Śledź nas

news

Maja Hyży nie gryzła się w język i ostro skrytykowała postawę Agnieszki Kaczorowskiej. Myślicie, że ma rację?

Opublikowano

w dniu

Po emocjonującym odcinku „Tańca z Gwiazdami”, w którym Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz niespodziewanie odpadli z programu, w sieci nie milkną echa ich kontrowersyjnego pożegnania. Wiele osób uznało zachowanie tancerki za nieprofesjonalne i pełne goryczy. Głos w tej sprawie zabrała Maja Hyży, która w rozmowie z mediami nie gryzła się w język i jasno oceniła postawę koleżanki z branży. Dowiedz się więcej!

Siódmy odcinek „Tańca z Gwiazdami” z pewnością przejdzie do historii programu jako jeden z najbardziej burzliwych. Emocje sięgały zenitu, a atmosfera na planie gęstniała z każdą minutą. Choć wieczór zapowiadał się pod znakiem włoskiej pasji, radości i muzyki, finał okazał się pełen napięcia i goryczy. Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz, jedna z najgłośniej komentowanych par tej edycji, pożegnali się z programem w dramatycznych okolicznościach, wywołując lawinę komentarzy i kontrowersji.

Tego wieczoru motywem przewodnim były włoskie przeboje, a parkiet rozgrzały rytmy samby, rumby i tańca współczesnego. Wśród wszystkich uczestników to właśnie duet Kaczorowska–Rogacewicz wzbudził największe emocje – zarówno swoim występem, jak i zachowaniem za kulisami. Ich taniec współczesny do utworu „Una meravigliosa creatura” Gianny Nannini był intensywny, pełen zmysłowości i emocjonalnych napięć. Publiczność nie mogła oderwać od nich wzroku, choć część widzów zarzucała im przesadną intymność.

Para od samego początku programu nie ukrywała swojego uczucia. Już w premierowym odcinku potwierdzili związek namiętnym pocałunkiem na oczach milionów widzów, co od razu uczyniło ich bohaterami medialnych nagłówków. Z tygodnia na tydzień ich taniec stawał się coraz bardziej osobisty, wręcz teatralny, co jednych zachwycało, a innych zniechęcało. Dla wielu widzów była to miłość w rytmie muzyki, dla innych – przesadna próba grania emocjami.

Ich ostatni występ w programie miał być hołdem dla wolności i zaufania. W materiale wprowadzającym Marcin Rogacewicz wspominał o swoich młodzieńczych podróżach do Włoch, które zainspirowały ich wspólną choreografię. Na parkiecie emocje mieszały się z techniką, a każdy ruch miał swoje znaczenie. Tomasz Wygoda nie krył uznania, choć wskazał na pewne niedociągnięcia:

Przypomniał mi się Norwid i „Fortepian Szopena”. Taniec współczesny nas otwiera. Mieliście piękną choreografię ale zabrakło lotu. Nosiłeś piękna Agnieszkę zabrakło mi oddechu – skomentował.

Z kolei Ewa Kasprzyk, znana z ostrych i często żartobliwych komentarzy, nie byłaby sobą, gdyby nie dodała pikanterii:

To mi się podobało i było atrakcyjne wizualnie zastanawiam się co by się stało jakbyście się sczepili językami. To zjawiskowe było dla mnie – powiedziała w niedzielnym odcinku.

Ostatecznie para numer osiem zdobyła 33 punkty, co dało im przedostatnie miejsce w tabeli – wyprzedzili jedynie Barbarę Bursztynowicz i Michała Kassina, którzy otrzymali 25 punktów. Mimo wysokich not od jurorów i silnej emocjonalnej więzi na parkiecie, widzowie zdecydowali inaczej. Decyzją publiczności Kaczorowska i Rogacewicz musieli pożegnać się z programem, a ich odejście stało się jednym z najgorętszych tematów całej edycji.

Możemy schować się wreszcie przed całym tym hejtem, którego doświadczaliśmy i cholernie bolał. Ludzie, bądźcie dla siebie dobrzy, życzliwi. Mówcie dobrze o innych, zwłaszcza że nie macie o nas zielonego pojęcia […] Można żyć szczęśliwie, można żyć po swojemu. Można tańczyć według własnej melodii, a nie cudzej, na własnych zasadach […] Możemy teraz tańczyć tylko dla siebie, kocham cię, skarbie – mówiła po eliminacji z programu, Agnieszka Kaczorowska.

POLECAMY: Michał Kassin obnaża całą prawdę o zachowaniu Kaczorowskiej i Rogacewicza za kulisami „Tańca z Gwiazdami”

Maja Hyży DOSADNIE o zachowaniu Kaczorowskiej

Burza wokół odejścia Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza z „Tańca z Gwiazdami” nie ucicha. Choć emocje po niedzielnym odcinku jeszcze nie opadły, coraz więcej osób z branży zaczyna zabierać głos w tej sprawie. Największe kontrowersje wywołały słowa tancerki, która w pożegnalnym wystąpieniu stwierdziła, że jej partner „tańczy lepiej niż niejeden uczestnik”. W oczach wielu widzów i celebrytów była to niepotrzebna szpila wymierzona w pozostałych uczestników show.

Wielu fanów programu uznało wypowiedź Kaczorowskiej za przejaw frustracji i braku sportowej klasy. W mediach społecznościowych momentalnie pojawiły się setki komentarzy, w których internauci zarzucali jej brak pokory i dystansu. Niektórzy pisali wprost, że „taniec to nie tylko technika, ale też pokora i szacunek do innych”. Do dyskusji włączyły się również znane osoby, w tym Maja Hyży, która nie kryła oburzenia zachowaniem tancerki.

Maja Hyży, komentując sytuację w rozmowie z portalem Jastrząb Post, nie przebierała w słowach. Piosenkarka jasno dała do zrozumienia, że takie zachowanie nie przystoi osobie z doświadczeniem scenicznym i medialnym.

Mową pożegnalną tego nie można nazwać, bo myślę, że tak naprawdę Agnieszka z nikim się nie pożegnała. Wzięła pod pachę swojego partnera i po prostu wyszła […] Uważam, że zachowała się bardzo niefajnie, totalnie nietaktownie i bez szacunku do osób, z którymi współpracowała, dzięki którym w ogóle tam była. Nie podziękowała nikomu, a to, w jaki sposób prowadzili swoją historię w “Tańcu z gwiazdami”, na początku było fajne, ale chyba się ulało. Za dużo prywaty w tańcu – zauważyła Maja Hyży w wywiadzie.

Maja Hyży zwróciła również uwagę na to, że Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz nie wzięli udziału w tradycyjnej transmisji na żywo, podczas której uczestnicy żegnający się z programem rozmawiają z fanami i dziękują im za wsparcie. Zdaniem piosenkarki, takie zachowanie mogło zostać odebrane jako lekceważenie zarówno widzów, jak i całej produkcji.

Przede wszystkim ona zapracowała sobie na taką decyzję widzów, a nie inną. Ale to, że zrezygnowała z live’a i nie uszanowała fanów, których przecież mieli i mają… Nawet ze względu na nich powinna zrobić tego live’a, ludzie czekali na nich, a ona uniosła się dumą i się obraził – skomentowała.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rafał Maserak nie owija w bawełnę – ostro o eliminacji Kaczorowskiej i Rogacewicza. Naprawdę powinni odpaść?

Zgadzacie się ze słowami Mai Hyży? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Maja Hyży (fot. screen YouTube PrzeAmbitni.pl)
Kaczorowska, Rogacewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odc.2)
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz (fot. screen Instagram Polsat)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

1 komentarz

1 komentarz

  1. Izis

    29 października 2025 at 14:01

    Każda okazja dobra,żeby zapomniana Maja mogła zaistnieć,kobieto ty nawet nie możesz postać przy Agnieszka Kaczorowskiej więc zamilcz.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

lifestyle

Laserowe usuwanie tatuażu Radom

Opublikowano

w dniu

przez

Tatuaż miał być pamiątką na całe życie, a stał się powodem do wstydu? To historia, którą w swoim gabinecie słyszę niemal codziennie. Rynek usuwania tatuaży w Polsce przeżywa obecnie ogromny boom, jednak wraz ze wzrostem popularności zabiegów, drastycznie spadła ich jakość. Na mapie kraju pojawiają się dziesiątki miejsc oferujących „błyskawiczne i tanie” pozbycie się niechcianego tuszu.

Rzeczywistość bywa jednak brutalna. Jako specjalista z wieloletnim stażem i najwyższą udokumentowaną skutecznością w Polsce, każdego dnia koryguję błędy innych. Oto co musisz wiedzieć, zanim oddasz swoją skórę w ręce „eksperta”.

Liczby nie kłamią: wiele usuniętych tatuaży i lata praktyki

W branży laseroterapii nie ma drogi na skróty. Teoretyczna wiedza z weekendowego szkolenia nigdy nie zastąpi lat praktyki. Każda skóra jest inna, każdy tusz ma inny skład chemiczny, a głębokość jego wprowadzenia wymaga indywidualnego dopasowania parametrów lasera.

  • Lata doświadczenia: Moja pozycja na rynku to efekt wieloletniej, ciężkiej pracy, nieustannego szkolenia się i testowania najnowocześniejszych technologii.
  • Najlepsze efekty w kraju: Wypracowane przeze mnie autorskie procedury zabiegowe pozwalają na całkowite usunięcie pigmentu bez pozostawiania śladów.
  • Ogromne portfolio: Na moim koncie znajdują się dowody skutecznie przeprowadzonych zabiegów.

Dzięki temu moi klienci wiedzą, że trafiają w ręce praktyka, który widział już każdy możliwy przypadek i wie, jak na niego zareagować.

Pułapka „tanich zabiegów”. Sprawdź portfolio, zanim będzie za późno

Największym grzechem współczesnego rynku usuwania tatuaży jest brak transparentności. Wiele salonów kusi niską ceną i obietnicami spektakularnych efektów po jednym zabiegu. Niestety, w pogoni za zyskiem zapomina się o najważniejszym: o bezpieczeństwie pacjenta.

Ważna zasada: Przed zapisaniem się na wizytę, zawsze bezwzględnie żądaj realnego portfolio salonu. Szukaj zdjęć typu „przed i po”, które pokazują proces od początku do całkowitego wygojenia, a nie tylko stan bezpośrednio po strzale lasera (tzw. efekt frostingu).

Dlaczego to takie ważne? Ponieważ niewłaściwie dobrana moc lasera, tani sprzęt bez certyfikatów lub brak wiedzy operatora mogą bezpowrotnie zniszczyć Twoją skórę.

Codzienność mojego gabinetu: Praca na zniszczonej i popalonej skórze

Najsmutniejszą częścią mojej pracy jest to, jak wielu klientów trafia do mnie „po przejściach”. Zamiast usuwać tatuaż ze zdrowej tkanki, regularnie muszę pracować z:

  • Głębokimi bliznami termicznymi,
  • Popaloną, przesuszoną skórą,
  • Tkanką zmienioną strukturalnie przez nieprofesjonalne lasery.

Wyprowadzenie skóry z takiego stanu i dokończenie procesu usuwania tatuażu jest procesem niezwykle trudnym, wymagającym delikatności i ogromnego doświadczenia. Zniwelowanie blizn po pseudokasowaniu i jednoczesne rozbijanie głęboko ukrytego pigmentu to wyższa szkoła laseroterapii. Często powtarzam moim pacjentom: oszczędność kilkudziesięciu złotych na zabiegu w niesprawdzonym miejscu skutkuje miesiącami kosztownego leczenia skóry.

Twoja skóra zasługuje na to, co najlepsze

Usuwanie tatuażu to proces, który ingeruje w najgłębsze warstwy skóry. Wybierając gabinet, nie kieruj się lokalizacją czy najniższą ceną. Postaw na eksperta, który posiada realne, poparte zdjęciami, sukcesy i sprzęt najwyższej klasy.

Jeśli masz na swoim ciele tatuaż, którego chcesz się pozbyć – lub co gorsza, Twój tatuaż został uszkodzony podczas nieudanej próby usuwania w innym salonie – zapraszam na konsultację.

https://www.instagram.com/laserowe_usuwanie_tatuazu_rdm

https://www.facebook.com/laseroweusuwanietatuazuRadom

kontakt telefoniczny: 533 837 838

Kontynuuj czytanie

news

Stacja paliw Skolima pod lupą? Rzecznik rządu zabrał głos

Opublikowano

w dniu

przez

Mało kto przypuszczał, że nazwisko jednego z najpopularniejszych wokalistów w Polsce padnie podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. Wszystko przez ceny paliw na jego stacji, które stały się tematem pytań zadawanych rzecznikowi rządu. Dowiedz się więcej!

Skolim, czyli Konrad Skolimowski, od kilku lat należy do grona najpopularniejszych artystów muzyki tanecznej w Polsce. Jego utwory regularnie zdobywają miliony odsłon w serwisach streamingowych, a kalendarz koncertowy od dawna wypełniony jest po brzegi. Mimo sukcesów na scenie artysta postanowił rozwijać się również poza show-biznesem.

Pod koniec ubiegłego roku wokalista zaskoczył fanów informacją o otwarciu własnej stacji benzynowej w podlaskiej Czeremsze. Dla wielu była to zupełnie niespodziewana decyzja, ponieważ niewielu spodziewało się, że gwiazda muzyki tanecznej zdecyduje się wejść w tak wymagającą branżę.

Jak sam przyznawał, pomysł dojrzewał w nim od dawna. Skolim nie ukrywał, że chciał stworzyć biznes, który będzie funkcjonował niezależnie od jego kariery muzycznej i zapewni mu stabilność także poza sceną.

„Zawsze śmiałem się, że żeby mieć super samochody, to trzeba mieć własną stację, no i w końcu się udało” – wyznał jakiś czas temu w rozmowie z portalem Jastrząb Post.

Jego stacja szybko zaczęła wyróżniać się na tle konkurencji. Klienci mogą kupić tam nie tylko paliwo, ale również perfumy sygnowane marką Skolima, bieliznę, którą artysta niedawno wprowadził do sprzedaży, a także bluzy, koszulki, plakaty i inne gadżety związane z jego działalnością. Dodatkowo uwagę kierowców przyciągają konkurencyjne ceny paliw, o których sam wokalista wielokrotnie wspominał w mediach społecznościowych.

Artysta nie ukrywał satysfakcji z osiąganych wyników. Na swoim Instagramie chwalił się popularnością stacji i przekonywał, że cieszy się ona ogromnym zainteresowaniem klientów.

“Numer jeden stacja w Polsce. Bijemy rekordy. A czy na innych stacjach widzieliście paliwo ON B0, najlepszy na świecie diesel? Rolnicy, przedsiębiorcy i nasi ludzie: dziękuję że jesteście” – napisał Skolim na Instagramie.

POLECAMY: Doda znów na celowniku prokuratury? Chodzi o głośną sprawę

Pytanie o stację Skolima zaskoczyło rzecznika rządu. Wszystko przez ceny paliw

Temat stacji Skolima niespodziewanie pojawił się również podczas dzisiejszej konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. Jeden z dziennikarzy zwrócił się do rzecznika rządu Adama Szłapki z pytaniem dotyczącym cen paliw.

“Jeszcze chciałem dopytać jak to jest możliwe, że na prywatnej stacji, na przykład u Skolima, paliwo jest o 50, 60 groszy tańsze niż na przykład na Orlenie?” – skierował pytanie jeden z obecnych na miejscu redaktorów.

Adam Szłapka przyznał, że nie zna szczegółowych cen paliw na wszystkich stacjach w Polsce, ale jego odpowiedź wywołała zainteresowanie obecnych na sali.

“To nie znam bardzo precyzyjnie wszystkich cen paliw na stacjach w Polsce. Natomiast myślę, że po tej informacji pana redaktora Orlen będzie analizował ceny paliw na swoich stacjach” – odpowiedział.

Po chwili rzecznik rządu dodał jeszcze krótkie wyjaśnienie i zakończył konferencję słowami:

“To już jest decyzja stacji. Bardzo dziękuję” – wtrącił ucinając temat.

Choć Skolim nie odniósł się jeszcze do tego, że jego stacja została wspomniana podczas konferencji prasowej rządu, cała sytuacja szybko obiegła internet i wywołała liczne komentarze. Jedno jest pewne – biznes prowadzony przez artystę coraz częściej staje się tematem ogólnopolskiej dyskusji, a jego stacja benzynowa zyskała rozgłos nie tylko wśród kierowców, ale także na najwyższych szczeblach życia publicznego.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sanah KOŃCZY karierę? Jej słowa obiegły sieć [WIDEO]

Chcielibyście tankować na stacjach Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Adam Szłapka (fot. screen YouTube “Kancelaria premiera”)
Skolim (fot. TVP) – “Lato z Radiem i Telewizją Polską” z 11 lipca 2026 roku

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

To historyczny moment! Marka WonerSa wchodzi do świata wielkiego sportu

Opublikowano

w dniu

przez

Wokalista ma dopiero 17 lat i niesamowitą głowę do interesów! WonerS udowadnia, że jest nie tylko jedną z największych gwiazd młodego pokolenia, ale także przedsiębiorcą z wizją. Marka WS HUB została oficjalnym sponsorem Śląska Wrocław Handball – piętnastokrotnego mistrza Polski w piłce ręcznej. Logo firmy stworzonej przez artystę będzie widoczne podczas meczów, a kibice już mogą kupić pierwszą wspólną kolekcję przygotowaną z technicznym partnerem klubu – firmą Macron.

Jeszcze kilka lat temu kojarzony był przede wszystkim z muzyką. Dziś Szymon Woner, znany jako WonerS, coraz śmielej buduje własne biznesowe imperium. Po stworzeniu wydawnictwa WS CLB, rozwijaniu autorskiej marki WS HUB oraz uruchomieniu własnego sklepu internetowego, przyszedł czas na kolejny przełomowy projekt. Artysta poinformował, że WS HUB oficjalnie zostało partnerem i sponsorem Śląska Wrocław Handball – najbardziej utytułowanego klubu piłki ręcznej w Polsce, który może pochwalić się aż piętnastoma tytułami mistrza kraju. To współpraca, która już teraz wzbudza ogromne zainteresowanie, ponieważ podobnego połączenia świata muzyki i profesjonalnego sportu w Polsce jeszcze nie było.

Logo WonerSa pojawi się podczas meczów

W ramach podpisanej umowy marka WS HUB będzie obecna praktycznie we wszystkich najważniejszych przestrzeniach związanych z działalnością klubu. Logo firmy WonerSa znajdzie się na koszulkach meczowych zawodników, bandach reklamowych wokół boiska, w hali sportowej oraz materiałach promujących Śląsk Wrocław Handball. Sam artysta nie ukrywa ogromnej satysfakcji z osiągniętego sukcesu. – Cieszę się, że moja marka – WS HUB – została sponsorem piętnastokrotnych mistrzów Polski. Tego jeszcze w historii muzyki nie było. Moje logo będzie dostępne na koszulkach meczowych, bandach, w hali, materiałach promocyjnych i wiele więcej. Marka WS HUB oprócz tego stworzyła dedykowane koszulki razem z partnerem technicznym klubu, firmą Macron – cieszy się WonerS w rozmowie z portalem Przeambitni.pl

Nie tylko sponsoring. Powstała wyjątkowa kolekcja dla kibiców

Współpraca nie ogranicza się jedynie do obecności logotypu podczas spotkań ligowych. WS HUB przejęło również obsługę oficjalnego sklepu Śląska Wrocław Handball i odpowiada za przygotowanie nowoczesnego merchandisingu dla kibiców. Na inaugurację projektu przygotowano specjalną mini kolekcję stworzoną wspólnie z firmą Macron – renomowanym partnerem technicznym klubu. W ofercie znalazły się dwie koszulki polo utrzymane w charakterystycznych zielono-złotych barwach Śląska Wrocław.

POLECAMY: Szok! Znany wokalista będzie miał własną strefę w popularnym klubie w Gdańsku!

Pierwszy model – „Wyznawcy szczypiorniaka” – został zaprojektowany z myślą o fanach piłki ręcznej, natomiast drugi – „Wrocławianie” – dedykowany jest wszystkim mieszkańcom i sympatykom stolicy Dolnego Śląska. Obie koszulki łączą sportowy charakter z codziennym, miejskim stylem, dzięki czemu sprawdzą się nie tylko podczas meczów, ale również na co dzień.

Gdzie kupić kolekcję WS HUB i Śląska Wrocław?

Pierwsza kolekcja jest już dostępna w sprzedaży za pośrednictwem sklepu internetowego WS HUB pod adresem wshub.pl. To właśnie tam kibice mogą zamówić premierowe produkty stworzone specjalnie dla sympatyków Śląska Wrocław Handball. Twórcy marki zapowiadają jednak, że jest to dopiero początek. Już teraz zdradzają, że przygotowali kolejne projekty oraz nowe gadżety, które będą sukcesywnie trafiały do sprzedaży w nadchodzących miesiącach.

WS HUB zmienia barwy

Ciekawostką jest również czasowa zmiana identyfikacji wizualnej marki. Charakterystyczny fiolet, z którym do tej pory kojarzył się WS HUB, ustąpi miejsca zieleni, czyli kolorowi nierozerwalnie związanemu ze Śląskiem Wrocław. Jak zapewnia WonerS, to symboliczny ukłon w stronę nowego partnera, a dotychczasowe barwy marki z czasem powrócą.

WonerS konsekwentnie rozwija własny biznes

Dla 17-letniego artysty sponsoring jednego z najbardziej utytułowanych klubów piłki ręcznej w Polsce jest kolejnym dowodem na to, że jego działalność wykracza daleko poza muzykę. W ostatnich miesiącach WonerS uruchomił własne wydawnictwo WS CLB, zbudował własną strefę na plaży w Gdańsku-Brzeźno, rozwija markę WS HUB oraz kolejne projekty biznesowe, pokazując, że potrafi skutecznie łączyć świat rozrywki z przedsiębiorczością.

Partnerstwo ze Śląskiem Wrocław Handball może okazać się jednym z najważniejszych przedsięwzięć w historii marki. To również sygnał, że młody wokalista nie boi się ambitnych wyzwań i konsekwentnie buduje rozpoznawalny brand, który coraz mocniej zaznacza swoją obecność nie tylko w branży muzycznej, ale również w świecie profesjonalnego sportu.

Kontynuuj czytanie

news

Doda znów na celowniku prokuratury? Chodzi o głośną sprawę

Opublikowano

w dniu

przez

Wokół Dody ponownie zrobiło się głośno. Z najnowszych ustaleń wynika, że śledczy od miesięcy prowadzą postępowanie dotyczące promocji suplementów, a sprawa może wkroczyć w kolejny etap. Dowiedz się więcej!

Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie trwa już od ponad roku i dotyczy promocji suplementów marki Dody, które w mediach określano mianem „żelek na Hashimoto”. Śledczy analizują wypowiedzi artystki dotyczące działania produktów i sprawdzają, czy nie doszło do naruszenia przepisów prawa farmaceutycznego.

Jak ustaliła redakcja TVN24, prokuratura planuje przedstawić Dodzie zarzuty. Jak przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Piotr Skiba, piosenkarka trzykrotnie nie stawiła się na przesłuchaniu w charakterze osoby podejrzanej. Kolejny termin wyznaczono na koniec lipca.

Śledztwo dotyczy wypowiedzi Dody na temat suplementów sprzedawanych pod jej marką. Artystka przekonywała, że w połączeniu ze zdrową dietą mogą one wspierać osoby zmagające się z Hashimoto. Jednocześnie mówiła publicznie o własnych doświadczeniach z chorobą, podkreślając, że nie przyjmuje leków i zamiast tego stosuje suplementację.

To właśnie te wypowiedzi wywołały wówczas falę komentarzy i spotkały się z krytyką lekarzy oraz specjalistów. Eksperci zwracali uwagę, że suplementy diety nie są lekami i nie powinny być przedstawiane w sposób sugerujący właściwości lecznicze. W konsekwencji sprawą zainteresowały się odpowiednie instytucje.

POLECAMY: Maria Prokop NOWĄ gwiazdą Polsatu. Wiadomo, jaką rolę dostała

Doda znów ma problemy? Prokuratura czeka na jej przesłuchanie

Początkiem całego postępowania było zawiadomienie złożone przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Jak informowały wcześniej Wirtualne Media, urząd powiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 130 prawa farmaceutycznego, który dotyczy przypisywania produktowi właściwości produktu leczniczego, mimo że nie spełnia on wymogów określonych w ustawie.

Jeżeli śledczy uznają, że zgromadzony materiał dowodowy jest wystarczający, do sądu może zostać skierowany akt oskarżenia. Wówczas sprawa wkroczy w kolejny etap, a o odpowiedzialności artystki zdecyduje sąd.

Dziennikarze TVN24 próbowali uzyskać stanowisko kancelarii reprezentującej Dodę, jednak – jak przekazano – nie otrzymali odpowiedzi. Na razie sama artystka również nie odniosła się publicznie do najnowszych informacji dotyczących prowadzonego postępowania.

W sprawie pojawił się także wątek możliwości ograniczenia publicznych wypowiedzi piosenkarki na temat jej produktów. Jak wyjaśniła Anna Ptaszek z Sądu Okręgowego w Warszawie, obowiązujące przepisy nie dają sądowi takich kompetencji.

Sąd nie ma takich narzędzi – powiedziała.

Na razie postępowanie pozostaje w toku, a kluczowe znaczenie mogą mieć najbliższe tygodnie. Jeśli Doda stawi się na wyznaczonym przesłuchaniu, śledczy będą mogli podjąć kolejne decyzje procesowe. To, czy sprawa zakończy się skierowaniem aktu oskarżenia do sądu, okaże się po zakończeniu czynności prowadzonych przez prokuraturę.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sanah KOŃCZY karierę? Jej słowa obiegły sieć [WIDEO]

Zaskoczeni? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Doda (fot. screen Instagram Doda)
Doda (fot. zdjęcie prywatne serwisu przeAmbitni.pl)
Doda (fot. zdjęcie prasowe RMF FM)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością