Śledź nas

lifestyle

#FETYSZLight: ARTYSTA???

Opublikowano

w dniu

Nie pamiętam, ile razy debiutowałem na łamach prasy. Odkąd ukończyłem lat 21 pisałem do magazynów, gazet i portali. I każdy nowy tytuł był debiutem. Za darmo. Za #fejm. Bo trzeba zacząć od początku, wyrobić sobie markę, zyskać czytelników. W dzisiejszych czasach, kiedy liczą się „likes” i kliknięcia, trudno jest debiutować, wszak wybiera się osoby, które są znane z tego, że są znane. Nikt nie liczy się już z portfolio i doświadczeniem. W dzisiejszych czasach, trzeba mieć plecy albo być artystą. I właśnie o tym będzie ten felieton. Artystycznie przeAmbitny.

Polecamy – #FETYSZLight i MACY GRAY, czyli nie kolejna celebrytka!

Zawsze wydawało mi się, że artysta to osoba, która ma coś do powiedzenia. Ale jakoś ostatnio, wszyscy ci, co mieli coś do powiedzenia – powymierali. Normalnie plaga śmierci. Dans Macabre. Kosa w głowę, nie ma Cię. Prince, Bowie, Cohen, Jackson, Wajda, Czubaszek, Kaczyński (Bogusław, nie Lech). Do zobaczenia na innej planecie, będziemy tęsknić.

Wyprowadziłem się z Polski, żeby śledzić właśnie artystów. Z boku obserwuję polskie podwórko i często pukam się w głowę. Z nikogo tworzy się celebrytę. I ten celebryta nie ma nic do powiedzenia, więc zacząłem nazywać ich cielębrytami. Bo stoi toto jak ciele na ściance i ślini się do kamery jak do malowanych wrót – takie małe cielątka, co ssą to, co się im wmówi. „Jesteś piękna”, „Jesteś Misterem”, „Jesteś wybitną aktorką” i oni w to wierzą. Zasiadają na kanapach, dostają dolara, przepraszam, parę złotych, ale nagle znają się na wszystkim. Dosłownie. Radzą, jak robić selfie, rodzić dzieci, karmić je, ubierać, jak się golić, jak robić kitkę, jak nosić mini, jak zarabiać w Dubaju, jak częstować ludzi czekoladą i kłamstwami. W czasach Kardashianów zapomnieliśmy o artystach. W Polsce brakuje mi artystów przez wielkie A. Gdzieś tam tkwią, sponiewierani przez zapomnienie, albo pozują na dywanach, tych czerwonych jak krew, która wylewa się z nich z żalu, że od wielu lat nie zrobili nic dobrego. Odcinają kupony od dawnej sławy, stają się sędziami cudzych losów, jurorami talentów, kiedy tak naprawdę przed lustrem powinni ocenić najpierw swoje miejsce na tej planecie.

Polecamy – #FETYSZlight: Polskie cierpienie narodu?

Tęsknię za artystami, którzy mają coś do powiedzenia, których chcę słuchać. Zanurzyć się w ich spowiedź, przyjąć ją jak komunię. Brakuje mi oświecenia. Powróciła Reni Jusis, Brodka wydała anglojęzyczny album, Pati Yang działa zagranicą od lat, Monika Jarosińska, moja serdeczna przyjaciółka, dyplomowana aktorka, śpiewa w klubach na Ibizie i w całej Polsce, nagrywa, bo aktorstwo w Polsce przestało być dochodowe dla mało znanych pod stołami twarzy, które sprawnie otwierają rozporki. Ale w Polsce o sukcesach się nie mówi. Pisałem już o tym wcześniej, o Polaczkach Plujaczkach, Polaczkach Bazyliszkach. W Polsce wszystko się powiela. Na pięć nowych seriali – te same twarze, ograne do bólu. Albo nieograne, ale za to wyćwiczone w akrobacjach podstolnych (tak się dostaje role). Te same plotki, te same pudelki. Brakuje mi świeżej krwi, chociaż z przyjemnością obserwuję Natalię Nykiel i jej poczynania. Tak samo jak Michała Skinny’ego, który tworzył przed laty znakomity electro duet Skinny Patrini z Anną Patrini właśnie. Brakuje mi brzmień takich jak Dick4Dick z ich pierwszej płyty. Brakuje mi po prostu dobrej polskiej muzyki. Brakuje mi rozpierdolenia.

Wszyscy, Ci popularni artyści, poddają się trendom. Każdy chce być na siłę nie polski. Polscy artyści nie kultywują tego, co polskie. Ale czy mamy w kraju jeszcze artystów? Śniadaniowe kanapy telewizji prezentują nam te same twarze, VIPowski kebab, odgrzane kotlety i każdy mówi coś pod publikę. Każdemu z papy zalatuje czosnkiem i z obrzydzenia bierze się pilot i przełącza na kolejną facjatę. Cebularz. Przełączam. Jabol. Przełączam. Silikon. Przełączam. Gówno. Spuszczam. Wyłączam telewizor. Ostatnią artystką, która nie mówiła pod publikę była Czubaszek, ale ona była niewygodna, naczelna aborcjonistka Rzeczpospolitej, no i niestety już nie żyje. Przed nią była Villas, chyba największa polska diva, taka z talentu i włosów, którą pogrzebano z kozami, psami, kotami, całym zwierzyńcem jej marzeń. Chciała zostać świętą. Została ukamienowana przez polski biznes. Wariatka. Psychiczna. Kiedy zaproponowałem tekst o niej jednemu z magazynów, powiedzieli mi, że ich czytelnicy nie będą wiedzieli kim jest. Ich czytelnicy nie wiedzą kim była Anna Jantar, ikona polskiej muzyki. Większość z nich kojarzy ikony lat 80-tych takie jak Trojanowska czy Kora tylko z portali plotkarskich. Zabrano im ich cały wkład w polską kulturę. Dziś pisze się o botoksie czy peruce Trojanowskiej, w kontekście jej ostatniej, naprawdę świetnej płyty „Na Skos”. Dziś dominuje tak zwana gimbaza. Gimbaza nie wie. A Polska ma na swoim koncie wybitne talenty i osobowości.

Polecamy – #FETYSZlight: “K***a, tylko do mnie po polsku, bo po angielsku nie kumam” – Chylińska w Londynie

Nie jestem artystą. Ale kocham artystów. Kocham zapach książek, papieru, zapach długopisu na papierze. Brakuje mi głosów nowego pokolenia, które mogłyby stać się ikonami nowej generacji. Nowa generacja to telefon, Instagram, Facebook, Twitter, Google, opinie wciskane przez media. A gdzie podział się nasz własny głos? Czy jeszcze mamy głos? Bo my wszyscy, Wy wszyscy, którzy to czytacie – jesteście artystami własnej rzeczywistości. Czy naprawdę interesują Was dzienne „Złote Myśli” Królowej tylko Jednej nie Maryji? Czy podniecają Was Kardashianki? Macie głos. Ten głos to kliknięcie. Nie zmarnujcie tego. Wyjdźcie do ludzi, a wyjdziecie na ludzi. Te wszystkie „lajki” są chuja warte, skoro w sobotę nie masz z kim wyjść na piwo.

Zobacz również – #FETYSZLight: free your mind and … poznaj Ray Noir, L.E.A, Lola Coca [wywiady]

lifestyle

Ochrona przed słońcem przez cały rok – jak skutecznie dbać o skórę

Opublikowano

w dniu

przez

Promienie słoneczne docierają do twojej twarzy nawet wtedy, gdy za oknem kłębią się gęste chmury. Choć ciepłe światło poprawia nastrój, niesie ze sobą promieniowanie niszczące głębokie struktury skóry. Brak odpowiedniego zabezpieczenia szybko skutkuje bolesnymi podrażnieniami, przebarwieniami oraz przedwczesnymi zmarszczkami. Świadoma pielęgnacja pozwala cieszyć się słońcem bez obaw o przyspieszone starzenie.

Czym różni się promieniowanie UVA od UVB?

Większość z nas kojarzy słońce głównie z wakacyjną opalenizną lub pieczeniem po zbyt długim leżakowaniu na plaży. Za te natychmiastowe reakcje odpowiada promieniowanie UVB, którego natężenie zmienia się w zależności od pory dnia czy roku. Prawdziwe zagrożenie stanowi jednak promieniowanie UVA, które przenika przez chmury oraz szyby okienne z niezmienną siłą przez okrągły rok. Wnika ono bardzo głęboko, uszkadzając włókna kolagenowe i prowadząc do powstawania trudnych do usunięcia plam pigmentacyjnych. Długotrwała ekspozycja bez właściwej tarczy ochronnej może wywołać także groźne zmiany nowotworowe.

Jaki krem z filtrem sprawdzi się najlepiej na co dzień?

Dobry kosmetyk ochronny powinien odpowiadać na specyficzne potrzeby twojej cery, aby codzienne nakładanie było przyjemnością. Jeśli twoja skóra ma tendencję do błyszczenia i zatykania porów, wybierz lekką formułę matującą. Dobry krem do opalania potrafi skutecznie chronić przed słońcem, a jednocześnie doskonale współpracuje z codziennym makijażem. Warto pamiętać o prostej kolejności podczas porannej rutyny, w której filtr ląduje na twarzy dopiero po wchłonięciu kremu nawilżającego. Nakładaj go obficie przynajmniej pół godziny przed wyjściem na zewnątrz, nie zapominając o uszach i szyi.

Dlaczego regularna reaplikacja ma tak duże znaczenie?

Nawet najwyższy wskaźnik SPF 50 traci swoją moc w miarę upływu kolejnych godzin. Kosmetyk ściera się w kontakcie z ubraniami, zmywa podczas kąpieli oraz spływa razem z potem podczas uprawiania sportu. Jeśli spędzasz aktywnie czas na świeżym powietrzu, nakładaj kolejną warstwę filtra co dwie lub trzy godziny. Zabieraj ze sobą tubkę ochronną na rower, górski szlak i spacer po parku. W godzinach największego nasłonecznienia, czyli między jedenastą a szesnastą, połącz kosmetyki z okularami przeciwsłonecznymi oraz przewiewnym kapeluszem.

Kiedy zacząć chronić przed słońcem najmłodszych?

Dziecięca skóra jest znacznie cieńsza i bardziej bezbronna niż skóra dorosłego człowieka. Każde oparzenie słoneczne zdobyte w dzieciństwie zwiększa ryzyko problemów dermatologicznych w dorosłym życiu. Wybierając kosmetyk dla niemowląt i starszych maluchów, szukaj formuł o najwyższym poziomie protekcji oraz bezpiecznych składach. Smaruj całe ciało dziecka przed wyjściem na dwór, także pod lekkimi ubrankami. Zimą również nie chowaj tubki do szafy, ponieważ promienie odbijają się od śniegu z podwójną siłą.

Prawidłowa fotoochrona to prosty nawyk, który przynosi widoczne korzyści przez długie lata. Wybierając produkty o szerokim spektrum działania, zabezpieczasz skórę przed niewidocznym promieniowaniem niszczącym jej elastyczność. Nie musisz rezygnować ze spacerów ani z aktywności na świeżym powietrzu, by zachować świeży i zdrowy wygląd. Wystarczy regularność, dopasowana formuła oraz pamiętanie o dokładnym zmywaniu kosmetyków podczas wieczornego oczyszczania twarzy. Twoja cera odwdzięczy się gładkością, jednolitym kolorytem i brakiem przedwczesnych zmarszczek.

Kontynuuj czytanie

showbiz

Jak mieszka Joanna Przetakiewicz? W jej willi króluje luksus. Marmur, złoto i lustra robią wrażenie

Opublikowano

w dniu

przez

Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram

Joanna Przetakiewicz od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego świata mody i biznesu. Projektantka i bizneswoman znana jest z zamiłowania do luksusu, które widać nie tylko w jej stylizacjach, ale również w aranżacji domu. Jej willa w Konstancinie pod Warszawą urządzona została w charakterystycznym, eleganckim stylu. Od czasu do czasu Przetakiewicz pokazuje w mediach społecznościowych fragmenty swojej prywatnej przestrzeni. Na zdjęciach uwagę zwracają przede wszystkim marmur, złote akcenty, czerń i efektowne lustra.

Joanna Przetakiewicz to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich projektantek i bizneswoman. Założyła markę modową La Mania, a przez lata zbudowała swoją pozycję nie tylko w branży fashion, ale również w świecie mediów i show-biznesu. Jest także założycielką ruchu Era Nowych Kobiet, który skupia się na wspieraniu i aktywizowaniu kobiet.

Prywatnie Joanna Przetakiewicz jest żoną producenta filmowego Rinke Rooyensa. Para mieszka w podwarszawskim Konstancinie, a projektantka od czasu do czasu pokazuje w mediach społecznościowych fragmenty swojej codzienności. Dzięki publikowanym zdjęciom można zajrzeć również do jej imponującej willi.

Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram
Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram

POLECAMY: Przetakiewicz komentuje rozwód Wiśniewskiego. Te słowa dają do myślenia

Marmur, czerń, złoto i efektowne lustra

Dom Joanny Przetakiewicz został urządzony w bardzo charakterystycznym, luksusowym stylu. W pomieszczeniach dominują czarne meble, marmurowe powierzchnie, złote i srebrne dodatki oraz duże lustra. Projektantka nie postawiła na minimalizm we wnętrzach znajduje się wiele dekoracji, designerskich przedmiotów i efektownego oświetlenia.

Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram
Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram

Szczególną uwagę zwracają duże okna z czarnymi ramami, przez które do środka wpada sporo naturalnego światła. Za nimi rozciąga się pełen zieleni ogród. W jadalni ustawiono długi stół z czarnymi krzesłami, nad którym zawisła okazała lampa. Z kolei kuchnia zachwyca dużą wyspą z marmurowym blatem, ciemną zabudową i przeszklonymi szafkami wypełnionymi elegancką zastawą i kieliszkami.

Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram
Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram

Nie brakuje również połyskujących powierzchni. Lustra pojawiają się w różnych częściach domu, a ich obecność w połączeniu z metalicznymi dekoracjami i odpowiednim oświetleniem tworzy efekt pełen blasku. W salonie uwagę przyciągają natomiast duże czarne sofy, dekoracyjne fotele, kominek oraz podświetlane półki z licznymi dodatkami.

POLECAMY: Joanna Przetakiewicz ostro o cenach w cukierni Magdy Gessler. Takiego komentarza nikt się nie spodziewał

Luksusowa willa ma również bardziej domowe oblicze

Mimo bardzo eleganckiego charakteru willa nie wygląda wyłącznie jak pokazowy dom. Joanna Przetakiewicz od czasu do czasu publikuje kadry z codziennego życia, na których widać, że przestrzeń jest normalnie użytkowana przez domowników. W jej mediach społecznościowych pojawiają się również psy, które swobodnie poruszają się po wnętrzach.

Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram
Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram

Na zdjęciach można zobaczyć zwierzęta między innymi w pobliżu kuchni czy stołu w jadalni. Ich obecność przełamuje nieco bardzo wystawny charakter aranżacji i pokazuje bardziej prywatną stronę domu.

Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram
Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram

Równie efektownie prezentuje się ogród. Posesję otacza bujna zieleń, drzewa i zadbana roślinność. Wśród nich znalazło się także miejsce na dekoracyjne rzeźby. Duże przeszklenia sprawiają, że ogród jest dobrze widoczny z wnętrza domu i stanowi ważną część całej aranżacji. Całość tworzy przestrzeń, w której luksusowy wystrój łączy się z miejscem do codziennego życia i odpoczynku.

Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram
Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram

POLECAMY: Joanna Przetakiewicz ogłasza, że nie zatrudnia heteroseksualnych mężczyzn w swojej firmie: To w ogóle nie ma sensu

Kontynuuj czytanie

lifestyle

Toaletka z lustrem podświetlanym – czy warto zainwestować?

Opublikowano

w dniu

przez

Poranna krzątanina przed wyjściem do pracy potrafi odebrać ci spokój już na samym początku dnia. Często nakładasz krem w pośpiechu przy ciemnym lustrze łazienkowym, a błędy w makijażu dostrzegasz dopiero w lusterku samochodowym. Brak dedykowanego kącika do pielęgnacji wprowadza chaos do twojej przestrzeni i utrudnia wyrobienie dobrych nawyków higienicznych. Meble łączące funkcję blatu z profesjonalnym źródłem światła diametralnie zmieniają jakość tych codziennych czynności. Warto więc przyjrzeć się bliżej temu, jak taki element wyposażenia wspiera twoją urodową rutynę.

Dlaczego odpowiednie oświetlenie twarzy decyduje o sukcesie pielęgnacji?

Prawidłowe oświetlenie eliminuje cienie i pozwala ci natychmiast zauważyć rzeczywiste potrzeby twojej cery. Kiedy widzisz każdy detal w neutralnym blasku diod, aplikacja podkładu staje się niezwykle precyzyjna i wolna od nieestetycznych smug. Tradycyjne żyrandole sufitowe zniekształcają proporcje twarzy, ponieważ rzucają ciemne refleksy pod oczy oraz podbródek. Dobre lampy zamontowane bezpośrednio wokół tafli chronią twój wzrok przed nadmiernym zmęczeniem podczas precyzyjnych zabiegów kosmetycznych. Zyskujesz w ten sposób pewność, że twój makijaż prezentuje się nienagannie w promieniach słońca i przy sztucznym świetle biurowym.

Jak toaletka z lustrem podświetlanym ułatwia codzienną organizację?

Wprowadzenie dedykowanego blatu do sypialni definitywnie uwalnia cię od porannej walki o wolną łazienkę z pozostałymi domownikami. Wszystkie kosmetyki, pędzle oraz akcesoria do stylizacji włosów zyskują swoje stałe, uporządkowane miejsce w pojemnych szufladach. Jeśli poszukujesz inspiracji i sprawdzonych modeli, bogatą ofertę znajdziesz na stronie https://www.mediaexpert.pl/dom/meble/toaletki, gdzie łatwo dopasujesz gabaryty mebla do metrażu swojego pokoju. Posiadanie własnej przestrzeni sprzyja wyciszeniu i zamienia monotonne nakładanie kremu w relaksujący rytuał. Taki mebel uczy cię również systematyczności w dbaniu o skórę, dając ci poczucie pełnego komfortu.

Wybierając idealny model do swojego wnętrza, zwróć uwagę na poniższe udogodnienia:

  • Regulacja natężenia światła – umożliwia płynne dopasowanie jasności żarówek do pory dnia lub stopnia nasłonecznienia pokoju.
  • Neutralna barwa diod – oddaje naturalne kolory kosmetyków i zapobiega powstawaniu plam pigmentacyjnych na twarzy.
  • Ergonomiczna głębokość szuflad – pomaga zachować nienaganny porządek wśród drobnych paletek cieni oraz pędzli.
  • Odporny blat – ułatwia sprawne czyszczenie powierzchni po ewentualnym rozlaniu fluidu czy toniku.

Czym kierować się podczas dopasowywania mebla do wnętrza?

Dopasowanie mebla do stylu twojego mieszkania wymaga przede wszystkim uwzględnienia wymiarów sypialni oraz odległości od gniazdka elektrycznego. Zanim dokonasz ostatecznego wyboru, dokładnie zmierz wolną przestrzeń pod ścianą i zaplanuj swobodne wysuwanie krzesła bądź tapicerowanego pufa. Zwróć uwagę na jakość samej tafli szklanej, która powinna gwarantować wierne odbicie bez żadnych zniekształceń optycznych. Stabilna konstrukcja z laminowanej płyty lub litego drewna zapewni ci spokój oraz bezpieczeństwo użytkowania przez długie lata. Zadbaj także o to, aby stylistyka mebla harmonizowała z ramą łóżka, szafą nocną i kolorem ścian.

Samodzielne stanowisko do makijażu zintegrowane ze źródłem światła to ogromne ułatwienie twojego codziennego harmonogramu. Dzięki takiemu rozwiązaniu oszczędzasz cenny czas, który dotychczas uciekał ci na poszukiwaniu zagubionego tuszu w łazienkowych szafkach. Każdy krok w zabiegach pielęgnacyjnych staje się znacznie bardziej świadomy, dokładny i przyjemny. Twój pokój zyskuje elegancki element wystroju, który zachęca do chwili wytchnienia wyłącznie dla siebie. Zyskujesz wygodę, na którą w pełni zasługujesz w zaciszu własnego domu.

Kontynuuj czytanie

lifestyle

Ewa Farna schudła 10 kg. Te produkty wyeliminowała ze swojej diety

Opublikowano

w dniu

przez

Ewa Farna od lat zachwyca fanów nie tylko kolejnymi muzycznymi sukcesami, ale również sceniczną charyzmą. W ostatnich miesiącach internauci zwrócili jednak uwagę na coś jeszcze – wyraźną metamorfozę wokalistki. Z okazji jej 33. urodzin przypominamy, co pomogło artystce zrzucić kilogramy. Dowiedz się więcej!

Ewa Farna to jedna z najpopularniejszych polsko-czeskich wokalistek, która od kilkunastu lat z powodzeniem rozwija karierę po obu stronach granicy. Jej koncerty przyciągają tysiące fanów, a kolejne albumy regularnie osiągają wysokie miejsca na listach sprzedaży. Ostatnio artystka podbija także największe stadiony w Czechach, a w miniony weekend wystąpiła przed warszawską publicznością podczas festiwalu Erste Letnie Brzmienia.

12 sierpnia 2026 roku Ewa Farna świętuje swoje 33. urodziny. Choć od lat zachwyca talentem i sceniczną energią, w ostatnim czasie równie dużo mówi się o jej imponującej metamorfozie. Internauci nie kryją zachwytu nad zmianą wyglądu wokalistki.

Na początku 2024 roku fani zaczęli zauważać, że artystka wyraźnie schudła. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się komentarze, że ma nawet 10 kilogramów mniej, a przy okazji wygląda zdecydowanie młodziej. Wielu internautów podkreślało, że promienieje i emanuje jeszcze większą pewnością siebie.

POLECAMY: TVP podjęła decyzję ws. „The Voice Senior”. Będą ZMIANY wśród trenerów?

W jaki sposób Ewa Farna dba o swoją sylwetkę?

Sama Ewa Farna od początku podkreślała jednak, że nie korzystała z żadnych cudownych diet ani ekspresowych sposobów na odchudzanie. Jak wielokrotnie zaznaczała, zależało jej przede wszystkim na lepszym samopoczuciu i zdrowszym stylu życia.

W rozmowie z „Dzień Dobry TVN” wokalistka zdradziła, jakie zmiany wprowadziła do swojej codzienności.

“Unikam cukru. Alkoholu też nie piję często. Lubię dobre wino, ale bardzo rzadko piję. Miałam taki okres, że albo byłam w ciąży, albo karmiłam piersią i nie piłam wcale. Jakoś mi tego nie brakowało. (…) Więc to prawda, że w sumie alkohol i cukier staram się eliminować” – stwierdziła.

Jak sama tłumaczyła, najważniejsze było dla niej poprawienie jakości życia i codziennego funkcjonowania. Spadek wagi okazał się jedynie efektem ubocznym zdrowych nawyków, które konsekwentnie wprowadzała do swojego życia.

Artystka nie ukrywa również, że ogromne znaczenie ma dla niej aktywny tryb życia. Intensywne koncerty, próby i liczne występy sprawiają, że niemal nieustannie pozostaje w ruchu, co również pomaga jej utrzymać dobrą formę.

Fani od razu zauważyli metamorfozę swojej idolki. W sieci nie brakowało komplementów dotyczących jej wyglądu, a wielu internautów podkreślało, że wokalistka wygląda zdrowo, naturalnie i emanuje pozytywną energią.

Mimo licznych obowiązków zawodowych Ewa Farna nie zwalnia tempa. Wciąż koncertuje zarówno w Polsce, jak i w Czechach, gdzie od lat cieszy się statusem jednej z największych gwiazd muzyki pop. Wszystko wskazuje na to, że kolejne miesiące będą dla niej równie intensywne.

Przyszły rok zapowiada się dla Ewy Farnej wyjątkowo emocjonująco. Wokalistka ma już w planach dwa koncerty na warszawskim Torwarze, które z pewnością przyciągną tłumy fanów. Patrząc na jej obecną formę i popularność, nic nie wskazuje na to, by miała zwolnić tempo – wręcz przeciwnie, przed artystką kolejne wielkie muzyczne wyzwania.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Premier Marcinkiewicz UDERZA w Prezydenta: „Nawrocki ĆPA”. Prosty szantaż obcych służb?

Lubicie piosenki Ewy Farnej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Ewa Farna (fot. screen “Dzień dobry TVN”) – 9 sierpnia 2026
Ewa Farna (fot. zdjęcie prywatne serwisu przeAmbitni.pl)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością