Śledź nas

news

Telefon Huawei do 5000 zł – który wybrać?

Opublikowano

w dniu

Telefon Huawei do 5000 zł – który wybrać?

Chcesz kupić telefon Huawei? To świetny pomysł! Chiński producent proponuje innowacyjne urządzenia o mocnej specyfikacji. Ważną ich zaletą jest doskonały design – to prawdziwe dzieła sztuki! Zobacz, czym się kierować przy zakupie, by być zadowolonym z nowego smartfona przez długi czas!

Smartfon Huawei – czy warto?

Marka Huawei podbiła serca i kieszenie Polaków wiele lat temu, oferując dopracowane sprzęty w atrakcyjnych cenach. Z czasem chiński producent zaczął mocniej stawiać przede wszystkim na innowacyjne rozwiązania, a twarzą Huawei przez długi czas był Robert Lewandowski. Po drodze pojawiło się realne zagrożenie dla pozycji firmy – w wyniku sankcji amerykańskiego rządu przedsiębiorstwo straciło dostęp do usług Google, w tym Google Play. Jednak kilka lat później widać, że producent poradził sobie z pewnymi ograniczeniami. System EMUI, stworzony na bazie Androida, jest dobrze oceniany przez użytkowników, a AppGallery zapełnia się kolejnymi aplikacjami. Sprzęty zachwycają innowacyjnym rozwiązaniami i wyróżniającym się wzornictwem. Jeśli zależy ci na mocnej specyfikacji i nietuzinkowym wyglądzie urządzenia, trudno o lepszą rekomendację!

Czym się kierować, wybierając smartfona?

Zastanawiasz się, jakie parametry są najważniejsze przy wyborze nowego urządzenia? Dobrze zacząć od określenia pułapu cenowego. W budżecie do 5000 zł masz wiele opcji do wyboru. Nie zmieszczą się w nim tylko najdroższe telefony do zastosowań profesjonalnych i składany, naszpikowany innowacjami Huawei Mate X3.

Gdy wiesz już, spośród jakich modeli możesz wybierać, pora przyjrzeć się bliżej specyfikacji technicznej. Przeanalizuj dokładnie:

  • procesor urządzenia;
  • RAM;
  • wbudowaną pamięć;
  • parametry aparatu;
  • parametry wyświetlacza;
  • pojemność baterii;
  • szybkie ładowanie;
  • łączność 5G i NFC;
  • system operacyjny;
  • wymiary i wagę sprzętu;
  • atrakcyjny design.

Mając budżet 5000 zł, możesz zakładać model o mocnej specyfikacji, który pozwoli ci zrobić perfekcyjne zdjęcia. Nie mówiąc już o tym, że powinien też atrakcyjnie się prezentować i odznaczać się wytrzymałą baterią.

Polecane smartfony Huawei – najlepsze modele

Jakie smartfony do 5000 zł warto kupić? Zobacz polecane sprzęty, które najlepiej się sprzedają!

  • HUAWEI Mate 50 Pro – sprzęt za ok. 3700 zł. Producent zastosował tu wydajny procesor Qualcomm Snapdragon 8+ Gen 1 oraz 8 GB RAM. Do tego – 256 GB pamięci wbudowanej na wygodne przechowywanie zdjęć i innych multimedió 6,74-calowy wyświetlacz OLED gwarantuje doskonałe odwzorowanie barw i wysoką ostrość obrazu – łatwo dostrzeżesz każdy szczegół! Twoją uwagę powinien też zwrócić aparat główny z ultrajasnym obiektywem. Z tyłu masz: 64 + 50 + 13 Mpix, z przodu 13 Mpix. Możesz robić nie tylko zapierające dech zdjęcia portretowe czy marko, ale również – odpowiednio doświetlone ujęcia nocne. Bateria tego urządzenia ma pojemność 4700 mAh.
  • HUAWEI Nova 11 Pro – model za mniej niż 3000 zł, który zachwyca od pierwszego spojrzenia! Wykończenie z wegańskiej skóry z monogramem sprawia, że telefon prezentuje się nadzwyczaj atrakcyjnie. Dobrze wypada też specyfikacja. Sercem urządzenia jest procesor Qualcomm Snapdragon 778G i 8 GB RAM. Pamięć wbudowana to 256 GB. Bardzo dobrze wypadają aparaty – z tyłu masz 50 + 8 Mpix, z przodu: 60 + 8 Mpix. Spodoba ci się zwłaszcza ultraszerokokątny obiektyw do selfie! Zaokrąglony ekran OLED o przekątnej 6,78 cala wyróżnia się wysoką częstotliwością odświeżania – 120 Hz. Telefon świetnie więc sprawdzi się do gier mobilnych! Pamiętaj też o pojemnej baterii – 4500 mAh.
  • HUAWEI P50 Pro – propozycja za ok. 4500 zł. Powyżej 5000 zł kupisz nowszą wersję tego urządzenia, czyli P60 Pro. Co znajdziesz w omawianej? Przede wszystkim procesor Qualcomm Snapdragon 888 i 8 GB RAM. Dodaj do tego 256 GB pamięci wbudowanej. Atrakcyjnie wypadają też parametry aparatów – z tyłu masz 64 + 50 + 40 + 13 Mpix, z przodu – 13 Mpix. Procesor obrazu Fusion Pro pozwala rejestrować czyste ujęcia, bez szumów i zakłóceń – dzięki temu zdjęcia będą wychodzić perfekcyjnie! Bateria ma pojemność 4360 mAh. Docenisz też wygodny, 6,6-calowy wyświetlacz OLED, który dobrze odwzorowuje kolory i detale.

To tylko niektóre ze świetnie ocenianych propozycji chińskiego producenta. Zobacz wszystkie smartfony Huawei w sklepie MediaMarkt i zdecyduj, który będzie dla ciebie najodpowiedniejszą opcją!

przeambitni

Kliknij, aby skomentować

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

The 50: Mateusz „Ta Jedna Ciotka” Glen o Schreiber: “Jakiejś tam oliwy DOLEWAŁA do ognia” – Dochodziło do ZGRZYTÓW?

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

news

The 50: Marianna Schreiber o Kaczorowskiej: “Ona ma TALENT” – “Nie interesuje mnie jej ROZWIĄZŁOŚĆ?”

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

news

The 50: Artur Szpilka i Kamila Wybrańczyk zaskoczeni “Było to CIĘŻKIE” – nie tego SIĘ SPODZIEWALI?

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

news

TYLKO U NAS: TVP szykuje zaskoczenie – wiemy, z kim Łukasz Kadziewicz ma prowadzić „Pytanie na śniadanie”

Opublikowano

w dniu

przez

Widzowie TVP nie mają chwili wytchnienia – po lawinie zmian w „Pytaniu na Śniadanie”, w programie szykuje się kolejna niespodzianka. Z nieoficjalnych informacji wynika, że już w kwietniu do zespołu dołączy nowy duet prowadzących. Wśród nich były siatkarz, obecnie dziennikarz – i kobieta, która jeszcze niedawno pracowała w konkurencyjnej stacji. Znamy szczegóły!

Rok 2024 rozpoczął się od medialnego trzęsienia ziemi w Telewizji Polskiej. W styczniu zarząd TVP zdecydował się na radykalny krok – Tomasz Kammel, Izabella Krzan, Katarzyna Cichopek, Maciej Kurzajewski i Aleksander Sikora stracili swoje posady w „Pytaniu na Śniadanie”. Dla wielu był to szok, zwłaszcza że większość z nich była twarzami śniadaniówki od lat. Dziś wszyscy znaleźli już nowe miejsca w mediach – jedni w Polsacie i TVN, inni w Internecie.

W miejsce zwolnionych gwiazd pojawiły się nowe postacie – Robert Stockinger, Beata Tadla, Katarzyna Dowbor i Katarzyna Pakosińska. Zestawienie mocno różni się od poprzednich duetów, a stacja TVP próbuje wykreować nową jakość programu. Jak się okazuje – na tym nie koniec. Nadciąga szósta para prowadzących, a jednym z kandydatów ma być były siatkarz i obecny dziennikarz – Łukasz Kadziewicz.

Łukasz Kadziewicz, który na co dzień współpracuje z „Onet Rano”, pojawił się w minionym tygodniu jako gość „Pytania na Śniadanie”. Rozmowę przeprowadziła z nim Anna Lewandowska, a komentarz Kadziewicza nie pozostawił złudzeń:

Coś mi podpowiada, że będę zaglądał tu częściej – rzucił z uśmiechem. Dla wielu widzów to był jasny sygnał – były sportowiec zostanie nową twarzą śniadaniówki.

Choć oficjalnego komunikatu jeszcze nie ma, redakcja portalu Plejada dotarła do osoby związanej z produkcją. Ta zdradziła, że Kadziewicz ma „naturalny luz, świetne podejście do rozmówców i energię, której oczekują widzowie”. Według tych informacji jego debiut ma nastąpić jeszcze w kwietniu, a towarzyszyć ma mu nowa współprowadząca.

Łukasz jest barwną osobowością i nieraz udowodnił, że wie, jak rozmawiać z ludźmi. Ma w sobie dużo luzu i wszyscy liczą na to, że widzowie pokochają jego energię. Zadebiutuje z nową prowadzącą jeszcze w kwietniu – zdradziła osoba związana z TVP, portalowi Plejada.

POLECAMY: Julia Żugaj nie zwalnia tempa! Po „Tańcu z Gwiazdami” wystąpi w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” – oto lista uczestników

TYLKO U NAS: Wiemy, kto może zostać partnerką Kadziewicza!

Wśród dwóch najczęściej wymienianych nazwisk pojawia się Gabriela Drzewiecka. Dotychczas była związana z „Dzień Dobry TVN”, gdzie pełniła rolę reporterki muzycznej. Przejście do TVP było poważnym transferem – zwłaszcza że w ostatnich miesiącach stacja z Woronicza coraz chętniej sięga po twarze z konkurencji. Sama Drzewiecka nie odniosła się jeszcze do tych doniesień.

Innym możliwym duetem może być Anna Lewandowska, która od lat pojawia się na ekranie jako reporterka show-biznesowa w „Pytaniu na Śniadanie”. W marcu, z okazji Dnia Kobiet, miała okazję poprowadzić program u boku Beaty Tadli i – ku zaskoczeniu wielu – zebrała bardzo pozytywne opinie widzów. Jej awans na główną prowadzącą byłby ukłonem w stronę lojalnych i rozpoznawalnych nazwisk.

Widać wyraźnie, że obecne kierownictwo TVP nie boi się eksperymentów. Z jednej strony postawiono na doświadczonych dziennikarzy jak Tadla czy Dowbor, z drugiej – otwarto się na nowe osobowości, również te znane z Internetu czy sportu. W obliczu rosnącej konkurencji ze strony „Dzień Dobry TVN” i nowego programu „Halo tu Polsat” decyzje te mogą zdecydować o przyszłości „Pytania na Śniadanie”.

Czy ktoś pożegna się z programem?

Czy Łukasz Kadziewicz rzeczywiście zostanie nową twarzą porannego pasma TVP? I kto zadebiutuje u jego boku jako potencjalna szósta para prowadzących? Widzowie nie kryją ekscytacji, ale i niepokoju – zmiany są odważne, a stawka wysoka.

Tym bardziej że pojawia się istotne pytanie: czy rzeczywiście powstanie nowa, szósta para, czy może ktoś z obecnych prowadzących pożegna się z programem? Przypomnijmy, że już w ostatnich miesiącach z „Pytaniem na Śniadanie” cicho rozstali się Klaudia Carlos i Piotr Wojdyło, którzy zniknęli z anteny. Jedno jest pewne – kwiecień w TVP zapowiada się wyjątkowo gorąco, a „Pytanie na Śniadanie” może znów zaskoczyć widzów i… konkurencję.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Honorata Skarbek tajemniczo o odrzuceniu “Królowej Przetrwania”. Zostanie prowadzącą nowego PROGRAMU!

Kogo widzicie u boku Łukasza Kadziewicza w śniadaniówce TVP? Napiszcie swoje propozycje na naszym Facebooku i Instagramie pod najnowszym postem!

Gabi Drzewiecka (fot. screen Instagram Gabi Drzewiecka)
Gabi Drzewiecka (fot. screen Instagram Gabi Drzewiecka)
Łukasz Kadziewicz (fot. screen Instagram Łukasz Kadziewicz)
Anna Lewandowska (fot. screen Instagram Anna Lewandowska)
Łukasz Kadziewicz (fot. screen Instagram Łukasz Kadziewicz)

SJ

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością