showbiz
Anna Starmach weźmie udział w “Tańcu z Gwiazdami”? Ta odpowiedź rozwiewa wszelkie wątpliwości
Odejście Anny Starmach z „MasterChefa” było dla wielu widzów szokiem, ale prawdziwe powody tej decyzji przez długi czas pozostawały w cieniu. Dziś gwiazda odsłania kulisy telewizyjnej machiny, w której spędziła ponad dekadę i mówi wprost, jak bardzo zmieniło ją życie po odejściu z ekranu. Co naprawdę działo się za kulisami kultowego show i czy wzięłaby udział w “Tańcu z Gwiazdami”? Dowiedz się więcej!
Przez lata Anna Starmach była twarzą jednego z najbardziej rozpoznawalnych programów kulinarnych w Polsce. Miliony widzów znały ją jako energiczną jurorkę, która potrafiła z równą pasją pochwalić, jak i wytknąć błędy uczestnikom. Towarzyszyła takim osobowościom jak Magda Gessler i Michel Moran, tworząc trio, które na stałe zapisało się w historii polskiej telewizji. Ale po drugiej stronie kamer trwało życie, które coraz mniej przypominało to, o jakim marzyła – szybkie, stresujące, podporządkowane rygorowi produkcji.
Odejście Starmach z programu było momentem przełomowym, choć – jak sama przyznaje – wzięła je pod uwagę dużo wcześniej. Praca nad „MasterChefem” sprawiała jej ogromną satysfakcję, ale jednocześnie wymagała poświęceń, których konsekwencje zaczęła odczuwać dopiero po latach. W wywiadzie dla portalu Plejada.pl powiedziała otwarcie:
Tegoroczne święta to będą nasze drugie wspólne święta, które będą mogła przygotować tak, jak chcę. Wcześniej przez 12 lat zawsze w grudniu kręciliśmy “MasterChefa”. Często schodziliśmy z planu 23 grudnia w nocy. Opowiadałam więc w wywiadach o świątecznych przygotowaniach, a miałam czas jedynie na to, by upiec makowiec na drugi dzień świąt. Choćbym bardzo chciała, z niczym innym bym się nie wyrobiła. To było niemożliwe – wyjawiła.
Święta, które dla większości są czasem wyciszenia, rodzinnych tradycji i przygotowań, u Starmach stały się logistycznym koszmarem.
Ale coś za coś. Nie można mieć wszystkiego. Bardzo nie lubię, gdy ktoś mówi, że można. To nieprawda. Nie da się ugotować kilkunastu potraw na święta i wspaniale przygotować domu, kiedy przez cały grudzień jest się od rana do wieczora w pracy. A jeszcze cały świat wywiera na tobie presję i co rusz słyszysz, co powinnaś zrobić w tym przedświątecznym czasie: odwiedzić jarmark, nauczyć dzieci śpiewania kolęd, zapakować prezenty, przystroić dom, odwiedzić znajomych… To nie jest wykonalne – powiedziała.
Gdy zapytano ją, czy odejście z programu wynikało również z potrzeby odzyskania normalnego życia, odpowiedziała szczerze, że było to jedno z wielu nakładających się na siebie pytań, które zadawała sobie po 10 latach pracy. Zdała sobie sprawę, że musi ocenić, czy to, co robi, nadal ją rozwija i czy naprawdę tego pragnie.
Pracowałam na planie tego programu 12 lat. Myślę, że po 10 latach w jednym miejscu warto zrobić rachunek sumienia i odpowiedzieć sobie na pytania: czy to, co robię, mnie rozwija, czy mi to służy i jak długo jeszcze chcę to robić? – wyjaśniła.
Co ciekawe, Starmach podkreśla, że również w mediach trzeba zadać sobie fundamentalne pytanie o tożsamość zawodową: czy jesteś w telewizji dlatego, że masz kompetencje, czy dlatego, że cię znają. Ona sama nie ma wątpliwości:
Uważam, że mam umiejętności, które mogę wykorzystywać w różny sposób i które pozwolą mi przetrwać w każdych warunkach – powiedziała dla Plejady.pl.
Warto podkreślić, że Anna Starmach nigdy nie marzyła o byciu celebrytką. W jej słowach słychać ulgę, kiedy mówi:
Nigdy nie marzyłam o byciu osobą rozpoznawalną. Marzyłam o tym, by być kucharką i gotować. Cały czas trzymam się tego marzenia. Prowadzę obecnie sporo warsztatów kulinarnych, a więc wróciłam do gotowania z ludźmi, czyli tego, co zawsze lubiłam najbardziej. Mniej jest w moim życiu teraz “celebryctwa”, które tak naprawdę nigdy nie było moją mocną stroną. Nie lubiłam bankietów i pozowania na ściankach. Wiem, że są tacy, którzy się tym karmią. Ja nie. Lubiłam pracę w telewizji. To ona przyniosła mi rozpoznawalność, za sprawą której dziś mogę robić świetne rzeczy. Ale czy potrzebuję być jeszcze bardziej popularna? Nie – powiedziała.
Zaskoczeniem dla części widzów był fakt, że Starmach nie pojawiła się również w „Dzień dobry TVN”, mimo wcześniejszych zapowiedzi. Tutaj odpowiedź jest niemal prozaiczna – logistyka. Kraków i Warszawa to niby tylko 300 kilometrów różnicy, ale dla matki, przedsiębiorczyni i restauratorki to przepaść.
Mogę ci pokazać, ile wiadomości wymieniłam w ostatnim czasie z osobami pracującymi przy “Dzień dobry…”. Wiele razy szukaliśmy terminu, który i mnie, i im by pasował, ale nie jest to łatwe. Cały czas nie możemy się zgrać. Niestety, TVN ma siedzibę w Warszawie, a ja mieszkam w Krakowie. I to się nie zmieni. Czasem ta Warszawa jest dalej niż mogłoby się wydawać. Gdy nagrywałam inne programy, bywałam tu częściej. Teraz nie mam takiej potrzeby – wyjaśniła.
Starmach nie ukrywa, że lubi stację, z którą spędziła wiele lat, ale nie jest pewna, czy dziś jest tam przestrzeń na nowe kulinarne projekty.
Nie wiem. Ja zawsze będę lubić TVN. Ale trudno mi powiedzieć, czy dziś w ramówce jest jeszcze przestrzeń na jakikolwiek nowy program kulinarny. “MasterChef” jest na antenie od wielu sezonów i cały czas cieszy się popularnością – wytłumaczyła w tym samym wywiadzie.
POLECAMY: Eurowizja w kryzysie. Nemo oddaje trofeum, a Europa masowo się wycofuje z konkursu. Co dalej?
Anna Starmach wystąpi w “Tańcu z Gwiazdami”?
Jednocześnie w sposób znaczący ucina plotki o migracji do konkurencji. Zapytana o propozycje z innych stacji, odpowiada jedynie wymownym uśmiechem.
Niczego nie mogę powiedzieć. Mogę jedynie się uśmiechnąć – ucięła wątek.
W rozmowie z Plejada.pl padło również pytanie, które powracało do Anny Starmach od lat — czy kiedykolwiek rozważała udział w „Tańcu z gwiazdami”. Show, który od kilku sezonów bije rekordy oglądalności, wydaje się dla wielu idealną okazją do poszerzenia popularności i wejścia w zupełnie nowy świat. Starmach przyznaje jednak, że propozycje dostawała wielokrotnie, zarówno za czasów emisji programu w TVN, jak i później w Polsacie. Mimo to za każdym razem pozostawała przy tej samej decyzji – uprzejme, choć stanowcze „nie”.
Wielokrotnie mi to proponowano. Zarówno wtedy, gdy “Taniec z gwiazdami” emitowany był w TVN-ie, jak i potem. Wydaje mi się, że udało mi się osiągnąć sukces dlatego, że nigdy się nie rozdrabniałam i jestem konsekwentna, jeśli chodzi o partnerów biznesowych. Wybieram takich, którzy są związani z profilem mojej działalności i jeśli się z nimi wiążę, to na długo. Od lat profesjonalnie robię to, w czym jestem dobra, czyli gotuję – zdradziła.
W dalszej części rozmowy zdradziła, że jej odmowy nie wynikają z niechęci do samego programu, lecz z głębokiego przekonania, że udział w takim show nie ma nic wspólnego z drogą, którą od początku świadomie wybrała.
Udział w takim programie służyłby wyłącznie zwiększeniu mojej popularności, a nie temu, żebym pokazała, jak gotuję. W ogóle nie o to mi chodzi w mojej pracy zawodowej – ucięła temat.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Anna Popek wbija szpilę Chajzerowi po aferze dentystycznej. Takiego komentarza nikt się nie spodziewał
Chcielibyście zobaczyć jakiś kulinarny program z udziałem Anny Starmach? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!



Autor: Szymon Jedynak
news
Małgorzata Tomaszewska poprowadzi „Dzień dobry TVN”. Z kim stworzy duet?
Wakacyjne wydania „Dzień dobry TVN” przynoszą coraz więcej niespodzianek. Produkcja nie boi się eksperymentować z prowadzącymi, a widzowie niemal każdego dnia oglądają zupełnie nowe duety na antenie. Teraz stacja przygotowała kolejne zaskoczenie. Dowiedz się więcej!
„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najpopularniejszych programów śniadaniowych w Polsce. Przez lata widzowie przyzwyczaili się do stałych par prowadzących, jednak w okresie wakacyjnym program był emitowany jedynie w weekendy pod nazwą „Dzień dobry wakacje”.
Tego lata TVN zdecydował się jednak na prawdziwą rewolucję. Po raz pierwszy śniadaniówka jest nadawana codziennie przez całe wakacje. Oprócz większej liczby wydań redakcja przygotowała także nowe cykle, specjalnych gości oraz zupełnie nowe pomysły na prowadzenie programu.
Jeszcze przed rozpoczęciem letniego sezonu do grona gospodarzy oficjalnie dołączyła piąta para prowadzących – Izabella Krzan i Jan Pirowski. Oboje szybko odnaleźli się w nowej roli i zasilili zespół śniadaniówki przed wyjątkowo intensywnym okresem.
Kilka tygodni później doszło jednak do kolejnych zmian. Z programem pożegnał się Maciej Dowbor, pozostawiając Sandrę Hajduk-Popińską bez stałego ekranowego partnera. Produkcja postanowiła wykorzystać wakacje do testowania różnych konfiguracji prowadzących.
W ostatnich tygodniach widzowie mogli oglądać wiele nieoczywistych duetów. Paulina Krupińska-Karpiel poprowadziła program wspólnie z Mateuszem Hładkim, który na co dzień jest reporterem stacji. Z kolei Sandra Hajduk-Popińska pojawiła się na antenie u boku Marcina Sawickiego, również znanego przede wszystkim z materiałów reporterskich.
Na tym jednak nie koniec. Jednym z wakacyjnych hitów okazał się cykl „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”, w którym znane osoby wracają do swoich rodzinnych miejscowości i wspominają dzieciństwo. Finałem ich udziału jest poprowadzenie całego wydania programu. W miniony weekend w tej roli świetnie odnalazła się Barbara Kurdej-Szatan, która stworzyła duet z Krzysztofem Skórzyńskim.
POLECAMY: Dlaczego Margaret ZABRAKNIE w „The Voice of Poland”? Management komentuje
Tomaszewska POPROWADZI “Dzień dobry TVN”. Z kim?
Teraz produkcja przygotowała kolejną niespodziankę. Już we wtorek, 4 sierpnia, widzów od samego rana przywita zupełnie nowa para prowadzących. Program wspólnie poprowadzą Marcin Sawicki, znany dotychczas głównie jako reporter oraz Małgorzata Tomaszewska, która do tej pory kojarzona była przede wszystkim z materiałami ze świata show-biznesu.
To pierwsza taka konfiguracja w historii programu. Produkcja po raz kolejny pokazuje, że wakacje są doskonałą okazją do eksperymentowania i sprawdzania nowych ekranowych duetów. Wszystko wskazuje na to, że stacja chce nie tylko urozmaicić letnią ramówkę, ale również przekonać się, które zestawienia najbardziej przypadną do gustu widzom.
Jak pokazują komentarze publikowane w mediach społecznościowych, odbiorcy bardzo dobrze reagują na takie zmiany. Wielu internautów podkreśla, że nowe twarze i nieoczywiste połączenia prowadzących sprawiają, że każdy poranek przynosi coś świeżego i trudno przewidzieć, kto następnego dnia pojawi się na ekranie.
Na kolejne zaskoczenie nie trzeba będzie długo czekać. Już w piątek widzowie ponownie zobaczą Sandrę Hajduk-Popińską i Marcina Sawickiego, a wyjątkowym gościem specjalnym całego wydania będzie Majka Jeżowska, która po zakończeniu swojego udziału w cyklu „Kolonie letnie Dzień dobry TVN” również wcieli się w rolę współprowadzącej
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Edyta Górniak wyszła na scenę i się zaczęło. W sieci zawrzało [WIDEO]
Chcielibyście zobaczyć Małgosię Tomaszewską na stałe w roli gospodyni “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Dlaczego Margaret ZABRAKNIE w „The Voice of Poland”? Management komentuje
Ogłoszenie nowego składu trenerów „The Voice of Poland” wywołało ogromne poruszenie wśród widzów. Najwięcej emocji wzbudził jednak brak Margaret, która w ostatnim sezonie zasiadała w czerwonym fotelu. Teraz wyszło na jaw, dlaczego artystka nie pojawi się w nowej edycji muzycznego hitu TVP. Poznaj kulisy tej decyzji już teraz!
„The Voice of Poland” od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych muzycznych talent show w Polsce. Program otworzył drzwi do wielkiej kariery wielu młodym wokalistom, którzy dziś należą do czołówki polskiej sceny muzycznej. Wśród nich są między innymi Anna Karwan, Mateusz Ziółko, Lanberry, Jan Piwowarczyk, Natalia Nykiel, Krzysztof Iwaneczko, Marta Gałuszewska, Dominik Dudek oraz Krystian Ochman.
Każda kolejna edycja programu wzbudza ogromne zainteresowanie nie tylko za sprawą uczestników, ale również trenerów. To właśnie oni odpowiadają za wybór talentów, przygotowanie ich do kolejnych etapów rywalizacji i walkę o zwycięstwo swoich drużyn.
Rok temu w 16. sezonie w czerwonych fotelach zasiedli Kuba Badach, Tomson i Baron, Michał Szpak oraz Margaret. Ich współpraca została bardzo dobrze oceniona przez widzów, dlatego przez wiele tygodni trwały spekulacje, czy produkcja zdecyduje się na jakiekolwiek zmiany.
W poniedziałkowym wydaniu programu „Pytanie na śniadanie” TVP oficjalnie odkryła karty. Ogłoszono, że w 17. sezonie do programu ponownie powrócą Kuba Badach, Tomson i Baron oraz Michał Szpak. Największą zmianą okazał się jednak kobiecy fotel trenerski.
Miejsce Margaret zajmie Edyta Bartosiewicz, która po raz pierwszy w swojej karierze zasiądzie w roli trenerki muzycznego talent show. To jedna z najbardziej cenionych polskich artystek, autorka takich przebojów jak „Sen”, „Jenny”, „Ostatni” czy „Skłamałam”. Jej debiut w programie zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń nowego sezonu.
POLECAMY: TVN odkrył karty. Wiadomo, kto poprowadzi „Dzień dobry TVN”
Dlaczego Margaret ZABRAKNIE w “The Voice of Poland”?
Wielu fanów od razu zaczęło zastanawiać się, dlaczego Margaret nie pojawi się w kolejnej edycji. Jak ustalił Super Express, decyzja nie była efektem zmian narzuconych przez produkcję. To sama wokalistka miała zrezygnować z dalszego udziału w programie.
Artystka przez dwa sezony aktywnie wspierała młodych wokalistów i odniosła spore sukcesy jako trenerka. To właśnie z jej drużyny pochodzi zwycięzca poprzedniej edycji – Jasiek Piwowarczyk. W trakcie programu Margaret pomagała również wielu uczestnikom stawiać pierwsze kroki na rynku muzycznym, czego przykładem jest między innymi wsparcie udzielone Linii.
Po ogłoszeniu nazwiska swojej następczyni wokalistka krótko odniosła się do sprawy. Pod postem informującym o dołączeniu Edyty Bartosiewicz do programu napisała jedynie:
“No i świetnie” – skomentowała.
Portal Eska.pl poprosił o komentarz management Margaret. Jak się okazało, decyzja o rezygnacji z programu ma związek z bardzo napiętym harmonogramem artystki. Jesień zamierza poświęcić promocji swojego nowego albumu „TRIPOLAR”, który będzie podsumowaniem jej ostatnich muzycznych projektów.
“Najważniejsze “voice’owe” plany Margaret na jesień to wydanie albumu “TRIPOLAR”, do którego nasza Primabalerina szykuje wyjątkowy koncert premierowy. Stay tuned” – wyjaśnił management wokalistki.
Fani programu nie będą musieli jednak długo czekać na powrót muzycznego hitu TVP. Pierwszy odcinek 17. sezonu „The Voice of Poland” zostanie wyemitowany już w sobotę, 12 września, o godzinie 20:30 na antenie TVP2. Wszystko wskazuje na to, że nowa trenerka, odświeżona formuła oraz kolejne muzyczne talenty sprawią, że nadchodząca edycja ponownie przyciągnie przed telewizory miliony widzów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Edyta Górniak wyszła na scenę i się zaczęło. W sieci zawrzało [WIDEO]
Będzie Wam brakować Margaret w “The Voice of Poland”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!








Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Rewolucja w “The Voice of Poland”. Ogłoszono nazwisko NOWEJ trenerki
Po tygodniach spekulacji wszystko stało się jasne. Widzowie poznali pełny skład trenerów 17. edycji „The Voice of Poland”, a jedna z decyzji produkcji z pewnością zaskoczy wielu fanów muzycznego show. To jednak nie koniec niespodzianek, bo nadchodzą również zmiany w samej formule programu. Dowiedz się więcej!
„The Voice of Poland” od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych muzycznych talent show w Polsce. Program daje szansę początkującym wokalistom na zaistnienie na rynku muzycznym, a wielu uczestników właśnie dzięki niemu rozpoczęło profesjonalną karierę. To na tej scenie swoje pierwsze wielkie sukcesy odnieśli m.in. Natalia Nykiel, Krzysztof Iwaneczko, Marta Gałuszewska, Dominik Dudek czy Krystian Ochman, którzy dziś należą do grona rozpoznawalnych artystów.
Każda kolejna edycja przynosi nie tylko wielkie muzyczne emocje, ale również pytania o skład trenerów. To właśnie oni mają za zadanie odkrywać nowe talenty, przygotowywać uczestników do kolejnych etapów rywalizacji i walczyć o zwycięstwo swoich podopiecznych.
Rok temu w 16. edycji w czerwonych fotelach zasiedli Kuba Badach, Tomson i Baron, Michał Szpak oraz Margaret. Ich współpraca została bardzo dobrze oceniona przez widzów, jednak od wielu tygodni trwały spekulacje, czy produkcja zdecyduje się na zmiany przed rozpoczęciem nowego sezonu.
POLECAMY: TVN odkrył karty. Wiadomo, kto poprowadzi „Dzień dobry TVN”
Oto NOWA trenerka “The Voice of Poland”
Dziś wszystko stało się jasne. Podczas programu „Pytanie na śniadanie” oficjalnie ogłoszono skład trenerów 17. edycji „The Voice of Poland”. Okazało się, że w męskiej części ekipy nic się nie zmienia. W swoich fotelach ponownie zasiądą Kuba Badach, Tomson i Baron oraz Michał Szpak.
Największą niespodzianką okazała się jednak zmiana w kobiecym fotelu trenerskim. Margaret nie pojawi się w nowej edycji programu. Jej miejsce zajmie Edyta Bartosiewicz, która po raz pierwszy w swojej karierze zasiądzie w roli trenerki muzycznego talent show.
Edyta Bartosiewicz od ponad trzech dekad należy do grona najwybitniejszych polskich artystek. Autorka takich przebojów jak „Sen”, „Jenny”, „Ostatni” czy „Skłamałam” od lat uznawana jest za ikonę polskiej muzyki. Jej debiut w roli trenerki zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń nadchodzącego sezonu.
“Do pełnienia roli trenera w „The Voice of Poland” byłam zapraszana od pierwszej edycji, ale dopiero teraz czuję się gotowa, by podzielić się swoim doświadczeniem z młodszymi artystami “– mówi Edyta Bartosiewicz.
To jednak nie koniec zmian. Podczas poniedziałkowego wydania „Pytania na śniadanie” Paulina Chylewska zdradziła, że produkcja przygotowała dla widzów odświeżoną oprawę graficzną programu. Zmian doczeka się również etap bitew, który ma zyskać nową formułę i jeszcze więcej emocji.
Twórcy liczą, że odświeżona odsłona programu sprawi, iż rywalizacja będzie jeszcze bardziej dynamiczna, a widzowie otrzymają jeszcze więcej muzycznych wzruszeń. Wszystko wskazuje na to, że 17. sezon będzie jedną z najbardziej odmienionych odsłon formatu od wielu lat.
Fani programu nie będą musieli długo czekać na premierę. Pierwszy odcinek 17. sezonu „The Voice of Poland” zostanie wyemitowany już w sobotę, 12 września, o godzinie 20:30 na antenie TVP2.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Edyta Górniak wyszła na scenę i się zaczęło. W sieci zawrzało [WIDEO]
Cieszycie się z udziału Bartosiewicz w “The Voice of Poland”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
TVN odkrył karty. Wiadomo, kto poprowadzi „Dzień dobry TVN”
Wakacyjny projekt „Dzień dobry TVN” cieszy się coraz większą popularnością, a widzowie z zainteresowaniem śledzą kolejne znane osoby, które dołączają do śniadaniówki. Tym razem stacja ogłosiła następną gwiazdę, która nie tylko wróci do wspomnień z dzieciństwa, ale również zadebiutuje w roli prowadzącej program. Dowiedz się więcej!
„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów śniadaniowych w Polsce. Przez lata w okresie wakacyjnym emitowano jedynie weekendowe wydania pod szyldem „Dzień dobry wakacje”, jednak w tym sezonie stacja zdecydowała się na dużą zmianę. Program można oglądać codziennie przez całe lato, a redakcja przygotowała wiele nowych formatów i specjalnych projektów z udziałem znanych gwiazd.
Jednym z największych hitów wakacyjnej ramówki okazały się „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”. W ramach tego cyklu znane osoby wracają do swoich rodzinnych miejscowości, odwiedzają miejsca związane z dzieciństwem i opowiadają historie, które miały wpływ na ich późniejsze życie. Każdy turnus kończy się wyjątkowym występem gwiazdy w roli współprowadzącego programu.
Jako pierwsza w sentymentalną podróż zabrała widzów Tatiana Okupnik, która odwiedziła miejsca związane ze swoim dzieciństwem. Finałem jej udziału było poprowadzenie jednego z wydań programu u boku Ewy Drzyzgi i Krzysztofa Skórzyńskiego. Jej debiut został bardzo ciepło przyjęty przez widzów.
Następnie bohaterem projektu został Norbi, który również wrócił do rodzinnych stron i podzielił się wspomnieniami z młodości. Na zakończenie swojego udziału wystąpił jako współprowadzący „Dzień dobry wakacje” razem z Dorotą Wellman. Jego występ podzielił jednak internautów – jedni byli zachwyceni jego naturalnością, inni uważali, że nie odnalazł się w nowej roli.
Kolejnym uczestnikiem projektu był były reprezentant Polski Michał Pazdan, który zabrał widzów do miejsc szczególnie ważnych w swoim życiu. Po zakończeniu reportażu pojawił się również w studiu programu razem z synem, z którym wspólnie gotował, pokazując bardziej rodzinne oblicze.
Ogromne zainteresowanie wzbudził także występ Ralpha Kaminskiego. Artysta nie pojawił się jedynie jako gość, ale współprowadził całe wydanie programu u boku Doroty Wellman. Ich duet od początku zebrał mnóstwo pozytywnych opinii, a internauci zgodnie podkreślali, że chcieliby częściej oglądać wokalistę w tej roli.
W ostatnim tygodniu lipca przyszła kolej na Barbarę Kurdej-Szatan, która zabrała widzów do miejsc związanych ze swoim dzieciństwem. Zwieńczeniem jej udziału było sobotnie wydanie programu realizowane z Pol’and’Rock Festival, gdzie aktorka poprowadziła śniadaniówkę u boku Krzysztofa Skórzyńskiego. W mediach społecznościowych niemal natychmiast pojawiły się komentarze zachwyconych widzów, z których wielu otwarcie przyznało, że chętnie widziałoby Barbarę Kurdej-Szatan jako stałą prowadzącą programu.
„Basia pasuje do Krzysztofa. Mam nadzieję, że na dłużej zostanie w ‘Dzień dobry TVN’”, „Miło Panią widzieć”, „Coś czuję, że Basia to jest odpowiednia osóbka na tym stanowisku”, „Basia zamiast Ewy to byłby sztos”, „Mam nadzieję, że zabawi tu na dłużej” – pisali w ostatni weekend lipca widzowie w social mediach TVN.
POLECAMY: Magda Gessler otworzyła NOWĄ restaurację. Tak wyglądało wielkie otwarcie
Oto kolejna prowadząca “Dzień dobry TVN”
Teraz stacja ogłosiła kolejną uczestniczkę wakacyjnego projektu. Szóstą „obozowiczką” została Majka Jeżowska – jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek, od lat kojarzona z przebojami dla dzieci i młodzieży. Artystka zabierze widzów nad polskie morze, gdzie jako dziecko spędzała wakacyjne kolonie i wróci wspomnieniami do najpiękniejszych chwil z tamtych lat.
Na tym jednak nie koniec niespodzianek. Wiadomo już, że finałem udziału Majki Jeżowskiej będzie poprowadzenie całego wydania „Dzień dobry TVN”. W najbliższy piątek artystka zadebiutuje w roli współprowadzącej u boku Sandry Hajduk-Popińskiej i Marcina Sawickiego, dołączając tym samym do grona gwiazd, które tego lata miały okazję sprawdzić się w nowym telewizyjnym wyzwaniu.
Jak widać, wakacyjny projekt „Kolonie letnie Dzień dobry TVN” okazał się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Przed widzami kolejne emocjonujące wydania programu, a to jeszcze nie koniec atrakcji. Wiadomo już, że w następnych tygodniach w tej wyjątkowej roli zobaczymy również braci Golec, którzy także zabiorą widzów do miejsc związanych ze swoim dzieciństwem i spróbują swoich sił jako współprowadzący śniadaniówkę.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Fanka Skolima przekroczyła wszelkie granice? Straszne sceny przed koncertem
Wolicie oglądać “Halo tu Polsat” czy “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuMarcin Prokop STRACIŁ posadę w TVN. Stacja wszystko potwierdziła
-
news4 dni temuTYLKO U NAS: Wielka rewolucja w „The Voice Kids 10”. Wiemy, co się zmieni
-
news3 dni temuCichopek i Kurzajewski przejdą do TVN-u? Wszystko już jasne
-
news3 dni temuPo rozstaniu Bomby i Collinsa głos zabrał jego brat. Padł apel do mediów
-
news4 dni temuProducent suplementów Doroty R. zabrał głos. Wydał oficjalne oświadczenie
-
news3 dni temuFanka Skolima przekroczyła wszelkie granice? Straszne sceny przed koncertem
-
news4 dni temuTYLKO U NAS: Sylwia Bomba i Grzegorz Collins ROZSTALI SIĘ? Oto nasze ustalenia
-
news4 dni temuKatarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski ODCHODZĄ z Polsatu. Jest oświadczenie

Dodaj komentarz