news
Oszałamiająca przemiana Oli Kot w “TzG” – zobaczcie jej odmienioną sylwetkę
- Trening Taniec z Gwiazdami, 08.2019, fot.WBF, na zdj. Ola Kot, Tomasz Baranski
- Trening Taniec z Gwiazdami, 08.2019, fot.WBF, na zdj. Ola Kot, Tomasz Baranski
- Trening Taniec z Gwiazdami, 08.2019, fot.WBF, na zdj. Ola Kot, Tomasz Baranski
- Taniec z Gwiazdami 10 odc 1, 13.09.2019, fot.WBF/Cezary Piwowarski, na zdj. Ola Kot, Tomasz Baranski
- Taniec z Gwiazdami 10 odc 1, 13.09.2019, fot.WBF/Cezary Piwowarski, na zdj. Ola Kot
- Taniec z Gwiazdami 10 odc 1, 13.09.2019, fot.WBF/Cezary Piwowarski, na zdj. Ola Kot
- Taniec z Gwiazdami 10 odc 1, 13.09.2019, fot.WBF/Cezary Piwowarski, na zdj. Ola Kot, Tomasz Baranski
- Taniec z Gwiazdami 10 odc 1, 13.09.2019, fot.WBF/Cezary Piwowarski, na zdj. Ola Kot
Ola Kot ćwiczy pod czujnym okiem Tomasza Barańskiego!
“Taniec z gwiazdami” to dla widzów wspaniała rozrywka podczas, której mogą podziwiać piękne stroje, choreografie i przemianę celebrytów, którzy w każdym odcinku stają się lepsi. Jednak dla uczestników oznacza to ciężką pracę, wyrzeczenia i sprawdzenie swojej wytrzymałości.
HOT NEWS- Doda triumfuje w sądzie – otrzyma 25 tysięcy zadośćuczynienia
Dzięki intensywnym treningom, wiele gwiazd pozbyło się zbędnych kilogramów. Mimo, że za nami dopiero pierwszy odcinek nowego sezonu „Tańca z gwiazdami”, to efekty wielogodzinnych treningów są już widoczne wśród kilku uczestników. Na przykład modelka i prezenterka Eska TV, Ola Kot wyraźnie straciła na wadze, a jej sylwetka jest jeszcze bardziej oszałamiająca, a mięśnie pięknie wyrzeźbione. Wprawdzie zawsze była szczupła, ale wymagające treningu pod okiem Tomasza Barańskiego odmieniły nawet jej ciało!
Efekty jej ciężkiej pracy zobaczymy już dzisiaj na antenie TVN!
ZOBACZ RÓWNIEŻ- Jessica Mercedes Kirschner “Ikoną Stylu” – wyglądała jak niebieski motyl?
news
Dlaczego Doda nie trafiła do „The Voice of Poland”? Kulisy wyszły na jaw
Nowy sezon „The Voice of Poland” zbliża się wielkimi krokami, a emocji wokół muzycznego show nie brakuje. Choć TVP oficjalnie ogłosiła już skład trenerów, za kulisami mówi się o nazwisku, które również było brane pod uwagę. Dlaczego ostatecznie nie padło na Dodę? Dowiedz się więcej!
„The Voice of Poland” od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych muzycznych talent show w Polsce. Program otworzył drzwi do wielkiej kariery wielu młodym wokalistom, którzy dziś należą do czołówki polskiej sceny muzycznej. To właśnie na tej scenie swoje pierwsze sukcesy odnosili między innymi Anna Karwan, Mateusz Ziółko, Lanberry, Jasiek Piwowarczyk, Natalia Nykiel, Krzysztof Iwaneczko, Marta Gałuszewska, Dominik Dudek czy Krystian Ochman.
Każda kolejna edycja programu wzbudza ogromne zainteresowanie nie tylko za sprawą uczestników, ale również trenerów. To oni wybierają wokalistów do swoich drużyn, przygotowują ich do kolejnych etapów rywalizacji i walczą o zwycięstwo swoich podopiecznych.
Rok temu w 16. sezonie w czerwonych fotelach zasiedli Kuba Badach, Tomson i Baron, Michał Szpak oraz Margaret. Ich współpraca została bardzo dobrze oceniona przez widzów, dlatego przez wiele tygodni trwały spekulacje, czy produkcja zdecyduje się na jakiekolwiek zmiany przed rozpoczęciem nowej edycji.
Wszystko wyjaśniło się w poniedziałkowym wydaniu „Pytania na śniadanie”. TVP oficjalnie ogłosiła skład trenerów 17. sezonu. W programie pozostają Kuba Badach, Tomson i Baron oraz Michał Szpak, natomiast miejsce Margaret zajmie Edyta Bartosiewicz, dla której będzie to debiut w roli trenerki telewizyjnego talent show.
Autorka takich przebojów jak „Sen”, „Jenny”, „Ostatni” czy „Skłamałam” od lat należy do grona najbardziej cenionych polskich artystek. Jej pojawienie się w programie zostało bardzo ciepło przyjęte przez fanów formatu i zapowiada się jako jedna z największych zmian nowego sezonu.
POLECAMY: Maciej Kurzajewski przerwał milczenie po odejściu z Polsatu. Będzie nowy projekt?
Doda przegrała z Edytą Bartosiewicz? Oto kulisy decyzji produkcji
Tymczasem, jak ustalił Pudelek, za kulisami rozważano również zupełnie inne nazwisko. Według informacji serwisu od dłuższego czasu zainteresowanie rolą trenerki miała wykazywać Doda, która od lat jest wymieniana przez fanów jako potencjalna kandydatka do czerwonego fotela.
Jak twierdzi osoba związana z produkcją programu, temat powracał wielokrotnie, jednak producenci mieli jasno określoną wizję tego, kogo chcą widzieć w roli mentora młodych wokalistów.
“Temat udziału Dody w “The Voice of Poland” wraca jak bumerang od kilku lat, ale umówmy się – w dużej mierze podsyca go sama zainteresowana. Produkcja tego formatu ma jasno określoną zasadę: najważniejsi są uczestnicy, a nie gwiazda, która będzie próbowała zrobić własne show. Doda jest zbyt kontrowersyjną postacią dla tego formatu. Producent nie szuka nazwiska, które będzie generowało kolejne afery. Doda ma na koncie sprawy sądowe i wyroki, przez co kojarzy się bardziej ze skandalami niż z rolą mentorki i autorytetu dla młodych artystów. Nikomu nie zależy na promowaniu kryminalistki” – twierdzi informator produkcji na łamach Pudelka.
Rozmówca zwrócił również uwagę na kwestie wizerunkowe. Jego zdaniem, mimo ogromnego dorobku artystycznego Dody, obecny medialny obraz wokalistki nie wpisuje się w rolę mentorki początkujących wykonawców.
“Czy osoba z takim bagażem powinna uczyć młodych wykonawców, jak budować karierę? Produkcja szuka trenerów, którzy niosą pozytywne emocje i nie przyćmiewają ich swoją osobą – tak jak Edyta Bartosiewicz. Doda jest artystką z ogromnym dorobkiem, ale jej obecny wizerunek nie wpisuje się w ten format. Nie sądzę, żeby miała realne szanse zostać trenerką tego programu – niezależnie od tego, kto będzie rządził w TVP. To po prostu nie jest nazwisko, którego dziś szuka produkcja” – dodał informator.
Jak przypomina Pudelek, kilka dni temu Doda usłyszała kolejne zarzuty. Tym razem sprawa dotyczy promowania tzw. “żelek na Hashimoto”. Informator serwisu przekonuje również, że z punktu widzenia produkcji ewentualne problemy prawne jurora mogłyby stanowić poważne ryzyko dla programu.
“Co, gdyby w trakcie emisji programu zapadł prawomocny wyrok wobec Dody? Taki scenariusz byłby dla produkcji ogromnym problemem. Nikt nie chce takiego skandalu” – twierdzi informator na łamach Pudelka.
Na ten moment wszystko wskazuje więc na to, że TVP postawiła na spokojniejszy kierunek i doświadczenie Edyty Bartosiewicz. Czy taka decyzja okaże się słuszna, przekonamy się już jesienią, gdy 17. sezon „The Voice of Poland” trafi na antenę i rozpocznie poszukiwania kolejnych muzycznych talentów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Małgorzata Tomaszewska i Marcin Sawicki poprowadzili „Dzień dobry TVN”. Widzowie wydali werdykt
Żałujecie nieobecności Dody w “The Voice of Poland”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
news
Maciej Kurzajewski przerwał milczenie po odejściu z Polsatu. Będzie nowy projekt?
Odejście Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego z Polsatu odbiło się szerokim echem w mediach. Po kilku dniach ciszy prezenter postanowił zabrać głos i przekazał fanom wiadomość, która może zwiastować zupełnie nowy etap w jego karierze. Dowiedz się więcej!
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski byli związani z Telewizją Polsat od początku istnienia śniadaniówki „Halo tu Polsat”. Para zadebiutowała w roli prowadzących 31 sierpnia 2024 roku, dzień po premierze nowego formatu. Wcześniej wspólnie tworzyli duet w „Pytaniu na śniadanie”, a z czasem ich zawodowa relacja przerodziła się również w związek.
Przez ostatnie miesiące należeli do grona najważniejszych twarzy porannego pasma Polsatu. Regularnie prowadzili rozmowy z gośćmi, relacjonowali najważniejsze wydarzenia i współtworzyli program, który miał skutecznie rywalizować z konkurencyjnymi śniadaniówkami.
W ubiegłym tygodniu prezenterzy opublikowali wspólne oświadczenie, w którym poinformowali o zakończeniu współpracy z Telewizją Polsat.
“Pragniemy poinformować, że wraz z wygaśnięciem dotychczasowego kontraktu podjęliśmy decyzję o zakończeniu naszej współpracy z telewizją Polsat. Czas spędzony w stacji był dla nas niezwykle cennym doświadczeniem i ważnym przystankiem w dotychczasowej karierze zawodowej. Jesteśmy wdzięczni za zaufanie, wspólną pracę oraz możliwość współtworzenia projektów, które na stałe wpisały się w codzienność naszych Widzów” – czytamy w oświadczeniu.
Na tym jednak komunikat się nie zakończył. Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski podkreślili, że zamierzają wykorzystać najbliższe miesiące na rozwój własnych projektów oraz marek osobistych.
“Teraz nadszedł czas na kolejne kroki. Zamykamy ten etap z poczuciem spełnienia i pełną gotowością na nowe wyzwania zawodowe. Najbliższe miesiące zamierzamy poświęcić na intensywny rozwój naszych marek osobistych oraz realizację autorskich projektów, którymi już wkrótce się z Wami podzielimy” – dodali.
Kilka godzin później pojawiły się jednak nowe doniesienia. Według ustaleń Pudelka to nie prezenterzy zrezygnowali ze współpracy, lecz Polsat zdecydował o nieprzedłużeniu z nimi kontraktów. Informator serwisu twierdził również, że para do ostatniej chwili była przekonana, iż wróci na antenę po wakacyjnej przerwie.
“To nie oni zrezygnowali. To Polsat zdecydował, że nie przedłuży z nimi kontraktu. Jednocześnie nie zaproponowano im żadnego innego projektu, więc ich współpraca ze stacją po prostu się kończy. Ich miejsce w “Halo tu Polsat” zajmie nowy duet prowadzących. Katarzyna i Maciej jeszcze do dziś byli przekonani, że pojawią się na jesiennej ramówce i wrócą na antenę po wakacjach” – wyjaśnił informator Pudelka.
POLECAMY: Małgorzata Tomaszewska i Marcin Sawicki poprowadzili „Dzień dobry TVN”. Widzowie wydali werdykt
Kurzajewski przerwał milczenie po odejściu z Polsatu
Po kilku dniach od tych wydarzeń głos zabrał Maciej Kurzajewski. Prezenter opublikował w mediach społecznościowych nagranie z wakacyjnego wyjazdu nad Morze Śródziemne. Na filmie widać, jak o poranku samotnie biegnie malowniczą trasą wzdłuż wybrzeża. Do nagrania dołączył wymowny wpis.
“Letni poranek, cisza, pierwsze promienie słońca i rytm kroków, który porządkuje myśli. Są takie chwile, kiedy bieganie daje nie tylko energię, ale też ogromną radość i przypomina, że warto cieszyć się drogą, a nie tylko celem” – napisał.
To jednak nie wszystko. Maciej Kurzajewski zapowiedział, że już w najbliższych dniach zdradzi szczegóły nowego przedsięwzięcia, nad którym właśnie pracuje.
“Dziś zaczynam przygotowania nad Morzem Śródziemnym. A już za dwa dni opowiem Wam o moim biegowym projekcie na przyszły rok. Będzie wyjątkowo, bo po drodze czekają nie tylko kilometry, ale także… dwa oceany” – wskazał tajemniczo.
Dla fanów dziennikarza taka zapowiedź nie jest dużym zaskoczeniem. Maciej Kurzajewski od lat należy do najbardziej aktywnych sportowo prezenterów w Polsce. Regularnie bierze udział w maratonach, a na swoim koncie ma między innymi starty w prestiżowym maratonie w Nowym Jorku, gdzie często towarzyszyli mu jego synowie.
Wygląda więc na to, że po zakończeniu współpracy z Polsatem Maciej Kurzajewski nie zamierza zwalniać tempa. Wręcz przeciwnie – wszystko wskazuje na to, że już wkrótce zaprezentuje fanom swój pierwszy autorski projekt po rozstaniu ze stacją, udowadniając, że zamknięcie jednego rozdziału może być początkiem zupełnie nowej zawodowej przygody.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dlaczego Polsat postawił na Julię Wieniawę? Kulisy transferu wyszły na jaw
Chcielibyście zobaczyć “Cichopków” np. w “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Tomaszewska i Sawicki poprowadzili „Dzień dobry TVN”. Widzowie wydali werdykt
Tegoroczne wakacje w „Dzień dobry TVN” przynoszą widzom coraz więcej niespodzianek. Produkcja nie tylko stawia na nowe cykle i znanych gości, ale również regularnie zaskakuje nieoczywistymi duetami prowadzących. Po kolejnym takim wydaniu w mediach społecznościowych od samego rana pojawiło się mnóstwo komentarzy. Dowiedz się więcej!
„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów śniadaniowych w Polsce. Tegoroczne wakacje są jednak wyjątkowe, ponieważ po raz pierwszy w historii program emitowany jest codziennie, a nie tylko w weekendy. Dzięki temu produkcja może pozwolić sobie na więcej eksperymentów z prowadzącymi i zapraszaniem znanych gości.
Jednym z największych wakacyjnych hitów okazał się cykl „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”. Znane osoby wracają w nim do swoich rodzinnych miejscowości, pokazują miejsca związane z dzieciństwem, a zwieńczeniem ich udziału jest poprowadzenie jednego z wydań śniadaniówki.
W ostatnich tygodniach w roli gospodarzy programu widzowie mogli oglądać między innymi Tatianę Okupnik, Norbiego oraz Ralpha Kaminskiego. Szczególnie dużo opinii zebrały duety Norbiego i Ralpha Kaminskiego z Dorotą Wellman. Wielu internautów podkreślało, że takie odświeżenie programu doskonale sprawdza się w wakacyjnej ramówce.
To jednak nie jedyne zmiany przygotowane przez TVN. W związku z sezonem urlopowym stacja coraz częściej zestawia ze sobą osoby, które na co dzień nie tworzą ekranowych duetów. Dzięki temu widzowie mogą oglądać prowadzących w zupełnie nowych konfiguracjach.
POLECAMY: Dlaczego Polsat postawił na Julię Wieniawę? Kulisy transferu wyszły na jaw
Widzowie ocenili duet Tomaszewska-Sawicki
We wtorkowy poranek przyszedł czas na kolejny debiut. Po raz pierwszy wspólne wydanie „Dzień dobry TVN” poprowadzili Marcin Sawicki oraz Małgorzata Tomaszewska. Choć oboje są doskonale znani widzom, wcześniej nie mieli okazji razem prowadzić całego programu.
Już od pierwszych minut emisji w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się komentarze internautów. Widzowie oceniali nowy duet, zwracając uwagę na swobodną atmosferę, uśmiech i dobrą energię, którą prowadzący wnieśli do porannego programu. Oto niektóre z komentarzy widzów:
- “Oby ta para została na stałe, Pani Małgosia jest świetna“;
- “Strzał w dziesiątkę. Małgosia jest niesamowita, jest luzik, profesjonalizm. Bardzo fajny duet”;
- “Wspaniale prowadzicie. Pani Małgorzata to złoto”;
- “Małgorzata Tomaszewska jest wspaniała- profesjonalna, pełna uroku, po prostu Top”;
- “Super poranek, fajni ludzie”;
- “3x tak!! Małgosiu jesteś słońcem tego programu”;
- “Świetna prowadząca para, lepsza niż ta Krzan i Janek zdecydowanie”;
- “Super prowadząca para. Nareszcie fajnie się ogląda”;
- “Naprawdę dobrze się ogląda tę parę”.
Warto jednak podkreślić, że dla Małgorzaty Tomaszewskiej nie był to debiut w roli współprowadzącej całe wydanie „Dzień dobry TVN”. Dziennikarka miała już wcześniej okazję sprawdzić się w tej roli podczas wakacyjnych wydań programu, kiedy tworzyła ekranowe duety z Mateuszem Hładkim oraz Janem Pirowskim. Tym razem po raz pierwszy stanęła jednak przed kamerami u boku Marcina Sawickiego, tworząc kolejną zaskakującą konfigurację przygotowaną przez redakcję śniadaniówki.
Pod postami programu nie brakuje opinii, że wakacyjne eksperymenty to bardzo dobry pomysł. Wielu fanów śniadaniówki podkreślało, że lubi oglądać nowe twarze w roli gospodarzy i z zainteresowaniem śledzi kolejne zmiany przygotowywane przez redakcję.
To nie koniec niespodzianek. Już w najbliższych dniach widzowie ponownie zobaczą kolejne nietypowe zestawienia prowadzących. W piątkowym wydaniu na antenie pojawią się Sandra Hajduk-Popińska i Marcin Sawicki, a wyjątkowym gościem i współprowadzącą programu będzie Majka Jeżowska. Wszystko wskazuje na to, że TVN nie zamierza rezygnować z wakacyjnych eksperymentów, które wyraźnie przypadły widzom do gustu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Igor Herbut i Vito Bambino odświeżyli hit Krawczyka. W sieci zawrzało [WIDEO]
Chcielibyście, aby duet Tomaszewska-Sawicki dołączyli do programu na stałe jako prowadzący? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Herbut i Vito Bambino odświeżyli hit Krawczyka. W sieci zawrzało [WIDEO]
Tegoroczne Męskie Granie dopiero się rozpoczęło, a już wywołuje ogromne emocje. To jednak nie premierowe utwory najbardziej poruszyły publiczność, lecz nowa interpretacja jednego z największych przebojów Krzysztofa Krawczyka. Dowiedz się więcej i zobacz nagranie!
Letnia trasa koncertowa Męskie Granie oficjalnie rozpoczęła tegoroczny sezon podczas czerwcowego weekendu w Żywcu. Tysiące fanów po raz pierwszy mogły zobaczyć na żywo nowy skład Orkiestry Męskiego Grania, który w tym roku tworzą Zalia, Igor Herbut oraz Vito Bambino. Artyści od pierwszych minut udowodnili, że przygotowali dla publiczności wiele muzycznych niespodzianek.
Nowa Orkiestra promuje trasę koncertową hymnem „Nareszcie”, który zadebiutował tuż przed startem tegorocznej edycji. To jednak nie koniec niespodzianek. Zaledwie kilkanaście dni po premierze organizatorzy po raz pierwszy w historii Męskiego Grania zdecydowali się wydać drugi oficjalny singiel promujący trasę. Utwór „Tańczę” błyskawicznie wzbudził zainteresowanie fanów i dołączył do koncertowej setlisty.
Podczas inauguracyjnego koncertu w Żywcu publiczność mogła usłyszeć oba premierowe utwory, ale nie zabrakło również dobrze znanych przebojów w zupełnie nowych aranżacjach. Na scenie wybrzmiały między innymi „Urke” zespołu Wilki, „Tańcz głupia, tańcz” grupy Lady Pank, „Ale wkoło jest wesoło” zespołu Perfect oraz kultowe „Kocham Cię, Kochanie Moje” grupy Maanam.
POLECAMY: Kolejna REWOLUCJA w „Halo tu Polsat”. Będzie NOWA prowadząca?
Takiej wersji hitu Krzysztofa Krawczyka nikt się nie spodziewał! Występ na Męskim Graniu podbił internet
Największe emocje wzbudził jednak moment, w którym Vito Bambino i Igor Herbut sięgnęli po repertuar zmarłego Krzysztofa Krawczyka. Artyści wykonali utwór „Mój przyjacielu” w zupełnie nowej odsłonie, nadając mu świeże brzmienie, ale jednocześnie zachowując szacunek dla oryginału.
Nagrania z tego wykonania błyskawicznie zaczęły pojawiać się w mediach społecznościowych i zdobywać ogromną popularność. Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszył się film opublikowany na TikToku, pod którym internauci zostawili setki pełnych zachwytu komentarzy.
“Krzysztof był by dumny; Świetnie zaśpiewane; To jest kapitalne; Igor to jest totalny sztos; Ale to jest dobre; Niesamowity występ; Ale świetna interpretacja tej piosenki; Kozak aranż” – czytamy.
Nowa interpretacja pokazała, że ponadczasowe przeboje mogą otrzymać drugie życie, nie tracąc przy tym swojego wyjątkowego charakteru. Igor Herbut i Vito Bambino udowodnili, że klasyczne utwory można przedstawić współczesnej publiczności w zupełnie nowej odsłonie, zachowując ich emocjonalny przekaz.
Tegoroczna edycja Męskiego Grania po raz kolejny udowadnia, że nie opiera się wyłącznie na premierowych utworach. Równie ważnym elementem całego projektu pozostają nowe aranżacje kultowych polskich przebojów, które od lat zaskakują publiczność i często stają się jednymi z najbardziej pamiętnych momentów koncertów.
Przed fanami jeszcze wiele muzycznych emocji. Trasa Męskiego Grania odwiedzi w najbliższych tygodniach kolejne miasta. Już 7 i 8 sierpnia koncerty odbędą się w Krakowie w Muzeum Lotnictwa, a wielki finał zaplanowano na 21 i 22 sierpnia w Warszawie na Lotnisku Bemowo.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dlaczego Margaret ZABRAKNIE w „The Voice of Poland”? Management komentuje
Byliście kiedyś na koncercie Męskiego Grania? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
@dance__alone Odpowiadanie użytkownikowi @user22549337980417 ♬ oryginalny dźwięk – DanceAlone



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news4 dni temuCichopek i Kurzajewski przejdą do TVN-u? Wszystko już jasne
-
news4 dni temuPo rozstaniu Bomby i Collinsa głos zabrał jego brat. Padł apel do mediów
-
news3 dni temuFanka Skolima przekroczyła wszelkie granice? Straszne sceny przed koncertem
-
news5 dni temuProducent suplementów Doroty R. zabrał głos. Wydał oficjalne oświadczenie
-
news4 dni temuTYLKO U NAS: Sylwia Bomba i Grzegorz Collins ROZSTALI SIĘ? Oto nasze ustalenia
-
news3 dni temuBarbara Kurdej-Szatan poprowadziła „Dzień dobry TVN”. Widzowie wydali werdykt
-
news1 dzień temuTVN odkrył karty. Wiadomo, kto poprowadzi „Dzień dobry TVN”
-
news4 dni temuJan Pirowski zabrał głos ws. Michała Wiśniewskiego. Padły dosadne słowa









Dodaj komentarz