Śledź nas

showbiz

Emilia Dankwa szykuje się na parkiet „Tańca z Gwiazdami”? Te słowa nie pozostawiają wątpliwości

Opublikowano

w dniu

Jedna z najbardziej lubianych twarzy „Rodzinki.pl” właśnie zasugerowała coś, co może wywrócić świat show-biznesu do góry nogami. Jej słowa były krótkie, ale wyjątkowo znaczące. Czy szykuje się wielki debiut na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”? Dowiedz się więcej!

Emilia Dankwa, choć przez lata pozostawała postacią drugoplanową w „Rodzince.pl”, stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych twarzy młodego pokolenia. Rola Zosi przyniosła jej ogromną sympatię widzów, a naturalność i autentyczność sprawiły, że szybko zbudowała własną, niezależną markę w mediach społecznościowych. Choć nie grała pierwszych skrzypiec w serialu, to właśnie jej obecność często była jednym z najmocniejszych punktów produkcji. Dziś coraz wyraźniej pokazuje, że nie zamierza zatrzymywać się tylko na jednej ścieżce kariery.

Podobnie jak Mateusz Pawłowski, swoją aktorską drogę rozpoczęła właśnie w tym kultowym sitcomie. Powrót „Rodzinki.pl” po pięcioletniej przerwie jesienią ubiegłego roku był dla niej nie tylko sentymentalnym doświadczeniem, ale też nowym otwarciem. Produkcja szybko okazała się hitem, a już od marca widzowie znów będą mogli śledzić losy rodziny Boskich. Dla Emilii Dankwy był to moment, w którym mogła ponownie zanurzyć się w emocjonalnym świecie serialu i przypomnieć się szerokiej publiczności.

W czasie przerwy w emisji serialu Emilia Dankwa nie zniknęła z radarów fanów. Wręcz przeciwnie – stała się jedną z ulubionych postaci młodszej widowni w mediach społecznościowych. Jej profil na Instagramie obserwuje blisko 205 tysięcy osób, a na TikToku aż 380 tysięcy. Regularnie dzieli się fragmentami swojego życia, inspirując stylizacjami, szczerością i naturalnym podejściem do codzienności. Dla wielu młodych ludzi stała się kimś więcej niż aktorką – stała się wzorem autentyczności.

W zeszłym roku postawiła także na kolejny krok w swojej karierze – modeling. To wyraźny sygnał, że nie chce zamykać się w jednej roli ani jednej branży. Emilia Dankwa coraz śmielej pokazuje, że potrafi odnaleźć się w różnych światach i konsekwentnie buduje swoją pozycję poza planem serialowym. Jej obecność na sesjach zdjęciowych, pokazach i kampaniach reklamowych tylko potwierdza, że ma potencjał, by zaistnieć także w modzie.

POLECAMY: Tak wyglądały 30. urodziny Dawida Kwiatkowskiego. Maffashion opublikowała poruszające kadry

Emilia Dankwa wprost o udziale w „Tańcu z Gwiazdami”

Ostatnio Emilia Dankwa gościła w podcaście portalu Kozaczek.pl, gdzie padło pytanie, które od dawna krąży w głowach fanów. Dziennikarz zapytał ją o potencjalny udział w „Tańcu z Gwiazdami”, zwłaszcza że jej koledzy i koleżanki z planu – Olga Kalicka, Tomasz Karolak, Julia Wieniawa, Maciej Musiał, Adam Zdrójkowski, Agata Kulesza – już mierzyli się z tym wyzwaniem, a Mateusz Pawłowski właśnie szykuje się do swojego debiutu na parkiecie. Naturalne więc było pytanie: czy i ona dostanie swoją szansę

Aktorka przypomniała, że jest najmłodszą osobą na planie, co może mieć znaczenie przy doborze uczestników programu. Jednak po chwili dodała zdanie, które momentalnie rozpaliło wyobraźnię fanów: “Obserwujcie i zobaczycie, co się będzie działo”.

Nie wiadomo, czy propozycja faktycznie już się pojawiła, czy dopiero jest w planach, ale jedno jest pewne – udział Emilii Dankwy w „Tańcu z Gwiazdami” to marzenie wielu fanów. Jej młody wiek, naturalność i ogromna sympatia widzów mogłyby uczynić ją jedną z najbardziej elektryzujących uczestniczek programu. Produkcja od lat chętnie sięga po aktorów związanych z „Rodzinką.pl”, a widzowie wyraźnie pokazują, że ten kierunek im odpowiada.

Przykład Mateusza Pawłowskiego, który właśnie staje do tanecznej rywalizacji, pokazuje, że program potrafi stać się trampoliną do dorosłej kariery. Dla Emilii Dankwy byłaby to szansa, by pokazać zupełnie nowe oblicze i oderwać się od wizerunku serialowej Zosi. Taniec mógłby stać się dla niej kolejnym narzędziem ekspresji i sposobem na dotarcie do jeszcze szerszej publiczności. A przy okazji – prawdziwym testem charakteru.

Fani już teraz zasypują media społecznościowe aktorki pytaniami i komentarzami, domagając się jednoznacznej odpowiedzi. Wymijające słowa tylko podsycają spekulacje i sprawiają, że temat wraca jak bumerang. Czy Emilia Dankwa rzeczywiście szykuje się do wejścia na parkiet, czy może po prostu lubi budować napięcie? Jedno jest pewne – zainteresowanie wokół jej osoby jeszcze nigdy nie było tak duże.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda prosto z wanny zaapelowała do Jurka Owsiaka: “To mi się w głowie nie mieści” [WIDEO]

Chcielibyście zobaczyć Emilię Dankwę w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Emilia Dankwa (fot. screen Instagram Emilia Dankwa)
Mateusz Pawłowski, Maciej Musiał, Tomasz Karolak, Emilia Dankwa, Adam Zdrójkowski (fot. screen Instagram Adam Zdrójkowski)
Adam Zdrójkowski, Mateusz Pawłowski,Emilia Dankwa (fot. screen Instagram Emilia Dankwa)
Mateusz Pawłowski, Tomasz Karolak, Emilia Dankwa (fot. screen Instagram Emilia Dankwa)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Duże zmiany w „Kocham Cię Polsko”. TVP stawia na nową gwiazdę [SZCZEGÓŁY]

Opublikowano

w dniu

przez

Program „Kocham Cię, Polsko!” po latach wrócił na antenę i szybko przyciągnął uwagę widzów. Teraz stacja podjęła kolejną ważną decyzję dotyczącą obsady. Jedna z twarzy formatu znika z programu, a jej miejsce zajmie doskonale znany widzom prezenter. Dowiedz się więcej!

Powrót programu „Kocham Cię, Polsko!” był jedną z najgłośniejszych telewizyjnych premier minionej wiosny. Po ośmiu latach przerwy TVP zdecydowała się przywrócić kultowy format, w którym dwie drużyny gwiazd rywalizują w konkurencjach sprawdzających wiedzę o Polsce i Polakach. Produkcja wróciła w odświeżonej formule i z całkowicie nową obsadą.

Nową prowadzącą została Marzena Rogalska, która po latach wróciła do Telewizji Polskiej. Co ciekawe, w poprzednich edycjach sama występowała w programie jako jedna z kapitanek drużyn, a teraz przejęła rolę gospodyni formatu. Z kolei w roli kapitanów widzowie oglądali aktorów Filipa Gurłacza oraz Miśka Koterskiego, których wzajemne docinki i poczucie humoru szybko stały się jednym z najmocniejszych punktów programu.

