showbiz
TYLKO U NAS: Poznaj skład uczestników programu „Orzeł czy reszka?”: Krzysztof Rutkowski i Sylwia Bomba to dopiero początek
Po kilku latach przerwy na antenę TTV wraca jeden z najbardziej ekscytujących i pełnych zwrotów akcji programów reality – „Orzeł czy reszka?”. Format, który zdobył lojalnych fanów dzięki swoim unikalnym zasadom i barwnym uczestnikom, powraca w nowej odsłonie z zupełnie odmienionym składem. Tym razem oprócz znanych twarzy telewizyjnych widzowie zobaczą także popularnych influencerów, co gwarantuje jeszcze większą dawkę emocji i nieoczekiwanych momentów. Nasz portal PrzeAmbitni.pl jako pierwszy ujawnia nazwiska!
„Orzeł czy reszka?” to program, który już w latach 2018 i 2019 podbił serca widzów TTV, łącząc w sobie elementy rywalizacji, przygody i spontaniczności. W każdej edycji widzowie mogli śledzić, jak dwójka uczestników rzuca się w wir rywalizacji, gdzie los decyduje o tym, kto przez dwa dni będzie korzystał z luksusu, a kto zmuszony będzie przeżyć jedynie za 100 dolarów. Ten kontrast tworzył ogromne napięcie i pokazywał nieznane oblicza znanych osób, wystawiając ich na prawdziwą próbę charakteru.
Kluczem do całego show jest rzut monetą – to właśnie ten prosty element decyduje o tym, kto dostaje złotą kartę z pełnym budżetem i pełną swobodą, a kto musi wykazać się sprytem, kreatywnością i wytrzymałością, aby przetrwać dwa dni w trudnych warunkach budżetowej podróży. Nierówność szans powoduje, że każda odsłona programu jest pełna zaskakujących zwrotów akcji i często brutalnych dla uczestników sytuacji. Ta dynamika była jednym z głównych powodów, dla których format zyskał rzesze fanów.
Po latach przerwy „Orzeł czy reszka?” wraca na antenę w zupełnie nowej odsłonie, a nasz portal PrzeAmbitni.pl jako pierwszy ujawnił tę wiadomość. Produkcję nowego sezonu prowadzi firma Django Media – znana z realizacji takich hitów jak „Anatomia piękna” dla TVN7 czy nadchodzącego „Babskiego biznesu” dla TVN Style. Obecnie trwają zdjęcia, które odbywają się zarówno w krajach europejskich, jak i poza ich granicami, co zapowiada jeszcze bardziej spektakularne lokacje i wiele niespodzianek.
Nowy sezon to także powiew świeżości w doborze uczestników. Po raz pierwszy oprócz gwiazd znanych z anteny TTV pojawią się również internetowe gwiazdy – influencerzy i twórcy social mediowi, którzy zdobyli szeroką popularność wśród młodszej widowni. Ta mieszanka ma na celu nie tylko podkręcenie emocji, ale również przyciągnięcie nowych odbiorców, którzy cenią sobie nowoczesne i dynamiczne show, łączące celebryckie życie z realiami mediów społecznościowych.
POLECAMY: Małgorzata Rozenek-Majdan kusi fanów GORĄCYMI zdjęciami w bikini! Tak spędziła gorący weekend
TYLKO U NAS: Ujawniamy pierwszych uczestników!
Wśród pierwszych potwierdzonych uczestników nowej edycji „Orzeł czy reszka?” znalazły się postacie doskonale znane widzom TTV oraz szerszej publiczności. Sylwia Bomba, rozpoznawalna dzięki programowi „Gogglebox. Przed telewizorem”, wystąpi u boku swojego życiowego partnera, Grzegorza Collinsa, co zapowiada interesującą dynamikę w rywalizacji. Pojawi się również małżeństwo Julii i Roberta Pawłowskich, pary, którą fani mogli poznać między innymi z popularnego „Zakupu w ciemno” oraz trzeciej edycji „Nasi w mundurach”.
Do ekipy dołącza także Mateusz „Tarzan” Leśniak, znany z udziału w programie „Królowa życia” jako partner głównej bohaterki Anny Renusz. Tym razem jednak pojawi się w zupełnie nowym duecie – u boku influencera Mateusza Krzyżanowskiego, znanego szerzej jako Mini Majk. Mateusz Krzyżanowski zdobył popularność dzięki występom w walkach Fame MMA i swojej aktywności w mediach społecznościowych. Ta nietypowa para z pewnością wprowadzi do programu dodatkową dawkę emocji i nieprzewidywalnych sytuacji.
Co więcej, w nowej odsłonie nie zabraknie zaskoczeń – w programie pojawi się również słynny detektyw Krzysztof Rutkowski wraz z partnerką Mają Rutkowski. To spora niespodzianka dla fanów TTV, którzy przez lata kojarzyli ich z zupełnie innych przedsięwzięć. Na ekran powrócą też dawne gwiazdy związane z innymi hitami TTV – między innymi Jacek Wójcik i Edyta Nowak, którzy zdobyli popularność dzięki programowi „Królowe życia”. W przeszłości tworzyli zgraną trójkę z główną bohaterką show, Dagmarą Kaźmierską i przez pewien czas łączyła ich bliska przyjaźń. Jednak z czasem ich relacje uległy zmianie, a obecnie Jacek i Edyta utrzymują kontakt jedynie między sobą, bez udziału Dagmary. Mimo to ich powrót do nowej odsłony „Orzeł czy reszka?” z pewnością przyciągnie uwagę widzów, którzy pamiętają ich wcześniejsze wspólne występy.
Premiera nowego sezonu zaplanowana jest na nadchodzącą jesień i będzie emitowana na antenie TTV. Stacja jednocześnie przygotowuje się do pokazania kolejnych odcinków popularnych formatów, takich jak „Gogglebox. Przed telewizorem”, „Damy i wieśniaczki”, „Zakup w ciemno” czy „Żony Podlasia”. Wśród jesiennych nowości znajdzie się także reaktywacja kultowego teleturnieju „Idź na całość”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS: Magda Gessler DRŻY o środki na biznes! NOWE FAKTY w sprawie kasy z KPO
Będziecie oglądać nowy sezon “Orzeł czy reszka” w TTV? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku.





Autor: Szymon Jedynak
news
Jan Pirowski zabrał głos ws. Michała Wiśniewskiego. Padły dosadne słowa
Słowa Michała Wiśniewskiego z jednego z koncertów wywołały falę komentarzy i szybko stały się tematem medialnych dyskusji. Teraz do całej sytuacji odniósł się także Jan Pirowski, który na antenie „Dzień dobry TVN” nie ukrywał swojej opinii. Dowiedz się więcej!
Środowe wydanie „Dzień dobry wakacje” poświęcono jednemu z najgłośniejszych tematów ostatnich dni ze świata show-biznesu. Prowadzący programu wrócili do wydarzeń, które miały miejsce podczas koncertu Ich Troje, a zachowanie Michała Wiśniewskiego ponownie znalazło się w centrum uwagi.
Przypomnijmy, że podczas jednego z występów lider Ich Troje otworzył na scenie butelkę szampana i polewał nim publiczność oraz wokalistkę zespołu, Martynę Majchrzak. Gdy artystka nie podjęła scenicznej gry, Michał Wiśniewski postanowił skomentować sytuację w sposób, który szybko odbił się szerokim echem.
Całe zajście przypomniał widzom Jacek Cygan, który podczas cyklu „Show Biz Info” szczegółowo opisał przebieg koncertu.
“Na koncercie Michała wydarzyła się bardzo śmieszna rzecz. Przy piosence “Wypijmy za to” Michał otworzył szampana, polewał ludzi na publice i swoją partnerkę zespołową, z którą śpiewa, czyli Martynę Majchrzak. I kiedy ona jego “zaloty” sceniczne odrzuciła, to Michał ze sceny powiedział, że nie wygląda jak Mandaryna i go nie kręci” – wyjaśnił widzom reporter.
Wypowiedź lidera Ich Troje błyskawicznie obiegła internet kilka dni temu i stała się tematem licznych komentarzy. Wielu internautów uznało, że słowa muzyka były nawiązaniem do jego życia prywatnego. Niedawno Michał Wiśniewski i Marta Wiśniewska, znana jako Mandaryna, potwierdzili bowiem, że po 21 latach od rozwodu ponownie są razem i postanowili dać swojej miłości drugą szansę.
POLECAMY: Malwina Wędzikowska oceniła styl Skolima. Padły zaskakujące słowa
Jan Pirowski bez ogródek o Michale Wiśniewskim. Tak ocenił jego zachowanie
Do sprawy podczas programu odniósł się również od razu Jan Pirowski. Prezenter nie ukrywał, że jego zdaniem cała sytuacja przekroczyła granice dobrego smaku i nie powinna wyglądać w ten sposób.
“Jednak ofiarą tego dowcipu stała się wokalistka jego zespołu. Umniejszył jej, żeby pokazać w lepszym świetle Mandarynę. Wydaje mi się, że to co najmniej niesmaczne” – powiedział.
Słowa Jana Pirowskiego wywołały kolejną falę komentarzy wśród widzów i internautów. Część osób zgodziła się z oceną prezentera, wskazując, że żarty nie powinny odbywać się kosztem współpracowników. Inni z kolei uznali, że cała sytuacja miała wyłącznie sceniczny charakter i nie należy doszukiwać się w niej drugiego dna.
Nie jest tajemnicą, że występy Michała Wiśniewskiego od lat opierają się na spontaniczności, emocjach i bezpośrednim kontakcie z publicznością. To właśnie taki styl sceniczny sprawił, że lider Ich Troje od lat wzbudza skrajne emocje i regularnie staje się bohaterem medialnych dyskusji.
Tym razem jednak komentarz padł nie tylko ze strony internautów, ale również na antenie jednej z najpopularniejszych śniadaniówek w Polsce. Wypowiedź Jana Pirowskiego pokazuje, że koncertowe zachowanie Michała Wiśniewskiego wciąż budzi wiele emocji i zapewne jeszcze przez jakiś czas będzie szeroko komentowane przez media oraz fanów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Producent suplementów Doroty R. zabrał głos. Wydał oficjalne oświadczenie
Zgadzacie się ze słowami Jana Pirowskiego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
moda
Malwina Wędzikowska oceniła styl Skolima. Padły zaskakujące słowa
Malwina Wędzikowska rzadko publicznie ocenia styl innych gwiazd. Tym razem zrobiła jednak wyjątek i otwarcie powiedziała, co sądzi o wizerunku Skolima. Jej odpowiedź może zaskoczyć wielu fanów wokalisty. Dowiedz się więcej już teraz!
Malwina Wędzikowska od lat uchodzi za jedną z najbardziej cenionych stylistek i kostiumografek w Polsce. Widzowie doskonale znają ją również z telewizji, gdzie dała się poznać jako osoba z ogromnym wyczuciem stylu, kreatywnością i profesjonalnym podejściem do swojej pracy.
Przez wiele lat związana była ze stacją TTV. Współtworzyła program „Druga twarz”, pomagając uczestnikom odnaleźć własny styl, większą pewność siebie i zaakceptować swój wygląd. Później pojawiła się także w programie „Rzeczy, których nie nauczyła mnie matka”, gdzie wspólnie ze swoją mamą, Ewą Wędzikowską, opowiadała o relacjach rodzinnych i życiowych doświadczeniach.
Równolegle przez wiele sezonów odpowiadała za kostiumy w „Tańcu z Gwiazdami”. To właśnie Malwina Wędzikowska tworzyła stylizacje uczestników i tancerzy, które często stawały się jednym z najczęściej komentowanych elementów programu. Z czasem postanowiła jednak zamknąć ten rozdział i skupić się na nowych zawodowych wyzwaniach.
Dwa lata temu zadebiutowała jako prowadząca programu „The Traitors. Zdrajcy” na antenie TVN. Format okazał się ogromnym sukcesem, a sama Malwina Wędzikowska zebrała wiele pozytywnych opinii za swoją rolę. Obecnie trwają przygotowania do nagrań czwartej edycji programu.
POLECAMY: Producent suplementów Doroty R. zabrał głos. Wydał oficjalne oświadczenie
Skolim usłyszał szczerą ocenę od Malwiny Wędzikowskiej
Ostatnio prezenterka pojawiła się również na planie specjalnych odcinków „The Floor”, które widzowie zobaczą w ostatni weekend sierpnia o godzinie 19:45. Na miejscu obecna była także reporterka Pudelka, która postanowiła zapytać stylistkę o ocenę scenicznego wizerunku Skolima.
Odpowiedź Malwiny Wędzikowskiej mogła zaskoczyć wiele osób. Stylistka przyznała, że choć zawsze można wprowadzać drobne zmiany i rozwijać swój wizerunek, w przypadku Skolima radykalna metamorfoza mogłaby przynieść więcej szkody niż pożytku.
“Ja myślę, że jeżeli Skolim zmieniłby styl, to mogłaby paść cała strategia jego marki. Że to jest bardzo pasujący wizerunek do tego, w jakich on miejscach gra, do jakich odbiorców jest skierowana jego muzyka, jakie produkty sprzedaje w sklepie. Oczywiście można nad tym popracować i można zrobić jakąś hybrydę, taką, która będzie pewnego rodzaju rozwojem tego wizerunku. Natomiast na pewno bym, jeżeli facet chce zarabiać dalej takie pieniądze, jakie zarabia, to na pewno bym nie robiła radykalnych ruchów” – wyjaśniła.
Jak podkreśliła stylistka, wygląd sceniczny artysty jest dziś częścią jego marki i rozpoznawalności. W jej opinii odbiorcy utożsamiają Skolima właśnie z takim wizerunkiem, dlatego gwałtowne zmiany mogłyby negatywnie wpłynąć na sposób, w jaki jest postrzegany przez fanów.
Słowa Malwiny Wędzikowskiej pokazują, że za sukcesem wielu artystów stoi nie tylko muzyka, ale również spójny wizerunek budowany przez lata. W świecie show-biznesu odpowiednio dobrany styl często staje się równie ważny jak same utwory czy koncerty.
Już wkrótce widzowie ponownie zobaczą Malwinę Wędzikowską na antenie TVN w specjalnych odcinkach „The Floor”, a w kolejnych miesiącach wróci również z nowym sezonem „The Traitors. Zdrajcy”. Wszystko wskazuje na to, że przed prezenterką i stylistką kolejny bardzo intensywny telewizyjny sezon.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski ODCHODZĄ z Polsatu. Jest oświadczenie
Lubicie Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Producent suplementów Doroty R. zabrał głos. Wydał oficjalne oświadczenie
Sprawa Doroty Rabczewskiej, znanej jako Doda, wciąż budzi ogromne emocje. Po informacji o postawieniu piosenkarce zarzutu dotyczącego promocji suplementów diety, pojawiło się oficjalne stanowisko producenta produktów. Firma odniosła się do zarzutów i przedstawiła swoją wersję wydarzeń. Dowiedz się więcej!
Doda od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich artystek. Oprócz działalności muzycznej rozwija także własne przedsięwzięcia biznesowe, w tym linię suplementów diety. To właśnie one znalazły się w centrum zainteresowania śledczych.
Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Dorota R. usłyszała zarzut naruszenia art. 130 ustawy Prawo farmaceutyczne. Do przedstawienia zarzutu doszło w poniedziałek, 27 lipca, w ramach postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Warszawa Śródmieście-Północ.
Zdaniem śledczych w publikowanych materiałach suplementom przypisywano właściwości lecznicze. Jak wynika z komunikatu prokuratury, miały być one przedstawiane jako produkty pomagające w leczeniu przewlekłego autoimmunologicznego zapalenia tarczycy, czyli choroby Hashimoto, a także innych schorzeń związanych z funkcjonowaniem tarczycy.
To właśnie ten element – jak podkreśla prokuratura – stanowi podstawę postawionego zarzutu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami suplement diety nie jest produktem leczniczym i nie może być reklamowany jako środek leczący choroby.
POLECAMY: Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski ODCHODZĄ z Polsatu. Jest oświadczenie
Dziś do sprawy odniosła się także spółka Unipro Sp. z o.o., właściciel marki Activlab, produkującej suplementy diety będące przedmiotem postępowania. W przesłanym naszej redakcji oświadczeniu przedstawiciele firmy zapewnili, że zarówno produkty, jak i działania marketingowe były przygotowywane zgodnie z obowiązującymi przepisami.
“Unipro jest producentem suplementów diety linii Doda D’Eau. W naszej ofercie znajdowały się również żelki Hashi Gummies. Wszystkie produkty, jak i działania marketingowe prowadzone w związku z ich promocją były przygotowywane oraz realizowane z zachowaniem obowiązujących przepisów prawa żywnościowego oraz przy uwzględnieniu aktualnych wytycznych organów publicznych. Spółka – jako producent – odpowiada za proces opracowania i wytwarzania produktów, zaś działania promocyjne realizowane były we współpracy z wszystkimi zaangażowanymi stronami i z uwzględnieniem obowiązujących wymogów prawnych” – brzmi początek oświadczenia.
W dalszej części stanowiska spółka przekazała, że skład żelków Hashi Gummies został opracowany zgodnie z rekomendacjami zespołu działającego przy Głównym Inspektorze Sanitarnym, a produkt przed wprowadzeniem do sprzedaży przeszedł wszystkie wymagane procedury.
“Odpowiadał on przyjętym i powszechnie stosowanym standardom obowiązującym wszystkich producentów suplementów diety działających na polskim rynku oraz został prawidłowo zgłoszony przed pierwszym wprowadzaniem do obrotu” – czytamy.
Producent odniósł się również do kwestii materiałów reklamowych. W oświadczeniu podkreślono, że wykorzystywano wyłącznie dopuszczone prawem oświadczenia dotyczące składników zawartych w produkcie, takich jak jod, selen i witamina D3.
“Znakowanie i reklama wszystkich naszych produktów są prowadzone w pełnej zgodności z przepisami prawa żywnościowego, w tym z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 dotyczącym oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych. W materiałach promocyjnych wykorzystywano wyłącznie dopuszczone prawem odniesienia do właściwości składników odżywczych zawartych w produktach, tj. dla jodu, selenu i witaminy D3 jako składników Hashi Gummies” – czytamy w oświadczeniu.
Spółka odniosła się także bezpośrednio do zarzutu naruszenia art. 130 Prawa farmaceutycznego. W przesłanym stanowisku podkreślono, że – zdaniem producenta – suplementowi nie przypisywano właściwości leczniczych, a materiały będące przedmiotem postępowania miały odnosić się do osobistych doświadczeń przedstawianych przez Dorotę Rabczewską.
“Suplementowi diety – Hashi Gummies nie przypisywano właściwości zapobiegania chorobom, leczenia chorób lub ich wyleczenia w rozumieniu art. 130 ustawy Prawo farmaceutyczne. Materiały będące przedmiotem publicznej dyskusji zawierały odniesienia do osobistych doświadczeń i historii przedstawianych przez Panią Dorotę Rabczewską. Żadna informacja nie była deklaracją dotyczącą leczniczego działania tego konkretnego produktu” – informują.
Na zakończenie przedstawiciele Unipro Sp. z o.o. poinformowali, że z szacunkiem odnoszą się do prowadzonych czynności procesowych i deklarują pełną współpracę z organami prowadzącymi postępowanie. Jednocześnie zaznaczyli, że nie zamierzają prowadzić publicznej polemiki z prokuraturą i są przekonani, że zgromadzony materiał dowodowy pozwoli wyjaśnić wszystkie okoliczności sprawy.
“Spółka Unipro została poinformowana, że Pani Dorocie Rabczewskiej postawiono zarzuty na podstawie art. 130 Prawa farmaceutycznego. Jednocześnie z szacunkiem odnosimy się do prowadzonych czynności procesowych i uważamy, że ocena odpowiedzialności poszczególnych osób należy wyłącznie do właściwych organów państwa. Nie zamierzamy prowadzić publicznej polemiki z Prokuraturą ani komentować szczegółów trwającego postępowania. Deklarujemy także pełną gotowość do współpracy. Jesteśmy przekonani, że kompleksowa analiza zgromadzonego materiału dowodowego pozwoli na pełne wyjaśnienie wszelkich okoliczności sprawy” – czytamy w oświadczeniu spółki.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS: Wielka rewolucja w „The Voice Kids 10”. Wiemy, co się zmieni
Korzystaliście kiedyś z produktów Dody? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski ODCHODZĄ z Polsatu. Jest oświadczenie
To koniec jednego z najbardziej medialnych duetów w Telewizji Polsat. Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski ogłosili decyzję, która zaskoczyła wielu widzów i zapowiedzieli rozpoczęcie zupełnie nowego etapu w swojej karierze. Dowiedz się więcej!
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski związani byli z Telewizją Polsat od startu śniadaniówki „Halo tu Polsat”. Para zadebiutowała w roli prowadzących 31 sierpnia 2024 roku, dzień po premierze nowego formatu. Wcześniej wspólnie prowadzili również „Pytanie na śniadanie”, a ich zawodowa współpraca z czasem przerodziła się w związek.
Przez ostatnie miesiące byli jednymi z głównych twarzy porannego pasma Polsatu. Regularnie rozmawiali z gośćmi, prowadzili relacje z najważniejszych wydarzeń i budowali rozpoznawalność nowej śniadaniówki, która miała stać się konkurencją dla programów emitowanych w innych stacjach.
Dziś prezenterzy przekazali jednak wiadomość, której mało kto się spodziewał. W mediach społecznościowych opublikowali wspólne oświadczenie, w którym poinformowali o zakończeniu współpracy z Telewizją Polsat po wygaśnięciu obowiązującego kontraktu.
“Pragniemy poinformować, że wraz z wygaśnięciem dotychczasowego kontraktu podjęliśmy decyzję o zakończeniu naszej współpracy z telewizją Polsat. Czas spędzony w stacji był dla nas niezwykle cennym doświadczeniem i ważnym przystankiem w dotychczasowej karierze zawodowej. Jesteśmy wdzięczni za zaufanie, wspólną pracę oraz możliwość współtworzenia projektów, które na stałe wpisały się w codzienność naszych Widzów” – czytamy.
POLECAMY: TYLKO U NAS: Wielka rewolucja w „The Voice Kids 10”. Wiemy, co się zmieni
Cichopek i Kurzajewski ŻEGNAJA SIĘ z Polsatem
Na tym jednak nie zakończyli swojego komunikatu. Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski zdradzili, że nie zamierzają zwalniać tempa i już przygotowują kolejne zawodowe przedsięwzięcia.
“Teraz nadszedł czas na kolejne kroki. Zamykamy ten etap z poczuciem spełnienia i pełną gotowością na nowe wyzwania zawodowe. Najbliższe miesiące zamierzamy poświęcić na intensywny rozwój naszych marek osobistych oraz realizację autorskich projektów, którymi już wkrótce się z Wami podzielimy” – dodali.
Choć para nie ujawniła jeszcze szczegółów swoich planów, z ich słów wynika, że w najbliższym czasie zamierza skupić się przede wszystkim na własnych projektach. To właśnie one mają stać się kolejnym rozdziałem w ich zawodowej działalności.
Na zakończenie oświadczenia prezenterzy skierowali również podziękowania do całej ekipy programu oraz pracowników Telewizji Polsat, z którymi współpracowali przez ostatnie miesiące.
“Całej ekipie redakcyjnej programu ‘Halo tu Polsat’ oraz wszystkim pracownikom stacji dziękujemy za każdy wspólny dzień na planie. Życzymy Wam dalszych sukcesów, niesłabnącej energii i rekordowych wyników oglądalności. Dziękujemy również Wam, naszym Widzom i Obserwatorom. Wasze wsparcie jest dla nas największą motywacją do ciągłego rozwoju. Do zobaczenia!” – zakończyli swoje oświadczenie.
Informacja o odejściu Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego z Polsatu z pewnością wywoła wiele pytań o przyszłość programu „Halo tu Polsat” oraz skład prowadzących w kolejnych wydaniach. Na razie stacja nie poinformowała, kto miałby zastąpić popularny duet.
Jedno jest jednak pewne – dla Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego kończy się ważny etap zawodowej kariery. Jak sami zapowiadają, nie zamierzają znikać z życia publicznego. Wręcz przeciwnie – już wkrótce mają przedstawić autorskie projekty, które otworzą przed nimi zupełnie nowy rozdział.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marcin Prokop STRACIŁ posadę w TVN. Stacja wszystko potwierdziła
Będzie Wam brakować Cichopków w Polsacie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuUjawniamy gwiazdy specjalnej edycji „The Floor”. Nie brakuje zaskoczeń
-
news4 dni temuJulia Wróblewska przekazała niepokojące wieści. “Jest gorzej, niż było”
-
news4 dni temuWPADKA w „Dzień dobry TVN”. Jan Pirowski nagle zniknął z anteny
-
news5 dni temuPiotr Kędzierski zabrał głos ws. Idy Nowakowskiej. Tak wygląda ich relacja
-
news2 dni temuMarcin Hakiel PRZESADZIŁ? Szokujące słowa w „Pytaniu na śniadanie”
-
news3 dni temuTo one wystąpią w HICIE TVN-u. Tomaszewska i Zając to dopiero początek
-
showbiz4 dni temuIrena Santor zabrała głos ws. Dody. Tak oceniła jej karierę
-
showbiz4 dni temuNowa twarz w „Tańcu z Gwiazdami”. Wiadomo, kto dołączył do ekipy

Dodaj komentarz