęć gwiazd z tegorocznego Halloween

Julia Wieniawa (fot. screen Instagram Julia Wieniewa)
Oliwia Bieniuk (fot. screen Instagram Oliwia Bieniuk)
Maciej Dowbor (fot. screen Instagram Maciej Dowbor)
Anna Mucha (fot. screen Instagram Anna Mucha)
Anna Senkara (fot. screen Instagram Anna Senkara)
Maffashion jako Edward Miszczak (fot. screen Instagram Maffashion)

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ukochany pupil Dody nie żyje. Tak wyglądała ich relacja

Które przebranie podoba Wam się najbardziej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Autor: Szymon Jedynak

Kontynuuj czytanie

news

Edyta Górniak BRONI Nawrockiego. „Granice zostały przekroczone”. Zgadzacie się?

Opublikowano

w dniu

przez

Piątkowe wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego wywołały ogromne emocje i stały się tematem gorącej dyskusji w całym kraju. Teraz głos zabrała Edyta Górniak, która nie ukrywała, że nagranie z udziałem Karola Nawrockiego mocno ją poruszyło. Wokalistka zwróciła uwagę na jeden szczegół, który szczególnie ją oburzył. Dowiedz się więcej!

Piątkowy wieczór przyniósł gwałtowne zaostrzenie trwającego od miesięcy sporu o Trybunał Konstytucyjny. Informacje o odsunięciu dotychczasowego kierownictwa instytucji, wnioskach o uchylenie immunitetów oraz obecności policji przed gmachem przy alei Szucha zdominowały przekazy medialne. Wydarzenia wywołały liczne komentarze i ponownie rozpaliły dyskusję na temat sytuacji politycznej w Polsce.

Szczególne zainteresowanie wzbudziły nagrania, które w nocy z piątku na sobotę, 30 i 31 października, obiegły media społecznościowe. Widać na nich Karola Nawrockiego przed wejściem do siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Prezydent próbuje przedostać się przez grupę osób stojących w drzwiach budynku. W pewnym momencie zwraca się do jednej z kobiet słowami: „Proszę odejść, przepraszam panią”.

W piątek wieczorem w Trybunale Konstytucyjnym doszło do kolejnego zwrotu w trwającym konflikcie. W opublikowanym komunikacie poinformowano o odsunięciu od wykonywania obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Tymczasowe kierowanie pracami instytucji powierzono sędzi Annie Korwin-Piotrowskiej, co spotkało się z natychmiastową reakcją i jeszcze bardziej zaostrzyło spór.

Następnie później siedmioro sędziów wybranych przez Sejm weszło na teren Trybunału w towarzystwie funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa. Jak relacjonowała rzeczniczka TK Weronika Ścibor, pracujący na miejscu strażnicy mieli otrzymać polecenie spakowania swoich rzeczy i opuszczenia budynku. Sytuacja szybko stała się przedmiotem politycznych komentarzy, a przed gmachem zaczęli gromadzić się kolejni ludzie.

Na miejscu pojawili się między innymi politycy prawicy, przedstawiciele Konfederacji oraz Grzegorz Braun wraz z sympatykami. Obecna była również policja. Na oficjalnym profilu Trybunału opublikowano komunikat, w którym zakwestionowano legalność podjętych działań i napisano o „bezprawnym przejęciu strony internetowej”. Wydarzenia z piątkowego wieczoru jeszcze bardziej zaostrzyły spór, który od miesięcy dzieli polską scenę polityczną.

POLECAMY: Ukochany pupil Dody nie żyje. Tak wyglądała ich relacja

Edyta Górniak przejęta tym, co spotkało Nawrockiego. Padły mocne słowa

Nagranie z udziałem Karola Nawrockiego wywołało burzliwą dyskusję, a komentujący nie pozostali wobec niego obojętni. Teraz swoją reakcję przedstawiła również Edyta Górniak. Wokalistka przyznała, że obrazy, które zobaczyła, wywołały w niej bardzo silne emocje. Nie próbowała ukrywać, że szczególnie poruszył ją sposób, w jaki – jej zdaniem – potraktowano głowę państwa.

“Nie mam mądrego komentarza na to, co się dzieje, ale mam tyle emocji i bólu i smutku za naszego prezydenta, za to, jak został potraktowany” – powiedziała na InstaStories.

Szczególnie mocno Edyta Górniak zwróciła uwagę na moment, w którym prezydent zwrócił się do kobiety stojącej przy wejściu i poprosił ją o umożliwienie przejścia. To właśnie ten fragment nagrania wywołał u niej największe poruszenie. Wokalistka nie kryła zdziwienia, że w takiej sytuacji Karol Nawrocki miał jeszcze przepraszać osobę blokującą mu drogę.

“I jeszcze, co za absurd, że jeszcze on przeprasza tę panią, że chce przejść. Że on jeszcze mówi: „Przepraszam panią” – skwitowała Górniak.

Artystka zwróciła również uwagę na kulturę osobistą prezydenta, która – w jej ocenie – ujawniła się nawet w bardzo napiętych okolicznościach. Podkreśliła, że sposób, w jaki się zachował, zrobił na niej szczególne wrażenie.

“Jeszcze w takiej sytuacji, w takim napięciu, w takiej niepewności odezwała się w nim kultura osobista” – wypaliła.

Wokalistka jednocześnie zaznaczyła, że nie uważa się za ekspertkę od polityki i nie zamierza rozstrzygać wszystkich prawnych aspektów konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Podkreśliła, że nie musi rozumieć każdego mechanizmu politycznego, aby mówić o własnych emocjach i reakcjach na obejrzane nagranie.

“Ja się nie znam na polityce. Zostawiam to lepszym, mądrzejszym. Nie wszystko muszę rozumieć. Odpowiadam tylko za to, co czuje moje serce” – wyznała.

Na koniec Edyta Górniak jasno wyraziła swoją ocenę tego, co zobaczyła. Wokalistka stwierdziła, że jej zdaniem doszło do przekroczenia granic i złamania prawa. Jej wypowiedź jest osobistą reakcją na nagranie, a prawne i polityczne okoliczności całego wydarzenia pozostają przedmiotem sporu.

“I moje serce widzi, że granice zostały przekroczone i prawo zostało złamane. Jeżeli nie szanuje się prezydenta narodu, to kogo się szanuje?” – wtrąciła.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ida Nowakowska OSTRO o Halloween. „Dla mnie nie jest świętem”. Ma rację?

Co uważacie o słowach Edyty Górniak? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Edyta Górniak (fot. AKPA) – “Taniec z Gwiazdami”
Karol Nawrocki (fot. screen YouTube Kanał Zero)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Ukochany pupil Dody nie żyje. Tak wyglądała ich relacja

Opublikowano

w dniu

przez

To miała być walka zakończona szczęśliwym finałem, jednak los napisał najtragiczniejszy scenariusz. Doda przekazała swoim obserwatorom wiadomość, której nikt nie chciał usłyszeć. Wokalistka do samego końca 1, że uda się uratować jej ukochanego pupila …

Ostatnie dni były dla Dody wyjątkowo trudne. Artystka od lat angażuje się w pomoc zwierzętom i wielokrotnie udowadniała, jak ważny jest dla niej ich los. Jej psy, Foxy i Wolfie, są pełnoprawnymi członkami rodziny, dlatego nagłe pogorszenie stanu zdrowia jednego z nich wywołało u wokalistki ogromny strach. Niestety, w sobotę gwiazda przekazała swoim fanom najgorszą możliwą wiadomość.

Jeszcze na początku tygodnia Doda relacjonowała na Instagramie dramatyczne chwile spędzone w warszawskiej klinice weterynaryjnej. Zapłakana artystka prosiła internautów o przesyłanie dobrej energii i modlitwę za zdrowie Foxy’ego. Piesek nagle poczuł się gorzej, a jego stan wymagał natychmiastowej pomocy specjalistów. Każda kolejna godzina była walką o jego życie.

U zwierzaka zdiagnozowano ostre zapalenie płuc. Foxy trafił do inkubatora, a jego organizm musiał zmierzyć się z poważnymi problemami oddechowymi. Sytuacja była na tyle poważna, że w pewnym momencie lekarze nie dawali wokalistce powodów do optymizmu. Doda jednak nie zamierzała się poddawać i szukała kolejnych możliwości pomocy dla swojego ukochanego pupila.

Artystka konsultowała stan zdrowia pieska w kolejnych placówkach weterynaryjnych, licząc na to, że uda się znaleźć sposób na uratowanie jego życia. Do samego końca wierzyła w cud. Choć pojawiły się chwile, które dawały nadzieję, a parametry oddechowe zwierzaka zaczęły się poprawiać, jego organizm był już bardzo osłabiony.

POLECAMY: Ida Nowakowska OSTRO o Halloween. „Dla mnie nie jest świętem”. Ma rację?

Doda straciła ukochanego pupila. Łączyła ich niezwykła relacja

Niestety, nadzieja na szczęśliwe zakończenie nie wystarczyła. W sobotnie przedpołudnie Doda poinformowała, że Foxy nie żyje. Szczególnie przejmujący jest fakt, że piesek odszedł zaledwie dzień po swoich trzecich urodzinach. Wokalistka opublikowała w sieci osobisty wpis, w którym trudno nie dostrzec ogromnego bólu po stracie ukochanego przyjaciela.

“Mój ukochany pies przyjaciel dzień po swoich trzecich urodzinach zmarł. Serce nie wytrzymało, mimo że już poprawiał się oddech. Zabrakło kilku dni… Dziś umarliśmy razem, a tylko tobie przestało bić serce” – napisała na Instagramie.

Na tym jednak Doda nie poprzestała. Po przekazaniu tragicznej wiadomości wróciła do publikowania zdjęć z kliniki weterynaryjnej, na których uwieczniony został Foxy. Pokazała również nagrania, na których widać jej drugiego psa, Wolfiego. Widać, że również on znalazł się w trudnej sytuacji po stracie swojego czworonożnego towarzysza.

Dla wokalistki to szczególnie bolesny moment, ponieważ przez ostatnie dni robiła wszystko, by uratować Foxy’ego. Nie ukrywała łez, dzieliła się z fanami kolejnymi informacjami i prosiła o wsparcie. Kiedy pojawiały się sygnały poprawy, mogła mieć nadzieję, że najgorsze jest już za nimi. Niestety, ostatecznie nie udało się wygrać tej walki.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: TVN podjął decyzję ws. Rozenek-Majdan. Klamka zapadła

Przeżyliście kiedyś podobną stratę? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Doda i Foxy (fot. screen Instagram Doda)
Wanda Rabczewska i Wolfie (fot. screen Instagram Doda)
(fot. screen Instagram Doda)
(fot. screen Instagram Doda)
(fot. screen Instagram Doda)
(fot. screen Instagram Doda)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością