Maryla Rodowicz we ,,WPROST”: Jeśli Mandaryna jest gwiazdą, to ja jestem carycą!
W najnowszej rozmowie Izabeli Smolińskiej i Pauliny Sochy – Jakubowskiej z Marylą Rodowicz pada wiele mocnych słów. Wcześniej do sieci wpłynęła wypowiedź wokalitki dotyczące prezesa Pis’u, teraz z kolei Rodowicz ocenia polski show-biznes i ,,gwiazdy” w nim żyjące. Ma rację?
W innych krajach, jeżeli ktoś coś osiągnął, zasługuje na szacunek. U nas co druga osoba, która pojawi się na ściance to gwiazda. Jak czytam podpisy pod zdjęciami, mówiące o tym, jakie gwiazdy były na jakimś evencie, załamuję się. Przepraszam, jeśli Mandaryna jest gwiazdą, to kim ja jestem? – mówi Maryla
Na cały wywiad zapraszamy do nowego wydania ,,Wprostu”.

Zdj – Screen z Facebook
news
Marcin Prokop ma NOWĄ miłość? Tabloid ujawnia zaskakujące szczegóły
Kilka miesięcy po ogłoszeniu rozstania z żoną wokół Marcina Prokopa znów zrobiło się bardzo głośno. Najnowsze doniesienia mówią o nowym uczuciu i tajemniczej kobiecie związanej z telewizją. Jeśli te informacje się potwierdzą, mogą wywołać prawdziwe poruszenie. Dowiedz się więcej!
W kwietniu Marcin Prokop poinformował o zakończeniu swojego wieloletniego związku z Marią Prażuch-Prokop. Informacja była ogromnym zaskoczeniem dla fanów prezentera, który przez ponad dwadzieścia lat tworzył z żoną zgodne małżeństwo. Para doczekała się córki, Zofii, a w opublikowanym oświadczeniu podkreśliła, że mimo rozstania nadal darzy się szacunkiem i nie ma między nimi konfliktu.
““Tak wyglądają ludzie, którzy bardzo się lubią, szanują i wspierają, którzy przeżyli ze sobą ponad 20 lat i mimo, że jakiś czas temu rozstali się jako małżeństwo, to jako przyjaciele i rodzice Zosi nadal pozostają razem. Dla niektórych rozwód to koniec wspólnego świata. Dla nas – był początkiem nowego, innego, ale bardziej dopasowanego do tego, kim dzisiaj jesteśmy i dokąd osobno szczęśliwie zmierzamy” – napisał wówczas dziennikarz.
Po rozstaniu szybko okazało się, że Maria Prażuch-Prokop ponownie odnalazła szczęście u boku nowego partnera. Na jej profilach w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się pierwsze wzmianki dotyczące ukochanego, co wywołało spore zainteresowanie internautów. Teraz wszystko wskazuje na to, że również Marcin Prokop miał otworzyć nowy rozdział w swoim życiu uczuciowym.
POLECAMY: Dominik Rupiński poznał partnerkę w „Tańcu z Gwiazdami”. Fani zachwyceni
Z kim spotyka się Marcin Prokop? Nie uwierzycie!
Prezenter znalazł się na okładce magazynu „Życie na gorąco”, który przekonuje, że dziennikarz od kilku miesięcy nie jest już singlem. Według informacji przekazanych przez anonimowego informatora, gospodarz „Dzień Dobry TVN” spotyka się z kobietą doskonale znaną w świecie mediów.
„Marcin od kilku miesięcy z kimś się spotyka. Są rówieśnikami, choć partnerka Marcina wygląda na dużo młodszą. Świetnie się rozumieją, bo oboje są ludźmi mediów. Oboje też kochają podróże, historię i dobre kino” – przekazał ich informator.
To jednak nie koniec rewelacji. Jak twierdzi magazyn, powołując się na źródło związane z TVN, nowa wybranka Marcina Prokopa ma być „jedną z najbardziej wpływowych kobiet w polskich mediach”. Taka informacja natychmiast wywołała falę spekulacji, a internauci zaczęli zastanawiać się, o kogo może chodzić.
Według tych samych doniesień zakochani nie zamierzają na razie ujawniać swojego związku. Oboje mają cenić prywatność i chcą uniknąć zainteresowania paparazzich oraz medialnego szumu, który niewątpliwie pojawiłby się po oficjalnym potwierdzeniu relacji.
„Marcin i jego ukochana chcą jak najdłużej utrzymać swój związek w tajemnicy. Cenią sobie prywatność i normalne życie, bez paparazzich na karku” – cytuje ich informator.
Magazyn „Życie na gorąco” przekonuje również, że kiedy relacja ujrzy światło dzienne, może wywołać prawdziwą sensację. Według informatora para doskonale zdaje sobie sprawę z ogromnego zainteresowania mediów, dlatego na razie nie zamierza komentować pojawiających się doniesień.
Swoje ustalenia opublikował także Pudelek. Portal podaje, że nową partnerką Marcina Prokopa ma być osoba związana z TVN. Według tych informacji prezenter zna swoją wybrankę od wielu lat, a ich znajomość rozpoczęła się podczas wspólnej pracy. To właśnie zawodowe relacje miały z czasem przerodzić się w coś więcej.
Na razie żadna ze stron nie odniosła się publicznie do pojawiających się doniesień. Wszystkie informacje opierają się na relacjach anonimowych źródeł cytowanych przez media. Jeśli jednak okażą się prawdziwe, życie prywatne Marcina Prokopa ponownie znajdzie się w centrum zainteresowania opinii publicznej. Na oficjalne potwierdzenie lub zaprzeczenie tych rewelacji trzeba będzie jeszcze poczekać.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tak Maria Prokop trafiła do Polsatu. Edward Miszczak rozwiał wszelkie wątpliwości
Zaskoczeni tą wiadomością? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
showbiz
Dominik Rupiński poznał partnerkę w „Tańcu z Gwiazdami”. Fani zachwyceni
Polsat odkrywa kolejne karty przed startem nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Tym razem poznaliśmy taneczny duet, który od pierwszych chwil wzbudził ogromne emocje wśród internautów. Pod wspólnym nagraniem zaroiło się od komentarzy. Dowiedz się więcej!
Już 6 września na antenie Polsatu zadebiutuje 19. edycja „Tańca z Gwiazdami”. Produkcja ma już skompletowaną listę dwunastu uczestników, którzy przez kolejne tygodnie będą rywalizować o prestiżową Kryształową Kulę. Równocześnie stacja sukcesywnie ujawnia oficjalne taneczne pary, podgrzewając atmosferę przed premierowym odcinkiem.
W nowym sezonie na parkiecie zobaczymy między innymi Helenę Englert, Martę „Mandarynę” Wiśniewską, Piotra „Gumę” Gumulca, Krzysztofa Kwiatkowskiego, Matteo Brunettiego, Izabelę Kunę, Joannę Jędrzejczyk, Monikę Borzym, Dominika Rupińskiego, Karolinę „Kaeyrę” Baran, Jaspera Sołtysiewicza oraz Dominika Smaruja. To właśnie oni już za niespełna miesiąc rozpoczną walkę o zwycięstwo w jednym z największych telewizyjnych hitów jesieni.
Teraz Polsat ujawnił kolejną parę, która od razu zwróciła uwagę widzów. Dominik Rupiński, jeden z najpopularniejszych polskich influencerów, zatańczy u boku debiutującej w programie Estelle François. Informacja błyskawicznie obiegła media społecznościowe, a fani zaczęli zastanawiać się, jak ten duet poradzi sobie na parkiecie.
Dominik Rupiński od lat należy do ścisłej czołówki internetowych twórców w Polsce. Swoją popularność zbudował bez pseudonimu, publikując materiały pod własnym imieniem i nazwiskiem. Pierwsze sukcesy odnosił jeszcze w czasach aplikacji Musical.ly, gdzie prezentował krótkie układy taneczne. Dziś na TikToku obserwuje go ponad cztery miliony użytkowników.
Influencer rozwija także swoją działalność na YouTubie. Kanał, który założył w 2016 roku, z czasem przekształcił się w rozbudowany program rozrywkowy skierowany do nastolatków i młodych dorosłych. Challenge’e, testy produktów, podróże oraz materiały z codziennego życia przyciągnęły blisko dwa miliony subskrybentów.
Jednym z przełomowych momentów w jego karierze była działalność w The Blaze House, czyli domu influencerów, gdzie wspólnie z innymi twórcami nagrywał internetowe formaty. Z czasem Dominik Rupiński postawił także na rozwój własnego biznesu, tworząc markę odzieżową oraz linię kosmetyków, dzięki czemu stał się nie tylko influencerem, ale również przedsiębiorcą.
POLECAMY: Tak Maria Prokop trafiła do Polsatu. Edward Miszczak rozwiał wszelkie wątpliwości
Rupiński stworzy duet z debiutantką. Kim jest Estelle?
Duże zainteresowanie wzbudziło również nazwisko jego tanecznej partnerki. Widzowie zastanawiali się, z kim stworzy duet internetowy twórca. Produkcja postawiła na debiutującą w „Tańcu z Gwiazdami” Estelle François, która po raz pierwszy zaprezentuje swoje umiejętności przed milionową publicznością Polsatu.
Estelle François urodziła się i wychowała we Francji. Od najmłodszych lat była związana ze sportem, a swoją przygodę rozpoczęła od gimnastyki artystycznej. Gdy miała dziewięć lat, rozpoczęła treningi tańca towarzyskiego i od tamtej pory regularnie rozwijała swoje umiejętności, zdobywając kolejne sukcesy na parkiecie. Prywatnie interesuje się gotowaniem oraz sztuką.
Ogłoszenie tej pary wywołało ogromne poruszenie wśród fanów programu. Pod wspólnym nagraniem opublikowanym przez produkcję niemal natychmiast pojawiły się dziesiątki komentarzy. Internauci nie ukrywają, że liczą na widowiskowe choreografie i uważają, że duet Dominika Rupińskiego i Estelle François może być jednym z największych pozytywnych zaskoczeń nowej edycji.
Do rozpoczęcia 19. sezonu „Tańca z Gwiazdami” pozostało już niewiele czasu. Wszystko wskazuje na to, że rywalizacja o Kryształową Kulę będzie wyjątkowo zacięta, a nowe taneczne pary już przed premierą wzbudzają ogromne emocje. Czy Dominik Rupiński i Estelle François rzeczywiście okażą się jednym z najmocniejszych duetów tej edycji? Odpowiedź poznamy już od 6 września na antenie Polsatu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mandaryna długo zwlekała z decyzją ws. “TzG”? Syn zdradził nieznane kulisy
Influencerzy powinni brać udział w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Tak Maria Prokop trafiła do Polsatu. Edward Miszczak rozwiał wszelkie wątpliwości
Ogłoszenie nazwiska prowadzącej nowy randkowy hit Polsatu wywołało lawinę komentarzy i pytań. Wielu widzów zastanawiało się, czy o angażu zdecydowało znane nazwisko i dawne małżeństwo z popularnym prezenterem. Głos w tej sprawie zabrał sam Edward Miszczak, który rozwiał wszelkie wątpliwości. Dowiedz się więcej!
Polsat już w połowie lipca ogłosił casting do nowego programu randkowego „Wielka Miłość w Małym Mieście”, który od razu wzbudził ogromne zainteresowanie widzów. Format ma opowiadać o mieszkańcach mniejszych miejscowości, którzy są gotowi otworzyć się na miłość i zawalczyć o swoje szczęście. Jeszcze przed premierą produkcja zaczęła być porównywana do „Rolnik szuka żony”, co tylko podsyciło oczekiwania wobec jednej z najgłośniejszych nowości wiosennego sezonu.
Kilka tygodni później stacja przedstawiła pierwszych uczestników programu, a następnie ujawniła kolejną ważną informację. Gospodynią „Wielkiej Miłości w Małym Mieście” została Maria Prokop, dla której będzie to pierwszy telewizyjny program w roli prowadzącej. Decyzja Polsatu szybko stała się jednym z najgorętszych tematów w mediach.
Nazwisko nowej prowadzącej od razu przyciągnęło uwagę internautów. Maria Prokop jest byłą żoną Marcina Prokopa, dlatego wielu widzów zaczęło zastanawiać się, czy właśnie ten fakt nie miał wpływu na decyzję stacji. W sieci pojawiło się wiele pytań o to, w jaki sposób zdobyła tak prestiżową posadę i czy za jej angażem nie stały znajomości.
Sama Maria Prokop rozpoczyna jednak zupełnie nowy etap swojej zawodowej drogi. Jak podkreśla Polsat, od lat pracuje z ludźmi i ich historiami. Po kilkunastu latach spędzonych w korporacji postanowiła całkowicie zmienić swoje życie. Obecnie dzieli czas między Polskę i Teneryfę, prowadzi zajęcia jogi, organizuje spotkania oraz wyjazdy dla kobiet, a także aktywnie rozwija swoją działalność w mediach społecznościowych.
Nowa prowadząca nie ukrywa, że propozycja poprowadzenia programu była dla niej ogromnym wyróżnieniem. Podkreśla, że od zawsze fascynowały ją prawdziwe historie ludzi oraz emocje, które im towarzyszą. To właśnie dlatego z wielkim entuzjazmem przyjęła możliwość dołączenia do nowego projektu Polsatu.
“Najbardziej poruszają mnie ludzie i ich historie. Wierzę w prawdziwą miłość, a ten program daje uczestnikom odwagę, by otworzyć nowy rozdział w swoim życiu. Jestem szczęśliwa, że mogę być częścią tej historii. To dla mnie wielka radość i nowe wyzwanie. Nie mogę doczekać się spotkań z uczestnikami. Chcę być dla nich wsparciem, dodawać im odwagi i razem z nimi przeżyć tę wyjątkową przygodę” – mówi Maria Prokop.
POLECAMY: Mandaryna długo zwlekała z decyzją ws. “TzG”? Syn zdradził nieznane kulisy
W jaki sposób Maria Prokop dostała fuchę w Polsacie?
Po ogłoszeniu nazwiska prowadzącej spekulacje jednak nie ucichły. Wielu fanów zaczęło zastanawiać się, czy były związek z Marcinem Prokopem nie pomógł jej zdobyć pracy w Polsacie. Tego typu komentarze szybko pojawiły się w mediach społecznościowych, a temat zainteresował również branżowe media.
Sprawę postanowiła wyjaśnić reporterka Telemagazynu, która zapytała o kulisy wyboru samego dyrektora programowego Polsatu. Edward Miszczak stanowczo zaprzeczył, jakoby o wszystkim zdecydowało znane nazwisko. Jak podkreślił, nowa prowadząca została wybrana wyłącznie na podstawie swoich umiejętności i najlepiej poradziła sobie podczas castingu.
„Zrobiliśmy duży casting i ona go wygrała. Ja jej nie znałem, myśmy się nie poznali do tej pory, nie spotkali. Po prostu zobaczyłem 15 propozycji. Dopiero po wybraniu i pokazaniu ktoś mnie poinformował, że to jest była żona Marcina” – stwierdził.
Edward Miszczak dodał również, że na jego decyzję nie miały wpływu publikacje pojawiające się wcześniej w kolorowych portalach. Jak zapewnił, liczyły się wyłącznie predyspozycje kandydatki i efekt castingu. Tym samym dyrektor programowy jednoznacznie odciął się od spekulacji dotyczących rzekomych znajomości i podkreślił, że wybór był w pełni merytoryczny.
Premiera programu „Wielka Miłość w Małym Mieście” została zaplanowana na wiosnę 2027 roku. Bohaterami nowego formatu będą mężczyźni z niewielkich miejscowości, którzy osiągnęli życiową stabilizację, są spełnieni zawodowo i wiedzą, czego oczekują od życia, jednak wciąż czekają na tę jedyną osobę. Polsat liczy, że autentyczne historie uczestników oraz świeże spojrzenie Marii Prokop sprawią, że produkcja stanie się jednym z największych telewizyjnych wydarzeń przyszłego sezonu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Historyczne zmiany w „MasterChefie”. Tego jeszcze nie było [KULISY]
Będziecie oglądać nowy program Polsatu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Mandaryna długo zwlekała z decyzją ws. “TzG”? Syn zdradził nieznane kulisy
Udział Marty „Mandaryny” Wiśniewskiej w nowej edycji „Tańca z Gwiazdami” od początku wzbudza ogromne emocje. Teraz głos zabrał jej syn, który zdradził, jak wyglądały kulisy podjęcia tej decyzji. Okazuje się, że bez wsparcia najbliższych wszystko mogło potoczyć się zupełnie inaczej. Dowiedz się więcej!
Marta „Mandaryna” Wiśniewska będzie jedną z najgłośniejszych uczestniczek 19. edycji „Tańca z Gwiazdami”. Powrót wokalistki do telewizyjnego show od razu wywołał lawinę komentarzy. Wielu widzów zwraca uwagę na jej taneczne doświadczenie, inni z kolei nie mogą doczekać się, jak poradzi sobie po latach na parkiecie.
Choć dla wielu osób udział Mandaryny wydawał się naturalnym wyborem, sama artystka długo zastanawiała się nad przyjęciem propozycji od Polsatu. Doskonale zdawała sobie sprawę, że jej przeszłość jako tancerki może wywołać mieszane reakcje i podzielić opinię publiczną.
Nowe światło na całą sprawę rzucił Xavier Wiśniewski, który był gościem programu „Party u Simony”. Syn wokalistki zdradził, że jego mama przez długi czas analizowała wszystkie „za” i „przeciw”, zanim podjęła ostateczną decyzję.
Jak się okazuje, kluczową rolę odegrały dzieci artystki. Zarówno Xavier Wiśniewski, jak i jego siostra Fabienne Wiśniewska, mocno dopingowali mamę do udziału w tanecznym show i przekonywali ją, by nie przejmowała się opiniami innych.
“Wiesz co, no ona się na pewno zastanawiała trochę nad tym, też ze względu na to, że nie wiedziała, jak ludzie na to zareagują, czy raczej będę in, czy raczej będą: ‘No kurczę…. Ale ona jest tancerką, nie?’. Więc się nad tym zastanawiała, ale my ją trochę z Fabką popchnęliśmy do tego: ‘Idź, szalej, baw się’. I myślę, że aktualnie jest bardzo zadowolona z tej decyzji” – wyznał Xavier Wiśniewski.
Słowa syna pokazują, że to właśnie wsparcie najbliższych pomogło Mandarynie przełamać wątpliwości. Dziś wszystko wskazuje na to, że artystka nie żałuje swojej decyzji i z ogromnym zaangażowaniem przygotowuje się do pierwszego odcinka programu.
POLECAMY: Historyczne zmiany w „MasterChefie”. Tego jeszcze nie było [KULISY]
Mandaryna zachwyci widzów “Tańca z Gwiazdami”?
Jak już oficjalnie wiadomo, Marta „Mandaryna” Wiśniewska zatańczy w parze z debiutującym w „Tańcu z Gwiazdami” Krystianem Rzymkiewiczem. Choć będzie to jego pierwszy sezon w tanecznym show Polsatu, tancerz już teraz wzbudza ogromne zainteresowanie widzów.
Krystian Rzymkiewicz dał się szerzej poznać w 2025 roku, kiedy zwyciężył program „You Can Dance”. Od tamtej pory jego kariera dynamicznie się rozwija. Współpracował z wieloma znanymi artystami, a szczególne zainteresowanie wzbudziły jego wspólne projekty z Julią Wieniawą.
Już teraz w mediach społecznościowych widać, że między Mandaryną i Krystianem Rzymkiewiczem panuje świetna atmosfera. Publikowane przez nich zabawne rolki oraz materiały zza kulis treningów pokazują, że duet szybko złapał wspólny język, co może okazać się ogromnym atutem podczas rywalizacji.
Czy wieloletnie doświadczenie sceniczne Mandaryny, jej ponownie rosnąca popularność oraz świeża energia Krystiana Rzymkiewicza pozwolą im zajść daleko w programie? O tym przekonamy się już od 6 września, gdy na antenie Polsatu wystartuje 19. edycja „Tańca z Gwiazdami”. Jedno jest pewne – ta para już przed pierwszym odcinkiem należy do najbardziej komentowanych duetów całego sezonu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Maffashion nie wróci do długich włosów? Nagle wspomniała o ZWIĄZKU
Cieszycie się z udziału Mandaryny w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
showbiz5 dni temuTo z nim Magda Tarnowska ma zatańczyć w „Tańcu z Gwiazdami”? Fani już komentują
-
news3 dni temuDramatyczne sceny na koncercie Roxie Węgiel: „Dostałam zawału”. Co się stało?
-
news4 dni temuJeden telefon odmienił życie Dawida Kwiatkowskiego. W tle Justin Bieber
-
news3 dni temuKarolina Gilon ZALAŁA SIĘ łzami. Nagle zwróciła się do Mateusza [WIDEO]
-
showbiz3 dni temuTo z nim zatańczy Sara Janicka. Polsat odkrył pierwszą parę „Tańca z Gwiazdami”
-
showbiz4 dni temuŻurnalista w „Tańcu z Gwiazdami”? Miszczak przerwał milczenie
-
news2 dni temuRewolucja w „Hotelu Paradise”. Widzowie będą zaskoczeni. Kiedy premiera?
-
news2 dni temuCo dalej z Ewą Wachowicz w Polsacie? Prezenterka odsłoniła nowe kulisy
Dodaj komentarz