Śledź nas

news

Dlaczego Doda nie trafiła do „The Voice of Poland”? Kulisy wyszły na jaw

Opublikowano

w dniu

Nowy sezon „The Voice of Poland” zbliża się wielkimi krokami, a emocji wokół muzycznego show nie brakuje. Choć TVP oficjalnie ogłosiła już skład trenerów, za kulisami mówi się o nazwisku, które również było brane pod uwagę. Dlaczego ostatecznie nie padło na Dodę? Dowiedz się więcej!

„The Voice of Poland” od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych muzycznych talent show w Polsce. Program otworzył drzwi do wielkiej kariery wielu młodym wokalistom, którzy dziś należą do czołówki polskiej sceny muzycznej. To właśnie na tej scenie swoje pierwsze sukcesy odnosili między innymi Anna Karwan, Mateusz Ziółko, Lanberry, Jasiek Piwowarczyk, Natalia Nykiel, Krzysztof Iwaneczko, Marta Gałuszewska, Dominik Dudek czy Krystian Ochman.

Każda kolejna edycja programu wzbudza ogromne zainteresowanie nie tylko za sprawą uczestników, ale również trenerów. To oni wybierają wokalistów do swoich drużyn, przygotowują ich do kolejnych etapów rywalizacji i walczą o zwycięstwo swoich podopiecznych.

Rok temu w 16. sezonie w czerwonych fotelach zasiedli Kuba Badach, Tomson i Baron, Michał Szpak oraz Margaret. Ich współpraca została bardzo dobrze oceniona przez widzów, dlatego przez wiele tygodni trwały spekulacje, czy produkcja zdecyduje się na jakiekolwiek zmiany przed rozpoczęciem nowej edycji.

Wszystko wyjaśniło się w poniedziałkowym wydaniu „Pytania na śniadanie”. TVP oficjalnie ogłosiła skład trenerów 17. sezonu. W programie pozostają Kuba Badach, Tomson i Baron oraz Michał Szpak, natomiast miejsce Margaret zajmie Edyta Bartosiewicz, dla której będzie to debiut w roli trenerki telewizyjnego talent show.

Autorka takich przebojów jak „Sen”, „Jenny”, „Ostatni” czy „Skłamałam” od lat należy do grona najbardziej cenionych polskich artystek. Jej pojawienie się w programie zostało bardzo ciepło przyjęte przez fanów formatu i zapowiada się jako jedna z największych zmian nowego sezonu.

POLECAMY: Maciej Kurzajewski przerwał milczenie po odejściu z Polsatu. Będzie nowy projekt?

Doda przegrała z Edytą Bartosiewicz? Oto kulisy decyzji produkcji

Tymczasem, jak ustalił Pudelek, za kulisami rozważano również zupełnie inne nazwisko. Według informacji serwisu od dłuższego czasu zainteresowanie rolą trenerki miała wykazywać Doda, która od lat jest wymieniana przez fanów jako potencjalna kandydatka do czerwonego fotela.

Jak twierdzi osoba związana z produkcją programu, temat powracał wielokrotnie, jednak producenci mieli jasno określoną wizję tego, kogo chcą widzieć w roli mentora młodych wokalistów.

“Temat udziału Dody w “The Voice of Poland” wraca jak bumerang od kilku lat, ale umówmy się – w dużej mierze podsyca go sama zainteresowana. Produkcja tego formatu ma jasno określoną zasadę: najważniejsi są uczestnicy, a nie gwiazda, która będzie próbowała zrobić własne show. Doda jest zbyt kontrowersyjną postacią dla tego formatu. Producent nie szuka nazwiska, które będzie generowało kolejne afery. Doda ma na koncie sprawy sądowe i wyroki, przez co kojarzy się bardziej ze skandalami niż z rolą mentorki i autorytetu dla młodych artystów. Nikomu nie zależy na promowaniu kryminalistki” – twierdzi informator produkcji na łamach Pudelka.

Rozmówca zwrócił również uwagę na kwestie wizerunkowe. Jego zdaniem, mimo ogromnego dorobku artystycznego Dody, obecny medialny obraz wokalistki nie wpisuje się w rolę mentorki początkujących wykonawców.

“Czy osoba z takim bagażem powinna uczyć młodych wykonawców, jak budować karierę? Produkcja szuka trenerów, którzy niosą pozytywne emocje i nie przyćmiewają ich swoją osobą – tak jak Edyta Bartosiewicz. Doda jest artystką z ogromnym dorobkiem, ale jej obecny wizerunek nie wpisuje się w ten format. Nie sądzę, żeby miała realne szanse zostać trenerką tego programu – niezależnie od tego, kto będzie rządził w TVP. To po prostu nie jest nazwisko, którego dziś szuka produkcja” – dodał informator.

Jak przypomina Pudelek, kilka dni temu Doda usłyszała kolejne zarzuty. Tym razem sprawa dotyczy promowania tzw. “żelek na Hashimoto”. Informator serwisu przekonuje również, że z punktu widzenia produkcji ewentualne problemy prawne jurora mogłyby stanowić poważne ryzyko dla programu.

“Co, gdyby w trakcie emisji programu zapadł prawomocny wyrok wobec Dody? Taki scenariusz byłby dla produkcji ogromnym problemem. Nikt nie chce takiego skandalu” – twierdzi informator na łamach Pudelka.

Na ten moment wszystko wskazuje więc na to, że TVP postawiła na spokojniejszy kierunek i doświadczenie Edyty Bartosiewicz. Czy taka decyzja okaże się słuszna, przekonamy się już jesienią, gdy 17. sezon „The Voice of Poland” trafi na antenę i rozpocznie poszukiwania kolejnych muzycznych talentów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Małgorzata Tomaszewska i Marcin Sawicki poprowadzili „Dzień dobry TVN”. Widzowie wydali werdykt

Żałujecie nieobecności Dody w “The Voice of Poland”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Edyta Bartosiewicz (fot. screen YouTube “Dzień dobry TVN”)
Doda (fot. zdjęcie prywatne serwisu przeAmbitni.pl)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

DOŚĆ! Piotra GUMA Gumulca WYRZUCĄ z „Tańca z Gwiazdami” przez słowa o Trybunale KONSTYTUCYJNYM?

Opublikowano

w dniu

przez

DOŚĆ! Piotra GUMA Gumulec SKOŃCZY z „Tańcem z Gwiazdami” przez słowa o Trybunale KONSTYTUCYJNYM?

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Łatwogang szuka nowego pracownika. Nie każdy się nada?

Kontynuuj czytanie

news

Dominik Rupiński WPROST o ocenie Iwony PAVLOVIĆ! Czy WYGRA “Taniec z Gwiazdami”?

Opublikowano

w dniu

przez

Dominik Rupiński WPROST o ocenie Iwony PAVLOVIĆ! Czy WYGRA “Taniec z Gwiazdami”?

POLECAMY: Joanna Krupa ostro do Donalda Tuska: „ZŁAŹ Z DROGI”. Popieracie jej słowa?

Kontynuuj czytanie

news

Krzysztof Skiba zakpił z Nawrockiego. „Bokser z pałacu prezydenckiego”. Ma rację?

Opublikowano

w dniu

przez

Krzysztof Skiba nie zamierzał gryźć się w język, komentując ostatnie wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego. Lider Big Cyc w swoim najnowszym felietonie uderzył w Karola Nawrockiego, a jego ironiczne porównania mogą wywołać1 prawdziwą burzę. Artysta poruszył również temat, który od miesięcy wraca w dyskusjach o prezydencie. Dowiedz się więcej!

Piątkowy wieczór przyniósł gwałtowne zaostrzenie trwającego od miesięcy sporu o Trybunał Konstytucyjny. Informacje o odsunięciu dotychczasowego kierownictwa instytucji, wnioskach o uchylenie immunitetów oraz obecności policji przed gmachem przy alei Szucha zdominowały przekazy medialne. Wydarzenia wywołały liczne komentarze i ponownie rozpaliły dyskusję na temat sytuacji politycznej w Polsce.

Szczególne zainteresowanie wzbudziły nagrania, które w nocy z piątku na sobotę, 30 i 31 października, obiegły media społecznościowe. Widać na nich Karola Nawrockiego przed wejściem do siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Prezydent próbuje przedostać się przez grupę osób stojących w drzwiach budynku. W pewnym momencie zwraca się do jednej z kobiet słowami: „Proszę odejść, przepraszam panią”.

W piątek wieczorem w Trybunale Konstytucyjnym doszło do kolejnego zwrotu w trwającym konflikcie. W opublikowanym komunikacie poinformowano o odsunięciu od wykonywania obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Tymczasowe kierowanie pracami instytucji powierzono sędzi Annie Korwin-Piotrowskiej, co spotkało się z natychmiastową reakcją i jeszcze bardziej zaostrzyło spór.

Następnie siedmioro sędziów wybranych przez Sejm weszło na teren Trybunału w towarzystwie funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa. Jak relacjonowała rzeczniczka TK Weronika Ścibor, pracujący na miejscu strażnicy mieli otrzymać polecenie spakowania swoich rzeczy i opuszczenia budynku. Sytuacja szybko stała się przedmiotem politycznych komentarzy, a przed gmachem zaczęli gromadzić się kolejni ludzie.

Na miejscu pojawili się między innymi politycy prawicy, przedstawiciele Konfederacji oraz Grzegorz Braun wraz z sympatykami. Obecna była również policja. Na oficjalnym profilu Trybunału opublikowano komunikat, w którym zakwestionowano legalność podjętych działań i napisano o „bezprawnym przejęciu strony internetowej”. Wydarzenia z piątkowego wieczoru jeszcze bardziej zaostrzyły spór, który od miesięcy dzieli polską scenę polityczną.

Do sprawy odniósł się również Karol Nawrocki, który opisał zajście jako próbę siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa. W swoim oświadczeniu napisał: „Tej nocy doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa”. W ostatnich dniach swoje stanowiska w sprawie wydarzeń przedstawiali kolejni znani przedstawiciele świata show-biznesu. Po Joannie Krupie i Joannie Szczepkowskiej głos zabrał również Krzysztof Skiba.

POLECAMY: Joanna Krupa ostro do Donalda Tuska: „ZŁAŹ Z DROGI”. Popieracie jej słowa?

Krzysztof Skiba bez litości dla Nawrockiego! Wytknął mu kolejne sprawy

Lider Big Cyc w swoim najnowszym felietonie skomentował zachowanie Karola Nawrockiego pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Tekst zatytułowany „Jak bokser z prawnikiem” nie pozostawia wątpliwości, że artysta nie zamierzał oszczędzać prezydenta. Krzysztof Skiba postawił na wyjątkowo ironiczny język, a w jego publikacji pojawiły się odniesienia do przerwanej podróży do Senegalu oraz relacji Karola Nawrockiego z Jarosławem Kaczyńskim.

„Bokser z pałacu prezydenckiego na wezwanie swego szefa Jarosława “Króla Łupieżu” kazał przerwać lot do Senegalu. Wszyscy zachodzą w głowę, jakich argumentów użył prezes Kaczyński, że Karol zdecydował się odwołać wizytę w kraju, w którym można mieć cztery żony.” – napisał Krzysztof Skiba.

Artysta następnie przedstawił swoją ironiczną interpretację wydarzeń pod Trybunałem, odnosząc się do osób obecnych w budynku i atmosfery, która towarzyszyła całemu zajściu.

„Początkowo twierdzono, że »Vetomat« przekonany został balangą pod Trybunałem Konstytucyjnym. Że tam jest taki bal przebierańców z udziałem panienek, takich jak Matecki, Braun czy Święczkowski, którzy w Halloween przebrali się za wiedźmy na miotłach i fruwają jak po trzech dawkach snusów. (…) Kaczyński powiedział przez telefon, że po prostu jest do wzięcia fajna i duża kawalerka po kilku emerytach i podał adres. Bokser strzelił w ucho kapitana samolotu i już w te pędy wracali. Potwierdza to fakt, że gdy Nawrocki siłą wtargnął do budynku Trybunału, to popchnął tylko wybraną przez Sejm sędzinę Annę Korwin-Piotrowską, bo mu zawadzała i poszedł oglądać metraż i pokoje. Wszyscy byli zdziwieni, że prezydent Nawrocki, tzw. głowa państwa, ani nie negocjował, ani nie dyskutował, ale ludzie, na Boga – o czym miał gadać bokser z prawnikami? O lewym prostym czy o pracy nóg w ringu? Przecież nie o Konstytucji czy o zadaniach Trybunału, bo to za trudne” – dodał Krzysztof Skiba.

Na koniec felietonu lider Big Cyc ponownie wrócił do sprawy tzw. afery kawalerkowej, która od dawna towarzyszy dyskusjom na temat Karola Nawrockiego. W swoim komentarzu artysta nawiązał do kwestii kluczy do budynku Trybunału oraz sytuacji osób, które miałyby znaleźć się w trudnym położeniu po przejęciu instytucji. Nie zabrakło kolejnej ironicznej uwagi, która stanowiła mocne zakończenie jego publikacji.

„O tym, że chodziło tylko o przejęcie nowej »kawalerki«, świadczy fakt, że sam Nawrocki i jego ludzie uporczywie domagali się wydania kluczy od budynku. A co będzie z sędziami po przejęciu przez Nawrockiego siedziby TK? No cóż… Pewien emeryt z Gdańska skończył w DPS-ie” – zakończył Krzysztof Skiba.

Felieton artysty to kolejny przykład tego, jak wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego wywołują reakcje nie tylko polityków, ale również ludzi ze świata kultury i rozrywki. Jego słowa z pewnością nie pozostaną bez echa, a temat konfliktu wokół TK nadal będzie budził ogromne emocje.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Łatwogang szuka nowego pracownika. Nie każdy się nada?

Co uważacie o słowach Krzysztofa Skiby? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Krzysztof Skiba (fot. TVP) – “Lato z Radiem i Telewizją Polską” z 18 lipca 2026
Karol Nawrocki (fot. screen YouTube Karol Nawrocki)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Krupa ostro do Donalda Tuska: „ZŁAŹ Z DROGI”. Popieracie jej słowa?

Opublikowano

w dniu

przez

Joanna Krupa zabrała głos w sprawie jednego z najgłośniejszych politycznych wydarzeń ostatnich dni. Jurorka „Top Model” nie pozostawiła wystąpienia premiera bez komentarza, a jej reakcja szybko przyciągnęła uwagę internautów. Wystarczyło kilka słów, by wywołać kolejne emocje wokół głośnego konfliktu. Dowiedz się więcej!

Joanna Krupa odniosła się w mediach społecznościowych do wypowiedzi Donalda Tuska dotyczącej sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jurorka programu „Top Model” skomentowała nagranie opublikowane przez „Fakt” i odpowiedziała także na wpis jednej z internautek. Jej reakcja pojawiła się w momencie, gdy wydarzenia związane z Trybunałem ponownie zdominowały polityczną debatę w Polsce.

Piątkowy wieczór przyniósł gwałtowne zaostrzenie trwającego od miesięcy sporu o Trybunał Konstytucyjny. Informacje o odsunięciu dotychczasowego kierownictwa instytucji, wnioskach o uchylenie immunitetów oraz obecności policji przed gmachem przy alei Szucha zdominowały przekazy medialne. Wydarzenia wywołały liczne komentarze i ponownie rozpaliły dyskusję na temat sytuacji politycznej w Polsce.

Szczególne zainteresowanie wzbudziły nagrania, które w nocy z piątku na sobotę, 30 i 31 października, obiegły media społecznościowe. Widać na nich Karola Nawrockiego przed wejściem do siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Prezydent próbuje przedostać się przez grupę osób stojących w drzwiach budynku. W pewnym momencie zwraca się do jednej z kobiet słowami: „Proszę odejść, przepraszam panią”.

W piątek wieczorem w Trybunale Konstytucyjnym doszło do kolejnego zwrotu w trwającym konflikcie. W opublikowanym komunikacie poinformowano o odsunięciu od wykonywania obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Tymczasowe kierowanie pracami instytucji powierzono sędzi Annie Korwin-Piotrowskiej, co spotkało się z natychmiastową reakcją i jeszcze bardziej zaostrzyło spór.

Następnie siedmioro sędziów wybranych przez Sejm weszło na teren Trybunału w towarzystwie funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa. Jak relacjonowała rzeczniczka TK Weronika Ścibor, pracujący na miejscu strażnicy mieli otrzymać polecenie spakowania swoich rzeczy i opuszczenia budynku. Sytuacja szybko stała się przedmiotem politycznych komentarzy, a przed gmachem zaczęli gromadzić się kolejni ludzie.

Na miejscu pojawili się między innymi politycy prawicy, przedstawiciele Konfederacji oraz Grzegorz Braun wraz z sympatykami. Obecna była również policja. Na oficjalnym profilu Trybunału opublikowano komunikat, w którym zakwestionowano legalność podjętych działań i napisano o „bezprawnym przejęciu strony internetowej”. Wydarzenia z piątkowego wieczoru jeszcze bardziej zaostrzyły spór, który od miesięcy dzieli polską scenę polityczną.

Do sprawy odniósł się również Karol Nawrocki, który opisał zajście jako próbę siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa. W swoim oświadczeniu napisał: „Tej nocy doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa”.

POLECAMY: Łatwogang szuka nowego pracownika. Nie każdy się nada?

Joanna Krupa ostro do Donalda Tuska. Takich słów nikt się nie spodziewał

Z kolei Donald Tusk podkreślił, że nie zamierza wycofywać się ze swoich działań. Mówił, że krzyk, kłamstwa i przemoc nie mogą decydować o kształcie polskiego prawa. Zaznaczył też, że demokracja pozostaje systemem wymagającym stałej ochrony.

Nagranie z orędziem Donalda Tuska zostało opublikowane na profilu „Faktu” w mediach społecznościowych. Wśród komentarzy pojawiła się Joanna Krupa, która krótko, ale wyjątkowo dosadnie oceniła wystąpienie szefa rządu. Jej słowa szybko zwróciły uwagę internautów, a reakcja jurorki „Top Model” stała się kolejnym elementem dyskusji wokół wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym.

„Masakra chłop. Tusk, get out of the way! (ang. “Tusk, złaź z drogi!”)” – napisała Joanna Krupa.

Komentarz celebrytki był jednoznaczny i nie pozostawiał większego pola do interpretacji. Jej reakcja pojawiła się pod nagraniem przedstawiającym wystąpienie premiera, a internauci szybko zwrócili uwagę na stanowczy ton wypowiedzi. To jednak nie był koniec jej aktywności w tej sprawie.

Jedna z internautek napisała: „Prezydent Polski Karol Nawrocki, przypominam, jest nietykalny! Nawet przez pana”. Joanna Krupa postanowiła odpowiedzieć również na ten komentarz. Jurorka „Top Model” ograniczyła się do krótkiego słowa: „Amen”, dodając do niego emotikony serduszek. Tym samym ponownie pokazała, że nie zamierza pozostawać obojętna wobec politycznych wydarzeń, które w ostatnich dniach wywołują ogromne emocje w Polsce. Jej wpisy szybko stały się kolejnym tematem dyskusji w mediach społecznościowych.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Taniec z Gwiazdami” rozczarował widzów? W komentarzach prawdziwa burza

Co uważacie o słowach Joanny Krupy? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Donald Tusk (fot. screen YouTube Donald Tusk – kanał oficjalny)
Joanna Krupa (fot. screen YouTube TVN Fashion)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością