news
Krzysztof Skórzyński szczerze o Małgorzacie Rozenek-Majdan. Będzie zadowolona?
Choć od wspólnej pracy minęło już trochę czasu, temat relacji Małgorzaty Rozenek-Majdan i Krzysztofa Skórzyńskiego wciąż budzi ciekawość fanów „Dzień dobry TVN”. Teraz dziennikarz zdradził, jak naprawdę wygląda ich kontakt poza kamerami, a Ewa Drzyzga dorzuciła wymowny komentarz. Dowiedz się więcej!
Program „Dzień dobry TVN” od lat słynie nie tylko z wywiadów i poruszanych tematów, ale także z relacji, jakie tworzą między sobą prowadzący. Wielu z nich przyznaje, że przyjaźnie zawarte na planie przenoszą się również do życia prywatnego. W ostatnich tygodniach widzowie szczególnie mocno przeżywali rozstanie ekranowego duetu Sandry Hajduk-Popińskiej i Macieja Dowbora, który zakończył swoją przygodę z formatem.
Tym razem uwagę fanów przyciągnęła relacja Krzysztofa Skórzyńskiego z Małgorzatą Rozenek-Majdan. Prezenterzy przez pewien czas współpracowali przy śniadaniówce TVN, a sam dziennikarz wielokrotnie podkreślał, że starał się wspierać koleżankę, dzieląc się swoim doświadczeniem telewizyjnym.
W rozmowie z reporterką Plotka Krzysztof Skórzyński został zapytany, czy nadal utrzymuje kontakt z dawną partnerką z programu. Jego odpowiedź mogła zaskoczyć część widzów.
“Z Małgosią jeszcze dziś nie rozmawiałem” – zaczął dziennikarz, dając do zrozumienia, że nie są w stałym kontakcie.
Na te słowa natychmiast zareagowała obecna partnerka Skórzyńskiego z „Dzień dobry TVN”, czyli Ewa Drzyzga. Prezenterka z uśmiechem potwierdziła jego wersję wydarzeń.
“Oni tak mają, jestem świadkiem” – powiedziała, robiąc wymowną minę, po czym wybuchnęła śmiechem.
POLECAMY: Szykuje się wielki powrót do „The Voice of Poland”? Wszystko przez te słowa
Krzysztof Skórzyński kibicuje Małgorzacie Rozenek?
Brak regularnych rozmów nie oznacza jednak końca sympatii. Krzysztof Skórzyński nie szczędził ciepłych słów pod adresem Małgorzaty Rozenek-Majdan i przyznał, że z dużym zainteresowaniem obserwuje jej kolejne zawodowe projekty.
“To jest najlepszy dowód na to, jak bardzo utalentowaną osobą jest Małgosia Rozenek-Majdan. Ona się odnajdywała i w lifestylowych i w show-biznesowych rzeczach, a podcast, który prowadzi jest bardzo poważnym podcastem. Gości tam i Nataszę Urbańską i Leszka Millera oraz Jolantę Kwaśniewską” – wyznał.
Po chwili dodał, że jego zdaniem była prowadząca „Dzień dobry TVN” doskonale radzi sobie również w rozmowach z gośćmi o zupełnie różnych doświadczeniach i poglądach.
“Z każdym jest w stanie rozmawiać jak rasowa dziennikarka. […] Kibicuję jej zawsze, wszędzie i jestem pewien, że zawsze ma pomysł na siebie, to zawsze w niej podziwiam” – dodał.
Również Ewa Drzyzga postanowiła dorzucić kilka słów od siebie. Z uśmiechem stwierdziła, że gdyby Małgorzata Rozenek-Majdan kiedykolwiek potrzebowała zawodowej porady, zawsze może zadzwonić właśnie do Krzysztofa Skórzyńskiego.
W ostatnim czasie o Małgorzacie Rozenek-Majdan zrobiło się głośno także za sprawą jej osobistych wyznań. W podcaście „Matcha Talks” prezenterka wróciła wspomnieniami do początków pracy w „Dzień dobry TVN”, przyznając, że spełnienie wielkiego zawodowego marzenia nie wyglądało tak, jak sobie wyobrażała.
“To był naprawdę… Jedziesz autostradą w super furze, cieszysz się, bo wreszcie jesteś na tej autostradzie, na której chcesz być całe życie, dobijasz gaz i nagle wpadasz w poślizg. (…) I mierzysz się z takim poczuciem: ‘I to tyle? To jest to, o czym marzyłam?’. Nagle wpadasz w ten poślizg… i tu się zaczyna” – mówiła ostatnio.
Dziś zawodowe drogi bohaterów tej historii potoczyły się w różnych kierunkach. Krzysztof Skórzyński nadal tworzy duet z Ewą Drzyzgą w „Dzień dobry TVN”, natomiast Małgorzata Rozenek-Majdan pozostaje jedną z najważniejszych twarzy TVN, rozwijając się między innymi jako prowadząca programów „Bez kompleksów” oraz „Królowa przetrwania”. Choć nie pracują już razem na co dzień, wszystko wskazuje na to, że wzajemny szacunek i sympatia między nimi pozostały niezmienne.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dua Lipa pokazała się NAGO. Jedno zdjęcie rozpaliło internet
Brakuje Wam Małgorzaty Rozenek-Majdan w roli prowadzącej “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
news
Sandra Hajduk zdradziła, co wydarzyło się po odejściu Macieja Dowbora z „DDTVN”
Odejście Macieja Dowbora z „Dzień dobry TVN” wywołało ogromne emocje zarówno wśród widzów, jak i osób związanych z programem. Teraz głos zabrała Sandra Hajduk-Popińska, która po raz pierwszy szczerze opowiedziała o kulisach rozstania z ekranowym partnerem. Przeczytaj całość już teraz!
Informacja o odejściu Macieja Dowbora z „Dzień dobry TVN” błyskawicznie obiegła media i media społecznościowe. Dla wielu widzów była to jedna z największych telewizyjnych niespodzianek ostatnich miesięcy. Przez dwa lata prezenter tworzył z Sandrą Hajduk-Popińską jeden z najbardziej lubianych duetów śniadaniówki TVN.
Już podczas czwartkowego wydania programu poinformowano o zmianach w gronie prowadzących. Niedługo później sam Maciej Dowbor opublikował poruszający wpis, w którym podsumował swoją przygodę z programem i podziękował wszystkim współpracownikom oraz widzom.
Przez ostatnie 2 lata witałem Was słowami “Dzień Dobry TVN”. Dziś chcę powiedzieć “do zobaczenia…” . To był świetny i intensywny czas. Spełniłem swoje wielkie zawodowe marzenie, miałem możliwość pracowania w najlepszym morning show w Polsce, z topowymi fachowcami w branży. Mam nadzieję, że duet który stworzyliśmy z moją młodszą “siostrą”, Sandrą Hajduk, będziecie ciepło wspominać” – zaczął.
Szczególne słowa skierował do swojej ekranowej partnerki. Maciej Dowbor nie ukrywał, że współpraca z Sandrą Hajduk była dla niego wyjątkowym doświadczeniem i jednym z najważniejszych etapów zawodowej kariery.
“Sandra Hajduk, jesteś najlepszą współprowadzącą jaką spotkałem na swojej 27 letniej zawodowej drodze (Maciej Rock, Piotr Gąsowski wybaczcie)” – czytamy.
Prezenter nie zapomniał również o szefowej stacji. W swoim wpisie podziękował Lidii Kazen za zaufanie i możliwość realizowania zawodowych ambicji w jednej z najpopularniejszych śniadaniówek w Polsce.
“Lidka Kazen, dzięki za zaufanie i odważną decyzję. Od pierwszego dnia w “DDTVN” czułem się jak u siebie. To Wasza zasługa Drodzy Widzowie oraz wsparcie całego dziendobrowego zespołu, który przyjął mnie, jakbym pracował w nim od zawsze. Nigdy tego nie zapomnę” – dodał.
POLECAMY: Edyta Górniak podbiła serca widzów? Sieć zalała fala komentarzy
Sandra Hajduk ujawniła kulisy rozstania z Maciejem Dowborem. Padły szczere słowa
Teraz po raz pierwszy o całej sytuacji opowiedziała Sandra Hajduk-Popińska. W rozmowie z reporterką Party.pl przyznała, że ich relacja już dawno przestała ograniczać się wyłącznie do wspólnej pracy przed kamerami. Jak zdradziła, mimo zmian zawodowych nadal będą utrzymywać bliski kontakt.
“Ja się czuję dobrze. My z Maćkiem mamy relację, która wyszła poza program. To jest nasze największe i najlepsze osiągnięcie jako duetu, bo to nie jest takie oczywiste. To, że się prowadzi z kimś program, to uwierz mi, nie oznacza to, że po programie ta relacja przetrwa. Nam się udało coś takiego zbudować. On mówi o mnie, że jestem jego siorą, a on moim bratem. Tęsknię za nim jako człowiekiem w takiej naszej relacji, choć już mamy umówionego grilla” – powiedziała.
W dalszej części rozmowy Sandra Hajduk-Popińska ujawniła, że odejście Macieja Dowbora nie było dla niej zaskoczeniem. Jak przyznała, wiedziała o jego planach jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem i miała czas, aby oswoić się z nadchodzącymi zmianami.
“Jeśli pytasz o kwestie zawodowe, to oczywiście, że wolałabym, żeby stal tutaj on, a nie smutny słonecznik obok mnie. Natomiast mam wielki szacunek do decyzji Maćka. Wiem, z czego ona wynika. Wiem, że miał potrzebę nowych rzeczy w swoim życiu. Wiem, że bardzo chce rozwijać to, co robi w Internecie i robi to świetnie. Nie było we mnie cienia żalu. Ja o tej decyzji wiedziałam wcześniej niż wszyscy, więc zdążyłam się z tym oswoić i mieć takie poczucie: “okej, nadejdzie dzień, kiedy będzie nasz ostatni program”. Najtrudniej było mi do momentu tego wydania ostatniego, bo wiedziałam, że się wzruszy, że będą pytania. Bo wiedziałam, że będą emocje. Ale teraz jest naprawdę dobrze” – wspomniała.
Prezenterka zdradziła również, że ich rozmowa o odejściu przebiegła w spokojnej atmosferze. Jak podkreśliła, doskonale zna swojego ekranowego partnera i od dłuższego czasu wiedziała, że coraz mocniej myśli o realizowaniu nowych zawodowych planów.
“Wbrew pozorom, bardzo zwyczajnie. Ja i Maciek nie podchodzimy do pracy do jakoś na tyle kluczowego elementu naszego życia, że traktujemy ją jako śmierć i życie. (…) My, kiedy spotykamy się prywatnie, nie gadamy o robocie. Wtedy, kiedy Maciek przyszedł do mnie z tą decyzją, to trzeba było tę rozmowę odbyć, ale ona była pozbawiona jakichś cięższych emocji, bo ja też znam Maćka i wiedziałam, co mu w sercu siedzi” – dodała.
Na koniec dodała jeszcze, że choć nie potrafiła przewidzieć dokładnego momentu odejścia, doskonale wiedziała, jakie są zawodowe priorytety Macieja Dowbora.
Nie mogę powiedzieć, że przeczuwałam, ale na pewno mogę powiedzieć, że wiem, jakie są priorytety Maćka i wiem, co chce robić zawodowo” – stwierdziła.
Na razie nie wiadomo, kto ostatecznie zajmie miejsce Macieja Dowbora w porannym paśmie TVN. Stacja nie ogłosiła jeszcze nazwiska nowego partnera Sandry Hajduk-Popińskiej, dlatego widzowie z niecierpliwością czekają na kolejne decyzje dotyczące składu prowadzących „Dzień dobry TVN”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Krzysztof Skórzyński szczerze o Małgorzacie Rozenek-Majdan. Będzie zadowolona?
Brakuje Wam już Macieja Dowbora w “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!





Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Edyta Górniak podbiła serca widzów? Sieć zalała fala komentarzy
Niewiele osób spodziewało się, że właśnie ten występ stanie się najgłośniej komentowanym momentem muzycznego widowiska Polsatu. Gdy Edyta Górniak pojawiła się na scenie u boku 12-letniej wokalistki, publiczność zamarła, a chwilę później internet zalała lawina komentarzy. Dowiedz się więcej!
We wtorkowy wieczór Telewizja Polsat zaprosiła widzów na wyjątkowe widowisko „Wrocław Przyszłości”, które połączyło muzykę klasyczną z nowoczesnymi aranżacjami i największymi przebojami. Organizatorzy postawili na niezwykle różnorodny repertuar oraz imponującą obsadę, dzięki czemu koncert od pierwszych minut przyciągał uwagę widzów.
Na scenie pojawiły się największe gwiazdy polskiej sceny muzycznej. Publiczność mogła zobaczyć między innymi Margaret, Janusza Radka, Andrzeja Piasecznego, Ralpha Kaminskiego, Jakuba Józefa Orlińskiego oraz Alicję Szemplińską. Każdy z artystów przygotował wyjątkowe wykonanie, jednak to właśnie jeden występ wywołał największe emocje.
Ogromne zainteresowanie wzbudziło pojawienie się Edyty Górniak. Artystka od lat uznawana jest za jedną z najlepszych wokalistek w Polsce, dlatego jej występy niezmiennie budzą ogromne oczekiwania. Tym razem postawiła na niezwykle emocjonalną interpretację utworu „Hallelujah”, który wykonała w duecie z młodą wokalistką.
Na scenie towarzyszyła jej zaledwie 12-letnia Gracjana Górka, którą widzowie mogli poznać dzięki programowi „Must Be the Music”. Dla młodej artystki był to bez wątpienia jeden z najważniejszych występów w dotychczasowej karierze, a możliwość zaśpiewania u boku jednej z największych gwiazd polskiej estrady okazała się ogromnym wyróżnieniem.
Nie sposób było nie zwrócić uwagi również na sceniczną stylizację Edyty Górniak. Wokalistka zaprezentowała się w efektownej białej, bogato zdobionej sukni z rozkloszowanym dołem i odważnym rozcięciem eksponującym nogi. Jasna kreacja mocno kontrastowała z jej charakterystyczną opalenizną i przyciągała wzrok zarówno publiczności zgromadzonej na Placu Wolności, jak i widzów przed telewizorami.
POLECAMY: Krzysztof Skórzyński szczerze o Małgorzacie Rozenek-Majdan. Będzie zadowolona?
Widzowie ocenili występ Edyty Górniak
Już w trakcie emisji koncertu media społecznościowe zaczęły zapełniać się komentarzami. Internauci zgodnie przyznawali, że duet Edyty Górniak i Gracjany Górki był jednym z najmocniejszych punktów całego wydarzenia. Wielu widzów nie ukrywało, że podczas wykonania „Hallelujah” towarzyszyły im ogromne emocje.
“Nie mam słów wielki talent nie do podrobienia; Przepiękne wykonanie; Klasa sama w sobie; To jest diwa; Zachwycające i wzruszające; Pozamiatała; Wspaniały głos! Piękny występ jak zawsze” – komentowali fani na Instagramie stacji.
Wiele osób zwracało uwagę nie tylko na imponujące możliwości wokalne obu artystek, ale także na wyjątkową atmosferę, którą udało im się stworzyć na scenie. Zdaniem fanów połączenie doświadczenia Edyty Górniak z młodzieńczą świeżością Gracjany Górki okazało się strzałem w dziesiątkę.
Nie da się ukryć, że występ błyskawicznie stał się jednym z najczęściej komentowanych fragmentów koncertu „Wrocław Przyszłości”. Nagrania z wykonania zaczęły krążyć po mediach społecznościowych, a liczba pozytywnych reakcji rosła z każdą kolejną godziną.
Jedno jest pewne – wspólny występ Edyty Górniak i Gracjany Górki na długo pozostanie w pamięci widzów. Entuzjastyczne komentarze pokazują, że ich interpretacja „Hallelujah” zrobiła ogromne wrażenie na publiczności i dla wielu osób okazała się najpiękniejszym momentem całego koncertu Polsatu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Szykuje się wielki powrót do „The Voice of Poland”? Wszystko przez te słowa
Jak Wam się podobał występ Edyty Górniak? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!








Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Szykuje się wielki powrót do „The Voice of Poland”? Wszystko przez te słowa
Po odejściu Ewy Kasprzyk z jury „Tańca z Gwiazdami” ruszyła prawdziwa lawina spekulacji. Wśród najczęściej wymienianych nazwisk pojawia się Kayah, jednak niespodziewanie głos w tej sprawie zabrał jej były mąż, Rinke Rooyens. To, co powiedział o piosenkarce, może zaskoczyć wielu fanów. Dowiedz się więcej!
Odejście Ewy Kasprzyk z jury „Tańca z Gwiazdami” wywołało ogromne poruszenie wśród widzów. Produkcja Polsatu oficjalnie poinformowała, że aktorka żegna się z programem z powodu licznych zobowiązań zawodowych. Wraz z tą informacją natychmiast rozpoczęły się spekulacje dotyczące osoby, która zajmie jej miejsce przy jurorskim stole.
„Dziękuje Ewie za te pięć edycji „Tańca z Gwiazdami” podczas których z pasją i ogromnym zaangażowaniem pełniła rolę jurorki. Znajomość kunsztu aktorskiego pozwoliła jej oceniać nie tylko taneczne umiejętności naszych gwiazd, ale też ogólny wyraz artystyczny ich występów. Jako jurorka zasłynęła z błyskotliwego poczucia humoru a swoimi komentarzami potrafiła rozładować każdą stresującą sytuację” – mówił dyrektor programowy Polsatu Edward Miszczak.
W mediach społecznościowych i na portalach internetowych zaczęły pojawiać się kolejne nazwiska potencjalnych następców. Wśród kandydatów internauci najczęściej wymieniają Agatę Kuleszę, Idę Nowakowską, Michała Piróga, a także Kayah, która już kilka tygodni temu otwarcie przyznała, że chętnie spróbowałaby swoich sił w tej roli.
W rozmowie z Telemagazynem wokalistka nie ukrywała, że występy na parkiecie nie są już jej marzeniem, ale zasiadanie w jury byłoby dla niej niezwykle interesującym doświadczeniem.
„Tańczyć bym nie chciała. Chętnie bym usiadła w jury” – przyznała Kayah.
Artystka zaznaczyła również, że nie chciałaby nikogo zastępować ani „wygryzać” z programu. Jak podkreśliła, jej zdaniem format mógłby bez problemu funkcjonować nawet z pięcioosobowym składem jurorskim. W tamtym momencie nikt jednak nie przypuszczał jeszcze, że Ewa Kasprzyk rzeczywiście pożegna się z programem.
POLECAMY: Dua Lipa pokazała się NAGO. Jedno zdjęcie rozpaliło internet
Kayah w “Tańcu z Gwiazdami” czy “The Voice of Poland”?
Teraz temat powrócił z nową siłą, a do dyskusji niespodziewanie włączył się Rinke Rooyens. Producent telewizyjny i były mąż Kayah został zapytany przez Bartosza Boruciaka z Telemagazynu, czy widziałby artystkę w jury „Tańca z Gwiazdami”.
Jego odpowiedź mogła zaskoczyć wielu fanów. Rinke Rooyens przyznał bowiem, że o wiele lepiej wyobraża sobie Kayah w zupełnie innym telewizyjnym formacie.
“Bardzo chciałbym zobaczyć Kayah u mnie w „The Voice of Poland”. […] Nagrała piosenkę z Dawidem Kwiatkowskim, ma piosenkę z Viki Gabor. Ona co roku prawie tworzy jakiś hit […] jest cudownym twórcą, a według mnie to dla niej byłoby bardzo fajnie, jak mogła z tymi młodymi ludźmi pracować” – wyznał Rinke Rooyens w rozmowie z Telemagazynem.
Dla wielu widzów byłby to wyjątkowy powrót do przeszłości. Niewiele osób pamięta, że Kayah już raz pełniła rolę trenerki w „The Voice of Poland”. Miało to miejsce w pierwszej edycji programu w 2011 roku, kiedy zasiadała w czerwonym fotelu obok Ani Dąbrowskiej, Andrzeja Piasecznego i Nergala.
Od tamtej pory wokalistka skupiła się przede wszystkim na działalności artystycznej. Regularnie nagrywa nowe utwory, współpracuje zarówno z uznanymi gwiazdami, jak i przedstawicielami młodego pokolenia oraz pozostaje jedną z najbardziej cenionych autorek tekstów i kompozytorek w Polsce. Zdaniem Rinkego Rooyensa właśnie takie doświadczenie mogłoby okazać się bezcenne dla uczestników muzycznego talent show.
Na razie jednak nie wiadomo, jakie decyzje podejmą producenci obu programów. W przypadku „Tańca z Gwiazdami” wakat po Ewie Kasprzyk pozostaje nieobsadzony, natomiast Telewizja Polska wciąż nie ogłosiła oficjalnego składu trenerów kolejnej edycji „The Voice of Poland”. Czy Kayah pojawi się w którymś z tych formatów? Na odpowiedź widzowie będą musieli jeszcze poczekać.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Odejście Macieja Dowbora wstrząsnęło “DDTVN”? Damian Michałowski opowiedział, co działo się na korytarzach
Kayah bardziej pasuje do “The Voice of Poland” czy “Tańca z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Karolina Motylewska SZOKUJE udawanym małżeństwem – OSZUKIWAŁ przez LATA!
Karolina Motylewska SZOKUJE udawanym małżeństwem: “Wszystko zaczęło się sypać”
POLECAMY: Odejście Macieja Dowbora wstrząsnęło redakcją “DDTVN”? Damian Michałowski opowiedział, co działo się na korytarzach
-
news2 dni temuOto NOWA prowadząca „Dzień dobry TVN”. Wygryzie Ewę Drzyzgę?
-
showbiz4 dni temuOlga Frycz WYŚMIAWA udział Rosiewicza w „Tańcu z Gwiazdami”? W sieci zawrzało
-
news5 dni temuSandra Hajduk skomentowała odejście Dowbora z „DDTVN”. Fani mają wiele pytań
-
news4 dni temuPrzełom ws. Dody? Jest stanowisko sądu po akcie oskarżenia
-
news3 dni temuLawina komentarzy po występie Viki Gabor. Nie wszyscy byli zachwyceni
-
showbiz5 dni temuEwa Kasprzyk ujawniła prawdę o “Tańcu z Gwiazdami”. Zaskoczeni?
-
showbiz5 dni temuTYLKO U NAS: Polsat chce ją w „Tańcu z Gwiazdami”? Fani TikToka będą zachwyceni
-
news3 dni temuDonald Tusk ostrzegł Polaków. Jego słowa błyskawicznie obiegły internet

Dodaj komentarz