news
“SOR” – komedia, która bawi do łez. Rewelacyjna premiera z udziałem gwiazd w Teatrze Kultura na Bemowie
Scena Teatru Kultura na warszawskim Bemowie, w Bemowskim Centrum Kultury, zamieniła się w miejsce pełne nieoczekiwanych zwrotów akcji, zaskakujących diagnoz i… śmiechu przez łzy. Nowy spektakl „SOR – Specjalistyczny Ośrodek Rozrywkowy” to muzyczna komedia omyłek w dwóch aktach, która z pewnością poruszy widzów i jednocześnie dostarczy im solidnej dawki rozrywki. Na scenie prawdziwa plejada gwiazd: Agnieszka Mrozińska, Ewelina Kudeń – Nowosielska, Katarzyna Kołeczek, Hanna Kochańska, Anna Sandowicz, Franek Karpiński, Krystian Kukułka, Wojtek Sikora, Paweł Izdebski, Michał Rudaś, Maciej Radel.
Spektakl, pt. „SOR” w reżyserii Anny Sandowicz, na podstawie scenariusza Aleksandry Kafarskiej, zainaugurował otwarcie Sceny Teatru Kultura w Bemowskim Centrum Kultury. Poprzedziły go recitale gwiazd oraz utalentowanej młodzieży. Sama sztuka również zawiera elementy musicalu, co czyni ją jeszcze bardziej wyjątkową. Wydarzenie poprowadzili Tomasz Ciachorowski oraz Michał Rolnicki. – To już czwarty spektakl dla dorosłych, który produkuje moja firma. Cieszę się, że spotkał się z tak pozytywnym odzewem i reakcją publiczności. Scenariusz powstał na zamówienie według konkretnych wytycznych. Pomyślałam sobie, że temat polskiej służby zdrowia i jej niedoskonałości jest zawsze na czasie, dlatego warto przyjrzeć mu się trochę bliżej, momentami w nieco przerysowany sposób, w którym mimo wszystko jest ziarno gorzkiej prawdy – opowiada Katarzyna Piątosa-Kuśmierczyk, producentka i pomysłodawczyni spektaklu i podkreśla, że zgromadzeni na premierze przedstawiciele służby zdrowia nie mają jej za złe tego pstryczka w nos. – Na premierze było kilka osób z branży medycznej. Na szczęście takich, które mają do siebie dystans. Stwierdzili, że bawili się doskonale. W końcu sami doskonale wiedzą jak bywa na SOR-ach – dodaje.
O czym jest sztuka „SOR”?
Akcja spektaklu toczy się na oddziale SOR – miejscu, które w powszechnej wyobraźni kojarzy się z napięciem, dramatem i niekończącymi się kolejkami. Jednak w interpretacji twórców Teatru Kultura, szpitalna codzienność zyskuje nieoczekiwany, komediowy wymiar. Tu rejestratorka Żaneta bardziej przejmuje się swoim makijażem niż pacjentami, lekarze prowadzą między sobą bardziej skomplikowane relacje niż z chorymi, a nieporozumienia i niedopatrzenia osiągają rangę prawdziwych spektakli. Jednak nie wszystko jest tylko śmieszne – „SOR” ukazuje polską rzeczywistość z dużą dawką ironii, balansując na granicy komedii i gorzkiej prawdy o funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia. Wśród śmiechu pojawiają się pytania o odpowiedzialność, chaos instytucjonalny, ale i o ludzkie słabości, które wychodzą na jaw w sytuacji kryzysu. – Uwielbiam grać komedie, ale lubię też grać dramaty, ale przede wszystkim kocham poprawiać humor innym. Dialogi przeplatają się z elementami muzycznymi i tanecznymi choreografiami. Na scenie w sumie jest dziesięć osób, więc granie wymaga szczególnej uwagi od aktorów. To było bardzo duże wyzwanie – opowiada Agnieszka Mrozińska, czyli urocza recepcjonistka Żanetka. – Prywatnie nie chciałabym trafić na taki SOR jak z naszego spektaklu. O dziwo krótko przed premierą sama trafiłam na SOR i choć nie miałam przykrych doświadczeń, to nikomu nie życzę podobnych. Oby ludzie lądowali wyłącznie na naszym teatralnym SOR-rze, czyli „specjalistycznym Ośrodku Rozrywkowym” – uśmiecha się gwiazda, która zachwyca nie tylko umiejętnościami aktorskimi, ale i tanecznymi.
POLECAMY: Kuba Wojewódzki niespodziewanie po latach rezygnuje z pracy – powody tej decyzji zaskakują
Teatr Kultura – sztuka z misją
Teatr Kultura, mieszczący się na Bemowie przy Bemowskim Centrum Kultury, to dynamicznie rozwijająca się instytucja artystyczna, która powstała jako kontynuacja działań Fundacji Kulturalne Dzieci. Założony przez Katarzynę Piątosę-Kuśmierczyk. Ten teatr od początku swojego istnienia łączy działalność artystyczną z misją edukacyjną i społeczną. Celem Teatru Kultura jest nie tylko tworzenie spektakli, ale również promowanie wartościowej kultury, inspirowanie do refleksji nad współczesnym światem oraz wspieranie młodych talentów. Teatr organizuje warsztaty, inicjatywy społeczne i wydarzenia, które mają na celu integrację różnych środowisk oraz budowanie świadomej, aktywnej społeczności. To właśnie ta wizja sprawia, że każda produkcja Teatru Kultura – nawet komedia – niesie ze sobą głębsze przesłanie.
Śmiech, który skłania do myślenia „SOR” to spektakl, który bawi do łez, ale też zachęca do głębszych refleksji. Dzięki wartkiej akcji, barwnym postaciom i nieoczekiwanym zwrotom fabularnym, widzowie przeniosą się w świat, który z jednej strony jest karykaturą rzeczywistości, a z drugiej, jej przerażająco trafnym odbiciem. Widowie aż pękali ze śmiechu. Na koniec upominki od patronów spektaklu wręczyła artystom Agnieszka Kałuża – koordynator ds. współpracy z mediami i partnerami.






























Fot. Teatr Kultura i Bemowskie Centrum Kultury
Tekst: SM
news
Maria Sadowska GRAŁA do KOTLETA? “Zawsze robiłam SHOW!”
Maria Sadowska GRAŁA do KOTLETA! “Zawsze robiłam SHOW!” – tym razem śpiewała w „Czerwonym Wieprzu”
Z Marią Sadowską udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.
fot. Piotr Podlewski/AKPA
POLECAMY: „Taniec z Gwiazdami” bez Sykut-Jeżyny i Ibisza? Te wieści mogą zaskoczyć
news
Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!
Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!
Z Patrykiem Vegą udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.
POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
news
Izabella Krzan niczym nimfa wyłania się z wody. Fani już komentują
Izabella Krzan po raz kolejny przyciągnęła uwagę internautów. Gwiazda, która od kilku miesięcy rozwija swoją karierę w TVN, tym razem zachwyciła obserwatorów kadrami z wypoczynku w malowniczej, morskiej scenerii. Fani szybko zwrócili uwagę na jej sylwetkę. Dowiedz się więcej!
Izabella Krzan od kilku miesięcy jest jedną z twarzy programu „Dzień Dobry TVN”. Od około trzech miesięcy współprowadzi poranny format razem z Janem Pirowskim, a jej telewizyjna kariera nabrała w ostatnim czasie tempa. Prezenterka nie ogranicza się jednak wyłącznie do śniadaniówki i pojawia się także przy innych projektach stacji.
Jednym z nich jest „Azja Express”, który również prowadzi Izabella Krzan. Gwiazda doskonale odnalazła się w formacie wymagającym od prowadzącego energii, swobody i kontaktu z uczestnikami. Jej aktywność zawodowa sprawia, że widzowie coraz częściej mogą oglądać ją na antenie w różnych rolach.
Poza pracą przed kamerami Izabella Krzan chętnie pokazuje również fragmenty swojego życia w mediach społecznościowych. Prezenterka regularnie publikuje zdjęcia i nagrania, dzięki którym jej obserwatorzy mogą zobaczyć nie tylko telewizyjne kulisy, ale także bardziej prywatne momenty.
POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
Izabella Krzan niczym bogini wyłania się z wody. Zachwycające kadry
Tym razem uwagę przyciągnęły kadry wykonane podczas wypoczynku. Izabella Krzan zaprezentowała się w wyjątkowo malowniczej, morskiej scenerii. Na opublikowanych ujęciach gwiazda spaceruje w przejrzystej, turkusowej wodzie, a w tle widać jasne skały oraz zakotwiczone łodzie.
Prezenterka postawiła na wakacyjny, naturalny look. Izabella Krzan miała na sobie dwuczęściowy, mieniący się srebrzyście strój kąpielowy o kroju bikini, który podkreślał jej smukłą sylwetkę. Całość uzupełniła eleganckimi okularami przeciwsłonecznymi oraz efektownym naszyjnikiem z krzyżykiem.
Nie zabrakło również naturalnych elementów stylizacji. Rozwiane przez wiatr włosy i słoneczna, morska sceneria stworzyły bardzo wakacyjny klimat. Na zdjęciach Izabella Krzan prezentuje się swobodnie i z dużym luzem, co szybko zostało zauważone przez jej obserwatorów.
Pod publikacją niemal od razu mogły pojawić się komentarze dotyczące wyglądu prezenterki. Fani chętnie komplementują jej formę i wakacyjny styl.
Wśród komentarzy można znaleźć między innymi: „Piękna i zmysłowa”, „Cudownie wyglądasz”, „Modeleczka”, „Słodki jeżu w malinach….. ten poziom zajebistości jest jeszcze legalny?”, „Figura marzenie” czy „Zazdroszczę”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ida Nowakowska jako Cher w „TTBZ ”. Reakcja Gąsowskiego może zaskoczyć [WIDEO]
Lubicie Izę Krzan? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
news
Krzysztof Cugowski zdradził wysokość emerytury. Na koncertach zarabia krocie
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że jego emerytura nie należy do wysokich. Były lider Budki Suflera otrzymuje co miesiąc około 1700 zł, ale nie zamierza z tego powodu rezygnować ze sceny. Artysta wciąż regularnie koncertuje, a za jeden występ ma otrzymywać około 80 tys. zł.
Krzysztof Cugowski od lat pozostaje aktywny zawodowo. Choć w 2014 roku rozstał się z Budką Suflera, nie zakończył muzycznej kariery. Nadal występuje przed publicznością, tym razem z zespołem określanym jako Zespół Mistrzów. Jego koncerty odbywają się w ramach trasy „Wiek to tylko liczba”.
Muzyk ma już 76 lat, jednak wciąż nie myśli o przejściu na artystyczną emeryturę. Jak sam podkreśla, dopóki pozwala mu na to zdrowie, zamierza śpiewać. Niewysokie świadczenie z ZUS-u nie jest dla niego powodem do narzekania, ponieważ główne dochody zapewnia mu działalność koncertowa.
POLECAMY: Budka Suflera ma nowego wokalistę. Cugowski oburzony: Demolowanie legendy
Krzysztof Cugowski dostaje 1700 zł emerytury
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że wysokość jego emerytury może zaskakiwać. Były lider Budki Suflera co miesiąc otrzymuje około 1700 zł. Artysta tłumaczył, że na wysokość świadczenia wpływ miała jego kariera rozpoczęta jeszcze w czasach PRL-u. W tamtym okresie zasady odprowadzania składek wyglądały inaczej niż obecnie, co dziś przekłada się na wysokość jego emerytalnych wpływów. Muzyk nie przedstawia jednak swojej sytuacji jako powodu do narzekania. Wręcz przeciwnie, podkreśla, że nie zamierza skupiać się na kwocie przelewanej przez ZUS. Krzysztof Cugowski wciąż jest aktywny zawodowo, regularnie pojawia się na scenie i czerpie dochody z koncertów. To właśnie dalsza praca pozwala mu zachować finansową niezależność.
W rozmowie z „Faktem” artysta zaznaczył, że dopóki zdrowie mu na to pozwala, nie zamierza rezygnować ze śpiewania. Nie ukrywa, że muzyka nadal jest dla niego nie tylko źródłem utrzymania, ale przede wszystkim ważną częścią życia.
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci — powiedział „Faktowi”.
Dla niego znacznie większe znaczenie ma możliwość dalszego wykonywania zawodu. Dzięki koncertom pozostaje aktywny, spotyka się z publicznością i nadal może zarabiać na swojej wieloletniej pasji. Choć kwota 1700 zł miesięcznie nie jest wysoka, piosenkarz nie sprawia wrażenia osoby, która zamierza z tego powodu ograniczyć swoją działalność. Jego podejście jest jasne: skoro nadal może pracować i ma zaplanowane występy, wysokość emerytury nie stanowi dla niego najważniejszego problemu.
POLECAMY: Krzysztof Cugowski: “Pewien jołop to w taką opinię wykuł…” O czym mówi wokalista “Budki Suflera”?
Tyle Krzysztof Cugowski może zarobić do końca roku
Choć emerytura Krzysztofa Cugowskiego nie należy do wysokich, artysta wciąż pozostaje aktywny zawodowo. Były lider Budki Suflera regularnie pojawia się na scenie i koncertuje z zespołem Mistrzów. Według informacji „Faktu” za jeden występ może otrzymywać około 80 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że jest to kwota dotycząca całego koncertowego wynagrodzenia, a niekoniecznie pieniędzy, które trafiają bezpośrednio do kieszeni muzyka. Z takiej stawki trzeba bowiem pokryć między innymi koszty organizacyjne, techniczne oraz wynagrodzenia współpracowników.Z zapowiedzi koncertowych wynika, że Krzysztof Cugowski ma jeszcze przed sobą kilkanaście występów. „Fakt” informował o 18 zaplanowanych koncertach, co przy podanej stawce dawałoby łącznie około 1,4 mln zł przychodu brutto. To jedynie szacunkowe wyliczenie, ponieważ ostateczna kwota może zależeć od warunków poszczególnych umów, kosztów tras oraz liczby osób zaangażowanych w realizację wydarzeń.
Sam wokalista nie ukrywa, że mimo upływu lat nie zamierza rezygnować ze śpiewania. W rozmowie z „Faktem” podkreślił, że najważniejsze pozostają dla niego zdrowie, możliwość pracy oraz kontakt z publicznością. Jak zaznaczył:
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci.
Artysta konsekwentnie pokazuje więc, że emerytura jest dla niego jedynie dodatkiem, a nie głównym źródłem utrzymania. Największe znaczenie ma nadal działalność artystyczna, koncerty i wieloletnia więź z publicznością. Jego przykład pokazuje również, że dla doświadczonych muzyków scena może pozostać ważną częścią życia zawodowego nawet wiele lat po rozpoczęciu kariery.





-
news3 dni temuKrzysztof Kwiatkowski długo ukrywał ukochaną. Jego partnerka to znana wokalistka
-
news5 dni temu„M jak miłość” żegna kolejne gwiazdy. Znane nazwiska odchodzą z serialu
-
showbiz4 dni temuZrezygnował z „Tańca z Gwiazdami”. Teraz przerwał milczenie
-
showbiz4 dni temuFilip Gurłacz PSIOCZY na „Taniec z Gwiazdami”. W tle Kaczorowska
-
showbiz3 dni temuKto odpadł z „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie w szoku
-
news2 dni temuNowa czołówka „Na Wspólnej” wywołała burzę. Podoba się Wam?
-
Taniec z Gwiazdami2 dni temuWielkie zaskoczenie po odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Gwiazda potwierdziła rozstanie
-
news3 dni temuAndziaks i Luka przekazali radosne wieści. Posypały się gratulacje

Dodaj komentarz