news
Naturalnie nie znaczy nudnie! – poznaj markę Yestetics
YESTETICS to marka, która powstała z miłości i pasji do natury dla osób, które żyją świadomie. Aby dostarczyć skórze i zmysłom tego, co najlepsze, nie warto poszukiwać ideału w sztucznych dodatkach, a lepiej skupić się na tym, co Matka Ziemia ma nam do zaoferowania. Bogactwo płynące z przyrody zainspirowało nas to stworzenia marki YESTETICS opartej na naturalnych składnikach. W wyniku tego powstały kosmetyki do codziennej pielęgnacji, które zachwycają prostym, jednak pełnowartościowym składem, zapachami, które koją zmysły, wprawiają w wyjątkowy nastrój.
Co kryją w sobie produkty YESTETICS?
✓ naturalne olejki eteryczne
✓ wyciągi z owoców i kwiatów
✓ naturalne masła i sole
Seria nabłyszczająco – nawilżająca YESTETICS
Ta seria to bestseller! Produkty te zawierają błyszczące drobinki miki, która pozostaje na ciele długo po zastosowaniu kosmetyku. Skóra jest zdrowo odżywiona, a dodatkowo pełna błysku i blasku – idealnie na lato!
W tej serii znajdują się :
– Sól do kąpieli – idealnie sprawdzi się jako dodatek, który nie tylko zapewni wyjątkowy aromat, ale przede wszystkim, zadba należycie o skórę. Wyselekcjonowana, naturalna receptura kosmetyków wpływa na ich działanie – kąpiel z dodatkiem tej soli nie tylko działa relaksująco, ale i odżywia skórę, wygładzając ją.
Podstawą receptury są sole olejków eterycznych z grejpfruta, wanilii i mandarynek. Działanie pielęgnujące kosmetyku wzmacniają składniki w postaci soli himalajskiej, płatków ryżowych oraz płatków róż. Kąpiel z dodatkiem naszej soli pomaga zmiękczyć i nawilżyć skórę, wzmacniając naskórek i chroniąc go przed mikrourazami. Dodatek w postaci drobinek miki zapewnia delikatną, lśniącą poświatę, która pozostaje na ciele na długo po wyjściu z wanny.
Wegańska Sól babłysczająco-nawilżająca YESTETICS zdobyła wyróżnienie w konkursie Love Cosmetics Awards 2021
-Peeling do ciała – poza nawilżaniem i odżywianiem nie należy zapominać też o złuszczaniu. W pielęgnacji nie może zabraknąć peelingu, który pomoże wygładzić skórę, pozbywając się obumarłego naskórka. Regularne stosowanie produktu skutkuje uczuciem długotrwałego nawilżenia prowadzącego do poprawienia kondycji skóry, która staje się milsza i gładsza w dotyku. Peeling powstał na bazie cukru, specjalnie wyselekcjonowanej mieszanki maseł oraz olejów oraz prawdziwych suszonych malin. Dodatkowym atutem są naturalne drobinki miki, które nabłyszczają, sprawiając, że skóra pokryta jest delikatną poświatą. Po kąpieli z naszym peelingiem nie ma już potrzeby stosowania żadnych balsamów, więc można przy okazji oszczędzić czas.
-Mus do ciała – odwodnienie warstwy lipidowej naskórka może skutkować wiotczeniem. Aby tego uniknąć, należy wyposażyć się w produkt o takim składzie, który wykazuje działanie silnie nawilżające. Odżywienie, nawilżenie, ujędrnienie – czy osiągnięcie tych efektów jest możliwe z użyciem wyłącznie jednego produktu? Okazuje się, że tak! Odpowiednio skomponowane składniki umożliwiają wnikanie wartości odżywczych głęboko w strukturę skóry oraz chronią przed niekorzystnym działaniem wolnych rodników, zapobiegając tym samym przed przedwczesnym starzeniem się komórek. A dzięki lśniącym drobinkom miki i naturalnym olejkom eterycznym, ten mus pozytywnie wpływa nie tylko na kondycję skóry, ale i samopoczucie. Naturalne oleje i masła oraz odpowiednio zestawione surowce, przenikają się i gwarantują ochronę na najwyższym poziomie.
Naturalnie nie znaczy nudnie!






news
Maja Sablewska podsumowała DODĘ i zdradza podstawę WIZERUNKU – jeszcze przed bielizną!?
Maja Sablewska podsumowała DODĘ i zdradza podstawę WIZERUNKU – jeszcze przed bielizną!
OLECAMY: Jeden telefon odmienił życie Dawida Kwiatkowskiego. W tle Justin Bieber
news
Adam Zdrójkowski zrzucił koszulkę i zachwycił fanów. Jak to zrobił?
Adam Zdrójkowski od lat uchodzi za jednego z najpopularniejszych aktorów młodego pokolenia. Tym razem nie mówi się jednak o jego nowych projektach telewizyjnych, a o zdjęciu, które opublikował w mediach społecznościowych. Efekty miesięcznej przemiany zrobiły na internautach ogromne wrażenie. Dowiedz się więcej!
Adam Zdrójkowski zadebiutował na ekranie jako kilkuletni chłopiec w serialu „Rodzinka.pl”. W roli Kuby Boskiego błyskawicznie zdobył sympatię widzów, a przez kolejne lata publiczność mogła obserwować, jak dorasta na oczach całej Polski. To właśnie ten serial otworzył mu drzwi do wielkiej kariery w świecie telewizji.
Popularność aktora rosła z każdym kolejnym sezonem. Po sukcesie „Rodzinki.pl” jego nazwisko coraz częściej pojawiało się w mediach, a producenci chętnie zapraszali go do kolejnych programów rozrywkowych. Adam Zdrójkowski udowodnił, że potrafi odnaleźć się nie tylko jako aktor, ale także w zupełnie nowych rolach.
Widzowie mogli oglądać go między innymi w programach „Taniec z Gwiazdami”, „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” oraz „Dance Dance Dance”. Ogromne emocje wzbudził także jego udział w „Azja Express”, gdzie wystąpił razem ze swoim ojcem. Program pokazał go z zupełnie innej strony – jako osobę zdeterminowaną, wytrwałą i gotową walczyć do samego końca.
Ostatnie miesiące również były dla aktora niezwykle intensywne. Adam Zdrójkowski wrócił na plan nowych odcinków „Rodzinki.pl”, których powrót po latach okazał się ogromnym sukcesem. Równocześnie rozpoczął nowy etap kariery jako współprowadzący program „Must Be The Music”, gdzie partnerują mu Patrycja Kazadi i Maciej Rock.
POLECAMY: Jeden telefon odmienił życie Dawida Kwiatkowskiego. W tle Justin Bieber
Adam Zdrójkowski pozuje bez koszulki [FOTO]
Tym razem aktor zaskoczył jednak nie telewizyjnym projektem, a publikacją w mediach społecznościowych. Na swoim profilu na Instagramie zamieścił zdjęcie wykonane przed lustrem. Zapozował bez koszulki, prezentując imponującą sylwetkę, która natychmiast zwróciła uwagę fanów.
Na fotografii doskonale widać mocno zarysowaną klatkę piersiową, rozbudowane ramiona, wyraźnie wyrzeźbione bicepsy oraz imponujący mięsień brzucha. Adam Zdrójkowski postawił na prosty kadr i sportowe spodenki, jednak to efekty jego ciężkiej pracy stały się głównym tematem komentarzy internautów.
Zdjęcie opatrzył krótkim, ale bardzo wymownym podpisem: „Miesiąc detoxu za mną”. Choć aktor nie zdradził szczegółów swojej przemiany, nie ulega wątpliwości, że za spektakularnym efektem stoją regularne treningi, odpowiednio zbilansowana dieta oraz konsekwencja w realizacji założonego planu.
W ostatnich latach coraz więcej gwiazd otwarcie mówi o znaczeniu aktywności fizycznej i zdrowego stylu życia. Przykład Adama Zdrójkowskiego pokazuje, że nawet miesiąc konsekwentnej pracy potrafi przynieść bardzo wyraźne efekty. Widać, że aktor postawił na pełną regenerację organizmu i maksymalne skupienie na własnej formie.
Jedno jest pewne – najnowsze zdjęcie Adama Zdrójkowskiego wywołało spore poruszenie wśród jego fanów. Patrząc na osiągnięte rezultaty, można przypuszczać, że to dopiero początek zmian, a aktor w najbliższych miesiącach zaskoczy nie tylko kolejnymi projektami zawodowymi, ale również jeszcze lepszą formą.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Żurnalista w „Tańcu z Gwiazdami”? Miszczak przerwał milczenie
Zazdrościcie Adamowi takie sylwetki? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
news
Jeden telefon odmienił życie Dawida Kwiatkowskiego. W tle Justin Bieber
Dawid Kwiatkowski od lat jest jedną z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Mało kto jednak wiedział, że jeszcze jako nastolatek zrobił wszystko, by spełnić jedno ze swoich największych marzeń. Podczas koncertu wokalista wrócił wspomnieniami do historii związanej z Justinem Bieberem, która dziś ponownie podbija internet. Dowiedz się więcej!
Dawid Kwiatkowski od momentu debiutu w 2013 roku nie schodzi z czołówek muzycznych zestawień. Na początku kariery wielu porównywało go do Justina Biebera, nazywając go nawet „polskim Bieberem”. Nie brakowało też głosów, że jego popularność szybko przeminie.
Z czasem wokalista udowodnił jednak, że potrafi konsekwentnie budować swoją pozycję na rynku. Kolejne albumy, wyprzedane trasy koncertowe i miliony odtworzeń jego utworów sprawiły, że dziś należy do grona najpopularniejszych artystów młodego pokolenia w Polsce.
Sukces odniósł również w telewizji. Widzowie pokochali go jako trenera „The Voice Kids”, a obecnie mogą oglądać go także w roli jurora „Must Be The Music”. Dzięki temu dał się poznać nie tylko jako wokalista, ale również mentor wspierający młodych wykonawców.
POLECAMY: Żurnalista w „Tańcu z Gwiazdami”? Edward Miszczak przerwał milczenie
Mało kto wiedział o tej historii Dawida Kwiatkowskiego. Chodzi o Justina Biebera
W trakcie wakacyjnej trasy koncertowej Dawid Kwiatkowski chętnie dzieli się z publicznością historiami ze swojego życia. Nagrania z jego występów błyskawicznie trafiają na TikToka, gdzie osiągają setki tysięcy wyświetleń. Tym razem artysta postanowił opowiedzieć fanom o niezwykłym spotkaniu z idolem swojego dzieciństwa – Justinem Bieberem.
„Justin Bieber, pierwszy koncert Justina Biebera w Polsce to było w Krakowie i w Radio Eska były do wygrania bilety. No, ja nie miałem kasy, a mega chciałem być na tym koncercie. No i tam trzeba było, już nie pamiętam dokładnie, ale przerobić jakąś piosenkę Justina Biebera, ze swoim tekstem po prostu, jego utwór . Kompletnie nie pamiętam już tego co ja to stworzyłem. Tylko pamiętam początek: “Jestem Dawid, nad siedemnaście, moja muzyka nigdy nie wygaśnie”, coś tam, coś tam” – powiedział do publiczności.
Jak przyznał wokalista, zgłoszenie wysłał właściwie spontanicznie. Nie spodziewał się jednak, że kilka dni później wydarzy się coś, co całkowicie zmieni jego plany i pozwoli spełnić jedno z największych marzeń.
„No i wysłałem to zgłoszenie, słuchajcie, no mega bym chciał go zobaczyć, bardzo go wtedy intensywnie słuchałem. Siedzę pamiętam u Julki z gimnazjum mojej koleżanki po szkole, i dzwoni jakiś nieznany numer, ja odbieram, a tu Radio Eska i Jankes […] I on mówi, że no jadę tam i mało tego, mam spotkanie z Justinem Bieberem i mogę wziąć jeszcze jedną osobę” – wyznał.
Dla młodego wówczas Dawida Kwiatkowskiego był to moment, którego nigdy nie zapomni. Jak sam przyznał, trudno było mu uwierzyć, że zwykły konkurs radiowy zakończył się możliwością osobistego spotkania z jego największym idolem.
„Ja mówię Jezus Maria, co się wydarzyło w tym momencie. I to było takie dla mnie, wiecie co, no niby taki głupi konkurs w Radiu Eska, ale takie kolejne potwierdzenie, że kurczę jak zawalczysz, to są duże szanse, że wiecie, zrobiłem to po prostu na szybko, ale po prostu chciałem spełnić swoje marzenia i chciałem zobaczyć, kurczę Justina Biebera i zobaczyłem, i było świetnie, i się świetnie bawiłem” – dodał.
Historia błyskawicznie rozeszła się po mediach społecznościowych, a internauci nie kryli wzruszenia. Wielu fanów zwracało uwagę, że jeszcze kilkanaście lat temu Dawid Kwiatkowski sam stał pod sceną swojego idola, a dziś to właśnie na jego koncerty przychodzą tysiące młodych ludzi, którzy marzą o podobnej karierze.
Ta opowieść pokazuje, że nawet z pozoru nieistotny konkurs może zmienić czyjeś życie. Dziś Dawid Kwiatkowski sam inspiruje kolejne pokolenie młodych artystów, a jego historia z Justinem Bieberem jest najlepszym dowodem na to, że warto walczyć o swoje marzenia – nawet wtedy, gdy wydają się zupełnie poza zasięgiem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Lato z Radiem i TVP”: Skolim rozpętał dyskusję. Wszystko przez jeden element
Lubicie Dawida Kwiatkowskiego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
@maniaky_ #dawidkwiatkowski #koncert ♬ oryginalny dźwięk – Monika



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
„Lato z Radiem i TVP”: Skolim rozpętał dyskusję. Wszystko przez jeden element
Skolim po raz kolejny udowodnił, że doskonale wie, jak zwrócić na siebie uwagę. Tym razem nie chodziło jednak o nową piosenkę czy kontrowersyjną wypowiedź, ale o stylizację, w której pojawił się na scenie podczas koncertu „Lato z Radiem i Telewizją Polską”. Jego koszulka błyskawicznie stała się tematem dyskusji w sieci. Dowiedz się więcej!
Konrad Skolimowski, szerzej znany jako Skolim, od kilku lat należy do grona najpopularniejszych artystów młodego pokolenia. Sam określa się mianem „Króla Latino”, a poza działalnością muzyczną rozwija również liczne biznesy. W ostatnich miesiącach głośno było między innymi o jego linii perfum, autorskich produktach spożywczych, bieliźnie, napojach bezalkoholowych, a także kolejnych przedsięwzięciach poza branżą muzyczną.
Mimo wyjątkowo napiętego grafiku artysta znalazł czas, by wystąpić podczas koncertu „Lato z Radiem i Telewizją Polską”, który tym razem odbył się w Lublinie. Jeszcze zanim wykonał swój przebój, uwagę publiczności przykuła jego sceniczna stylizacja.
Skolim pojawił się na scenie w czarnej koszulce z dużym wizerunkiem Jezusa. Całość uzupełniał napis: „Boże, chroń Króla Latino”. Nietypowy element garderoby szybko został zauważony przez internautów, a zdjęcia i nagrania z koncertu zaczęły błyskawicznie krążyć w mediach społecznościowych.
POLECAMY: Joanna Jędrzejczyk podlizuje się Julii Wieniawie przed „Tańcem z Gwiazdami”? Padły mocne słowa
Skolim wystąpił na koncercie TVP. Podobało się Wam?
Co ciekawe, koszulka nie była jednorazowym pomysłem przygotowanym specjalnie na koncert. Taki model można znaleźć również w oficjalnym sklepie internetowym artysty, gdzie jest dostępny dla jego fanów jako jeden z elementów firmowej kolekcji.
Podczas koncertu Skolim wykonał utwór „Love”, śpiewając przed zgromadzoną publicznością: „Czy będziesz moją love i nie na jedną noc?”. Jak zwykle nie zabrakło żywiołowej reakcji fanów, którzy wspólnie z artystą śpiewali jego największy przebój.
Nagranie z występu szybko trafiło do internetu, gdzie rozpoczęła się dyskusja nie tylko o samej piosence, ale przede wszystkim o nietypowej koszulce. Wielu internautów zwracało uwagę, że Skolim po raz kolejny znalazł sposób, by wyróżnić się spośród innych wykonawców.
Pod publikacją pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy. Internauci pisali między innymi:
„Skolim jak zawsze robi show”, „Świetna energia i świetny występ”, „Nie da się przejść obok niego obojętnie”, „Największa gwiazda tego koncertu”, „Jak zwykle porwał publiczność” – pisali internauci na Facebooku i Instagramie TVP.
Nie zabrakło również osób, które zwracały uwagę właśnie na stylizację artysty. Część komentujących uznała ją za odważną i oryginalną, inni podkreślali, że Skolim od dawna lubi zaskakiwać i konsekwentnie buduje swój charakterystyczny wizerunek.
Jedno jest pewne – występ Skolima w TVP ponownie wywołał spore emocje. Niezależnie od opinii na temat jego scenicznego stroju, artysta po raz kolejny sprawił, że mówi się o nim nie tylko za sprawą muzyki. A patrząc na jego dotychczasowe działania, można przypuszczać, że jeszcze nieraz zaskoczy fanów zarówno nowymi projektami, jak i niecodziennymi pomysłami na budowanie swojego wizerunku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: To z nim Magda Tarnowska ma zatańczyć w „Tańcu z Gwiazdami”? Fani już komentują
Lubicie Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!















Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news4 dni temuDominika Serowska nie chce pojednania z Cichopek i Kurzajewskim? Wymowne słowa
-
showbiz3 dni temuJulia Wieniawa poza jury „Tańca z Gwiazdami”? Kulisy wyszły na jaw
-
news4 dni temuTVN, TVP czy Polsat? Polacy wybrali ulubioną śniadaniówkę
-
news3 dni temuProgram Marcina Prokopa PRZENOSI SIĘ do Polsatu. Wielki transfer?
-
news4 dni temuKolejna osoba traci PRACĘ w „Halo tu Polsat”. Będą nowe duety?
-
news5 dni temuKuba Badach OCENIŁ Skolima. Wspomniał nawet Zbigniewa Wodeckiego
-
prze.tv3 dni temuTYLKO U NAS: Grzegorz Collins pierwszy raz o rozstaniu z Sylwią Bombą. Ujawnił kulisy [WYWIAD]
-
news4 dni temuJustyna Pochanke przerwała milczenie. Tak pożegnała Andrzeja Morozowskiego

Dodaj komentarz