Śledź nas

prze.tv

TYLKO U NAS: Grzegorz Collins pierwszy raz o rozstaniu z Sylwią Bombą. Ujawnił kulisy [WYWIAD]

Opublikowano

w dniu

Rozstanie Sylwii Bomby i Grzegorza Collinsa zaskoczyło fanów, którzy jeszcze niedawno kibicowali ich związkowi. Teraz głos po raz pierwszy zabrał sam biznesmen, ujawniając kulisy zakończenia relacji i komentując medialne doniesienia. Dowiedz się więcej!

Sylwia Bomba i Grzegorz Collins przez wiele miesięcy uchodzili za jedną z najbardziej zgodnych par polskiego show-biznesu. Wspólne podróże, rodzinne zdjęcia oraz udział w telewizyjnych projektach sprawiały, że internauci chętnie śledzili rozwój ich relacji. Nic więc dziwnego, że informacje o rozstaniu wywołały ogromne poruszenie.

Choć oficjalnie para zaczęła pokazywać się razem jesienią 2023 roku, sami przyznawali, że poznali się znacznie wcześniej. Przez długi czas chronili swoją prywatność, a dopiero później zdecydowali się opowiedzieć publicznie o łączącym ich uczuciu. Z czasem Grzegorz Collins stał się także bardzo ważną osobą w życiu córki Sylwii Bomby.

Ich związek rozwijał się również na oczach widzów. Grzegorz Collins pojawiał się u boku partnerki w programie „Gogglebox. Przed telewizorem”, razem wystąpili także w „Orzeł czy reszka?” oraz specjalnym odcinku serialu Stopklatki „Zajazd. Będzie się działo”. Wszystko wskazywało na to, że przed nimi jeszcze wiele wspólnych planów.

Kilka dni temu media obiegła jednak wiadomość o rozstaniu pary. Niedługo później Sylwia Bomba opublikowała obszerne oświadczenie, w którym zapewniła, że decyzja została podjęta w zgodzie, a między nią a byłym partnerem nie ma konfliktu.

“Kochani! Rodzina dla mnie zawsze była najważniejsza. Kto mnie obserwuje, ten bardzo dobrze wie. Wiele pytań i trochę czasu upłynęło zanim byliśmy gotowi aby Wam powiedzieć: niestety ktoś nas uprzedził. Tak, to prawda. Nie jesteśmy już w tercecie, tylko w duecie. Od jakiegoś czasu. Nie doszukujcie się dram, bo ich nie ma. Czasem drogi ludzi się po prostu rozchodzą. Moje małe życie które stworzyłam jest bezpieczne i zaopiekowane. Tosia ma wspaniały kontakt z Grzegorzem i wszystko u nas dobrze. Uwierzcie, można się rozstać w spokoju, z klasą i bez prania brudów. Na Grzesia nie pozwolę powiedzieć złego słowa. Przeżyliśmy wspaniałe lata razem. Dziękuję za każdy moment i każdą lekcję. Dziękuję za morze wsparcia. Za każdy telefon wczoraj i wszystkie wiadomości. Tymczasem w duecie: ŚCISKAMY” – czytamy.

POLECAMY: Antoni Królikowski nie odpuszcza? Zapowiada walkę po wyroku sądu

TYLKO U NAS: Grzegorz Collins ujawnia, jak dziś wygląda jego relacja z Sylwią Bombą

Teraz po raz pierwszy po rozstaniu głos publicznie zabrał również Grzegorz Collins. Nasza reporterka serwisu PrzeAmbitni.pl spotkała go podczas premiery nowych perfum OVERDOSE marki ARMAF Club de Nuit Intense. W rozmowie biznesmen został zapytany o kulisy zakończenia związku z Sylwią Bombą i przyznał, że przez dłuższy czas oboje starali się utrzymać rozstanie w tajemnicy, licząc na to, że uda im się zachować prywatność.

“Długo [czyt. ukrywaliśmy]. To nie było kilka dni i chcieliśmy to zrobić po prostu jak najnormalniej się da, jak najmniej rozgłosu, ale to się nam kompletnie nie udało. Absolutnie żadne z nas nie lobowało do tego, żeby ten, żeby to było rozpisywane wszędzie. Nie podoba mi się bardzo przepisywanie niektórych portali, które po prostu przepisują rzeczy, które absolutnie nie mają nic związanego z rzeczywistością” – wyznał Grzegorz Collins.

Grzegorz Collins nie ukrywał również, że cała sytuacja jest dla niego bardzo trudna. Podkreślił jednak, że mimo zakończenia związku nie wyobraża sobie złych relacji z Sylwią Bombą, o której wypowiada się wyłącznie z ogromnym szacunkiem.

“Nie wyobrażam sobie mieć złych stosunków z Sylwią. Zawdzięczam jej bardzo dużo. Poświęciła mi bardzo dużo swojego życia. Otworzyła przede mną swój dom. Dała mi Tosię do wychowania, więc mogę mówić o niej tylko w samych superlatywach” – wyjaśnił.

Biznesmen zdradził również, że mimo rozstania nadal utrzymuje bliską relację z córką influencerki. Jak sam przyznał, dziewczynka traktuje go jak tatę i zamierza być obecny w jej życiu tak długo, jak tylko będzie to możliwe.

“Tosia nazywa mnie swoim tatusiem. Innego nie ma. Jestem najbliżej niej, więc tak długo jak to będzie możliwe to będę na zawsze z nią. To tak jakby traktuję jak swoje dziecko. Wychowywałem ją trzy lata” – powiedział w rozmowie z naszą reporterką.

W rozmowie nie zabrakło także mocnych słów pod adresem osób, które próbują doszukiwać się sensacji wokół rozstania. Grzegorz Collins stanowczo zdementował plotki o rzekomym nowym partnerze Sylwii Bomby i przyznał, że publikowanie niepotwierdzonych informacji może wyrządzić ogromną krzywdę.

“To jest bzdura i to kompletna. I tak jakby dlaczego ktoś, kto pisze taką kompletną bzdurę nie rozumie, że może wyrządzić krzywdę drugiej osobie i postawić ją w bardzo złym świetle […] Dlaczego ktoś tego nie rozumie? To są trudne momenty dla dwóch stron. Coś bardzo fajnego, co planowaliśmy, nie wyszło. Potrzebujemy się wyciszyć, potrzebujemy żeby emocje opadły. Ja mam emocje, ona ma emocje i ktoś wypisuje taką bzdurę na na pół Polski. No przecież to jest dramat. Ja bym się tak w życiu nie zachował, ale to jest czyjeś sumienie i nie moje. I ja już na ten temat nic więcej nie powiem. Więc absolutnie ktokolwiek to zrobił, nie wiem. Powinien się wstydzić” – powiedział dyplomatycznie.

Na koniec biznesmen został zapytany, czy jest już gotowy na nowy związek. Odpowiedź była jednoznaczna i nie pozostawiła żadnych wątpliwości.

„Myślę, że absolutnie nie” – przyznał krótko.

Słowa Grzegorza Collinsa pokazują, że mimo zakończenia związku z Sylwią Bombą oboje starają się zachować wzajemny szacunek i przede wszystkim zadbać o dobro najbliższych. Wszystko wskazuje na to, że zamiast publicznych sporów i wzajemnych oskarżeń postawili na spokój, klasę i budowanie dobrych relacji mimo rozstania.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: CASTING: Jak wziąć udział w programie „Nasz Nowy Dom”?

Jesteście zaskoczeni tak miłym rozstaniem? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Grzegorz Collins (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Grzegorz Collins (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Sylwia Bomba (fot. zdjęcie prasowe Stopklatka)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Bruce Willis, John Malkovich i reprezentacja Francji. Piotr Popiński zdradza kulisy 20 lat „Czerwonego Wieprza”

Opublikowano

w dniu

przez

Bruce Willis, John Malkovich i reprezentacja Francji. Piotr Popiński zdradza kulisy 20 lat „Czerwonego Wieprza”

Udało się nam porozmawiać ze znanym restauratorem Piotrem Popińskim i właścicielem ikonicznej warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz” podczas jej 20-urodzin.

POLECAMY: Dawid Kwiatkowski zaśpiewał z fanem. Chwilę później polały się łzy [WIDEO]

Kontynuuj czytanie

news

Grażyna Wolszczak wprost: “BAGI wygrał Taniec z Gwiazdami – GRUBA PRZESADA”?

Opublikowano

w dniu

przez

Grażyna Wolszczak wprost: BAGI wygrał „Taniec z Gwiazdami” – “GRUBA PRZESADA”.

Udało się nam porozmawiać z Grażyną Wolszczak podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.

POLECAMY: Jacek Jeschke zostawił Hanię Żudziewicz. „Zostawił mnie”. Jak do tego doszło?

fot. informacja prasowa Polsat – Jacek Kurnikowski/AKPA

Kontynuuj czytanie

news

Daria Ładocha wprost o Izie Krzan w Azja Express – czy chciałaby wrócić do prowadzenia?

Opublikowano

w dniu

przez

Daria Ładocha wprost o Izie Krzan w Azja Express – czy chciałaby wrócić do prowadzenia?

Udało się nam porozmawiać z Darią Ładochą podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.

POLECAMY: Co dolega partnerce Dominika Rupińskiego? Jest NOWY komunikat

Kontynuuj czytanie

news

Maria Sadowska TAK zaczynała u LINDY – zdradza kultowe miejsca stolicy!

Opublikowano

w dniu

przez

Maria Sadowska TAK zaczynała u LINDY – zdradza kultowe miejsca stolicy! “Zawsze robiłam SHOW!”

Z Marią Sadowską udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.

fot. Piotr Podlewski/AKPA

POLECAMY: „Taniec z Gwiazdami” bez Sykut-Jeżyny i Ibisza? Te wieści mogą zaskoczyć

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością