news
TYLKO U NAS! Wiemy, kto powinien wystąpić w „Tańcu z Gwiazdami” – zbadaliśmy przecieki!
15. edycja „Tańca z Gwiazdami” zakończyła się kilka tygodni temu, a zwyciężczynią została aktorka Vanessa Aleksander, tańcząca w duecie z Michałem Bartkiewiczem. Podczas finału ogłoszono również, że wiosną na parkiecie zobaczymy Blankę Stajkow. Kto jeszcze może dołączyć do obsady? Sprawdźcie szczegóły!
Fani „Tańca z Gwiazdami” mogą już odliczać dni do kolejnej edycji show, która powróci na antenę w marcu. Wierni widzowie programu nie kryją ekscytacji na myśl o kolejnych tanecznych popisach celebrytów, którzy pod okiem profesjonalnych trenerów zmagać się będą z trudami parkietu. Każdy sezon to nie tylko rywalizacja i emocje, ale też ogromne zainteresowanie nowymi nazwiskami, które budzą zachwyt, zaskoczenie, a czasem kontrowersje. Tradycyjnie już po zakończeniu jednej edycji wśród fanów rusza prawdziwa giełda nazwisk – spekulacje, kto powinien pojawić się w kolejnych odcinkach, nie milkną aż do oficjalnych ogłoszeń.
Jak udało nam się dowiedzieć od osób współpracujących z produkcją programu „Taniec z Gwiazdami” rozpatrywanych jest wiele nowych gwiazd jako uczestnicy. Zapytaliśmy naszych czytelników w kanale naszego profilu na Instagramie, kogo z typowanych uczestników widzieliby w programie najchętniej. Poniżej przedstawiamy wyniki ankiety, w której wzięło udział ponad 2000 osób. Wskazane Gwiazdy wzbudzają zainteresowanie oraz mogą się przełożyć na wysoką oglądalność stacji telewizyjnej Polsat.
Dodatkowo w tych dyskusjach ognia dodał Krzysztof Ibisz. W poniedziałek, 25 listopada, prowadzący program opublikował na swoim Instagramie zdjęcie z Dodą, w którym zasugerował, że to właśnie ona powinna pojawić się na parkiecie wiosną. „Może Doda powalczyłaby o kryształową kulę?”. Internauci są zachwyceni jej kandydaturą i w licznych komentarzach podkreślają, że Doda nie tylko świetnie poradziłaby sobie na parkiecie, ale również mogłaby zająć miejsce w jury programu. Według fanów artystka, znana z charyzmy i ostrych wypowiedzi, wniosłaby do show wyjątkową energię oraz zupełnie nową jakość oceny występów uczestników.
POLECAMY: Iwona Pavlovic ODPALIŁA! Julia Żugaj i Wojtek Kucina RAZEM: Ja NIE WIDZĘ tej …
Wśród najczęściej typowanych gwiazd do wiosennej edycji pojawia się nazwisko Darii Marx. Wokalistka, która zyskała ogromną popularność dzięki przebojowi „Paranoia” i występowi w preselekcjach do Eurowizji w 2022 roku, zdobyła serca fanów także w innym programie rozrywkowym. Wiosną 2023 roku w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” zachwyciła widzów swoimi metamorfozami, zajmując ostatecznie drugie miejsce. Jej niezapomniane wcielenia w Miley Cyrus, Christinę Aguilerę, Sarah Brightman czy Kasię Klich do dziś są bardzo dobrze wspominane. Czy teraz zobaczymy ją na parkiecie?
Kolejnym potencjalnym uczestnikiem „Tańca z Gwiazdami” jest Olek Sikora – dziennikarz i prezenter, który przez lata budował swoją karierę w TVP. Prowadził tam „Pytanie na śniadanie” oraz liczne koncerty i programy, w tym „The Voice of Poland” i „Dance Dance Dance”. Co ciekawe, w tym ostatnim wystąpił jako uczestnik w parze z Małgorzatą Tomaszewską. Wiosną tego roku jego współpraca z TVP dobiegła końca, ale już kilka miesięcy później zadebiutował w Polsacie. Od tego czasu stał się jedną z twarzy „Halo tu Polsat”, gdzie regularnie pojawia się jako reporter. Jesienią także zyskał uznanie jako finalista programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”.
POLECAMY: Fani wstrzymali oddech po wpisie Agaty Młynarskiej – czy to koniec jej programu w TVN Style? Mamy komentarz prezenterki [TYLKO U NAS]
Wśród sugerowanych nazwisk pojawia się także Oskar Cyms, młody wokalista, który dynamicznie rozwija swoją karierę muzyczną. Artysta podbił serca fanów takimi przebojami jak „Daj mi znać”, „Na niebie” czy „Cały czas”, którym zachwycił publiczność tegorocznego „Top of The Top Sopot Festival”. To właśnie podczas tego wydarzenia zdobył prestiżową nagrodę „Bursztynowego Słowika”, potwierdzając swój talent i popularność. W 2023 roku Oskar dołożył do swoich sukcesów triumf w 18. edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, gdzie oczarował widzów i jurorów swoimi muzycznymi metamorfozami. Czy teraz przyjdzie czas na taneczne wyzwanie?
Internauci nie kryją entuzjazmu wobec potencjalnego udziału Katarzyny Grabowskiej i Damiana Kulca w „Tańcu z Gwiazdami”. Kasia, prywatnie córka Andrzeja Grabowskiego, ikony polskiego kina, i Damian tworzą zgrany duet na planie serialu „Pierwsza miłość”, a wcześniej wspólnie występowali w popularnej telenoweli „Zakochani po uszy”. Damian, oprócz kariery ekranowej, aktywnie działa w teatrze i jako aktor dubbingowy.
Hanna Zborowska-Neves, starsza córka Marii Winiarskiej i Wiktora Zborowskiego oraz siostra Zofii Zborowskiej, może być zaskakującą kandydatką do udziału w „Tańcu z Gwiazdami”. Autorka ebooka „Moja Brazylia. Subiektywny przewodnik po najbarwniejszym kraju świata” zyskała rozpoznawalność dzięki swoim barwnym opowieściom. Ostatnio wystąpiła także w programie „Pojedynek na podróże” w TVN Style. Aktywna w mediach społecznościowych, wyróżnia się energią i charyzmą, które idealnie pasują na parkiet tanecznego show.
POLECAMY: Anna Senkara poprowadzi nowy program TVN. „MOCNE, emocjonalne UDERZENIE”
Wśród osób, które mogą pojawić się w nadchodzącej edycji “Tańca z Gwiazdami”, wymienia się Faustynę, znaną influencerkę i youtuberkę. Warto dodać, że tej wiosny wystąpiła gościnnie w jednym z odcinków show, gdzie wspólnie z Julią Żugaj zaskoczyły jurorów swoją taneczną formą i energią. Jej aktywność fizyczna i talent taneczny zrobiły ogromne wrażenie na oceniających jurorach.
Kolejną kandydatką jest Caroline Derpienski. To 24-letnia modelka polsko-amerykańskiego pochodzenia, która zdobyła popularność dzięki swojemu luksusowemu stylowi życia i działalności w social mediach. Znana z ostrych wypowiedzi, budzi kontrowersje, które mocno przyciągają uwagę. Prężnie rozwija swoje profile w mediach społecznościowych, budując wizerunek jednej z najbardziej rozpoznawalnych influencerek młodego pokolenia.
Internauci wskazują również Magdalenę Steczkowską, utalentowaną wokalistkę i autorkę tekstów, która swoją obecnością w telewizyjnych programach rozrywkowych, takich jak „Ameryka Express”, „Przygarnij mnie” czy „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, zyskała szerokie grono fanów. Kolejną propozycją jest Kacper „Jasper” Porębski, tiktoker, który zdobył popularność dzięki zabawnym i angażującym filmikom na platformie. Michał „Rozkoszny” Korkosz to z kolei jeden z najpopularniejszych polskich blogerów kulinarnych, autor bestsellerowych książek kucharskich, w tym „Nowe Rozkoszne. Polskie przepisy, które ekscytują”. Wiosną tego roku Michał współprowadził program „MasterChef Nastolatki” w TVN, wspierając młodych pasjonatów gotowania.
POLECAMY: Viva People Power 2024: Laureaci, którzy zmieniają świat – poznaj ich bliżej!
Nasi czytelnicy wskazują kogo chcieliby zobaczyć w programie!
Na naszym Instagramie uruchomiliśmy specjalną ankietę w dedykowanym kanale nadawczym, do którego każdy może dołączyć. Poprosiliśmy naszych obserwatorów o wskazanie gwiazd, które chcieliby zobaczyć w nadchodzącej edycji programu. Użytkownicy mieli szansę głosować na swoich faworytów i dzielić się swoimi propozycjami, które pojawiały się najczęściej w komentarzach. Już znamy wyniki!
Według głosów naszych internautów i obserwatorów największym marzeniem widzów jest zobaczenie na parkiecie “Tańca z Gwiazdami” Caroline Derpienski. Modelka zdobyła zdecydowaną przewagę, wyprzedzając inne gwiazdy w zestawieniu. Tuż za nią uplasowała się Doda, która niezmiennie cieszy się ogromną popularnością oraz Oskar Cyms, będący jednym z ulubieńców młodszego pokolenia.
Jeśli jeszcze nie oddaliście swojego głosu, nic straconego – dołączcie do naszego kanału nadawczego na Instagramie i wybierzcie swojego ulubieńca!

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zdradzamy kto ma największe szanse na udział w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”: Sanah, Glen, Skolim, Smolasty! [TYLKO U NAS]
A Wy kogo byście widzieli jeszcze na parkiecie programu “Taniec z Gwiazdami”?
















SJ
news
Roxie Węgiel POKŁÓCIŁA SIĘ z mężem. Chwilę później go odepchnęła [WIDEO]
Nowy teleturniej Polsatu miał być przede wszystkim muzyczną zabawą, ale nie wszystko poszło zgodnie z planem. W najnowszym odcinku Roksana Węgiel i Kevin Mglej nie mogli dojść do porozumienia, a ich wymiana zdań zwróciła uwagę pozostałych uczestników. Padło nawet pytanie o psychologa małżeńskiego! Dowiedz się więcej i zobacz nagranie!
Tydzień temu na antenie Polsatu zadebiutował nowy teleturniej „Hitster. Muzyczna gra przebojów”. Format oparto na popularnej grze planszowej, która zdobyła fanów w około 50 krajach i doczekała się telewizyjnych wersji między innymi w Niemczech oraz Holandii. Polska odsłona przenosi muzyczną rywalizację na ekran, a uczestnicy muszą udowodnić, że potrafią nie tylko rozpoznać znane przeboje, lecz także poprawnie umiejscowić je na osi czasu.
Zasady programu wydają się proste, ale w praktyce mogą przysporzyć sporo problemów. W każdym odcinku mierzą się ze sobą dwie dwuosobowe drużyny gwiazd, które słuchają fragmentów piosenek i próbują ustalić, z którego roku pochodzą. Liczą się pamięć, muzyczna intuicja i umiejętność współpracy, a pomyłka może kosztować drużynę cenny punkt. Jest też dodatkowa motywacja: wygrana trafia na wybrany cel charytatywny.
Gospodarzami „Hitstera” zostali Ida Nowakowska i Piotr Kędzierski, a pierwszy sezon ma liczyć 22 odcinki. W programie nie brakuje znanych twarzy, muzycznych wspomnień i rywalizacji, która potrafi wywołać spore emocje. Trzeci odcinek przyniósł jednak coś więcej niż zgadywanie dat największych przebojów. Tym razem uwaga widzów może skupić się na małżeństwie, które nie zawsze potrafiło mówić jednym głosem.
POLECAMY: Skolim ZASZALAŁ i nie ukrywa swojego BOGACTWA? „Mógłbym ich wszystkich KUPIĆ”
Roxie Węgiel nie wytrzymała? Doszło do spięcia z mężem [WIDEO]
W sobotnim wydaniu doszło bowiem do spięcia między Roksaną Węgiel a jej mężem, Kevinem Mglejem. Spór dotyczył, jak na muzyczny teleturniej przystało, daty powstania utworu. Małżonkowie nie byli zgodni, a każde z nich miało własną wizję odpowiedzi. Kevin skłaniał się ku dacie sprzed 2017 roku, ale Roxie nie chciała ryzykować takiego wskazania. W pewnym momencie powiedziała wprost:
„Nie chcę, żebyśmy wyszli na aż takich debili, że przed 2017″ – powiedziała Roxie.
Kevin próbował przekonać żonę do swojego stanowiska i odpowiedział:
„Nie wyjdziesz na debila tylko wyjdziesz na miłą” – wtrącił mąż Roxie.
Ostatecznie Roksana zgodziła się z jego argumentem, a drużyna państwa Mglej straciła punkt. Dla rywali był to powód do zadowolenia. „Dziękujemy”, krzyknął Rafał Maserak, który najwyraźniej docenił pomyłkę konkurentów. Roxie nie kryła jednak, że nie była zachwycona takim obrotem spraw. Zwróciła się do męża z wyraźnym wyrzutem: „Oni nam tak nie pomagali”.
Na tym wymiana zdań się nie skończyła. Roksana nadal nie była przekonana do argumentów męża, a atmosfera między nimi stawała się coraz bardziej napięta. Sytuację zauważył Rafał Maserak, który postanowił skomentować ją w żartobliwy sposób. W pewnym momencie zapytał: „Może jest tu psycholog małżeński?”. To właśnie ten komentarz stał się jednym z najbardziej zapamiętanych momentów odcinka. Muzyczna zabawa na chwilę zeszła na dalszy plan, a na pierwszy wysunęły się emocje między małżonkami.
Napięcie dostrzegła również prowadząca, Ida Nowakowska. W pewnym momencie Kevin postanowił zapytać żonę wprost: „Zła jesteś na mnie?”. Roxie odpowiedziała: „Nie, w ogóle”, po czym… odepchnęła Kevina. Ta reakcja z pewnością zaskoczyła widzów, choć w teleturniejowej atmosferze rywalizacji nawet drobna różnica zdań potrafi urosnąć do rangi poważnego sporu.
W programie pojawiła się też ciekawostka dotycząca samego Kevina Mgleja. Podczas rozmowy Ida Nowakowska postanowiła zapytać go o pochodzenie jego imienia: „A po kim masz imię?”. Odpowiedź okazała się związana z przeszłością jego rodziny i pobytem za granicą. Kevin wyjaśnił:
„Jak rodzice mieszkali w Holandii chcieli dać mi imię, które nie będzie się wyróżniało w tłumie, będzie pasowało. A potem wróciliśmy do Polski i jest jak jest” – westchnął Kevin Mglej.
Muzyczną atrakcją trzeciego odcinka był występ Tatiany Okupnik, która pojawiła się jako gość specjalny i zaśpiewała przed uczestnikami. „Hitster. Muzyczna gra przebojów” można oglądać w weekendy o godz. 17.40 na antenie Polsatu, przed „Wydarzeniami”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Julia Oleś wyznała prawdę o związku z Durczokiem. Rodzice mieli obawy?
Podoba Wam się nowy program Polsatu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!













Autor: Szymon Jedynak
news
Martirenti szczerze o AKCJI Książula z pizzą: POTKNIĘCIE, ale czy go SKREŚLA?
Martirenti szczerze o AKCJI z pizzą: POTKNIĘCIE, ale czy go SKREŚLA?
Wywiad zrealizowany podczas 18 urodzin “Teatru Capitol” oraz premiery spektaklu “Jak uszczęśliwić faceta”.
POLECAMY: Julia Oleś wyznała prawdę o związku z Durczokiem. Rodzice mieli obawy?
news
Julia Suryś w objęciach Filipa Lato? Po „Tańcu z Gwiazdami” znów się spotkali
Los ponownie połączył Julię Suryś i Filipa Lato! Dwa lata po wspólnym udziale w „Tańcu z Gwiazdami” ich drogi znów się przecięły. Tym razem wokalista zaprosił tancerkę do swojego nowego projektu, a ona pokazała się z zupełnie innej strony. Zmysłowa, uwodzicielska, a chwilę później pełna gniewu i rozpaczy, a Julia udowodniła, że potrafi wyrażać emocje nie tylko za pomocą tańca. Co sprawiło, że po latach znów połączyły ich zawodowe drogi?
Julia Suryś od kilku lat rozwija swoją karierę w świecie telewizji i show-biznesu. Widzowie doskonale znają ją z parkietu „Tańca z Gwiazdami”, gdzie miała okazję pracować z popularnymi artystami i aktorami. Jednym z nich był Filip Lato, z którym stworzyła parę w 15. edycji programu, emitowanej w 2024 roku. Choć ich wspólna przygoda z tanecznym show dobiegła końca, najwyraźniej nie był to ostatni raz, gdy spotkali się zawodowo. Tym razem artysta zaproponował tancerce udział w projekcie, który pozwolił jej zaprezentować się z zupełnie innej strony.
Julia Suryś udowodniła, że przed kamerą potrafi nie tylko zachwycać ruchem, ale również przekazywać emocje za pomocą spojrzenia, mimiki i gestów. W nowej odsłonie jest zmysłowa i uwodzicielska, jednak nie brakuje również trudniejszych emocji, takich jak gniew, bezradność czy rozpacz. To wyraźna odmiana od telewizyjnych występów, w których najważniejsze są choreografia, technika i taneczna precyzja. Ponowne spotkanie z Filipem Lato stało się więc okazją do pokazania innego oblicza tancerki.
Wokalista od lat konsekwentnie rozwija swoją karierę muzyczną. Szeroką rozpoznawalność przyniósł mu udział w „The Voice of Poland”, a później kolejne single i występy w programach rozrywkowych. W 2024 roku zwyciężył w jubileuszowej edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo. Najlepsi”. Teraz przygotowuje kolejny etap swojej muzycznej drogi, a współpraca z Julią Suryś jest jednym z elementów jego najnowszych działań. Ich ponowne spotkanie pokazuje, że znajomości nawiązane podczas telewizyjnych formatów mogą przerodzić się w kolejne wspólne przedsięwzięcia.
Pokazała emocje przed kamerą
Współpraca Julii Suryś i Filipa Lato nie jest przypadkowa. W 2024 roku spotkali się na parkiecie 15. edycji „Tańca z Gwiazdami”, gdzie wspólnie przygotowywali kolejne choreografie i walczyli o sympatię widzów. Choć ich przygoda z programem zakończyła się, najwyraźniej pozostał między nimi kontakt, który zaowocował kolejnym zawodowym projektem. Tym razem to wokalista zaprosił tancerkę do udziału w swoim teledysku.
W klipie do „Jutro” Julia nie ogranicza się do tanecznych umiejętności. Przed kamerą odgrywa emocje, które towarzyszą bohaterom trudnej relacji. Jej wizerunek zmienia się wraz z rozwojem historii. Z jednej strony jest zmysłowa i uwodzicielska, z drugiej pokazuje gniew, bezradność i rozpacz. To zupełnie inna odsłona tancerki niż ta, którą widzowie oglądają podczas telewizyjnych występów.
„Jutro” to opowieść o uczuciach, które nie znikają mimo trudności. Bohaterowie utworu znajdują się w punkcie, w którym trudno zdecydować, czy warto jeszcze walczyć o relację, czy lepiej pozwolić jej odejść. Przeszłość wciąż wpływa na teraźniejszość, a przyszłość pozostaje jedną wielką niewiadomą.
POLECAMY: Julia Suryś trafiła do lekarza po „Tańcu z gwiazdami”. Co z jej dalszym udziałem?

O czym jest „Jutro” Filipa Lato?
Nowy utwór Filipa Lato nie jest typową balladą o rozstaniu. To historia o zawieszeniu pomiędzy pozostaniem razem a odejściem, o potrzebie ciszy i zmęczeniu emocjami, które nie pozwalają spokojnie spojrzeć w przyszłość. W tekście pojawiają się motywy bezsenności, niepewności i prób odnalezienia odpowiedzi na pytania, na które nie zawsze można odpowiedzieć od razu.
Muzycznie piosenka łączy osobisty, emocjonalny przekaz z nowoczesnym popowym brzmieniem. Dzięki temu historia może być bliska osobom, które choć raz znalazły się w relacji pełnej sprzecznych uczuć. Czasami miłość wciąż jest obecna, ale sama nie wystarcza, by rozwiązać wszystkie problemy.
Teledysk z udziałem Julii Suryś dodatkowo podkreśla emocjonalny charakter utworu. Mimika, spojrzenia i zmiany nastroju tancerki pomagają opowiedzieć historię bez konieczności dosłownego wyjaśniania każdego jej elementu. To właśnie emocje stają się jednym z najważniejszych elementów klipu.
Piosenka zapowiada album Filipa Lato zatytułowany „Obrazek z czarnym tłem”. Na płycie ma znaleźć się 17 utworów, nad którymi artysta pracował przez kilka lat we współpracy z różnymi producentami i twórcami. Nowy materiał ma pokazać kolejne oblicza jego twórczości.
POLECAMY: Julia Żugaj i Wojciech Kucina RAZEM? Filip LATO zdradza, co mówią za kulisami “Tańca z Gwiazdami”
Julia Suryś i jej kariera w „Tańcu z Gwiazdami”
Julia Suryś od kilku lat jest związana z „Tańcem z Gwiazdami”. Zadebiutowała w programie w 2022 roku, podczas 13. edycji, kiedy jej partnerem został aktor Michał Mikołajczak. Później występowała z Filipem Lato, a wiosną 2026 roku stworzyła parę z Sebastianem Fabijańskim. To właśnie z aktorem dotarła do finału 18. edycji show, choć ostatecznie nie zdobyli Kryształowej Kuli.
Jesienią 2026 roku tancerka ponownie pojawiła się na parkiecie, tym razem u boku Piotra Gumulca, artysty kabaretowego. Jej udział w kolejnym sezonie pokazuje, że taniec pozostaje ważną częścią jej zawodowego życia. Występ w teledysku Filipa Lato daje jej jednak możliwość zaprezentowania się w innym formacie i sprawdzenia swoich możliwości przed kamerą.
W życiu prywatnym również nie brakuje zmian. W czerwcu 2026 roku Julia Suryś wyszła za piłkarza Marcina Stromeckiego. Teraz, obok kolejnych występów w tanecznym show, może pochwalić się także udziałem w muzycznym projekcie, który pozwolił jej pokazać bardziej aktorską stronę.
Filip Lato po „The Voice of Poland”
Filip Lato zdobył rozpoznawalność w 2016 roku, gdy wystąpił w siódmej edycji „The Voice of Poland”. Dotarł do odcinków na żywo, a choć nie wygrał programu, jego kariera muzyczna nabrała tempa. Rok później nagrał z zespołem Sound’n’Grace piosenkę „100”, która zyskała popularność. Następnie rozwijał solową karierę, wydając między innymi utwór „Czy chcesz, czy nie”, wykorzystany w serialu „W rytmie serca”.
W 2018 roku ukazał się jego debiutancki album „Halo Ziemia”. Artysta dał się również poznać widzom programów rozrywkowych. Wystąpił w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, a w 2024 roku zwyciężył w jubileuszowej edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo. Najlepsi”.
Dziś wokalista przygotowuje kolejny rozdział swojej kariery. Album „Obrazek z czarnym tłem” ma zawierać 17 utworów powstających na przestrzeni kilku lat. „Jutro” jest zapowiedzią tej muzycznej odsłony i jednocześnie propozycją dla słuchaczy, którzy cenią piosenki o skomplikowanych relacjach oraz emocjach, z którymi trudno sobie poradzić.



POLECAMY: Kontuzjowany Filip Lato zdradza czy Iwona Pavlović faworyzuje Julię Żugaj!? Wiemy, z kim zatańczy
news
Skolim ZASZALAŁ i nie ukrywa swojego BOGACTWA? „Mógłbym ich wszystkich KUPIĆ”
Skolim od lat podbija polską scenę muzyki tanecznej, a jego popularność przekłada się na kolejne koncerty i milionowe odsłony w internecie. Podczas świętowania 30. urodzin wokalista postanowił jednak nie tylko mówić o własnych sukcesach. Padły mocne słowa pod adresem części branży muzycznej, a szczególnie warszawskich raperów. Dowiedz się więcej!
Skolim, czyli Konrad Skolimowski, należy do najpopularniejszych wykonawców muzyki tanecznej w Polsce. Ogromną rozpoznawalność przyniósł mu przebój „Wyglądasz idealnie”, który stał się jednym z najbardziej charakterystycznych utworów w jego repertuarze. Na tym jednak nie poprzestał. Kolejne piosenki, takie jak „Temperatura”, „Kiss me Baby”, „Nie dzwoń do mnie mała”, „Palermo” czy „Daj mi jedno słowo”, również zdobyły popularność i umocniły jego pozycję na rynku muzycznym.
Sukces Skolima nie ogranicza się wyłącznie do internetowych statystyk. Artysta regularnie koncertuje, występuje przed liczną publicznością i rozwija działalność biznesową. Jego charakterystyczny wizerunek oraz taneczne utwory sprawiły, że stał się rozpoznawalną postacią polskiej sceny rozrywkowej. Wokalista chętnie mówi także o pieniądzach i skali swoich zarobków, a finansowy sukces wyraźnie stanowi ważny element opowieści o jego karierze.
Okazją do kolejnych głośnych wypowiedzi były 30. urodziny Konrada Skolimowskiego, które artysta świętował w Siemiatyczach. Podczas imprezy nie zabrakło rozmów o jego dotychczasowych osiągnięciach, ale uwagę przyciągnął przede wszystkim temat pieniędzy. Zapytany o swoją pozycję finansową w branży, Skolim nie zamierzał udawać skromności. Szybko przeszedł do porównań z innymi wykonawcami i ostro skomentował zachowanie części warszawskiego środowiska rapowego.
POLECAMY: Julia Oleś wyznała prawdę o związku z Durczokiem. Rodzice mieli obawy?
Skolim BEZ LITOŚCI o warszawskich raperach. Padły mocne słowa [WIDEO]
Wokalista zasugerował, że niektórzy artyści kreują wizerunek ludzi niezwykle zamożnych, choć jego zdaniem, nie zawsze musi on odpowiadać rzeczywistości. Szczególnie mocno uderzył w raperów, którzy prezentują w teledyskach i mediach społecznościowych luksusowe samochody. Skolim przekonywał, że sam znajduje się w zupełnie innej sytuacji finansowej, niż mogłoby się wydawać na podstawie wizerunku kreowanego przez część konkurencji.
„Uważam, że wśród artystów, wśród tych warszawskich pozerów, mógłbym ich wszystkich kupić naraz. Tych raperów, którzy wynajmują na przykład fury czy coś, mogę ich kupić wszystkich” – stwierdził Skolim w rozmowie z reporterką Kozaczka.
Na tym jednak Skolim nie zakończył swojej wypowiedzi. Choć przyznał, że pieniądze nie są w życiu najważniejsze, a liczą się także ambicje i realizowanie marzeń, ponownie podkreślił, że pod względem finansowym nie widzi dla siebie konkurencji. Wokalista zaznaczył przy tym, że szanuje innych wykonawców za ich muzykę. Gdy jednak rozmowa zeszła na zarobki, jego ton stał się znacznie bardziej stanowczy.
„Nie ma podjazdu żaden człowiek, żaden raper, popowiec czy rocker. Szanuję ich muzycznie, natomiast jeśli wchodzimy na ten aspekt finansowy, to ja kocham Polskę, kocham ludzi, mogę ich wszystkich na raz wykupić” – stwierdził.
Urodzinowa wypowiedź Skolima może więc stać się początkiem kolejnej dyskusji o pieniądzach, wizerunku i rywalizacji w polskim show-biznesie. Wokalista jasno dał do zrozumienia, że jest dumny ze swoich osiągnięć i uważa, że pod względem finansowym wyprzedza wielu kolegów z branży. Nie wskazał jednak konkretnych osób ani danych, które pozwalałyby niezależnie porównać ich majątki. Czy warszawscy raperzy odniosą się do jego słów? Na razie najgłośniej wybrzmiała deklaracja samego Skolima, który podczas świętowania 30. urodzin nie gryzł się w język.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Margareta pokazała, w jakich warunkach mieszka Mohamed. Kolorowo nie jest?
Lubicie Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
@prawovsrzeczywistosc Skolim buduje już nie tylko karierę muzyczną, ale też własne biznesy. Szacowany majątek może wynosić około 45–100 mln zł, a największe dochody mają przynosić mu perfumy i kosmetyki. Źródło nagrania: Kozaczek #Skolim #Polska #Wiadomości #Biznes #ViralPolska ♬ oryginalny dźwięk – Prawo Vs Rzeczywistość



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news3 dni temuNie żyje Mariusz Komenda z „MasterChefa”. Znamy przyczynę śmierci
-
news3 dni temu32 lata różnicy w związku to dużo? Margareta z „Kochaj albo wróć” zdradziła kulisy związku
-
news4 dni temuDoda ma NOWĄ miłość? Fani szybko to wychwycili [ZDJĘCIA]
-
showbiz3 dni temuPiotr Gumulec rozważa odejście z „TzG”? Niepokojące wieści obiegły media
-
news4 dni temuAnna Mucha zeznawała przeciwko Paulinie Smaszcz. Tak ją podsumowała
-
news3 dni temuDominika Serowska usłyszała pytanie o „niechcianą ciążę”. Ostro odpowiedziała
-
showbiz4 dni temuBeata Tyszkiewicz odcięła się od Pavlović? Padły smutne słowa
-
showbiz5 dni temuHelena Englert podsumowała taniec z ojcem: „Mamy nadzieję, że…”

Dodaj komentarz