news
Crystal Castles, Richie Hawtin, Caspa & Rusko oraz wielu innych na Audioriver 2016!
Wiemy już, gdzie po raz pierwszy w Polsce zobaczymy na żywo Crystal Castles z nową wokalistką! Głos Edith Frances jest już obecny na świetnie przyjętych utworach „Frail” i „Deicide”, a teraz w ostatni weekend lipca będzie można ją usłyszeć na pełnym koncercie. To jednak nie koniec mocnych ogłoszeń z Płocka. Do line-upu Audioriver dołączają także Richie Hawtin, Caspa & Rusko, Black Sun Empire, Kölsch live, Cyantific, Seba feat. Robert Manos, Antigone live, Francois X oraz Xtrah. A to wciąż nie jest jeszcze ostatnie ogłoszenie festiwalu.
Festiwal Audioriver to obowiązkowa pozycja w wakacyjnych planach osób ceniących dobrą muzykę. W ciągu 10 lat na malowniczej plaży nad Wisłą oraz na płockim Starym Rynku wystąpiło kilkaset gwiazd muzyki elektronicznej i alternatywnej z całego świata. Koncerty i sety DJ-skie obejrzało już ponad 200 tys. fanów z Polski i Europy, a edycja 2015 zgromadziła na plaży rekordową liczbę ok. 27 tys. osób każdego dnia.
Crystal Castles to projekt kanadyjskiego producenta i multiinstrumentalisty, Ethana Katha. Jego charakterystyczne, brudne i eksperymentalne brzmienie jest świetnie znane fanom elektroniki i znalazło wielu naśladowców. Ethan w duecie z poprzednią wokalistką, Alice Glass, ma na koncie trzy albumy – wszystkie świetnie przyjęte przez publiczność i media. Debiutancki krążek z 2008 roku magazyn „NME” umieścił na liście stu najlepszych płyt dekady. Na drugim albumie znalazł się wielki hit „Not In Love”
z Robertem Smithem z The Cure na wokalu. Z kolei „III” była najpopularniejszą płytą na The Hype Machine i Tumblr w 2012 roku. Alice odeszła z duetu w 2014 roku, a jej miejsce rok później zajęła Edith Frances. Wspomniane we wstępie utwory z jej udziałem już teraz są najpopularniejszymi w sieci kompozycjami w historii Crystal Castles. A to przecież tylko zapowiedź nadchodzącego albumu.
Crystal Castles – Frail
Drugi z ogłoszonych dziś artystów także jest ikoną i wielkim innowatorem muzyki elektronicznej. Mowa
o Richiem Hawtinie, który po trzech latach wraca na Audioriver. To niezwykły artysta, który z jednej strony rozgrzewa parkiety swoimi setami techno i występami live jako Plastikman, a z drugiej, jest zapraszany przez dyrektora kreatywnego marki Dior do stworzenia audio-wizualnego spektaklu
w muzeum Guggenheima w Nowym Jorku czy współtworzenia muzyki do ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Turynie. Dołóżmy jeszcze fakt, że stale rozwija technologię DJ-ską i mamy obraz człowieka, bez którego dzisiejsza elektronika na pewno wyglądałaby inaczej.
Richie Hawtin – live at Boiler Room Amsterdam
To nadal jednak nie koniec artystów, którzy mieli wielki wpływ na muzykę elektroniczną. Tym razem mowa o dubstepie i duecie Caspa & Rusko, który po kilku latach działalności solowej, wrócił do wspólnej pracy. Obaj mocno przyczynili się do wzrostu popularności gatunku – m.in. za sprawą wydanego w 2007 roku krążka „FabricLive.37”, który był pierwszą płytą z serii kompilacji słynnego londyńskiego klubu poświęconą właśnie dubstepowi. Teraz znów wspólnie spędzają czas w studiu, szykując pełnowymiarowy album.
Caspa & Rusko – live at Rampage 2016
Kolejni, ogłoszeni dziś artyści, również po latach wracają na płocką plażę i jest to kolejny projekt, który zapisał się złotymi głoskami w historii elektroniki. Co więcej, wciąż ją pisze, bo holenderski Black Sun Empire to wciąż jeden z najmocniejszych kolektywów drum & bassowych na świecie. Nieco lżejszą
i bardziej melodyjną wizję gatunku niż trio z Utrechtu ma Seba, który, tak jak w 2009 roku, przyjedzie na Audioriver z Robertem Manosem, czyli wokalistą świetnie znanym fanom połamanych brzmień.
Black Sun Empire feat. Foreign Beggars – Dawn of a Dark Day
Tymczasem Cyantific i Xtrah to dwaj artyści drum & bassowi, którzy w tym roku zaliczą swoje płockie debiuty. Cyantific wydał swój pierwszy album w 2006 roku na Hospital Records, a dziś jest przypisany na wyłączność do innej słynnej oficyny – Viper Recordings. Xtrah swój katalog wydawniczy otworzył nieco później, bo w 2011 roku, ale współpracuje z równie prestiżowymi labelami. Nazwy Metalheadz, Ram czy Symmetry mówią same za siebie.
Cyantific – Colour In The Shadows (feat. Benji)
Zostając przy płockich debiutantach, ale zmieniając rytm na bardziej regularny, należy przedstawić jedną z najciekawszych postaci tworzących melodyjną mieszankę skomponowaną z elementów house’u
i techno. Mowa o Runie Reillym Kölschu, który z dwoma albumami sygnowanymi znakiem Kompakt, bez wątpienia jest jednym z flagowych okrętów kolońskiej wytwórni. Drugi z wymienionych krążków, „1983”, wyszedł w minionym roku i zapewne dużą jego część usłyszymy w Płocku, ponieważ artysta przyjedzie nie z DJ-setem, a w wersji live.
Kolsch feat Tomas Hoffding – Bloodline
Także live na Audioriver wystąpi Antigone, który co prawda grał relatywnie niedawno w Polsce, ale jako DJ. Teraz, francuskiego twórcę mrocznego techno, sygnowanego znakiem takich wytwórni, jak Concrete Music, Construct Re:Form i Token, poznamy od tej drugiej strony. Antigone wydaje również w innym cenionym labelu, Dement3d Records, którego właścicielem jest Francois X i ten artysta także odwiedzi latem Audioriver. W lutym wydali wspólną EP-kę „We Move As One” (ang. poruszamy się jako jedność), więc organizatorzy uznali, że nie powinno się ich rozdzielać.
Antigone & Francois X – Journey Home
To wciąż nie jest ostatnie ogłoszenie gwiazd Audioriver. Nie licząc ogromnej liczby polskich artystów, przed nami jeszcze gwiazdy Sun/Day, skład Burn Stage na rynku Starego Miasta oraz duża, finalna grupa zagranicznych nazwisk, które dołączą do głównej części festiwalu. Karnety dwudniowe
w promocyjnej cenie 200 zł oraz trzydniowe w cenie 260 zł dostępne są jednak jeszcze tylko przez miesiąc.
Audioriver 2016 odbędzie się w dniach 29-31 lipca, a wszystkie rodzaje wejściówek dostępne są w salonach Empik w całej Polsce oraz na https://audioriver.ebilet.pl
Festiwal Audioriver to obowiązkowa pozycja w wakacyjnych planach osób ceniących dobrą muzykę.
W ciągu 10 lat na malowniczej plaży nad Wisłą oraz na płockim Starym Rynku wystąpiło kilkaset gwiazd muzyki elektronicznej i alternatywnej z całego świata. Koncerty i sety DJ-skie obejrzało już ponad 200 tys. fanów z Polski i Europy, a edycja 2015 zgromadziła na plaży rekordową liczbę ok. 27 tys. osób każdego dnia.
Dotychczas ogłoszeni artyści to: Jamie Woon, Sigma live, Calyx & TeeBee, Danger live, Dillinja, Dub Phizix & Strategy, Dubfire: Hybrid live, Four Tet, Frederic Robinson live, Gesaffelstein, Gorgon City live, Ilario Alicante, Jaguar Skills, Leftfield, Mefjus, Nu:Tone & Logistics, Octave One live, Recondite live, Scuba, Shackleton presents Powerplant, Sterac aka Steve Rachmad, Sven Väth, Trade (Blawan & Surgeon) live, Vrilski (Vril & Voiski) live.
Do zobaczenia!
Więcej na www.audioriver.pl
- Jordi Cervera | www.jordicervera.com;
- Xtrah Press Shoot 2014 Dec – Sarah Ginn
- Xtrah Press Shoot 2014 Dec – Sarah Ginn
news
Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!
Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!
Z Patrykiem Vegą udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.
POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
news
Izabella Krzan niczym nimfa wyłania się z wody. Fani już komentują
Izabella Krzan po raz kolejny przyciągnęła uwagę internautów. Gwiazda, która od kilku miesięcy rozwija swoją karierę w TVN, tym razem zachwyciła obserwatorów kadrami z wypoczynku w malowniczej, morskiej scenerii. Fani szybko zwrócili uwagę na jej sylwetkę. Dowiedz się więcej!
Izabella Krzan od kilku miesięcy jest jedną z twarzy programu „Dzień Dobry TVN”. Od około trzech miesięcy współprowadzi poranny format razem z Janem Pirowskim, a jej telewizyjna kariera nabrała w ostatnim czasie tempa. Prezenterka nie ogranicza się jednak wyłącznie do śniadaniówki i pojawia się także przy innych projektach stacji.
Jednym z nich jest „Azja Express”, który również prowadzi Izabella Krzan. Gwiazda doskonale odnalazła się w formacie wymagającym od prowadzącego energii, swobody i kontaktu z uczestnikami. Jej aktywność zawodowa sprawia, że widzowie coraz częściej mogą oglądać ją na antenie w różnych rolach.
Poza pracą przed kamerami Izabella Krzan chętnie pokazuje również fragmenty swojego życia w mediach społecznościowych. Prezenterka regularnie publikuje zdjęcia i nagrania, dzięki którym jej obserwatorzy mogą zobaczyć nie tylko telewizyjne kulisy, ale także bardziej prywatne momenty.
POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
Izabella Krzan niczym bogini wyłania się z wody. Zachwycające kadry
Tym razem uwagę przyciągnęły kadry wykonane podczas wypoczynku. Izabella Krzan zaprezentowała się w wyjątkowo malowniczej, morskiej scenerii. Na opublikowanych ujęciach gwiazda spaceruje w przejrzystej, turkusowej wodzie, a w tle widać jasne skały oraz zakotwiczone łodzie.
Prezenterka postawiła na wakacyjny, naturalny look. Izabella Krzan miała na sobie dwuczęściowy, mieniący się srebrzyście strój kąpielowy o kroju bikini, który podkreślał jej smukłą sylwetkę. Całość uzupełniła eleganckimi okularami przeciwsłonecznymi oraz efektownym naszyjnikiem z krzyżykiem.
Nie zabrakło również naturalnych elementów stylizacji. Rozwiane przez wiatr włosy i słoneczna, morska sceneria stworzyły bardzo wakacyjny klimat. Na zdjęciach Izabella Krzan prezentuje się swobodnie i z dużym luzem, co szybko zostało zauważone przez jej obserwatorów.
Pod publikacją niemal od razu mogły pojawić się komentarze dotyczące wyglądu prezenterki. Fani chętnie komplementują jej formę i wakacyjny styl.
Wśród komentarzy można znaleźć między innymi: „Piękna i zmysłowa”, „Cudownie wyglądasz”, „Modeleczka”, „Słodki jeżu w malinach….. ten poziom zajebistości jest jeszcze legalny?”, „Figura marzenie” czy „Zazdroszczę”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ida Nowakowska jako Cher w „TTBZ ”. Reakcja Gąsowskiego może zaskoczyć [WIDEO]
Lubicie Izę Krzan? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
news
Krzysztof Cugowski zdradził wysokość emerytury. Na koncertach zarabia krocie
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że jego emerytura nie należy do wysokich. Były lider Budki Suflera otrzymuje co miesiąc około 1700 zł, ale nie zamierza z tego powodu rezygnować ze sceny. Artysta wciąż regularnie koncertuje, a za jeden występ ma otrzymywać około 80 tys. zł.
Krzysztof Cugowski od lat pozostaje aktywny zawodowo. Choć w 2014 roku rozstał się z Budką Suflera, nie zakończył muzycznej kariery. Nadal występuje przed publicznością, tym razem z zespołem określanym jako Zespół Mistrzów. Jego koncerty odbywają się w ramach trasy „Wiek to tylko liczba”.
Muzyk ma już 76 lat, jednak wciąż nie myśli o przejściu na artystyczną emeryturę. Jak sam podkreśla, dopóki pozwala mu na to zdrowie, zamierza śpiewać. Niewysokie świadczenie z ZUS-u nie jest dla niego powodem do narzekania, ponieważ główne dochody zapewnia mu działalność koncertowa.
POLECAMY: Budka Suflera ma nowego wokalistę. Cugowski oburzony: Demolowanie legendy
Krzysztof Cugowski dostaje 1700 zł emerytury
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że wysokość jego emerytury może zaskakiwać. Były lider Budki Suflera co miesiąc otrzymuje około 1700 zł. Artysta tłumaczył, że na wysokość świadczenia wpływ miała jego kariera rozpoczęta jeszcze w czasach PRL-u. W tamtym okresie zasady odprowadzania składek wyglądały inaczej niż obecnie, co dziś przekłada się na wysokość jego emerytalnych wpływów. Muzyk nie przedstawia jednak swojej sytuacji jako powodu do narzekania. Wręcz przeciwnie, podkreśla, że nie zamierza skupiać się na kwocie przelewanej przez ZUS. Krzysztof Cugowski wciąż jest aktywny zawodowo, regularnie pojawia się na scenie i czerpie dochody z koncertów. To właśnie dalsza praca pozwala mu zachować finansową niezależność.
W rozmowie z „Faktem” artysta zaznaczył, że dopóki zdrowie mu na to pozwala, nie zamierza rezygnować ze śpiewania. Nie ukrywa, że muzyka nadal jest dla niego nie tylko źródłem utrzymania, ale przede wszystkim ważną częścią życia.
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci — powiedział „Faktowi”.
Dla niego znacznie większe znaczenie ma możliwość dalszego wykonywania zawodu. Dzięki koncertom pozostaje aktywny, spotyka się z publicznością i nadal może zarabiać na swojej wieloletniej pasji. Choć kwota 1700 zł miesięcznie nie jest wysoka, piosenkarz nie sprawia wrażenia osoby, która zamierza z tego powodu ograniczyć swoją działalność. Jego podejście jest jasne: skoro nadal może pracować i ma zaplanowane występy, wysokość emerytury nie stanowi dla niego najważniejszego problemu.
POLECAMY: Krzysztof Cugowski: “Pewien jołop to w taką opinię wykuł…” O czym mówi wokalista “Budki Suflera”?
Tyle Krzysztof Cugowski może zarobić do końca roku
Choć emerytura Krzysztofa Cugowskiego nie należy do wysokich, artysta wciąż pozostaje aktywny zawodowo. Były lider Budki Suflera regularnie pojawia się na scenie i koncertuje z zespołem Mistrzów. Według informacji „Faktu” za jeden występ może otrzymywać około 80 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że jest to kwota dotycząca całego koncertowego wynagrodzenia, a niekoniecznie pieniędzy, które trafiają bezpośrednio do kieszeni muzyka. Z takiej stawki trzeba bowiem pokryć między innymi koszty organizacyjne, techniczne oraz wynagrodzenia współpracowników.Z zapowiedzi koncertowych wynika, że Krzysztof Cugowski ma jeszcze przed sobą kilkanaście występów. „Fakt” informował o 18 zaplanowanych koncertach, co przy podanej stawce dawałoby łącznie około 1,4 mln zł przychodu brutto. To jedynie szacunkowe wyliczenie, ponieważ ostateczna kwota może zależeć od warunków poszczególnych umów, kosztów tras oraz liczby osób zaangażowanych w realizację wydarzeń.
Sam wokalista nie ukrywa, że mimo upływu lat nie zamierza rezygnować ze śpiewania. W rozmowie z „Faktem” podkreślił, że najważniejsze pozostają dla niego zdrowie, możliwość pracy oraz kontakt z publicznością. Jak zaznaczył:
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci.
Artysta konsekwentnie pokazuje więc, że emerytura jest dla niego jedynie dodatkiem, a nie głównym źródłem utrzymania. Największe znaczenie ma nadal działalność artystyczna, koncerty i wieloletnia więź z publicznością. Jego przykład pokazuje również, że dla doświadczonych muzyków scena może pozostać ważną częścią życia zawodowego nawet wiele lat po rozpoczęciu kariery.





news
Andziaks zarobiła fortunę na YouTubie. Luka zdradził, ile dokładnie
Andziaks od lat pokazuje w internecie luksusowe życie, podróże i zakupy z najdroższych butików. Teraz wyszło na jaw, ile influencerka zarobiła w 2024 roku z samych wyświetleń na YouTubie. Wszystko ujawnił jej mąż Luka, czym wyraźnie zaskoczył celebrytkę.
Angelika Trochonowicz, znana w sieci jako Andziaks, od dawna należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich influencerek. Jej kanał wypełniają materiały dotyczące codziennego życia, rodzinnych chwil, luksusowych wyjazdów i zakupów. Popularność w internecie przełożyła się nie tylko na rozpoznawalność, lecz także na bardzo konkretne wpływy finansowe.
O zarobkach youtuberki zrobiło się głośno przy okazji premiery dokumentalnego serialu „Girls of Warsaw” platformy Amazon Prime. Produkcja pokazuje kulisy życia popularnych influencerek, a jedną z jej bohaterek jest właśnie Andziaks. Widzowie mogli zobaczyć między innymi scenę, w której Luka bez większego zastanowienia mówi o dochodach swojej żony.
POLECAMY: Andziaks i Luka przekazali radosne wieści. Posypały się gratulacje
Luka zdradził, ile Andziaks zarobiła na YouTubie
W jednym z fragmentów programu mąż Andziaks ujawnił, że w 2024 roku influencerka zarobiła z samych wyświetleń na YouTubie aż dwa miliony złotych. Kwota nie obejmuje innych źródeł dochodu, takich jak współprace reklamowe, kontrakty sponsorskie czy działalność związana z własną marką.
Informacja szybko stała się jednym z najgłośniej komentowanych momentów przedpremierowych pokazów.
Nic więc dziwnego, że podczas premiery serialu reporterzy zapytali Andziaks, co sądzi o tak szczerym podejściu męża do kwestii jej finansów. Influencerka przyznała, że początkowo nie była zachwycona tym, że Luka tak otwarcie opowiedział o jej zarobkach. Jak tłumaczyła, sama nie planowała dzielić się z widzami tak szczegółowymi informacjami.
Na początku nie rozumiałam, po co on w ogóle o tym powiedział. A on mówi: „A co to ci za różnica, przecież to i tak nie są wszystkie twoje zarobki, więc możesz powiedzieć. To fajnie, żeby widz wiedział” — wyznała Andziaks.
Dodała również, że nie jest przekonana, czy publiczność rzeczywiście powinna znać wysokość części jej dochodów. Ostatecznie jednak informacja trafiła do szerszej grupy odbiorców, a sama influencerka musiała zmierzyć się z zainteresowaniem dotyczącym jej finansów.
POLECAMY: Roxie Węgiel świętowała z Andziaks i Luką. Tak wyglądał chrzest małego Franco [FOTO]
Andziaks zarabia jeszcze więcej
Dwa miliony złotych z wyświetleń robią wrażenie, ale nie jest to maksymalny poziom jej zarobków. Influencerka podkreśliła, że wskazana kwota dotyczy wyłącznie jednego źródła dochodu i nie uwzględnia pozostałych aktywności zawodowych. Zapytana o swoje finanse, zareagowała dość swobodnie. Określiła je jako „miłe i przyjemne”, a następnie zasugerowała, że w kolejnych latach jej sytuacja jeszcze się poprawiła.
Andziaks przyznała, że obecnie obserwuje u siebie „tendencję bardzo wzrostową”. Oznacza to, że jej dochody nie zatrzymały się na poziomie z 2024 roku, lecz nadal rosną.
Tendencja bardzo wzrostowa — podsumowała, odnosząc się do swoich aktualnych zarobków.
Influencerka nie zdradziła jednak dokładnej kwoty, którą obecnie osiąga.
Zaznaczyła za to, że dwa miliony złotych z samego YouTube’a nie stanowią całości jej przychodów. Do tego dochodzą między innymi współprace komercyjne oraz inne projekty realizowane poza platformą. Mimo rozmowy o dużych pieniądzach Andziaks starała się zachować umiarkowany ton. Zamiast skupiać się wyłącznie na kwotach, podkreśliła, że docenia swoją obecną sytuację i możliwości, które udało jej się wypracować dzięki działalności w internecie.
Kim jest Andziaks?
Andziaks, a właściwie Angelika Trochonowicz, z domu Zając, to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich influencerek. Urodziła się 10 listopada 1996 roku. Popularność zdobyła dzięki działalności w internecie, przede wszystkim na YouTubie i Instagramie, gdzie od lat pokazuje swoje życie prywatne, rodzinę, podróże, zakupy oraz codzienność w luksusowym wydaniu.
Swoją przygodę z internetem rozpoczęła jeszcze jako nastolatka. Początkowo publikowała materiały związane z modą, urodą i codziennym życiem. Z czasem jej kanały zaczęły przyciągać coraz większą liczbę odbiorców, a Andziaks stała się pełnoprawną celebrytką. Jej widzowie śledzą nie tylko przygotowywane przez nią filmy, lecz także relacje z wakacji, rodzinnych wydarzeń i zakupów. Influencerka zbudowała swoją markę na pokazywaniu życia w bardzo osobisty sposób. W jej materiałach pojawiają się zarówno momenty związane z macierzyństwem, jak i kosztowne podróże, designerskie dodatki czy zakupy w luksusowych butikach. Dzięki dużej popularności Andziaks współpracuje z markami i rozwija własne projekty biznesowe.
Andziaks od lat jest związana z Luką, którego widzowie znają jako jej męża i częstego bohatera publikowanych materiałów. Para chętnie pokazuje wspólne życie w mediach społecznościowych. W ich nagraniach pojawiają się rozmowy o codzienności, wychowywaniu dzieci, podróżach oraz prowadzeniu wspólnego biznesu. Andziaks i Luka są rodzicami dwojga dzieci. Ich starszą córką jest Charlotte, która przyszła na świat w 2020 roku. Dziewczynka ma obecnie około czterech lat i często pojawia się w rodzinnych publikacjach influencerki. Para doczekała się również syna, urodzonego 7 stycznia 2026 roku, który nosi imię Franco.




-
news2 dni temuKrzysztof Kwiatkowski długo ukrywał ukochaną. Jego partnerka to znana wokalistka
-
news4 dni temu„M jak miłość” żegna kolejne gwiazdy. Znane nazwiska odchodzą z serialu
-
showbiz4 dni temuZrezygnował z „Tańca z Gwiazdami”. Teraz przerwał milczenie
-
showbiz4 dni temuFilip Gurłacz PSIOCZY na „Taniec z Gwiazdami”. W tle Kaczorowska
-
showbiz3 dni temuKto odpadł z „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie w szoku
-
news2 dni temuNowa czołówka „Na Wspólnej” wywołała burzę. Podoba się Wam?
-
news3 dni temuAndziaks i Luka przekazali radosne wieści. Posypały się gratulacje
-
news4 dni temuSyn Gąsowskiego wystąpił w „The Voice of Poland”. Nagle podzielił się smutną historią


















Dodaj komentarz