Emitowany w piątkowe wieczory format cieszył się sporym zainteresowaniem widzów. Jak informowały Wirtualne Media, „Kocham Cię, Polsko!” przyciągało przed telewizory średnio 827 tysięcy odbiorców. Wyniki okazały się na tyle satysfakcjonujące, że stacja niemal od razu podjęła decyzję o realizacji kolejnej edycji.

POLECAMY: Tak wypoczywa Sara James. Nowe zdjęcia błyskawicznie obiegły internet

Spora zmiana w nowej edycji. Zabraknie lubianej twarzy

TVP nie zamierza jednak pozostawiać wszystkiego bez zmian. Choć Marzena Rogalska i Misiek Koterski ponownie pojawią się w jesiennej odsłonie programu, w obsadzie dojdzie do jednej istotnej roszady. Widzowie nie zobaczą już Filipa Gurłacza w roli kapitana jednej z drużyn.

To właśnie serwis Wirtualne Media jako pierwszy poinformował o zmianach w obsadzie programu. Jak wynika z ustaleń portalu, Filip Gurłacz zrezygnował z udziału w jesiennej edycji „Kocham Cię, Polsko!” z powodu napiętego grafiku i licznych zobowiązań aktorskich, które uniemożliwiły mu pogodzenie wszystkich zawodowych projektów. TVP nie zwlekała jednak z wyborem następcy. Miejsce aktora zajmie Łukasz Kadziewicz, doskonale znany zarówno fanom sportu, jak i widzom Telewizji Polskiej.

Łukasz Kadziewicz przez lata reprezentował Polskę w siatkówce, a największym sukcesem w jego sportowej karierze było zdobycie srebrnego medalu mistrzostw świata w 2006 roku. Po zakończeniu profesjonalnej gry były siatkarz postawił na działalność medialną i z powodzeniem odnalazł się przed kamerami.

Od 2015 roku rozwijał swoją karierę jako ekspert sportowy oraz prowadzący. Widzowie mogli oglądać go w licznych programach i podcastach, między innymi „W cieniu sportu” oraz „Onet Rano”. W ostatnich miesiącach stał się także jedną z nowych twarzy Telewizji Polskiej.

Od kwietnia 2025 roku Łukasz Kadziewicz współprowadzi program „Pytanie na śniadanie”, gdzie tworzy ekranowy duet z Agnieszką Woźniak-Starak. Jak podkreślają media branżowe, jego swoboda przed kamerą i naturalność sprawiły, że szybko zdobył sympatię widzów. Nie bez znaczenia jest również fakt, że był już gościem jednego z odcinków wiosennej edycji „Kocham Cię, Polsko!”.

Teraz były siatkarz stanie przed zupełnie nowym wyzwaniem. Już w najbliższych dniach rozpoczną się nagrania do kolejnej serii programu. W hali zdjęciowej TVP przy ulicy Woronicza w Warszawie zrealizowanych zostanie około 12 odcinków, które Dwójka pokaże od września.

Wszystko wskazuje na to, że Telewizja Polska wiąże z formatem duże nadzieje i zamierza dalej rozwijać jego nową odsłonę. Wymiana jednego z kapitanów może okazać się dodatkowym impulsem dla programu, a widzowie już wkrótce przekonają się, jak Łukasz Kadziewicz odnajdzie się w roli nowego lidera jednej z drużyn „Kocham Cię, Polsko!”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Przez trzy dni zbierał butelki na festiwalu. Ile zarobił?

Będzie Wam brakować Filipa Gurłacza? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Filip Gurłacz i Łukasz Kadziewicz (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Marzena Rogalska (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Misiek Koterski i Filip Gurłacz (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Katarzyna Bujakiewicz, Filip Gurłacz Anna Dereszowska, Daria Widawska (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Filip Gurłacz, Katarzyna Bujakiewicz, Anna Dereszowska, Daria Widawska (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Studio programu (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Michał Koterski, Filip Gurłacz (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Marzena Rogalska i Filip Gurłacz (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Misiek Koterski i Marzena Rogalska (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Michał Koterski, Marzena Rogalska, Filip Gurłacz (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Michał Koterski, Filip Gurłacz (fot. zdjęcie prasowe TVP)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Tak wypoczywa Sara James. Nowe zdjęcia błyskawicznie obiegły internet

Opublikowano

w dniu

przez

Jeszcze niedawno cała Polska śledziła jej zmagania na maturze i kolejne sukcesy muzyczne. Teraz Sara James rozpoczęła wakacyjny odpoczynek i opublikowała zdjęcia, które błyskawicznie przyciągnęły uwagę internautów. W komentarzach zaroiło się od zachwytów. Dowiedz się więcej i zobacz zdjęcia!

Sara James swoją muzyczną karierę rozpoczęła od spektakularnego zwycięstwa w czwartej edycji programu „The Voice Kids”. Już wtedy młoda wokalistka udowodniła, że ma nie tylko wyjątkowy głos, ale także ogromną sceniczną charyzmę. Widzowie i jurorzy zgodnie przyznawali, że przed nastolatką może otworzyć się wielka kariera.

Prawdziwym przełomem okazał się jednak jej udział w Eurowizji Junior 2021. Reprezentując Polskę, Sara James wywalczyła drugie miejsce i zdobyła uznanie nie tylko krajowej publiczności, ale także fanów z całej Europy. Ten sukces sprawił, że o młodej artystce zrobiło się naprawdę głośno.

Od tamtego momentu kariera wokalistki nabrała imponującego tempa. Sara James wystąpiła między innymi w amerykańskim „America’s Got Talent”, gdzie zachwyciła jurorów i publiczność. W kolejnych miesiącach wydawała nowe single, a jej debiutancki album „Playhouse” spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem zarówno ze strony fanów, jak i krytyków.

Artystka od początku podkreśla, że nie boi się muzycznych eksperymentów i chce rozwijać się we własnym kierunku. Jej twórczość łączy nowoczesne brzmienia z dużą dawką emocji i autentyczności. Dla wielu młodych ludzi stała się inspiracją oraz dowodem na to, że ciężka praca może otworzyć drzwi do międzynarodowej kariery.

Fani cenią Sarę James nie tylko za talent, ale również za naturalność i świetny kontakt z publicznością. Jej koncerty przyciągają tłumy, a sama wokalistka z łatwością nawiązuje relację z odbiorcami. W ubiegłym roku artystka występowała także w projekcie „Babie Lato”, gdzie stworzyła wyjątkowe trio z Margaret i Zalią.

POLECAMY: Przez trzy dni zbierał butelki na festiwalu. Ile zarobił?

Sara James zachwyca zdjęciami z wakacji [FOTO]

W ostatnich tygodniach o młodej gwieździe było wyjątkowo głośno również z innego powodu. Sara James przystąpiła bowiem do egzaminu maturalnego, a media i internauci z dużym zainteresowaniem śledzili jej kolejne stylizacje oraz relacje związane z tym ważnym wydarzeniem. Dla 18-latki był to bez wątpienia wyjątkowy czas.

Teraz wokalistka może już jednak odetchnąć i cieszyć się zasłużonym odpoczynkiem. W mediach społecznościowych opublikowała serię wakacyjnych zdjęć, na których korzysta z letniej pogody i relaksuje się przy basenie. Tym samym dołączyła do grona gwiazd, które rozpoczęły sezon urlopowy.

Na fotografiach Sara James zaprezentowała się w białym, dwuczęściowym stroju kąpielowym w czarne groszki. Młoda artystka pozowała w basenie, emanując dobrym humorem i wakacyjnym luzem. Kadry szybko przyciągnęły uwagę jej obserwatorów, którzy nie szczędzili komplementów.

Zdjęcia zostały opatrzone krótkim, ale wymownym podpisem: „I’m da birthday🌴”. Wielu fanów zwróciło uwagę, że dla wokalistki jest to szczególny rok – nie tylko z uwagi na muzyczne sukcesy i maturę, ale również wkroczenie w dorosłość. Widać, że po intensywnych miesiącach postanowiła na chwilę zwolnić tempo.

Pod publikacją niemal natychmiast pojawiła się lawina komentarzy. Internauci byli zachwyceni nowymi zdjęciami i nie kryli, że z ogromną sympatią obserwują, jak rozwija się ich idolka.

„Ślicznie wyglądasz”; „Jak ten czas leci”; „Wyglądasz bosko”; „Wszystkiego najlepszego”; „Wyrosła nam Sara”; „Div” – pisali zachwyceni fani.

Nie da się ukryć, że Sara James z każdym kolejnym miesiącem umacnia swoją pozycję w polskim show-biznesie. Łączy rozwój muzycznej kariery z naturalnością i bliskim kontaktem z fanami, a każda jej aktywność w sieci odbija się szerokim echem. Wygląda na to, że wakacyjny odpoczynek to tylko krótka przerwa przed kolejnymi projektami, które młoda gwiazda szykuje dla swoich odbiorców.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kuba Wojewódzki zakpił z Mai Chwalińskiej? Jego słowa wywołały poruszenie

A Wy jakie macie plany na wakacje? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Sara James (fot. screen Instagram Sara James)
Sara James (fot. screen Instagram Sara James)
Sara James (fot. screen Instagram Sara James)
Sara James (fot. screen Instagram Sara James)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Wojewódzki zakpił z Mai Chwalińskiej? Jego słowa wywołały poruszenie

Opublikowano

w dniu

przez

O Mai Chwalińskiej w ostatnich dniach mówi cała Polska. Jej sukces sportowy odbił się szerokim echem, a wokół tenisistki zaczęły pojawiać się kolejne dyskusje. Teraz do sprawy postanowił odnieść się Kuba Wojewódzki, który zrobił to w swoim charakterystycznym stylu. Przeczytaj całość do końca!

Maja Chwalińska bez wątpienia stała się jedną z największych bohaterek tegorocznego French Open. Polska tenisistka zachwyciła kibiców swoją postawą na kortach Rolanda Garrosa i zapisała się w historii turnieju. Jej droga do finału była pełna emocji, niespodzianek i zwycięstw nad znacznie wyżej notowanymi rywalkami.

24-letnia zawodniczka rozpoczęła zmagania już od eliminacji, a mimo to zdołała dotrzeć aż do finału. Po drodze pokonała między innymi Qinwen Zheng, Elise Mertens oraz Marię Sakkari. Szczególnie głośno było również o jej ćwierćfinałowym zwycięstwie nad Anną Kalinską, które otworzyło jej drogę do dalszej walki o końcowy triumf.

Ogromny sukces sportowy sprawił, że nazwisko Mai Chwalińskiej zaczęło pojawiać się nie tylko na sportowych portalach, ale również w mediach ogólnotematycznych. Kibice z zainteresowaniem śledzili każdy kolejny etap jej przygody w Paryżu, a tenisistka coraz częściej udzielała wywiadów.

W jednym z nich zawodniczka zwróciła uwagę na problem, o którym rzadko mówi się publicznie. Przyznała, że przedłużający się pobyt w Paryżu generuje wysokie koszty, a pieniądze zarobione podczas turnieju nie trafiają na konto zawodników natychmiast po zakończeniu meczów.

Słowa Mai Chwalińskiej wywołały spore zainteresowanie. Tenisistka podkreślała, że dla zawodniczek, które nie należą jeszcze do ścisłej światowej czołówki, takie wydatki mogą stanowić realne wyzwanie. Jej wypowiedź szybko obiegła media i dotarła również do potencjalnych sponsorów.

Błyskawicznie zareagowała marka Oshee. Firma za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformowała, że postanowiła wesprzeć polską tenisistkę podczas jej pobytu we Francji. Przedstawiciele marki zadeklarowali pokrycie kosztów dalszego pobytu zawodniczki oraz jej mamy w Paryżu, a także zapewnienie odpowiedniego zaplecza organizacyjnego.

POLECAMY: Skolim postawił na odważną zmianę. Efekt zaskoczył nawet fanów

Kuba Wojewódzki ZADRWIŁ z Mai Chwalińskiej?

Informacja o wsparciu dla Mai Chwalińskiej spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem internautów. Wielu kibiców podkreślało, że sukcesy młodych sportowców powinny być dostrzegane przez sponsorów, szczególnie wtedy, gdy reprezentują Polskę na najważniejszych światowych arenach.

Do całej sytuacji postanowił jednak odnieść się również Kuba Wojewódzki. Dziennikarz znany z ciętego języka i ironicznych komentarzy poświęcił tematowi fragment swojego felietonu „Mea pulpa” publikowanego na łamach „Polityki”.

W charakterystycznym dla siebie stylu napisał:

“Wielki sukces sponsoringowy Mai Chwalińskiej. Firma Oshee przedłużyła jej oraz jej rodzicom nocleg w Paryżu podczas turnieju Roland Garros. Tajemnica kontraktu pomija informacje o śniadaniu” – czytamy.

Krótki komentarz szybko zwrócił uwagę internautów. Jedni uznali go za typową dla Kuby Wojewódzkiego ironię i żart, inni stwierdzili, że sukces sportowy tenisistki zasługuje przede wszystkim na uznanie, a nie uszczypliwości. Jak często bywa w przypadku felietonisty, jego słowa ponownie wywołały dyskusję.

Jedno jest jednak pewne – wokół Mai Chwalińskiej robi się coraz głośniej. Jej znakomite występy sprawiają, że zainteresowanie kibiców i mediów stale rośnie. W mediach społecznościowych coraz częściej pojawia się nawet określenie „Majomania”, a jeśli tenisistka utrzyma obecną formę, wszystko wskazuje na to, że jej największe sukcesy mogą być dopiero przed nią.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Izu Ugonoh przerwał milczenie ws. „Tańca z Gwiazdami”. Zaskoczeni?

Polubiliście Maję Chwalińską? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Maja Chwalińska (fot. screen YouTube TVN24)
Maja Chwalińska (fot. screen YouTube TVN24)
Maja Chwalińska (fot. screen YouTube TVN24)
Kuba Wojewódzki (fot. screen YouTube TVN.pl)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Skolim postawił na odważną zmianę. Efekt zaskoczył nawet fanów

Opublikowano

w dniu

przez

Jeszcze kilka dni temu o Skolimie mówiło się głównie za sprawą jego głośnej wypowiedzi dotyczącej artystów i emerytur. Wokół wokalisty rozpętała się prawdziwa burza, a internet podzielił się na dwa obozy. Teraz gwiazdor ponownie znalazł się w centrum uwagi, ale tym razem z zupełnie innego powodu. Dowiedz się więcej!

Ostatnie dni były wyjątkowo intensywne dla Skolima, czyli Konrada Skolimowskiego. Wszystko za sprawą jego mocnej wypowiedzi na temat wsparcia socjalnego dla artystów, która błyskawicznie obiegła media społecznościowe i wywołała lawinę komentarzy. Temat szybko stał się jednym z najgorętszych w polskim show-biznesie.

Wokalista nie gryzł się w język i otwarcie skrytykował pomysł współfinansowania emerytur dla twórców. Jego słowa wywołały ogromne emocje zarówno wśród internautów, jak i przedstawicieli środowiska artystycznego.

“Pojechałem dzisiaj na live o tych kuach artystach. Domagają się emerytur, a dzieci oczekują na zbiórki. Państwo polskie nie ma na zbiórki. Artyści, albo ci starzy przechlali całą karierę, przepali, albo ci młodzi robią taką chową muzykę czy obraz, że nikt tego nie chce oglądać, a domagają się naszych pieniędzy. Nie ma na to naszej racji. Jak mają nasze pieniądze iść, to na dzieci, na drogi, a nie na jakieś kuwy i ćp**ów. Dobrze mówię? Bardzo dobrze. Nigdy na to nie pozwolę” – mówił.

Nagranie z wypowiedzią błyskawicznie rozprzestrzeniło się w sieci. Jedni chwalili Skolima za odwagę i mówienie wprost o problemach społecznych, inni zarzucali mu niesprawiedliwe ocenianie całego środowiska artystycznego oraz zbyt agresywny język. Swoich komentarzy udzieli m.in. Anna Rusowicz, Majka Jeżowska, Doda, Krzysztof Skiba i Patrycja Markowska.

POLECAMY: Izu Ugonoh przerwał milczenie ws. „Tańca z Gwiazdami”. Zaskoczeni?

Skolim przeszedł metamorfozę. Niezła zmiana?

Gdy wydawało się, że emocje wokół tej sprawy jeszcze długo nie opadną, wokalista ponownie zwrócił na siebie uwagę. Tym razem nie za sprawą kolejnych komentarzy, lecz zaskakującej metamorfozy.

Konrad Skolimowski, od lat kojarzony z charakterystycznymi platynowymi włosami, niespodziewanie pokazał się fanom w zupełnie nowej odsłonie. Na jego profilach społecznościowych pojawiły się zdjęcia, na których można było zobaczyć go z intensywnie różową fryzurą.

Nowy wygląd artysty natychmiast wywołał poruszenie wśród obserwatorów. Internauci zaczęli zastanawiać się, czy wokalista zdecydował się na trwałą zmianę wizerunku, czy może za metamorfozą kryje się coś więcej.

Spekulacje nie trwały jednak długo. Wkrótce okazało się, że różowe włosy są częścią promocji nowego projektu muzycznego. Skolim najpierw opublikował tajemnicze zdjęcie, a następnie zaczął podgrzewać atmosferę wokół nadchodzącej premiery.

Niedługo później wszystko stało się jasne. Na profilu wokalisty pojawiła się wspólna fotografia z Cleo oraz zapowiedź nowego utworu zatytułowanego „Lubimy”. Fani błyskawicznie połączyli fakty i uznali, że nietypowa fryzura była elementem kampanii promocyjnej.

Pod postami szybko pojawiły się setki komentarzy. Internauci nie kryli ekscytacji nadchodzącą współpracą dwóch popularnych gwiazd polskiej sceny muzycznej.

„Już wiem, że to będzie hit wakacji”; „Skolim i Cleo? Tego się nie spodziewałem!”; „Różowe włosy sztos, teraz czekamy na premierę”; „Zapowiada się totalny banger”; „Nie mogę się doczekać tej piosenki”; „Ten duet rozwali internet” – pisali zachwyceni fani.

Nie da się ukryć, że wokół Skolima wciąż jest bardzo głośno. Niezależnie od tego, czy chodzi o kontrowersyjne wypowiedzi, czy kolejne muzyczne projekty, artysta nie przestaje wzbudzać emocji. Jedno jest pewne – premiera utworu „Lubimy” już teraz budzi ogromne zainteresowanie, a internauci z niecierpliwością czekają, by przekonać się, czy nowa współpraca Skolima i Cleo okaże się kolejnym wielkim przebojem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Magdalena Narożna zmieniła się diametralnie. To cięcie robi furorę?

Dobrze wygląda w różowych włosach? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Skolim (fot. Marcin Gadomski/AKPA) – “Polsat Hit Festiwal”
Skolim, Justyna Steczkowska (fot. Przemysław Świderski/AKPA) – “Polsat Hit Festiwal”
Skolim i Justyna Steczkowska (fot. Dariusz Gałązka/AKPA) – 17 maja 2026 (“Halo tu Polsat”)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością