Śledź nas

news

Polsat robi nowe reality show – przepych, bogactwo i luksus. Kto wystąpi?

Opublikowano

w dniu

Telewizja Polsat wypuszcza na antenę nowe reality show. Już jesienią publiczność będzie mogła oglądać znany międzynarodowy program rozrywkowy, który wchodzi na polski rynek.

The Real Housewives” – bo tak nazywa się nowy program rozrywkowy, to światowy fenomen, który zapoczątkował serię najbardziej emocjonujących formatów typu reality w historii. Pierwsza odsłona programu zadebiutowała w USA w 2006 roku, a już 5 lat później program doczekał się pierwszej międzynarodowej edycji. Do tej pory swoje wersje “The Real Housewives” pokazały telewizje m.in. w Australii, Francji, Włoszech, Holandii, na Węgrzech i w Grecji. „The Real Housewives Warszawa” będzie 35. edycja w globalnej rodzinie formatu. Prawdziwe życie bajecznie bogatych warszawianek. Wielkie pieniądze, emocje, intrygi, sojusze i konflikty, a wszystko to w luksusowym wydaniu. Już jesienią startuje polska edycja hitowego reality show – “The Real Housewives Warszawa“.

ZOBACZ RÓWNIEŻ-Gorąca sesja zdjęciowa finalistek Miss Polski w strojach kąpielowych “Relleciga” – Hot or Not?

Czy wydanie międzynarodowego show w polskiej edycji przyciągnie tłumy widzów przed telewizory? O tym przekonamy się jesienią. Tymczasem poznajcie uczestniczki ” The Real Housewives Warszawa“:

  1. Anita Kuś-Munsanje – Bizneswoman zakochana w modzie. Wraz z mężem prowadzi największą klinikę medycyny estetycznej w Dublinie. Od niedawna mieszkają w Warszawie, do której przeprowadzili się w czasie pandemii. Chcieli, żeby dwójka ich dzieci poznała polską kulturę, podszkoliła język oraz spędziła czas z rodziną. Anita jest Polką, ale większość swojego dorosłego życia spędziła w Irlandii. Jej mąż jest w połowie Irlandczykiem, a w połowie Zambijczykiem – ich rodzina to miks kultur, temperamentów i języków. Anita jest pasjonatką i znawczynią mody, a swoją wiedzą na ten temat chętnie dzieli się w mediach społecznościowych. Pełna naturalnej charyzmy i energii, nieustannie znajduje sobie nowe aktywności. Przewrotna i zadziorna – swoim poczuciem humoru rozbroi każdą sytuację. Uwielbia podróże i intensywne życie.
  2. Magda Pyć – Leszczuk – Autorka książki i projektu “Świadoma Bogini. Jak zdobyć wszystko i być szczęśliwą” oraz mocno stąpająca po ziemi kobieta biznesu. Na co dzień właścicielka warszawskiej agencji reklamowej. Magdalena jest spełnioną rodzinnie, biznesowo i twórczo kobietą. Jest dumna z tego, że harmonijnie łączy życie prywatne i zawodowe. Swoimi działaniami pokazuje, że każda kobieta może osiągnąć, co zechce – pod warunkiem, że umiejętnie po to sięgnie. Mąż Paweł to były oficer marynarki handlowej, a obecnie właściciel firmy zajmującej się zarządzaniem i realizacją projektów przemysłowych. Największymi skarbami Magdy i Pawła są ich dzieci, dlatego to rodzinę zawsze stawiają na pierwszym miejscu. Ich piękny dom z ogrodem w prestiżowej dzielnicy sprzyja zaś życiu w harmonii i obfitości.
  3. Barbara Sobczak – Światowej sławy lekarka implantolog i bizneswoman. Właścicielka klinik w Warszawie i Dubaju. Opracowała autorskie i przełomowe metody leczenia, które z stosuje z wielkimi sukcesami. Dzięki niezwykłemu talentowi do biznesu udało jej się otworzyć klinikę w ekskluzywnym centrum handlowym Dubai Mall, a w planach ma także kolejne kliniki w Polsce. Poza realizowaniem się jako lekarka i bizneswoman, dr Sobczak jest też autorką publikacji medycznych z dziedziny implantologii i międzynarodowym wykładowcą. Stworzyła również linię produktów stomatologicznych dla swoich pacjentów. Basia ma męża i 13-letnią córkę, która na stałe mieszka w Dubaju i chodzi tam do szkoły. Pod nieobecność rodziców, opiekuje się nią babcia. Żyją między dwoma kontynentami.
  4. Anna Szubierajska – Właścicielka luksusowego hotelu Mazurski Raj w Ruciane Nida. Razem z mężem prowadzi także działalność deweloperską. Mają dwójkę dorosłych już dzieci – Angelikę, która przeprowadziła się na Mazury i prowadzi rodzinny biznes hotelowy oraz Sebastiana, który pomaga ojcu w prowadzeniu firmy deweloperskiej „Willa Developer”. Anna wraz ze swoją najlepszą przyjaciółką uwielbiają wypady na Lazurowe Wybrzeże, którego blichtr pozwala im wspaniale wypocząć.
  5. Monika Żochowska – Współzałożycielka firmy Phenicoptere i marki GLOV. Twórczyni wielu innowacyjnych i opatentowanych produktów kosmetycznych, między innymi bestsellerowych rękawiczek do demakijażu, które zmywają kosmetyki tylko przy użyciu wody. Jej produkty odniosły sukces wśród milionów użytkowniczek w ponad 60 krajach. Monika mieszkała i studiowała w Stanach Zjednoczonych, Hiszpanii, Francji, Belgii, Londynie, Dubaju. Od zawsze za najwspanialsze miejsce na świecie uważa jednak Warszawę, gdzie dzisiaj mieszka. Dużo podróżuje z rodziną: partnerem, 2-letnim synkiem i jego dziadkami. Luksusowe jest nie tylko jej życie, ale i pasja, którą są diamenty. Jest certyfikowanym znawcą tych kamieni i właścicielką firmy Diamond Advisory, specjalizującej się w diamentach inwestycyjnych i personalizowanej biżuterii.
  6. Sara Koślińska – Bizneswoman z branży technologicznej z dyplomem Harwardu. Prowadzi firmę działającą w obszarze technologii finansowych, której głównym produktem jest aplikacja inwestycyjna Limitless dla banków i firm ubezpieczeniowych chcących zaangażować młodych klientów. Sara znalazła się na prestiżowych listach magazynu Forbes: „30 under 30” i „100 Female Founders in Europe to Follow”. Mieszka ze swoim mężem inwestorem w luksusowym apartamencie w Alei Róż. W weekendy, gdy przyjeżdżają dzieci męża, cała rodzina przenosi się do domu z dużym ogrodem w Aninie. Jej słabością są programy randkowe, które uwielbia oglądać, zajadając się… chipsami.
  7. Kasia Przydryga – Fotografka. Robi zdjęcia dziecięcej mody, reklamujące ekskluzywne hotele i marki. Jest mamą 11-letnich bliźniaków – córki Vivi i syna Oliviera. Jej droga do sukcesu prowadziła poprzez wiele przeciwności losu. Kasia była zmuszona zamieszkać z dziećmi u mamy i właśnie wtedy wpadła na pomysł, by fotografować maluchy i umieszczać ich zdjęcia na blogu, który już w 2012 wyróżniono tytułem Bloga Roku. Szybko została zauważona i zaczęła otrzymywać propozycje od znanych marek polskich i zagranicznych, w tym Dolce & Gabbana, Monnalisa, Kardashian Kids, Apart, Stefano Cavalleri, Elsy czy Maa Shoes. Kasia tworzyła pokazy mody dziecięcej, m.in. w ramach Warsaw Fashion Street. Od lat gości na prestiżowych, międzynarodowych targach PittiBimbo we Florencji. Bardzo dużo podróżuje z dziećmi, łącząc pracę z odpoczynkiem.
  8. Monika Goździalska – Założycielka Petgram – unikalnej na polskim rynku aplikacji będącej połączeniem lokalizatora GPS i sieci społecznościowej dedykowanej właścicielom zwierząt. Sama ma cztery psy. Autorka książki “Skandaliczne życie modelek”,  autorka podcastu  Radio Rutyna. Właścicielka marki odzieżowej  Niedopodrobienia. Instagramerka i tiktokerka, w sieci występuje pod nickiem Princzypessa. Ma rzesze fanek, które uwielbiają jej szczere opinie i bezkompromisowe sądy. Nie boi się mówić prawdy nawet, gdy nie wszystkim się ona podoba. Jednoczy kobiety, wspiera i motywuje  je do działania i zmian w swoim życiu. Przekonuje je, by spełniały swoje marzenia.  Uwielbia spędzać czas w swoim domu w Hiszpanii, ale uważa, że to na Mazurach słońce świeci tak, jak nigdzie na świecie. Pasjonuje się motoryzacją, zwłaszcza sportowymi samochodami, kocha też modę.
  9. Anna Wrońska – Od 15 lat rozwija swoją karierę zawodową w branży mody luksusowej. Jest autorką e-booków oraz podcastów o biznesie w branży mody, rozwijaniu kariery i niezależności finansowej kobiet. Kocha podróże i piękne, luksusowe miejsca. Wierzy w manifestacje marzeń i afirmację. Prywatnie żona rapera Jurasa i mamą 3-letniego Oriona. W programie występuje w roli Przyjaciółki naszych Housewives.

Program na licencji NBCU produkowany jest przez Rochstar na zlecenie telewizji Polsat. Czy nowe reality show „The Real Housewives” podbije serca polskich widzów i zdobędzie popularność? O tym przekonamy się już jesienią.

Dajcie znać w komentarzach czy będziecie oglądać?

ZOBACZ RÓWNIEŻ-Debiut nowej pary prowadzących w Dzień Dobry TVN – czy spodobali się publiczności? W komentarzach zawrzało

Anita Kuś-Munsanje
Magda Pyć – Leszczuk
Barbara Sobczak
Anna Szubierajska
Monika Żochowska
Sara Koślińska
Kasia Przydryga
Monika Goździalska
Anna Wrońska
Uczestniczki „The Real Housewives Warszawa

Źródło / fot. informacja prsowa

M.D.

news

Burza po półfinale „Mam Talent”. Występ psa podzielił widzów

Opublikowano

w dniu

przez

To miał być wieczór pełen zachwytów i wielkich emocji, jednak po ogłoszeniu wyników w sieci rozpętała się prawdziwa dyskusja. Widzowie nie tylko ocenili decyzje jury, ale też zaczęli zadawać niewygodne pytania o granice programu. Jedno jest pewne – ten półfinał wywołał znacznie więcej niż tylko chwilowe emocje. Przeczytaj całośc już teraz!

Półfinały „Mam Talent!” od lat stanowią najbardziej wymagający etap całego show, w którym nie ma już miejsca na przypadek. Uczestnicy wychodzą na scenę z dopracowanymi występami, często będącymi efektem wielu miesięcy pracy, a każda sekunda ich prezentacji może przesądzić o dalszym losie w programie. To właśnie tutaj napięcie osiąga najwyższy poziom.

Wraz z kolejnymi występami na żywo rośnie również zaangażowanie widzów, którzy coraz uważniej przyglądają się nie tylko talentom uczestników, ale także decyzjom podejmowanym przez jury. W tym sezonie nie jest inaczej – każda werdykt wzbudza ogromne emocje i natychmiast trafia pod ocenę internautów.

W ostatnim półfinale do finału awansowały duet Liza i Dina oraz Milena Tesarska, co dla części publiczności było zaskakującym rozstrzygnięciem. Szczególnie dużo uwagi skupił występ z udziałem psa, który stał się jednym z najgłośniej komentowanych momentów wieczoru.

W rywalizacji o miejsce w finale udział brali także Maciej Pałatyński, prezentujący swoje umiejętności z jojo oraz Milena Tesarska, specjalizująca się w akrobatyce powietrznej. Ostateczna decyzja należała do jury w składzie: Julia Wieniawa, Agustin Egurrola, Marcin Prokop oraz Agnieszka Chylińska, którzy po naradzie wskazali, kto powinien przejść dalej.

Wybór Mileny Tesarskiej został przyjęty stosunkowo spokojnie, jednak to nie on stał się głównym tematem dyskusji. Najwięcej emocji wzbudził drugi finałowy występ, który błyskawicznie podzielił widzów na dwa obozy.

POLECAMY: Blanka Stajkow wywołała burzę komentarzy “Dziewczyno, co Ty robisz”

Widzowie podzieleni występem psa w “Mam Talent”

Część internautów otwarcie skrytykowała udział zwierząt w programie, podnosząc argumenty dotyczące ich komfortu i etyczności takich występów. W komentarzach nie brakowało ostrych opinii, które szybko zaczęły dominować w sieci.

“Serio ludzie? Już nie było na kogo głosować? Myślałam, że to program dla ludzi, a nie dla skaczącego pieska. Rozumiem gdyby jeszcze wykonał coś niesamowitego, ale takie rzeczy były od dawna w tym programie. Nigdy nie zrozumiem dlaczego oceniacie słodkie zwierzęta i to że właścicielka go kocha i trenuje zamiast skupić się na prawdziwych talentach i umiejętnościach” – napisała jedna z internautek.

“Żaden talent tylko tresura; Porażka. Kto tu ma talent. Pies czy człowiek?; Beznadziejne i coś przekombinowane; Nie zasługiwali na finał” – pisali inni widzowie.

Z drugiej strony pojawiło się również bardzo dużo głosów broniących występu. Widzowie zwracali uwagę, że pokaz był dopracowany, a relacja między właścicielką a psem opierała się na zaufaniu i dobrej komunikacji, co było widoczne na scenie.

“To było cudowne; Oby dziewczyny wygrały; Cudowna relacja jest między nimi; Ten piesek jest przeszczęśliwy; Nie rozumiem hejtu na zwierzęta; Ten występ był lepszy niż te wszystkie dzieciaki; Popłakałam się; Też bym chciała tak nauczyć mojego psiaka; Cudowny pies i niezwykła jego Pani; Obyście wygrały” – czytamy na Facebooku.

Cały półfinał „Mam Talent!” stał się jednym z najgłośniej komentowanych odcinków tej edycji, pokazując, jak bardzo program potrafi dzielić opinię publiczną. Granica między rozrywką a kontrowersją znów okazała się niezwykle cienka. Przed widzami kolejne emocjonujące odcinki, ponieważ półfinały emitowane są w każdą sobotę o 19:45 w TVN. Wielki finał zbliża się wielkimi krokami i wszystko wskazuje na to, że emocje będą tylko rosły.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zapłakana Julia Wieniawa na Instagramie. Co się stało?

A Wam jak się podobał występ Lizy i Diny? Zasługiwały na finał? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Liza i Dina (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Liza i Dina (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Liza i Dina (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Liza i Dina (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Paulina Krupińska oraz Liza i Dina (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Paulina Krupińska oraz Liza i Dina (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Paulina Krupińska oraz Liza i Dina (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Agnieszka Chylińska (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Julia Wieniawa (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Marcin Prokop (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Monika Jarosińska OSTRO o historii FANA DODY u Szalonego Reportera: TRUPÓW w SZAFIE jest WIĘCEJ!?

Opublikowano

w dniu

przez

Monika Jarosińska OSTRO o historii FANA DODY pod Szalonego Reportera: TRUPÓW w SZAFIE jest WIĘCEJ!?

POLECAMY: Blanka Stajkow wywołała burzę komentarzy “Dziewczyno, co Ty robisz”

Kontynuuj czytanie

news

Zapłakana Julia Wieniawa na Instagramie. Co się stało?

Opublikowano

w dniu

przez

Nagranie, które pojawiło się w sieci, natychmiast wywołało ogromne poruszenie i lawinę komentarzy. Widzowie byli przekonani, że wydarzyło się coś poważnego, jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Sama zainteresowana postanowiła wszystko wyjaśnić. O co chodzi? Przeczytaj, aby poznać szczegóły!

Julia Wieniawa od kilku lat znajduje się na szczycie popularności i nie zwalnia tempa nawet na moment. Jej kariera rozwija się w imponującym kierunku, a ona sama udowadnia, że można z powodzeniem łączyć wiele ról jednocześnie – od aktorki, przez wokalistkę, aż po osobowość telewizyjną. Taka intensywność pracy sprawia jednak, że emocje często kumulują się w najmniej spodziewanych momentach.

Nie jest tajemnicą, że Julia Wieniawa należy do grona najbardziej zapracowanych artystek młodego pokolenia. Jej grafik wypełniony jest po brzegi, a każdy dzień przynosi nowe wyzwania i zobowiązania. Mimo to gwiazda stara się zachować autentyczność i bliskość z fanami, regularnie dzieląc się z nimi fragmentami swojego życia.

W ostatnich dniach to właśnie media społecznościowe stały się miejscem, gdzie Julia Wieniawa pokazała swoją bardziej emocjonalną stronę. W sobotę opublikowała relację, na której widać, jak płacze, co natychmiast zaniepokoiło jej obserwatorów i wywołało falę spekulacji.

Widok zapłakanej Julii Wieniawy był dla wielu zaskoczeniem, szczególnie że na co dzień prezentuje się jako osoba pełna energii i pozytywnego nastawienia.Sama zainteresowana szybko rozwiała wszelkie wątpliwości. Julia Wieniawa wyjaśniła, że jej łzy nie mają nic wspólnego ze smutkiem, a wręcz przeciwnie – są efektem ogromnej radości i wzruszenia, które przyszły niespodziewanie.

“To są łzy szczęścia, jak coś. Yoga uwolniła moje wszystkie emocje i właśnie je do siebie przytulam, dopiero dochodzi do mnie, jak wspaniale było na ostatnich koncertach i jak się cieszę, że mam dla kogo tworzyć “- napisała.

Jak się okazuje, ogromny wpływ na jej stan emocjonalny miała praktyka jogi. To właśnie ona pozwoliła Julii Wieniawie na chwilę zatrzymania i głębsze przeżycie wszystkiego, co wydarzyło się w ostatnim czasie. Dopiero wtedy dotarło do niej, jak ważne są dla niej reakcje fanów i atmosfera koncertów.

POLECAMY: “Farma”: Janosik zabrał głos po odpadnięciu. Nie gryzł się w język

Julia Wieniawa podbija serca fanów

Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że ostatnie miesiące były dla Julii Wieniawy wyjątkowo intensywne. Artystka jest w trakcie trasy koncertowej „Światłocienie ReLove Tour”, która spotyka się z bardzo ciepłym przyjęciem publiczności. Każdy występ to dla niej ogromny ładunek emocji, który – jak widać – nie zawsze daje się łatwo opanować.

Równolegle Julia Wieniawa nie znika z telewizji, regularnie pojawiając się na żywo w programie „Mam Talent!”. Półfinały emitowane na żywo wymagają od niej pełnego zaangażowania i skupienia, co dodatkowo potęguje presję i zmęczenie.

Warto również przypomnieć, że drugi album studyjny Julii Wieniawy odniósł duży sukces, trafiając na szczyt zestawienia OLiS i zdobywając status złotej płyty. To tylko potwierdza, że jej muzyczna droga rozwija się równie dynamicznie, co pozostałe aspekty kariery.

Mimo ogromu obowiązków Julia Wieniawa znajduje czas, by dzielić się kulisami swojej pracy z fanami. Publikuje nagrania z przygotowań do koncertów, fragmenty występów oraz materiały od słuchaczy, co dodatkowo wzmacnia więź z jej odbiorcami.

Nagranie ze łzami pokazało jednak coś jeszcze – że nawet osoby przyzwyczajone do życia na świeczniku potrzebują momentu zatrzymania i przestrzeni na emocje. W przypadku Julii Wieniawy była to chwila szczerości, która tylko utwierdziła fanów w przekonaniu, że mają do czynienia z autentyczną artystką.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kinga Zawodnik wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła deklaracja

Podobają Wam się piosenki Julii Wieniawy? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Julia Wieniawa (fot. screen Instagram Stories Julia Wieniawa) – 18 kwietnia 2026
Julia Wieniawa (fot. screen Instagram Julia Wieniawa)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

“Farma”: Janosik zabrał głos po odpadnięciu. Nie gryzł się w język

Opublikowano

w dniu

przez

To miał być jeden z pewniaków do finału, a jednak wszystko potoczyło się zupełnie inaczej. Decyzja uczestników wywołała burzę wśród widzów, którzy nie kryją rozczarowania i złości. Sam zainteresowany nie milczy i odsłania kulisy tego, co naprawdę wydarzyło się na planie. Sprawdź, co wyznał Janosik z “Farmy”.

Reality-show „Farma” od dłuższego czasu utrzymuje stabilną i wysoką oglądalność, przyciągając przed ekrany widzów spragnionych autentycznych emocji i nieprzewidywalnych zwrotów akcji. Formuła programu oparta na odcięciu uczestników od świata i przeniesieniu ich do wymagających warunków sprawia, że każda decyzja nabiera szczególnego znaczenia, a napięcia szybko eskalują.

Właśnie ta surowa rzeczywistość powoduje, że relacje między uczestnikami zmieniają się dynamicznie. Sojusze, które jednego dnia wydają się trwałe, następnego potrafią się rozsypać, a decyzje podejmowane pod presją mają realny wpływ na dalszy przebieg gry. Widzowie z kolei z ogromnym zaangażowaniem analizują każdy ruch uczestników.

Na tle pozostałych wyróżniał się Łukasz „Janosik” Januszczak, który od początku budował swój wizerunek jako osoba spokojna, konkretna i lojalna wobec innych. W świecie pełnym napięć i konfliktów jego postawa była czymś wyjątkowym, co szybko przełożyło się na sympatię widzów.

To właśnie dlatego jego eliminacja okazała się dla wielu ogromnym zaskoczeniem. Łukasz „Janosik” Januszczak był typowany jako jeden z głównych kandydatów do zwycięstwa, a jego silna pozycja była dostrzegana nie tylko przez widzów, ale również przez innych uczestników programu.

W momencie, gdy przegrał pojedynek, sytuacja diametralnie się zmieniła. Pozostali farmerzy wykorzystali okazję, by wyeliminować potencjalne zagrożenie, co tylko potwierdziło, jak bardzo strategiczna potrafi być gra w tym formacie.

Po emisji odcinka Łukasz „Janosik” Januszczak zdecydował się zabrać głos i podczas transmisji na Instagramie podzielił się swoimi emocjami z widzami. Nie ukrywał, że powrót do tych wydarzeń po czasie był dla niego trudnym doświadczeniem.

“Uczucia wróciły po tym czasie. Po tym odcinku czuję te emocje, to wszystko wraca na nowo. Co Paulina czuje, no jest tak… Wcześniej tego nie widziałam, więc mocniej mnie uderzyło na nowo. Jeszcze bardziej mi smutno teraz” – wyznała.

Nie pominął również wątku swojej porażki w pojedynku, który przesądził o jego dalszym losie w programie. Jak podkreślił, choć sytuacja była trudna, stara się ją zaakceptować.

“Niby tylko minuta albo aż minuta, ale trzeba to wziąć na klatę. Stało się, jak stało” – dodał.

POLECAMY: Kinga Zawodnik wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła deklaracja

Janosik ujawnia kulisy “Farmy”. Tego nikt nie wiedział

Duże emocje wzbudził także temat sojuszy, które – jak się okazało – nie przetrwały próby czasu. Łukasz „Janosik” Januszczak odniósł się do tego wprost, wskazując, że decyzje uczestników były podyktowane strategią.

“Jak widać w ostatnich odcinkach, sojusz się unieważnił i jednak jest nieaktualny. Jednak wszyscy postawili na mnie, żeby mnie wyeliminować. Taka gra. […] Z tego, co widziałam, jednak byłem większym zagrożeniem niż pozostali do nominacji. Była okazja, żeby się mnie pozbyć to się pozbyli”- wyznał.

Szczególne kontrowersje wywołała relacja z Agnieszką, która po emisji odcinka znalazła się w centrum krytyki. Widzowie zarzucali jej złamanie wcześniejszych ustaleń, co tylko podgrzało atmosferę wokół całej sytuacji.

“Z Agnieszką nie wszystko było widać, ale mieliśmy naprawdę dobre relacje, trzymaliśmy się ze sobą, dlatego też tak poniekąd ”zdrada” mnie zabolała, bo cały czas czułem, że Agnieszka jest ze mną i z Akselem tutaj. Ale jak mówię… ja w pewnym czasie zapomniałem, że jesteśmy w programie, czułem się jak na jakimś obozie harcerskim, a tutaj każdy myśli o taktyce, więc stało się jak się stało” – stwierdził.

Mimo wszystko uczestnik podkreśla, że nie żywi urazy do pozostałych i zdaje sobie sprawę z realiów programu. Dla niego granica między relacjami a grą okazała się jednak trudniejsza do utrzymania, niż początkowo zakładał.

“Nie mam do nikogo urazy, ja się trochę zatraciłem w tym wszystkim. […] Wyszło jak wyszło. Program to program, a relacje to relacje i tyle w temacie” – dodał.

Dodatkowo Łukasz „Janosik” Januszczak pojawił się dziś w porannym programie „Halo tu Polsat”, gdzie miał okazję szerzej opowiedzieć o swoich doświadczeniach z udziału w show. W rozmowie wrócił do najtrudniejszych momentów na „Farmie”, zdradzając, jak z jego perspektywy wyglądały relacje z innymi uczestnikami oraz emocje towarzyszące eliminacji.

“Kocham klimat „Farmy”, taki kolonialny, więc naprawdę zaangażowałem się emocjonalnie. Będę kibicował młodym wilkom i mojej Paulince” – wspomniał o poranku.

Przyznał również, że dopiero po czasie w pełni uświadomił sobie, jak intensywnym przeżyciem był udział w programie i jak bardzo wpłynął on na jego podejście do ludzi i samego siebie.

“Pozostaną piękne wspomnienia, fajne chwile i super ludzie. Połączyła nas natura. Tylko ci, którzy byli w środku potrafią to poczuć” – dodał w “Halo tu Polsat”.

Nie ulega wątpliwości, że jego odejście jeszcze długo będzie tematem dyskusji wśród fanów „Farmy”. Program wciąż można oglądać od poniedziałku do czwartku o 20:30 oraz w piątki o 19:55, a wielki finał zaplanowano już na 7 maja, co oznacza, że emocje wchodzą w decydującą fazę.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marcelina Zawadzka przerwała milczenie po „Farmie”. Wystosowała apel do widzów

Przykro Wam, że Janosik odpadł z programu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Uczestnicy 5 edycji (fot. zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Łukasz “Janosik” Januszczak (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 18.04.2026
Łukasz “Janosik” Januszczak (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 18.04.2026
Maciej Rock i Agnieszka Hyży (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 18.04.2026
Łukasz “Janosik” Januszczak (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 18.04.2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością