showbiz
Mandaryna ma już partnera w „Tańcu z Gwiazdami”? To dopiero niespodzianka
Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami” wystartuje już za kilka tygodni, a emocje wokół programu rosną z dnia na dzień. Choć produkcja wciąż oficjalnie nie ujawniła tanecznych par, do mediów zaczynają przeciekać kolejne informacje. Jedna z nich dotyczy Mandaryny, która ma stworzyć duet z wyjątkowym tancerzem. Dowiedz się więcej!
Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” zapowiada się niezwykle emocjonująco. Produkcja sukcesywnie odkrywa kolejne karty, przedstawiając uczestników, którzy już od 6 września rozpoczną walkę o Kryształową Kulę. Widzowie poznali już pełną listę gwiazd, jednak największą tajemnicą pozostają zawodowi tancerze i ich partnerzy.
W nowym sezonie na parkiecie zobaczymy między innymi Helenę Englert, Martę „Mandarynę” Wiśniewską, Piotra „Gumę” Gumulca, Krzysztofa Kwiatkowskiego, Matteo Brunettiego, Izabelę Kunę, Joannę Jędrzejczyk, Monikę Borzym, Dominika Rupińskiego, Karolinę „Kaeyrę” Baran, Jaspera Sołtysiewicza oraz Dominika Smaruja. To właśnie oni powalczą o zwycięstwo w najnowszej odsłonie tanecznego hitu Polsatu.
Mimo że produkcja konsekwentnie nie zdradza oficjalnego składu par, w mediach pojawiają się kolejne nieoficjalne informacje. Jak ustalił Pudelek, jedną z najbardziej wyczekiwanych uczestniczek programu – Mandarynę – czeka współpraca z nową twarzą w gronie profesjonalnych tancerzy.
POLECAMY: Majka Jeżowska poprowadziła „Dzień dobry TVN”. Nie wszyscy byli zachwyceni
Z kim Mandaryna zatańczy w nowej edycji “TzG”?
Według ustaleń portalu partnerem Mandaryny ma zostać Krystian Rzymkiewicz. Dla tancerza będzie to debiut w roli trenera w „Tańcu z Gwiazdami”, choć w świecie tańca od dawna należy do ścisłej czołówki i może pochwalić się imponującym dorobkiem.
“Krystian to tancerz, którego widzowie mogą kojarzyć przede wszystkim z programu You Can Dance, który wygrał oraz współpracy z Julią Wieniawą. Na swoim koncie ma jednak znacznie więcej sukcesów – jest mistrzem świata w Showdance, a także wystąpił na Eurowizji jako członek grupy tanecznej towarzyszącej Alicji Szemplińskiej. Teraz po raz pierwszy sprawdzi się w roli trenera w Tańcu z Gwiazdami a jego partnerką będzie Mandaryna” – przekazał informator z produkcji na łamach Pudelka.
Krystian Rzymkiewicz dał się szerzej poznać widzom w 2025 roku, kiedy zwyciężył w programie „You Can Dance”. Od tamtej pory jego kariera nabrała tempa. Tancerz współpracował z wieloma artystami, a szczególne zainteresowanie wzbudziły jego wspólne projekty z Julią Wieniawą.
To właśnie ten wątek dodatkowo rozpala wyobraźnię fanów. Od kilku tygodni media informują bowiem, że Julia Wieniawa ma dołączyć do jury „Tańca z Gwiazdami”, zastępując Ewę Kasprzyk. Choć Polsat nie potwierdził jeszcze oficjalnie tych doniesień, nazwisko aktorki nieustannie pojawia się w kontekście programu.
Jeśli informacje o parze Mandaryna – Krystian Rzymkiewicz okażą się prawdziwe, będzie to jeden z najciekawszych duetów nowego sezonu. Doświadczenie sceniczne wokalistki połączone z energią i nowoczesnym stylem młodego tancerza mogą sprawić, że para szybko stanie się jedną z faworytek widzów.
Na oficjalne potwierdzenie wszystkich tanecznych par trzeba jeszcze chwilę poczekać. Produkcja tradycyjnie buduje napięcie przed premierą programu, stopniowo ujawniając kolejne szczegóły nowego sezonu.
Jedno jest pewne – emocji nie zabraknie. Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami” wystartuje już 6 września, a widzowie przekonają się, czy medialne doniesienia okażą się prawdziwe i czy Mandaryna rzeczywiście zatańczy u boku Krystiana Rzymkiewicza w walce o Kryształową Kulę.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS: Grzegorz Collins pierwszy raz o rozstaniu z Sylwią Bombą. Ujawnił kulisy [WYWIAD]
Cieszycie się z udziału Mandaryny w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!










Autor: Szymon Jedynak
-
Mandaryna Marta będzie tańczyć
news
Artur Barciś zabrał głos ws. Donalda Tuska. „Bardzo to było sprytne”
Wizyta Donalda Tuska na planie „Rancza” wywołała spore zainteresowanie, a teraz do tamtych wydarzeń wrócił jeden z aktorów kultowej produkcji. Artur Barciś nie pozostawił wątpliwości, jak ocenia pojawienie się szefa rządu w Wilkowyjach. W rozmowie z Moniką Richardson padły słowa, które rzucają nowe światło na tę sytuację. Dowiedz się więcej!
„Ranczo” od lat pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich seriali. Produkcja, która początkowo opowiadała o życiu mieszkańców niewielkiej miejscowości, z czasem stała się czymś znacznie większym. Zdaniem Artura Barcisia widzowie odnaleźli w niej nie tylko humorystyczne historie i charakterystyczne postacie, ale również opowieść o polskiej rzeczywistości, która trafia do odbiorców niezależnie od wieku czy poglądów.
Aktor, który w serialu wcielał się w jedną z najważniejszych postaci, wrócił do fenomenu „Rancza” w podcaście „Przełomy” Moniki Richardson. W rozmowie poruszono wiele osobistych tematów, jednak nie zabrakło również wspomnień związanych z kultową produkcją. Barciś opowiedział o jej popularności i wyjaśnił, dlaczego jego zdaniem serial zyskał tak wyjątkową pozycję wśród polskich widzów.
“Ja premiera nie zapraszałem. Premier przyszedł, bo miał tam jakieś powody. Serial jest bardzo popularny. Wywołał ogromne poruszenie w związku z kontynuacją po 10 latach. Jest mnóstwo fanklubów i jest masa ludzi, którzy oglądają “Ranczo” na okrągło, ponieważ okazało się, że to nie jest jakiś serial obyczajowy o wsi na Podlasiu, tylko to jest serial o nas samych, o Polsce, o nas wszystkich. I w związku z tym stał się serialem kulturowym” – powiedział.
POLECAMY: Wieniawa z NOWĄ piosenką. Wykorzystała kultowy cytat z wywiadu przeAmbitni.pl
Barciś ujawnił prawdę o wizycie Tuska na planie „Rancza”
Szczególne zainteresowanie wzbudził jednak fragment dotyczący wizyty Donalda Tuska na planie „Rancza”. Premier pojawił się tam na początku sierpnia, a wydarzenie szybko stało się przedmiotem komentarzy. Teraz Artur Barciś wrócił do tamtego momentu i zdradził, jak wyglądała sytuacja z perspektywy aktora uczestniczącego w produkcji.
Jak podkreślił, sam nie był osobą, która zaprosiła szefa rządu. Według jego wiedzy inicjatywa wyszła od prezesa telewizji, który uznał, że spotkanie premiera z ekipą serialu będzie naturalnym posunięciem. Aktor nie ukrywał przy tym, że dostrzegał w tej sytuacji pewien pomysł związany z politycznym charakterem produkcji.
‘Z tego co wiem, to zaprosił go prezes telewizji, który uznał, że wizyta premiera na planie serialu, który jest do pewnego stopnia serialem politycznym, będzie naturalna. Gram premiera Polski, więc to było jak premier z premierem. Bardzo to było sprytne” – dodał.
Wypowiedź Artura Barcisia zwraca uwagę na nietypowy wymiar całego spotkania. Aktor wcielał się bowiem w serialowego premiera, a na planie pojawił się rzeczywisty szef polskiego rządu. Ten zbieg okoliczności sprawił, że wizyta nabrała dodatkowego znaczenia i mogła być odbierana jako symboliczne spotkanie dwóch premierów – jednego fikcyjnego i drugiego rzeczywistego.
Jak udało nam się ustalić, pierwszy odcinek „Ranczo. Zemsta wiedźm” widzowie zobaczą w TVP1 w niedzielę, 6 grudnia, o godz. 20:25. To oznacza, że kultowa produkcja powróci do tradycyjnego wieczornego pasma, w którym przez lata gromadziła przed telewizorami miliony Polaków.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Ranczo”: kiedy premiera 11. sezonu w TVP? Znamy dokładną datę
Będziecie oglądać nowy sezon “Rancza”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Wieniawa z NOWĄ piosenką. Wykorzystała kultowy cytat z wywiadu przeAmbitni.pl
Julia Wieniawa zrobiła coś, czego mało kto mógł się spodziewać. Jej kultowa odpowiedź sprzed lat właśnie zyskała zupełnie nowe życie, a internauci mogą usłyszeć ją w muzycznej odsłonie. Co ciekawe, wszystko zaczęło się od rozmowy z reporterką przeAmbitni.pl, która zapytała artystkę o ślubne plany. Dowiedz się więcej o tej historii!
6 listopada Julia Wieniawa oficjalnie zaprezentowała nowy singiel „Chwila zapomnienia”, nagrany wspólnie z Malikiem Montaną. Utwór od początku wzbudza zainteresowanie, a szczególną uwagę przyciąga fragment, w którym wykorzystano jeden z najbardziej rozpoznawalnych cytatów aktorki.
„Nie zadawaj mi takich pytań kochanie” – to właśnie te słowa ponownie wybrzmiały, tym razem w muzycznym wydaniu.
Dla fanów Julii Wieniawy ta fraza nie jest jednak żadną nowością. Przez lata zdążyła stać się jednym z jej najbardziej charakterystycznych tekstów, który regularnie powraca w mediach społecznościowych i internetowych żartach. Teraz artystka postanowiła wykorzystać popularność swojej wypowiedzi w nowym projekcie muzycznym, nadając jej zupełnie inny kontekst.
Co ciekawe, słynne zdanie nie pochodzi z żadnego programu telewizyjnego ani spontanicznego nagrania zza kulis. Jego historia sięga naszego wywiadu przeAmbitni.pl, który przeprowadzono w 2020 roku, kiedy Julia Wieniawa miała zaledwie 21 lat. Wówczas aktorka i piosenkarka pojawiła się na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”, gdzie wraz z Stefano Terrazzino oraz pozostałymi uczestnikami odpowiadała na pytania dziennikarzy po zakończeniu odcinka.
POLECAMY: „Ranczo”: kiedy premiera 11. sezonu w TVP? Znamy dokładną datę
Skąd się wziął ten ikoniczny tekst? [WYJAŚNIAMY]
Reporterka przeAmbitni.pl Simona Stolicka postanowiła wtedy poruszyć temat, który często pojawia się w rozmowach z młodymi gwiazdami. Po odcinku weselnym zapytała Julię Wieniawę, czy atmosfera ślubnej rywalizacji i tanecznych emocji sprawiła, że sama zaczęła myśleć o małżeństwie. Wydawało się, że będzie to zwyczajna rozmowa o przyszłości i prywatnych planach.
„Za nami odcinek weselny. Julia czy tobie się łezka zakręciła w oku, że już może też byś chciała niedługo wziąć ślub?” – zapytała Simona Stolicka.
Julia Wieniawa nie pozostawiła wówczas wątpliwości, że nie zamierza na razie rozważać takiego scenariusza.
„Nie, nie myślę o tym na razie” – zapewniła celebrytka.
Reporterka przeAmbitni.pl nie zakończyła jednak rozmowy na tej odpowiedzi. Dopytała jeszcze, czy Julia Wieniawa nie jest po prostu gotowa na ślub. To właśnie wtedy padła odpowiedź, która z czasem stała się prawdziwym internetowym hitem.
„Nie zadawaj mi takich pytań, kochanie” – stanowczo ucięła temat Wieniawa.
Wypowiedź aktorki szybko zaczęła żyć własnym życiem. Z pozornie zwyczajnej rozmowy po programie powstał cytat, który przez lata był przypominany w kolejnych publikacjach, memach i materiałach w mediach społecznościowych. Charakterystyczny ton Julii Wieniawy sprawił, że słowa zapadły w pamięć odbiorców, a ich popularność nie ograniczyła się do jednego wydarzenia.
Teraz, po latach, artystka wróciła do tamtego momentu w wyjątkowy sposób. W nowym singlu „Chwila zapomnienia”, nagranym z Malikiem Montaną, wykorzystano właśnie fragment jej kultowej wypowiedzi. Zapowiedź utworu pojawiała się już kilka tygodni wcześniej, między innymi podczas występu na Torwarze, gdzie publiczność mogła usłyszeć fragment piosenki. Wówczas nie brakowało zainteresowania tym, jak ostatecznie zabrzmi pełna wersja.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Iwona Pavlović zaplanowała swój POGRZEB. Jak będzie wyglądać?
Podoba Wam się nowa piosenka Julii Wieniawy? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
„Ranczo”: kiedy premiera 11. sezonu w TVP? Znamy dokładną datę
Fani „Rancza” mają powody do radości! Po latach oczekiwania kultowy serial ponownie pojawi się na antenie, a wokół nowych odcinków nie brakuje emocji. Twórcy szykują powrót do Wilkowyj, który przyniesie nie tylko dobrze znane twarze, ale również zaskakujące zmiany. Teraz poznaliśmy szczegóły, na które czekało wielu widzów. Dowiedz się więcej, kiedy widzowie zobaczą pierwszy odcinek nowej serii!
Powrót do Wilkowyj po dekadzie przerwy staje się coraz bardziej realny. „Ranczo. Zemsta wiedźm” to kontynuacja historii, która przez lata zdobywała ogromną popularność i doczekała się statusu kultowej produkcji. Nowa odsłona ma liczyć sześć odcinków.
Jedną z największych atrakcji nowego sezonu będą oczywiście nowe bohaterki. W Wilkowyjach pojawią się tajemnicze wiedźmy, w które wcielą się Dorota Stalińska, Katarzyna Maciąg oraz siostry Karolina Chapko i Paulina Chapko. Ich obecność ma mocno wpłynąć na wydarzenia rozgrywające się w serialu, choć twórcy na razie nie ujawniają wszystkich szczegółów.
Do obsady dołączą również Anna Sroka-Hryń, Joanna Stanecka, Magdalena Wróbel, Karolina Poks oraz Monika Pawlicka. To kolejne nazwiska, które mają wzbogacić historię mieszkańców Wilkowyj. Produkcja zapowiada, że nowe postacie nie będą jedynie tłem dla dobrze znanych bohaterów, ale odegrają istotną rolę w fabule.
Szczególnie entuzjastycznie do udziału w produkcji podchodzi Dorota Stalińska. Aktorka nie ukrywa, że możliwość pojawienia się w tak uwielbianym serialu była dla niej wyjątkowym wyróżnieniem. Jak przyznała, propozycja była na tyle atrakcyjna, że nie potrzebowała nawet szczegółowych informacji o swojej postaci.
“Niezwykle ucieszyłam się z propozycji zagrania w „Ranczu” – nawet nie pytałam kogo mam zagrać! Za mojej młodości mieliśmy takie trwające latami seriale jak „Czterej pancerni i pies” czy Hans Kloss. Dla mnie „Ranczo” właśnie jest takim pierwszym od kilkudziesięciu lat tytułem, który jest oglądany i kochany przez całą Polskę, niezależnie od wieku, pochodzenia czy stopnia wrażliwości. A na dodatek jest niezwykły dlatego, że często okazywał się proroczy. Najwięksi mistrzowie pióra uważali, że z pewnymi informacjami najlepiej dotrzeć do społeczeństwa przez satyrę – i to dokładnie robi „Ranczo” – mówiła aktorka jakiś czas temu.
Fani nie muszą jednak obawiać się, że nowe postacie całkowicie zdominują serial. W „Ranczo. Zemsta wiedźm” powróci plejada aktorów, których widzowie doskonale pamiętają z poprzednich sezonów. Na ekranie ponownie zobaczymy Ilonę Ostrowską, Cezarego Żaka, Artura Barcisia, Martę Chodorowską, Grażynę Zielińską, Sylwestra Maciejewskiego, Bogdana Kalusa, Piotra Pręgowskiego, Violettę Arlak, Magdalenę Kutę, Martę Lipińską, Katarzynę Żak, Grzegorza Wonsa, Dorotę Chotecką oraz Magdę Waligórską.
POLECAMY: Iwona Pavlović zaplanowała swój POGRZEB. Jak będzie wyglądać?
Kiedy widzowie zobaczą 1. odcinek nowej serii? [DATA PREMIERY]
Za sterami produkcji ponownie stanął Wojciech Adamczyk, który odpowiada za reżyserię wszystkich odcinków. Scenariusz przygotował natomiast Andrzej Grembowicz, twórca doskonale znany fanom serialu. To właśnie jego pomysły przez lata nadawały Wilkowyjom charakterystyczny klimat, łączący humor, satyrę i komentarz do polskiej rzeczywistości.
Najważniejsze informacje dotyczą jednak samej premiery. Jak udało nam się ustalić, pierwszy odcinek „Ranczo. Zemsta wiedźm” widzowie zobaczą w TVP1 w niedzielę, 6 grudnia, o godz. 20:25. To oznacza, że kultowa produkcja powróci do tradycyjnego wieczornego pasma, w którym przez lata gromadziła przed telewizorami miliony Polaków.
Po dziesięciu latach oczekiwania Wilkowyje ponownie ożyją na ekranie. Nowe odcinki mają połączyć dobrze znany humor z kolejnymi historiami mieszkańców, a dodatkowo wprowadzić bohaterki, które mogą wywrócić dotychczasowy porządek do góry nogami. Jedno jest pewne – grudniowy powrót „Rancza” będzie jednym z najważniejszych wydarzeń serialowych tego roku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Dzień Dobry TVN” ma NOWĄ prezenterkę. Czym się zajmie?
Będziecie oglądać nowy sezon “Rancza”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
showbiz
Iwona Pavlović zaplanowała swój POGRZEB. Jak będzie wyglądać?
Iwona Pavlović zdecydowała się na wyjątkowo osobiste wyznanie. Jurorka „Tańca z Gwiazdami” opowiedziała o sprawach, o których wiele osób woli nie myśleć, a jej słowa pokazują, jak ważne jest dla niej zabezpieczenie najbliższych. Przy okazji wróciła również do bolesnej straty, która na zawsze zmieniła jej życie. Dowiedz się więcej!
Iwona Pavlović od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego show-biznesu. Publiczność kojarzy ją przede wszystkim z „Tańcem z Gwiazdami”, gdzie jako Czarna Mamba niejednokrotnie potrafiła zaskoczyć uczestników surowymi ocenami i bezkompromisowymi komentarzami. Niewiele osób może jednak wiedzieć, jak wygląda jej życie poza telewizyjnymi kamerami i jak bardzo ważne są dla niej rodzinne relacje.
W styczniu 2026 roku jurorka przeżyła wyjątkowo bolesny moment. Odeszła jej ukochana mama, Zenobia Szymańska, która miała 92 lata. Choć od śmierci kobiety minęło już kilka miesięcy, Iwona Pavlović nie ukrywa, że nadal czuje z nią silną więź. W rozmowie z „Faktem” opowiedziała o tym, w jaki sposób radzi sobie z tęsknotą i jak wygląda jej codzienność po stracie.
“Każdego ranka budzę się i spoglądam na mamę i relacjonuję jej, co się u mnie dzieje, zwierzam się. Wiem, że jej już nie ma, ale nadal czuję tę więź. Często też chodzę na cmentarz i również z nią rozmawiam. Mówię jej, że zawsze jest i będzie obok mnie, że czuwa nade mną. A ponieważ chcę być pochowana w tym samym grobie, zapewniam ją, że wszyscy do niej dołączymy” – powiedziała.
Słowa jurorki pokazują, że odejście mamy nie zakończyło ich relacji. Iwona Pavlović nadal zwraca się do niej każdego dnia, a pamięć o niej pozostaje niezwykle ważną częścią jej życia. Właśnie ta strata skłoniła ją również do refleksji nad sprawami, które wielu ludzi odkłada na później. Jak się okazuje, tancerka od dawna wie, jak chciałaby, aby wyglądały kwestie związane z jej odejściem.
Nie chodzi wyłącznie o miejsce pochówku. Iwona Pavlović zadbała również o dokumenty i przekazała bliskim swoje życzenia dotyczące przyszłości. Jurorka nie pozostawiła rodzinie miejsca na domysły ani konieczność podejmowania trudnych decyzji w chwili żałoby. W rozmowie z „Faktem” przyznała, że przygotowania rozpoczęła już dawno temu.
“Już od dawna mam spisany testament. Mało tego, rodzina wie, gdzie mam być pochowana, w jakiej sukience. Ale takiego podejścia do spraw ostatecznych nauczyła mnie właśnie mama” – wyznała w rozmowie z „Faktem”.
Okazuje się, że podobne podejście do życia i śmierci miała również jej mama. Zenobia Szymańska zadbała o uporządkowanie spraw rodzinnych po śmierci męża. Nie odkładała ważnych decyzji na ostatnią chwilę, dzięki czemu jej bliscy mogli uniknąć dodatkowych problemów w trudnym okresie. Dla Iwona Pavlović było to doświadczenie, które na długo zapadło jej w pamięć.
“Miała uporządkowane wszystkie sprawy związane ze swoim odejściem, łącznie z podziałem majątku. Zrobiła to, gdy była w świetnej formie, po śmierci taty, i to była wspaniała rzecz, bo jeszcze za życia zapewniła spokój rodzinie. A ile jest rodzin, które się kłócą po śmierci rodziców?” – dodała.
POLECAMY: Włodzimierz Czarzasty UDERZA w Karola Nawrockiego. Zgadzacie się z jego słowami?
Taką emeryturę dostaje Iwona Pavlović. Dużo czy mało?
W ostatnim czasie Iwona Pavlović mówiła również o swojej sytuacji finansowej po zakończeniu aktywności zawodowej. Jurorka nie ukrywa, że jej emerytura nie należy do najwyższych, ale nie zamierza przedstawiać tego jako powodu do narzekań. W rozmowie z Wirtualną Polską ujawniła konkretną kwotę, która co miesiąc trafia na jej konto.
“Proszę, jeżeli bardzo to państwa interesuje, to 2700 zł co miesiąc na moje konto wpływa. Nie za mało, nie za dużo. Tyle, na ile zasłużyłam” – powiedziała.
W rozmowie z Jastrząb Post jurorka wyjaśniła, że od dawna zdawała sobie sprawę z tego, iż jej świadczenie może być niewielkie. Przez większość życia prowadziła własną działalność i nie pracowała na etacie, dlatego odpowiednio wcześniej pomyślała o dodatkowym zabezpieczeniu finansowym. Jak podkreśliła, nie chciała w przyszłości znaleźć się w sytuacji, w której będzie zaskoczona wysokością otrzymywanych pieniędzy.
“Ale jestem bardzo rozsądna, ponieważ wiedziałam, że będę miała niską emeryturę. Całe życie miałam działalność, nigdy nie pracowałam u kogoś. (…) Wiedząc, że będę miała niską emeryturę, zawsze lubiłam mieć jakieś małe zaplecze. Zabezpieczam się, żeby kiedyś się nie zdziwić” – tłumaczyła.
Mimo szczerego wyznania o wysokości emerytury Iwona Pavlović zachowała charakterystyczny dla siebie dystans. Nie dramatyzowała i nie próbowała wzbudzać współczucia, a wręcz przeciwnie – potrafiła obrócić temat w żart. Zapytana o to, czy 2700 zł wystarcza na codzienne wydatki, odpowiedziała z uśmiechem:
“Na waciki starcza spokojnie” – wyznała.
Jej słowa pokazują, że Czarna Mamba nie tylko poważnie podchodzi do zabezpieczenia przyszłości, ale również potrafi mówić o niej z dużą dawką humoru.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Znany psycholog BRONI Filipa Chajzera i Bianki: „Nasze życie jest nudne”
A Wy myślicie o swojej śmierci? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuDaniel Martyniuk urządził AWANTURĘ pod sklepem: „Otwórz to, ku*wa” [WIDEO]
-
showbiz4 dni temuWpadka w „Tańcu z Gwiazdami”. Wszystko działo się na oczach widzów
-
news5 dni temuJoanna Szczepkowska grzmi po aferze w TK. Czy Nawrocki powinien ustąpić?
-
showbiz4 dni temuKto odpadł w 9. odcinku „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie w szoku
-
news3 dni temuDOŚĆ! Piotra GUMA Gumulca WYRZUCĄ z „Tańca z Gwiazdami” przez słowa o Trybunale KONSTYTUCYJNYM?
-
news2 dni temuNowe wieści ws. „Dzień Dobry TVN”. Stacja wydała komunikat
-
showbiz3 dni temuKto zatańczy z kim w triach „Tańca z Gwiazdami”? [LISTA NAZWISK]
-
news4 dni temuDoda pogrążona w rozpaczy po stracie Foxy’ego. Podjęła ważną decyzję

Dodaj komentarz