Śledź nas

news

Crystal Castles, Richie Hawtin, Caspa & Rusko oraz wielu innych na Audioriver 2016!

Opublikowano

w dniu

Wiemy już, gdzie po raz pierwszy w Polsce zobaczymy na żywo Crystal Castles z nową wokalistką! Głos Edith Frances jest już obecny na świetnie przyjętych utworach „Frail” i „Deicide”, a teraz w ostatni weekend lipca będzie można ją usłyszeć na pełnym koncercie. To jednak nie koniec mocnych ogłoszeń z Płocka. Do line-upu Audioriver dołączają także Richie Hawtin, Caspa & Rusko, Black Sun Empire, Kölsch live, Cyantific, Seba feat. Robert Manos, Antigone live, Francois X oraz Xtrah. A to wciąż nie jest jeszcze ostatnie ogłoszenie festiwalu.

Festiwal Audioriver to obowiązkowa pozycja w wakacyjnych planach osób ceniących dobrą muzykę. W ciągu 10 lat na malowniczej plaży nad Wisłą oraz na płockim Starym Rynku wystąpiło kilkaset gwiazd muzyki elektronicznej i alternatywnej z całego świata. Koncerty i sety DJ-skie obejrzało już ponad 200 tys. fanów z Polski  i Europy, a edycja 2015 zgromadziła na plaży rekordową liczbę ok. 27 tys. osób każdego dnia.

Crystal Castles to projekt kanadyjskiego producenta i multiinstrumentalisty, Ethana Katha. Jego charakterystyczne, brudne i eksperymentalne brzmienie jest świetnie znane fanom elektroniki i znalazło wielu naśladowców. Ethan w duecie z poprzednią wokalistką, Alice Glass, ma na koncie trzy albumy – wszystkie świetnie przyjęte przez publiczność i media. Debiutancki krążek z 2008 roku magazyn „NME” umieścił na liście stu najlepszych płyt dekady. Na drugim albumie znalazł się wielki hit „Not In Love”
z Robertem Smithem z The Cure na wokalu. Z kolei „III” była najpopularniejszą płytą na The Hype Machine i Tumblr w 2012 roku. Alice odeszła z duetu w 2014 roku, a jej miejsce rok później zajęła Edith Frances. Wspomniane we wstępie utwory z jej udziałem już teraz są najpopularniejszymi w sieci kompozycjami w historii Crystal Castles. A to przecież tylko zapowiedź nadchodzącego albumu.

Crystal Castles – Frail

Drugi z ogłoszonych dziś artystów także jest ikoną i wielkim innowatorem muzyki elektronicznej. Mowa
o Richiem Hawtinie, który po trzech latach wraca na Audioriver. To niezwykły artysta, który z jednej strony rozgrzewa parkiety swoimi setami techno i występami live jako Plastikman, a z drugiej, jest zapraszany przez dyrektora kreatywnego marki Dior do stworzenia audio-wizualnego spektaklu
w muzeum Guggenheima w Nowym Jorku czy współtworzenia muzyki do ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Turynie. Dołóżmy jeszcze fakt, że stale rozwija technologię DJ-ską i mamy obraz człowieka, bez którego dzisiejsza elektronika na pewno wyglądałaby inaczej.

Richie Hawtin – live at Boiler Room Amsterdam

 

To nadal jednak nie koniec artystów, którzy mieli wielki wpływ na muzykę elektroniczną. Tym razem mowa o dubstepie i duecie Caspa & Rusko, który po kilku latach działalności solowej, wrócił do wspólnej pracy. Obaj mocno przyczynili się do wzrostu popularności gatunku – m.in. za sprawą wydanego w 2007 roku krążka „FabricLive.37”, który był pierwszą płytą z serii kompilacji słynnego londyńskiego klubu poświęconą właśnie dubstepowi. Teraz znów wspólnie spędzają czas w studiu, szykując pełnowymiarowy album.

 

Caspa & Rusko – live at Rampage 2016

 

Kolejni, ogłoszeni dziś artyści, również po latach wracają na płocką plażę i jest to kolejny projekt, który zapisał się złotymi głoskami w historii elektroniki. Co więcej, wciąż ją pisze, bo holenderski Black Sun Empire to wciąż jeden z najmocniejszych kolektywów drum & bassowych na świecie. Nieco lżejszą
i bardziej melodyjną wizję gatunku niż trio z Utrechtu ma Seba, który, tak jak w 2009 roku, przyjedzie na Audioriver z Robertem Manosem, czyli wokalistą świetnie znanym fanom połamanych brzmień.

 

Black Sun Empire feat. Foreign Beggars – Dawn of a Dark Day

 

Tymczasem Cyantific i Xtrah to dwaj artyści drum & bassowi, którzy w tym roku zaliczą swoje płockie debiuty. Cyantific wydał swój pierwszy album w 2006 roku na Hospital Records, a dziś jest przypisany na wyłączność do innej słynnej oficyny – Viper Recordings. Xtrah swój katalog wydawniczy otworzył nieco później, bo w 2011 roku, ale współpracuje z równie prestiżowymi labelami. Nazwy Metalheadz, Ram czy Symmetry mówią same za siebie.

 

Cyantific – Colour In The Shadows (feat. Benji)

 

Zostając przy płockich debiutantach, ale zmieniając rytm na bardziej regularny, należy przedstawić jedną z najciekawszych postaci tworzących melodyjną mieszankę skomponowaną z elementów house’u
i techno. Mowa o Runie Reillym Kölschu, który z dwoma albumami sygnowanymi znakiem Kompakt, bez wątpienia jest jednym z flagowych okrętów kolońskiej wytwórni. Drugi z wymienionych krążków, „1983”, wyszedł w minionym roku i zapewne dużą jego część usłyszymy w Płocku, ponieważ artysta przyjedzie nie z DJ-setem, a w wersji live.

 

Kolsch feat Tomas Hoffding – Bloodline

 

Także live na Audioriver wystąpi Antigone, który co prawda grał relatywnie niedawno w Polsce, ale jako DJ. Teraz, francuskiego twórcę mrocznego techno, sygnowanego znakiem takich wytwórni, jak Concrete Music, Construct Re:Form i Token, poznamy od tej drugiej strony. Antigone wydaje również w innym cenionym labelu, Dement3d Records, którego właścicielem jest Francois X i ten artysta także odwiedzi latem Audioriver. W lutym wydali wspólną EP-kę „We Move As One” (ang. poruszamy się jako jedność), więc organizatorzy uznali, że nie powinno się ich rozdzielać.

 

Antigone & Francois X – Journey Home

 

To wciąż nie jest ostatnie ogłoszenie gwiazd Audioriver. Nie licząc ogromnej liczby polskich artystów, przed nami jeszcze gwiazdy Sun/Day, skład Burn Stage na rynku Starego Miasta oraz duża, finalna grupa zagranicznych nazwisk, które dołączą do głównej części festiwalu. Karnety dwudniowe
w promocyjnej cenie 200 zł
oraz trzydniowe w cenie 260 zł dostępne są jednak jeszcze tylko przez miesiąc.

 

Audioriver 2016 odbędzie się w dniach 29-31 lipca, a wszystkie rodzaje wejściówek dostępne są w salonach Empik w całej Polsce oraz na https://audioriver.ebilet.pl

Festiwal Audioriver to obowiązkowa pozycja w wakacyjnych planach osób ceniących dobrą muzykę.
W ciągu 10 lat na malowniczej plaży nad Wisłą oraz na płockim Starym Rynku wystąpiło kilkaset gwiazd muzyki elektronicznej i alternatywnej z całego świata. Koncerty i sety DJ-skie obejrzało już ponad 200 tys. fanów z Polski i Europy, a edycja 2015 zgromadziła na plaży rekordową liczbę ok. 27 tys. osób każdego dnia.

Dotychczas ogłoszeni artyści to: Jamie Woon, Sigma live, Calyx & TeeBee, Danger live, Dillinja, Dub Phizix & Strategy, Dubfire: Hybrid live, Four Tet, Frederic Robinson live, Gesaffelstein, Gorgon City live, Ilario Alicante, Jaguar Skills, Leftfield, Mefjus, Nu:Tone & Logistics, Octave One live, Recondite live,   Scuba, Shackleton presents Powerplant, Sterac aka Steve Rachmad, Sven Väth, Trade (Blawan & Surgeon) live, Vrilski (Vril & Voiski) live.

Do zobaczenia!

Więcej na www.audioriver.pl

news

Maria Sadowska GRAŁA do KOTLETA? “Zawsze robiłam SHOW!”

Opublikowano

w dniu

przez

Maria Sadowska GRAŁA do KOTLETA! “Zawsze robiłam SHOW!” – tym razem śpiewała w „Czerwonym Wieprzu”

Z Marią Sadowską udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.

fot. Piotr Podlewski/AKPA

POLECAMY: „Taniec z Gwiazdami” bez Sykut-Jeżyny i Ibisza? Te wieści mogą zaskoczyć

Kontynuuj czytanie

news

Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!

Opublikowano

w dniu

przez

Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!

Z Patrykiem Vegą udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.

POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]

Kontynuuj czytanie

news

Izabella Krzan niczym nimfa wyłania się z wody. Fani już komentują

Opublikowano

w dniu

przez

Izabella Krzan po raz kolejny przyciągnęła uwagę internautów. Gwiazda, która od kilku miesięcy rozwija swoją karierę w TVN, tym razem zachwyciła obserwatorów kadrami z wypoczynku w malowniczej, morskiej scenerii. Fani szybko zwrócili uwagę na jej sylwetkę. Dowiedz się więcej!

Izabella Krzan od kilku miesięcy jest jedną z twarzy programu „Dzień Dobry TVN”. Od około trzech miesięcy współprowadzi poranny format razem z Janem Pirowskim, a jej telewizyjna kariera nabrała w ostatnim czasie tempa. Prezenterka nie ogranicza się jednak wyłącznie do śniadaniówki i pojawia się także przy innych projektach stacji.

Jednym z nich jest „Azja Express”, który również prowadzi Izabella Krzan. Gwiazda doskonale odnalazła się w formacie wymagającym od prowadzącego energii, swobody i kontaktu z uczestnikami. Jej aktywność zawodowa sprawia, że widzowie coraz częściej mogą oglądać ją na antenie w różnych rolach.

Poza pracą przed kamerami Izabella Krzan chętnie pokazuje również fragmenty swojego życia w mediach społecznościowych. Prezenterka regularnie publikuje zdjęcia i nagrania, dzięki którym jej obserwatorzy mogą zobaczyć nie tylko telewizyjne kulisy, ale także bardziej prywatne momenty.

POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]

Izabella Krzan niczym bogini wyłania się z wody. Zachwycające kadry

Tym razem uwagę przyciągnęły kadry wykonane podczas wypoczynku. Izabella Krzan zaprezentowała się w wyjątkowo malowniczej, morskiej scenerii. Na opublikowanych ujęciach gwiazda spaceruje w przejrzystej, turkusowej wodzie, a w tle widać jasne skały oraz zakotwiczone łodzie.

Prezenterka postawiła na wakacyjny, naturalny look. Izabella Krzan miała na sobie dwuczęściowy, mieniący się srebrzyście strój kąpielowy o kroju bikini, który podkreślał jej smukłą sylwetkę. Całość uzupełniła eleganckimi okularami przeciwsłonecznymi oraz efektownym naszyjnikiem z krzyżykiem.

Nie zabrakło również naturalnych elementów stylizacji. Rozwiane przez wiatr włosy i słoneczna, morska sceneria stworzyły bardzo wakacyjny klimat. Na zdjęciach Izabella Krzan prezentuje się swobodnie i z dużym luzem, co szybko zostało zauważone przez jej obserwatorów.

Pod publikacją niemal od razu mogły pojawić się komentarze dotyczące wyglądu prezenterki. Fani chętnie komplementują jej formę i wakacyjny styl.

Wśród komentarzy można znaleźć między innymi: „Piękna i zmysłowa”, „Cudownie wyglądasz”, „Modeleczka”, „Słodki jeżu w malinach….. ten poziom zajebistości jest jeszcze legalny?”, „Figura marzenie” czy „Zazdroszczę”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ida Nowakowska jako Cher w „TTBZ ”. Reakcja Gąsowskiego może zaskoczyć [WIDEO]

Lubicie Izę Krzan? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Izabella Krzan (fot. screen Instagram Izabella Krzan)
Izabella Krzan (fot. screen Instagram Izabella Krzan)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Krzysztof Cugowski zdradził wysokość emerytury. Na koncertach zarabia krocie

Opublikowano

w dniu

przez

Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że jego emerytura nie należy do wysokich. Były lider Budki Suflera otrzymuje co miesiąc około 1700 zł, ale nie zamierza z tego powodu rezygnować ze sceny. Artysta wciąż regularnie koncertuje, a za jeden występ ma otrzymywać około 80 tys. zł.

Krzysztof Cugowski od lat pozostaje aktywny zawodowo. Choć w 2014 roku rozstał się z Budką Suflera, nie zakończył muzycznej kariery. Nadal występuje przed publicznością, tym razem z zespołem określanym jako Zespół Mistrzów. Jego koncerty odbywają się w ramach trasy „Wiek to tylko liczba”.

Muzyk ma już 76 lat, jednak wciąż nie myśli o przejściu na artystyczną emeryturę. Jak sam podkreśla, dopóki pozwala mu na to zdrowie, zamierza śpiewać. Niewysokie świadczenie z ZUS-u nie jest dla niego powodem do narzekania, ponieważ główne dochody zapewnia mu działalność koncertowa.

POLECAMY: Budka Suflera ma nowego wokalistę. Cugowski oburzony: Demolowanie legendy

Krzysztof Cugowski dostaje 1700 zł emerytury

Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że wysokość jego emerytury może zaskakiwać. Były lider Budki Suflera co miesiąc otrzymuje około 1700 zł. Artysta tłumaczył, że na wysokość świadczenia wpływ miała jego kariera rozpoczęta jeszcze w czasach PRL-u. W tamtym okresie zasady odprowadzania składek wyglądały inaczej niż obecnie, co dziś przekłada się na wysokość jego emerytalnych wpływów. Muzyk nie przedstawia jednak swojej sytuacji jako powodu do narzekania. Wręcz przeciwnie, podkreśla, że nie zamierza skupiać się na kwocie przelewanej przez ZUS. Krzysztof Cugowski wciąż jest aktywny zawodowo, regularnie pojawia się na scenie i czerpie dochody z koncertów. To właśnie dalsza praca pozwala mu zachować finansową niezależność.

W rozmowie z „Faktem” artysta zaznaczył, że dopóki zdrowie mu na to pozwala, nie zamierza rezygnować ze śpiewania. Nie ukrywa, że muzyka nadal jest dla niego nie tylko źródłem utrzymania, ale przede wszystkim ważną częścią życia.

Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci — powiedział „Faktowi”.


Dla niego znacznie większe znaczenie ma możliwość dalszego wykonywania zawodu. Dzięki koncertom pozostaje aktywny, spotyka się z publicznością i nadal może zarabiać na swojej wieloletniej pasji. Choć kwota 1700 zł miesięcznie nie jest wysoka, piosenkarz nie sprawia wrażenia osoby, która zamierza z tego powodu ograniczyć swoją działalność. Jego podejście jest jasne: skoro nadal może pracować i ma zaplanowane występy, wysokość emerytury nie stanowi dla niego najważniejszego problemu.

POLECAMY: Krzysztof Cugowski: “Pewien jołop to w taką opinię wykuł…” O czym mówi wokalista “Budki Suflera”?

Tyle Krzysztof Cugowski może zarobić do końca roku

Choć emerytura Krzysztofa Cugowskiego nie należy do wysokich, artysta wciąż pozostaje aktywny zawodowo. Były lider Budki Suflera regularnie pojawia się na scenie i koncertuje z zespołem Mistrzów. Według informacji „Faktu” za jeden występ może otrzymywać około 80 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że jest to kwota dotycząca całego koncertowego wynagrodzenia, a niekoniecznie pieniędzy, które trafiają bezpośrednio do kieszeni muzyka. Z takiej stawki trzeba bowiem pokryć między innymi koszty organizacyjne, techniczne oraz wynagrodzenia współpracowników.Z zapowiedzi koncertowych wynika, że Krzysztof Cugowski ma jeszcze przed sobą kilkanaście występów. „Fakt” informował o 18 zaplanowanych koncertach, co przy podanej stawce dawałoby łącznie około 1,4 mln zł przychodu brutto. To jedynie szacunkowe wyliczenie, ponieważ ostateczna kwota może zależeć od warunków poszczególnych umów, kosztów tras oraz liczby osób zaangażowanych w realizację wydarzeń.

Sam wokalista nie ukrywa, że mimo upływu lat nie zamierza rezygnować ze śpiewania. W rozmowie z „Faktem” podkreślił, że najważniejsze pozostają dla niego zdrowie, możliwość pracy oraz kontakt z publicznością. Jak zaznaczył:

Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci.

Artysta konsekwentnie pokazuje więc, że emerytura jest dla niego jedynie dodatkiem, a nie głównym źródłem utrzymania. Największe znaczenie ma nadal działalność artystyczna, koncerty i wieloletnia więź z publicznością. Jego przykład pokazuje również, że dla doświadczonych muzyków scena może pozostać ważną częścią życia zawodowego nawet wiele lat po rozpoczęciu kariery.

POLECAMY: Znane gwiazdy podczas Wielkiego Kolędowania z Polsatem: Górniak, Rodowicz, Hyży, Żugaj, Cugowski – zajrzyj za kulisy wydarzenia

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością